1791-gubil | gumna-nieda | niedl-potom | potrz-spoko | spory-wygod | wyjec-zyzna
Part
1001 Nabo| ubity gościniec wychodzi.~ ~Niedługo, bracie, (albo siostro)
1002 Nabo| patrzą w tę stronę,~Gdzie niedołężność człowieka~Twojego ratunku
1003 Dumy| nie z wymysłem, ale wstał niegłodny,~Gdzie bym się nie usuwał
1004 Dumy| spoczynku,~Ale samochcąc w niego nie trafiają.~Potym zgonionego,
1005 Dumy| śladem,~Za zbytkami, za nieładem!~ ~Długo nad granicą stała,~
1006 Dumy| była pomsta boża nad nim o nielitościwy uczynek, który uczynił nad
1007 Siel| Serca najczystszą ofiarą,~Ty niem tak gardzisz zuchwale.~Niech
1008 Dumy| Insi rozdani na Moskwę i Niemce,~Na roli ojców płaczą cudzoziemce.~ ~
1009 Dumy| przeciwne losy~Na te, co niemi rządzą, spuściwszy niebiosy,~
1010 Siel| odmiany,~Jej wyrok zawsze był nieodwołany.~Palmiro, i za cóż jeszcze~
1011 Dumy| ubogie zagrody,~Chciałem nieopatrzony płynąć przeciw wody?~I widząc
1012 Nabo| Pieśni w dzień Sabbatu. ~Jest niepewnego Autora i czasu. Traktuje
1013 Dumy| przyczyny żadnej jedno tę, że niepłodną była, jakoby to na woli
1014 Siel| Daj mi ust... z których i niepokoje,~I razem słodycz wypływa.~
1015 Dumy| uraza prywatna,~Pycha, nigdy niepopłatna,~Pożądaną porę psują,~Sprawę
1016 Dumy| a tego nie wiem, za com niepopłatny.~Stało się! Nie mam swojej,
1017 Nabo| próżno je kryśłi.~ ~Gdy się nieprawość wzniesie, jak trawa,~Błyśnie
1018 Dumy| Rozsądzasz między wojskami,~A nieprzyjaciel pierzchnie ze strachem,~
1019 Dumy| czasem,~Góry nie wzięła nieprzyjazna strona.~Jeśłi po burzy,
1020 Dumy| Burzliwe wasze obrady,~O nic nieskończone zwady,~Zawiść, uraza prywatna,~
1021 Nabo| blask ciemnieje,~Ma granice Nieskończony.~Wzgardzomy - okryty chwałą,~
1022 Dumy| przywdzieje,~Kiedyś w krzew laurów nieśmiertelnych żyzna,~Wam ja, mężowie,
1023 Siel| mleka dały~Na wydój cały?~ ~Nieśmyż w ostatnie góry i niziny~
1024 Siel| nam zabrała,~Miłość żyje niespaniem.~ ~Nikt nie widział, nie
1025 Siel| nieutrzymany,~Tyś tylko jeden niestały!~ ~Wspomnij na pierwsze
1026 Siel| NICE DO NIESTATECZNEGO~ ~Już wiosna kończy odmiany,~
1027 Dumy| brzegiem Sanu leży,~Który niestatecznemi zakrętami bieży,~Wdzięczne
1028 Dumy| Bom cierpiwał i czułym na nieszczęścia cudze:~"Kloryno, już twój
1029 Dumy| O NIESZCZĘŚCIACH OJCZYZNY I RZEZI HUMAŃSKIEJ~ ~
1030 Dumy| Smutna matka w dłoń uderzy,~Nieszczęściu zaraz uwierzy,~Przyśle mi
1031 Dumy| wyniszczoną.~Otoczona dziatkami, nieszczęśliwa żono,~Poglądasz mi na ręce,
1032 Dumy| z swej sławy,~Że doszła nietykanej od nikogo trawy.~Indziej,
1033 Dumy| te strony,~Gdzie ptasznik nieukojony~Sieci wam stawia i pęta!~
1034 Siel| pogoda dzień cały;~Filenie nieutrzymany,~Tyś tylko jeden niestały!~ ~
1035 Siel| smutek kosztuje,~Tylko twój niewczas słodkim się nazywa.~ ~Jakże
1036 Dumy| Nie opierasz się, znuzony niewczasem,~Na baszcie, której straż
1037 Dumy| Poszliście naród ratować niewdzięczny!~W tylu przygodach wasz
1038 Dumy| Cóż mi książki oddały? Jak niewierna niwa,~Co zgubiła nadzieję
1039 Dumy| i poszli w gęstwinę.~Tu niewinna na bujnej łące owca pasie,~
1040 Dumy| cząstkę wyznaczyła.~O, wy niewinne ptaszęta,~Nie lećcież nigdy
1041 Siel| czasem fałszywą. ~ ~Słabą niewinność łatwo uwiodą ~Teraz, wracając
1042 Siel| umyślnie~I łzy jej z oczu niewinnych wyciśnie,~Ja, zebrawszy
1043 Siel| troskom i zrzędzie,~Ja cię niewinnym znajduję;~Teraz mój Filon
1044 Dumy| Wolał poledz na placu, niż w niewoli zostać,~I, mocując się z
1045 Dumy| Sieką złej chwili ziemię niewolnicę.~Mojej to obraz, mojej to
1046 Dumy| chciano,~Żebym, wleczmy niewolnik, nosił jarzmo czyje,~Żył
1047 Dumy| żniwa.~Po wieku mego wiosny niewróconej szkodzie,~Nachylony ku zimie,
1048 Siel| sprośne z nią się wydał niewstydy.. ~A ja mu daję ofiary... ~ ~
1049 Siel| spodziewać?~Jakże to skarga niezbożna!~Nie proś, nie każ mi, ty
1050 Nabo| stworzeniu, o krótkiem szczęściu niezbożnych a długiem sprawiedliwych.~ ~
1051 Dumy| się jakieś fochy Pompeja niezdały,~Z drobnych początków, wreszcie
1052 Dumy| wiatr nie powieje,~Składam niezdatną w tej dobie~Szablę, wesołość,
1053 Dumy| I pod królewskiemi szaty~Niezgód naszych cierń go bodzie.~
1054 Dumy| Przyjaźnią wszystko się wzmaga,~Niezgodą wszystko upada.~ ~Niech
1055 Siel| Często się tędy obejrzy nieznacznie,~Gdzie się Palmiry piękny
1056 Dumy| rozbojach, jedni zniechęceni~Pod nieznajome rozbiegli się nieba,~Drudzy,
1057 Dumy| ukrytym gdzie kącie żył raczej nieznany;~Gdyby o mnie w powiecie
1058 Dumy| poszła manowcami.~Że coś niezrozumianym językiem mruczała,~Ale djabła,
1059 Dumy| i dzieci,~W jakiej burze nieżyczliwe~Chcą ich pogrążyć zamieci!...~
1060 Siel| jak chcą, gadają ludzie nieżyczliwi,~Jeszcze sie przy mnie Doryda
1061 Dumy| nie był na skale, jakby nigdzie nie był!~Czółnem z madam,
1062 Dumy| Że doszła nietykanej od nikogo trawy.~Indziej, z gęstwiny
1063 Dumy| nadzieją szafowano szczodrze,~Nikomum źle nie zrobił ani mnie
1064 Nabo| Cisną się między prostotą,~Niosąc dary Panu w dani:~Mirrę,
1065 Dumy| różnoszybne, piec nie polewany~I niska strzecha moja!... Wszystko
1066 Nabo| spłyną wody!~ ~Spojźrzyj na niwy zgubione,~Na sługi Twoje
1067 Dumy| Kiedy na ziemię padnie, nizac już nie stoi,~Tylko się
1068 Dumy| Wacław, jako o tym będzie niżej. Pisze Długosz, iż jeszcze
1069 Siel| Nieśmyż w ostatnie góry i niziny~Smutne sieroctwa naszego
1070 Dumy| przypadek czuje:~Już gęściej, niźli przedtem, wachlarzem pracuje,~
1071 Siel| pokrzepi~I da bezpieczne noclegi,~Może cię jako zwierz dziki
1072 Nabo| wstaniesz, boś tu tylko na noclegu.~ ~Boże! ten zmarły w domu
1073 Siel| śpię, że moja przy mnie nie nocuje,~A ty, że twoja przy tobie
1074 Dumy| drogą,~Służka pański trąca nogą!...~ ~Pochlebcy go otaczają,~
1075 Dumy| dla wiary miecz kto w ręku nosi?~Pokrzywdzą niebo i prawa
1076 Dumy| Żebym, wleczmy niewolnik, nosił jarzmo czyje,~Żył cały komuś,
1077 Siel| kwiatek dały~I łudząc się, noszę~Ten znak dawnej chwały.~
1078 Dumy| DOSZŁEJ KONSTYTUCJI KRAJOWEJ~Nóta: Patrzcie, bogacze świata
1079 Dumy| Jej uśmiech zmarszczki nowe odkrywa,~Głośno się do lat
1080 Siel| Smutne sieroctwa naszego nowiny,~Niech skała stale podaje
1081 Dumy| Szczęścia narodu wodze,~Co nowy rząd składają.~Weźmy weselne
1082 Dumy| Uczcie się, dzieci nasze,~Nucić tę pieśń wraz z nami!~Ażeby
1083 Siel| ziemnej jej mogiły,~Tę pieśń nuciły:~ ~"Palmiro, pewnie ty nie
1084 Dumy| próżnowaniu~Jak rozrywałem nić nudy,~Daj czas krótkiemu czytaniu~
1085 Dumy| dosięgnąć daléj,~Aleśmy próżno oba potrzykroć wołali.~Wszystkie
1086 Siel| tobie żądałbym i wzajem,~Obacz, coć za twe ofiary oddajem:~ ~
1087 Dumy| tylko domownicy, kiedy cię obaczą,~Równie nad tobą krewni
1088 Siel| cała,~Cóż, kiedy cię z nią obaczę!~ ~Filon~Dla twego, Lauro,
1089 Dumy| mojego rodu~Poślę skargę, obciążaną~Miłością moją skrzywdzoną.~ ~
1090 Dumy| Równie nad tobą krewni i obcy zapłaczą,~A nie będzie co
1091 Dumy| ciosy,~I kościół z ozdób obdarty.~ ~Wspomnij przynajmniej
1092 Siel| odmienił:~Często się tędy obejrzy nieznacznie,~Gdzie się Palmiry
1093 Dumy| te Przemysława trony.~ ~Obejrzyj się, mężu twardy!~Jeden
1094 Dumy| myślący, staniemy przy rowie.~Obejźrzemy się razem, Kloryny nie stało.~
1095 Nabo| tylko Pan chmurom rzecze,~A obfity deszcz pociecze.~ ~Wzrusz
1096 Dumy| pozatykał uszy!~Tak świat obiega, jak jest w sobie długi,~
1097 Dumy| jej konia podano, chcąc objechać wkoło.~Znowu to nasza madam
1098 Siel| Pewnie jej mówi: że obłądzona ~Wpieram się w drzewa i
1099 Dumy| nic się nie zdały,~Ażeby obłąkanych po polach szukały.~W ciężkiej
1100 Dumy| szczękę!~Mnie smutna myśl obleci i do naszych rzekę:~"O szanujcież
1101 Siel| zobaczysz nasze imiona,~Obłędnym węzłem związane.~ ~Cóżem
1102 Nabo| truchleje,~Pan niebiosów obnażony;~Ogień krzepnie, blask ciemnieje,~
1103 Siel| Maliny będzie:m jedli oboje, ~Wieniec mu włożę na głowę.~ ~
1104 Dumy| wiejskiego warzywa,~Z swej obory ma mięso, z ogrodu jarzynę,~
1105 Dumy| gromadę,~Przy twoich wodach obóz zakładały.~Wesołych swoich
1106 Dumy| szacie,~Żeby oczy pospólstwo obracało na cię?~Żebym słynął majątkiem?
1107 Dumy| zginie !...~Burzliwe wasze obrady,~O nic nieskończone zwady,~
1108 Dumy| ziemię niewolnicę.~Mojej to obraz, mojej to ojczyzny!...~Dla
1109 Dumy| po śliskich ich stopniach obrażając nogi,~Nic się z moim lepszego
1110 Nabo| nasz chwali.~ ~Twoje oczy obrócone~Dzień i noc patrzą w tę
1111 Dumy| miljony.~ ~Żołnierz kraju obroną,~Miastaśmy podźwignęli;~
1112 Siel| Nazwę to szczęściem, raniony obrońca.~ ~Dla niej już tylko me
1113 Dumy| uwierzy,~Przyśle mi braty obrońcę~I łuków syrbskich tysiące.~ ~
1114 Dumy| Czy Molochowe wskrzeszamy obrządki,~Gdzie krwią człowieka błagany
1115 Dumy| Potym zgonionego, hurmem~Obsiadłszy, gniotą kolany.~On, ledwie
1116 Dumy| Klorynie,~Przyszedłszy, obsiedliśmy tę polną świątynię.~Ja,
1117 Nabo| Ojcze miły,~Dzieci Twe Cię obstąpiły.~Jeżeliśmy łaski godni,~
1118 Nabo| człowiek, który bez miary,~Obsypany Twymi dary,~Coś go stworzył
1119 Dumy| Wstań z zimnych grobów, obudź zaspałe, mężu jaki,~Pokaż
1120 Siel| się przykrzyło:~Jak się obudzi, będzie jej to miło.~Palmira
1121 Siel| jej to miło.~Palmira się obudziła~I wdzięczna mi tego była.~ ~
1122 Nabo| pokładli~My się jeszcze obudzili,~Byśmy Cię, Boże, chwalili.~
1123 Dumy| wierną przy boku drużynę.~Obym ja był tak dawniej myślił,
1124 Nabo| przystępujcie blisko, bezbożni!~Obyście kiedyś i wy poznali,~Jakiegośmy
1125 Dumy| serca napełnione~Mając obywatelstwem i żalem wzruszeni,~Jakeśmy
1126 Nabo| dary,~Coś go stworzył i ocalił,~A czemuż by Cię nie chwalił?~ ~
1127 Siel| Jakże go pocieszę! ~ ~Och, nie! on zdrajca, on u Dorydy, ~
1128 Dumy| jakiś odezwie; duch jest bez ochyby,~Duch jest, tylko nie wiemy,
1129 Dumy| pięknie jest, i tak kazał ociec.~Trzeba wyznać, ja& było,
1130 Dumy| Krew spiekłą łzami płócze, ociera ustami.~Wtem z trupów zbroje
1131 Dumy| pola idąc, w dobrej wierze,~Ocierając pot z czoła, szepce swe
1132 Siel| będę, zuchwały,~Żartował z oczami.~ ~Pójdęż ja do fary,~Jak
1133 Siel| usta czyste,~I słodkie oczęta,~I piersi parzyste!~ ~Ja
1134 Dumy| jedne pełnią cnoty przed oczyma matki,~Drugie, patrząc z
1135 Dumy| wszystko najczyściejsze wody odbijały;~Że dwoistym bawiem się
1136 Dumy| mrozem zdjęty,~Od swej gałęzi odcięty,~Kiedy na ziemię padnie,
1137 Siel| Obacz, coć za twe ofiary oddajem:~ ~Nie chcę cię młodym ozdobionej
1138 Siel| więźnia mojego.~ ~Jam ci się oddała cale~Serca najczystszą ofiarą,~
1139 Siel| miła,~Wszystko się z twoim oddaleniem kryje.~Lindoro, cożeś zrobiła?
1140 Dumy| ściągnąłem.~Cóż mi książki oddały? Jak niewierna niwa,~Co
1141 Dumy| jednej koszulce do domu odesłał a okrucieństwa tego nad
1142 Dumy| ziemi niby~Głos się jakiś odezwie; duch jest bez ochyby,~Duch
1143 Nabo| niebiosy~Odpowiadają swemi odgłosy.~
1144 Dumy| książkami, które ja, co gębie odjąłem,~Może zbytecznym na mnie
1145 Siel| mnie więcej:~Miłość mi siły odjęła.~ ~Filon~Lauro! coś dotąd
1146 Dumy| wtem zawoła : "Cóżem ja odkryła!".~Razem z piasku kość głowy
1147 Dumy| uśmiech zmarszczki nowe odkrywa,~Głośno się do lat swych
1148 Siel| Uparł się; znowu radby się odmienił:~Często się tędy obejrzy
1149 Siel| nogi.~ ~Ale się ona dzisiaj odmieniła:~Kiedym jej śpiewał, to
1150 Dumy| NA ODMIENIONE NADPRUCIE~ ~Prucie, w którego
1151 Siel| Kochałeś bez wzajemności,~Odnów dla wieku późnego~i To pismo
1152 Nabo| prawdziwy~Każdemu za swe odpłaci.~
1153 Nabo| Łazarzem, po naszym zgonie,~Odpoczniemy na Twem łonie.~
1154 Nabo| bezpieczny,~Daj duszy jego odpoczynek wieczny!~
1155 Nabo| słyszymy, jak nam niebiosy~Odpowiadają swemi odgłosy.~
1156 Dumy| dziś od przodków naszych odrodzeni!~Cicho z nas każde idzie.
1157 Siel| stronach było?~Jak wy będziecie odtąd z tego sławne!~Lecz jak
1158 Nabo| go czeka:~Sam ludu Swego odwiedza ściany,~Bo nawyki bawić
1159 Dumy| już nigdy zbujana,~Dawnego odwiedzić pana.~O cudzych mówiąc,
1160 Dumy| Żeby w potomność żyć mógł odwlekła,~Podziw późnemu czyniąc
1161 Nabo| Twojego ratunku czeka.~ ~Odwracaj nocne przygody,~Od wszelakiej
1162 Dumy| oparli~Srogich losów kolei.~Odżyjcie, skrzepłe braty,~Stan Polski
1163 Dumy| I ludzi z ludźmi godzi.~Odzyskaliśmy straty,~Bliźni nasz znaleziony.~
1164 Siel| pieśni,~Gaj mu się cały odzywa.~Kłócą powietrze ptaszkowie
1165 Dumy| przychodnia w swe progi?~Ofao syn, tłumiąc przyrodzone
1166 Siel| oddała cale~Serca najczystszą ofiarą,~Ty niem tak gardzisz zuchwale.~
1167 Nabo| zmieszało~Z wieśniaczymi ofiarami!...~A Słowo Ciałem się stało,~
1168 Dumy| Z własnego ojca uczynił ofiarę:~Ten padł, ów nad nim trzymając
1169 Dumy| składy.~Wszędzie zajadłość ogniem, śmiercią ciska,~Gdzie pojźrzyisz -
1170 Dumy| Afryckich pustyń tułacz ogorzały~Z Lapoinem albo Chińczyk
1171 Dumy| Z swej obory ma mięso, z ogrodu jarzynę,~Z domu napój i
1172 Dumy| zasłaniał,~Ale gałęzią razem ogromną~Przygniatał chróścinę skromną,~
1173 Siel| brzydką muchę kto gniecie.~ ~Oh! on poleciał w gęstwiny!~
1174 Dumy| Tymczasem (może ku wiecznej ohydzie)~Stan nasz do zguby, jak
1175 Siel| Pleban~Broni do mężatki.~ ~Oj, będąż w piekle goreć~Po
1176 Dumy| Moskwę i Niemce,~Na roli ojców płaczą cudzoziemce.~ ~Wy,
1177 Dumy| Swojej się wiosny doczeka ojczyzna,~I polska niwa zieloność
1178 Dumy| Zagrody mej ozdobo, lipo okazała!~Jak twoja minęła chwała!...~
1179 Dumy| dał się widzieć wzgórek okazały.~Czyli go ręka ludzka kiedyś
1180 Dumy| też lepione ściany,~Też okna różnoszybne, piec nie polewany~
1181 Siel| nogi nikt w niej nie umyje!~Oko wesołe, usta i twarz miła,~
1182 Siel| Przyjdźcie, pasterki, z okolicy całéj,~Na grób jej kwiaty
1183 Dumy| świecąc mało,~Zgasła śmiercią okropną ?... Już może się stało!...~
1184 Dumy| koszulce do domu odesłał a okrucieństwa tego nad nią nie czynił.
1185 Siel| Dorydy, ~Rozrywkę sobie okrutną czyni, ~Kosztem mej hańby
1186 Dumy| szkody,~Zwierz najbardziej okrutny, który trafi, gdzie chce,~
1187 Dumy| patrząc na porzecze, wdziękami okryte,~Świstałem sobie moje piosnkę
1188 Nabo| Nieskończony.~Wzgardzomy - okryty chwałą,~Śmiertelny - Król
1189 Dumy| składają ciała,~Troistym je okrzykiem rola pożegnała;~A jeden
1190 Nabo| Którędy Pańskie iść będą nogi!~Okrzyknijcie to na wszystkie strony:~"
1191 Dumy| nikt tych nie karze,~Co do ołtarza uciekli.~ ~Złóż nas Twą
1192 Dumy| Wspomnij przynajmniej na Twe ołtarze,~Przy których my stać przyrzekli;~
1193 Nabo| to dla człowieka,~Że na ołtarzu codzień go czeka:~Sam ludu
1194 Siel| kwiatów ziemia wydała~Po onegdajszej powodzi;~W różne się barwy
1195 Siel| swym gniewie~Los rozdzielił opaczny,~Znaki nasze po drzewie~
1196 Dumy| bez nadziei,~Byśmy się jak oparli~Srogich losów kolei.~Odżyjcie,
1197 Dumy| chaty~Gospodarz chodząc, opatruje ściany,~Ażeby matkę, obciążoną
1198 Nabo| rządzisz ziemią i Niebem,~Opatrz dzieci Twoje chlebem,~Ty
1199 Dumy| żywność jaka była,~Której opatrzność, karmiąca stworzenie,~W
1200 Nabo| i czasu. Traktuje zaś: o Opatrzności, o stworzeniu, o krótkiem
1201 Dumy| ciężarem nie zegną.~Nie opierasz się, znuzony niewczasem,~
1202 Siel| Tak swój żal ciężki krótko opisuje:~"Drzewo to mijaj, siekiéro!~
1203 Dumy| prawdą szła na świecie.~Opłakana rodzino! Wy myślicie ślepi:~"
1204 Dumy| cudzoziemce.~ ~Wy, co domowe opłakawszy klęski,~Poszliście naród
1205 Dumy| widok cale:~Ziemia, wody, opoka, które tak zuchwale,~Z dołu
1206 Siel| upada bez siły.~ ~Nikt nie opowie żal nieutulony~Patrzącej
1207 Dumy| Łamie burzaza, co tylko jej oprzeć się śmialo.~To ciebie, królu
1208 Dumy| pradziady!...~Już Białym Orłom i bratniej Pogoni~Świat
1209 Dumy| zgwałcony;~Pożarem całe spłonęły osady!...~W dom gorejący właściciel
1210 Nabo| Twój wzywa!~Grozi głodem oschła niwa.~Niecił tylko Pan chmurom
1211 Siel| roku taka z kochania,~Jak w osiemnastym mozoła?~Jeśli w tym nie
1212 Dumy| tobą wraz czuje ów stróz osiwiały~I insi pięknej towarzysze
1213 Siel| klatki,~Majem cię w koło osłoni,~Każe zbierać różne kwiatki,~
1214 Dumy| dzieweczkę miał, która w ośmiu leciech po nim została,
1215 Dumy| siebie nie damy szydzić do ostatka,~Swoich się dzieci nie będzie
1216 Dumy| cię już goniącą majątku ostatkiem.~Nędza was, jak popadła,
1217 Siel| wydój cały?~ ~Nieśmyż w ostatnie góry i niziny~Smutne sieroctwa
1218 Dumy| GROBEM ZYGMUNTA AUGUSTA~OSTATNIEGO POLSKIEGO KRÓLA Z DOMU JAGIEŁŁÓW~ ~
1219 Dumy| siebie gadała,~Madam mię już ostatniem słowem zapewniała,~Że żadnemu
1220 Dumy| był tak dawniej myślił, oszukany!~I w ukrytym gdzie kącie
1221 Dumy| Palcem biednego stykają,~ ~Ot, mówią, kość polizuje,~Dawnej
1222 Dumy| nogą!...~ ~Pochlebcy go otaczają,~Palcem biednego stykają,~ ~
1223 Nabo| dzieciom Jego powodzi.~ ~Otocz Go wkoło, rzeszo wybrana,~
1224 Dumy| kącie z twarzą wyniszczoną.~Otoczona dziatkami, nieszczęśliwa
1225 Nabo| dano!~Cóż jest, czym był otoczony?~Bydło, pasterze i siano.~
1226 Dumy| pochlebstwem nie służąc nikomu?~Otom wrócił uboższym, niż wyjechał
1227 Siel| pary.~Jakaż pociecha, kiedy otrzeźwiony,~Znalazł się blisko swej
1228 Siel| wiele razy za jej zgubionemi~Owcami biegłem przepaściami temi,~
1229 Siel| STRACONEJ~ ~Na te bezdroża, owco ulubiona,~Idziesz bez swego
1230 Dumy| pismem pożytecznym narod owi służył.~Dziś, zabierz mi
1231 Siel| PASTERZ DO OWIECZKI STRACONEJ~ ~Na te bezdroża,
1232 Siel| tak biała, jak śniegi.~ ~Owieczko moja, duszy mojej duszo,~
1233 Dumy| poniosła ciosy,~I kościół z ozdób obdarty.~ ~Wspomnij przynajmniej
1234 Siel| oddajem:~ ~Nie chcę cię młodym ozdobionej wiekiem,~Ani przyprawnych
1235 Dumy| się widokiem.~A jeszcze te ozdoby nam się podwajały,~Bo wszystko
1236 Dumy| nas przy kaplicy nie mówił pacierza~Kamilla wtem zawoła : "Cóżem
1237 Dumy| katem,~Winnym go znalazł, że padając jęknął.~On jeden gadał,
1238 Dumy| dziecię zgubiła.~Już noc padła; oczy mi na nic się nie
1239 Dumy| Pochlebcy go otaczają,~Palcem biednego stykają,~ ~Ot,
1240 Siel| Co ją był napadł zły pies Palemona,~Ja, za psem goniąc, nogę
1241 Siel| mnie Doryda wyżywi.~Czyli palić słońce, czy bić będą słoty,~
1242 Nabo| własną złością potarci.~ ~Jak palma, kwitnie mąż sprawiedliwy~
1243 Siel| wierzyć sercu kobiecemu.~Palmilo, swojeś zrobiła:~Jam zginął,
1244 Siel| nie będę na tobie,~Moje Palmirę położywszy w grobie;~Już
1245 Dumy| szczęście przeminie,~Czemuż i pamięć o nich nie zaginie?...~ ~
1246 Dumy| wnet wszystkie staną mi w pamięci~Od korka fatalnego zaczęte
1247 Dumy| jakiej będziesz stronie.~Pamiętaj, że na Prawdzie nikt nigdy
1248 Dumy| myślicie ślepi:~"On był między panami i nam będzie lepiéj."~Byłem
1249 Siel| głowie coś zielonego~A sam w pancerzu stalowym.~ ~Motylu, piękny
1250 Dumy| że choć nas widziała~Ta pani, wraz wysiadłszy, za rękę
1251 Dumy| Lukierdą, którą potajemnie pannom jej udusić kazał, nie mając
1252 Dumy| Byłem i byłbym pewnie panom na coś zdatny;~To wiem,
1253 Dumy| dołu patrząc, niebiosom panować się zdały,~Stąd widziane
1254 Dumy| wierzchołkiem zuchwałym~Panował nad lasem całym.~Niby od
1255 Dumy| pozostały.~A niebo stare swoje panowanie wzięło,~Ziemię z wodą, z
1256 Dumy| kiedyś w kraju drogą,~Służka pański trąca nogą!...~ ~Pochlebcy
1257 Nabo| między prostotą,~Niosąc dary Panu w dani:~Mirrę, kadzidło
1258 Dumy| Którym wzgardziła Irys panująca,~Kwaśnemi słowy mówi, urywa,~
1259 Dumy| dzieci matka przymuszona~Panującego języka naucza!...~Tak jest,
1260 Dumy| ojcze mój, goszcząc między pany;~Takem pisał lub mówił,
1261 Siel| Patrzącej na to smutnej jego pary.~Jakaż pociecha, kiedy otrzeźwiony,~
1262 Siel| drugiego będę,~Jeśli wam tak w parze miło,~Jak ja z Justyną gdy
1263 Siel| słodkie oczęta,~I piersi parzyste!~ ~Ja nie spać statecznie~
1264 Siel| wieniec zawieszę, ~Jutro paść będzie trzodę przy borze: ~
1265 Dumy| słowik swą pieśń śpiewa, a pasterka swoją,~Do której, gdy Aleksy
1266 Siel| wszystko stanie,~Wszystkim pasterkom przodkuje;~I do gniewu ją
1267 Siel| PIEŚŃ PASTERSKA DO ZOSI~ ~W Zosi wszystkie
1268 Siel| ulubiona,~Idziesz bez swego pasterza.~Burzliwy wicher, zima uprzykrzona~
1269 Dumy| bawiem się za jednymże razem~Pasterzem, bydłem, czółnem, rybakiem
1270 Dumy| ręku pytać~I o rzecz świętą pastwić się nad bratem;~Ty, co te
1271 Nabo| oczy obrócone~Dzień i noc patrzą w tę stronę,~Gdzie niedołężność
1272 Siel| nie opowie żal nieutulony~Patrzącej na to smutnej jego pary.~
1273 Siel| zechcesz na świecie!~Ona nie patrzy bez męki,~Choć brzydką muchę
1274 Siel| A ona tylko z góry tej patrzyła,~I owca jej się ze mną powróciła.~
1275 Dumy| siadszy nad twoim brzegiem,~Patrzyłem z rozkoszą duszy,~Jak czasem
1276 Dumy| Ty, Boże. który z daleka~Patrzysz na serca wygnanych,~Ulitowany
1277 Siel| z tobą, Justyno,~Słodkie pędził wieczory.~ ~Noc się krótka
1278 Nabo| Twojej litości będę pił rosę,~Pełen i wieku i chwały.~Z pogardą
1279 Dumy| pouczyła dziatki,~Że jedne pełnią cnoty przed oczyma matki,~
1280 Dumy| łęku wisiały,~A po karku mu pełno krwi zaskorupiałej,~Rzuci
1281 Siel| Kocham zmiennika Filona. ~ ~Pewinie on teraz koło bogini ~Swej,
1282 Dumy| ściany,~Też okna różnoszybne, piec nie polewany~I niska strzecha
1283 Dumy| miała Kamilla, nas pieszych pięcioro.~Nad samym dwór Dobiecki
1284 Nabo| Miej nas wieczmie w Twojej pieczy,~Stróżu i Sędzio człowieczy!~
1285 Siel| zorze?~Już to drugi raz kur pieje,~Trochę przydługo bawię
1286 Siel| do mężatki.~ ~Oj, będąż w piekle goreć~Po same łopatki!~
1287 Siel| Żeby ją widzieć, a harde z pięknego~Ciała pasterki twarz swą
1288 Dumy| wyskoczyła,~Żeby się tak pięknemu porzeczu dziwiła;~A gdy
1289 Dumy| szczęście pociec,~Bo i z Prawdą pięknie jest, i tak kazał ociec.~
1290 Dumy| straty,~Okrywa pierś kwiatami piękniejszą nad kwiat~Kloryna coś tam
1291 Siel| lasy, i wy, góry dawne,~Czy piękniejszego co w tych stronach było?~
1292 Siel| więcej nie zasmucę!~ ~Wśrzód pięknych nocy czasem mi kazała~Śpiewać,
1293 Nabo| Panie, na arfie złotéj,~Pienia połączę wdzięczności;~Patrząc
1294 Siel| wszystkie me żądze,~Zosia moje pieniądze;~Kiedy przy mnie przebywa,~
1295 Dumy| dziecię!...~W wyniosłych piersiach głęboka mu rana,~Którą szlachetne
1296 Dumy| uczynek, który uczynił nad piérwszą żoną swoją, Lukierdą, którą
1297 Dumy| wojskami,~A nieprzyjaciel pierzchnie ze strachem,~Widząc, żeś
1298 Siel| przestraszona,~Co ją był napadł zły pies Palemona,~Ja, za psem goniąc,
1299 Dumy| potyczce, przy smutnych pieśniach rota cała~Pewnie na to tu
1300 Dumy| OJCZYZNY I RZEZI HUMAŃSKIEJ~ ~Pieszczone dzieci, gdy rozgniewały~
1301 Siel| zdybała ~Oczach i w mowie pieszczonej. ~ ~Jakże mię mocno ubezpieczała, ~
1302 Dumy| stawia i pęta!~Ni waszym pieszczonym głosem,~Ani piór bogatym
1303 Siel| W podróży,~Gdzie wiedzie pieszczota,~Dziś ci pole służy,~Jutro
1304 Dumy| Konia miała Kamilla, nas pieszych pięcioro.~Nad samym dwór
1305 Dumy| mieszamy~W napoju, który pijemy,~Jednego człeka składamy,~
1306 Siel| Wieleż razy w pragnieniu~Wodę piłem z jej dłoni?~ ~Dziś, kiedy
1307 Dumy| matki,~Drugie, patrząc z pilnością na starszych przykłady,~
1308 Dumy| zgonu~Swym pługiem zoranego pilnował zagonu;~Spokojny będąc na
1309 Dumy| pieszczonym głosem,~Ani piór bogatym strojem~Uchronicie
1310 Dumy| się watki,~Latając myślą i piórem za wami,~Podług sił w pismach
1311 Siel| Raz się chmura zebrała,~Piorun skruszył dębinę;~Tyś mię
1312 Dumy| okryte,~Świstałem sobie moje piosnkę faworytę.~Albina, dobrowolnie
1313 Dumy| goszcząc między pany;~Takem pisał lub mówił, jak był przekonany.~
1314 Siel| dokończymy,~Jeśli kto zechce o me pisma pytać,~I o niej będzie wiek
1315 Dumy| piórem za wami,~Podług sił w pismach wystawię pamiątki.~Nie w
1316 Dumy| żelaza płużne.~Porzucę nad pismami myśli kłopotliwe,~A serce
1317 Dumy| wygodnie wieku mego użył~I pismem pożytecznym narod owi służył.~
1318 Siel| Odnów dla wieku późnego~i To pismo kompana twego~A ty, o drzewo
1319 Dumy| Przemysławie i Luidgardzie: "Piszą o tym królu, iż to była
1320 Dumy| szukając miejscami.~Ta piszczel a ta spinę znalazła z żebrami.~
1321 Dumy| jako o tym będzie niżej. Pisze Długosz, iż jeszcze pieśń
1322 Siel| ciekawość moje;~Łzamiś ją swymi płaciła.~ ~Ale w tym wszystkim złość
1323 Dumy| sprostać,~Wolał poledz na placu, niż w niewoli zostać,~I,
1324 Siel| piła,~Gdy spieka, była.~ ~Płacz, mój psie wierny, ona cię
1325 Siel| Tu swej Palmiry Korydon płacze".~
1326 Siel| siły.~ ~Laura~Ja mam mieć z płaczu po twarzy smugi,~Ale jak
1327 Siel| Ja wiem, dlaczegoś tyle płakała,~Ty wiesz, mój podstęp dlaczego.~
1328 Dumy| Abyś się kiedy zmazała tą plamą!~Gdy przyjdzie pora, ratuj
1329 Siel| bali.~ ~Nie dbają, choć to Pleban~Broni do mężatki.~ ~Oj,
1330 Siel| koszykiem maliny moje ~I tę plecionkę różowę; ~Maliny będzie:m
1331 Dumy| by ludzkie kochało się plemię,~Jako jednego ojca jedne
1332 Dumy| Podziw późnemu czyniąc plemieniu,~Żelazem, krórc krwią ludów
1333 Nabo| ziemi pracujemy!~Z Ciebie plenność miewa rola,~My zbieramy
1334 Dumy| sierotami!"~Krew spiekłą łzami płócze, ociera ustami.~Wtem z trupów
1335 Dumy| usuwał nikomu do zgonu~Swym pługiem zoranego pilnował zagonu;~
1336 Dumy| Zamieniaj na motyki i żelaza płużne.~Porzucę nad pismami myśli
1337 Dumy| zyskał, na wysokie pańskie pnąc się progi,~Gdzie po śliskich
1338 Siel| Sypie złotówkami.~ ~Ręce jej pobielały,~Oczy poczerniały.~ ~Wszyscy
1339 Dumy| czasu żartują.~Kaplica od pobożnej ręki wystawiona~W śrzodku
1340 Siel| ona mie jeszcze ściśnie, pocałuje;~Wtenczas Dorydo, nic mię
1341 Dumy| pański trąca nogą!...~ ~Pochlebcy go otaczają,~Palcem biednego
1342 Dumy| przyczyny.~Cóżem zyskał, pochlebstwem nie służąc nikomu?~Otom
1343 Dumy| żyzna,~Wam ja, mężowie, pochwał warci sami,~Póki mi życia
1344 Nabo| śpiewa żywioł wszelki,~Bądź pochwalon, Boże wielki!~ ~A człowiek,
1345 Dumy| LUBELSKIEGO~ ~Tobie, Xiążę nad pochwały,~Pod ojczyzny twej brzemieniem,~
1346 Dumy| Tylko się ku starości więcej pochyliło!~Szczęśliwy, kto na małym
1347 Dumy| wolniej miało szczęście pociec,~Bo i z Prawdą pięknie jest,
1348 Siel| smutnej jego pary.~Jakaż pociecha, kiedy otrzeźwiony,~Znalazł
1349 Nabo| rzecze,~A obfity deszcz pociecze.~ ~Wzrusz się dla nas, Ojcze
1350 Siel| Znajdzie!... Jakże go pocieszę! ~ ~Och, nie! on zdrajca,
1351 Dumy| Ulitowany nędzą człowieka,~Pocieszysz znowu stroskanych.~ ~Już
1352 Siel| będą zasłaniały;~Gdy od pocisków schronię ją do końca,~Nazwę
1353 Dumy| Pompeja niezdały,~Z drobnych początków, wreszcie goniący ostatnią,~
1354 Dumy| bodzie.~Cierpią i serca poczciwe,~Patrząc na siebie i dzieci,~
1355 Dumy| strzemię,~Nie jeden krwi poczciwej strumień zlał tę ziemię.~
1356 Dumy| chętnie przykrości znosili~I poczciwemi chlubili się blizny,~I śmiercią
1357 Dumy| nieszczęśliwy?~ ~A tam - poczciwość, kościół, wstyd zgwałcony;~
1358 Siel| niebaczny!...~Lauro!... poczekaj... dwa słowa!...~Może występek
1359 Siel| Ręce jej pobielały,~Oczy poczerniały.~ ~Wszyscy ją szaNowali,~
1360 Siel| nowiny,~Niech skała stale podaje żal szczéry~Z straty Palmiry".~ ~
1361 Dumy| Kamilla wskazuje,~By jej konia podano, chcąc objechać wkoło.~Znowu
1362 Nabo| PODCZAS PRACY W POLU~ ~Boże, z Twoich
1363 Dumy| Węgrzyn, Wołoch, Prus hardy poddaje się~I od północy Moskwicin
1364 Dumy| Przedtem u jednego stołu~Król z poddanym jadł pospołu,~ ~Jak ojciec
1365 Dumy| swojej, kopmy cudzą grzędę,~Podeprzeć tę lepiankę, jeszcze w niej
1366 Siel| Przy karczmie na uciesze~Podkówkami krzesze.~ ~Przewodzi muzykami,~
1367 Dumy| myślą i piórem za wami,~Podług sił w pismach wystawię pamiątki.~
1368 Nabo| mieszkało między nami.~ ~Podnieś rękę, Boże Dziecię,~Błogosław
1369 Siel| oczu płynie;~Ledwie się podniósł, ledwie że się czuje.~Na
1370 Siel| masz na pogotowiu;~Mnie nic podobno nie zleczy chorego.~Zazdroszczę
1371 Dumy| CZARTORYSKIEGO,~GENERAŁA ZIEM PODOLSKICH, POSŁA LUBELSKIEGO~ ~Tobie,
1372 Dumy| Ptak mu zlatuje leśny na podsienie,~I szuka, gdzieby żywność
1373 Siel| pięknej Lindory.~Dzisiaj, podstarzały,~Próżno dla kochanki~I śpiewam
1374 Siel| tyle płakała,~Ty wiesz, mój podstęp dlaczego.~Laura~Dajmy już
1375 Dumy| jeszcze te ozdoby nam się podwajały,~Bo wszystko najczyściejsze
1376 Dumy| DUMA~ ~Gdzie się podziały szczęśliwe lata naszej chwały,~
1377 Dumy| rozgniewały~Ojca, i gdzież się podzieją?~Stojąc pod dzwiami, płaczą
1378 Siel| Która ma cnotę i rozum w podzielę,~Która zna ludzi, ulega
1379 Siel| w sercu mojem złożę;~Żal podzielony nie tak trapić może.~ ~Nie
1380 Dumy| potomność żyć mógł odwlekła,~Podziw późnemu czyniąc plemieniu,~
1381 Siel| POŻEGNANIE Z LINDORĄ W GÓRACH~ ~Pódźmy na koniec smutnego Kluczowa.~
1382 Dumy| kraju obroną,~Miastaśmy podźwignęli;~Już nad każdą koroną~Krwi
1383 Siel| mozoła?~Jeśli w tym nie masz pofolgowania,~Jak człek miłości wydoła?~ ~
1384 Nabo| Pełen i wieku i chwały.~Z pogardą na me wrogi spojźrzałem,~
1385 Dumy| mężnego żona,~Kochając go, pogardzona.~Gdy mię dojmie rozpacz
1386 Siel| Wczoraś tak miło na nas poglądała,~A dziś, jakbyś to nigdy
1387 Dumy| dziatkami, nieszczęśliwa żono,~Poglądasz mi na ręce, rychło jakim
1388 Nabo| O POGODĘ~Dosyć, Boże, deszcze lały!~
1389 Nabo| zebrały,~Proszą od ciebie pogody:~Błyśnij słońcem, spłyną
1390 Dumy| rozumem, z sercem i z wiarą pogodził.~ ~Ojczyzno moja; nikt nie
1391 Dumy| Białym Orłom i bratniej Pogoni~Świat się, przed laty nawykły,
1392 Siel| Skuteczne leki masz na pogotowiu;~Mnie nic podobno nie zleczy
1393 Dumy| burze nieżyczliwe~Chcą ich pogrążyć zamieci!...~Xiążę, gdzie
1394 Dumy| zapłaczą,~A nie będzie co pogrześć!..."~ ~Caetera desunt.~ ~ ~
1395 Dumy| leciech po nim została, a tę pojął Wacław, jako o tym będzie
1396 Siel| zuchwały,~Żartował z oczami.~ ~Pójdęż ja do fary,~Jak się na dzień
1397 Dumy| Myślą: "I my też kiedyś pójdziemy w ich ślady",~Z Dobiecka
1398 Dumy| ogniem, śmiercią ciska,~Gdzie pojźrzyisz - rozpacz, trupy, zgorzeliska!...~ ~
1399 Dumy| obudź zaspałe, mężu jaki,~Pokaż do sławy pozarastało męstwa
1400 Dumy| przygodach wasz oręż zwycięski~Pokazał światu, że i Polak zręczny...~
1401 Dumy| twego ciała,~Ale jej nie pokażę, boby wraz skonała,~I tylko
1402 Dumy| ramiony wzrusza ;~Razem nam pokazuje, że korek złamała~I o jednym
1403 Siel| nie schodzi!~ ~O wiosno! Pókiż będę cię prosił,~Gospodarz
1404 Nabo| upadli,~Co się wczora spać pokładli~My się jeszcze obudzili,~
1405 Dumy| z nas w pokorze Bogu się pokłoni,~Który znowu i niebo ogarnął
1406 Siel| dlaczego.~Laura~Dajmy już pokój troskom i zrzędzie,~Ja cię
1407 Dumy| zamknęło.~Tam każde z nas w pokorze Bogu się pokłoni,~Który
1408 Siel| cię niebo w twych trudach pokrzepi~I da bezpieczne noclegi,~
1409 Dumy| wiary miecz kto w ręku nosi?~Pokrzywdzą niebo i prawa natury?~Kiedy
1410 Dumy| wodzie~Białe umywa nogi Pokucianka!~Pożal się Boże, już po
1411 Dumy| świeża, żeśmy się w drogę pokwapili,~A ją samą z Kloryną tylko
1412 Dumy| zdały,~Ażeby obłąkanych po polach szukały.~W ciężkiej tedy
1413 Nabo| na arfie złotéj,~Pienia połączę wdzięczności;~Patrząc na
1414 Dumy| Nim się madam przewiezie i połączy z nami,~Albina myśli swoje
1415 Dumy| niesie.~ ~Póki po zbroi Polaka brodę wiatr rozwijał,~Jadł
1416 Siel| muchę kto gniecie.~ ~Oh! on poleciał w gęstwiny!~Nie złapię...
1417 Dumy| Kamilla na gniadoszu wkoło poleciała,~My prosto puściemy się.
1418 Dumy| wydołał sprostać,~Wolał poledz na placu, niż w niewoli
1419 Nabo| wzywał,~Na Twej litości polegał bezpieczny,~Daj duszy jego
1420 Dumy| okna różnoszybne, piec nie polewany~I niska strzecha moja!...
1421 Dumy| stykają,~ ~Ot, mówią, kość polizuje,~Dawnej wolności żałuje.~
1422 Dumy| Przyszedłszy, obsiedliśmy tę polną świątynię.~Ja, patrząc na
1423 Dumy| gruba okrywa,~Wiatr się północny poświstem zwoływa,~Już nas
1424 Dumy| Prus hardy poddaje się~I od północy Moskwicin twardy berło niesie.~ ~
1425 Siel| czuję ją!... o moja!~Laura~Połóż twą rękę, gdzie mi pierś
1426 Siel| śpiewajcie, a ja kamień biały~Położę na jej grobie i ten mały~
1427 Siel| będę na tobie,~Moje Palmirę położywszy w grobie;~Już z nią na chłodzie
1428 Dumy| dzieci nie będzie wstydzić Polska-matka.~
1429 Dumy| kazał:~Inszych popisał, a Polskę wymazali.~ ~Wisło! nie Polak
1430 Dumy| Odżyjcie, skrzepłe braty,~Stan Polski odmieniony!~Jakże ten król
1431 Dumy| ZYGMUNTA AUGUSTA~OSTATNIEGO POLSKIEGO KRÓLA Z DOMU JAGIEŁŁÓW~ ~
1432 Dumy| i śpiewano ją w Wielkiej Polszcze, w której go prosiła żona
1433 Dumy| leniwy,~Przecież krają na poły kamień uporczywy.~Właśnie
1434 Dumy| słynął majątkiem? drugimi pomiatał?~Nie o tom ja pod drzwiami
1435 Siel| Jakże by moje hańbę pomnożył, ~Gdyby od Laury uwity ~
1436 Dumy| popędliwa~Przeciw skałom na pomoc czasu przywoływa,~I, chociaż
1437 Dumy| Że mu się jakieś fochy Pompeja niezdały,~Z drobnych początków,
1438 Siel| słyszysz te grzmoty?~Ja na cię pomsty nie kładę,~Ale wiedz dla
1439 Dumy| Zwierz najbardziej, co świeżo ponaiabiał szkody,~Zwierz najbardziej
1440 Dumy| łozy przebywać.~Madam o poniewierkach zacznie przebąkiwać.~Więcej
1441 Dumy| przelał zażarty,~I wiara Twoja poniosła ciosy,~I kościół z ozdób
1442 Dumy| poszła na handel korona,~Tron poniżony i rada stępiona!~ ~Ojczyzno
1443 Siel| jest zuchwała,~By, co ja ponoszę,~Toż samo cierpiała.~
1444 Dumy| dawniejszego świata~Drzewami poobsadzał, na których, choć lata,~
1445 Dumy| się zostały,~Które lata poorały...~Tak kiedyś hoża Teona,~
1446 Dumy| ostatkiem.~Nędza was, jak popadła, tak statecznie gniecie!~
1447 Dumy| nieszczęśliwy,~ ~Widziała, jak popędliwy~Uderzy hartowną strzałą~
1448 Dumy| idącą drożyną~Pasterz bydło popędzał. Na dole rozwiną~Sieci z
1449 Siel| Ale co ciebie budzi w twym popiele?~ ~Nie śpię, że moja przy
1450 Dumy| wyrok jakiś kazał:~Inszych popisał, a Polskę wymazali.~ ~Wisło!
1451 Siel| wczora.~ ~Rzeka w górę nie popłynie,~I nie wrócą się me lata;~
1452 Siel| mała, w które tylko kraje~Popłyniesz, wszędzie powiadaj po drodze,~
1453 Siel| Znaki nasze po drzewie~Popsuł pasterz niebaczny.~ ~I ślady
1454 Dumy| lesie.~Fałszywe ścieżki poradzi~I tu mię nazad sprowadzi?~
1455 Dumy| rozrywkach w wieczór od poranka.~Ja siadszy nad twoim brzegiem,~
1456 Nabo| PORANNA~ ~Kiedy ranne wstają zorze,~
1457 Siel| Ja, za psem goniąc, nogę poraziłem,~A po tym, jak się z sąsiadem
1458 Dumy| nigdy niepopłatna,~Pożądaną porę psują,~Sprawę narodu wstrzymują !~
1459 Siel| przyjmie radością!~ ~Ona ci porobi klatki,~Majem cię w koło
1460 Dumy| ramiony okrywa;~Chytry, sam je porobił, i sam je zaléwa!~Tam wzgórki
1461 Dumy| baszcie, której straż ci poruczona,~Aby snać sen cię nie ogarnął
1462 Dumy| Wszystkiego dotknie i z gruntu poruszy.~ ~Gdzie tylko przeszedł,
1463 Dumy| wraz wysiadłszy, za rękę porwała~Młodszą, co była przy niej,
1464 Dumy| świątynię.~Ja, patrząc na porzecze, wdziękami okryte,~Świstałem
1465 Dumy| wyskoczyła,~Żeby się tak pięknemu porzeczu dziwiła;~A gdy się cudzym
1466 Siel| Pasterze trzody swoje porzucali,~Żeby ją widzieć, a harde
1467 Dumy| wróci,~Nas młodość, gdy raz porzuci,~Nie chce już nigdy zbujana,~
1468 Dumy| Nie przeto, święta Cnoto, porzucić cię trzeba,~Że wieku dzisiejszego
1469 Nabo| składamy!~Trochę na grób twój porzuconcj gliny~Od twych przyjaciół,
1470 Dumy| On jeden gadał, a cała~Posępna ziemia milczała.~Żeby w
1471 Dumy| staje,~Co ma w gruncie, co posiał, na Boga się zdaje.~Tam
1472 Nabo| strwożone,~Wróć plon, który nas posili,~Ażebyśmy Ci służyli.~
1473 Dumy| GENERAŁA ZIEM PODOLSKICH, POSŁA LUBELSKIEGO~ ~Tobie, Xiążę
1474 Siel| podróży,~Słota nam albo pogoda posłuży,~Czy szlak przestrony, czyli
1475 Dumy| święcone,~W dalszą podróż pośpieszym, serca napełnione~Mając
1476 Dumy| chciał mieć szacie,~Żeby oczy pospólstwo obracało na cię?~Żebym słynął
1477 Dumy| stołu~Król z poddanym jadł pospołu,~ ~Jak ojciec dzieci przyjmował,~
1478 Dumy| wzgardy~Wróci szczęściu postać własną,~Da wszystkiemu barwę
1479 Siel| byś mię gubiła~Przez twój postępek tak srogi?~Czyliż dlatego,
1480 Dumy| po swej granicy~Rozrzucał postrach i uszanowanie! ...~Po tobie
1481 Dumy| drugiego trzewika w błocie postradała.~Dopieroż już wyraźniej
1482 Nabo| z Tobą nie radzi,~Ni się postrzeże, jak w złej godzinie~Pomsta
1483 Dumy| wzrosły;~Jaki despot, takie posty.~Łamie burzaza, co tylko
1484 Siel| Dla niej już tylko me poświęcę rymy,~I kiedy zgonem bieg
1485 Siel| Łzami, Medon, wylanemi~Poświęciłem je mojemi.~Jeśli z kochających
1486 Dumy| okrywa,~Wiatr się północny poświstem zwoływa,~Już nas rzucacie,
1487 Dumy| powiedział:~"Ja was na ziemię nie posyłam z mieczem."~ ~Czy Molochowe
1488 Siel| za zmyślony:~"Już, mów, poszedł Medon naprzykrzony."~Palmiro,
1489 Dumy| godzinę,~Całować się zaczęli i poszli w gęstwinę.~Tu niewinna
1490 Dumy| domowe opłakawszy klęski,~Poszliście naród ratować niewdzięczny!~
1491 Dumy| dobrej wierze,~Ocierając pot z czoła, szepce swe pacierze,~
1492 Dumy| żoną swoją, Lukierdą, którą potajemnie pannom jej udusić kazał,
1493 Siel| zdumiewa,~A czasem sama coś mu potakuje.~ ~Jego gorętszych pora
1494 Nabo| słyszałem:~Że własną złością potarci.~ ~Jak palma, kwitnie mąż
1495 Dumy| równo ze mną wznosi,~Nie potępiać go, on je wzniósł do góry.~ ~
1496 Dumy| Syrby mężne!~Hamujcie razy potężne,~Choć mię Przemysław chce
1497 Dumy| wam grób już wykopany~Od potężnych sąsiad ściany,~Rok jeden
1498 Siel| Potok płynie doliną,~Nad potokiem jawory,~Tam ja z tobą, Justyno,~
1499 Dumy| ziemia milczała.~Żeby w potomność żyć mógł odwlekła,~Podziw
1500 Siel| pytać,~I o niej będzie wiek potomny czytać.~
|