1791-gubil | gumna-nieda | niedl-potom | potrz-spoko | spory-wygod | wyjec-zyzna
Part
1501 Dumy| przyjdzie pora, ratuj się w potrzebie,~A niebo mocne nie da się
1502 Dumy| daléj,~Aleśmy próżno oba potrzykroć wołali.~Wszystkie mi nocne
1503 Dumy| bolą, za ojczyznę ginę".~Po potyczce, przy smutnych pieśniach
1504 Dumy| Gdzie z nim żona przykładna pouczyła dziatki,~Że jedne pełnią
1505 Dumy| Albina myśli swoje o skale powiada,~Że jej zawsze ten widok
1506 Siel| kraje~Popłyniesz, wszędzie powiadaj po drodze,~Że już Lindora
1507 Dumy| masz naszych! Rybak tylko powié,~Że je przewiózł szczęśliwie,
1508 Dumy| nieznany;~Gdyby o mnie w powiecie nawet nie wspominano,~I
1509 Siel| cożeś zrobiła? i t. d.~ ~Powiedzcie, lasy, i wy, góry dawne,~
1510 Dumy| Który swym uczniom wyraźnie powiedział:~"Ja was na ziemię nie posyłam
1511 Dumy| słówkiem przycinała,~Bo, prawdę powiedziawszy, Albina się śmiała.~Ja,
1512 Dumy| grobie,~Gdy nam już wiatr nie powieje,~Składam niezdatną w tej
1513 Siel| mu się cały odzywa.~Kłócą powietrze ptaszkowie leśni;~A mój
1514 Siel| nic nie miała:~Wszystko z powodu dobrego,~Ja wiem, dlaczegoś
1515 Nabo| przyjaciół, sąsiadów, rodziny.~ ~Powracasz w ziemię, co matką twą była;~
1516 Dumy| że mu zawsze zguba się powróci.~Tam i my, że się chciało
1517 Siel| patrzyła,~I owca jej się ze mną powróciła.~Palmira w rączki zapleszcze:~"
1518 Dumy| POWRÓT Z WARSZAWY NA WIEŚ~Otóż
1519 Dumy| rozumiał stary?~Aby zamieszkom powszechnym zaradził,~Szczęśliwe skutki
1520 Siel| sprawę,~Kto nam na wiosnę powydziela trawę,~Kto zgadnie, wiele
1521 Dumy| Pycha, nigdy niepopłatna,~Pożądaną porę psują,~Sprawę narodu
1522 Siel| PALMIRY~ ~Korydon dopadł pożądanej ciszy,~W której go tylko
1523 Dumy| Białe umywa nogi Pokucianka!~Pożal się Boże, już po twej swobodzie,~
1524 Dumy| wyrazi, co niechęć zrobiła ?~Pożar swój zapalała po małej iskierce,~
1525 Dumy| mężu jaki,~Pokaż do sławy pozarastało męstwa szlaki!~I kiedy z
1526 Dumy| kościół, wstyd zgwałcony;~Pożarem całe spłonęły osady!...~
1527 Dumy| drugiej,~Zasłonił oczy, pozatykał uszy!~Tak świat obiega,
1528 Dumy| Troistym je okrzykiem rola pożegnała;~A jeden z naczelników mówił
1529 Siel| POŻEGNANIE Z LINDORĄ W GÓRACH~ ~Pódźmy
1530 Dumy| Razem piękność i znaczne pożerając wiano!~Jutro na polu może
1531 Dumy| których, choć lata,~Chociaż poznać nadpsucie, prawie go nie
1532 Dumy| Między trupem zrąbane syny poznawały.~Ta, poznawszy swojego,
1533 Siel| Wspomnij na pierwsze momenta~Poznawania się naszego;~Jakem ja była
1534 Dumy| zrąbane syny poznawały.~Ta, poznawszy swojego, sama ledwie żywą~
1535 Siel| wzajemności,~Odnów dla wieku późnego~i To pismo kompana twego~
1536 Dumy| żyć mógł odwlekła,~Podziw późnemu czyniąc plemieniu,~Żelazem,
1537 Siel| będziesz przywarom ulegać~I późny ogień miłości zażegać,~Czego
1538 Dumy| o jednym trzewiku tylko pozostała.~Widać to było po niej,
1539 Dumy| widziane przy samej pysze pozostały.~A niebo stare swoje panowanie
1540 Dumy| Co miało wieki przetrwać, pożyra~Żelazo, kamień i bohatyra!...~
1541 Dumy| wieku mego użył~I pismem pożytecznym narod owi służył.~Dziś,
1542 Dumy| złota;~Nie żądam wielkich pożytków,~Niech żyje przyjaźń i cnota!~ ~
1543 Dumy| Przy ubogich się prędzej pożywicie;~Ma ktoś do zbytku, dybie
1544 Dumy| pnie się.~W tym zamiarze praca mię całe życie tłoczy?~Nad
1545 Dumy| Czy wiekami natura nad nim pracowała ?~Ale go człowiek jakiś
1546 Dumy| twej brzemieniem,~Twardem pracując ramieniem,~Od zorze schodzi
1547 Nabo| Że najmilszą Ci się zdała~Pracującej ręki chwała.~ ~Co rządzisz
1548 Dumy| niźli przedtem, wachlarzem pracuje,~Już czasem uszczypliwem
1549 Nabo| rąk żyjemy,~Choć na ziemi pracujemy!~Z Ciebie plenność miewa
1550 Dumy| Które tak możne wsławiły pradziady!...~Już Białym Orłom i bratniej
1551 Dumy| faworytę.~Albina, dobrowolnie pragnąc swojej straty,~Okrywa pierś
1552 Siel| bez ceny.~ ~Laura~Ani ja pragnę szczęścia wielkiego,~Które (
1553 Siel| tej jabłoni,~Wieleż razy w pragnieniu~Wodę piłem z jej dłoni?~ ~
1554 Dumy| stronie.~Pamiętaj, że na Prawdzie nikt nigdy nie traci:~Zostawiam
1555 Siel| kochaniu nic nie wybaczy ~Prawdziwa miłość wzgardzona. ~ ~Tłukę
1556 Nabo| będzie, głosząc, że Bóg prawdziwy~Każdemu za swe odpłaci.~
1557 Dumy| jakżeś się kwapiła!...~Prawieś wraz z mym powrotem i ty
1558 Nabo| sprawy~Przyjm litośnie, Boże prawy!~A gdy będziem zasypiali,~
1559 Siel| tego sławne!~Lecz jak się prędko światło wasze skryło!~Lindoro,
1560 Nabo| NA PROCESJĄ BOŻEGO CIAŁA~ ~Zróbcie mu
1561 Siel| to skarga niezbożna!~Nie proś, nie każ mi, ty mię chcesz
1562 Siel| jakeś mówiła:~Jeszcze mi prosić zostało.~ ~Laura~Tegom się
1563 Siel| O wiosno! Pókiż będę cię prosił,~Gospodarz zewsząd stroskany?~
1564 Dumy| Wielkiej Polszcze, w której go prosiła żona jego, aby ją był w
1565 Dumy| gniadoszu wkoło poleciała,~My prosto puściemy się. Znowu burza
1566 Nabo| widziani:~Cisną się między prostotą,~Niosąc dary Panu w dani:~
1567 Nabo| Twoje się dzieci zebrały,~Proszą od ciebie pogody:~Błyśnij
1568 Siel| Wieniec mu włożę na głowę.~ ~Prowadź mię teraz, miłości śmiała!~
1569 Siel| chciała?...~Medonie!... próżna nadzieja odmiany,~Jej wyrok
1570 Dumy| dzień cały.~Ja w jesiennem próżnowaniu~Jak rozrywałem nić nudy,~
1571 Dumy| Czech, Węgrzyn, Wołoch, Prus hardy poddaje się~I od północy
1572 Dumy| zagrzewa:~"Przebrnijmy rzekę Prutowę!"~ ~Drugie, po równym goniąc
1573 Dumy| nieskończone zwady,~Zawiść, uraza prywatna,~Pycha, nigdy niepopłatna,~
1574 Dumy| o poniewierkach zacznie przebąkiwać.~Więcej jeszcze: Albinę
1575 Dumy| lepiankę, jeszcze w niej przebędę!~
1576 Dumy| Insza co śmielsze zagrzewa:~"Przebrnijmy rzekę Prutowę!"~ ~Drugie,
1577 Dumy| z Kloryną, z Albiną jam przebył.~Kamilla po swojemu w bród
1578 Dumy| przyszło i błoto i łozy przebywać.~Madam o poniewierkach zacznie
1579 Nabo| ten zmarły w domu Twym przebywał,~U stołu Twego jadał, Ciebie
1580 Dumy| sławy poprawił.~Te zawady przebywszy i kłótnie domowe,~Ponad
1581 Dumy| lewej dworu stronie, po przechadzce małéj,~Pierwszy nam dał
1582 Dumy| swoich zabaw czyniąc radę,~Przechodnia w jego drodze zatrzymały.~
1583 Dumy| Wyszywa klęski Dorydy.~Ja przecie kocham twe brzegi!~
1584 Dumy| miękkie, chociaż czas leniwy,~Przecież krają na poły kamień uporczywy.~
1585 Dumy| PRZECIWKO FANATYZMOWI~ ~Krzyż w jednej
1586 Dumy| Ale smutne przeczucia i przeciwne losy~Na te, co niemi rządzą,
1587 Dumy| tę ziemię.~Ten, co sile przeciwnej nie wydołał sprostać,~Wolał
1588 Nabo| władnie.~ ~Oto Twój, Panie, przeciwnik zginie,~Zginie, kto z Tobą
1589 Dumy| na kogo usadzi,~Tysiączne przeciwności ze wszech miar gromadzi;~
1590 Dumy| krew bratnią.~Ale smutne przeczucia i przeciwne losy~Na te,
1591 Dumy| oczach moich czarne:~Ten lud przede mną schylony,~I te Przemysława
1592 Siel| nie ten, co był wczora!~ ~Przedtym, gdy mi młodość służy,~Każda
1593 Dumy| od dobrych świat obaczy przedział,~Temu sędziemu co natenczas
1594 Siel| nie tak trapić może.~ ~Nie przejdą do niej złej fortuny strzały,~
1595 Dumy| Kamilla po swojemu w bród San przejechała.~Pnie się znowu pod górę
1596 Siel| zima uprzykrzona~Ciężkie mi przejścia zamierza.~ ~Przez którekolwiek
1597 Dumy| miały głosy~Krwi, co lud przelał zażarty,~I wiara Twoja poniosła
1598 Dumy| lato~I poty, które rolnicy przelali,~I plon, jakowym nagrodzeni
1599 Siel| przypięła! ~Żebym najprędzej bór przeleciała, ~Potem Filona ścisnęła! ~ ~
1600 Dumy| Padł, i niewiele czasu przeminęło,~Ślady i jego wspomnienie
1601 Dumy| wspomnieme, gdy szczęście przeminie,~Czemuż i pamięć o nich
1602 Dumy| Hamujcie razy potężne,~Choć mię Przemysław chce zgubić,~Ja go jeszcze
1603 Dumy| przede mną schylony,~I te Przemysława trony.~ ~Obejrzyj się, mężu
1604 Dumy| wspina się,~I, wisząc nad przepaścią, chlubi się z swej sławy,~
1605 Siel| zgubionemi~Owcami biegłem przepaściami temi,~A ona tylko z góry
1606 Dumy| Kamilla, Albina czółnem przepłyniemy.~Służalec z koniem już nas
1607 Dumy| Więcej jeszcze: Albinę kiedym przeprowadził,~Służalec wziął Klorynę
1608 Dumy| sami,~Póki mi życia nie przerwą się watki,~Latając myślą
1609 Dumy| krótkiemu czytaniu~I wysokie przerwij trudy.~ ~Kiedy na górnej
1610 Dumy| Ona sama zostawszy, gdy przeskoczyć chciała~I drugiego trzewika
1611 Siel| Może cię jako zwierz dziki prześlepi,~Boś jest tak biała, jak
1612 Siel| w ten czas, kiedy biegła przestraszona,~Co ją był napadł zły pies
1613 Siel| pogoda posłuży,~Czy szlak przestrony, czyli się zacieśni,~Szczęścia
1614 Dumy| gruntu poruszy.~ ~Gdzie tylko przeszedł, krwią ludzką spluskany.~
1615 Dumy| zemsty chciwy:~Co miało wieki przetrwać, pożyra~Żelazo, kamień i
1616 Nabo| nie chwalił?~ ~Ledwie oczy przetrzeć zdołam,~Wnet do mego Pana
1617 Dumy| żyjemy.~ ~To u mnie pierwsza przewaga,~Kochać się, to pierwsza
1618 Dumy| kępiną,~Po madam wrócił rybak przewieźć ją z Kloryną.~A my tymczasem
1619 Dumy| wolnemi krokami,~Nim się madam przewiezie i połączy z nami,~Albina
1620 Dumy| Rybak tylko powié,~Że je przewiózł szczęśliwie, że choć nas
1621 Siel| uciesze~Podkówkami krzesze.~ ~Przewodzi muzykami,~Sypie złotówkami.~ ~
1622 Siel| śpiewał, to sobie przykrzyła:~"Przeze mnie jej się owce rozproszyły,''~
1623 Dumy| NADPRUCIE~ ~Prucie, w którego przeźroczystej wodzie~Białe umywa nogi
1624 Dumy| zostawili!~Na tożeś ich przeżyła, żebyś świecąc mało,~Zgasła
1625 Dumy| wzruszeni,~Jakeśmy dziś od przodków naszych odrodzeni!~Cicho
1626 Siel| stanie,~Wszystkim pasterkom przodkuje;~I do gniewu ją wzrusza
1627 Dumy| On nie uciekał, bo z przodu zadana!~Jeszcze znać w twarzy,
1628 Dumy| głowy człowieczej dobyła, ~Przybliżemy się ku niej, szukając miejscami.~
1629 Dumy| cały~Na koniec do żądanej przybliżył się skały.~Jakże to wielki
1630 Siel| W różne się barwy łąka przybrała;~A mój mi kwiatek nie schodzi!~ ~
1631 Dumy| Tak kiedyś hoża Teona,~Przybrana w różane wieńce,~Wiodąc
1632 Dumy| wraz z mym powrotem i ty tu przybyła!~Czego, stojąc w tym kącie
1633 Dumy| pamiątki,~Który zabijał przychodnia w swe progi?~Ofao syn, tłumiąc
1634 Dumy| zamknięto~Bujnych skrzydełek przycięto.~ ~Przedtem u jednego stołu~
1635 Dumy| Boalego wziętemi wierszami przycina,~W których do tego zmierza,
1636 Dumy| czasem uszczypliwem słówkiem przycinała,~Bo, prawdę powiedziawszy,
1637 Siel| twojego, Lauro, Filona,~Ja cię przycisnę wzajemnie,~Serca, zbliżone
1638 Dumy| Drudzy, ostatnią nędzą przyciśnieni,~W swych kiedyś domach dzisiaj
1639 Dumy| światy!~Złoty wasz wiek przyćmiony.~Jakże ten król nasz bogaty!...~
1640 Siel| Co do dzisiejszej łaski przyczynić;~Że taka miłość niecała?~ ~
1641 Siel| drugi raz kur pieje,~Trochę przydługo bawię na dworze...~Jak matka
1642 Dumy| Ale gałęzią razem ogromną~Przygniatał chróścinę skromną,~I wzrostu
1643 Siel| domu, ~Nauczać będę moją przygodą, ~Żeby nie wierzyć nikomu. ~ ~
1644 Dumy| ratować niewdzięczny!~W tylu przygodach wasz oręż zwycięski~Pokazał
1645 Nabo| weselem,~On Twoim Ojcem, On przyjacielem.~ ~Nic dosyć było to dla
1646 Dumy| PIEŚŃ PRZYJACIELSKA PRZY KIELICHU~ ~Niechaj
1647 Dumy| ręka z ręką się łączy;~Oto przyjacielskie śluby,~Które śmierć chyba
1648 Dumy| przyjdzie do wielkiego,~Przyjacielskim sposobem zacząłem w to wchodzić,~
1649 Siel| ciebie nie zerwał węzły~Przyjaźni, co mię nęciły?~W twej pięknej
1650 Dumy| Kochać się, to pierwsza rada;~Przyjaźnią wszystko się wzmaga,~Niezgodą
1651 Siel| żałości~Wyschną te kości.~ ~Przyjdźcie, pasterki, z okolicy całéj,~
1652 Nabo| dajem trud i poty.~Kiedyś przyjdziem na godzinę,~Gdy kończąc
1653 Dumy| można było. Gdy nad San przyjdziemy,~Ja, Kamilla, Albina czółnem
1654 Dumy| sąsiedzi~Do twego domu goście przyjechali!...~Ty śpisz! a czeladź
1655 Dumy| Ty śpisz! a czeladź przyjęciem się biedzi~Tych, co cię
1656 Nabo| Wszystkie nasze dzienne sprawy~Przyjm litośnie, Boże prawy!~A
1657 Siel| ci zawsze przynoszę dary,~Przyjmij je, jak co nowego.~ ~Filon~
1658 Dumy| pospołu,~ ~Jak ojciec dzieci przyjmował,~Jak swych przyjaciół częstował.~ ~
1659 Siel| Zimno u siebie twe siostry przyjmujesz,~Ty nic nie czujesz!~ ~Któż
1660 Dumy| stroskanych.~ ~Już do Twycli uszu przyjść miały głosy~Krwi, co lud
1661 Siel| Tam, smutno chodząc, dam przykład każdemu,~Jak mało wierzyć
1662 Siel| Palmira mi wśrzód swej trwogi~Przykładała ślaz do nogi.~ ~Ale się
1663 Dumy| głucha,~Idź, ktoś wykroczył przykładami temi:~Człowiek szczególnie
1664 Dumy| słynie,~Gdzie z nim żona przykładna pouczyła dziatki,~Że jedne
1665 Dumy| ojczyzny!...~Dla której chętnie przykrości znosili~I poczciwemi chlubili
1666 Siel| Kiedym jej śpiewał, to sobie przykrzyła:~"Przeze mnie jej się owce
1667 Siel| sobie słodząc, gdy mi się przykrzyło:~Jak się obudzi, będzie
1668 Nabo| człowiecze, z tobą się żegnamy;~Przymij dar smutny, który ci składamy!~
1669 Nabo| Pan idzie z nieba,~Pod przymiotami ukryty chleba!~Zagrody nasze
1670 Dumy| wytucza,~A głodne dzieci matka przymuszona~Panującego języka naucza!...~
1671 Dumy| że i Polak zręczny...~Cóż przynieśliście z powrotem w swą stronę?...~
1672 Dumy| wysłała~Swojego jedynaka, przypadkiem poznała,~Przy nim tarcza
1673 Dumy| gdy się cudzym wdziękom przypatrywać rada,~Sama z drugiemi widok
1674 Siel| śmiała!~Gdybyś mi skrzydła przypięła! ~Żebym najprędzej bór przeleciała, ~
1675 Siel| bukiet z róży~Sama Kloe przypinała.~Dziś ledwie wyproszę,~By
1676 Siel| Filon~Dla twego, Lauro, przypodobania,~Przyrzekam ci to na głowę:~
1677 Dumy| O cudzych mówiąc, swoje przypominam szkody!~I ja byłem kiedyś
1678 Siel| PRZYPOMNIENIE DAWNEJ MIŁOŚCI ~ ~Potok
1679 Siel| ozdobionej wiekiem,~Ani przyprawnych jagód róży z mlekiem:~Zima
1680 Siel| I mnie do dawnych łask przypuścić chciała?...~Medonie!...
1681 Dumy| progi?~Ofao syn, tłumiąc przyrodzone prawo,~Z własnego ojca uczynił
1682 Siel| twego, Lauro, przypodobania,~Przyrzekam ci to na głowę:~Chronić
1683 Dumy| ołtarze,~Przy których my stać przyrzekli;~Nie karz, wszak zdawna
1684 Dumy| ścina;~Truchleje na zimy przyście~Zatrwożone puszczy liście.~
1685 Nabo| sam Bóg szczepił żyw~I na przysionku wzrósł Pańskim.~ ~A kiedy
1686 Dumy| wiarę".~ ~Wiaro! ty czysta przysłana na ziemię;~Ale cię człowiek
1687 Dumy| Nieszczęściu zaraz uwierzy,~Przyśle mi braty obrońcę~I łuków
1688 Siel| śmiem cię trzymać,~Kiedyż przyśpieszy czas drogi,~Gdy z moją Laurą
1689 Nabo| czynią Anieli możni,~Nie przystępujcie blisko, bezbożni!~Obyście
1690 Dumy| składnym ruchem~Ku niemu przystępuje! Cmoknie, w grzbiet uderzy,~
1691 Dumy| swoją,~Do której, gdy Aleksy przyszedł na godzinę,~Całować się
1692 Dumy| chciało odpocząć Klorynie,~Przyszedłszy, obsiedliśmy tę polną świątynię.~
1693 Dumy| CESARSKIM~ ~Śladem bieda przyszła, śladem,~Za zbytkami, za
1694 Dumy| Znowu burza wstała,~Kiedy przyszło i błoto i łozy przebywać.~
1695 Siel| PRZYSZŁEJ~Ty, co mym będziesz przywarom ulegać~I późny ogień miłości
1696 Dumy| I polska niwa zieloność przywdzieje,~Kiedyś w krzew laurów nieśmiertelnych
1697 Dumy| nieszczęśliwy,~Do których mię przywiązał nałóg uporczywy,~I co mi
1698 Siel| że jestem zdradzona!~On z przywiązania żartuje mego, ~Kocham zmiennika
1699 Dumy| Przeciw skałom na pomoc czasu przywoływa,~I, chociaż wody miękkie,
1700 Dumy| Głośno się do lat swych nie przyznaje,~A w ciszy zbiegłym godzinom
1701 Siel| zły pies Palemona,~Ja, za psem goniąc, nogę poraziłem,~
1702 Siel| spieka, była.~ ~Płacz, mój psie wierny, ona cię lubiła,~
1703 Dumy| u stołu klękają,~Kości z psiętami zbierają.~ ~Głowę, kiedyś
1704 Siel| Laura~Już miesiąc zeszedł, psy się uśpiły, ~I coś tam klaszcze
1705 Siel| pole zazieleniło;~Mojej pszenicy nie widać!~ ~Już słowik
1706 Dumy| uchował do pory wiośnianéj.~Ptak mu zlatuje leśny na podsienie,~
1707 Dumy| wyznaczyła.~O, wy niewinne ptaszęta,~Nie lećcież nigdy w te
1708 Siel| odzywa.~Kłócą powietrze ptaszkowie leśni;~A mój mi ptaszek
1709 Dumy| nigdy w te strony,~Gdzie ptasznik nieukojony~Sieci wam stawia
1710 Siel| leszczynie~Ptaszek śpiewa ptaszynie~I chwali ją i prosi,~A ja
1711 Siel| truchleję.~ ~Filon~Żal mi cię puścić, nie śmiem cię trzymać,~
1712 Dumy| wkoło poleciała,~My prosto puściemy się. Znowu burza wstała,~
1713 Dumy| ludzki Panem;~Afryckich pustyń tułacz ogorzały~Z Lapoinem
1714 Dumy| Zawiść, uraza prywatna,~Pycha, nigdy niepopłatna,~Pożądaną
1715 Dumy| bronią same mocują rdze i pyły.~ ~Wstań z zimnych grobów,
1716 Dumy| Stąd widziane przy samej pysze pozostały.~A niebo stare
1717 Dumy| ukrytym gdzie kącie żył raczej nieznany;~Gdyby o mnie w
1718 Siel| mną powróciła.~Palmira w rączki zapleszcze:~"Medon, szukaj
1719 Nabo| ojczyznę miłą,~W dobrych radach, w dobrym bycie~Wspieraj
1720 Siel| daje.~ ~Uparł się; znowu radby się odmienił:~Często się
1721 Dumy| Wesołych swoich zabaw czyniąc radę,~Przechodnia w jego drodze
1722 Nabo| roboty,~Serce mi skacze z radości.~ ~Jakże są wielkie Twe
1723 Siel| jedyny,~Z jakąż cię przyjmie radością!~ ~Ona ci porobi klatki,~
1724 Nabo| Zginie, kto z Tobą nie radzi,~Ni się postrzeże, jak w
1725 Dumy| brzemieniem,~Twardem pracując ramieniem,~Od zorze schodzi dzień
1726 Dumy| krwawą,~Wraz woła ranny z raniącym; "za wiarę".~ ~Wiaro! ty
1727 Siel| końca,~Nazwę to szczęściem, raniony obrońca.~ ~Dla niej już
1728 Nabo| PORANNA~ ~Kiedy ranne wstają zorze,~Tobie ziemia,
1729 Dumy| trzymając broń krwawą,~Wraz woła ranny z raniącym; "za wiarę".~ ~
1730 Siel| SKOWRONKA~Skowronku, cóż cię tak rano zbudziło?~Do wschodu słońca
1731 Dumy| już wyraźniej z Kornela, z Rasyna,~Z Boalego wziętemi wierszami
1732 Dumy| plamą!~Gdy przyjdzie pora, ratuj się w potrzebie,~A niebo
1733 Nabo| niedołężność człowieka~Twojego ratunku czeka.~ ~Odwracaj nocne
1734 Siel| miłości szalonej, ~Pierwszy raz-em ją w twoich zdybała ~Oczach
1735 Dumy| Polską się bronią same mocują rdze i pyły.~ ~Wstań z zimnych
1736 Dumy| na woli jej było, a nie w rękach boskich. Acz choć też miał
1737 Dumy| Te poniosę w dom ciotki reszty twego ciała,~Ale jej nie
1738 Dumy| zimno, zaraz uleciały!~Tak robi przyjaźń fałszywa,~Gdy u
1739 Dumy| Wichry nabierają siły,~Robią lasy niepogody.~Nieba się
1740 Dumy| Szczęśliwe skutki ze złej robiąc wiary,~Bogi narodów w stolicę
1741 Siel| najmocniej węzły spajała, ~I z robotą-m się kwapiła. ~ ~Teraz bądź
1742 Nabo| NARODZENIU PAŃSKIM~ ~Bóg się rodzi, moc truchleje,~Pan niebiosów
1743 Dumy| szła na świecie.~Opłakana rodzino! Wy myślicie ślepi:~"On
1744 Nabo| twych przyjaciół, sąsiadów, rodziny.~ ~Powracasz w ziemię, co
1745 Dumy| potężnych sąsiad ściany,~Rok jeden może nie minie,~Piękny
1746 Siel| przebywa.~ ~Laura~Czy w każdym roku taka z kochania,~Jak w osiemnastym
1747 Dumy| a tam lato~I poty, które rolnicy przelali,~I plon, jakowym
1748 Dumy| niwa,~Co zgubiła nadzieję rolnikowi żniwa.~Po wieku mego wiosny
1749 Dumy| w której nas wstrzymuje~Rów długi i głęboki. Kamilla
1750 Dumy| nie myślący, staniemy przy rowie.~Obejźrzemy się razem, Kloryny
1751 Siel| ciężkoż wam widzieć co równego!~Lindoro, cożeś zrobiła?
1752 Dumy| grobowisko.~Może na tych równinach, gdzie ta trzoda pasie~Szumnych
1753 Dumy| rzekę Prutowę!"~ ~Drugie, po równym goniąc się zarynku,~Za Korydonem
1754 Dumy| hoża Teona,~Przybrana w różane wieńce,~Wiodąc zalotne młodzieńce,~
1755 Siel| mnie zdobyty! ~ ~Wianku różany! gdym cię splatała, ~Krwią-m
1756 Dumy| zniechęceni~Pod nieznajome rozbiegli się nieba,~Drudzy, ostatnią
1757 Siel| Lindory, czegóż tu czekamy?~Rozbiegnijmy się wr różne gór tych strony~
1758 Dumy| zgorzeliska!...~ ~Po tych rozbojach, jedni zniechęceni~Pod nieznajome
1759 Dumy| dzisiaj żebrzą chleba!~Insi rozdani na Moskwę i Niemce,~Na roli
1760 Siel| kiedy nas w swym gniewie~Los rozdzielił opaczny,~Znaki nasze po
1761 Dumy| Pieszczone dzieci, gdy rozgniewały~Ojca, i gdzież się podzieją?~
1762 Dumy| Przez jakieś na nas Boga rozgniewanie,~Któregoby wnuk dziś po
1763 Dumy| trochę kości,~Co się od rozjuszonej zostaną dzikości.~Te poniosę
1764 Dumy| twoim brzegiem,~Patrzyłem z rozkoszą duszy,~Jak czasem ślicznym
1765 Dumy| kłótnie domowe,~Ponad brzegi rozkoszne idziemy Sanowe.~Kamilla
1766 Dumy| sam je zaléwa!~Tam wzgórki rozkosznemi drzewami się stroją,~Gdzie
1767 Siel| czujesz tego,~Jak bolejemy z rozłączenia twego,~Ni Korydonem twym
1768 Siel| zbliżone łonem do łona,~Rozmawiać będą tajemnie.~ ~Laura~Ty
1769 Siel| widywania,~W żadną nie wnidę rozmowę.~ ~Laura~Czymże nagrodzę
1770 Siel| Z którą się wiekiem różniemy niewiele,~Która ma cnotę
1771 Dumy| lepione ściany,~Też okna różnoszybne, piec nie polewany~I niska
1772 Siel| maliny moje ~I tę plecionkę różowę; ~Maliny będzie:m jedli
1773 Siel| koszyk stłuczony, ~Wieniec różowy stargany. ~ ~Filon~O, popędliwa!...
1774 Siel| skrzydełka jego!~Barwa błękitna z różowym,~Na głowie coś zielonego~
1775 Siel| Przeze mnie jej się owce rozproszyły,''~W kwiatach przy źrzódle,
1776 Dumy| jesiennem próżnowaniu~Jak rozrywałem nić nudy,~Daj czas krótkiemu
1777 Dumy| twej swobodzie,~Po twych rozrywkach w wieczór od poranka.~Ja
1778 Siel| Swej, czarnobrewki Dorydy, ~Rozrywkę sobie okrutną czyni, ~Kosztem
1779 Siel| nadgrody!~i Żadne mię teraz rozrywki nie wzruszą,~Bom stracił
1780 Dumy| wnuk dziś po swej granicy~Rozrzucał postrach i uszanowanie! ...~
1781 Dumy| bronią, której zamachem~Rozsądzasz między wojskami,~A nieprzyjaciel
1782 Siel| to mijaj, siekiéro!~Tu, rozstając się z Palmirą,~Łzami, Medon,
1783 Siel| Że już Lindora z nami się rozstaje.~Bądź świadkiem, jak jej
1784 Siel| ROZSTANIE SIĘ MEDONA~ ~Rzucając trzodę
1785 Siel| niewiele,~Która ma cnotę i rozum w podzielę,~Która zna ludzi,
1786 Dumy| nareszcie, już sam przekonany,~Z rozumem, z sercem i z wiarą pogodził.~ ~
1787 Dumy| Czyż to nie lepiej Rzym rozumiał stary?~Aby zamieszkom powszechnym
1788 Dumy| zbroi Polaka brodę wiatr rozwijał,~Jadł swoje zboże, pił swoje
1789 Dumy| bydło popędzał. Na dole rozwiną~Sieci z czołnów rybacy.
1790 Dumy| dano konia; jakże składnym ruchem~Ku niemu przystępuje! Cmoknie,
1791 Dumy| piersi kaleczy, kazi twarz rumianą,~Razem piękność i znaczne
1792 Siel| dylu,~Złapię, gałązki nie ruszę.~ ~Do mojej miłej Justyny~
1793 Dumy| szeregiem~Pań twoich tabor się ruszy.~ ~Te często w jedną zebrane
1794 Siel| drzewo koszyk mój miły, ~Rwę wieniec, którym splatała; ~
1795 Dumy| rozwiną~Sieci z czołnów rybacy. My rzucamy okiem,~Nie wiedząc,
1796 Dumy| Gdy tak o staropolskich rycerzach gadamy,~Z uszanowaniem kości
1797 Dumy| ziemia, wielkich kiedyś rycerzów siedlisko,~Pewnie to w boju
1798 Dumy| żono,~Poglądasz mi na ręce, rychło jakim datkiem~Wesprę cię
1799 Dumy| ciekło,~Dzieła swe w twardym ryje kamieniu.~Lecz nie tak,
1800 Siel| niej już tylko me poświęcę rymy,~I kiedy zgonem bieg nasz
1801 Dumy| choć też miał drugą zonę, Ryssę królewnę szwedzką, tedy
1802 Dumy| Nie w marmurze twardym ryte,~Ani śpiżą znakomite,~Małeć
1803 Dumy| Szczęścia narodu wodze,~Co nowy rząd składają.~Weźmy weselne
1804 Dumy| przeciwne losy~Na te, co niemi rządzą, spuściwszy niebiosy,~Idziemy
1805 Dumy| Tybrem w jedno łoże zlały,~Rządził Rzymianin uciszonym światem.~ ~
1806 Nabo| Pracującej ręki chwała.~ ~Co rządzisz ziemią i Niebem,~Opatrz
1807 Dumy| bronią w ręku pytać~I o rzecz świętą pastwić się nad bratem;~
1808 Nabo| Niecił tylko Pan chmurom rzecze,~A obfity deszcz pociecze.~ ~
1809 Dumy| Temu sędziemu co natenczas rzeczem?~Który swym uczniom wyraźnie
1810 Siel| zrobiła? i t. d.~ ~Już ponad rzeczkę nie będziesz chodziła,~I
1811 Siel| Sierotyś nas zostawiła!~ ~Rzeczko ty mała, w które tylko kraje~
1812 Siel| nie ten, com był wczora.~ ~Rzeka w górę nie popłynie,~I nie
1813 Siel| Ze złotem swojej Izmeny,~Rzekłbym: Akaściel tyś jest ubogi,~
1814 Nabo| powodzi.~ ~Otocz Go wkoło, rzeszo wybrana,~Przed Twoim Bogiem
1815 Siel| znamiona~Niebieskie, gładko rzezane,~W górze zobaczysz nasze
1816 Dumy| NIESZCZĘŚCIACH OJCZYZNY I RZEZI HUMAŃSKIEJ~ ~Pieszczone
1817 Dumy| poświstem zwoływa,~Już nas rzucacie, wędrowne żórawie!...~Póki
1818 Dumy| zarynku,~Za Korydonem kamyczki rzucają;~Tylko mu przez to nie dają
1819 Siel| ROZSTANIE SIĘ MEDONA~ ~Rzucając trzodę i dawne koszary,~
1820 Dumy| bogacze świata i t. d. ~ ~Rzucajmy kwiat po drodze!~Tędy przechodzić
1821 Siel| grób jej kwiaty będziecie rzucały~I chodząc wkoło ziemnej
1822 Dumy| pełno krwi zaskorupiałej,~Rzuci się doń: "Otóż my razem
1823 Siel| Miłości, co nim tak w górę rzuciły,~Która, kiedy go razem wyniszczyła,~
1824 Dumy| nagrobku!~Com zyskał, że rzuciwszy ubogie zagrody,~Chciałem
1825 Dumy| góry.~ ~Czyż to nie lepiej Rzym rozumiał stary?~Aby zamieszkom
1826 Dumy| jedno łoże zlały,~Rządził Rzymianin uciszonym światem.~ ~Jeśli
1827 Dumy| ostatnią,~Usiadł na kark Rzymowi i toczył krew bratnią.~Ale
1828 Nabo| Hebrejskim: Psalm Pieśni w dzień Sabbatu. ~Jest niepewnego Autora
1829 Siel| Gdzie się Palmiry piękny sad zielenił,~Nareszcie usiadł
1830 Siel| twe skargi o Dorys były.~Sądź o mnie, Lauro, inaczéj:~
1831 Dumy| przyjmie nie wesoło,~Bo, sądząc sprawiedliwie, jej to należało,~
1832 Siel| nazywa,~Albo ten żal mój sądzi za zmyślony:~"Już, mów,
1833 Siel| nie widać!~ ~Już słowik w sadzie zaczął swe pieśni,~Gaj mu
1834 Dumy| zdały,~Stąd widziane przy samej pysze pozostały.~A niebo
1835 Dumy| madam!~Madam milczy, a z samem tylko echem gadam.~Złączyłem
1836 Siel| wznosi,~Zostawiwszy swą samicę wśród roli,~Niby ją łaje,
1837 Dumy| nie dają spoczynku,~Ale samochcąc w niego nie trafiają.~Potym
1838 Dumy| brzegi rozkoszne idziemy Sanowe.~Kamilla nadjechała, tak
1839 Dumy| samym dwór Dobiecki brzegiem Sanu leży,~Który niestatecznemi
1840 Dumy| ŻALE SARMATY NAD GROBEM ZYGMUNTA AUGUSTA~
1841 Dumy| Lukierda z książąt Syrbskich z Sasi, albo albo Kaszubka."~
1842 Dumy| już wykopany~Od potężnych sąsiad ściany,~Rok jeden może nie
1843 Nabo| gliny~Od twych przyjaciół, sąsiadów, rodziny.~ ~Powracasz w
1844 Dumy| śpisz, Zygmuncie! a twoi sąsiedzi~Do twego domu goście przyjechali!...~
1845 Siel| przed okiem naszym las ją schowa,~My jeszcze za nią będziemy
1846 Siel| chrościną~Naumyślnie się schowałem,~ ~Chcąc tajemnice twoje
1847 Siel| zasłaniały;~Gdy od pocisków schronię ją do końca,~Nazwę to szczęściem,
1848 Siel| Kiedy w chrościnie Filon schroniony ~Wybiegł do Laury spłakanéj, ~
1849 Dumy| grzbiet uderzy,~Krzyknie nań, schwyta grzywę, wsiądzie, jak należy,~
1850 Dumy| czarne:~Ten lud przede mną schylony,~I te Przemysława trony.~ ~
1851 Dumy| zbytecznym na mnie nakładem ściągnąłem.~Cóż mi książki oddały?
1852 Dumy| Klorydy,~A Filis smutnemi ściegi~Wyszywa klęski Dorydy.~Ja
1853 Dumy| Szumnych naszych wojaków rota ścierała się.~Gdy uderzy pierś o
1854 Dumy| godzina~Rosę, kiedyś żywotną, ścina;~Truchleje na zimy przyście~
1855 Siel| skruszył dębinę;~Tyś mię drżąca ściskała~Mówiąc: "Sama nie zginę."~ ~
1856 Siel| zamiast jego białego łona, ~Ściskam nieczułe jawory. ~ ~Filonie!
1857 Siel| tajemnie.~ ~Laura~Ty mię daleko ściskasz goręcej,~A jam cię tylko
1858 Siel| przeleciała, ~Potem Filona ścisnęła! ~ ~Oto już jawor... Nie
1859 Siel| dała."~A ona mie jeszcze ściśnie, pocałuje;~Wtenczas Dorydo,
1860 Siel| miłości wydoła?~ ~Filon~Sciśnij twojego, Lauro, Filona,~
1861 Dumy| Wspomnij, że chciałeś być sędzią i katem.~ ~Jam ci z rąk
1862 Dumy| świat obaczy przedział,~Temu sędziemu co natenczas rzeczem?~Który
1863 Nabo| Twojej pieczy,~Stróżu i Sędzio człowieczy!~
1864 Nabo| A kiedy dojdzie pory sędziwéj,~Nic z swej żywości nie
1865 Dumy| bóstwa ręce sobie dały,~Serapis został Jowiszowym bratem,~
1866 Nabo| niesiemy!~Dawaj nam łaski, sercać dajemy.~I tej zamiany między
1867 Dumy| udziale przebywa,~Spokojny siadł przy stole wiejskiego warzywa,~
1868 Dumy| w wieczór od poranka.~Ja siadszy nad twoim brzegiem,~Patrzyłem
1869 Siel| jaki~Na te kiedy trafisz siaki,~A także w swojej miłości~
1870 Nabo| otoczony?~Bydło, pasterze i siano.~Ubodzy, was to spotkało~
1871 Dumy| wielkich kiedyś rycerzów siedlisko,~Pewnie to w boju ległym
1872 Dumy| sprowadzała.~Może, gdzie my siedziemy, tędy matki stały,~Między
1873 Dumy| wichrem nawalne śnieżnice~Sieką złej chwili ziemię niewolnicę.~
1874 Siel| opisuje:~"Drzewo to mijaj, siekiéro!~Tu, rozstając się z Palmirą,~
1875 Siel| SIELANKI I WIERSZE MIŁOSNE~
1876 Siel| ostatnie góry i niziny~Smutne sieroctwa naszego nowiny,~Niech skała
1877 Dumy| się doń: "Otóż my razem sierotami!"~Krew spiekłą łzami płócze,
1878 Dumy| matką wiek skończyli,~Ciebie sierotę w ręku krewnych zostawili!~
1879 Siel| Lindoro, cożeś zrobiła?~Sierotyś nas zostawiła!~ ~Rzeczko
1880 Dumy| i piórem za wami,~Podług sił w pismach wystawię pamiątki.~
1881 Siel| znała:~Zimno u siebie twe siostry przyjmujesz,~Ty nic nie
1882 Nabo| rąk Twych roboty,~Serce mi skacze z radości.~ ~Jakże są wielkie
1883 Dumy| słońce zachodziło~I białych skał wierzchołki same czerwieniło,~
1884 Siel| sieroctwa naszego nowiny,~Niech skała stale podaje żal szczéry~
1885 Dumy| Nad nią zuchwała koza po skałach wspina się,~I, wisząc nad
1886 Dumy| Woda popędliwa~Przeciw skałom na pomoc czasu przywoływa,~
1887 Dumy| do żądanej przybliżył się skały.~Jakże to wielki widok!
1888 Siel| któż śpi bezpiecznie~Przy skarbie takowym?~ ~Wzięłaś mi sen
1889 Siel| ciebie spodziewać?~Jakże to skarga niezbożna!~Nie proś, nie
1890 Siel| zbyt siła.~ ~Pierwsze twe skargi o Dorys były.~Sądź o mnie,
1891 Dumy| drugiemi widok najpiękniejszy składa.~Na lewej dworu stronie,
1892 Dumy| kości z piasku dobywamy~I, składając w kaplicy te zwłoki święcone,~
1893 Dumy| nam już wiatr nie powieje,~Składam niezdatną w tej dobie~Szablę,
1894 Dumy| Kamilli dano konia; jakże składnym ruchem~Ku niemu przystępuje!
1895 Dumy| mu wszystkie zrabowawszy składy.~Wszędzie zajadłość ogniem,
1896 Dumy| zdarzyła:~Padł, burza się z nim skłóciła.~Padł, i niewiele czasu
1897 Dumy| przed laty nawykły, nie skłoni!...~ ~Zygmuncie, przy twoim
1898 Dumy| jej nie pokażę, boby wraz skonała,~I tylko domownicy, kiedy
1899 Dumy| twój ojciec z matką wiek skończyli,~Ciebie sierotę w ręku krewnych
1900 Siel| DO SKOWRONKA~Skowronku, cóż cię tak rano
1901 Dumy| ogromną~Przygniatał chróścinę skromną,~I wzrostu wiecznie zabraniał.~
1902 Siel| dobrą umiała,~Dźwigając skromnie nałożone brzemię,~Raz w
1903 Siel| Krwią-m cię rąk moich skropiła: ~Bom twe najmocniej węzły
1904 Siel| się chmura zebrała,~Piorun skruszył dębinę;~Tyś mię drżąca ściskała~
1905 Siel| się prędko światło wasze skryło!~Lindoro, cożeś zrobiła?
1906 Dumy| Srogich losów kolei.~Odżyjcie, skrzepłe braty,~Stan Polski odmieniony!~
1907 Dumy| lodem pęta wody.~Tymczasem skrzętny koło swojej chaty~Gospodarz
1908 Dumy| mocno zamknięto~Bujnych skrzydełek przycięto.~ ~Przedtem u
1909 Siel| DO MOTYLA~ ~O jakież skrzydełka jego!~Barwa błękitna z różowym,~
1910 Siel| miłości śmiała!~Gdybyś mi skrzydła przypięła! ~Żebym najprędzej
1911 Siel| cię mam za szczęśliwego!~Skuteczne leki masz na pogotowiu;~
1912 Dumy| powszechnym zaradził,~Szczęśliwe skutki ze złej robiąc wiary,~Bogi
1913 Siel| miłej Justyny~Poniosę cię z skwapliwością.~Mój ty, motylu jedyny,~
1914 Siel| bywa czasem fałszywą. ~ ~Słabą niewinność łatwo uwiodą ~
1915 Siel| chorego.~Zazdroszczę twojej słabości i zdrowiu.~
1916 Dumy| ziemskiemi ściany:~Świat mu słaby u nóg klęknął.~Choć się
1917 Siel| wy będziecie odtąd z tego sławne!~Lecz jak się prędko światło
1918 Siel| swej trwogi~Przykładała ślaz do nogi.~ ~Ale się ona dzisiaj
1919 Dumy| skrzywdzoną.~Gdzież mię ślepa miłość niesie?~ ~Ona mię
1920 Dumy| Opłakana rodzino! Wy myślicie ślepi:~"On był między panami i
1921 Dumy| wyrwał oręż zgotowany~I ślepy zapęd z wolna ułagodził,~
1922 Siel| jak przy źrzódle piła~I śliczną swoją nogę ubłociła.~Nazajutrz
1923 Dumy| tonem Korydon zniszczony,~Ślicznych twych córek ścieżki zarastają.~
1924 Dumy| rozkoszą duszy,~Jak czasem ślicznym szeregiem~Pań twoich tabor
1925 Dumy| pnąc się progi,~Gdzie po śliskich ich stopniach obrażając
1926 Siel| kosztuje,~Tylko twój niewczas słodkim się nazywa.~ ~Jakże się
1927 Siel| których i niepokoje,~I razem słodycz wypływa.~Tą drogą poślę
1928 Siel| chociaż już i spała,~Tym sobie słodząc, gdy mi się przykrzyło:~
1929 Siel| rano zbudziło?~Do wschodu słońca ma być jeszcze wiele!~Ja
1930 Nabo| od ciebie pogody:~Błyśnij słońcem, spłyną wody!~ ~Spojźrzyj
1931 Dumy| strawie,~Póki przy naszem słońcuście się grzały...~Jak głód i
1932 Siel| palić słońce, czy bić będą słoty,~Dla jej miłości pójdę do
1933 Dumy| piękność świata. Tak słowo po słowie,~O niczem nie myślący, staniemy
1934 Dumy| Już czasem uszczypliwem słówkiem przycinała,~Bo, prawdę powiedziawszy,
1935 Dumy| Irys panująca,~Kwaśnemi słowy mówi, urywa,~Jej uśmiech
1936 Dumy| łączy;~Oto przyjacielskie śluby,~Które śmierć chyba zakończy.~
1937 Dumy| szczególnie niech zwierzchności słucha,~A zwierzchność Boga, który
1938 Dumy| ubogim, Prawda cię zbogaci."~Słuchałem cię, ojcze mój, goszcząc
1939 Dumy| stracić, aniżeli sławę.~Dzięki słudze! Od dalszych kłótni nas
1940 Nabo| Spojźrzyj na niwy zgubione,~Na sługi Twoje strwożone,~Wróć plon,
1941 Dumy| zyskał, pochlebstwem nie służąc nikomu?~Otom wrócił uboższym,
1942 Dumy| Głowę, kiedyś w kraju drogą,~Służka pański trąca nogą!...~ ~
1943 Dumy| pismem pożytecznym narod owi służył.~Dziś, zabierz mi kto księgi,
1944 Nabo| nas posili,~Ażebyśmy Ci służyli.~
1945 Dumy| córek ścieżki zarastają.~Nie słychać głosu Klorydy,~A Filis smutnemi
1946 Dumy| pospólstwo obracało na cię?~Żebym słynął majątkiem? drugimi pomiatał?~
1947 Nabo| Potym wieść tylko o nich słyszałem:~Że własną złością potarci.~ ~
1948 Siel| której go tylko zwierz lasowy słyszy,~Tam flet o drzewo tłucze,
1949 Nabo| będą świadkami.~ ~My nie słyszymy, jak nam niebiosy~Odpowiadają
1950 Dumy| co tylko jej oprzeć się śmialo.~To ciebie, królu puszczy,
1951 Dumy| cały,~Kołatać we drzwi nie śmieją.~ ~A lud zuchwały, przechodząc
1952 Dumy| swych ma mowę,~Insza co śmielsze zagrzewa:~"Przebrnijmy rzekę
1953 Siel| Filon~Żal mi cię puścić, nie śmiem cię trzymać,~Kiedyż przyśpieszy
1954 Nabo| Wzgardzomy - okryty chwałą,~Śmiertelny - Król nad wiekami!...~A
1955 Siel| niby o coś prosi,~Niby się smuci i niby swywoli.~ ~On zawsze
1956 Siel| mieć z płaczu po twarzy smugi,~Ale jak mii się nadarzy~
1957 Dumy| jednej koszuli:~Ona mię w smutku utuli.~ ~Przechodząc lasów
1958 Siel| GÓRACH~ ~Pódźmy na koniec smutnego Kluczowa.~Tam ją wśrzód
1959 Siel| nieutulony~Patrzącej na to smutnej jego pary.~Jakaż pociecha,
1960 Dumy| słychać głosu Klorydy,~A Filis smutnemi ściegi~Wyszywa klęski Dorydy.~
1961 Dumy| czas w domu się stawić.~Smutni skałę rzucamy, że dłużej
1962 Siel| biała twarz nie słynie;~Tam, smutno chodząc, dam przykład każdemu,~
1963 Dumy| ginę".~Po potyczce, przy smutnych pieśniach rota cała~Pewnie
1964 Dumy| dzisiaj cicho upływają,~Smutnym gra tonem Korydon zniszczony,~
1965 Dumy| straż ci poruczona,~Aby snać sen cię nie ogarnął czasem,~
1966 Nabo| Go koło siebie.~ ~Wielu snem śmierci upadli,~Co się wczora
1967 Siel| zdrowie,~Biała, jak len śnieg, co się w górach bieli.~
1968 Siel| Boś jest tak biała, jak śniegi.~ ~Owieczko moja, duszy
1969 Dumy| wkrótce z wichrem nawalne śnieżnice~Sieką złej chwili ziemię
1970 Dumy| PIEŚŃ DZIADA SOKALSKIEGO ~W KORDONIE CESARSKIM~ ~
1971 Siel| Już z nią na chłodzie pod sosną nie siędę,~Grać jej nie
1972 Siel| twą rękę, gdzie mi pierś spada,~Czy słyszysz to serca bicie?~
1973 Dumy| prawo jechania po korku spadało.~Ale, gdy się nieszczęście
1974 Siel| Bom twe najmocniej węzły spajała, ~I z robotą-m się kwapiła. ~ ~
1975 Siel| jam śpiewał, chociaż już i spała,~Tym sobie słodząc, gdy
1976 Siel| Całą noc gotowym~Bo któż śpi bezpiecznie~Przy skarbie
1977 Siel| budzi w twym popiele?~ ~Nie śpię, że moja przy mnie nie nocuje,~
1978 Siel| co wraz ze mną piła,~Gdy spieka, była.~ ~Płacz, mój psie
1979 Dumy| my razem sierotami!"~Krew spiekłą łzami płócze, ociera ustami.~
1980 Nabo| kolana!~Pieśń chwały Jego śpiewaj z weselem,~On Twoim Ojcem,
1981 Siel| miłości pójdę do roboty.~Śpiewając przy pracy pieśni o Dorydzie,~
1982 Siel| straty Palmiry".~ ~Tak jej śpiewajcie, a ja kamień biały~Położę
1983 Dumy| nami!~Ażeby wnuki wasze~Śpiewały ją wiekami.~Wstyd wam, bogate
1984 Dumy| Lukierdzie a o Przemysławie i śpiewano ją w Wielkiej Polszcze,
1985 Dumy| miejscami.~Ta piszczel a ta spinę znalazła z żebrami.~Oto
1986 Dumy| marmurze twardym ryte,~Ani śpiżą znakomite,~Małeć wprawdzie,
1987 Siel| schroniony ~Wybiegł do Laury spłakanéj, ~Już był o drzewo koszyk
1988 Siel| trefiła,~Tylko włos zwiążę splątany; ~Bobym się bardziej jeszcze
1989 Siel| Ale jak mii się nadarzy~Spleść i ułożyć warkocz mój długi,~
1990 Dumy| zgwałcony;~Pożarem całe spłonęły osady!...~W dom gorejący
1991 Dumy| przeszedł, krwią ludzką spluskany.~Dojdziesz go czarnym zostawionym
1992 Nabo| pogody:~Błyśnij słońcem, spłyną wody!~ ~Spojźrzyj na niwy
1993 Dumy| Tylko mu przez to nie dają spoczynku,~Ale samochcąc w niego nie
1994 Siel| ty, że twoja przy tobie spoczywa;~Równo nas szczęście i smutek
1995 Siel| czuje.~Na tej, pod którą spoczywał, buczynie,~Tak swój żal
1996 Dumy| złota,~Gdy się stołów nie spodziéwa,~Nikt w moje nie wjeżdża
1997 Siel| Tegom się miała z ciebie spodziewać?~Jakże to skarga niezbożna!~
1998 Nabo| chwały.~Z pogardą na me wrogi spojźrzałem,~Bo względów byli nie warci,~
1999 Nabo| słońcem, spłyną wody!~ ~Spojźrzyj na niwy zgubione,~Na sługi
2000 Siel| wpośród tej nocy!~Zagrodo mego spokoja!~Ty jeszcze nie wiesz o
|