1791-gubil | gumna-nieda | niedl-potom | potrz-spoko | spory-wygod | wyjec-zyzna
Part
2001 Siel| ustąpiły,~Nie wiodą już o mnie spory,~Jak się dziewczęta kłóciły~
2002 Dumy| litować~I przy pracy miał sposób bliźniego ratować.~Maryjo!
2003 Dumy| wielkiego,~Przyjacielskim sposobem zacząłem w to wchodzić,~
2004 Siel| brzemię,~Raz w niebo, drugi spoziera na ziemię,~ ~Przy niej ja
2005 Siel| Bobym się bardziej jeszcze spóźniła, ~A mój tam tęskni kochany. ~ ~
2006 Nabo| Twoja zaś, Boże najwyższy, sprawa~Na wieki światem tym władnie.~ ~
2007 Dumy| przyjmie nie wesoło,~Bo, sądząc sprawiedliwie, jej to należało,~Na nię
2008 Nabo| Jak palma, kwitnie mąż sprawiedliwy~Wzrośnie wraz z cedrem Libańskim,~
2009 Nabo| szczęściu niezbożnych a długiem sprawiedliwych.~ ~Jakże to dobrze wyznawać
2010 Nabo| Wszystkie nasze dzienne sprawy~Przyjm litośnie, Boże prawy!~
2011 Siel| może teraz bez miary ~Na sprośne z nią się wydał niewstydy.. ~
2012 Dumy| sile przeciwnej nie wydołał sprostać,~Wolał poledz na placu,
2013 Dumy| Pewnie na to tu miejsce ciała sprowadzała.~Może, gdzie my siedziemy,
2014 Dumy| ścieżki poradzi~I tu mię nazad sprowadzi?~Żebym zgon mój nieszczęśliwy,~ ~
2015 Dumy| Na te, co niemi rządzą, spuściwszy niebiosy,~Idziemy w dalszą
2016 Nabo| na wszystkie strony:~"W środku nas idzie Błogosławiony!"~ ~
2017 Siel| świadkiem, jak jej żałujemy srodze.~Lindoro, cożeś zrobiła?
2018 Dumy| Gdy mię dojmie rozpacz sroga,~Bluźniąc klnę siebie i
2019 Dumy| nadziei,~Byśmy się jak oparli~Srogich losów kolei.~Odżyjcie, skrzepłe
2020 Dumy| pobożnej ręki wystawiona~W śrzodku wzgórka, dawnością stoi
2021 Dumy| ołtarze,~Przy których my stać przyrzekli;~Nie karz, wszak
2022 Dumy| dziećmi, z tem, co mu nie staje,~Co ma w gruncie, co posiał,
2023 Dumy| nieładem!~ ~Długo nad granicą stała,~Wolności się dotknąć bała.~
2024 Dumy| co stan mierny niesie,~Stałbym sobie na dole, niech kto
2025 Siel| naszego nowiny,~Niech skała stale podaje żal szczéry~Z straty
2026 Siel| zielonego~A sam w pancerzu stalowym.~ ~Motylu, piękny motylu,~
2027 Dumy| my siedziemy, tędy matki stały,~Między trupem zrąbane syny
2028 Dumy| wysłuchał, wnet wszystkie staną mi w pamięci~Od korka fatalnego
2029 Siel| surowa.~ ~Jam tu przed dobrą stanął godziną,~Długo na ciebie
2030 Dumy| Wszystkie mi nocne w myśli stanęły przygody,~Zwierz najbardziej,
2031 Dumy| moim lepszego nie zrobiło stanem,~Prócz marnego wspomnienia,
2032 Siel| Teraz mi Laura za wszystko stanie,~Wszystkim pasterkom przodkuje;~
2033 Dumy| słowie,~O niczem nie myślący, staniemy przy rowie.~Obejźrzemy się
2034 Dumy| pysze pozostały.~A niebo stare swoje panowanie wzięło,~
2035 Siel| stłuczony, ~Wieniec różowy stargany. ~ ~Filon~O, popędliwa!...
2036 Dumy| w dawnej swej dziedzinie~Staropolską szczerością i cnotami słynie,~
2037 Dumy| zostały przykłady".~Gdy tak o staropolskich rycerzach gadamy,~Z uszanowaniem
2038 Dumy| Długosz, iż jeszcze pieśń staroświecką zastał, która złożono o
2039 Dumy| patrząc z pilnością na starszych przykłady,~Myślą: "I my
2040 Dumy| ptasznik nieukojony~Sieci wam stawia i pęta!~Ni waszym pieszczonym
2041 Dumy| zaszło, czas w domu się stawić.~Smutni skałę rzucamy, że
2042 Dumy| korona,~Tron poniżony i rada stępiona!~ ~Ojczyzno moja, na końcuś
2043 Siel| Już był o drzewo koszyk stłuczony, ~Wieniec różowy stargany. ~ ~
2044 Siel| wypędzony.~ ~Porzucił dom, stodoły,~Uciekł prawie goły.~ ~Widziałem
2045 Dumy| zamieci!...~Xiążę, gdzie stoisz, stąd was nie ubiegną !~
2046 Dumy| moją skrzywdzoną.~ ~Ale stójcie, Syrby mężne!~Hamujcie razy
2047 Dumy| nasza cała.~Już na wierzchu stojemy. Inszy widok cale:~Ziemia,
2048 Dumy| przebywa,~Spokojny siadł przy stole wiejskiego warzywa,~Z swej
2049 Dumy| robiąc wiary,~Bogi narodów w stolicę wprowadził.~ ~Gdy różne
2050 Dumy| Nie zostawiłeś syna na stolicy~Przez jakieś na nas Boga
2051 Dumy| nie czuje złota,~Gdy się stołów nie spodziéwa,~Nikt w moje
2052 Dumy| progi,~Gdzie po śliskich ich stopniach obrażając nogi,~Nic się
2053 Dumy| nieprzyjaciel pierzchnie ze strachem,~Widząc, żeś jeszcze Ty
2054 Nabo| Nic z swej żywości nie straci;~Iść będzie, głosząc, że
2055 Dumy| sprawę,~Że lepiej życie stracić, aniżeli sławę.~Dzięki słudze!
2056 Siel| rozrywki nie wzruszą,~Bom stracił czoło mej trzody.~ ~Ja się
2057 Dumy| twoja minęła chwała!...~Straciłaś głowy koronę,~I uplotki
2058 Dumy| tłoczy?~Nad książkaanii straciłem i zdrowie, i oczy,~Nad książkami,
2059 Dumy| się zdaje.~Tam i pasterz, straciwszy owcę. Bóstwo kłóci~I mówią,
2060 Siel| PASTERZ DO OWIECZKI STRACONEJ~ ~Na te bezdroża, owco ulubiona,~
2061 Siel| boję,~To mię ta rozpacz strapiła:~Drogom kupował ciekawość
2062 Nabo| matką twą była;~Teraz cię strawi, niedawno żywiła.~Tak droga
2063 Dumy| rozkosznemi drzewami się stroją,~Gdzie słowik swą pieśń
2064 Dumy| głosem,~Ani piór bogatym strojem~Uchronicie się przed ciosem;~
2065 Dumy| nie wzięła nieprzyjazna strona.~Jeśłi po burzy, którą się
2066 Siel| piękniejszego co w tych stronach było?~Jak wy będziecie odtąd
2067 Nabo| dajemy.~I tej zamiany między stronami~Niebo i ziemia będą świadkami.~ ~
2068 Siel| prosił,~Gospodarz zewsząd stroskany?~Jużem dość ziemię łzami
2069 Dumy| człowieka,~Pocieszysz znowu stroskanych.~ ~Już do Twycli uszu przyjść
2070 Dumy| ubiegną !~Z tobą wraz czuje ów stróz osiwiały~I insi pięknej
2071 Nabo| wieczmie w Twojej pieczy,~Stróżu i Sędzio człowieczy!~
2072 Dumy| Nie jeden krwi poczciwej strumień zlał tę ziemię.~Ten, co
2073 Siel| nie zginę."~ ~Oto przy tym strumieniu,~Oto przy tej jabłoni,~Wieleż
2074 Siel| jednaki, ~Może ja próżno strwożona? ~ ~Lepiej mu na tym naszym
2075 Nabo| zgubione,~Na sługi Twoje strwożone,~Wróć plon, który nas posili,~
2076 Dumy| popędliwy~Uderzy hartowną strzałą~W serce, które go kochało.~ ~
2077 Siel| przejdą do niej złej fortuny strzały,~Piersi ją moje będą zasłaniały;~
2078 Dumy| piec nie polewany~I niska strzecha moja!... Wszystko tak jak
2079 Dumy| Której opatrzność, karmiąca stworzenie,~W naszych mu gumnach cząstkę
2080 Nabo| Traktuje zaś: o Opatrzności, o stworzeniu, o krótkiem szczęściu niezbożnych
2081 Nabo| Obsypany Twymi dary,~Coś go stworzył i ocalił,~A czemuż by Cię
2082 Dumy| otaczają,~Palcem biednego stykają,~ ~Ot, mówią, kość polizuje,~
2083 Siel| znaczny,~Może zbyt kara surowa.~ ~Jam tu przed dobrą stanął
2084 Dumy| Ziemię z wodą, z lasami w swem łonie zamknęło.~Tam każde
2085 Nabo| nam niebiosy~Odpowiadają swemi odgłosy.~
2086 Siel| Lauro! coś dotąd dla mnie świadczyła,~Jeszcze dowodzi to mało,~
2087 Siel| Te z nich kawałki będą świadczyły, ~Żem z nim na wieki zerwała... ~ ~
2088 Siel| widział, nie szydził,~Niebo świadek jedyny!~Jam się nieba nie
2089 Nabo| stronami~Niebo i ziemia będą świadkami.~ ~My nie słyszymy, jak
2090 Siel| swoim dzień szczyci;~A memu światłu cóż to się stało,~Że mi
2091 Dumy| wasz oręż zwycięski~Pokazał światu, że i Polak zręczny...~Cóż
2092 Dumy| wiekami.~Wstyd wam, bogate światy!~Złoty wasz wiek przyćmiony.~
2093 Dumy| Przyszedłszy, obsiedliśmy tę polną świątynię.~Ja, patrząc na porzecze,
2094 Siel| trawił noc po kryjomu,~Nic świeć, niech na nich dżdże idą!~
2095 Dumy| tożeś ich przeżyła, żebyś świecąc mało,~Zgasła śmiercią okropną ?...
2096 Siel| pacierze,~ ~Kupięż ja i świécę~Za złotowiec cały,~Bym nie
2097 Siel| Już wiosna kończy odmiany,~Świeci pogoda dzień cały;~Filenie
2098 Siel| stało,~Że mi dotychczas nie świéci?~ ~Już się i zboże do góry
2099 Dumy| składając w kaplicy te zwłoki święcone,~W dalszą podróż pośpieszym,
2100 Dumy| fatalnego zaczęte niechęci,~I ta świeża, żeśmy się w drogę pokwapili,~
2101 Dumy| Zwierz najbardziej, co świeżo ponaiabiał szkody,~Zwierz
2102 Dumy| porzecze, wdziękami okryte,~Świstałem sobie moje piosnkę faworytę.~
2103 Siel| krótka zdawała,~Żegnamy się z świtaniem,~Miłość sen nam zabrała,~
2104 Dumy| Pożal się Boże, już po twej swobodzie,~Po twych rozrywkach w wieczór
2105 Dumy| jam przebył.~Kamilla po swojemu w bród San przejechała.~
2106 Siel| sercu kobiecemu.~Palmilo, swojeś zrobiła:~Jam zginął, a tyś
2107 Siel| ciekawość moje;~Łzamiś ją swymi płaciła.~ ~Ale w tym wszystkim
2108 Siel| prosi,~Niby się smuci i niby swywoli.~ ~On zawsze z rana swej
2109 Dumy| zostałem o głodzie.~Za lat Symonidesów albo Kochanowskich~Może
2110 Dumy| zaginie?...~ ~Nie zostawiłeś syna na stolicy~Przez jakieś
2111 Dumy| swym zgonie,~"Idź, mówił, synu, na świat, w jakiej będziesz
2112 Dumy| stały,~Między trupem zrąbane syny poznawały.~Ta, poznawszy
2113 Siel| krzesze.~ ~Przewodzi muzykami,~Sypie złotówkami.~ ~Ręce jej pobielały,~
2114 Dumy| skrzywdzoną.~ ~Ale stójcie, Syrby mężne!~Hamujcie razy potężne,~
2115 Dumy| poznała,~Przy nim tarcza i szabla na łęku wisiały,~A po karku
2116 Dumy| Składam niezdatną w tej dobie~Szablę, wesołość, nadzieję~I tę
2117 Dumy| ciebie w złotej chciał mieć szacie,~Żeby oczy pospólstwo obracało
2118 Dumy| A wreszcie mi nadzieją szafowano szczodrze,~Nikomum źle nie
2119 Dumy| Kiedy na górnej zodyjaku szali~Słońce tu waży jesień, a
2120 Siel| nie znała ~Jeszcze miłości szalonej, ~Pierwszy raz-em ją w twoich
2121 Nabo| Jakże głębokie Twe myśli!~Szalony człowiek nie zważa na nie,~
2122 Dumy| dotknąć bała,~Bo ją dawno szanowała.~ ~Wolności, niebieskie
2123 Siel| poczerniały.~ ~Wszyscy ją szaNowali,~Bo się pana bali.~ ~Nie
2124 Dumy| O szanujcież to miejsce, szanujcie te kości!~Jak są białe!
2125 Dumy| obleci i do naszych rzekę:~"O szanujcież to miejsce, szanujcie te
2126 Siel| się blisko swej kochanki szaréj.~ ~Skowronku, ja cię mam
2127 Dumy| przykładami temi:~Człowiek szczególnie niech zwierzchności słucha,~
2128 Dumy| jeszcze głowę, oto jeszcze szczękę!~Mnie smutna myśl obleci
2129 Nabo| Kwitnie, bo go sam Bóg szczepił żyw~I na przysionku wzrósł
2130 Dumy| swej dziedzinie~Staropolską szczerością i cnotami słynie,~Gdzie
2131 Siel| Niech skała stale podaje żal szczéry~Z straty Palmiry".~ ~Tak
2132 Siel| schronię ją do końca,~Nazwę to szczęściem, raniony obrońca.~ ~Dla
2133 Siel| ubezpieczała, ~Że z tobą będę szczęśliwą! ~A z tym się chytrze ukryć
2134 Siel| Skowronku, ja cię mam za szczęśliwego!~Skuteczne leki masz na
2135 Siel| będziesz mówiła?~A stąd szczęśliwość moje układać;~Ale czekałem
2136 Dumy| Miłością moją skrzywdzoną.~ ~Szczęśliwsza wiejska dziewico!~Której
2137 Dumy| starości więcej pochyliło!~Szczęśliwy, kto na małym udziale przebywa,~
2138 Dumy| wreszcie mi nadzieją szafowano szczodrze,~Nikomum źle nie zrobił
2139 Siel| wracało~I blaskiem swoim dzień szczyci;~A memu światłu cóż to się
2140 Dumy| natarczywy~Zwolna ku niemu szedł, zemsty chciwy:~Co miało
2141 Dumy| Ocierając pot z czoła, szepce swe pacierze,~W których
2142 Dumy| duszy,~Jak czasem ślicznym szeregiem~Pań twoich tabor się ruszy.~ ~
2143 Dumy| cierpi z tej czasu straty~Szkodę swą w ojczyzny szkodzie,~
2144 Dumy| także, jak widzę, prawdą szła na świecie.~Opłakana rodzino!
2145 Dumy| piersiach głęboka mu rana,~Którą szlachetne wychodziło życie!...~On
2146 Siel| albo pogoda posłuży,~Czy szlak przestrony, czyli się zacieśni,~
2147 Dumy| sławy pozarastało męstwa szlaki!~I kiedy z siebie nie damy
2148 Nabo| między nami.~ ~W nędznej szopie urodzony,~Żłób mu za kolebkę
2149 Dumy| kolany.~On, ledwie dysząc pod szturmem,~Cieszy się, że jest złapany.~ ~
2150 Siel| rączki zapleszcze:~"Medon, szukaj jednej jeszcze!"~ ~Raz ją
2151 Dumy| Przybliżemy się ku niej, szukając miejscami.~Ta piszczel a
2152 Dumy| Ażeby obłąkanych po polach szukały.~W ciężkiej tedy rozpaczy
2153 Nabo| Do mego Boga na niebie,~I szukam Go koło siebie.~ ~Wielu
2154 Dumy| równinach, gdzie ta trzoda pasie~Szumnych naszych wojaków rota ścierała
2155 Dumy| nie stoi,~Tylko się jego szumu daremnie zwierz boi!...~
2156 Dumy| drugą zonę, Ryssę królewnę szwedzką, tedy z nią tylko jedną
2157 Dumy| kiedy z siebie nie damy szydzić do ostatka,~Swoich się dzieci
2158 Siel| Nikt nie widział, nie szydził,~Niebo świadek jedyny!~Jam
2159 Dumy| dziewico!~Której miłość tajemnicą,~Nie zna jeszcze serca pana:~
2160 Siel| Naumyślnie się schowałem,~ ~Chcąc tajemnice twoje wybadać,~Co o mnie
2161 Siel| do łona,~Rozmawiać będą tajemnie.~ ~Laura~Ty mię daleko ściskasz
2162 Dumy| utuli.~ ~Przechodząc lasów tajniki,~Może litościwszy dziki~
2163 Dumy| mój, goszcząc między pany;~Takem pisał lub mówił, jak był
2164 Dumy| zawieruchy wzrosły;~Jaki despot, takie posty.~Łamie burzaza, co
2165 Siel| bezpiecznie~Przy skarbie takowym?~ ~Wzięłaś mi sen cały~Oczu
2166 Siel| inaczéj:~Kogóż by wdzięki tamtej wabiły,~Kto cię raz tylko
2167 Dumy| przypadkiem poznała,~Przy nim tarcza i szabla na łęku wisiały,~
2168 Siel| prosić zostało.~ ~Laura~Tegom się miała z ciebie spodziewać?~
2169 Dumy| świat obaczy przedział,~Temu sędziemu co natenczas rzeczem?~
2170 Dumy| Gdzieśmy na ląd wysiedli, ku temuż brzegowi~Powrócę. Nie masz
2171 Dumy| poorały...~Tak kiedyś hoża Teona,~Przybrana w różane wieńce,~
2172 Siel| jeszcze spóźniła, ~A mój tam tęskni kochany. ~ ~Wezmę z koszykiem
2173 Siel| złotowiec cały,~Bym nie miał tęsknice~Po Jacentej białej.~ ~Przynajmniej
2174 Siel| białej dłoni.~ ~Żeby ci tęskno nie było,~Ja szukać drugiego
2175 Dumy| wschodzi!~Niebo wdało się tkliwe~I ludzi z ludźmi godzi.~
2176 Dumy| zamiarze praca mię całe życie tłoczy?~Nad książkaanii straciłem
2177 Siel| Prawdziwa miłość wzgardzona. ~ ~Tłukę o drzewo koszyk mój miły, ~
2178 Dumy| przychodnia w swe progi?~Ofao syn, tłumiąc przyrodzone prawo,~Z własnego
2179 Siel| Jeślibym ją utracił,~Tobym zdrowiem zapłacił;~Tylko,
2180 Dumy| Usiadł na kark Rzymowi i toczył krew bratnią.~Ale smutne
2181 Dumy| drugimi pomiatał?~Nie o tom ja pod drzwiami Fortuny
2182 Dumy| widząc na me oczy, jak drudzy tonęli,~Jam sobie myślił: "Oni
2183 Dumy| cicho upływają,~Smutnym gra tonem Korydon zniszczony,~Ślicznych
2184 Dumy| osiwiały~I insi pięknej towarzysze chwały,~Co się pod pracy
2185 Siel| błędzie,~Ta mej wędrówki towarzyszką będzie.~ ~Ta, która ucisk
2186 Siel| zuchwała,~By, co ja ponoszę,~Toż samo cierpiała.~
2187 Dumy| ręku krewnych zostawili!~Na tożeś ich przeżyła, żebyś świecąc
2188 Dumy| Wszak i mój się minął,~Tożto za nic, że syn twój za ojczyznę
2189 Dumy| kraju drogą,~Służka pański trąca nogą!...~ ~Pochlebcy go
2190 Dumy| Prawdzie nikt nigdy nie traci:~Zostawiam cię ubogim, Prawda
2191 Dumy| najbardziej okrutny, który trafi, gdzie chce,~Kiedy nieubłagany
2192 Dumy| Ale samochcąc w niego nie trafiają.~Potym zgonionego, hurmem~
2193 Siel| kochających jaki~Na te kiedy trafisz siaki,~A także w swojej
2194 Nabo| niepewnego Autora i czasu. Traktuje zaś: o Opatrzności, o stworzeniu,
2195 Siel| Żal podzielony nie tak trapić może.~ ~Nie przejdą do niej
2196 Nabo| nieprawość wzniesie, jak trawa,~Błyśnie na chwilę i padnie;~
2197 Siel| nam na wiosnę powydziela trawę,~Kto zgadnie, wiele owce
2198 Siel| kiedy z Dorydą~Filon tak trawił noc po kryjomu,~Nic świeć,
2199 Dumy| doszła nietykanej od nikogo trawy.~Indziej, z gęstwiny lasku
2200 Siel| Nie będę sobie warkocz trefiła,~Tylko włos zwiążę splątany; ~
2201 Dumy| zwłóczą, w dół składają ciała,~Troistym je okrzykiem rola pożegnała;~
2202 Dumy| poszła na handel korona,~Tron poniżony i rada stępiona!~ ~
2203 Dumy| schylony,~I te Przemysława trony.~ ~Obejrzyj się, mężu twardy!~
2204 Siel| dlaczego.~Laura~Dajmy już pokój troskom i zrzędzie,~Ja cię niewinnym
2205 Nabo| urodzaj złoty,~My ci dajem trud i poty.~Kiedyś przyjdziem
2206 Siel| Może cię niebo w twych trudach pokrzepi~I da bezpieczne
2207 Dumy| mogiłę!...~Jakże ten Wielki trup do żalu wzrusza!~W tym ciele
2208 Dumy| tędy matki stały,~Między trupem zrąbane syny poznawały.~
2209 Dumy| płócze, ociera ustami.~Wtem z trupów zbroje zwłóczą, w dół składają
2210 Dumy| Gdzie pojźrzyisz - rozpacz, trupy, zgorzeliska!...~ ~Po tych
2211 Dumy| wprawdzie, małe,~Ale może trwałe.~
2212 Dumy| korek złamała~I o jednym trzewiku tylko pozostała.~Widać to
2213 Dumy| tych równinach, gdzie ta trzoda pasie~Szumnych naszych wojaków
2214 Siel| cię puścić, nie śmiem cię trzymać,~Kiedyż przyśpieszy czas
2215 Dumy| ofiarę:~Ten padł, ów nad nim trzymając broń krwawą,~Wraz woła ranny
2216 Dumy| i rany,~Pije łzy cudze, tuczy się swym jadem.~ ~Gdy złych
2217 Dumy| Panem;~Afryckich pustyń tułacz ogorzały~Z Lapoinem albo
2218 Siel| Wtenczas Dorydo, nic mię nie turbuje!~Niech jak chcą, gadają
2219 Siel| Ni Korydonem twym się nie turbujesz,~Ty nic nie czujesz.~ ~Wczoraś
2220 Dumy| ojczyzny twej brzemieniem,~Twardem pracując ramieniem,~Od zorze
2221 Dumy| Czego, stojąc w tym kącie z twarzą wyniszczoną.~Otoczona dziatkami,
2222 Nabo| naszym zgonie,~Odpoczniemy na Twem łonie.~
2223 Dumy| Ty śpisz, Zygmuncie! a twoi sąsiedzi~Do twego domu goście
2224 Dumy| znowu stroskanych.~ ~Już do Twycli uszu przyjść miały głosy~
2225 Nabo| który bez miary,~Obsypany Twymi dary,~Coś go stworzył i
2226 Dumy| Jowiszowym bratem,~Eufrat się z Tybrem w jedno łoże zlały,~Rządził
2227 Dumy| kłopotliwe,~A serce niech md tylkio zostanie dotkliwe,~Żebym
2228 Dumy| ratować niewdzięczny!~W tylu przygodach wasz oręż zwycięski~
2229 Dumy| obrońcę~I łuków syrbskich tysiące.~ ~Powiejcie, wiatry, od
2230 Dumy| nieszczęście na kogo usadzi,~Tysiączne przeciwności ze wszech miar
2231 Nabo| confiteri Domino~Ten Psalm ma tytuł w Hebrejskim: Psalm Pieśni
2232 Siel| pieszczonej. ~ ~Jakże mię mocno ubezpieczała, ~Że z tobą będę szczęśliwą! ~
2233 Dumy| gdzie stoisz, stąd was nie ubiegną !~Z tobą wraz czuje ów stróz
2234 Dumy| się do nas korony świata ubijały?~Kiedy Czech, Węgrzyn, Wołoch,
2235 Nabo| nas świat wodzi,~Na ten ubity gościniec wychodzi.~ ~Niedługo,
2236 Siel| piła~I śliczną swoją nogę ubłociła.~Nazajutrz kwiatem brzeg
2237 Nabo| Bydło, pasterze i siano.~Ubodzy, was to spotkało~Witać Go
2238 Dumy| samym żyje zabojem!...~Przy ubogich się prędzej pożywicie;~Ma
2239 Dumy| Com zyskał, że rzuciwszy ubogie zagrody,~Chciałem nieopatrzony
2240 Dumy| nie traci:~Zostawiam cię ubogim, Prawda cię zbogaci."~Słuchałem
2241 Dumy| I co mi będzie lepiej w ubóstwie usłużne,~Zamieniaj na motyki
2242 Dumy| powrotem w swą stronę?...~Ubóstwo, blizny, nadzieje zwiedzione!...~ ~
2243 Dumy| służąc nikomu?~Otom wrócił uboższym, niż wyjechał z domu.~Nie
2244 Dumy| obciążoną laty,~W cieple uchował do pory wiośnianéj.~Ptak
2245 Dumy| Ani piór bogatym strojem~Uchronicie się przed ciosem;~On samym
2246 Dumy| wychodziło życie!...~On nie uciekał, bo z przodu zadana!~Jeszcze
2247 Siel| Porzucił dom, stodoły,~Uciekł prawie goły.~ ~Widziałem
2248 Dumy| nie karze,~Co do ołtarza uciekli.~ ~Złóż nas Twą bronią,
2249 Siel| złotym.~ ~Przy karczmie na uciesze~Podkówkami krzesze.~ ~Przewodzi
2250 Siel| towarzyszką będzie.~ ~Ta, która ucisk jaki wycierpiała,~Znieść
2251 Dumy| idzie.~I choć się tego morza uciszają wody,~Znakiem to tylko przyszłej
2252 Dumy| zlały,~Rządził Rzymianin uciszonym światem.~ ~Jeśli niebaczność
2253 Dumy| Skarb jego, serc miljony.~ ~Uczcie się, dzieci nasze,~Nucić
2254 Dumy| natenczas rzeczem?~Który swym uczniom wyraźnie powiedział:~"Ja
2255 Dumy| boża nad nim o nielitościwy uczynek, który uczynił nad piérwszą
2256 Siel| słyszysz to serca bicie?~Za uderzeniem każdym ci gada,~Że cię tak
2257 Dumy| którą potajemnie pannom jej udusić kazał, nie mając do tego
2258 Dumy| Szczęśliwy, kto na małym udziale przebywa,~Spokojny siadł
2259 Dumy| młody!...~Dziś, gdy mię wiek ujął cieśniéj,~Nie śpiewam Lindorze
2260 Siel| młodość służy,~Każda mię ujmowac chciała,~I do boku bukiet
2261 Nabo| albo siostro) z tobą się ujźrzemy,~Juźeś tam doszedł, my jeszcze
2262 Siel| A stąd szczęśliwość moje układać;~Ale czekałem zbyt siła.~ ~
2263 Nabo| twoje,~Wszedł między lud ukochany,~Dzieląc z nim trudy i znoje.~
2264 Siel| szczęśliwą! ~A z tym się chytrze ukryć umiała, ~Że bywa czasem
2265 Nabo| z nieba,~Pod przymiotami ukryty chleba!~Zagrody nasze widzieć
2266 Dumy| dawniej myślił, oszukany!~I w ukrytym gdzie kącie żył raczej nieznany;~
2267 Dumy| zgotowany~I ślepy zapęd z wolna ułagodził,~Żeś się nareszcie, już
2268 Dumy| Jak głód i zimno, zaraz uleciały!~Tak robi przyjaźń fałszywa,~
2269 Siel| podzielę,~Która zna ludzi, ulega w ich błędzie,~Ta mej wędrówki
2270 Siel| co mym będziesz przywarom ulegać~I późny ogień miłości zażegać,~
2271 Dumy| Patrzysz na serca wygnanych,~Ulitowany nędzą człowieka,~Pocieszysz
2272 Dumy| Wolności, niebieskie dziecko,~Ułowiono cię zdradziecko.~ ~W klatkę
2273 Siel| mii się nadarzy~Spleść i ułożyć warkocz mój długi,~Mówią,
2274 Siel| STRACONEJ~ ~Na te bezdroża, owco ulubiona,~Idziesz bez swego pasterza.~
2275 Dumy| Żył na świecie bez wieści, umarł bez nagrobku!~Com zyskał,
2276 Nabo| PRZY GRZEBANIU UMARŁYCH~ ~Zmarły człowiecze, z tobą
2277 Dumy| myślił: "Oni płynąć nie umieli."~Com zyskał, na wysokie
2278 Siel| czeka mój Filon miły ~Pod umówionym jaworem.~ ~Nie będę sobie
2279 Siel| bielszej nogi nikt w niej nie umyje!~Oko wesołe, usta i twarz
2280 Dumy| przeźroczystej wodzie~Białe umywa nogi Pokucianka!~Pożal się
2281 Dumy| Ojczyzno moja, na końcuś upadła!~Zamożna kiedyś i w sławę,
2282 Nabo| siebie.~ ~Wielu snem śmierci upadli,~Co się wczora spać pokładli~
2283 Siel| mówić i słowa nie daje.~ ~Uparł się; znowu radby się odmienił:~
2284 Dumy| Straciłaś głowy koronę,~I uplotki zielone,~I wesołe przedtem
2285 Dumy| tylko żalę na to,~Że moje upływa lato,~Że mię mej młodości
2286 Dumy| Wody twe dzisiaj cicho upływają,~Smutnym gra tonem Korydon
2287 Siel| Jacentej białej.~ ~Przynajmniej uproszę,~Jeśli jest zuchwała,~By,
2288 Siel| pasterza.~Burzliwy wicher, zima uprzykrzona~Ciężkie mi przejścia zamierza.~ ~
2289 Dumy| szpeci,~Czyniąc z nich sobie urągowisko,~Że ojciec wygnał swe dzieci.~ ~
2290 Dumy| nieskończone zwady,~Zawiść, uraza prywatna,~Pycha, nigdy niepopłatna,~
2291 Dumy| mię tak nie zamroczy~Irys urocznemi oczy.~Bliżej zima, tem większe
2292 Nabo| nami.~ ~W nędznej szopie urodzony,~Żłób mu za kolebkę dano!~
2293 Siel| Jużem dość ziemię łzami urosił:~Wróć mi urodzaj kochany!~
2294 Dumy| czerwieniło,~Po których nad urwiskiem idącą drożyną~Pasterz bydło
2295 Dumy| panująca,~Kwaśnemi słowy mówi, urywa,~Jej uśmiech zmarszczki
2296 Dumy| się nieszczęście na kogo usadzi,~Tysiączne przeciwności
2297 Nabo| bawić między ziemiany.~ ~Uścielajcie Mu kwiatami drogi,~Którędy
2298 Siel| Nazajutrz kwiatem brzeg cały usiany~Tam, gdzie białemi klękała
2299 Siel| PRZY DORYDZIE~ ~Kiedy ja usiędę koło mej Dorydy,~Oczy w
2300 Dumy| będzie lepiej w ubóstwie usłużne,~Zamieniaj na motyki i żelaza
2301 Siel| miesiąc zeszedł, psy się uśpiły, ~I coś tam klaszcze za
2302 Siel| jak życie.~ ~Filon~Daj mi ust... z których i niepokoje,~
2303 Dumy| spiekłą łzami płócze, ociera ustami.~Wtem z trupów zbroje zwłóczą,
2304 Siel| JUŻ JA NIE TEN~ ~Lata moje ustąpiły,~Nie wiodą już o mnie spory,~
2305 Dumy| niegłodny,~Gdzie bym się nie usuwał nikomu do zgonu~Swym pługiem
2306 Dumy| wzgórka, dawnością stoi uświęcona;~Gdzie i dziś wieśniak,
2307 Dumy| Czyli go ręka ludzka kiedyś usypała,~Czy wiekami natura nad
2308 Dumy| granicy~Rozrzucał postrach i uszanowanie! ...~Po tobie poszła na
2309 Dumy| staropolskich rycerzach gadamy,~Z uszanowaniem kości z piasku dobywamy~
2310 Dumy| wachlarzem pracuje,~Już czasem uszczypliwem słówkiem przycinała,~Bo,
2311 Dumy| dziki~Zwierz mi życia nie uszkodzi,~Na które srogi mąż godzi.~
2312 Dumy| stroskanych.~ ~Już do Twycli uszu przyjść miały głosy~Krwi,
2313 Dumy| Zasłonił oczy, pozatykał uszy!~Tak świat obiega, jak jest
2314 Dumy| Oto krwią piękną ziemia utłuszczona~Konia i jeźdźca dzikiego
2315 Siel| nie zbywa.~ ~Jeślibym ją utracił,~Tobym zdrowiem zapłacił;~
2316 Dumy| koszuli:~Ona mię w smutku utuli.~ ~Przechodząc lasów tajniki,~
2317 Dumy| uderzy,~Nieszczęściu zaraz uwierzy,~Przyśle mi braty obrońcę~
2318 Siel| pięknej twarzy wszystkie uwięzły~Nadzieje moje i siły.~ ~
2319 Siel| Słabą niewinność łatwo uwiodą ~Teraz, wracając do domu, ~
2320 Siel| pomnożył, ~Gdyby od Laury uwity ~Wieniec na głowę Dorydy
2321 Siel| Kogóż by wdzięki tamtej wabiły,~Kto cię raz tylko obaczy?~ ~
2322 Dumy| gęściej, niźli przedtem, wachlarzem pracuje,~Już czasem uszczypliwem
2323 Dumy| nim została, a tę pojął Wacław, jako o tym będzie niżej.
2324 Siel| drzewo tłucze, z nóg się wali~I tak się żali:~ ~"Już ja
2325 Dumy| POWRÓT Z WARSZAWY NA WIEŚ~Otóż mój dom ubogi!
2326 Dumy| siadł przy stole wiejskiego warzywa,~Z swej obory ma mięso,
2327 Dumy| Sieci wam stawia i pęta!~Ni waszym pieszczonym głosem,~Ani
2328 Dumy| mi życia nie przerwą się watki,~Latając myślą i piórem
2329 Dumy| zodyjaku szali~Słońce tu waży jesień, a tam lato~I poty,
2330 Dumy| Przyjacielskim sposobem zacząłem w to wchodzić,~Jakby madam z Albiną i
2331 Siel| daję ofiary... ~ ~Widziałam wczoraj, jak na nię mrugał, ~Potem
2332 Siel| turbujesz,~Ty nic nie czujesz.~ ~Wczoraś tak miło na nas poglądała,~
2333 Dumy| słońce wschodzi!~Niebo wdało się tkliwe~I ludzi z ludźmi
2334 Siel| Palmira się obudziła~I wdzięczna mi tego była.~ ~Po wiele
2335 Dumy| niestatecznemi zakrętami bieży,~Wdzięczne kępy czystemi ramiony okrywa;~
2336 Nabo| arfie złotéj,~Pienia połączę wdzięczności;~Patrząc na dziwne rąk Twych
2337 Siel| Lauro, inaczéj:~Kogóż by wdzięki tamtej wabiły,~Kto cię raz
2338 Dumy| dziwiła;~A gdy się cudzym wdziękom przypatrywać rada,~Sama
2339 Dumy| płaczą dzień cały,~Kołatać we drzwi nie śmieją.~ ~A lud
2340 Siel| ulega w ich błędzie,~Ta mej wędrówki towarzyszką będzie.~ ~Ta,
2341 Dumy| zwoływa,~Już nas rzucacie, wędrowne żórawie!...~Póki na naszej
2342 Dumy| świata ubijały?~Kiedy Czech, Węgrzyn, Wołoch, Prus hardy poddaje
2343 Nabo| Pieśń chwały Jego śpiewaj z weselem,~On Twoim Ojcem, On przyjacielem.~ ~
2344 Dumy| nasza madam przyjmie nie wesoło,~Bo, sądząc sprawiedliwie,
2345 Dumy| niezdatną w tej dobie~Szablę, wesołość, nadzieję~I tę lutnię biedną!...~
2346 Dumy| twoich wodach obóz zakładały.~Wesołych swoich zabaw czyniąc radę,~
2347 Dumy| ręce, rychło jakim datkiem~Wesprę cię już goniącą majątku
2348 Siel| zobaczysz nasze imiona,~Obłędnym węzłem związane.~ ~Cóżem zawinił,
2349 Siel| mój tam tęskni kochany. ~ ~Wezmę z koszykiem maliny moje ~
2350 Siel| śpiewam dzień cały~I przynoszę wianki.~Schylam się już do wieczora;~
2351 Siel| łup na mnie zdobyty! ~ ~Wianku różany! gdym cię splatała, ~
2352 Dumy| piękność i znaczne pożerając wiano!~Jutro na polu może znajdę
2353 Dumy| woła ranny z raniącym; "za wiarę".~ ~Wiaro! ty czysta przysłana
2354 Dumy| raniącym; "za wiarę".~ ~Wiaro! ty czysta przysłana na
2355 Siel| swego pasterza.~Burzliwy wicher, zima uprzykrzona~Ciężkie
2356 Dumy| drażnić umyślnie,~Bo wkrótce z wichrem nawalne śnieżnice~Sieką
2357 Dumy| nad lasem całym.~Niby od wichrów drobny krzew zasłaniał,~
2358 Dumy| daremnie zwierz boi!...~Wichry nabierają siły,~Robią lasy
2359 Dumy| którym pierwej napaść się widokiem.~A jeszcze te ozdoby nam
2360 Siel| Chronić się będę z nią widywania,~W żadną nie wnidę rozmowę.~ ~
2361 Siel| ja mu daję ofiary... ~ ~Widziałam wczoraj, jak na nię mrugał, ~
2362 Dumy| panować się zdały,~Stąd widziane przy samej pysze pozostały.~
2363 Nabo| między nami.~ ~Potem i króle widziani:~Cisną się między prostotą,~
2364 Siel| Dziatki, Lindory wyście nie widzieli!~Piękna, jak wiosna, i czerstwa,
2365 Siel| niecała?~ ~Laura~Filonie! widzisz wschodzące zorze?~Już to
2366 Nabo| broń nas szkody,~Miej nas wieczmie w Twojej pieczy,~Stróżu
2367 Dumy| wstrzymują !~Tymczasem (może ku wiecznej ohydzie)~Stan nasz do zguby,
2368 Dumy| chróścinę skromną,~I wzrostu wiecznie zabraniał.~Jedna godzina
2369 Nabo| Daj duszy jego odpoczynek wieczny!~
2370 Dumy| swobodzie,~Po twych rozrywkach w wieczór od poranka.~Ja siadszy nad
2371 Siel| cię pomsty nie kładę,~Ale wiedz dla twej zgryzoty,~Że się
2372 Dumy| rybacy. My rzucamy okiem,~Nie wiedząc, którym pierwej napaść się
2373 Siel| winić?~I kiedy będziesz wiedziała,~Co do dzisiejszej łaski
2374 Siel| Filon! W podróży,~Gdzie wiedzie pieszczota,~Dziś ci pole
2375 Dumy| skrzywdzoną.~ ~Szczęśliwsza wiejska dziewico!~Której miłość
2376 Dumy| Spokojny siadł przy stole wiejskiego warzywa,~Z swej obory ma
2377 Dumy| urocznemi oczy.~Bliżej zima, tem większe zawieruchy wzrosły;~Jaki
2378 Siel| strumieniu,~Oto przy tej jabłoni,~Wieleż razy w pragnieniu~Wodę piłem
2379 Nabo| skacze z radości.~ ~Jakże są wielkie Twe dzieła, Panie!~Jakże
2380 Dumy| Przemysławie i śpiewano ją w Wielkiej Polszcze, w której go prosiła
2381 Nabo| szukam Go koło siebie.~ ~Wielu snem śmierci upadli,~Co
2382 Dumy| ochyby,~Duch jest, tylko nie wiemy, zła czy dobra dusza.~Madam
2383 Dumy| Teona,~Przybrana w różane wieńce,~Wiodąc zalotne młodzieńce,~
2384 Dumy| jarzynę,~Z domu napój i wierną przy boku drużynę.~Obym
2385 Siel| mnie się naśmiéwa~I te łzy wierne dzieciństwem nazywa,~Albo
2386 Siel| ofiary?~Nie mam - prócz serca wiernego;~Jedne ci zawsze przynoszę
2387 Siel| była.~ ~Płacz, mój psie wierny, ona cię lubiła,~Ona cię
2388 Dumy| Rasyna,~Z Boalego wziętemi wierszami przycina,~W których do tego
2389 Dumy| zachodziło~I białych skał wierzchołki same czerwieniło,~Po których
2390 Dumy| jesionie, spotkało!...~On swym wierzchołkiem zuchwałym~Panował nad lasem
2391 Dumy| rota nasza cała.~Już na wierzchu stojemy. Inszy widok cale:~
2392 Dumy| wieśniak, z pola idąc, w dobrej wierze,~Ocierając pot z czoła,
2393 Dumy| POWRÓT Z WARSZAWY NA WIEŚ~Otóż mój dom ubogi! też
2394 Nabo| względów byli nie warci,~Potym wieść tylko o nich słyszałem:~
2395 Dumy| wyrobku,~Żył na świecie bez wieści, umarł bez nagrobku!~Com
2396 Nabo| Bóstwo to razem zmieszało~Z wieśniaczymi ofiarami!...~A Słowo Ciałem
2397 Siel| była kontenta~Być więźniem więźnia mojego.~ ~Jam ci się oddała
2398 Siel| Jakem ja była kontenta~Być więźniem więźnia mojego.~ ~Jam ci
2399 Siel| jej nie będę.~ ~Niech tam wilk srogi dusi moje trzody,~
2400 Siel| Kiedyż mię za to nie będziesz winić?~I kiedy będziesz wiedziała,~
2401 Nabo| cierpiał, niemało.~Żeśmy byli winmi sami.~A Słowo Ciałem się
2402 Dumy| korzył przed swym katem,~Winnym go znalazł, że padając jęknął.~
2403 Siel| Lata moje ustąpiły,~Nie wiodą już o mnie spory,~Jak się
2404 Dumy| Przybrana w różane wieńce,~Wiodąc zalotne młodzieńce,~Wdziękami
2405 Dumy| W cieple uchował do pory wiośnianéj.~Ptak mu zlatuje leśny na
2406 Siel| kwiatek nie schodzi!~ ~O wiosno! Pókiż będę cię prosił,~
2407 Dumy| tarcza i szabla na łęku wisiały,~A po karku mu pełno krwi
2408 Dumy| popisał, a Polskę wymazali.~ ~Wisło! nie Polak z ciebie wodę
2409 Dumy| po skałach wspina się,~I, wisząc nad przepaścią, chlubi się
2410 Nabo| Ubodzy, was to spotkało~Witać Go przed bogaczami!~A Słowo
2411 Dumy| spodziéwa,~Nikt w moje nie wjeżdża wrota.~Chłodne wieczory.
2412 Dumy| chce drażnić umyślnie,~Bo wkrótce z wichrem nawalne śnieżnice~
2413 Dumy| co od morza aż do morza władła,~Kawałka ziemi nie ma na
2414 Nabo| sprawa~Na wieki światem tym władnie.~ ~Oto Twój, Panie, przeciwnik
2415 Dumy| osady!...~W dom gorejący właściciel wrzucany,~Pierwej mu wszystkie
2416 Dumy| tłumiąc przyrodzone prawo,~Z własnego ojca uczynił ofiarę:~Ten
2417 Dumy| na poły kamień uporczywy.~Właśnie wtenczas pogodne słońce
2418 Dumy| życia kupić chciano,~Żebym, wleczmy niewolnik, nosił jarzmo
2419 Siel| koło mej Dorydy,~Oczy w nię wlepię i zapomnę biédy.~A ona mi
2420 Siel| sobie warkocz trefiła,~Tylko włos zwiążę splątany; ~Bobym
2421 Siel| jedli oboje, ~Wieniec mu włożę na głowę.~ ~Prowadź mię
2422 Siel| Wieniec na głowę Dorydy włożył, ~Jako łup na mnie zdobyty! ~ ~
2423 Siel| nią widywania,~W żadną nie wnidę rozmowę.~ ~Laura~Czymże
2424 Dumy| rozgniewanie,~Któregoby wnuk dziś po swej granicy~Rozrzucał
2425 Dumy| pieśń wraz z nami!~Ażeby wnuki wasze~Śpiewały ją wiekami.~
2426 Dumy| zebrane gromadę,~Przy twoich wodach obóz zakładały.~Wesołych
2427 Dumy| przechodzić mają~Szczęścia narodu wodze,~Co nowy rząd składają.~
2428 Nabo| droga każda, którą nas świat wodzi,~Na ten ubity gościniec
2429 Dumy| w którego przeźroczystej wodzie~Białe umywa nogi Pokucianka!~
2430 Dumy| trzoda pasie~Szumnych naszych wojaków rota ścierała się.~Gdy uderzy
2431 Dumy| zamachem~Rozsądzasz między wojskami,~A nieprzyjaciel pierzchnie
2432 Dumy| trzymając broń krwawą,~Wraz woła ranny z raniącym; "za wiarę".~ ~
2433 Dumy| przeciwnej nie wydołał sprostać,~Wolał poledz na placu, niż w niewoli
2434 Dumy| chce zgubić,~Ja go jeszcze wolę lubić.~ ~Ja się tylko żalę
2435 Dumy| niepłodną była, jakoby to na woli jej było, a nie w rękach
2436 Dumy| zgotowany~I ślepy zapęd z wolna ułagodził,~Żeś się nareszcie,
2437 Dumy| Kloryną.~A my tymczasem idąc wolnemi krokami,~Nim się madam przewiezie
2438 Dumy| chleba;~Choćby mi jeszcze wolniej miało szczęście pociec,~
2439 Dumy| ubijały?~Kiedy Czech, Węgrzyn, Wołoch, Prus hardy poddaje się~
2440 Siel| jej mówi: że obłądzona ~Wpieram się w drzewa i bory, ~I
2441 Siel| Filon~O światło moje wpośród tej nocy!~Zagrodo mego spokoja!~
2442 Dumy| Ani śpiżą znakomite,~Małeć wprawdzie, małe,~Ale może trwałe.~
2443 Dumy| Bogi narodów w stolicę wprowadził.~ ~Gdy różne bóstwa ręce
2444 Siel| czekamy?~Rozbiegnijmy się wr różne gór tych strony~Co
2445 Siel| niewinność łatwo uwiodą ~Teraz, wracając do domu, ~Nauczać będę moją
2446 Siel| WIOSNĘ~ ~Już tyle razy słońce wracało~I blaskiem swoim dzień szczyci;~
2447 Siel| górę nie popłynie,~I nie wrócą się me lata;~Wiek mu cały
2448 Siel| naprzykrzony."~Palmiro, ja się nic wrócę,~Ciebie więcej nie zasmucę!~ ~
2449 Nabo| chwały.~Z pogardą na me wrogi spojźrzałem,~Bo względów
2450 Dumy| Nikt w moje nie wjeżdża wrota.~Chłodne wieczory. Mroźna
2451 Dumy| dom gorejący właściciel wrzucany,~Pierwej mu wszystkie zrabowawszy
2452 Siel| Laura~Filonie! widzisz wschodzące zorze?~Już to drugi raz
2453 Dumy| szczęśliwe,~Wstawajcie, słońce wschodzi!~Niebo wdało się tkliwe~
2454 Dumy| Krzyknie nań, schwyta grzywę, wsiądzie, jak należy,~Kamilla na
2455 Dumy| długi i głęboki. Kamilla wskazuje,~By jej konia podano, chcąc
2456 Dumy| mieczem."~ ~Czy Molochowe wskrzeszamy obrządki,~Gdzie krwią człowieka
2457 Dumy| się kryje,~Które tak możne wsławiły pradziady!...~Już Białym
2458 Dumy| młodzieńce,~Wdziękami była wsławiona.~Teraz, ten się jej nawet
2459 Nabo| nasze darować lubi,~Jego się wsparciem ten naród chlubi.~W domu
2460 Dumy| których do tego zmierza, co wspiera jej sprawę,~Że lepiej życie
2461 Nabo| dobrych radach, w dobrym bycie~Wspieraj jej siłę swą siłą,~Dom nasz
2462 Dumy| zuchwała koza po skałach wspina się,~I, wisząc nad przepaścią,
2463 Dumy| djabła, jak mówił, często wspominała.~Gdym wysłuchał, wnet wszystkie
2464 Dumy| mnie w powiecie nawet nie wspominano,~I tylko mię sąsiadem dobrym
2465 Siel| kolany.~Palmira mię słodko wspomnie:~"Medon i tu myślił o mnie."~ ~
2466 Dumy| ci hołdowali!...~Gorzkie wspomnieme, gdy szczęście przeminie,~
2467 Dumy| zrobiło stanem,~Prócz marnego wspomnienia, że gadałem z panem.~Kiedy
2468 Siel| Zostawiwszy swą samicę wśród roli,~Niby ją łaje, niby
2469 Nabo| PORANNA~ ~Kiedy ranne wstają zorze,~Tobie ziemia, Tobie
2470 Dumy| jadł nie z wymysłem, ale wstał niegłodny,~Gdzie bym się
2471 Dumy| same mocują rdze i pyły.~ ~Wstań z zimnych grobów, obudź
2472 Nabo| było odpocząć po biegu!~Ty wstaniesz, boś tu tylko na noclegu.~ ~
2473 Dumy| Miasta, wioski szczęśliwe,~Wstawajcie, słońce wschodzi!~Niebo
2474 Dumy| porę psują,~Sprawę narodu wstrzymują !~Tymczasem (może ku wiecznej
2475 Dumy| dalszą drogę, w której nas wstrzymuje~Rów długi i głęboki. Kamilla
2476 Dumy| Swoich się dzieci nie będzie wstydzić Polska-matka.~
2477 Siel| jedyny!~Jam się nieba nie wstydził,~Miłość była bez winy.~ ~
2478 Dumy| Tysiączne przeciwności ze wszech miar gromadzi;~I tak idzie
2479 Nabo| porzucił szczęście twoje,~Wszedł między lud ukochany,~Dzieląc
2480 Nabo| Odwracaj nocne przygody,~Od wszelakiej broń nas szkody,~Miej nas
2481 Nabo| morze.~Tobie śpiewa żywioł wszelki,~Bądź pochwalon, Boże wielki!~ ~
2482 Dumy| szczęściu postać własną,~Da wszystkiemu barwę jasną.~ ~Powiejcie,
2483 Siel| Jako w kochaniu nic nie wybaczy ~Prawdziwa miłość wzgardzona. ~ ~
2484 Siel| Chcąc tajemnice twoje wybadać,~Co o mnie będziesz mówiła?~
2485 Dumy| Od dalszych kłótni nas wybawił:~Dobył z błota trzewika
2486 Siel| chrościnie Filon schroniony ~Wybiegł do Laury spłakanéj, ~Już
2487 Nabo| Otocz Go wkoło, rzeszo wybrana,~Przed Twoim Bogiem zginaj
2488 Dumy| mu rana,~Którą szlachetne wychodziło życie!...~On nie uciekał,
2489 Dumy| Bóg od nas wszystkich wyciąga swej chwały;~Pod jedsnym
2490 Siel| Ta, która ucisk jaki wycierpiała,~Znieść złą fortunę i dobrą
2491 Siel| łzy jej z oczu niewinnych wyciśnie,~Ja, zebrawszy je, w sercu
2492 Siel| I ledwie nie kłos chce wydać;~Całe się pole zazieleniło;~
2493 Siel| miary ~Na sprośne z nią się wydał niewstydy.. ~A ja mu daję
2494 Siel| Już tyle kwiatów ziemia wydała~Po onegdajszej powodzi;~
2495 Siel| wiele owce mleka dały~Na wydój cały?~ ~Nieśmyż w ostatnie
2496 Siel| pofolgowania,~Jak człek miłości wydoła?~ ~Filon~Sciśnij twojego,
2497 Dumy| co sile przeciwnej nie wydołał sprostać,~Wolał poledz na
2498 Nabo| godzinie~Pomsta go Twoja wygładzi.~ ~Jak jednoroziec głowę
2499 Dumy| daleka~Patrzysz na serca wygnanych,~Ulitowany nędzą człowieka,~
2500 Dumy| Myszkowskich,~Przy których bym wygodnie wieku mego użył~I pismem
2501 Dumy| wioska do śmierci, jeden dom wygodny,~Gdzie bym jadł nie z wymysłem,
|