Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Franciszek Karpinski
Wiersze

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)


1791-gubil | gumna-nieda | niedl-potom | potrz-spoko | spory-wygod | wyjec-zyzna

     Part
2502 Dumy| Otom wrócił uboższym, niż wyjechał z domu.~Nie przeto, święta 2503 Dumy| życie?~Gdy wam grób już wykopany~Od potężnych sąsiad ściany,~ 2504 Dumy| dotąd głucha,~Idź, ktoś wykroczył przykładami temi:~Człowiek 2505 Siel| Laura~Jedna się Dorys wyłączyć miała,~Jej pierwsze miejsce 2506 Siel| z Palmirą,~Łzami, Medon, wylanemi~Poświęciłem je mojemi.~Jeśli 2507 Dumy| Inszych popisał, a Polskę wymazali.~ ~Wisło! nie Polak z ciebie 2508 Dumy| wygodny,~Gdzie bym jadł nie z wymysłem, ale wstał niegłodny,~Gdzie 2509 Dumy| jakieś leży dziecię!...~W wyniosłych piersiach głęboka mu rana,~ 2510 Dumy| stojąc w tym kącie z twarzą wyniszczoną.~Otoczona dziatkami, nieszczęśliwa 2511 Siel| rzuciły,~Która, kiedy go razem wyniszczyła,~Równo ku ziemi upada bez 2512 Siel| hożej swojej żony~Maciek wypędzony.~ ~Porzucił dom, stodoły,~ 2513 Dumy| moją skrzywdzoną.~ * Wypis z kroniki Bielskiego o Przemysławie 2514 Siel| niepokoje,~I razem słodycz wypływa.~ drogą poślę zapały moje,~ 2515 Siel| przypinała.~Dziś ledwie wyproszę,~By mi kwiatek dały~I łudząc 2516 Dumy| mię siła!~Któż to wszystko wyrazi, co niechęć zrobiła ?~Pożar 2517 Dumy| rzeczem?~Który swym uczniom wyraźnie powiedział:~"Ja was na ziemię 2518 Dumy| postradała.~Dopieroż już wyraźniej z Kornela, z Rasyna,~Z Boalego 2519 Dumy| żywił z krwawego rąk moich wyrobku,~Żył na świecie bez wieści, 2520 Dumy| i katem.~ ~Jam ci z rąk wyrwał oręż zgotowany~I ślepy zapęd 2521 Siel| Palmira (o Boże żywy!)~Wyrzuca mi, żem kłótliwy.~ ~W dalekiej 2522 Dumy| wziął Klorynę i na brzeg wysadził,~Ona sama zostawszy, gdy 2523 Siel| z głodu, mnie z żałości~Wyschną te kości.~ ~Przyjdźcie, 2524 Siel| powie:~"Dziatki, Lindory wyście nie widzieli!~Piękna, jak 2525 Dumy| nas widziała~Ta pani, wraz wysiadłszy, za rękę porwała~Młodszą, 2526 Dumy| zadrżało.~Gdzieśmy na ląd wysiedli, ku temuż brzegowi~Powrócę. 2527 Dumy| z gęstwiny lasku wioska wyskoczyła,~Żeby się tak pięknemu porzeczu 2528 Dumy| konia białego, na którym wysłała~Swojego jedynaka, przypadkiem 2529 Nabo| chwały i mocy!~I litość jego wysławiać z rana,~I prawdę jego wśrzód 2530 Dumy| często wspominała.~Gdym wysłuchał, wnet wszystkie staną mi 2531 Dumy| wami,~Podług sił w pismach wystawię pamiątki.~Nie w marmurze 2532 Dumy| Kaplica od pobożnej ręki wystawiona~W śrzodku wzgórka, dawnością 2533 Siel| poczekaj... dwa słowa!...~Może występek mój nie tak znaczny,~Może 2534 Siel| Pewnie to dla niej kij ten wystrugał, ~Co mu się wszyscy dziwili. ~ ~ 2535 Dumy| przy koniu madam i Kloryna,~Wyszliśmy skałę widzieć nad wieczorną 2536 Dumy| A Filis smutnemi ściegi~Wyszywa klęski Dorydy.~Ja przecie 2537 Dumy| Konia i jeźdźca dzikiego wytucza,~A głodne dzieci matka przymuszona~ 2538 Siel| Jakże się w górę coraz wyżej wznosi,~Zostawiwszy swą 2539 Dumy| tak kazał ociec.~Trzeba wyznać, ja& było, że mi coś dawano,~ 2540 Siel| Sam swoją ręką nagrobek wyznaczę:~"Tu swej Palmiry Korydon 2541 Dumy| naszych mu gumnach cząstkę wyznaczyła.~O, wy niewinne ptaszęta,~ 2542 Nabo| sprawiedliwych.~ ~Jakże to dobrze wyznawać Pana~Najwyższej chwały i 2543 Siel| Jeszcze sie przy mnie Doryda wyżywi.~Czyli palić słońce, czy 2544 Siel| Czego po tobie żądałbym i wzajem,~Obacz, coć za twe ofiary 2545 Siel| Filona,~Ja cię przycisnę wzajemnie,~Serca, zbliżone łonem do 2546 Siel| swojej miłości~Kochałeś bez wzajemności,~Odnów dla wieku późnego~ 2547 Siel| Już się i zboże do góry wzbiło,~I ledwie nie kłos chce 2548 Dumy| nad Kloryną cały mój żal wzbudzę,~Bom cierpiwał i czułym 2549 Dumy| PRZY KIELICHU~ ~Niechaj kto wzdycha do zbytków,~Jest coś droższego 2550 Dumy| Jeden uśmiech, a mniej wzgardy~Wróci szczęściu postać własną,~ 2551 Dumy| nawet nie natrąca,~Którym wzgardziła Irys panująca,~Kwaśnemi 2552 Nabo| Ma granice Nieskończony.~Wzgardzomy - okryty chwałą,~Śmiertelny - 2553 Siel| wybaczy ~Prawdziwa miłość wzgardzona. ~ ~Tłukę o drzewo koszyk 2554 Nabo| me wrogi spojźrzałem,~Bo względów byli nie warci,~Potym wieść 2555 Dumy| Pierwszy nam dał się widzieć wzgórek okazały.~Czyli go ręka ludzka 2556 Dumy| ręki wystawiona~W śrzodku wzgórka, dawnością stoi uświęcona;~ 2557 Dumy| porobił, i sam je zaléwa!~Tam wzgórki rozkosznemi drzewami się 2558 Dumy| przeprowadził,~Służalec wziął Klorynę i na brzeg wysadził,~ 2559 Dumy| ogarnął czasem,~Góry nie wzięła nieprzyjazna strona.~Jeśłi 2560 Siel| Przy skarbie takowym?~ ~Wzięłaś mi sen cały~Oczu twych czarami,~ 2561 Dumy| niebo stare swoje panowanie wzięło,~Ziemię z wodą, z lasami 2562 Dumy| Kornela, z Rasyna,~Z Boalego wziętemi wierszami przycina,~W których 2563 Siel| się cieszy, jak nad nią wzlatuje;~Czasem nad głosem jego 2564 Dumy| Przyjaźnią wszystko się wzmaga,~Niezgodą wszystko upada.~ ~ 2565 Nabo| kryśłi.~ ~Gdy się nieprawość wzniesie, jak trawa,~Błyśnie na chwilę 2566 Nabo| Jak jednoroziec głowę wzniosę,~Dojdę starości zgrzybiałéj,~ 2567 Dumy| Nie potępiać go, on je wzniósł do góry.~ ~Czyż to nie lepiej 2568 Nabo| szczepił żyw~I na przysionku wzrósł Pańskim.~ ~A kiedy dojdzie 2569 Dumy| tem większe zawieruchy wzrosły;~Jaki despot, takie posty.~ 2570 Nabo| kwitnie mąż sprawiedliwy~Wzrośnie wraz z cedrem Libańskim,~ 2571 Dumy| Przygniatał chróścinę skromną,~I wzrostu wiecznie zabraniał.~Jedna 2572 Nabo| obfity deszcz pociecze.~ ~Wzrusz się dla nas, Ojcze miły,~ 2573 Dumy| Mając obywatelstwem i żalem wzruszeni,~Jakeśmy dziś od przodków 2574 Nabo| stołu Twego jadał, Ciebie wzywał,~Na Twej litości polegał 2575 Nabo| PSALM XCI~Bonum est confiteri Domino~ 2576 Dumy| MYŚLI JESIENNE~DO XIĄŻĘCIA ADAMA CZARTORYSKIEGO,~GENERAŁA 2577 Dumy| zakładały.~Wesołych swoich zabaw czyniąc radę,~Przechodnia 2578 Dumy| skałę rzucamy, że dłużej zabawić~Na niej nie można było. 2579 Dumy| narod owi służył.~Dziś, zabierz mi kto księgi, ten sprzęt 2580 Dumy| milsze nam pamiątki,~Który zabijał przychodnia w swe progi?~ 2581 Dumy| Choć czasem słońce pogodne zabłyśnie,~Zdaje się, że nas chce 2582 Dumy| ziemię;~Ale cię człowiek zabobonem szpeci;~Ty chcesz, by ludzkie 2583 Dumy| przed ciosem;~On samym żyje zabojem!...~Przy ubogich się prędzej 2584 Dumy| Potem mię nie jeden raz zabolało serce.~Równie kiedyś i Cezar 2585 Siel| świtaniem,~Miłość sen nam zabrała,~Miłość żyje niespaniem.~ ~ 2586 Dumy| skromną,~I wzrostu wiecznie zabraniał.~Jedna godzina zdarzyła:~ 2587 Dumy| mocując się z śmiercią, zachęcał drużynę:~"Te mnie rany nie 2588 Dumy| wtenczas pogodne słońce zachodziło~I białych skał wierzchołki 2589 Dumy| wodę pije,~Jego się nawet zacierają ślady,~On dziś przed swoim 2590 Siel| szlak przestrony, czyli się zacieśni,~Szczęścia mojego śpiewać 2591 Siel| widać!~ ~Już słowik w sadzie zaczął swe pieśni,~Gaj mu się cały 2592 Dumy| Przyjacielskim sposobem zacząłem w to wchodzić,~Jakby madam 2593 Dumy| na godzinę,~Całować się zaczęli i poszli w gęstwinę.~Tu 2594 Dumy| Już i nasze nieszczęście zaczęło łańcuchem.~Kamilli dano 2595 Dumy| pamięci~Od korka fatalnego zaczęte niechęci,~I ta świeża, żeśmy 2596 Nabo| dary,~Serc tylko naszych żąda ofiary.~ ~Niesiemy ci je, 2597 Siel| zażegać,~Czego po tobie żądałbym i wzajem,~Obacz, coć za 2598 Dumy| droższego od złota;~Nie żądam wielkich pożytków,~Niech 2599 Dumy| nie uciekał, bo z przodu zadana!~Jeszcze znać w twarzy, 2600 Dumy| tabor cały~Na koniec do żądanej przybliżył się skały.~Jakże 2601 Siel| będę z nią widywania,~W żadną nie wnidę rozmowę.~ ~Laura~ 2602 Siel| Nadziejo mojej nadgrody!~i Żadne mię teraz rozrywki nie wzruszą,~ 2603 Dumy| mając do tego przyczyny żadnej jedno , że niepłodną była, 2604 Dumy| ostatniem słowem zapewniała,~Że żadnemu mężczyźnie nigdy nie dowierza.~ 2605 Dumy| niemasz i madam! serce mi zadrżało.~Gdzieśmy na ląd wysiedli, 2606 Siel| ZOSI~ ~W Zosi wszystkie me żądze,~Zosia moje pieniądze;~Kiedy 2607 Dumy| Czemuż i pamięć o nich nie zaginie?...~ ~Nie zostawiłeś syna 2608 Siel| pieśni o Dorydzie,~Zorzę mój zagon, zapomnę o biédzie.~ 2609 Dumy| pługiem zoranego pilnował zagonu;~Spokojny będąc na tym, 2610 Siel| światło moje wpośród tej nocy!~Zagrodo mego spokoja!~Ty jeszcze 2611 Dumy| mowę,~Insza co śmielsze zagrzewa:~"Przebrnijmy rzekę Prutowę!"~ ~ 2612 Dumy| zrabowawszy składy.~Wszędzie zajadłość ogniem, śmiercią ciska,~ 2613 Dumy| Przy twoich wodach obóz zakładały.~Wesołych swoich zabaw czyniąc 2614 Dumy| śluby,~Które śmierć chyba zakończy.~ 2615 Dumy| leży,~Który niestatecznemi zakrętami bieży,~Wdzięczne kępy czystemi 2616 Dumy| niepogody.~Nieba się chmurą zakryły,~Chwila lodem pęta wody.~ 2617 Siel| zbierze,~Na te twoje czary~Zakupię pacierze,~ ~Kupięż ja i 2618 Dumy| napełnione~Mając obywatelstwem i żalem wzruszeni,~Jakeśmy dziś 2619 Dumy| sam je porobił, i sam je zaléwa!~Tam wzgórki rozkosznemi 2620 Siel| z nóg się wali~I tak się żali:~ ~"Już ja ginąć więcej 2621 Siel| zdechniesz z głodu, mnie z żałości~Wyschną te kości.~ ~Przyjdźcie, 2622 Dumy| w różane wieńce,~Wiodąc zalotne młodzieńce,~Wdziękami była 2623 Dumy| polizuje,~Dawnej wolności żałuje.~ 2624 Siel| Bądź świadkiem, jak jej żałujemy srodze.~Lindoro, cożeś zrobiła?   2625 Dumy| Złóż nas Twą bronią, której zamachem~Rozsądzasz między wojskami,~ 2626 Nabo| łaski, sercać dajemy.~I tej zamiany między stronami~Niebo i 2627 Dumy| kto inszy pnie się.~W tym zamiarze praca mię całe życie tłoczy?~ 2628 Siel| się w drzewa i bory, ~I zamiast jego białego łona, ~Ściskam 2629 Dumy| nieżyczliwe~Chcą ich pogrążyć zamieci!...~Xiążę, gdzie stoisz, 2630 Dumy| lepiej w ubóstwie usłużne,~Zamieniaj na motyki i żelaza płużne.~ 2631 Siel| uprzykrzona~Ciężkie mi przejścia zamierza.~ ~Przez którekolwiek krainy 2632 Dumy| Rzym rozumiał stary?~Aby zamieszkom powszechnym zaradził,~Szczęśliwe 2633 Dumy| wodą, z lasami w swem łonie zamknęło.~Tam każde z nas w pokorze 2634 Dumy| zdradziecko.~ ~W klatkę cię mocno zamknięto~Bujnych skrzydełek przycięto.~ ~ 2635 Dumy| Kochanowskich~Może znalazłbym sobie Zamojskich, Myszkowskich,~Przy których 2636 Dumy| moja, na końcuś upadła!~Zamożna kiedyś i w sławę, i w siłę!...~ 2637 Dumy| łaskotliwa,~Ani mię tak nie zamroczy~Irys urocznemi oczy.~Bliżej 2638 Dumy| niechęć zrobiła ?~Pożar swój zapalała po małej iskierce,~Potem 2639 Siel| wypływa.~ drogą poślę zapały moje,~ gdzie twa dusza 2640 Dumy| wyrwał oręż zgotowany~I ślepy zapęd z wolna ułagodził,~Żeś się 2641 Dumy| mię już ostatniem słowem zapewniała,~Że żadnemu mężczyźnie nigdy 2642 Siel| utracił,~Tobym zdrowiem zapłacił;~Tylko, gdy całuję,~Wtenczas 2643 Dumy| Równie nad tobą krewni i obcy zapłaczą,~A nie będzie co pogrześć!..."~ ~ 2644 Siel| powróciła.~Palmira w rączki zapleszcze:~"Medon, szukaj jednej jeszcze!"~ ~ 2645 Dumy| czyje,~Żył cały komuś, a sam zapomniał, że żyję;~A wreszcie mi 2646 Dumy| Aby zamieszkom powszechnym zaradził,~Szczęśliwe skutki ze złej 2647 Siel| I ślady się zmazały!~Las zarasta krzewiną!~Potok, drzewa 2648 Dumy| Ślicznych twych córek ścieżki zarastają.~Nie słychać głosu Klorydy,~ 2649 Siel| czarami,~Nie będę, zuchwały,~Żartował z oczami.~ ~Pójdęż ja do 2650 Dumy| teraz i z burzy i z czasu żartują.~Kaplica od pobożnej ręki 2651 Siel| zdradzona!~On z przywiązania żartuje mego, ~Kocham zmiennika 2652 Dumy| czy dobra dusza.~Madam się zarumieni i ramiony wzrusza ;~Razem 2653 Dumy| Drugie, po równym goniąc się zarynku,~Za Korydonem kamyczki rzucają;~ 2654 Dumy| A po karku mu pełno krwi zaskorupiałej,~Rzuci się doń: "Otóż my 2655 Dumy| od wichrów drobny krzew zasłaniał,~Ale gałęzią razem ogromną~ 2656 Siel| Ciała pasterki twarz swą zasłaniali.~Dziatki, ciężkoż wam widzieć 2657 Siel| strzały,~Piersi moje będą zasłaniały;~Gdy od pocisków schronię 2658 Dumy| ręce, żelazo ma w drugiej,~Zasłonił oczy, pozatykał uszy!~Tak 2659 Dumy| z zimnych grobów, obudź zaspałe, mężu jaki,~Pokaż do sławy 2660 Dumy| jeszcze pieśń staroświecką zastał, która złożono o tej Lukierdzie 2661 Nabo| Boże prawy!~A gdy będziem zasypiali,~Niech Cię nawet sen nasz 2662 Dumy| Swej dłoni.~A że już słońce zaszło, czas w domu się stawić.~ 2663 Dumy| Truchleje na zimy przyście~Zatrwożone puszczy liście.~Człowiek, 2664 Dumy| zginęło.~Ów bohatyr zawołany~Zatrząsł ziemskiemi ściany:~Świat 2665 Siel| zgadnie, przypadek jaki ~Dotąd zatrzymał Filona? ~Może on dla mnie 2666 Dumy| Przechodnia w jego drodze zatrzymały.~Ta, leżąc pod krzakiem, 2667 Dumy| trzewika i sławy poprawił.~Te zawady przebywszy i kłótnie domowe,~ 2668 Siel| pieśni.~ ~Kiedy się burza zaweźmie umyślnie~I łzy jej z oczu 2669 Dumy| Bliżej zima, tem większe zawieruchy wzrosły;~Jaki despot, takie 2670 Siel| jaworze ~Koszyk i wieniec zawieszę, ~Jutro paść będzie trzodę 2671 Siel| węzłem związane.~ ~Cóżem zawinił, byś mię gubiła~Przez twój 2672 Dumy| nic nieskończone zwady,~Zawiść, uraza prywatna,~Pycha, 2673 Dumy| mówił pacierza~Kamilla wtem zawoła : "Cóżem ja odkryła!".~Razem 2674 Dumy| wspomnienie zginęło.~Ów bohatyr zawołany~Zatrząsł ziemskiemi ściany:~ 2675 Dumy| głosy~Krwi, co lud przelał zażarty,~I wiara Twoja poniosła 2676 Siel| podobno nie zleczy chorego.~Zazdroszczę twojej słabości i zdrowiu.~ 2677 Siel| ulegać~I późny ogień miłości zażegać,~Czego po tobie żądałbym 2678 Siel| chce wydać;~Całe się pole zazieleniło;~Mojej pszenicy nie widać!~ ~ 2679 Dumy| lato,~Że mię mej młodości zbawił.~On by się może poprawił.~ ~ 2680 Dumy| nie przyznaje,~A w ciszy zbiegłym godzinom łaje.~Drzewom się 2681 Siel| cię w koło osłoni,~Każe zbierać różne kwiatki,~Jeść będziesz 2682 Dumy| klękają,~Kości z psiętami zbierają.~ ~Głowę, kiedyś w kraju 2683 Nabo| plenność miewa rola,~My zbieramy z Twego pola.~ ~Wszystko 2684 Siel| do fary,~Jak się na dzień zbierze,~Na te twoje czary~Zakupię 2685 Siel| Czyliż dlatego, żeś ty zbłądziła,~Ma ginąć Filon ubogi?~ ~ 2686 Dumy| miłość niesie?~ ~Ona mię zbłąka po lesie.~Fałszywe ścieżki 2687 Siel| przycisnę wzajemnie,~Serca, zbliżone łonem do łona,~Rozmawiać 2688 Dumy| Zostawiam cię ubogim, Prawda cię zbogaci."~Słuchałem cię, ojcze mój, 2689 Dumy| swojego, sama ledwie żywą~W zbolałe tłucze serce ręką popędliwą.~ 2690 Dumy| berło niesie.~ ~Póki po zbroi Polaka brodę wiatr rozwijał,~ 2691 Dumy| ociera ustami.~Wtem z trupów zbroje zwłóczą, w dół składają 2692 Siel| Skowronku, cóż cię tak rano zbudziło?~Do wschodu słońca ma być 2693 Dumy| porzuci,~Nie chce już nigdy zbujana,~Dawnego odwiedzić pana.~ 2694 Dumy| co gębie odjąłem,~Może zbytecznym na mnie nakładem ściągnąłem.~ 2695 Dumy| bieda przyszła, śladem,~Za zbytkami, za nieładem!~ ~Długo nad 2696 Dumy| wtenczas bijał.~Ale jak zbytki, co wszystko psują, nastąpiły,~ 2697 Dumy| Niechaj kto wzdycha do zbytków,~Jest coś droższego od złota;~ 2698 Dumy| prędzej pożywicie;~Ma ktoś do zbytku, dybie wam na życie~Zagrody 2699 Siel| przebywa,~Na niczem mi nie zbywa.~ ~Jeślibym utracił,~ 2700 Nabo| poznali,~Że najmilszą Ci się zdała~Pracującej ręki chwała.~ ~ 2701 Dumy| zabraniał.~Jedna godzina zdarzyła:~Padł, burza się z nim skłóciła.~ 2702 Dumy| byłbym pewnie panom na coś zdatny;~To wiem, a tego nie wiem, 2703 Siel| wieczory.~ ~Noc się krótka zdawała,~Żegnamy się z świtaniem,~ 2704 Dumy| przyrzekli;~Nie karz, wszak zdawna nikt tych nie karze,~Co 2705 Siel| mlekiem karmiła,~Ty teraz zdechniesz z głodu, mnie z żałości~ 2706 Dumy| list drzewa, który mrozem zdjęty,~Od swej gałęzi odcięty,~ 2707 Siel| włożył, ~Jako łup na mnie zdobyty! ~ ~Wianku różany! gdym 2708 Nabo| Ledwie oczy przetrzeć zdołam,~Wnet do mego Pana wołam,~ 2709 Siel| zgryzoty,~Że się mści niebo za zdradę.~ 2710 Dumy| niebieskie dziecko,~Ułowiono cię zdradziecko.~ ~W klatkę cię mocno zamknięto~ 2711 Siel| zrobiła:~Jam zginął, a tyś zdradziła!~ ~A gdyby ona jeszcze to 2712 Siel| miłego! ~Widzę, że jestem zdradzona!~On z przywiązania żartuje 2713 Siel| pocieszę! ~ ~Och, nie! on zdrajca, on u Dorydy, ~On może teraz 2714 Siel| Jeślibym utracił,~Tobym zdrowiem zapłacił;~Tylko, gdy 2715 Siel| Zazdroszczę twojej słabości i zdrowiu.~ 2716 Siel| Czasem nad głosem jego się zdumiewa,~A czasem sama coś mu potakuje.~ ~ 2717 Siel| Pierwszy raz-em w twoich zdybała ~Oczach i w mowie pieszczonej. ~ ~ 2718 Siel| bez winy.~ ~Raz się chmura zebrała,~Piorun skruszył dębinę;~ 2719 Nabo| deszcze lały!~Twoje się dzieci zebrały,~Proszą od ciebie pogody:~ 2720 Dumy| piszczel a ta spinę znalazła z żebrami.~Oto masz jeszcze głowę, 2721 Dumy| ruszy.~ ~Te często w jedną zebrane gromadę,~Przy twoich wodach 2722 Dumy| swych kiedyś domach dzisiaj żebrzą chleba!~Insi rozdani na 2723 Dumy| Na tożeś ich przeżyła, żebyś świecąc mało,~Zgasła śmiercią 2724 Siel| śmierci z jej ręki,~Żyj, póki zechcesz na świecie!~Ona nie patrzy 2725 Dumy| się pod pracy ciężarem nie zegną.~Nie opierasz się, znuzony 2726 Dumy| Kiedy mię ojciec stary żegnał przy swym zgonie,~"Idź, 2727 Siel| wśrzód łąki będziemy żegnali;~I, choć przed okiem naszym 2728 Dumy| usłużne,~Zamieniaj na motyki i żelaza płużne.~Porzucę nad pismami 2729 Dumy| późnemu czyniąc plemieniu,~Żelazem, krórc krwią ludów ciekło,~ 2730 Dumy| przechodząc blisko.~Słowem zelżywem je szpeci,~Czyniąc z nich 2731 Siel| Filon~Któż by dla ciebie nie zerwał węzły~Przyjaźni, co mię 2732 Siel| świadczyły, ~Żem z nim na wieki zerwała... ~ ~Kiedy w chrościnie 2733 Siel| FILON~ ~Laura~Już miesiąc zeszedł, psy się uśpiły, ~I coś 2734 Dumy| Krzywda wam, męże zmarli!~Zeszliście bez nadziei,~Byśmy się jak 2735 Dumy| przeżyła, żebyś świecąc mało,~Zgasła śmiercią okropną ?... Już 2736 Nabo| wybrana,~Przed Twoim Bogiem zginaj kolana!~Pieśń chwały Jego 2737 Siel| ściskała~Mówiąc: "Sama nie zginę."~ ~Oto przy tym strumieniu,~ 2738 Dumy| Ślady i jego wspomnienie zginęło.~Ów bohatyr zawołany~Zatrząsł 2739 Dumy| z Albiną i z jej korkiem zgodzić.~Korku lipowy, jakżeś kosztował 2740 Dumy| mię nazad sprowadzi?~Żebym zgon mój nieszczęśliwy,~ ~Widziała, 2741 Siel| me poświęcę rymy,~I kiedy zgonem bieg nasz dokończymy,~Jeśli 2742 Dumy| niego nie trafiają.~Potym zgonionego, hurmem~Obsiadłszy, gniotą 2743 Dumy| się nie usuwał nikomu do zgonu~Swym pługiem zoranego pilnował 2744 Dumy| pojźrzyisz - rozpacz, trupy, zgorzeliska!...~ ~Po tych rozbojach, 2745 Dumy| Jam ci z rąk wyrwał oręż zgotowany~I ślepy zapęd z wolna ułagodził,~ 2746 Siel| kładę,~Ale wiedz dla twej zgryzoty,~Że się mści niebo za zdradę.~ 2747 Nabo| wzniosę,~Dojdę starości zgrzybiałéj,~Twojej litości będę pił 2748 Dumy| kłóci~I mówią, że mu zawsze zguba się powróci.~Tam i my, że 2749 Dumy| Choć mię Przemysław chce zgubić,~Ja go jeszcze wolę lubić.~ ~ 2750 Nabo| wody!~ ~Spojźrzyj na niwy zgubione,~Na sługi Twoje strwożone,~ 2751 Siel| Po wiele razy za jej zgubionemi~Owcami biegłem przepaściami 2752 Dumy| poczciwość, kościół, wstyd zgwałcony;~Pożarem całe spłonęły osady!...~ 2753 Siel| Gdzie się Palmiry piękny sad zielenił,~Nareszcie usiadł i tak 2754 Dumy| głowy koronę,~I uplotki zielone,~I wesołe przedtem czoło,~ 2755 Siel| z różowym,~Na głowie coś zielonego~A sam w pancerzu stalowym.~ ~ 2756 Siel| Wtenczas życia moc czuję.~ ~Na zielonej leszczynie~Ptaszek śpiewa 2757 Dumy| CZARTORYSKIEGO,~GENERAŁA ZIEM PODOLSKICH, POSŁA LUBELSKIEGO~ ~ 2758 Siel| rzucały~I chodząc wkoło ziemnej jej mogiły,~ pieśń nuciły:~ ~" 2759 Nabo| na godzinę,~Gdy kończąc ziemską gościnę,~Z Łazarzem, po 2760 Dumy| bohatyr zawołany~Zatrząsł ziemskiemi ściany:~Świat mu słaby u 2761 Dumy| niewróconej szkodzie,~Nachylony ku zimie, zostałem o głodzie.~Za 2762 Dumy| mocują rdze i pyły.~ ~Wstań z zimnych grobów, obudź zaspałe, mężu 2763 Dumy| żywotną, ścina;~Truchleje na zimy przyście~Zatrwożone puszczy 2764 Dumy| samem tylko echem gadam.~Złączyłem głos z rybakiem, by dosięgnąć 2765 Dumy| krwi poczciwej strumień zlał ziemię.~Ten, co sile 2766 Dumy| się z Tybrem w jedno łoże zlały,~Rządził Rzymianin uciszonym 2767 Dumy| Razem nam pokazuje, że korek złamała~I o jednym trzewiku tylko 2768 Siel| piękny motylu,~Ja ciebie dziś złapać muszę!~Tylko stanę przy 2769 Dumy| szturmem,~Cieszy się, że jest złapany.~ ~Prucie, jakżeś jest bardzo 2770 Dumy| pory wiośnianéj.~Ptak mu zlatuje leśny na podsienie,~I szuka, 2771 Siel| pogotowiu;~Mnie nic podobno nie zleczy chorego.~Zazdroszczę twojej 2772 Dumy| gromadzi;~I tak idzie złe po złem, los z losem się łączy,~ 2773 Nabo| nędznej szopie urodzony,~Żłób mu za kolebkę dano!~Cóż 2774 Siel| płaciła.~ ~Ale w tym wszystkim złość nic nie miała:~Wszystko 2775 Nabo| nich słyszałem:~Że własną złością potarci.~ ~Jak palma, kwitnie 2776 Dumy| Nadziejo! czyż ja ciebie w złotej chciał mieć szacie,~Żeby 2777 Nabo| Grając ci, Panie, na arfie złotéj,~Pienia połączę wdzięczności;~ 2778 Siel| Akast dawał swe brogi~Ze złotem swojej Izmeny,~Rzekłbym: 2779 Siel| Kupięż ja i świécę~Za złotowiec cały,~Bym nie miał tęsknice~ 2780 Siel| Przewodzi muzykami,~Sypie złotówkami.~ ~Ręce jej pobielały,~Oczy 2781 Siel| mało potym.~Jagnę w czepcu złotym.~ ~Przy karczmie na uciesze~ 2782 Dumy| Co do ołtarza uciekli.~ ~Złóż nas Twą bronią, której zamachem~ 2783 Siel| zebrawszy je, w sercu mojem złożę;~Żal podzielony nie tak 2784 Dumy| staroświecką zastał, która złożono o tej Lukierdzie a o Przemysławie 2785 Siel| przestraszona,~Co był napadł zły pies Palemona,~Ja, za psem 2786 Dumy| tuczy się swym jadem.~ ~Gdy złych od dobrych świat obaczy 2787 Dumy| miljony.~ ~Krzywda wam, męże zmarli!~Zeszliście bez nadziei,~ 2788 Dumy| mówi, urywa,~Jej uśmiech zmarszczki nowe odkrywa,~Głośno się 2789 Dumy| widział ciebie,~Abyś się kiedy zmazała plamą!~Gdy przyjdzie 2790 Siel| niebaczny.~ ~I ślady się zmazały!~Las zarasta krzewiną!~Potok, 2791 Siel| przywiązania żartuje mego, ~Kocham zmiennika Filona. ~ ~Pewinie on teraz 2792 Dumy| przycina,~W których do tego zmierza, co wspiera jej sprawę,~ 2793 Nabo| i złoto.~Bóstwo to razem zmieszało~Z wieśniaczymi ofiarami!...~ 2794 Siel| Albo ten żal mój sądzi za zmyślony:~"Już, mów, poszedł Medon 2795 Dumy| z przodu zadana!~Jeszcze znać w twarzy, jak jest zemsty 2796 Dumy| rumianą,~Razem piękność i znaczne pożerając wiano!~Jutro na 2797 Siel| Może występek mój nie tak znaczny,~Może zbyt kara surowa.~ ~ 2798 Dumy| wiano!~Jutro na polu może znajdę trochę kości,~Co się od 2799 Siel| zrzędzie,~Ja cię niewinnym znajduję;~Teraz mój Filon droższy 2800 Siel| będzie trzodę przy borze: ~Znajdzie!... Jakże go pocieszę! ~ ~ 2801 Siel| z nią się bawiło,~Mając znajomość od długa,~Ale kochamia nigdy 2802 Siel| Los rozdzielił opaczny,~Znaki nasze po drzewie~Popsuł 2803 Dumy| tego morza uciszają wody,~Znakiem to tylko przyszłej niepogody.~ 2804 Dumy| twardym ryte,~Ani śpiżą znakomite,~Małeć wprawdzie, małe,~ 2805 Dumy| Ta piszczel a ta spinę znalazła z żebrami.~Oto masz jeszcze 2806 Dumy| albo Kochanowskich~Może znalazłbym sobie Zamojskich, Myszkowskich,~ 2807 Dumy| Odzyskaliśmy straty,~Bliźni nasz znaleziony.~Jakże ten król nasz bogaty!...~ 2808 Siel| Oto masz ten kij; po nim znamiona~Niebieskie, gładko rzezane,~ 2809 Dumy| Po tych rozbojach, jedni zniechęceni~Pod nieznajome rozbiegli 2810 Siel| ucisk jaki wycierpiała,~Znieść złą fortunę i dobrą umiała,~ 2811 Dumy| Smutnym gra tonem Korydon zniszczony,~Ślicznych twych córek ścieżki 2812 Dumy| zgubiła nadzieję rolnikowi żniwa.~Po wieku mego wiosny niewróconej 2813 Nabo| ukochany,~Dzieląc z nim trudy i znoje.~Niemało cierpiał, niemało.~ 2814 Dumy| której chętnie przykrości znosili~I poczciwemi chlubili się 2815 Dumy| zegną.~Nie opierasz się, znuzony niewczasem,~Na baszcie, 2816 Siel| gładko rzezane,~W górze zobaczysz nasze imiona,~Obłędnym węzłem 2817 Dumy| trudy.~ ~Kiedy na górnej zodyjaku szali~Słońce tu waży jesień, 2818 Dumy| Skarb jego serc miljony.~ ~Żołnierz kraju obroną,~Miastaśmy 2819 Dumy| Acz choć też miał drugą zonę, Ryssę królewnę szwedzką, 2820 Dumy| dziatkami, nieszczęśliwa żono,~Poglądasz mi na ręce, rychło 2821 Siel| MAZURSKA~ ~Dla hożej swojej żony~Maciek wypędzony.~ ~Porzucił 2822 Dumy| nikomu do zgonu~Swym pługiem zoranego pilnował zagonu;~Spokojny 2823 Dumy| Już nas rzucacie, wędrowne żórawie!...~Póki na naszej żyć mogliście 2824 Siel| Zosi wszystkie me żądze,~Zosia moje pieniądze;~Kiedy przy 2825 Dumy| na placu, niż w niewoli zostać,~I, mocując się z śmiercią, 2826 Dumy| która w ośmiu leciech po nim została, a pojął Wacław, jako 2827 Dumy| szkodzie,~Nachylony ku zimie, zostałem o głodzie.~Za lat Symonidesów 2828 Siel| mówiła:~Jeszcze mi prosić zostało.~ ~Laura~Tegom się miała 2829 Dumy| kości,~Co się od rozjuszonej zostaną dzikości.~Te poniosę w dom 2830 Dumy| A serce niech md tylkio zostanie dotkliwe,~Żebym się mógł 2831 Dumy| Prawdzie nikt nigdy nie traci:~Zostawiam cię ubogim, Prawda cię zbogaci."~ 2832 Siel| cożeś zrobiła?~Sierotyś nas zostawiła!~ ~Rzeczko ty mała, w które 2833 Dumy| nich nie zaginie?...~ ~Nie zostawiłeś syna na stolicy~Przez jakieś 2834 Dumy| spluskany.~Dojdziesz go czarnym zostawionym śladem.~Lubi kaleki, śmierć, 2835 Siel| górę coraz wyżej wznosi,~Zostawiwszy swą samicę wśród roli,~Niby 2836 Dumy| brzeg wysadził,~Ona sama zostawszy, gdy przeskoczyć chciała~ 2837 Dumy| matki stały,~Między trupem zrąbane syny poznawały.~Ta, poznawszy 2838 Dumy| wrzucany,~Pierwej mu wszystkie zrabowawszy składy.~Wszędzie zajadłość 2839 Siel| trzodę i dawne koszary,~Zrażony Medon w insze brał się kraje.~ 2840 Dumy| Pokazał światu, że i Polak zręczny...~Cóż przynieśliście z 2841 Nabo| PROCESJĄ BOŻEGO CIAŁA~ ~Zróbcie mu miejsce, Pan idzie z 2842 Siel| Któż między nami jaką zrobi sprawę,~Kto nam na wiosnę 2843 Dumy| szczodrze,~Nikomum źle nie zrobił ani mnie nikt dobrze.~Nadziejo! 2844 Dumy| się z moim lepszego nie zrobiło stanem,~Prócz marnego wspomnienia, 2845 Siel| Dajmy już pokój troskom i zrzędzie,~Ja cię niewinnym znajduję;~ 2846 Dumy| On swym wierzchołkiem zuchwałym~Panował nad lasem całym.~ 2847 Dumy| obrady,~O nic nieskończone zwady,~Zawiść, uraza prywatna,~ 2848 Nabo| myśli!~Szalony człowiek nie zważa na nie,~A głupi próżno je 2849 Siel| imiona,~Obłędnym węzłem związane.~ ~Cóżem zawinił, byś mię 2850 Siel| warkocz trefiła,~Tylko włos zwiążę splątany; ~Bobym się bardziej 2851 Dumy| Ubóstwo, blizny, nadzieje zwiedzione!...~ ~Oto krwią piękną ziemia 2852 Dumy| zwierzchności słucha,~A zwierzchność Boga, który ojcem ziemi.~ ~ 2853 Dumy| Człowiek szczególnie niech zwierzchności słucha,~A zwierzchność Boga, 2854 Dumy| ustami.~Wtem z trupów zbroje zwłóczą, w dół składają ciała,~Troistym 2855 Dumy| składając w kaplicy te zwłoki święcone,~W dalszą podróż 2856 Dumy| jak on, czas natarczywy~Zwolna ku niemu szedł, zemsty chciwy:~ 2857 Dumy| Wiatr się północny poświstem zwoływa,~Już nas rzucacie, wędrowne 2858 Dumy| tylu przygodach wasz oręż zwycięski~Pokazał światu, że i Polak 2859 Dumy| ŻALE SARMATY NAD GROBEM ZYGMUNTA AUGUSTA~OSTATNIEGO POLSKIEGO 2860 Siel| się śmierci z jej ręki,~Żyj, póki zechcesz na świecie!~ 2861 Nabo| bo go sam Bóg szczepił żyw~I na przysionku wzrósł Pańskim.~ ~ 2862 Dumy| poznawszy swojego, sama ledwie żywą~W zbolałe tłucze serce ręką 2863 Dumy| dobrym nazywamo!~Bym się żywił z krwawego rąk moich wyrobku,~ 2864 Nabo| Teraz cię strawi, niedawno żywiła.~Tak droga każda, którą 2865 Nabo| Tobie morze.~Tobie śpiewa żywioł wszelki,~Bądź pochwalon, 2866 Dumy| podsienie,~I szuka, gdzieby żywność jaka była,~Której opatrzność, 2867 Nabo| pory sędziwéj,~Nic z swej żywości nie straci;~Iść będzie, 2868 Dumy| jutrzenki godzina~Rosę, kiedyś żywotną, ścina;~Truchleje na zimy 2869 Siel| kolce były.~Palmira (o Boże żywy!)~Wyrzuca mi, żem kłótliwy.~ ~ 2870 Dumy| krzew laurów nieśmiertelnych żyzna,~Wam ja, mężowie, pochwał


1791-gubil | gumna-nieda | niedl-potom | potrz-spoko | spory-wygod | wyjec-zyzna

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License