Part, Section
1 Chal, XV | Kubę dawno zamknął grób już głuchy, ~A skąd płacić,
2 Chal, XVI | Cała ziemia, snadź zimy już bliska, ~Składa życiu ostatnią
3 Chal, XXI | czekają na niego...~ ~Lecz już późno, sen klei źrenicę... ~
4 Chal, XXIV | Boże! ~On jej ślubne gotuje już łoże, ~Wybrał dla niej parobka
5 Chal, XXV | Człek snadź młody, a jednak już stary..." ~Ale pogrzeb kosztuje
6 Chal, XXVI | boże przykazy,~Dane ludziom już w Raju, przed wiekiem,~W
7 Chal, XXVII | rumieńce na niebie,~Chłop już z werka, półdrzemiąc, się
8 Chal, XXVII | uwieńczy tej ziemi i siebie, ~A Już baby i chłopy o chlebie ~
9 Chal, XXVIII| między włodarzy, ~To małego już gburstwa początek...~ ~Lecz
10 Chal, XXXVII| i woły.~ ~Ojciec poszedł już dawno na wieki, ~Nie doczekał
11 Krza, 2 | bezdenną, ~Pól Elizejskich już nie widzi, ~Zawisła nad
12 Hymny, 1 | Pański, nastrój harfę swoją ~już na ostatni ton!~ ~Grzech
13 Hymny, 1 | Pańskiego gniewu zwalił się już dzień! ~Trombita Sądu nad
14 Hymny, 1 | nadszedł wielki czas,~głos już zagrzmiał hiobowy,~niebios
15 Hymny, 1 | bożej zamilkł święty śpiew,~już się zasłona rozdarła na
16 Hymny, 1 | rozdarła na dwoje,~mur się już wali i skała już pęka...~
17 Hymny, 1 | mur się już wali i skała już pęka...~A krew w tych morzach,
18 Hymny, 1 | archanielskiej trąby siła, ~już rozwarła się mogiła. ~Idą
19 Hymny, 2 | wyschły jak łza, ~którą już oko me płakać nie może;~
20 Hymny, 3 | Niech upragniony nadejdzie już wieczór~ze swoją ciszą wieczystą,~
21 Hymny, 3 | się żagwisz?... ~Niech raz już wszystko zagaśnie! ~Jarzębina
22 Hymny, 3 | mogę do kresu? ~Dzień mój już przygasł, ~a zorza jego
23 Hymny, 3 | Wówczas jej krzyknę: podłaś! i już czysty ~w nędznym sumieniu
24 Hymny, 3 | się mój pali! ~Bo dawno już przeszedł czas - ~moja to
25 Boha, 1 | wy, obywatele, składajcie już dzisiaj grosz do grosza,
26 Boha, 2 | zamki i pałace, a gdy nam już sił zabrakło i batog bez
27 Boha, 3 | Zbudowałem sobie dom i już się wali. ~O mój walący
28 Boha, 3 | nieprawda?~A pani gaszek już wyjechał, czeka w Florencji,
29 Boha, 3 | twymi karesami, mizdrzy się już do innych...~Ty lichwiarskie
30 Boha, 3 | cylindrami, zgniotłem w sobie już wszystko, co by mi przypominało
31 Ksieg, VII | ona z gości, ~Dla jednej już tylko na świecie...~ ~A
32 Ksieg, VIII | porasta, ~Myśli, że nie ma już nad nią ~Swobodniejszego
33 Ksieg, XI | niedola, ~Na którą nie ma już rady.~ ~Tliło w mej piersi
34 Ksieg, XI | widzę, ~W patrzeniu dosyć już biegły, ~Czego w zamęcie
35 Ksieg, XI | niosę im spokój.~ ~Lecz już nie wadząc się z Bogiem, ~
36 Ksieg, XII | odkryłem świeżą ~I czym już doszedł, co żyje ~Za nieba
37 Ksieg, XV | mego wnętrza, ~Czy wiem już, że wszystkim jest słońce, ~
38 Ksieg, XXXI | żółcieje kwiecie.~ ~Ostatnie to już - zapewne! ~O innych nie
39 Ksieg, XXXVII| dzisiaj wiedzie...~ ~Zali już nie ma na świecie ~Karzącej
40 Ksieg, XXXVII| Jeśli nie zmiotły szrapnele ~Już ostatniego w nim drzewa, ~
41 Ksieg, XL | się złocą dojrzałe, ~A tam już widzimy żniwiarzy, ~Ta dłoń
|