1-500 | 501-620
Part, Section
501 Boha, 3 | pustkowia, wszystkie ugory i bezpłodne wydmy, kamienie-m
502 Boha, 3 | wyrywał spod gęstwi zielsk i rów wykopawszy głęboki,
503 Boha, 3 | szczerzyły kły do mych pięt i jakie musiałem wyprawiać
504 Boha, 3 | zgromadzeniu wdrapał się na stół i śród oklasków Raj obiecuje
505 Boha, 3 | konstruktorów nowej odmiany rytmu i dla wynalazców nowych sposobów
506 Boha, 3 | południa snują się po łąkach i owsach ku niebotycznym górom...~
507 Boha, 3 | która się zmogła ze Złem. ~I mając przed sobą kosz jabłek
508 Boha, 3 | rosnących po miedzach, i garść fioletowych jagód
509 Boha, 3 | wyczekiwałem od rana do zmierzchu i od zmierzchu do rana, zali
510 Boha, 3 | Ten, co serce ma z ognia i jednym tylko przemawia wyrazem:
511 Boha, 3 | przemawia wyrazem: Wieczność. ~I raz mi się zdało, że wszedł.~
512 Boha, 3 | drogi rozstajne, na ulice i place, przed kościoły i
513 Boha, 3 | i place, przed kościoły i ratusze i jąłem krzyczeć:~
514 Boha, 3 | przed kościoły i ratusze i jąłem krzyczeć:~Jest!...~
515 Boha, 3 | jąłem krzyczeć:~Jest!...~I to był mój śmiertelny grzech.~
516 Boha, 3 | ulicy Y. Ma kilka kamienic i wieś - nieprawda?~A pani
517 Boha, 3 | trzeba okłamać małżonka i za nim...~Ty ściskasz rękę
518 Boha, 3 | nim...~Ty ściskasz rękę i bywasz na kolacjach przyjaciela,
519 Boha, 3 | dzieci twoje chodzą obdarte i głodne!~Ty za hojnym porękawicznym
520 Boha, 3 | lepszy, ani gorszy od tamtych i dlatego też płakać nie będę
521 Boha, 3 | bogatej damy, albo - szczerzej i otwarciej - najlichszego
522 Boha, 3 | bluszczu, który tak bujnie i smutnie piął się wczoraj
523 Boha, 3 | dzisiaj padł ofiarą krów i pastuchów, i każę jej tańczyć
524 Boha, 3 | ofiarą krów i pastuchów, i każę jej tańczyć kankana...~
525 Boha, 3 | południa snują się po łąkach i owsach ku niebotycznym górom:~
526 Boha, 3 | lśnistymi skrzydły krasek i połyskującymi cylindrami,
527 Boha, 3 | Nie dam żebrakowi jałmużny i bez skrupułów zjem suty
528 Boha, 3 | kosztownym upiję się winem i przy akompaniamencie dzwonów,
529 Boha, 3 | wyprowadzać będę przyjaciół i towarzyszy, którym się zdaje,
530 Boha, 3 | światozbawczych zmagań z nędzą i upodleniem, że znany nasz
531 Ksieg | tlomaczy charakter tej "Księg"i zarówno pod względem treści,
532 Ksieg | pod względem treści, jak i formy - notatnik i ołówek,
533 Ksieg | jak i formy - notatnik i ołówek, użyte na ukojenie
534 Ksieg | użyte na ukojenie siebie i innych.~Jan Kasprowicz~
535 Ksieg, 1 | rusza, ~A przed nią lęk i strach.~ ~
536 Ksieg, I | I~ ~Witajcie, kochane góry, ~
537 Ksieg, I | witaj droga ma rzeko! ~I oto znów jestem z wami, ~
538 Ksieg, I | Wrzaskliwy rozgwar miasta, ~I owa śmieszna cierpliwość, ~
539 Ksieg, I | Co ku wam pędzi duszę.~ ~I ona mnie wreszcie przygnała, ~
540 Ksieg, I | szumisz, ty wodo, ~Szeroko i głęboko.~ ~Tak! Chodzę i
541 Ksieg, I | i głęboko.~ ~Tak! Chodzę i patrzę, i słucham - ~O jakżeż
542 Ksieg, I | Tak! Chodzę i patrzę, i słucham - ~O jakżeż tu miło!
543 Ksieg, I | jakżeż tu miło! jak miło! - ~I śledzę, czy coś się tu może ~
544 Ksieg, I | Zmarł mój przyjaciel leciwy ~I uschły dwie wierzby nad
545 Ksieg, I | Pokryły nasze jesiony ~I jaskry się złocą w trawie ~
546 Ksieg, I | śmierć na życie przetwarza ~I ścieżki myśli mych prości.~ ~
547 Ksieg, I | witaj, droga ma rzeko! ~I oto znów jestem z wami, ~
548 Ksieg, II | Śnieżyste widzę szczyty . ~I jak się nad nimi sklepi~
549 Ksieg, II | Pamiętam dobrze tę burzę~I z tajemnicą świata~Chodzić
550 Ksieg, II | mnie przegina:~"Jest Bóg i czegóż ci więcej?!"~ ~To
551 Ksieg, III | snuje pod płotem - ~Skąd ona i dokąd wiedzie, ~Prawie nie
552 Ksieg, III | bogactwa! - ~Wyciągam ręce i zgarniam~Skarby bożego władztwa...~ ~
553 Ksieg, III | mnie dziś pewność ~O cudzie i o nie-cudzie...~ ~Nie ma
554 Ksieg, VII | podróżną, co barki ci gniecie,~I pokrzep siły czarą miłości:~
555 Ksieg, VII | zdradnie.~ ~Takie są dzieje~Że i najczystsza fala, co jaśnieje ~
556 Ksieg, VII | nieba, ciemno się skłębi ~I muł i zielsko wyrzuci z
557 Ksieg, VII | ciemno się skłębi ~I muł i zielsko wyrzuci z głębi, ~
558 Ksieg, VIII | żaden się ukaz ~Nie ugnie i nie poniży.~ ~Nie władnie
559 Ksieg, VIII | swe osobiste, ~Parafian ma i poddanych ~Wielce dobraną
560 Ksieg, VIII | listę.~ ~Swych praw świadoma i dzierżaw, ~Nieraz i w pychę
561 Ksieg, VIII | świadoma i dzierżaw, ~Nieraz i w pychę porasta, ~Myśli,
562 Ksieg, VIII | przymierze! - ~Iż coś ją więzi i pęta, ~Coś ją na arkan bierze.~ ~
563 Ksieg, VIII | ogródku ~Puściły kiełki i rosną, ~W raba zmieniają
564 Ksieg, VIII | stołu kradnie, ~Potrzebę i rozkosz niewoli ~Budzi w
565 Ksieg, VIII | Budzi w jej sercu na dnie.~ ~I dusza ma, wielce posłuszna, ~
566 Ksieg, X | X~ ~O wielcy i syci tej ziemi! ~Cóż z wami
567 Ksieg, X | samych lnów uprzędzona, ~I choć jednakie nam sukno ~
568 Ksieg, X | skuwać z wami, ~Jakie ogniwa i sploty, ~Choć wspólne snadź
569 Ksieg, X | wspólne snadź mamy grzechy ~I wspólne, jeśli są, cnoty?~ ~
570 Ksieg, X | szeptów tej głuszy, ~Bo i wy przecież także ~Wrażliwe
571 Ksieg, X | Wrażliwe miewacie uszy -~ ~I z was zamyśleńcy powstali ~
572 Ksieg, X | z wami ~Łączniki, węzły i spójnie, ~Choć jedno z błękitów
573 Ksieg, X | jak wasza, ~Licha być może i podła - ~Z uwiądu, co musiał
574 Ksieg, X | mojemu najbliżsi ~Maluczcy i przeubodzy -~ ~Że wszystko,
575 Ksieg, XI | Że swym bluźnierstwom i klątwom ~Czynu wyciśnie
576 Ksieg, XI | Przewrotu, co berło Mu złamie.~ ~I dzisiaj nie żal mi tego, ~
577 Ksieg, XI | Uśmiechał się pobłażliwie...~ ~I dziś ja sam uśmiechnięty, ~
578 Ksieg, XII | Sięgasz po kromkę chleba ~I dzieląc ją, dajesz mi cząstkę, ~
579 Ksieg, XII | drzewa ~Nutę odkryłem świeżą ~I czym już doszedł, co żyje ~
580 Ksieg, XII | doszedł, co żyje ~Za nieba i ziemi rubieżą?~ ~Czy mgły
581 Ksieg, XII | dzisiaj, melodie skowrończe ~I kiedy z zwątpieniem w pieśń
582 Ksieg, XV | Wierchu, ty Wierchu Lodowy! ~I znowu się zwracam do ciebie, ~
583 Ksieg, XV | mi w słońce utrudnia.~ ~I owszem, przyznaję się, że
584 Ksieg, XV | rwał mnie w swą otchłań, ~I dzisiaj mi radość mą kradnie.~ ~
585 Ksieg, XV | mi radość mą kradnie.~ ~I dziś mnie, o Wierchu promienny, ~
586 Ksieg, XV | zjawiska,~A ich przyczyna i skutek ~Nieomal w rozpacz
587 Ksieg, XV | odbiegają ~Te kłamu zwiastuny i gońce, ~Dziś moją prawdą
588 Ksieg, XV | wszechwładną ~Zieloność, woń łąki i słońce.~ ~Przenika mnie
589 Ksieg, XV | Przenika mnie blask ich i świeżość,~I twoja skalista
590 Ksieg, XV | mnie blask ich i świeżość,~I twoja skalista władza,~O
591 Ksieg, XV | Wierchu, ty Wierchu Lodowy!~I znowu się zwracam do ciebie, ~
592 Ksieg, XVI | Pożera z wolna jej serce ~I potem, zadowolone, ~Podąża
593 Ksieg, XVI | wróci ku niej krąg słońca ~I że promieniejący ~Pochłaniać
594 Ksieg, XXI | przychodzi, ~Mróz przyjdzie srogi i na cię.~ ~Nim się spostrzeże
595 Ksieg, XXI | Kostusia się zjawi z klepsydrą ~I kosą, niezawołana.~ ~Skurczysz
596 Ksieg, XXI | Skurczysz się, skręcisz i chętnie ~Staniesz przed
597 Ksieg, XXI | Pętlicę zarzucisz na szyję ~I pójdziesz rad do Kanosy.~ ~
598 Ksieg, XXI | człowieka.~ ~Dłoń mu uścisnę i powiem:~Chudobaśmy obaj,
599 Ksieg, XXI | Przybywam - rzeknę - z nadzieją ~I niechże będzie, co będzie.~ ~
600 Ksieg, XXI | się chwili ukorzę.~ ~Bo i cóż robić, gdyś taką ~Raczył
601 Ksieg, XXI | najlichsze źdźbło trawy ~I człeka, co z losem się zmaga.~ ~
602 Ksieg, XXI | ludzi, ~Choć ślepi są, głusi i niemi, ~Publicznie bym ukląkł
603 Ksieg, XXI | Pętlicy zarzucać na szyję ~I czołgać się do Kanosy.~ ~
604 Ksieg, XXXI | Upajam się jej zapachem,~I dzisiaj tak samo on świeży -~
605 Ksieg, XXXV | A nieświadoma drogi.~ ~I oto od onej pory, ~Spowitej
606 Ksieg, XXXV | przeczuwali?~ ~Cnotami szliśmy i grzechem, ~Dumni i przygnębieni, ~
607 Ksieg, XXXV | szliśmy i grzechem, ~Dumni i przygnębieni, ~Nie myśląc
608 Ksieg, XXXV | Niewielki jest dom tego życia ~I niewysokie są ściany, ~Śród
609 Ksieg, XXXV | Radośnieśmy życie przyjęli ~I śmierć przyjmiemy radośnie.~ ~
610 Ksieg, XL | najtaniej, ~Jak poklask zdobywa i rentę, ~Kto krzyczy, iż
611 Ksieg, XL | Z pokłonem się cisną i radą ~Najpospolitsi szuje.~ ~
612 Ksieg, XL | sumienia głuszą.~ ~Sztandary i proporczyki, ~Przemowy i
613 Ksieg, XL | i proporczyki, ~Przemowy i procesyje, ~Oto jest treść
614 Ksieg, XL | Lecz brat mój najbliższy i siostra, ~W tak czarnych
615 Ksieg, XL | Ta siostra najbliższa i brat ten, ~Wybrani spomiędzy
616 Ksieg, XL | zarosłe ich brzegi, ~Łopianem i podbiałami:~Spieszę z Nią
617 Ksieg, XL | swą na czoło mi kładzie ~I razem o sprzętach marzy.~ ~
618 Ksieg, XL | nuży.~ ~Podporą ci będzie i brzaskiem ~Ta ziemia, tak
619 Ksieg, XL | olbrzymia rzeka ~Wezbrała krwią i rozlewa ~W krąg purpurowe
620 Ksieg, XL | swe nurty, ~Zabiera domy i drzewa.~ ~Jakoweś idą pomruki - ~
1-500 | 501-620 |