Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
hymnów 1
hymny 1
hyzopem 1
i 620
ich 22
ida 9
idac 1
Frequency    [«  »]
-----
-----
-----
620 i
542 w
467 sie
338 na
Jan Kasprowicz
Utwory Poetyckie

IntraText - Concordances

i

1-500 | 501-620

    Part, Section
501 Boha, 3 | pustkowia, wszystkie ugory i bezpłodne wydmy, kamienie-m 502 Boha, 3 | wyrywał spod gęstwi zielsk i rów wykopawszy głęboki, 503 Boha, 3 | szczerzyły kły do mych pięt i jakie musiałem wyprawiać 504 Boha, 3 | zgromadzeniu wdrapał się na stół i śród oklasków Raj obiecuje 505 Boha, 3 | konstruktorów nowej odmiany rytmu i dla wynalazców nowych sposobów 506 Boha, 3 | południa snują się po łąkach i owsach ku niebotycznym górom...~ 507 Boha, 3 | która się zmogła ze Złem. ~I mając przed sobą kosz jabłek 508 Boha, 3 | rosnących po miedzach, i garść fioletowych jagód 509 Boha, 3 | wyczekiwałem od rana do zmierzchu i od zmierzchu do rana, zali 510 Boha, 3 | Ten, co serce ma z ognia i jednym tylko przemawia wyrazem: 511 Boha, 3 | przemawia wyrazem: Wieczność. ~I raz mi się zdało, że wszedł.~ 512 Boha, 3 | drogi rozstajne, na ulice i place, przed kościoły i 513 Boha, 3 | i place, przed kościoły i ratusze i jąłem krzyczeć:~ 514 Boha, 3 | przed kościoły i ratusze i jąłem krzyczeć:~Jest!...~ 515 Boha, 3 | jąłem krzyczeć:~Jest!...~I to był mój śmiertelny grzech.~ 516 Boha, 3 | ulicy Y. Ma kilka kamienic i wieś - nieprawda?~A pani 517 Boha, 3 | trzeba okłamać małżonka i za nim...~Ty ściskasz rękę 518 Boha, 3 | nim...~Ty ściskasz rękę i bywasz na kolacjach przyjaciela, 519 Boha, 3 | dzieci twoje chodzą obdarte i głodne!~Ty za hojnym porękawicznym 520 Boha, 3 | lepszy, ani gorszy od tamtych i dlatego też płakać nie będę 521 Boha, 3 | bogatej damy, albo - szczerzej i otwarciej - najlichszego 522 Boha, 3 | bluszczu, który tak bujnie i smutnie piął się wczoraj 523 Boha, 3 | dzisiaj padł ofiarą krów i pastuchów, i każę jej tańczyć 524 Boha, 3 | ofiarą krów i pastuchów, i każę jej tańczyć kankana...~ 525 Boha, 3 | południa snują się po łąkach i owsach ku niebotycznym górom:~ 526 Boha, 3 | lśnistymi skrzydły krasek i połyskującymi cylindrami, 527 Boha, 3 | Nie dam żebrakowi jałmużny i bez skrupułów zjem suty 528 Boha, 3 | kosztownym upiję się winem i przy akompaniamencie dzwonów, 529 Boha, 3 | wyprowadzać będę przyjaciół i towarzyszy, którym się zdaje, 530 Boha, 3 | światozbawczych zmagań z nędzą i upodleniem, że znany nasz 531 Ksieg | tlomaczy charakter tej "Księg"i zarówno pod względem treści, 532 Ksieg | pod względem treści, jak i formy - notatnik i ołówek, 533 Ksieg | jak i formy - notatnik i ołówek, użyte na ukojenie 534 Ksieg | użyte na ukojenie siebie i innych.~Jan Kasprowicz~ 535 Ksieg, 1 | rusza, ~A przed nią lęk i strach.~ ~ 536 Ksieg, I | I~ ~Witajcie, kochane góry, ~ 537 Ksieg, I | witaj droga ma rzeko! ~I oto znów jestem z wami, ~ 538 Ksieg, I | Wrzaskliwy rozgwar miasta, ~I owa śmieszna cierpliwość, ~ 539 Ksieg, I | Co ku wam pędzi duszę.~ ~I ona mnie wreszcie przygnała, ~ 540 Ksieg, I | szumisz, ty wodo, ~Szeroko i głęboko.~ ~Tak! Chodzę i 541 Ksieg, I | i głęboko.~ ~Tak! Chodzę i patrzę, i słucham - ~O jakżeż 542 Ksieg, I | Tak! Chodzę i patrzę, i słucham - ~O jakżeż tu miło! 543 Ksieg, I | jakżeż tu miło! jak miło! - ~I śledzę, czy coś się tu może ~ 544 Ksieg, I | Zmarł mój przyjaciel leciwy ~I uschły dwie wierzby nad 545 Ksieg, I | Pokryły nasze jesiony ~I jaskry się złocą w trawie ~ 546 Ksieg, I | śmierć na życie przetwarza ~I ścieżki myśli mych prości.~ ~ 547 Ksieg, I | witaj, droga ma rzeko! ~I oto znów jestem z wami, ~ 548 Ksieg, II | Śnieżyste widzę szczyty . ~I jak się nad nimi sklepi~ 549 Ksieg, II | Pamiętam dobrze burzę~I z tajemnicą świata~Chodzić 550 Ksieg, II | mnie przegina:~"Jest Bóg i czegóż ci więcej?!"~ ~To 551 Ksieg, III | snuje pod płotem - ~Skąd ona i dokąd wiedzie, ~Prawie nie 552 Ksieg, III | bogactwa! - ~Wyciągam ręce i zgarniam~Skarby bożego władztwa...~ ~ 553 Ksieg, III | mnie dziś pewność ~O cudzie i o nie-cudzie...~ ~Nie ma 554 Ksieg, VII | podróżną, co barki ci gniecie,~I pokrzep siły czarą miłości:~ 555 Ksieg, VII | zdradnie.~ ~Takie dzieje~Że i najczystsza fala, co jaśnieje ~ 556 Ksieg, VII | nieba, ciemno się skłębi ~I muł i zielsko wyrzuci z 557 Ksieg, VII | ciemno się skłębi ~I muł i zielsko wyrzuci z głębi, ~ 558 Ksieg, VIII | żaden się ukaz ~Nie ugnie i nie poniży.~ ~Nie władnie 559 Ksieg, VIII | swe osobiste, ~Parafian ma i poddanych ~Wielce dobraną 560 Ksieg, VIII | listę.~ ~Swych praw świadoma i dzierżaw, ~Nieraz i w pychę 561 Ksieg, VIII | świadoma i dzierżaw, ~Nieraz i w pychę porasta, ~Myśli, 562 Ksieg, VIII | przymierze! - ~ coś więzi i pęta, ~Coś na arkan bierze.~ ~ 563 Ksieg, VIII | ogródku ~Puściły kiełki i rosną, ~W raba zmieniają 564 Ksieg, VIII | stołu kradnie, ~Potrzebę i rozkosz niewoli ~Budzi w 565 Ksieg, VIII | Budzi w jej sercu na dnie.~ ~I dusza ma, wielce posłuszna, ~ 566 Ksieg, X | X~ ~O wielcy i syci tej ziemi! ~Cóż z wami 567 Ksieg, X | samych lnów uprzędzona, ~I choć jednakie nam sukno ~ 568 Ksieg, X | skuwać z wami, ~Jakie ogniwa i sploty, ~Choć wspólne snadź 569 Ksieg, X | wspólne snadź mamy grzechy ~I wspólne, jeśli , cnoty?~ ~ 570 Ksieg, X | szeptów tej głuszy, ~Bo i wy przecież także ~Wrażliwe 571 Ksieg, X | Wrażliwe miewacie uszy -~ ~I z was zamyśleńcy powstali ~ 572 Ksieg, X | z wami ~Łączniki, węzły i spójnie, ~Choć jedno z błękitów 573 Ksieg, X | jak wasza, ~Licha być może i podła - ~Z uwiądu, co musiał 574 Ksieg, X | mojemu najbliżsi ~Maluczcy i przeubodzy -~ ~Że wszystko, 575 Ksieg, XI | Że swym bluźnierstwom i klątwom ~Czynu wyciśnie 576 Ksieg, XI | Przewrotu, co berło Mu złamie.~ ~I dzisiaj nie żal mi tego, ~ 577 Ksieg, XI | Uśmiechał się pobłażliwie...~ ~I dziś ja sam uśmiechnięty, ~ 578 Ksieg, XII | Sięgasz po kromkę chleba ~I dzieląc , dajesz mi cząstkę, ~ 579 Ksieg, XII | drzewa ~Nutę odkryłem świeżą ~I czym już doszedł, co żyje ~ 580 Ksieg, XII | doszedł, co żyje ~Za nieba i ziemi rubieżą?~ ~Czy mgły 581 Ksieg, XII | dzisiaj, melodie skowrończe ~I kiedy z zwątpieniem w pieśń 582 Ksieg, XV | Wierchu, ty Wierchu Lodowy! ~I znowu się zwracam do ciebie, ~ 583 Ksieg, XV | mi w słońce utrudnia.~ ~I owszem, przyznaję się, że 584 Ksieg, XV | rwał mnie w swą otchłań, ~I dzisiaj mi radość kradnie.~ ~ 585 Ksieg, XV | mi radość kradnie.~ ~I dziś mnie, o Wierchu promienny, ~ 586 Ksieg, XV | zjawiska,~A ich przyczyna i skutek ~Nieomal w rozpacz 587 Ksieg, XV | odbiegają ~Te kłamu zwiastuny i gońce, ~Dziś moją prawdą 588 Ksieg, XV | wszechwładną ~Zieloność, woń łąki i słońce.~ ~Przenika mnie 589 Ksieg, XV | Przenika mnie blask ich i świeżość,~I twoja skalista 590 Ksieg, XV | mnie blask ich i świeżość,~I twoja skalista władza,~O 591 Ksieg, XV | Wierchu, ty Wierchu Lodowy!~I znowu się zwracam do ciebie, ~ 592 Ksieg, XVI | Pożera z wolna jej serce ~I potem, zadowolone, ~Podąża 593 Ksieg, XVI | wróci ku niej krąg słońca ~I że promieniejący ~Pochłaniać 594 Ksieg, XXI | przychodzi, ~Mróz przyjdzie srogi i na cię.~ ~Nim się spostrzeże 595 Ksieg, XXI | Kostusia się zjawi z klepsydrą ~I kosą, niezawołana.~ ~Skurczysz 596 Ksieg, XXI | Skurczysz się, skręcisz i chętnie ~Staniesz przed 597 Ksieg, XXI | Pętlicę zarzucisz na szyję ~I pójdziesz rad do Kanosy.~ ~ 598 Ksieg, XXI | człowieka.~ ~Dłoń mu uścisnę i powiem:~Chudobaśmy obaj, 599 Ksieg, XXI | Przybywam - rzeknę - z nadzieją ~I niechże będzie, co będzie.~ ~ 600 Ksieg, XXI | się chwili ukorzę.~ ~Bo i cóż robić, gdyś taką ~Raczył 601 Ksieg, XXI | najlichsze źdźbło trawy ~I człeka, co z losem się zmaga.~ ~ 602 Ksieg, XXI | ludzi, ~Choć ślepi , głusi i niemi, ~Publicznie bym ukląkł 603 Ksieg, XXI | Pętlicy zarzucać na szyję ~I czołgać się do Kanosy.~ ~ 604 Ksieg, XXXI | Upajam się jej zapachem,~I dzisiaj tak samo on świeży -~ 605 Ksieg, XXXV | A nieświadoma drogi.~ ~I oto od onej pory, ~Spowitej 606 Ksieg, XXXV | przeczuwali?~ ~Cnotami szliśmy i grzechem, ~Dumni i przygnębieni, ~ 607 Ksieg, XXXV | szliśmy i grzechem, ~Dumni i przygnębieni, ~Nie myśląc 608 Ksieg, XXXV | Niewielki jest dom tego życia ~I niewysokie ściany, ~Śród 609 Ksieg, XXXV | Radośnieśmy życie przyjęli ~I śmierć przyjmiemy radośnie.~ ~ 610 Ksieg, XL | najtaniej, ~Jak poklask zdobywa i rentę, ~Kto krzyczy, 611 Ksieg, XL | Z pokłonem się cisną i radą ~Najpospolitsi szuje.~ ~ 612 Ksieg, XL | sumienia głuszą.~ ~Sztandary i proporczyki, ~Przemowy i 613 Ksieg, XL | i proporczyki, ~Przemowy i procesyje, ~Oto jest treść 614 Ksieg, XL | Lecz brat mój najbliższy i siostra, ~W tak czarnych 615 Ksieg, XL | Ta siostra najbliższa i brat ten, ~Wybrani spomiędzy 616 Ksieg, XL | zarosłe ich brzegi, ~Łopianem i podbiałami:~Spieszę z Nią 617 Ksieg, XL | swą na czoło mi kładzie ~I razem o sprzętach marzy.~ ~ 618 Ksieg, XL | nuży.~ ~Podporą ci będzie i brzaskiem ~Ta ziemia, tak 619 Ksieg, XL | olbrzymia rzeka ~Wezbrała krwią i rozlewa ~W krąg purpurowe 620 Ksieg, XL | swe nurty, ~Zabiera domy i drzewa.~ ~Jakoweś idą pomruki - ~


1-500 | 501-620

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License