Part, Section
1 Chal | Z CHAŁUPY [1887]~ ~~Natur
2 Chal, I | chłopskie chaty! ~Jak się z wami zrosło moje życie, ~
3 Chal, II | rozgrał - czyż w jęki? - ~Z dróg się mgliste podnoszą
4 Chal, VI | Kuby.~ ~Albo wtenczas, gdym z Bartkowej huby ~Wracał do
5 Chal, VIII | potem... ci ludzie!... cóż z tego?... ~"Żal mi tylko
6 Chal, XI | szeptał: "O, moja jedyna!" ~Z nim bylica i biała brzezina, ~
7 Chal, XI | bylica i biała brzezina, ~Z nim szeptały zielone jawory.~ ~
8 Chal, XI | I mórg ziemi, i krowę z obory.~ ~Przyszły żniwa,
9 Chal, XI | Ale gbur mu odpowie z owczarska:~"Niechaj każdy,
10 Chal, XII | smutek siny ~Spędził kwiatki z policzków dziewczyny - ~
11 Chal, XII | Jak nie płakać!... Miesiąc z sobą żyli, ~A dziś, Boże!...
12 Chal, XIII | Dziś, jak dzieje się zwykle z tą sprawą, ~Kiedy kłopot
13 Chal, XIV | człowiek się schlasta, ~Hej, z tłumokiem na plecach do
14 Chal, XIV | odziać sieroty!~ ~I dziś z targu pospiesza w swą stronę. ~
15 Chal, XV | pójść w żebry, trza żyć z łaski boskiej... ~I dziś
16 Chal, XVI | XVI~ ~On w łachmanach, z dzieciakiem za rękę, ~Ona
17 Chal, XVIII | mu w oczy:~Przygarbiony, z pękiem chrustu, broczy ~
18 Chal, XIX | płachcisko.~ ~Jakie było to z niego chłopisko! ~Zwinniejszego
19 Chal, XIX | mu baby, ~Śmierć zagląda z każdego otwora.~ ~Trzeba
20 Chal, XX | skarbiec jedyny ~Wzięli z ręki i w obce go strony ~
21 Chal, XXI | zdrowaśki swe szepce.~ ~Z szarej miski resztki żuru
22 Chal, XXI | roku, ~A matula, na wpół z drzemką w oku, ~Nad najmłodszym,
23 Chal, XXII | On był szewcem, nosił się z waspańska,~Lubił zajrzeć
24 Chal, XXVI | Koszą rzędem... a pot z czoła ciecze. ~Jak z drzew
25 Chal, XXVI | pot z czoła ciecze. ~Jak z drzew rosa, co się pozginały... ~
26 Chal, XXVII | rumieńce na niebie,~Chłop już z werka, półdrzemiąc, się
27 Chal, XXVII | grzebie:~A dyć dzwonią, trza z pługiem, trza z broną.~ ~
28 Chal, XXVII | dzwonią, trza z pługiem, trza z broną.~ ~Jeszcze słońce
29 Chal, XXVII | Ale żarty, jak gdyby nie z duszy.~ ~Czasem piosnka
30 Chal, XXVIII | byłoby dziś grzechem? ~Widzę, z rydlem idziecie i z miechem - ~
31 Chal, XXVIII | Widzę, z rydlem idziecie i z miechem - ~A jak w podróż
32 Chal, XXVIII | Trza ich szukać", wyrzecze z uśmiechem. ~I pożegna, i
33 Chal, XXVIII | uśmiechem. ~I pożegna, i dalej, z pośpiechem, ~W tej szarudze,
34 Chal, XXVIII | gospodarzy, ~Pewnie wygnał go z chaty... A pewnie!...~ ~
35 Chal, XXXII | gmach cały trzeszczy - ~A z zachodu płynie szum złowieszczy:~ ~
36 Chal, XXXIV | A pod wieczór powróci z mieściny:~ ~"Masz tu chamów!
37 Chal, XXXV | piekielny, ~Smaży żywcem... tak z wolna, pomału...~ ~Kościół
38 Chal, XXXVII | uczy, aż się serce śmieje;~Z roku na rok wzrastają nadzieje, ~
39 Chal, XXXVII | rok wzrastają nadzieje, ~Z nimi rosną i dziury stodoły.~ ~
40 Chal, XXXVIII| Nie mojeś ty dziecko!" ~A z rozpaczy umarło kobiecko...~ ~
41 Chal, XXXVIII| Nie mojeś ty dziecko!" ~A z rozpaczy umarło kobiecko...~ ~
42 Chal, XXXIX | wieczorem w chacie późne chwile~Z książką, z piórem, chociaż
43 Chal, XXXIX | późne chwile~Z książką, z piórem, chociaż w ręce chucha.~ ~
44 Chal, XL | panicza-sąsiada,~Szepcąc: "Bracie!" z okiem, co nie kłamie.~ ~
45 Krza, 1 | Gorzkimi zlewam łzami.~I wstaje z morza gorzkich łez ~Zjawisko
46 Krza, 2 | Szyderczo się zaśmiały.~Szydzą z mej duszy potępieńce, ~Że
47 Krza, 3 | plenny.~ ~Syt jestem ziemi; z tej kaźni codziennéj, ~Trosk
48 Krza, 3 | brzemienny, ~Jak więzień z kajdan, tak ma dusza rwie
49 Krza, 3 | się, ~I swą koronę wraz z twymi kołysze,~ ~I razem
50 Krza, 3 | twymi kołysze,~ ~I razem z tobą, o jęczący lesie,~Jęczy,
51 Krza, 3 | Jęczy, i jęk swój razem z twoim splata~W echo tych
52 Krza, 3 | Twe i me łono, choć ból z sobą niesie, ~Że snadź go
53 Krza, 3 | żywa,~ ~Nie jak wróg na nas z dzikim świstem spływa, ~
54 Krza, 3 | najszumniejsze melodie dobywa ~Z mej i twej lutni, o rozgrany
55 Krza, 4 | dochodzi szum i świst, a potem ~Z jakimś pogwarem, trzaskiem
56 Krza, 4 | choć spotykam pnie, wyrwane z ziemi, ~Ten szał, w błękitnym
57 Krza, 4 | siły swemi ~Zmierzyć się z wichrem jak te wielkie drzewa.~ ~
58 Krza, 4 | jeśli ~Nieprzełamana wyjdzie z tych zapasów, ~To razem
59 Krza, 4 | tych zapasów, ~To razem z wichrem taki szlak zakreśli,~ ~
60 Krza, 4 | szaleńczym głosem -~Razem z mą duszą hucz i świszcz
61 Krza, 4 | świszcz radośnie:~ ~Cóż, że z ginących strumień krwi popłynął? ~
62 Krza, 4 | porozrzucał koleby... I blada, ~Z włosem rozwianym i z drżącymi
63 Krza, 4 | blada, ~Z włosem rozwianym i z drżącymi nogi,~ ~Postać
64 Krza, 4 | stanie... ~I niby orzeł z podciętymi pióry, ~Krwią
65 Krza, 5 | słychać grania:~Jakby nie z tego świata dźwięki ~Płyną
66 Krza, 6 | niknąc po szczycie i po hali,~Z ogniem tęsknicy ginie w
67 Krza, 6 | naokoło srebrny żenie, ~Z nim wyczerpanie i omdlenie...~ ~
68 Krza, 6 | Lodowego do Krywania, ~A z nimi puszcze, stawy, strugi,~ ~
69 Krza, 6 | limby drzewa, ~Sama wraz z bólem twym omdlewa...~ ~
70 Hymny, 1 | powrócą światów dzieje. ~Z drzew wieczności spadną
71 Hymny, 1 | okiem!~O spojrzyj na nas z tej głuszy,~która swym tchnieniem
72 Hymny, 1 | tej Konieczności cień,~z której przepastnej głębiny,~
73 Hymny, 1 | której przepastnej głębiny,~z łona, pełnego niweczących
74 Hymny, 1 | przed nim i za nim wstają z swych cmentarzy~upiory wieków,
75 Hymny, 1 | jasnowłosa Ewa, ~wygnana z raju na wieczysty czas, ~
76 Hymny, 1 | com na barki swoje~zabrał z Ogrodu to nadludzkie brzemię~
77 Hymny, 1 | winy~i wieki wieków pnę się z tym ciężarem~ku wiekuistej
78 Hymny, 1 | której siadła jasnowłosa Ewa~z padalcem grzechu u swych
79 Hymny, 1 | opromienione okręgami tęczy,~z padolnych Styksów powstają
80 Hymny, 1 | nad mgłami,~wypływające z Wszechmocy Istnienia.~ ~
81 Hymny, 1 | niebios walą się posowy,~z owiniętej cierniem Głowy~
82 Hymny, 1 | niesłychana, wiekuista męka,~z nie przygasłymi oczyma,~
83 Hymny, 1 | ciężarem się wgniata~w zwiędłe, z przepasek odsłonięte brzuchy~
84 Hymny, 1 | Grzechu, jasnowłosa Ewa,~z gadziną zdrady u swych białych
85 Hymny, 1 | te milczące krzyże~razem z ruchomym, wielkim trzęsawiskiem,~
86 Hymny, 1 | sitowia i trzciny, i traw,~z rowów, przepadlisk, wądolców
87 Hymny, 1 | krzyży smutne miliardy, ~z bagnistej wyrosłe ziemi, ~
88 Hymny, 1 | godzinie~krew świeża płynie~z odrywających się od krzyży
89 Hymny, 1 | odrywających się od krzyży rąk,~z odrywających się od krzyży
90 Hymny, 1 | Adamie potępiony, zwróć się z strasznych dróg!~Zawiśnij
91 Hymny, 1 | włosów zlepia gęsta krew.~Z wyciem hyjen, z rykiem lwów,~
92 Hymny, 1 | gęsta krew.~Z wyciem hyjen, z rykiem lwów,~z psów szczekaniem,
93 Hymny, 1 | wyciem hyjen, z rykiem lwów,~z psów szczekaniem, z rżeniem
94 Hymny, 1 | lwów,~z psów szczekaniem, z rżeniem koni,~które cugli
95 Hymny, 1 | w Sądu straszną noc...~A z parą szklanych, martwych
96 Hymny, 1 | żleb!...~ ~Enoch i Eliasz z proroczymi księgi ~przyszli
97 Hymny, 1 | płaszcz, ~nim głos wytrysnął z przepełnionych łon, ~padli
98 Hymny, 1 | grzmot leci złotopióry, ~z dolinami równa góry. ~Drży
99 Hymny, 1 | grobach rusza. ~Gwiazdy z orbit wytrąciła ~archanielskiej
100 Hymny, 1 | w krwawej broczą fali. ~Z wyciem hyjen, z rykiem lwów, ~
101 Hymny, 1 | broczą fali. ~Z wyciem hyjen, z rykiem lwów, ~łkając, jęcząc,
102 Hymny, 1 | jestem wobec Ciebie, ja, com z rajskich włości ~zabrał
103 Hymny, 1 | rajskich włości ~zabrał z sobą, wygnaniec, tę łamiącą
104 Hymny, 1 | Kyrie elejson!~Niewiasta z rozpaczliwym krzykiem rodzi
105 Hymny, 1 | kawałem kiru, zdjętym z mar Twojego świata, ~wił
106 Hymny, 1 | i martwym, osłupiałym z przerażenia okiem ~strasznego
107 Hymny, 1 | której, Boże, Twe ręce, z kajdan nie wyzwolą? ~Kyrie
108 Hymny, 1 | oszukane serce~i płacz!~Z nim razem płacz, kamienny,
109 Hymny, 1 | dla oka.~ ~A ja, wygnaniec z Raju, tułacz nieszczęśliwy, ~
110 Hymny, 2 | która cieknie bez końca.~z mojego serca...~A oko moje
111 Hymny, 2 | Idź ze mną!~ ~Zrzuć z Siebie, Ojcze, nietykalne
112 Hymny, 2 | A dzwon się rozlega, ~z jękiem się czołga po spalonej
113 Hymny, 2 | czołga po spalonej łące, ~z płaczem się wznosi nad umarłe
114 Hymny, 2 | wielkimi kroczy odstępami ~i z śmiechem na trupich ustach ~
115 Hymny, 2 | jej głową, ~jak wieniec z czarnych ziół, ~rozkwitłych
116 Hymny, 2 | kości położy~ten, który z matki żywota~wyniósł nieszczęsny
117 Hymny, 2 | murawy,~jęk wyrzucają głuchy~z skrwawionych łon...~A jęk
118 Hymny, 2 | po zżętych zagonach~razem z tą pieśnią, którą jęczy
119 Hymny, 2 | rdzawe szablice wyrzucając z wnętrza, ~dziś wroga zbrodniczy
120 Hymny, 2 | położy ~ten, który powstał z tej ziemi, ~który miał w
121 Hymny, 2 | jej tajemniczy jęk, ~idący z głębin przestworzy ~w południa
122 Hymny, 2 | wieki ~ten, który zabrał z jej chat ~żalniki łez~i
123 Hymny, 2 | przyjdzie wybawienia kres, ~i z jej szumiących zbóż ~zgarniał
124 Hymny, 2 | jak krzew pogięty, ~i z piorunami w zawody ~rozpaczą
125 Hymny, 2 | śmiechem, ~że się nie spotkał z echem ~ten rozpaczliwy głos, ~
126 Hymny, 2 | nieszczęsne dzieci... ~A z głuchym łoskotem ~na trumnę
127 Hymny, 2 | smutki ~wśród trawy, co z cichym szelestem ~pożółkłe
128 Hymny, 2 | Zmiłuj się, zmiłuj nad nami! ~Z kornym błagamy czołem! ~
129 Hymny, 2 | owcach i koniach! ~Trzymaj z daleka pomory, ~które nam
130 Hymny, 2 | nam biją ~ostatnią krowę z obory! ~Ze żyta wypleń sporysze ~
131 Hymny, 2 | utrudnią~stanąć nad nimi z powieką zamkniętą,~niech
132 Hymny, 2 | na prostą, białą skrzynię z naznaczonym smołą~krzyżem
133 Hymny, 2 | żałobny dzwon,~niech szumi z tej trawy szelestem...~ ~
134 Hymny, 2 | mogiły...~Za nimi dziewanny~z piaszczystych wydm się ruszyły, ~
135 Hymny, 2 | piaszczystych wydm się ruszyły, ~z miedz się ruszyły krwawniki, ~
136 Hymny, 2 | zaszumiał w wądolcach ~i z mułu otrząsnąwszy pachnące
137 Hymny, 2 | pachnące korzenie, ~idzie wraz z niemi... ~Z mokradeł kępy
138 Hymny, 2 | idzie wraz z niemi... ~Z mokradeł kępy rogoży, ~z
139 Hymny, 2 | Z mokradeł kępy rogoży, ~z przydroży ~osty o żółtych
140 Hymny, 2 | Podpala nasze stodoły ~z garstką zwiezionych świeżo
141 Hymny, 2 | jaskier więdnie na łące, ~a z nami idą dziewanny ~i krwawnik,
142 Hymny, 2 | urąga modlitwie... ~Cóż z nami się stanie!? ~O Ty,
143 Hymny, 2 | jeszcze dzień,~a Szatan z moczarów łożyska,~gdzie
144 Hymny, 2 | gdzie nocą ognikami błyska,~z czeluści błota wstał~i gdy
145 Hymny, 2 | ten południa skwar,~aby z niej piorun padł~i od Szatana
146 Hymny, 2 | niebiosy - ~a grom nie pada! ~Z nieukojoną żałobą ~klękam
147 Hymny, 2 | prosiły;~aby się wlokły z gromnicami w dłoni ~ku tej
148 Hymny, 3 | będzie pochwalone! ~Razem z gwiazdami byliśmy i słońcem, ~
149 Hymny, 3 | mi, graj! ~Uliniłem cię z wierzbiny, ~gdzie ten potok
150 Hymny, 3 | rozłogu, ~s szept idzie z kniej!... ~A dusza słucha
151 Hymny, 3 | swoje wieczyste pacierze.~Z zapadłych wiosek płyną rozhowory,~
152 Hymny, 3 | połyskuje światło,~a tam! z daleka cicha idzie Śmierć.~
153 Hymny, 3 | cicha kroczy Śmierć.~Wyszła z dziedziny, gdzie miłość
154 Hymny, 3 | równa i równa potęga?~Sam z Siebieś powstał, majestat
155 Hymny, 3 | majestat Twój płonie~na tym z wieczności zbudowanym tronie.~
156 Hymny, 3 | wieczności zbudowanym tronie.~Z Siebie stworzyłeś ten przestwór
157 Hymny, 3 | ten przestwór bez końca~i z Siebieś w niego rzucił żar
158 Hymny, 3 | wywiodłeś ze Siebie~wraz z duszą globów świecących
159 Hymny, 3 | listkiem,~Wszystko jest z Ciebie i Ty jesteś Wszystkiem,~
160 Hymny, 3 | grajże mi, graj!~Uliniłem cię z wierzbiny,~gdzie ten ruczaj
161 Hymny, 3 | ognistym, ~wystrzelającym z tych przepastnych szczelin ~
162 Hymny, 3 | pali i świat cały pali! ~Z olbrzymich snopów ognia, ~
163 Hymny, 3 | się pali~i tysiąc dróg!~Z rozszalałego wnętrza ziemi~
164 Hymny, 3 | spieniony potop płomieni~i z hukiem~giną w czeluściach
165 Hymny, 3 | większy niż przestwory,~z krzyżem ogromnym, płomienistym
166 Hymny, 3 | człowiek, który wyszedł z grzechu~i prześladowan był
167 Hymny, 3 | wielka wina!~Matkę-m wypędził z domu, by nie jadła~strawy,
168 Hymny, 3 | który zaszedł mi drogę ~i z głodu zęby wyszczerzył, ~
169 Hymny, 3 | wygraża światu pięściami z granitu, ~kazałem ścinać
170 Hymny, 3 | podrzucić ~dziecko zrodzone z mego rozbestwienia. ~A raz
171 Hymny, 3 | obłuda,~wielbiąc zbawienie z miłości,~a sobiem szeptał
172 Hymny, 3 | miłość! oto jest to źródło, ~z którego bije szlachetność! ~
173 Hymny, 3 | moim pałacem, ~wzniesionym z mgławych majaków, ~przedziwne
174 Hymny, 3 | miłość! Oto jest krynica, ~z której wypływa zwycięstwo
175 Hymny, 3 | rozżagwionym przestworze~masz krzyż z płomieni, większy niż ten
176 Hymny, 3 | człowieka, co krąży po świecie~z brzemieniem winy na ugiętym
177 Hymny, 3 | ręku i miecz sprawiedliwy,~z którego lecą skry na ludzkie
178 Hymny, 3 | błyskawicą, która idzie z Ciebie - ~moja to wina,
179 Boha, 1 | błyszczące.~Jadał cukier z ręki generałowej, szczególną
180 Boha, 1 | łaską jego pana, a słynna z piękności miss Ellen zaplatała
181 Boha, 1 | wstążki, nabyte w znanym z doborowych towarów magazynie
182 Boha, 1 | pofałszował weksle i umarł z zgryzoty -~Tragedia chodzi
183 Boha, 1 | Tragedia chodzi po świecie z zakwefionym obliczem -~Żołnierze
184 Boha, 1 | jego przeszłość, bo któż z nas miałby odwagę się przyznać,
185 Boha, 1 | Tragedia chodzi po świecie z zakwefionym obliczem -~Panie
186 Boha, 1 | godny wznieśli mu pomnik, z jaśniejącym na froncie napisem:~
187 Boha, 2 | się dumną Sekwaną, patrzeć z uczuciem ulgi w piersiach,
188 Boha, 2 | człowiekowi poczucie piękna, które z Buttes-Chaumont, z tych
189 Boha, 2 | które z Buttes-Chaumont, z tych ongi łysych, opuszczonych
190 Boha, 2 | łysych, opuszczonych gór, z tego odludzia straceńców,
191 Boha, 2 | tego odludzia straceńców, z tego - że tak się wyrażę -
192 Boha, 2 | wyrzucono Cię sromotnie z Nôtre-Dame! W Świętym -
193 Boha, 2 | jego postępowała w szeregu z sławnej pamięci panią Szarlotą
194 Boha, 2 | potrzeb, że nie wiem, którą z nich najpierw polecić Twym
195 Boha, 2 | jak najprędzej dobił targu z hrabią de Contrexeville,
196 Boha, 2 | kontynent zastępstwo, a z Combesem - tak się chwali -
197 Boha, 2 | zechciała wziąć rozbrat z prawem, miej w swej opiece
198 Boha, 2 | wiedeńskich cenę ich bydła, by z biedy nie tracili głowy
199 Boha, 2 | drganie, które nam szepce, że z śmiercią nie wszystko się
200 Boha, 2 | była nieśmiertelną!~Ciało z ciała, doczesność z doczesności,
201 Boha, 2 | Ciało z ciała, doczesność z doczesności, zaś wiecznym
202 Boha, 2 | wiecznym jest tylko to, co z wiecznego wyrosło!~Codzienne
203 Boha, 2 | wiecznie li wówczas, jeśli z wiecznego wyszła źródła;
204 Boha, 2 | tłum nie patrzy na mnie z zawiścią, że mam odrobinę
205 Boha, 2 | więcej chleba - i ja jestem z ludu, więc rozumiem, co
206 Boha, 2 | którzy ongi szli się pasować z pohańcem o Grób Twego Jedynego
207 Boha, 3 | mąki albo statek, wiozący z dalekich krajów nici jedwabne
208 Boha, 3 | mędrzec nie znajdzie związku z dukatem płaconym dziewce
209 Boha, 3 | płaconym dziewce ulicznej,~albo z chorągwianą, gromniczną
210 Boha, 3 | zapomnianego artysty,~albo z niecierpliwością narzeczonej,
211 Boha, 3 | narzeczonej, umierającej z tęsknoty do podróży poślubnej
212 Boha, 3 | samotnym wagonie,~albo z tryumfalnym ogłoszeniem
213 Boha, 3 | gruzach monarchii,~albo z rozpaczą mamki, tracącej
214 Boha, 3 | Nie dostrzeże związku:~z bohaterskim wodzem, z majakiem
215 Boha, 3 | związku:~z bohaterskim wodzem, z majakiem wstęgi orderowej
216 Boha, 3 | żołnierzy w bój za ojczyznę,~ani z zadowoleniem wołu wyprzęgniętego
217 Boha, 3 | zadowoleniem wołu wyprzęgniętego z pługa,~ani z dziennikarską
218 Boha, 3 | wyprzęgniętego z pługa,~ani z dziennikarską reklamą dla
219 Boha, 3 | kloak miejskich,~ani też z skowytem psa, co się wyśliznął
220 Boha, 3 | skowytem psa, co się wyśliznął z pętlicy rakarza.~A może...~
221 Boha, 3 | walący się domie!~W blokach z czarnego marmuru wyrzeźbiwszy
222 Boha, 3 | mając przed sobą kosz jabłek z dzikich jabłoni, rosnących
223 Boha, 3 | garść fioletowych jagód z kęp leśnych, wyczekiwałem
224 Boha, 3 | twojego Ten, co serce ma z ognia i jednym tylko przemawia
225 Boha, 3 | wszedł.~Padłem na ziemię z wyciągniętymi rękoma, a
226 Boha, 3 | zerwawszy się, szalony z radości, pobiegłem na drogi
227 Boha, 3 | że próg twój, wyciosany z pnia sosny, zgnił od deszczów,~
228 Boha, 3 | Chrystusa, zapewne skradziona z przydrożnej Bożej Męki lub
229 Boha, 3 | przydrożnej Bożej Męki lub z opuszczonego klasztoru,
230 Boha, 3 | zawołam. - ~Ty pierwszy lepszy z brzegu, znam cię! masz minę
231 Boha, 3 | staremu rozpustnikowi, panu X, z ulicy Y. Ma kilka kamienic
232 Boha, 3 | procenty!~Ty szachrujesz z sobotnimi wypłatami!~Pani
233 Boha, 3 | mój walący się domie!~Lecz z Marginy lub Folies-Bergere
234 Boha, 3 | witających jakiś kondukt, z omyłki wyprowadzać będę
235 Boha, 3 | klątwę światozbawczych zmagań z nędzą i upodleniem, że znany
236 Ksieg | jakiekolwiek pokrewieństwo - z biurkiem. Tym się tlomaczy
237 Ksieg, I | rzeko! ~I oto znów jestem z wami, ~A byłem tak daleko!~ ~
238 Ksieg, I | śmieszna cierpliwość, ~Co z wyrzeczenia wyrasta.~ ~Oddalne
239 Ksieg, I | rzeko! ~I oto znów jestem z wami, ~A byłem tak daleko!~ ~
240 Ksieg, II | Lata mnie spędzić nie mogą ~Z mej udeptanej ziemi.~ ~Upór
241 Ksieg, II | Tworzycielu, słońce!"~ ~Tu, z tego miejsca, najlepiej~
242 Ksieg, II | Pamiętam dobrze tę burzę~I z tajemnicą świata~Chodzić
243 Ksieg, II | trzeba dębów tysięcy! - ~Z szeptom się ku mnie przegina:~"
244 Ksieg, II | jednostajnym kole ~Wieczność wraz z tobą kroczy..."~ ~Tą samą
245 Ksieg, II | Lata mnie spędzić nie mogą ~Z mej udeptanej ziemi...~ ~
246 Ksieg, III | dziwów świata:~Fundament z skalnych odłamów, ~Z płazów
247 Ksieg, III | Fundament z skalnych odłamów, ~Z płazów świerkowych chata.~ ~
248 Ksieg, III | tu potok szumi, ~Wyzwolon z głaźnej otchłani...~ ~Nie
249 Ksieg, III | szczególnego... ~Dzwon się odezwał z wieży, ~W czerwcowych omżach
250 Ksieg, III | tu się temu nie dziwi.~ ~Z głębin tych mroków błękitnych - ~
251 Ksieg, III | mroków błękitnych - ~Walczący z chwiejnością ludzie! - ~
252 Ksieg, III | dziwów świata:~Fundament z skalnych odłamów, ~Z płazów
253 Ksieg, III | Fundament z skalnych odłamów, ~Z płazów świerkowych chata.~ ~
254 Ksieg, VII | dzisiaj naocznie ~Zadowoloną z przynęty swojej, ~Że w mego
255 Ksieg, VII | najprzedniejszej jest ona z gości, ~Dla jednej już tylko
256 Ksieg, VII | I muł i zielsko wyrzuci z głębi, ~Gdy wichr niezwykły
257 Ksieg, VII | złotem~Obdarowujesz, wybranym z skrzyni, ~Gdzie się na życie
258 Ksieg, VII | czyni, ~Gdzie nie ma paktów z odwrotem.~ ~Oczy ci płoną~
259 Ksieg, VII | przybycia ~Było uczynić hymn z mego życia, ~W wieczyste
260 Ksieg, VII | jakiej rzeki ~Przyszłaś z tą wolą w świat mój daleki,~
261 Ksieg, VIII | prawa się swoje nie pyta, ~Z podwiązanymi skrzydłami ~
262 Ksieg, X | wielcy i syci tej ziemi! ~Cóż z wami łączyć mnie może, ~
263 Ksieg, X | biała na mnie koszula, ~Z tych samych lnów uprzędzona, ~
264 Ksieg, X | nieraz przy wspólnym stole ~Z jednakich jemy talerzy, ~
265 Ksieg, X | dziesięć łokci mierzy?~ ~Choć z szklenic o złotym brzegu, ~
266 Ksieg, X | Jednakie pijący wino, ~Z wami je razem chwalę?~ ~
267 Ksieg, X | Cóż może mnie skuwać z wami, ~Jakie ogniwa i sploty, ~
268 Ksieg, X | jeśli są, cnoty?~ ~Choć z jarzma dziś wyprzęgnięty, ~
269 Ksieg, X | umiecie?~ ~Choć mógłbym z niejednym z waszych ~Słuchać
270 Ksieg, X | Choć mógłbym z niejednym z waszych ~Słuchać dziś szeptów
271 Ksieg, X | Wrażliwe miewacie uszy -~ ~I z was zamyśleńcy powstali ~
272 Ksieg, X | studnię!~ ~Jakież mnie wiążą z wami ~Łączniki, węzły i
273 Ksieg, X | węzły i spójnie, ~Choć jedno z błękitów słońce ~Spogląda
274 Ksieg, X | głosem, ~Mógłby tu mnie razem z wami ~Jednym powalić ciosem?~ ~
275 Ksieg, X | Licha być może i podła - ~Z uwiądu, co musiał zejść
276 Ksieg, X | uwiądu, co musiał zejść z drogi, ~Która ku chwale
277 Ksieg, X | co tylko jest w duszy ~Z najszlachetniejszej przędzy, ~
278 Ksieg, XI | Przestałem się wadzić z Bogiem - ~Serdeczne to były
279 Ksieg, XI | po norach drzemią ~Albo z bezczelną jawnością ~Jak
280 Ksieg, XI | Które czyhają zza węgła ~Lub z okna patrzą z szyderstwem, ~
281 Ksieg, XI | węgła ~Lub z okna patrzą z szyderstwem, ~Czy zbrodnia
282 Ksieg, XI | daleka, ~A tylkom korzystał z prawa ~Wojującego człowieka.~ ~
283 Ksieg, XI | Lecz już nie wadząc się z Bogiem, ~Mam jeszcze cichą
284 Ksieg, XII | blaskach tonie.~ ~Lubię, gdy z tego dzbana ~Podlewasz kwiaty
285 Ksieg, XII | mówiąca, ~Jaka to rozkosz z nich będzie!~ ~Lubię, gdy
286 Ksieg, XII | ja lubię ~Ciekawość, co z oczu ci tryska, ~Gdy wracam,
287 Ksieg, XII | rzeki łożyska.~ ~Gdy wracam z codziennej drogi, ~Cały
288 Ksieg, XII | melodie skowrończe ~I kiedy z zwątpieniem w pieśń własną ~
289 Ksieg, XII | Na hymn, co zagaśnie li z życiem, ~Godnego starczy
290 Ksieg, XV | widzieć cię muszę, ~Zaglądasz z swej dali w mą izbę, ~A
291 Ksieg, XV | mnie, o Wierchu promienny, ~Z koła wytrącić może~Gdzieś
292 Ksieg, XVI | bryła srebra szczera,~A ono z promiennym uśmiechem~Z wolna
293 Ksieg, XVI | ono z promiennym uśmiechem~Z wolna jej serce pożera.~ ~
294 Ksieg, XVI | jej serce pożera.~ ~Pożera z wolna jej serce ~I potem,
295 Ksieg, XXI | Cóż robić? Wszak tylko z gliny ~Bóg nam ulepił dało.~ ~
296 Ksieg, XXI | Podpora moja za krucha.~ ~Z wszystkich mi stron urągano:~"
297 Ksieg, XXI | rana, ~Kostusia się zjawi z klepsydrą ~I kosą, niezawołana.~ ~
298 Ksieg, XXI | Sędzię, ~Przybywam - rzeknę - z nadzieją ~I niechże będzie,
299 Ksieg, XXI | źdźbło trawy ~I człeka, co z losem się zmaga.~ ~Najmniejszy
300 Ksieg, XXXI | rżyskom nakłaniam lica, ~Z powiędłych kępek ta sama ~
301 Ksieg, XXXI | Na niwie tej wypalonej - ~Z wrzaskiem niesamowitym ~
302 Ksieg, XXXI | najdroższy, ~Rozstać się z tobą nie mogę - ~Zielone
303 Ksieg, XXXI | Zielone jeszcze sitowie ~Z uśmiechem zaszło mi drogę.~ ~
304 Ksieg, XXXV | głosu jej słucha.~ ~Lecz my, z łatwością czy trudem ~Pełniąc
305 Ksieg, XXXV | śmierć k`nam się skrada, ~Z dniem każdym pośpiech jej
306 Ksieg, XXXVII | XXXVII~ ~Padłeś z daleka od swoich, ~Za cudzą
307 Ksieg, XXXVII | ogniska.~ ~Język wydziera wam z gardła, ~Bez miłosierdzia
308 Ksieg, XXXVII | te przyszłe szeregi, ~Co z waszej krwi powstać mają, ~
309 Ksieg, XXXVII | Zaprzańczym łączyli węzłem ~Z nieprzyjacielską zgrają.~ ~
310 Ksieg, XXXVII | staje, kruchy.~ ~Padłeś z daleka od swoich, ~Ty synu
311 Ksieg, XL | dotąd serce me czuje - ~Z pokłonem się cisną i radą ~
312 Ksieg, XL | Widziałem rozliczne tłumy~Z pustą, leniwą duszą,~Jak
313 Ksieg, XL | Łopianem i podbiałami:~Spieszę z Nią razem, topole ~Ślą swe
314 Ksieg, XL | mogiłach, ~Słuchamy, azali z ich wnętrza ~Jakiś się głos
315 Ksieg, XL | Jakaś mordercza zaraza ~Z głodem zawiera przymierze, ~
|