Part, Section
1 Chal, VI | próby!"~ ~I tak gwarzą, a deszcz w okna bije,~Drzwi
2 Chal, VII | woda oblewa jej nóżki, ~A po liczku łzy cieką, ej!
3 Chal, VII | piersi opadnie jej głowa.~ ~A babusia zasypia spokojna~
4 Chal, VIII | muzyka, tańczy lud ochoczy, ~A stolarze w lot kolebkę kleją...~ ~
5 Chal, IX | słania się kobiecie, ~A do córki: "gwoździczek,
6 Chal, IX | płoni się jak kwiecie, ~A matusia wargi w uśmiech
7 Chal, X | łzawe rozpływa się lęki, ~A łzy płyną w jeziora topiele. ~
8 Chal, XI | szeptały zielone jawory.~ ~A przed świtem na nogach...
9 Chal, XII | XII~ ~Płacze... biedna... a jeszcze tak młoda, ~Chociaż,
10 Chal, XII | się o krawędź łóżczyny. ~A łzy gorzkie tak płyną jak
11 Chal, XII | Miesiąc z sobą żyli, ~A dziś, Boże!... dziś ich
12 Chal, XII | za wiele ~I do bójki... a dzisiaj przed kratki.~ ~
13 Chal, XIII | ławą, ~Dzieci w służbie, a ona, niebożę, ~Od wsi do
14 Chal, XIV | jeszcze resztki jej chałupy, ~A dzieciska na węgiel spalone.~ ~
15 Chal, XV | zamknął grób już głuchy, ~A skąd płacić, gdy pustki
16 Chal, XVII | się udać, snadź nie wie, ~A tu nagie gałęzie na drzewie, ~
17 Chal, XVII | nagie gałęzie na drzewie, ~A siermiężka na strzępy podarta.~ ~
18 Chal, XVIII | strugą.~ ~Drogą krótką, a jednak tak długą... ~Serce
19 Chal, XVIII | czy wioski nie zoczy - ~A! tam pewnie, za tą mglistą
20 Chal, XVIII | za tą mglistą smugą...~ ~A, tak! pewnie... Lecz trza
21 Chal, XVIII | wszak wzmacnia na sile.~ ~A w chałupie aż zębami dzwonią - ~"
22 Chal, XIX | niech grzechy przebaczy, ~A ksiądz łaje: "Jedźcie po
23 Chal, XX | spojrzeć od blasków nie waży.~ ~A, tak!... wczoraj jej skarbiec
24 Chal, XX | boże syny.~ ~Dziś go widzi, a jaki rzęsisty:~Ciemny mundur
25 Chal, XXI | w drugim, trzecim roku, ~A matula, na wpół z drzemką
26 Chal, XXI | najmłodszym, co leży w kolebce.~ ~A gdzie ojciec?... Pracuje
27 Chal, XXI | sen klei źrenicę... ~Ach! a może... Panie! chroń od
28 Chal, XXII | świętojańska", ~Lecz szewc dumny, a duma szatańska - ~"Nie jej
29 Chal, XXII | cieszą ci starzy oboje!~ ~A po roku ktoś do drzwi w
30 Chal, XXV | zdradne, ~Człek snadź młody, a jednak już stary..." ~Ale
31 Chal, XXV | biedna, nie kradnę..." ~A księżulo: "Nie pijcie opary, ~
32 Chal, XXV | ostatnie zaniesie piernaty...~ ~A wiatr wieje, a czasy tak
33 Chal, XXV | piernaty...~ ~A wiatr wieje, a czasy tak chłodne, ~A mróz
34 Chal, XXV | wieje, a czasy tak chłodne, ~A mróz siny wciska się do
35 Chal, XXV | siny wciska się do chaty, ~A robaczki golutkie i głodne...~ ~
36 Chal, XXVI | XXVI~ ~Koszą rzędem... A słońce tak piecze, ~Że snadź
37 Chal, XXVI | piecem gorącym świat cały... ~A pokosy padają jak wały, ~
38 Chal, XXVI | miecze.~ ~Koszą rzędem... a pot z czoła ciecze. ~Jak
39 Chal, XXVI | ta słona... płaz mały, ~A wysysa pacierze człowiecze.~ ~
40 Chal, XXVI | zmiany:~ ~Drzewo drzewem, a głazami głazy, ~Woda wodą,
41 Chal, XXVI | głazami głazy, ~Woda wodą, a człowiek człowiekiem, ~Więc
42 Chal, XXVII | półdrzemiąc, się grzebie:~A dyć dzwonią, trza z pługiem,
43 Chal, XXVII | uwieńczy tej ziemi i siebie, ~A Już baby i chłopy o chlebie ~
44 Chal, XXVIII | XXVIII~ ~"A wy dokąd, Macieju, w tej
45 Chal, XXVIII | idziecie i z miechem - ~A jak w podróż w odświętnej
46 Chal, XXVIII | Pewnie wygnał go z chaty... A pewnie!...~ ~
47 Chal, XXIX | chłopskie! tu wyprawia młyńce, ~A chciej tylko poskromić złoczyńcę: ~
48 Chal, XXX | zaranie!" ~Do panicza: "A może dziewuszki? ~Mam siostrunię,
49 Chal, XXX | piersi jak dwie gruszki, ~No a liczko, pah! pah! to kochanie".~ ~
50 Chal, XXX | Wszystko prawda jak dwa a dwa cztery.~ ~Ojciec zsiwiał,
51 Chal, XXXI | się dobrze powiedzie...~ ~A przybysze, zwaliwszy się
52 Chal, XXXII | Wiejska biblioteczka..." ~"A spis książek?..." "Tu!..."
53 Chal, XXXII | Kalendarzyk Nowy... ~Trąba Sądu - a to mi książeczka!...~ ~Oto
54 Chal, XXXII | próbka szlacheckiej kultury!~A gmach słaby! a gmach cały
55 Chal, XXXII | kultury!~A gmach słaby! a gmach cały trzeszczy - ~
56 Chal, XXXII | gmach cały trzeszczy - ~A z zachodu płynie szum złowieszczy:~ ~
57 Chal, XXXIII | publicznie -"~ ~I tak dalej... A biedne chłopiska~Ot, tak
58 Chal, XXXIV | to chłopak jest sprytny, ~A nam wołu nauki nie zjedzą... ~
59 Chal, XXXIV | zjedzą... ~Trza oświaty... a przy tym powiedzą:~Patriota...
60 Chal, XXXIV | do dna upajał się wiedzą,~A dwór płacił... Lecz rychło
61 Chal, XXXIV | kocz drogę zamiata... ~A pod wieczór powróci z mieściny:~ ~"
62 Chal, XXXV | wywróżą:~Człowiek liczy, a Pan Bóg niechętny..."~ ~"
63 Chal, XXXVII | lata nie pomogą leki.~ ~A matula w opałach od rana:~
64 Chal, XXXVIII| zwykła:~Chłopskie dziecko... a ksiądz człowiek boży... ~
65 Chal, XXXVIII| Nie mojeś ty dziecko!" ~A z rozpaczy umarło kobiecko...~ ~
66 Chal, XXXVIII| zwykła:~Chłopskie dziecko... a ksiądz człowiek boży... ~
67 Chal, XXXVIII| Nie mojeś ty dziecko!" ~A z rozpaczy umarło kobiecko...~ ~
68 Chal, XXXIX | surduciku do szkoły o milę,~A wieczorem w chacie późne
69 Chal, XXXIX | wolny, zastąpi pastucha, ~A pod pachą Homery, Wirgile;~
70 Chal, XXXIX | czeka i matula czeka...~ ~A on pisał: "Kochani rodzice!... ~
71 Chal, XL | wciąż chłonie i chłonie, ~A nauka w szlachetne pogonie ~
72 Krza, 1 | Władnącą nad mrokami, ~A przecież nieraz wiarę tę ~
73 Krza, 1 | Nachyla ku mnie smutną twarz, ~A Rozpacz mu na imię.~Nachyla
74 Krza, 2 | duszy ~Boleje anioł biały, ~A tutaj szyki potępieńców ~
75 Krza, 3 | szumie~ ~Akord najcichszy... A gdy w drzew twych tłumie,~
76 Krza, 3 | lutni, o rozgrany lesie!~ ~A jednak dzisiaj - niech wierzchołki
77 Krza, 4 | mnie dochodzi szum i świst, a potem ~Z jakimś pogwarem,
78 Krza, 4 | sobie ongi moc czuwania, ~A dzisiaj senność ogarnia
79 Krza, 4 | niej żalu nie będzie... A jeśli ~Nieprzełamana wyjdzie
80 Krza, 4 | pozbawione dla idących czasów, ~A to, co mocne, odpowie jej
81 Krza, 4 | uskrzydlon, żądny łez i trwogi.~ ~A od hal bujnych płynie jęk
82 Krza, 4 | czuje strach i żal ponury,~A potem znowu - senność go
83 Krza, 5 | liście wiatr nie trąca, ~A tylko limba próchniejąca ~
84 Krza, 5 | rozwijając srebrnolity, ~A przez mgły idą, przez błękity, ~
85 Krza, 5 | się tuli, jakby we śnie, ~A obok limbę toczą pleśnie, ~
86 Krza, 5 | świszcze spod kamienia.~ ~A między zielska i wykroty,~
87 Krza, 5 | kwieciu dzikiej róży.~ ~A cichy powiew krople strąca ~
88 Krza, 6 | lesistych wstają łoży.~ ~A ona tuli jasną głowę~Do
89 Krza, 6 | Płonie kamienna Tatr korona, ~A cisza siada między granie, ~
90 Krza, 6 | Pomrok ogarnia skalne ławy, ~A od nich płynie do stóp ciszy ~
91 Krza, 6 | Od Lodowego do Krywania, ~A z nimi puszcze, stawy, strugi,~ ~
92 Hymny, 1 | świadectwo dać Psalmiście...~ ~A ty, psalmisto Pański, nastrój
93 Hymny, 1 | ogarnia światów bezmiary,~a którą ty wypełniasz swych
94 Hymny, 1 | nieskończony dzień...~ ~A Ewa jasnowłosa, matka gwiazd
95 Hymny, 1 | nieskończoną drogą ~i gasną, gasną, a zgasnąć nie mogą, ~zawrzyj,
96 Hymny, 1 | Twoja winy nam odpuści... ~A ty swe skronie tul~do zimnych
97 Hymny, 1 | O duszo, pełna miłości, ~a którą nieustanne szarpią
98 Hymny, 1 | wali i skała już pęka...~A krew w tych morzach, w tych
99 Hymny, 1 | Jeszcze nie zapiał kur,~a na piekielnej przełęczy,~
100 Hymny, 1 | bożych odepchnięte bram.~ ~A spod korzeni jadowitych
101 Hymny, 1 | brata paznokciami wrył,~a tamten zęby szczerzy, poszarpawszy
102 Hymny, 1 | szczerzy, poszarpawszy ramię,~a ten olbrzyma ręką pochwycił
103 Hymny, 1 | w Sądu straszną noc...~A z parą szklanych, martwych
104 Hymny, 1 | strwożona światów dusza, ~a on głębie mórz wysusza. ~
105 Hymny, 1 | tuman ludzkich żądz...~ ~A On,~potężne Łono przepotężnych
106 Hymny, 1 | rozpoczął Sąd.~Biją pioruny,~a nad pioruny idzie Jego zew!~
107 Hymny, 1 | wszystkich nie pomieści,~a Jego światłość złota~strzela
108 Hymny, 1 | sądzisz! Kyrie elejson!~A kto mnie stworzył na to,
109 Hymny, 1 | świat druzgocące rozkazy? ~A kto mi kazał patrzeć na
110 Hymny, 1 | rozlubieżnionej Boleści, ~a ona, wyprężywszy swe rozpustne
111 Hymny, 1 | umierający okrył swoim cieniem, ~a ona,~w zbrodniczych pieszczot
112 Hymny, 1 | nieprzejrzaną jest dla oka.~ ~A ja, wygnaniec z Raju, tułacz
113 Hymny, 1 | Ginę! ginę! ginę!~Amen.~A cóż powstanie ponad nicościami,~
114 Hymny, 1 | Ja, w chęć życia bogaty,~a dziś w umarłych postawiony
115 Hymny, 2 | Boże! Święty Mocny! ~Święty a Nieśmiertelny!...~ ~A moje
116 Hymny, 2 | Święty a Nieśmiertelny!...~ ~A moje skrzydła plami~krew,
117 Hymny, 2 | końca.~z mojego serca...~A oko moje zachodzi mgłą,~
118 Hymny, 2 | Boże! Święty Mocny,~Święty a Nieśmiertelny,~zmiłuj się
119 Hymny, 2 | Szatana zapłodnione światy,~a może przez Ciebie,~o Święty,
120 Hymny, 2 | ślepa siadła Dola...~ ~A wiatr rozwiewa jej włosy ~
121 Hymny, 2 | w puste sypie oczodoły, ~a słońce, rozpaliwszy bezdenne
122 Hymny, 2 | rzeźwiącego zbawienia. ~A dzwon się rozlega, ~z jękiem
123 Hymny, 2 | rozpłakanej godzinie... ~A jako widna ta ziemia, wspaniała ~
124 Hymny, 2 | pogrzebione wokół leżą ciała, ~a ci się wloką, popędzani
125 Hymny, 2 | popędzani mocą~strasznego lęku.~A każda głowa ku ziemi się
126 Hymny, 2 | każde kolano się chwieje,~a krzyże posmutniałe drżą
127 Hymny, 2 | drżą w wychudłych ręku, ~a w wietrze chorągwie trzepocą, ~
128 Hymny, 2 | wietrze chorągwie trzepocą, ~a w martwym, niemym słońcu
129 Hymny, 2 | słońcu gromnice się złocą, ~a Śmierć przed tłumem kroczy, ~
130 Hymny, 2 | w południowym skwarze, ~A nad jej głową, ~jak wieniec
131 Hymny, 2 | trujący, śmiertelny wiew... ~A ona, świata przebiegając
132 Hymny, 2 | Boże, Święty Boże! Święty a Nieśmiertelny!...~ ~A ci
133 Hymny, 2 | Święty a Nieśmiertelny!...~ ~A ci się wloką,~blasków słonecznych
134 Hymny, 2 | słonecznych odziani powłoką. ~A dzwon się rozlega~w blasków
135 Hymny, 2 | głuchy~z skrwawionych łon...~A jęk ten idzie po zżętych
136 Hymny, 2 | zawody ~rozpaczą grzmiał! ~A burza huczy i huczy, ~a
137 Hymny, 2 | A burza huczy i huczy, ~a chmur się kłębi wał,~a wiatr
138 Hymny, 2 | a chmur się kłębi wał,~a wiatr mu deszczem miecie
139 Hymny, 2 | deszczem miecie w ślepe oczy, ~a grzbiet mu drży jak brzoza
140 Hymny, 2 | brzoza wśród pustego pola, ~a ślepa na przydrożu przykucnięta
141 Hymny, 2 | Kopcie samotny grób! ~A Ty, o Święty, ~o Nieśmiertelny,~
142 Hymny, 2 | grzebie~od pierwszych dni,~a w obramieniu Trójkąta~Twe
143 Hymny, 2 | węgłem niebieskiej bramy...~A my wołamy do Ciebie, ~a
144 Hymny, 2 | A my wołamy do Ciebie, ~a my wzdychamy, ~Ewy nieszczęsne
145 Hymny, 2 | Ewy nieszczęsne dzieci... ~A z głuchym łoskotem ~na trumnę
146 Hymny, 2 | ziemi oblanej krwią... ~A naokoło zapadłe mogiły ~
147 Hymny, 2 | pożółkłe liście kołysze.~A światłość wiekuista biednym
148 Hymny, 2 | Niech zapomniani wstaną, ~a żywym niechaj życie nie
149 Hymny, 2 | ciche odmówi pacierze...~A jeśli ziaren swych łask~
150 Hymny, 2 | patrzeć w blask słońca...~A u mych stóp~samotny kopią
151 Hymny, 2 | stóp~samotny kopią grób,~a czarna wrona,~na Bożej męki
152 Hymny, 2 | zmarłe rozsypuje próchno...~A ci się wloką,~świetlistą
153 Hymny, 2 | wielką żalu godziną... ~A Ty, o Boże! ~o Nieśmiertelny! ~
154 Hymny, 2 | jarmużu syty ginie lud. ~A jako ryczący lew ~Szatan
155 Hymny, 2 | brata wciska krwawy nóż, ~a nasze siostry i żony ~na
156 Hymny, 2 | zniszczeń dymiące dni! ~A my, ten ród potępiony, ~
157 Hymny, 2 | chorągwie, ~idziem o głodzie ~a pośród nas tu głód! ~w ten
158 Hymny, 2 | zsieczony las - ~idziemy, a kres tak daleki!~A lęk niespokojny ~
159 Hymny, 2 | idziemy, a kres tak daleki!~A lęk niespokojny ~biczem
160 Hymny, 2 | dech zapiera wśród łon... ~A naokoło rozlega się dzwon, ~
161 Hymny, 2 | na piaszczystym łanie... ~A pierś nasza łka, ~a w oku
162 Hymny, 2 | A pierś nasza łka, ~a w oku błyszczy łza, ~a ptak
163 Hymny, 2 | a w oku błyszczy łza, ~a ptak ciężko ranny~uderza
164 Hymny, 2 | skrzydła krwią ociekające, ~a jaskier więdnie na łące, ~
165 Hymny, 2 | jaskier więdnie na łące, ~a z nami idą dziewanny ~i
166 Hymny, 2 | krwawnik, i wodne lilije, ~a mór nam bydło bije, ~a dom
167 Hymny, 2 | a mór nam bydło bije, ~a dom się nasz pali,~a siostra
168 Hymny, 2 | bije, ~a dom się nasz pali,~a siostra utonęła w rozplenionej
169 Hymny, 2 | utonęła w rozplenionej fali, ~a ojciec gdzieś daleko w strasznej
170 Hymny, 2 | strasznej zginął bitwie, ~a Złe urąga modlitwie... ~
171 Hymny, 2 | skłonił się jeszcze dzień,~a Szatan z moczarów łożyska,~
172 Hymny, 2 | wzrosłeś w niebiosy - ~a grom nie pada! ~Z nieukojoną
173 Hymny, 2 | pod gliny powłoką rdzawą! ~A iżby nie porósł trawą, ~
174 Hymny, 2 | piekielny ~po wszystkie dni!...~A Ty, o Święty! ~A Ty, o Mocny! ~
175 Hymny, 2 | dni!...~A Ty, o Święty! ~A Ty, o Mocny! ~Ty Nieśmiertelny,~
176 Hymny, 3 | chłopięca płacze piosenka:~A grajże mi, piszczałeczko, ~
177 Hymny, 3 | grajże mi, piszczałeczko, ~a grajże mi, graj! ~Uliniłem
178 Hymny, 3 | mogiła, ~zieleni się, hej! ~A cierniste krzewię głogu ~
179 Hymny, 3 | szept idzie z kniej!... ~A dusza słucha i słucha... ~
180 Hymny, 3 | dusza słucha i słucha... ~A dzień jej przygasa, ~l ona
181 Hymny, 3 | strasznego~tak pożądanym, a tak żrącym widmem.~ ~Błogosławioną
182 Hymny, 3 | płaszczyzny, na ciemny łan zboża,~a ona siadła na brzegu jeziora~
183 Hymny, 3 | dzikie obzywa się ptactwo,~a gdzieś w pustkowiu, a gdzieś
184 Hymny, 3 | ptactwo,~a gdzieś w pustkowiu, a gdzieś na rozstaju~w samotnej
185 Hymny, 3 | chacie połyskuje światło,~a tam! z daleka cicha idzie
186 Hymny, 3 | uroczystą, wieczorną ciszę,~a w ślad za pieśnią cicha
187 Hymny, 3 | rozlewającym się na okrąg świata, ~a potem wstaje i traktem rozległym ~
188 Hymny, 3 | słabe połyskuje światło.~A za nią snuje się smuga~sinych
189 Hymny, 3 | białe wzlatują gołębie,~a w rozmodleniu milczącym,~
190 Hymny, 3 | wielkim przytłacza spokojem,~a ty się palisz!~Stamtąd -
191 Hymny, 3 | dawnej, chłopięcej piosenki:~A grajże mi, piszczałeczko,~
192 Hymny, 3 | grajże mi, piszczałeczko,~a grajże mi, graj!~Uliniłem
193 Hymny, 3 | życie, ~dolaż moja, dola! ~A grajże mi, piszczałeczko, ~
194 Hymny, 3 | grajże mi, piszczałeczko, ~a grajże mi, graj!... ~a grajże
195 Hymny, 3 | a grajże mi, graj!... ~a grajże mi, graj !... ~Czemu
196 Hymny, 3 | Dzień mój już przygasł, ~a zorza jego się krwawi,~jakby
197 Hymny, 3 | zamiarów!~Ojcam się wyparł,~a kiedy zamknął powieki,~krzyża-m
198 Hymny, 3 | większym niż ja tchórzom -~a wypędziłem ją w czas, gdy
199 Hymny, 3 | oczy wyżarły błyskawice,~a dąb, walący się od gromu,~
200 Hymny, 3 | wschodem lub zachodem słońca. ~A pnąc się w górę, ku rzeźbionym
201 Hymny, 3 | zrodzone z mego rozbestwienia. ~A raz to grzech mi tak zaciemnił
202 Hymny, 3 | wielbiąc zbawienie z miłości,~a sobiem szeptał jak złodziej,
203 Hymny, 3 | myśli mą rozkosz przymarłą.~A nieraz podłość tak mi żarła
204 Hymny, 3 | które mi jarzmem się stały,~a sił nie mając otwarcie~zrzucić
205 Hymny, 3 | ongi była mocą szczęścia, ~a dziś mnie dusi swą cnotą! ~
206 Hymny, 3 | matki mojej i do córki mej! ~A w noc tajemniczą, ~kiedy
207 Hymny, 3 | lecą skry na ludzkie niwy,~a pomsty Twojej płomienna
208 Hymny, 3 | wina, moja wielka wina! ~A raz w czarownym, wielkim,
209 Hymny, 3 | słałem na spienione morza, ~a w bitwach, w moim wszczynanych
210 Hymny, 3 | się we krwi swej własnej, ~a wszak Ty jeden masz prawo ~
211 Hymny, 3 | bo dzień mój przygasa, ~a zorza jego się krwawi ~i
212 Hymny, 3 | ślepym przerażeniem...~ ~A grajże mi, graj!... ~Jarzębiny
213 Hymny, 3 | suchy piasek się podnosi - ~A grajże mi, graj!...~ ~On
214 Boha, 1 | obdarzającej łaską jego pana, a słynna z piękności miss
215 Boha, 1 | ogryzał krzak berberysu, a subtelna jeźdźczyni wczytywała
216 Boha, 1 | jest szczęście ludzkie, a jeszcze znikomsze byłoby
217 Boha, 1 | i stopiono je na złoto, a gdy zabrakło owsa, oddali
218 Boha, 1 | szklanych nie uszkodzi baniek.~A kiedy nadejdzie ostateczna
219 Boha, 1 | zeń oprawca municypalny, a może nawet uda mi się przekupić
220 Boha, 1 | krajowych jako i zagranicznych, a wy, obywatele, składajcie
221 Boha, 2 | wznosili zamki i pałace, a gdy nam już sił zabrakło
222 Boha, 2 | mieczem Sprawiedliwego, a na miejscu Bastylii, w której
223 Boha, 2 | się gubią, to się jawią, a pary zakochanych błogim
224 Boha, 2 | królewskiego marszałka, a żona jego postępowała w
225 Boha, 2 | na kontynent zastępstwo, a z Combesem - tak się chwali -
226 Boha, 2 | doroczne święcenia kleryków, a nieprzyjaciołom kościoła
227 Boha, 2 | wolność zawsze jest święta - a w zagłębiu borysławskim,
228 Boha, 2 | iżby ropa tryskała obficie.~A gdyby i tam niezadowolona
229 Boha, 2 | wykraczał poza granice wzroku, a ja Cię nie widzę!~Jednakże
230 Boha, 2 | nie wszystko się kończy!~A może to tylko złuda?~Może
231 Boha, 2 | nieśmiertelność i Stwórcę.~A po wtóre, po trzecie, po
232 Boha, 2 | więc rozumiem, co lud, a co męty i szumowiny -.~Przedsię
233 Boha, 3 | silniejszym jest od żądzy skonu.~A kiedy indziej takem się
234 Boha, 3 | oklasków Raj obiecuje tłumowi.~A przecież zbudowałem cię
235 Boha, 3 | wyśliznął z pętlicy rakarza.~A może...~Ogromne, zielone
236 Boha, 3 | ku niebotycznym górom...~a wzrok mój osłabł...~A na
237 Boha, 3 | a wzrok mój osłabł...~A na pół ślepy będąc, straciłem
238 Boha, 3 | zamknięte, pełne widm zamczysko, a jesteś tylko przenędzną
239 Boha, 3 | z wyciągniętymi rękoma, a potem, zerwawszy się, szalony
240 Boha, 3 | tak ją popstrzyły muchy.~- A któż wy, że tak mi śmiecie
241 Boha, 3 | kamienic i wieś - nieprawda?~A pani gaszek już wyjechał,
242 Boha, 3 | któremu uwodzisz żonę, a ta, znieprawiona twymi karesami,
243 Boha, 3 | kupiłeś utrzymance bransoletę, a dzieci twoje chodzą obdarte
244 Boha, 3 | pospolitych wydrwigroszów.~A ty - -~O mój walący się
245 Boha, 3 | wczoraj aż pod twój dach, a dzisiaj padł ofiarą krów
246 Ksieg, 1 | śmierć, na połów rusza, ~A przed nią lęk i strach.~ ~
247 Ksieg, I | oto znów jestem z wami, ~A byłem tak daleko!~ ~Dzielili
248 Ksieg, I | Strażniczki wiosennej niwy.~ ~A za to świeżym się liściem ~
249 Ksieg, I | Zielonej, nie pokoszonej.~ ~A za to płyną od pola ~Twórcze
250 Ksieg, I | oto znów jestem z wami, ~A byłem tak daleko!~ ~
251 Ksieg, III | Przed chatą mały ogródek, ~A w nim - o ludzie zmęczeni! - ~
252 Ksieg, VII | już tylko na świecie...~ ~A jeśli padnie~Kropla goryczy,
253 Ksieg, VII | słońca rzucać pod stopy,~A daję li pieśni ci za to.~ ~
254 Ksieg, VIII | Swobodniejszego własta.~ ~A przecież bywają chwile - ~
255 Ksieg, XI | Że jeno dąć w palenisko, ~A płomień ogarnie światy.~ ~
256 Ksieg, XI | Ku popiołowi mej kuźni, ~A serce od razu wybuchnie, ~
257 Ksieg, XI | Swawolność mi była daleka, ~A tylkom korzystał z prawa ~
258 Ksieg, XI | rynsztunku wspaniałym dziwie, ~A tylko na tronie Swym siedząc, ~
259 Ksieg, XV | z swej dali w mą izbę, ~A nieraz, zda mi się, w duszę.~ ~
260 Ksieg, XV | Takie konieczne zjawiska,~A ich przyczyna i skutek ~
261 Ksieg, XV | najświętsza?~ ~Wiem dobrze, a jeśli się echem~Pomrok odezwie
262 Ksieg, XVI | Ta bryła srebra szczera,~A ono z promiennym uśmiechem~
263 Ksieg, XVI | koronę tryumfu się stroi, ~A ona, ta śniegu bryła, ~Pociesza
264 Ksieg, XXI | Nagrzeszyliśmy się oba.~ ~A zaś stanąwszy przed Gazdą, ~
265 Ksieg, XXI | Panie, ~Takiego masz mnie! - a jednak ~Snadź mi się krzywda,
266 Ksieg, XXXI | Niebujnie tu, niebogato, ~A przecież mi nie żal dzisiaj, ~
267 Ksieg, XXXV | Niedawno jesteśmy razem, ~A zda się, żeśmy od wieków ~
268 Ksieg, XXXV | Bożym złączeni rozkazem.~ ~A zda się, że nasze spotkanie, ~
269 Ksieg, XXXV | bezwładu swych skrzydeł, ~A nieświadoma drogi.~ ~I oto
270 Ksieg, XXXV | znając wcale tej ręki.~ ~A na przystankach wytchnienia, ~
271 Ksieg, XXXV | domu naszego progiem.~ ~A jeśli orkan się zerwie,~
272 Ksieg, XL | Zboża się złocą dojrzałe, ~A tam już widzimy żniwiarzy, ~
273 Ksieg, XL | razem o sprzętach marzy.~ ~A potem, podniósłszy głowę, ~
274 Ksieg, XL | to za moc je poduszcza?~ ~A nad tą dolą - niedolą ~Poranna
|