Part, Section
1 Chal, II | na łanie -~Tu kłos każdy to chłopski pot krwawy.~ ~
2 Chal, V | bylice, w bławaty, kąkole.~ ~To Jan święty chrzci wodę w
3 Chal, VIII | Jaka rozkosz i jakie to gody!... ~O ma złota!..." "
4 Chal, XIV | w swą stronę. ~Nakupiła to soli, to krupy, ~Nawet niesie
5 Chal, XIV | stronę. ~Nakupiła to soli, to krupy, ~Nawet niesie dla
6 Chal, XIX | płachcisko.~ ~Jakie było to z niego chłopisko! ~Zwinniejszego
7 Chal, XIX | ptaszka:~Machać cepem lub kosą to fraszka;~Fraszka mokre wyrzucać
8 Chal, XX | kominie płomyczek się żarzy,~To popełznie odbłyskiem w głąb
9 Chal, XX | odbłyskiem w głąb chaty,~To ozłoci wytarte je szmaty,~
10 Chal, XX | ozłoci wytarte je szmaty,~To wypocznie na jej bladej
11 Chal, XXII | drzwi w noc stuka - ~"E! to Fruzia!... Spłakana?...
12 Chal, XXIII | córce ~I dziś, biedny! płaci to więzieniem.~ ~
13 Chal, XXV | ofiary... ~Lecz ja biorę... to, czego dopadnę".~ ~Ha! cóż
14 Chal, XXVI | człowiecze.~ ~Ale trudno... to boże przykazy,~Dane ludziom
15 Chal, XXVIII | pójść między włodarzy, ~To małego już gburstwa początek...~ ~
16 Chal, XXIX | Co za skarby! jakież to bogactwo!~ ~Ekonomski bat
17 Chal, XXX | No a liczko, pah! pah! to kochanie".~ ~Wreszcie, słyszę,
18 Chal, XXXII | wreszcie, że olbrzym ludowy ~To nie plewy albo jaka sieczka..."~ ~
19 Chal, XXXII | Nowy... ~Trąba Sądu - a to mi książeczka!...~ ~Oto
20 Chal, XXXII | płynie szum złowieszczy:~ ~To złe duchy na skrzydłach
21 Chal, XXXIII | odmętu, ~Tak i nasza, widać to publicznie -"~ ~I tak dalej...
22 Chal, XXXIV | XXXIV~ ~"Słuchaj, Milciu!... to chłopak jest sprytny, ~A
23 Chal, XXXIV | Wychowałem u piersi swej węża, ~To heretyk, to zbój - demokrata!..."~ ~
24 Chal, XXXIV | swej węża, ~To heretyk, to zbój - demokrata!..."~ ~
25 Chal, XXXV | chwalę zapału:~Dziś nauka to ogień piekielny, ~Smaży
26 Chal, XXXVI | bydło i chodził pod żyto, ~To pod wierzbą nad strugą siadywał ~
27 Chal, XXXVII | rosną i dziury stodoły.~ ~To nic... wreszcie synalek
28 Chal, XXXVIII| być księdzem... Ano, rzecz to zwykła:~Chłopskie dziecko...
29 Chal, XXXVIII| groszem łoży, ~I do miasta to żyto, to ćwikła.~ ~Ale ludzka
30 Chal, XXXVIII| łoży, ~I do miasta to żyto, to ćwikła.~ ~Ale ludzka rachuba
31 Chal, XXXVIII| być księdzem... Ano, rzecz to zwykła:~Chłopskie dziecko...
32 Chal, XXXVIII| groszem łoży, ~I do miasta to żyto, to ćwikła.~ ~Ale ludzka
33 Chal, XXXVIII| łoży, ~I do miasta to żyto, to ćwikła.~ ~Ale ludzka rachuba
34 Chal, XXXIX | dalej w stolicę... ~Tam to wiedzy głęboka jest rzeka... ~
35 Krza, 3 | końca i bez nocy głuszę -~ ~To samo wonczas spłodziło nasienie, ~
36 Krza, 4 | moją: Jest-li krucha,~ ~To po niej żalu nie będzie...
37 Krza, 4 | wyjdzie z tych zapasów, ~To razem z wichrem taki szlak
38 Krza, 4 | pozbawione dla idących czasów, ~A to, co mocne, odpowie jej echem.~ ~
39 Krza, 4 | Niech świat przepada, na to on, by zginął!...~ ~IV~Huczy
40 Hymny, 1 | barki swoje~zabrał z Ogrodu to nadludzkie brzemię~przygniatającej
41 Hymny, 1 | tchnienie żywota przenika~to, co od wieków zagasło...~
42 Hymny, 1 | powieki i patrzy...~ ~Jakaż to orgia dzika!~Jakiż to chaos
43 Hymny, 1 | Jakaż to orgia dzika!~Jakiż to chaos mąk!~Kyrie elejson!~
44 Hymny, 1 | zgaśli jak słońca,~na to wzniecone w przedpoczątkach
45 Hymny, 1 | A kto mnie stworzył na to, ażebym w tej chwili, ~odziany
46 Hymny, 1 | wieczności tajemniczym mrokiem, ~to moje wiekuiste, nieprzebrzmiałe:
47 Hymny, 2 | naokoło rozlega się dzwon, ~na to cmentarne przelewa się pole, ~
48 Hymny, 3 | kołach, ~zanim się stało to, co cię pożera.~ ~O duszo,
49 Hymny, 3 | początkiem,~zanim się stało to, co nas pożera!~Czemu nie
50 Hymny, 3 | przyczołguje w duszę -~Cicho!~To płacz tej dawnej, chłopięcej
51 Hymny, 3 | grzech - do końca l~Moja to wina!~Bo oto moja nieprawość,~
52 Hymny, 3 | o nędzny żywot ten!~Moja to wina, moja wielka wina!~
53 Hymny, 3 | kłodą na wieczność!~Moja to wina, moja wielka wina!~
54 Hymny, 3 | łaski waszej nie potrzeba - ~to siostra moja! przy niej
55 Hymny, 3 | niej mi pozostać! ~Moja to wina, moja wielka wina! ~
56 Hymny, 3 | dla swego konia - ~moja to wina, moja wielka wina! ~
57 Hymny, 3 | oszalał między umarłymi! ~Moja to wina!~Uwiodłem żonę przyjaciela - ~
58 Hymny, 3 | żonę przyjaciela - ~moja to wina!~Pod próg sąsiada kazałem
59 Hymny, 3 | mego rozbestwienia. ~A raz to grzech mi tak zaciemnił
60 Hymny, 3 | stłumiłem w poczęciu.~Moja to wina, moja wielka wina!~
61 Hymny, 3 | tamte wam poradzę.~Moja to wina, moja wielka wina!~
62 Hymny, 3 | pójdę spełnić zdradę! ~Moja to wina! moja wielka wina! ~
63 Hymny, 3 | Oto jest miłość! oto jest to źródło, ~z którego bije
64 Hymny, 3 | bije szlachetność! ~Moja to wina! moja wielka wina! ~
65 Hymny, 3 | Twemu - zwierzęciu! ~Moja to wina, moja wielka wina! ~
66 Hymny, 3 | zwycięstwo nad piekłem! ~Moja to wina, moja wielka wina! ~
67 Hymny, 3 | elipsach,~aby się stało to, co nas pożera!~Karz mnie,
68 Hymny, 3 | nie ostała:~Niechaj Ci za to będzie cześć i chwała ~na
69 Hymny, 3 | rozbiłem skarbonę! ~Moja to wina, moja wielka wina! ~
70 Hymny, 3 | która idzie z Ciebie - ~moja to wina, moja wielka wina!~
71 Hymny, 3 | było Twego majestatu! ~Moja to wina, moja wielka wina! ~
72 Hymny, 3 | wydawać wyroki!... ~Moja to wina, moja wielka wina! ~
73 Hymny, 3 | już przeszedł czas - ~moja to wina, moja wielka wina - ~
74 Hymny, 3 | początkiem, ~zanim się stało to, co nas pożera...~ ~Błogosławioną
75 Boha, 2 | poręczy wiją się drożyny, to się gubią, to się jawią,
76 Boha, 2 | się drożyny, to się gubią, to się jawią, a pary zakochanych
77 Boha, 2 | jest lekarzem; przebolałeś to wszystko, przebaczyłeś,
78 Boha, 2 | zresztą Tobie jednemu wyznać to mogę, gdyż Ty jeden świadom
79 Boha, 2 | dla innych.~Nielitościwy to i niebezpieczny konkurent:
80 Boha, 2 | kościoła mówi po cichu, że po to, by się przekonać, czy nie
81 Boha, 2 | wszystko się kończy!~A może to tylko złuda?~Może to nie
82 Boha, 2 | może to tylko złuda?~Może to nie strawiona resztka pokarmu,
83 Boha, 2 | zaś wiecznym jest tylko to, co z wiecznego wyrosło!~
84 Boha, 3 | jąłem krzyczeć:~Jest!...~I to był mój śmiertelny grzech.~
85 Ksieg, I | wyrzeczenia wyrasta.~ ~Oddalne to są przestrzenie, ~Pustkowia,
86 Ksieg, I | Strażniczki wiosennej niwy.~ ~A za to świeżym się liściem ~Pokryły
87 Ksieg, I | nie pokoszonej.~ ~A za to płyną od pola ~Twórcze podmuchy
88 Ksieg, II | i czegóż ci więcej?!"~ ~To małę, nędzne pacholę ~Prawi
89 Ksieg, VII | A daję li pieśni ci za to.~ ~Ale ty właśnie~Mówisz,
90 Ksieg, X | drogach ~Tak samo, jak wy to umiecie?~ ~Choć mógłbym
91 Ksieg, XI | wadzić z Bogiem - ~Serdeczne to były zwady:~Zrodziła je
92 Ksieg, XI | człowieka.~ ~Jeno że dzisiaj to widzę, ~W patrzeniu dosyć
93 Ksieg, XII | lub głośno mówiąca, ~Jaka to rozkosz z nich będzie!~ ~
94 Ksieg, XII | starczy paliwa?~ ~Strasznie to lubię, gdyż czuję, ~W dolę
95 Ksieg, XV | wszystkim jest słońce, ~Że to potęga najświętsza?~ ~Wiem
96 Ksieg, XXXI | znużone pola, ~Niebiosa coraz to bledsze, ~Żądnymi piersiami
97 Ksieg, XXXI | Które mi w oczach rośnie, ~To samo odczuwam życie, ~Jak
98 Ksieg, XXXI | żółcieje kwiecie.~ ~Ostatnie to już - zapewne! ~O innych
99 Ksieg, XXXI | tej pustce dzisiejszej ~To samo odczuwam życie.~ ~W
100 Ksieg, XXXI | przymarły pola, ~Niebiosa coraz to bledsze, ~Żądnymi piersiami
101 Ksieg, XXXV | gubiła się w fali, ~Że nasze to były usta, ~Czyśmy to przeczuwali?~ ~
102 Ksieg, XXXV | nasze to były usta, ~Czyśmy to przeczuwali?~ ~Cnotami szliśmy
103 Ksieg, XXXV | tym, że właśnie ~Cienie to naszych cieni.~ ~Aż dotarliśmy
104 Ksieg, XL | moich wargach - ~Niech dziś to warga ma wyzna ~Jawi się
105 Ksieg, XL | gęste chmurzyska, ~Czyjaż to ręka je zetrze?~ ~Jakaś
106 Ksieg, XL | się groźnie ozwały, ~Cóż to za moc je poduszcza?~ ~A
|