Part, Section
1 Chal, III | Wiosna wszędy życie budzi!~Jej błękity, słoneczne uśmiechy~
2 Chal, VII | pieluszki, ~Zimna woda oblewa jej nóżki, ~A po liczku łzy
3 Chal, VII | dziewczynie, ~Aż na piersi opadnie jej głowa.~ ~A babusia zasypia
4 Chal, XI | zapłociu spędzali wieczory, ~On jej szeptał: "O, moja jedyna!" ~
5 Chal, XII | szkoda.~ ~Płacze... we łzach jej cała uroda. ~Tak jak w rosie
6 Chal, XIV | Tlą się jeszcze resztki jej chałupy, ~A dzieciska na
7 Chal, XV | Miała rolę, sprzedali jej rolę - ~Były czasy gradu
8 Chal, XX | szmaty,~To wypocznie na jej bladej twarzy.~ ~Ona siedzi
9 Chal, XX | waży.~ ~A, tak!... wczoraj jej skarbiec jedyny ~Wzięli
10 Chal, XXII| a duma szatańska - ~"Nie jej miejsce, gdzie chlew i obórka".~ ~
11 Chal, XXIV| może, ~Pieści oczy i gładzi jej lice.~ ~I wyrosła, robi
12 Chal, XXIV| o, mój mocny Boże! ~On jej ślubne gotuje już łoże, ~
13 Krza, 3 | kaźni codziennéj, ~Trosk jej i cierpień, o szumiący lesie, ~
14 Krza, 4 | A to, co mocne, odpowie jej echem.~ ~III~O wichrze halny!
15 Hymny, 1 | krew,~w rzekę i morze krwi jej ból się zmienia...~ ~W świątyni
16 Hymny, 1 | szczytu~złocistowłosa Ewa!~Jej grzechu ciężar zgniótł cię,
17 Hymny, 1 | okiem! ~Kyrie elejson! ~Jej nagie uda drżą,~palcami
18 Hymny, 1 | Kyrie elejson!~Na łonie jej spoczęła czarna, lśniąca
19 Hymny, 2 | Dola...~ ~A wiatr rozwiewa jej włosy ~i żwir jej w puste
20 Hymny, 2 | rozwiewa jej włosy ~i żwir jej w puste sypie oczodoły, ~
21 Hymny, 2 | bezdenne niebiosy, ~pali jej żółte, pomarszczone skronie ~
22 Hymny, 2 | wysuszone zmienia ~i wargi jej roztwiera, daremnie łaknące ~
23 Hymny, 2 | południowym skwarze, ~A nad jej głową, ~jak wieniec z czarnych
24 Hymny, 2 | nieskończonym obszarze, ~który jej mocy oddał się spokojny, ~
25 Hymny, 2 | oddał się spokojny, ~który jej mocy oddał się bezwiedny...~ ~
26 Hymny, 2 | pęka od żarów,~gdzie każda jej grudka ~pełna jest znojów ~
27 Hymny, 2 | ziemi, ~który miał w sobie jej trud, ~jej tajemniczy jęk, ~
28 Hymny, 2 | miał w sobie jej trud, ~jej tajemniczy jęk, ~idący z
29 Hymny, 2 | wieki ~ten, który zabrał z jej chat ~żalniki łez~i czekał,
30 Hymny, 2 | przyjdzie wybawienia kres, ~i z jej szumiących zbóż ~zgarniał
31 Hymny, 3 | słucha i słucha... ~A dzień jej przygasa, ~l ona śladem
32 Hymny, 3 | przebiegał tuman nawałnic,~aby jej w drodze, w bezludnym pustkowiu,~
33 Hymny, 3 | odwagi,~aby się dotknąć jej ręki wyschniętej~i na jej
34 Hymny, 3 | jej ręki wyschniętej~i na jej krwawe wskazując orbity, ~
35 Hymny, 3 | duszę,~że chcąc wypełnić jej pustkę,~małom nie szeptał
36 Hymny, 3 | dusi swą cnotą! ~Wówczas jej krzyknę: podłaś! i już czysty ~
37 Hymny, 3 | wieki - na wieki ~gaśnie jej dzień - - -~
38 Boha, 1 | w Transwalu.~Żołnierze Jej Królewskiej Mości guziki
39 Boha, 1 | rzuci na wroga.~Żołnierze Jej Królewskiej Mości guziki
40 Boha, 1 | wspaniałej śmierci.~Żołnierze Jej Królewskiej Mości guziki
41 Boha, 1 | korycie, gdzie - Żołnierze Jej Królewskiej Mości guziki
42 Boha, 1 | wędrowca; gdzie - Żołnierze Jej Królewskiej Mości guziki
43 Boha, 1 | zakwefionym obliczem -~Żołnierze Jej Królewskiej Mości guziki
44 Boha, 1 | nieprzyjaciela -~Żołnierze Jej Królewskiej Mości guziki
45 Boha, 1 | WDZIĘCZNA OJCZYZNA~Żołnierze Jej Królewskiej Mości guziki
46 Boha, 2 | Boginię Zwycięstwa i u stóp Jej, w cześć bohatera spod piramid,
47 Boha, 3 | zbudował na pustkowiu; sfinksy jej strzegą, po piersi zanurzone
48 Boha, 3 | krów i pastuchów, i każę jej tańczyć kankana...~Niech
49 Ksieg, VIII| Swobodna jest moja dusza, ~Nikt jej skrępować nie zdoła, ~Miłujeć
50 Ksieg, VIII| swego czoła.~ ~Czy loty jej górne, czy niskie, ~Czy
51 Ksieg, VIII| władnie tu żadna potęga ~Nad jej wieczorem czy ranem, ~Sama
52 Ksieg, VIII| rozkosz niewoli ~Budzi w jej sercu na dnie.~ ~I dusza
53 Ksieg, VIII| Swobodna jest moja dusza, ~Nikt jej uniżyć nie zdoła, ~Ale są
54 Ksieg, XVI | promiennym uśmiechem~Z wolna jej serce pożera.~ ~Pożera z
55 Ksieg, XVI | pożera.~ ~Pożera z wolna jej serce ~I potem, zadowolone, ~
56 Ksieg, XVI | końca, ~Aż się wypełnią jej dzieje, ~Aż wszystka, spragniona
57 Ksieg, XVI | zostanie, ~Znaczyć-li będą jej miejsce ~Wieczyste, kamienne
58 Ksieg, XXI | pozbyła się Ciebie, ~Żadną jej siłą nie zmuszę?~ ~Dodam
59 Ksieg, XXXI| ręki biorę.~ ~Upajam się jej zapachem,~I dzisiaj tak
60 Ksieg, XXXV| dostrzega, ~Nie każdy głosu jej słucha.~ ~Lecz my, z łatwością
61 Ksieg, XXXV| Z dniem każdym pośpiech jej rośnie, ~Radośnieśmy życie
62 Ksieg, XL | Niej.~ ~Widziałem, jak do Jej kolan - ~Wstręt dotąd serce
63 Ksieg, XL | pełną, ~Spływa promienność jej boża.~ ~W mej pieśni, bogatej
|