Part, Section
1 Chal, I | rozkoszy...~ ~Dziś wy dla mnie wspomnień skarb bogaty,~
2 Chal, VI | węgle w jamie! ~Panie! chroń mnie od powtórnej próby!"~ ~I
3 Chal, XI | cięcia, ~Panie gburze! weźcie mnie za zięcia!"~ ~Ale gbur mu
4 Krza, 1 | wnet olbrzymie, ~Nachyla ku mnie smutną twarz, ~A Rozpacz
5 Krza, 1 | Rozpacz mu na imię.~Nachyla ku mnie bladą skroń, ~Źrenicą wabi
6 Krza, 4 | wiatr... Daleki ~Wprzód mnie dochodzi szum i świst, a
7 Hymny, 1 | nieskończony dzień...~ ~Niechaj mnie sądzą,~niechaj mnie karzą -~
8 Hymny, 1 | Niechaj mnie sądzą,~niechaj mnie karzą -~tak, mnie, Adama,
9 Hymny, 1 | niechaj mnie karzą -~tak, mnie, Adama, com na barki swoje~
10 Hymny, 1 | sądzisz! Kyrie elejson!~A kto mnie stworzył na to, ażebym w
11 Hymny, 3 | piekielnymi ściany, ~tak mnie oślepiasz i tak mnie ogłuszasz, ~
12 Hymny, 3 | tak mnie oślepiasz i tak mnie ogłuszasz, ~że dojść nie
13 Hymny, 3 | czerwonych...~Boże!~Czemu mnie karzesz?~W tych rozżarzonych
14 Hymny, 3 | i rozżagwiony rzucasz na mnie świat...~Karz mnie!~Bom-ci
15 Hymny, 3 | rzucasz na mnie świat...~Karz mnie!~Bom-ci ja człowiek, który
16 Hymny, 3 | pustym lwicom:~Idźcie l mnie łaski waszej nie potrzeba - ~
17 Hymny, 3 | i miłosierne wlepił we mnie ślepie, ~kopnąłem nogą,~
18 Hymny, 3 | moja wielka wina!~Nie karz mnie, Boże, według moich zbrodni!~
19 Hymny, 3 | albo gdy przesyt wypił ze mnie krew,~jak widmom stawał
20 Hymny, 3 | mocą szczęścia, ~a dziś mnie dusi swą cnotą! ~Wówczas
21 Hymny, 3 | mego wyczerpania, ~wonczas mnie ze snu budziła lubieżna, ~
22 Hymny, 3 | moja wielka wina! ~Karz mnie! ~Karz mnie! ~W tym rozżagwionym
23 Hymny, 3 | wina! ~Karz mnie! ~Karz mnie! ~W tym rozżagwionym przestworze~
24 Hymny, 3 | to, co nas pożera!~Karz mnie, człowieka, co krąży po
25 Hymny, 3 | i zazdrość tuliły się do mnie ~zżółkłymi tony i nagością
26 Hymny, 3 | śmierci, która czeka na mnie, ~chciwie wstrzymałem krok
27 Hymny, 3 | moja wielka wina! ~Karz mnie!~Bom-ci ja człowiek skazany
28 Boha, 2 | czy w katedrze, nie ma dla mnie różnicy".~Niech w Baku palą
29 Boha, 2 | Niech tłum nie patrzy na mnie z zawiścią, że mam odrobinę
30 Boha, 3 | głazów na narożniki, obsiadły mnie psy: omal ze śmiechu-m nie
31 Boha, 3 | niepamiętnych dni; nie u was, lecz u mnie zamieszkał Bóg!~Roześmiali
32 Ksieg, I | byłem tak daleko!~ ~Dzielili mnie od was ludzie, ~Wrzaskliwy
33 Ksieg, I | wam pędzi duszę.~ ~I ona mnie wreszcie przygnała, ~Że
34 Ksieg, II | Ścieżkami temi samemi, ~Lata mnie spędzić nie mogą ~Z mej
35 Ksieg, II | tysięcy! - ~Z szeptom się ku mnie przegina:~"Jest Bóg i czegóż
36 Ksieg, II | Ścieżkami temi samemi, ~Lata mnie spędzić nie mogą ~Z mej
37 Ksieg, III | ludzie! - ~Przypływa ku mnie dziś pewność ~O cudzie i
38 Ksieg, VII | mi, powiedz, ~Jaki cię ku mnie sprowadził manowiec? ~Zza
39 Ksieg, VII | Dzięki ci, dzięki, że takim mnie złotem~Obdarowujesz, wybranym
40 Ksieg, VII | mi, powiedz,~Jaki cię ku mnie sprowadził manowiec? ~Zza
41 Ksieg, X | ziemi! ~Cóż z wami łączyć mnie może, ~Choć głodno spać
42 Ksieg, X | mam łoże?~ ~Choć biała na mnie koszula, ~Z tych samych
43 Ksieg, X | razem chwalę?~ ~Cóż może mnie skuwać z wami, ~Jakie ogniwa
44 Ksieg, X | zapuszczać w studnię!~ ~Jakież mnie wiążą z wami ~Łączniki,
45 Ksieg, X | zahuczał głosem, ~Mógłby tu mnie razem z wami ~Jednym powalić
46 Ksieg, XV | dnie, ~Cień świata, co rwał mnie w swą otchłań, ~I dzisiaj
47 Ksieg, XV | radość mą kradnie.~ ~I dziś mnie, o Wierchu promienny, ~Z
48 Ksieg, XV | dziś jeszcze ~W chmurną mnie żałość zapędza.~ ~Tak zwykłe,
49 Ksieg, XV | skutek ~Nieomal w rozpacz mnie ciska. ~ ~Ale mnie wnet
50 Ksieg, XV | rozpacz mnie ciska. ~ ~Ale mnie wnet odbiegają ~Te kłamu
51 Ksieg, XV | łąki i słońce.~ ~Przenika mnie blask ich i świeżość,~I
52 Ksieg, XV | pierwsza powraca, ~Weseli mnie dzień ten słoneczny, ~Żywiołów
53 Ksieg, XXI | Kanosy.~ ~Lichy jest ze mnie adwokat, ~Lecz dla obrony,
54 Ksieg, XXI | zasługa - ~Jakiegoś stworzył mnie, Panie, ~Takiego masz mnie! -
55 Ksieg, XXI | mnie, Panie, ~Takiego masz mnie! - a jednak ~Snadź mi się
56 Ksieg, XXI | nie stanie.~ ~Od Siebie mnie nie odtrącisz, ~Choć tam
57 Ksieg, XXXI| wątły pastuszek ~Okiem mnie wita lękliwie -~Jeszcze
|