0n-dojsc | dokto-kadzi | kaj-mieci | miecz-omack | omal-posta | poste-rozpr | rozpu-stras | straw-waly | warg-zabie | zabil-zzolk
Part, Section
1 Hymny, 3 | pokornej i cichej!... ~0n był i myśmy byli przed początkiem - ~
2 Chal | Z CHAŁUPY [1887]~ ~~Natur und Kunst sie
3 Krza | KRZAK DZIKIEJ RÓŻY [1898]~
4 Hymny | HYMNY [1902]~
5 Boha | KONIU I WALĄCYM SIĘ DOMIE [1906]~
6 Ksieg | KSIĘGA UBOGICH [1916]~WYBÓR~Poezje, zawarte w "
7 Boha, 1 | Debenham na Wigmorestreet 44 (czterdzieści i cztery!).~
8 Ksieg, XXXVII| Obrazy kłamliwej siły, ~Abyście praw się zaparli ~Do dni,
9 Boha, 1 | spadła na nie przygotowanych, abyśmy godny wznieśli mu pomnik,
10 Ksieg, XXI | Kanosy.~ ~Lichy jest ze mnie adwokat, ~Lecz dla obrony, mój Boże, ~
11 Boha, 3 | kosztownym upiję się winem i przy akompaniamencie dzwonów, w tej właśnie chwili
12 Krza, 3 | językiem, w tym szumie~ ~Akord najcichszy... A gdy w drzew
13 Krza, 3 | cierpień, o szumiący lesie, ~W akordy hymnów pierwotnych brzemienny, ~
14 Hymny, 2 | lśnią się podbiały,~gdzie aksamitna bylica~rozpierza miękkie
15 Chal, XXXIV | rzucony... chłop krnąbrny, ambitny..."~ ~Trzeba zbadać... I
16 Krza, 2 | losem mojej duszy ~Boleje anioł biały, ~A tutaj szyki potępieńców ~
17 Boha, 2 | pod złoconymi skrzydłami anioła Wolności możemy krzyczeć: "
18 Hymny, 1 | rozbrzmiewa ~piorunną mocą archanielskich tchnień ~w Pańskiego gniewu
19 Hymny, 1 | Gwiazdy z orbit wytrąciła ~archanielskiej trąby siła, ~już rozwarła
20 Hymny, 1 | zwalczył w wielkim boju~archanioł pański, Michał, i zginął
21 Hymny, 3 | tych błazeńskich dzwonków~arcykapłana domowych ołtarzy~i iść,
22 Boha, 3 | mocą byka wiedzionego na arenę, obramowaną strusimi pióry,
23 Ksieg, VIII | więzi i pęta, ~Coś ją na arkan bierze.~ ~Nasturcje, co
24 Chal, XXXVI | duszy:~Może byłby w stolicy artystą, ~Piłby wino, obsypał się
25 Boha, 3 | ekshumacją zwłok zapomnianego artysty,~albo z niecierpliwością
26 Boha, 2 | produktu naszej Ojczyzny.~Atoli czas przedziwnym jest lekarzem;
27 Boha, 3 | otwarciej - najlichszego Cabaret au Coq w tandetnej, wełnianej
28 Hymny, 1 | kto mnie stworzył na to, ażebym w tej chwili, ~odziany potępienia
29 Boha, 1 | właściciela kantoru wymiany b. p. sir Izaaka Hanfstaengla.~
30 Chal | scheinen sich zu flieben, ~Und baben sich, eh` man es denkt,
31 Chal, VII | piersi opadnie jej głowa.~ ~A babusia zasypia spokojna~I coś szepce: "
32 Hymny, 1 | Kyrie elejson!...~O Boże! Ty bądź naszą łaską i obroną!~Kyrie
33 Hymny, 1 | teraz tym wielkim, grząskim bagnem płynie~w Pańskiego gniewu
34 Hymny, 3 | wiosek płyną rozhowory,~w bagniskach dzikie obzywa się ptactwo,~
35 Hymny, 1 | krzyży smutne miliardy, ~z bagnistej wyrosłe ziemi, ~zapadłe
36 Hymny, 1 | wyrosłe ziemi, ~zapadłe w bagnisty kał...~ ~I oto głowy swoje,
37 Boha, 2 | dla mnie różnicy".~Niech w Baku palą szyby - walka o wolność
38 Ksieg, XII | mną ~Na tym tu wiejskim balkonie, ~Który poczerniał od deszczów, ~
39 Boha, 1 | BALLADA O BOHATERSKIM KONIU~ ~Panie
40 Boha, 1 | szklanych nie uszkodzi baniek.~A kiedy nadejdzie ostateczna
41 Boha, 1 | się na giełdzie i ogłosił bankructwo.~Bohaterskiemu koniowi oderwano
42 Boha, 1 | tryumfie do miasta, szedł jak baranek: spokojny był o przyszłość
43 Chal, XXXVII| umarłe i pieje, ~Pasie żywe - barany i woły.~ ~Ojciec poszedł
44 Boha, 2 | dzikich, dostatecznie głupich barbarzyńców, gdziem się zaangażował
45 Ksieg, X | się nie kładę, ~Choć miast barłogu mam łoże?~ ~Choć biała na
46 Chal, XXVII | smutnie, ~Czasem Kaśka lub Bartek żart utnie, ~Ale żarty,
47 Chal, VI | Albo wtenczas, gdym z Bartkowej huby ~Wracał do dom - święte
48 Ksieg, XXXI | krzewi się młody, ~Dziś barwy mu odmieniły ~Fijoletowe
49 Boha, 2 | woda w cementowym szkli się basenie, poprzez mosty wiszące,
50 Ksieg, VII | W wieczyste zmienić je baśnie.~ ~Powiedz mi, powiedz,~
51 Boha, 2 | Sprawiedliwego, a na miejscu Bastylii, w której godność człowieka
52 Chal, XXIX | to bogactwo!~ ~Ekonomski bat wielkie ma władztwo - ~Plecy
53 Boha, 2 | gdy nam już sił zabrakło i batog bez skutku ześlizgiwał się
54 Hymny, 2 | śmiertelnym wygonie, ~Jak bedłki tak jarmużu syty ginie lud. ~
55 Boha, 1 | odwiecznego pnia ogryzał krzak berberysu, a subtelna jeźdźczyni wczytywała
56 Boha, 3 | nie zginął, jak te zajadłe bestie szczerzyły kły do mych pięt
57 Hymny, 1 | która przestwór wypełnia bezbrzeżny,~podnosi ciężkie powieki
58 Boha, 1 | zabrakło owsa, oddali go za bezcen - wychudły był i melancholijny -
59 Ksieg, XI | po norach drzemią ~Albo z bezczelną jawnością ~Jak mgły się
60 Ksieg, X | rozsypiającym tym lecie ~Bezczynnie się włóczę po drogach ~Tak
61 Hymny, 1 | Heraklowy,~i w ciemną rzucił bezdeń, w Sądu straszną noc...~
62 Krza, 2 | dusza, ~W ciemności toń bezdenną, ~Pól Elizejskich już nie
63 Hymny, 2 | a słońce, rozpaliwszy bezdenne niebiosy, ~pali jej żółte,
64 Hymny, 2 | policzkach leje strumień żaru, ~w bezdźwięczną skórę piersi wysuszone zmienia ~
65 Krza, 6 | wciąż rozsiewa, ~Aż w tym bezkresie wyczerpania,~ ~Tuląc się
66 Hymny, 3 | niż ten przestwór,~więc bezlitością swych płomiennych rąk~wyciągnij
67 Ksieg, VIII | zmieniają mą duszę ~Potęgą swą bezlitosną.~ ~Kwiat złotogłowia, co
68 Hymny, 3 | nawałnic,~aby jej w drodze, w bezludnym pustkowiu,~oczy wyżarły
69 Krza, 5 | Przenikające nieświadomy ~Bezmiar powietrza!... Hen! na złomy, ~
70 Hymny, 3 | Bo czyjaż dobroć Twych bezmiarów sięga?~Gdzież moc Ci równa
71 Hymny, 2 | duszę moją rozszerz do Swego bezmiaru, ~i oczy moje, w smutku
72 Hymny, 1 | głębokiem~ogarnia światów bezmiary,~a którą ty wypełniasz swych
73 Hymny, 2 | zsieczonym łanie ~upadł bezsilny człek, ~do wichru zwalił
74 Hymny, 1 | pył,~w te ciemne wnętrza bezsłonecznych brył -~w potworne gmachy
75 Hymny, 2 | który jej mocy oddał się bezwiedny...~ ~O dzwonu łkające prośby! ~
76 Krza, 4 | mój do smreków tuli się bezwładnie...~I naprzód czuje strach
77 Ksieg, XXXV | stawiać ubogi, ~Świadoma bezwładu swych skrzydeł, ~A nieświadoma
78 Ksieg, VIII | Przymusza ją, jak poddankę, ~Bezwolną uginać szyję.~ ~Ta wrona,
79 Chal, XXXII | Idę... czytam: "Wiejska biblioteczka..." ~"A spis książek?..." "
80 Hymny, 2 | daleki!~A lęk niespokojny ~biczem popędza nas ~i dech zapiera
81 Boha, 1 | był i melancholijny - pod biczysko pospolitego rozwoziciela
82 Chal, XXIX | XXIX~ ~Do szpitala powieźli biedactwo... ~Świetne przyniósł mu
83 Chal, XVI | rżyska, ~W świat szeroki, na biedę, na mękę.~ ~Wiatr jesienną
84 Chal, XXXIII| publicznie -"~ ~I tak dalej... A biedne chłopiska~Ot, tak mądrzy,
85 Ksieg, XL | mej pieśni, bogatej czy biednej ~Przyzna mi ktoś lub nie
86 Hymny, 1 | ponad pokoleń pokoleniem biednem~w Pańskiego gniewu nieskończony
87 Ksieg, XXXV | Niezwykle bogaci, choć biedni.~ ~Pod wieczór, gdy życie
88 Hymny, 2 | kołysze.~A światłość wiekuista biednym ludziom świeci ~w tę podróż
89 Boha, 2 | wiedeńskich cenę ich bydła, by z biedy nie tracili głowy i niezbędne
90 Chal, XXXI | Chłop pokorny, dopóki jest w biedzie, ~Pokąd widzi koniuszki
91 Ksieg, XI | W patrzeniu dosyć już biegły, ~Czego w zamęcie walki ~
92 Hymny, 1 | rozsadzających oczodoły,~biegnie bez końca, bez końca, bez
93 Boha, 3 | papierem,~że na ścianach, nie bielonych od lat, zwiesza się brudna
94 Ksieg, VIII | i pęta, ~Coś ją na arkan bierze.~ ~Nasturcje, co w naszym
95 Boha, 3 | innych...~Ty lichwiarskie bierzesz procenty!~Ty szachrujesz
96 Boha, 2 | potężna wieża Eiffla, panuje bijącym w niebo żelaznym rusztowaniem
97 Hymny, 3 | godzisz nam w zagrody, ~bijesz dobytek i zatruwasz wody.~
98 Hymny, 3 | na spienione morza, ~a w bitwach, w moim wszczynanych imieniu, ~
99 Hymny, 2 | daleko w strasznej zginął bitwie, ~a Złe urąga modlitwie... ~
100 Boha, 1 | będzie jak dawniej, na polu bitwy, ponadmiar wysokie brał
101 Ksieg | jakiekolwiek pokrewieństwo - z biurkiem. Tym się tlomaczy charakter
102 Chal, XX | szmaty,~To wypocznie na jej bladej twarzy.~ ~Ona siedzi przy
103 Krza, 5 | Ciemnosmreczyński las spowity ~W bladobłękitne, wiewne fale.~ ~Szumna siklawa
104 Hymny, 1 | pieści ~ustami czerwonymi bladość jego ust. ~Kyrie elejson!~
105 Chal, XIX | wyrzucać torfisko.~ ~Teraz blady jak ściana i słaby... ~Darmo
106 Hymny, 3 | pustkę,~małom nie szeptał błądzącym przechodniom:~Nie tymi drzwiami:
107 Hymny, 2 | zmiłuj nad nami! ~Z kornym błagamy czołem! ~Spuść Swoją łaskę
108 Ksieg, XII | deszczów, ~Lecz dzisiaj mi w blaskach tonie.~ ~Lubię, gdy z tego
109 Ksieg, XV | Pytasz się, Wierchu, swym blaskiem ~Patrzący do mego wnętrza, ~
110 Ksieg, III | nad drogą, ~Droga się w blaszkach pławi!~ ~Ach! dokąd wy tak
111 Chal, V | krzyże ~W bzy, bylice, w bławaty, kąkole.~ ~To Jan święty
112 Hymny, 3 | otwarcie~zrzucić ze siebie tych błazeńskich dzwonków~arcykapłana domowych
113 Hymny, 3 | bezwładne drgawki ~i źrenic błędną gorączkę, ~potworna żądza
114 Krza, 6 | przygasa obłok krwawy, ~Tylko blednieje Tatr korona.~ ~Pomrok ogarnia
115 Ksieg, II | nimi sklepi~Strop niebios, błękitem kryty.~ ~Tu spod mych stóp
116 Ksieg, III | Z głębin tych mroków błękitnych - ~Walczący z chwiejnością
117 Ksieg, X | i spójnie, ~Choć jedno z błękitów słońce ~Spogląda na nas
118 Krza, 3 | Chowają w sobie dziedziny błękitu...~ ~II~Struny twej harfy,
119 Hymny, 1 | Wszystko, co było dalekiem i bliskiem,~co opadało w niedojrzaną
120 Ksieg, VIII | Czy nieba, czy ziemi jest bliżej, ~Nigdy na żaden się ukaz ~
121 Krza, 3 | szumiący lesie, ~Dwie siostry bliźnie: twą i moją duszę.~ ~III~
122 Hymny, 3 | i w tę mogiłę wtrąciłem bliźniego, ~tak że oszalał między
123 Chal, XXVIII| szarudze, w tym deszczu, w tym błocie.~ ~Ja go znałem... fornalem
124 Boha, 2 | jawią, a pary zakochanych błogim uśmiechem towarzyszą ich
125 Hymny, 3 | ten słoneczny dzień,~w błogosławieństwie swych drogich promieni~więżący
126 Boha, 1 | stworzył tę instytucję.~Błogosławionej pamięci sir Izaak Hanfstaengl
127 Boha, 3 | mój walący się domie!~W blokach z czarnego marmuru wyrzeźbiwszy
128 Hymny, 2 | płaczem się wznosi nad umarłe błonia, ~łkaniem wyschnięte chce
129 Boha, 3 | spódnicy, oplotę ją resztkami bluszczu, który tak bujnie i smutnie
130 Hymny, 1 | winy i grzechu,~i klną, i bluźnią, i płaczą,~jęczą i syczą,
131 Hymny, 3 | przeciwko Tobie, tak jak dzisiaj bluźnię! ~Krzywdy-m ja bratu nie
132 Hymny, 3 | nie umiałem powstrzymać bluźnierstwa ~przeciwko Tobie, tak jak
133 Ksieg, XI | zaklnie, zabluźni.~ ~Że swym bluźnierstwom i klątwom ~Czynu wyciśnie
134 Hymny, 1 | idzie Jego zew!~Ogrom bytu błyskawic wszystkich nie pomieści,~
135 Hymny, 3 | wulkany,~gwiazd miliony tną błyskawicami~spieniony potop płomieni~
136 Hymny, 3 | pustkowiu,~oczy wyżarły błyskawice,~a dąb, walący się od gromu,~
137 Hymny, 1 | pełnię, nad ogniste łuny~błyskawicowych potoków...~ ~Czym jestem
138 Boha, 2 | prądów oświecające znaleźć błyski, jeśli nie w Twojej wszechwiedzy.~
139 Hymny, 1 | szał.~W niedoścignionym błysku~tchnienie żywota przenika~
140 Chal, XXXI | Po co leźć wam, gdzie błyszczą się szmatki, ~Gdzie czyn
141 Boha, 2 | się odwrócić od Ciebie, boć niegodnym jest człowieka
142 Chal, III | czajki;~Święty Wojciech - bociany klekocą, ~Słońce grzeje,
143 Chal, XXIII | jeździł na jarmarki;~Chwalił Boga i płacił szarwarki, ~I uciekał
144 Ksieg, XXXV | zwracamy źrenice, ~Niezwykle bogaci, choć biedni.~ ~Pod wieczór,
145 Ksieg, VII | Przybywszy skądsiś w te progi,~Bogacisz dom mój ubogi~Swą wiarą
146 Ksieg, III | chaty - ~O ludzie, żądni bogactwa! - ~Wyciągam ręce i zgarniam~
147 Chal, XIX | Księże, za co?... Doktór dla bogaczy...~ ~
148 Chal, XXXI | Gdzie czyn lichy, choć słowa bogate - ~My wam damy i chleb,
149 Boha, 2 | na ołtarz Twój posadzono Boginię Zwycięstwa i u stóp Jej,
150 Boha, 2 | Zwycięstwa i u stóp Jej, w cześć bohatera spod piramid, wylewano strugi
151 Boha, 3 | okradałbyś pryncypała, ale się boisz, by cię nie zamknięto.~O
152 Boha, 3 | prowadzącym żołnierzy w bój za ojczyznę,~ani z zadowoleniem
153 Chal, XII | kieliszek za wiele ~I do bójki... a dzisiaj przed kratki.~ ~
154 Hymny, 1 | grzbietach zwalczył w wielkim boju~archanioł pański, Michał,
155 Krza, 5 | stóp mu bujne rosną trawy, ~Bokiem się piętrzy turnia śliska, ~
156 Krza, 2 | górze nad losem mojej duszy ~Boleje anioł biały, ~A tutaj szyki
157 Krza, 6 | limby drzewa, ~Sama wraz z bólem twym omdlewa...~ ~
158 Hymny, 1 | co wierzchołkami swych bolesnych drzew~przeszywa wszystkie
159 Hymny, 1 | którą ty wypełniasz swych bólów ogromem,~o Głowo, owinięta
160 Hymny, 2 | gnała go tęsknota~za widmem bólu,~który sam jeden~wszechmocny
161 Boha, 2 | aż gdzieś ku niebieskawym borom Fontainebleau, lub też podziwiać
162 Boha, 2 | jest święta - a w zagłębiu borysławskim, w kraju na pół dzikich,
163 Krza, 4 | wciąż idę, po jęczącym borze... ~I choć spotykam pnie,
164 Ksieg, III | Wyciągam ręce i zgarniam~Skarby bożego władztwa...~ ~Nie ma tu
165 Ksieg, XXXV | zda się, żeśmy od wieków ~Bożym złączeni rozkazem.~ ~A zda
166 Chal, XXXIII| Mówi jaśnie, nawet braćmi zowie, ~Nie słyszeli tak
167 Chal, XXIX | złoczyńcę: ~Bunt pod ręką, brak czci, świętokradztwo!~ ~
168 Boha, 1 | bitwy, ponadmiar wysokie brał przeszkody; jak uskrzydlony,
169 Chal, VI | mgła siny stał przy samej bramie - ~Widać nie ma spokoju
170 Hymny, 2 | lśni~nad węgłem niebieskiej bramy...~A my wołamy do Ciebie, ~
171 Boha, 3 | nędzarzy!~Ty kupiłeś utrzymance bransoletę, a dzieci twoje chodzą obdarte
172 Hymny, 2 | gdzie w południowy skwar~bratnie się schodzą duchy,~tłum
173 Hymny, 1 | końca,~gnając przed sobą bratobójczy huf,~niemy i głuchy Strach...~ ~
174 Hymny, 1 | się pali, ~tłumy w krwawej broczą fali. ~Z wyciem hyjen, z
175 Hymny, 1 | drogo nieochybnej kary,~broczącej we łzach i przy jęków wtórze~
176 Chal, XVIII | Przygarbiony, z pękiem chrustu, broczy ~W zaspach śniegu, aż pot
177 Hymny, 1 | otulonych kłębem czarnych bród,~kładą na łonach tych pomarłych
178 Hymny, 1 | spoczęła czarna, lśniąca broda ~rozpalonego Szatana,~co
179 Hymny, 1 | się pali,~tłumy w krwawej brodzą fali!~Adamie potępiony,
180 Chal, XXVII | trza z pługiem, trza z broną.~ ~Jeszcze słońce płomienną
181 Hymny, 1 | żądz.~ ~Ten upada, ten się broni,~temu dłoń ścisnęła krtań,~
182 Chal, XVIII | Dech zamiera i nogi się bronią - ~Wypoczynek wszak wzmacnia
183 Boha, 3 | bielonych od lat, zwiesza się brudna pajęczyna,~że stół się chwieje
184 Boha, 2 | zmuszone obijać się o miejskie bruki.~Niech tłum nie patrzy na
185 Boha, 1 | kraju.~Najadł się owsa i nie brykał: w wojennej tylko wrzawie
186 Hymny, 1 | ciemne wnętrza bezsłonecznych brył -~w potworne gmachy nadszczytowych
187 Hymny, 3 | i płomiennymi wali się bryłami ~na cielska płonących gór, ~
188 Ksieg, XL | nuży.~ ~Podporą ci będzie i brzaskiem ~Ta ziemia, tak bujna, tak
189 Hymny, 2 | i zrozpaczony zamilka u brzega, ~i znów się zrywa, i jęczy,
190 Ksieg, XXXI | Spomiędzy chwastów nad brzegiem ~Samotne żółcieje kwiecie.~ ~
191 Hymny, 1 | zabrał z Ogrodu to nadludzkie brzemię~przygniatającej winy~i wieki
192 Hymny, 3 | człowieka, co krąży po świecie~z brzemieniem winy na ugiętym grzbiecie.~
193 Krza, 3 | akordy hymnów pierwotnych brzemienny, ~Jak więzień z kajdan,
194 Chal, XI | Z nim bylica i biała brzezina, ~Z nim szeptały zielone
195 Chal, III | rowy w mlecz się złocą, ~Brzmią skowronki, rychłe, polne
196 Hymny, 2 | a grzbiet mu drży jak brzoza wśród pustego pola, ~a ślepa
197 Hymny, 1 | z przepasek odsłonięte brzuchy~i biodra spłaszcza, kolana
198 Hymny, 3 | rozszalałego wnętrza ziemi~ogniem buchają wulkany,~gwiazd miliony
199 Krza, 3 | byt w onej porze, ~Gdy pod budowę wszechświata przyciesie ~
200 Hymny, 1 | ten niewidzialny, dreszcz budzący Tkacz,~i ciężką, mokrą tą
201 Hymny, 3 | wyczerpania, ~wonczas mnie ze snu budziła lubieżna, ~sprowadzająca
202 Ksieg, XL | brzaskiem ~Ta ziemia, tak bujna, tak żyzna, ~Nią-ci ja jestem,
203 Krza, 5 | złomów ciska.~ ~U stóp mu bujne rosną trawy, ~Bokiem się
204 Boha, 3 | resztkami bluszczu, który tak bujnie i smutnie piął się wczoraj
205 Krza, 4 | łez i trwogi.~ ~A od hal bujnych płynie jęk złowrogi - ~Rozpacz
206 Chal, XXIX | tylko poskromić złoczyńcę: ~Bunt pod ręką, brak czci, świętokradztwo!~ ~
207 Hymny, 1 | zmartwychwstali, ~ogniem buntu świat się pali, ~tłumy w
208 Ksieg, XXXI | nieuchwytne ~Las osnuwają bury, ~Nieśmiało migocą w słońcu ~
209 Ksieg, II | lata:~Pamiętam dobrze tę burzę~I z tajemnicą świata~Chodzić
210 Krza, 3 | w swej szalonej dumie~I burzycielskim swoim tchem rozniesie~ ~
211 Ksieg, XXXVII| Byście bez żalu je wiedli, ~Butę mający na przedzie, ~Do
212 Boha, 2 | poczucie piękna, które z Buttes-Chaumont, z tych ongi łysych, opuszczonych
213 Chal, XXXVII| Klepie pacierz i - czyści mu buty...~ ~
214 Boha, 3 | klaskać będę w dłonie, że mocą byka wiedzionego na arenę, obramowaną
215 Hymny, 3 | spokoju!~On był i ty w nim byłaś przed początkiem,~nim jeszcze
216 Chal, XXXVI | skarby w swej duszy:~Może byłby w stolicy artystą, ~Piłby
217 Chal, V | dziewki mają krzyże ~W bzy, bylice, w bławaty, kąkole.~ ~To
218 Boha, 2 | przekonaliśmy się dotąd, byś umarł; że jesteś, mówi nam
219 Krza, 3 | lesie, ~Dech ów porusza, co byt w onej porze, ~Gdy pod budowę
220 Krza, 4 | jakaś zawierucha, ~Co słabym bytom pewną śmierć wydzwania, ~
221 Hymny, 2 | zorze ~i płodzisz zasiew na byty,~na pełne cierpień żywoty, ~
222 Ksieg, II | świeże gałązek końce, ~Szept, bywa, ku górze poślę:~"O Tworzycielu,
223 Ksieg, VIII | Swobodniejszego własta.~ ~A przecież bywają chwile - ~O sił tajemnych
224 Chal, V | dziewki mają krzyże ~W bzy, bylice, w bławaty, kąkole.~ ~
225 Boha, 3 | otwarciej - najlichszego Cabaret au Coq w tandetnej, wełnianej
226 Hymny, 2 | żałobie ~śladem ich drogi... ~Całe rżyskami zaścielone łany ~
227 Chal, XXX | do nóżki, ~Jaśnie hrabio! całuję paluszki -"~Ojcu trudno
228 Krza, 6 | szeptająca.~ ~Upłazy tuli w całun siny, ~Szkliwy jak przędze
229 Hymny, 1 | w jakieś czarne rozsnuwa całuny~ten niewidzialny, dreszcz
230 Chal, IX | Szczęśliwszego nie ma w całym świecie;~I córeczka płoni
231 Chal, XXXIV | płacił... Lecz rychło coś cedzą:~"Grosz rzucony... chłop
232 Ksieg, VII | skarb ci gaśnie, ~Albowiem celem twoim przybycia ~Było uczynić
233 Boha, 2 | Drzewa tam szumią, woda w cementowym szkli się basenie, poprzez
234 Boha, 2 | podnieś na targach wiedeńskich cenę ich bydła, by z biedy nie
235 Chal, XI | czasy zapowiedzi... ~"I do cepów jestem, i do cięcia, ~Panie
236 Chal, XVIII | wzmacnia na sile.~ ~A w chałupie aż zębami dzwonią - ~"Ojciec
237 Chal, XL | wyrwie i spyta: "Co?... chamie!?..."~ ~ ~
238 Chal, XXXI | sąsiedzie, ~Że na diabła tym chamom nauka!... ~No... na zdrowie!
239 Chal, XXXIV | powróci z mieściny:~ ~"Masz tu chamów! padalce! gadziny! ~Wychowałem
240 Ksieg | biurkiem. Tym się tlomaczy charakter tej "Księg"i zarówno pod
241 Chal, I | piaszczystych wzgórkach;~Za chatami krępy sad wiśniowy;~Wierzby
242 Chal, XIII | jak w polu makówki, ~Mieli chatę, szkapsko i dwie krówki, ~
243 Chal, XXXV | pomału...~ ~Kościół zburzyć chcą dziś mędrków krocie;~Toć
244 Hymny, 3 | podłość tak mi żarła duszę,~że chcąc wypełnić jej pustkę,~małom
245 Boha, 1 | bohaterski i pienił, jakby chciał wieszczym krzyczeć głosem,
246 Chal, XL | braterstwo do głębi go wzrusza, ~Chciałby wszystkich pomieścić w swym
247 Ksieg, VII | przyszłość za twymi tropy,~Chciałbym ci słońca rzucać pod stopy,~
248 Chal, XXIX | tu wyprawia młyńce, ~A chciej tylko poskromić złoczyńcę: ~
249 Ksieg, XXXI | pełną zoranej gleby ~Do chciwej ręki biorę.~ ~Upajam się
250 Ksieg, III | prędko -~O ludzie, żywota chciwi! - ~l że zagasnąć musiały, ~
251 Hymny, 3 | śmierci, która czeka na mnie, ~chciwie wstrzymałem krok przed stosem
252 Ksieg, XXI | Skurczysz się, skręcisz i chętnie ~Staniesz przed nami bosy, ~
253 Chal, III | przyzbicach baby w głos chichocą - ~"Eh! kumolu! bajki, żywe
254 Hymny, 1 | spokojnego słońca~szatańskim chichotem płoną~świeże, niezwiędłe
255 Boha, 3 | łez, że Duch zapanuje nad chlebem, że Bóg zamieszka w człowieku...~ ~*~* *~
256 Chal, XXVII | A Już baby i chłopy o chlebie ~I o żurze ku żniwnym zagonom.~ ~
257 Chal, XXI | szarej miski resztki żuru chłepce ~Dwoje dzieci, w drugim,
258 Chal, XXII | Nie jej miejsce, gdzie chlew i obórka".~ ~Więc do miasta...
259 Chal, VIII | Przyszedł do niej o zmroku, gdy chłody ~Spadną srebrne na gęstwin
260 Hymny, 2 | wysunąwszy dzioby, ~żądliwie chłoną~ten wiew, który idzie od
261 Ksieg, XXXV | ściany,~By w wiecznym go chłonąć przestworze.~ ~Od wieków
262 Chal, XXXIV | Słuchaj, Milciu!... to chłopak jest sprytny, ~A nam wołu
263 Chal, V | jadem liże;~Czas sobótki i chłopcy, skry chyże, ~Ze snopkami
264 Chal, XVII | usłały się łoże,~Wyszło chłopię na ciche rozdroże~I wciąż
265 Hymny, 3 | tych stodół zwietrzałych ~chłopięca płacze piosenka:~A grajże
266 Hymny, 3 | Cicho!~To płacz tej dawnej, chłopięcej piosenki:~A grajże mi, piszczałeczko,~
267 Chal, XXXIII| I tak dalej... A biedne chłopiska~Ot, tak mądrzy, jak byli
268 Chal, XIX | Jakie było to z niego chłopisko! ~Zwinniejszego nie ma we
269 Chal, XXXVI | grywał;~Na weselach tak chłopów porywał, ~Że inaczej tańczono
270 Chal, II | łanie -~Tu kłos każdy to chłopski pot krwawy.~ ~
271 Boha, 1 | pułkiem przeciwko zbuntowanemu chłopstwu w Transwalu.~Żołnierze
272 Chal, XXVII | i siebie, ~A Już baby i chłopy o chlebie ~I o żurze ku
273 Chal, XXXV | zostanie przy pługu, mój Chmielny!..."~ ~
274 Hymny, 1 | jęczy, surma woła! ~Giną w chmurach wirchów czoła;~wałem mżących
275 Hymny, 2 | Maszli Ty grom -~Maszli Ty chmurę w ten południa skwar,~aby
276 Ksieg, XV | choroba, dziś jeszcze ~W chmurną mnie żałość zapędza.~ ~Tak
277 Hymny, 2 | kąkolu ~i w ręku trzymaj te chmury,~by się nie rwały~i nie
278 Ksieg, XL | powietrze, ~Kłębią się gęste chmurzyska, ~Czyjaż to ręka je zetrze?~ ~
279 Chal, XVI | do syta:~"Dajcie pracę, choćby za ćwierć myta".~ ~"Lato
280 Chal, XXIV | Boże! o, mój mocny Boże! ~Chodźcie baby, gotujcie kąpiele.~
281 Hymny, 2 | w wierzchach czerwonych chojarów...~Kopcie samotny grób~tam,
282 Hymny, 2 | te wyschnięte rzeki, ~w chojary żałobą swą godzi, ~że te
283 Boha, 3 | nad drugim, iżby tworzyli chór, niebiosom kamienne podający
284 Boha, 3 | dziewce ulicznej,~albo z chorągwianą, gromniczną ekshumacją zwłok
285 Ksieg, XV | Którego niweczy nędza ~Albo choroba, dziś jeszcze ~W chmurną
286 Chal, XIX | XIX~ ~Leży chory dwa miesiące blisko, ~Rwanie
287 Boha, 3 | znalazłszy skarb, trzeba go chować przed ludźmi.~Pytali się:
288 Krza, 3 | duszy wybawieniem zwie się, ~Chowają w sobie dziedziny błękitu...~ ~
289 Chal, XXIV | XXIV~ ~Miał córunię, chował jak źrenicę, ~O mój Boże!
290 Ksieg, XL | żałobach ninie, ~Ci wiedzą, że chowam tę świętość ~W najgłębszej
291 Hymny, 2 | szerokiej,~gdzie rośnie łopian chropawy,~gdzie srebrne lśnią się
292 Chal, XVIII | Przygarbiony, z pękiem chrustu, broczy ~W zaspach śniegu,
293 Boha, 3 | ziemię,~że nawet figura Chrystusa, zapewne skradziona z przydrożnej
294 Chal, V | kąkole.~ ~To Jan święty chrzci wodę w rozdole, ~Gasi zielsko,
295 Chal, IV | ziele.~ ~Biją dzwony... Chrzciny czy wesele? ~Dni krzyżowe!...
296 Chal, XXXIX | z piórem, chociaż w ręce chucha.~ ~Latem, wolny, zastąpi
297 Hymny, 3 | istnienia... ~Spłonąłem chucią do mej własnej krwi, ~do
298 Chal, I | podwórkach;~Tu rżą konie, ryczą chude krowy,~Tam się zwija dziewek
299 Ksieg, XXI | powiem:~Chudobaśmy obaj, chudoba! ~Nie skąp mi swojej miłości, ~
300 Ksieg, XXI | Dłoń mu uścisnę i powiem:~Chudobaśmy obaj, chudoba! ~Nie skąp
301 Chal, XVI | rękę, ~Ona kawał szarego chuściska ~I tak dalej, przez rowy
302 Chal, I | wieniec zdrowy~W kraśnych chustkach, w koralowych sznurkach.~ ~
303 Boha, 2 | a z Combesem - tak się chwali - na jednej siadywał ławie.~
304 Chal, XXIII | Żydami jeździł na jarmarki;~Chwalił Boga i płacił szarwarki, ~
305 Hymny, 3 | byli przed początkiem - ~chwalmy i wielbmy Jego święte imię!~ ~
306 Hymny, 2 | żyta wypleń sporysze ~i chwast kąkolu ~i w ręku trzymaj
307 Ksieg, XXXI | wysechł w lecie, ~Spomiędzy chwastów nad brzegiem ~Samotne żółcieje
308 Ksieg, III | błękitnych - ~Walczący z chwiejnością ludzie! - ~Przypływa ku
309 Hymny, 1 | stał się koniec świata... O chwilo spokoju! ~Zgasł płomienny
310 Hymny, 2 | te ścierniska,~pod ramię chwycił Kościotrupa~i wzrósł nad
311 Hymny, 2 | Szatanie!~Ty Kościotrupa chwyciłeś pod ramię ~i nad wysokość
312 Krza, 4 | posłańcze zguby, ~I orły chwytaj w oka swoich sideł,~ ~I
313 Chal, V | sobótki i chłopcy, skry chyże, ~Ze snopkami za wioskę,
314 Chal, VII | wojnę daleką!"~ ~Albo: "Ciągną żurawie nad rzeką, ~W rzece
315 Hymny, 2 | kluczem w dal przymgloną ciągnących żurawi, ~ku cichej, na rozstajach
316 Chal, VI | Północ wciska się w izdebkę ciasną, ~Strach przejmuje w tę
317 Krza, 3 | blask swój i swe cienie, ~I cichość swoją, i swój rozgwar niesie ~
318 Chal, XI | I do cepów jestem, i do cięcia, ~Panie gburze! weźcie mnie
319 Ksieg, XII | Ale najbardziej ja lubię ~Ciekawość, co z oczu ci tryska, ~Gdy
320 Hymny, 2 | skrzydła plami~krew, która cieknie bez końca.~z mojego serca...~
321 Hymny, 3 | płomiennymi wali się bryłami ~na cielska płonących gór, ~na popiół
322 Hymny, 1 | wilgotny, mgławy pył,~w te ciemne wnętrza bezsłonecznych brył -~
323 Hymny, 1 | wiekuistego Żywota~i nigdy w ciemnię grobu się nie złoży,~i nigdy
324 Ksieg, VII | jaśnieje ~Odblaskiem nieba, ciemno się skłębi ~I muł i zielsko
325 Krza, 5 | Światłością stały się granity, ~Ciemnosmreczyński las spowity ~W bladobłękitne,
326 Krza, 5 | CIEMNYCH SMRECZYNACH~ ~I~W ciemnosmreczyńskich skał zwaliska, ~Gdzie pawiookie
327 Chal, XXXII | my niszczym, lecz wasza ciemnota!..."~ ~
328 Boha, 2 | którym opychały nas wieki ciemnoty ?~Nie! nie!... Jakżeż przypuścić,
329 Krza, 5 | KRZAK DZIKIEJ RÓŻY W CIEMNYCH SMRECZYNACH~ ~I~W ciemnosmreczyńskich
330 Krza, 5 | Na blaski turnie, na ich cienia~ ~Stado się kozic rozprzestrzenia;~
331 Hymny, 1 | świat umierający okrył swoim cieniem, ~a ona,~w zbrodniczych
332 Hymny, 1 | Głowy~rzeką i morzem płynie ciepła krew,~w rzekę i morze krwi
333 Hymny, 1 | horyzontów krańce~ta Głowa, w cierń uwieńczona!~ ~Nie patrz,
334 Ksieg, X | przędzy, ~Ludzkiemu oddaję cierpieniu, ~Ludzkiej poświęcam nędzy.~ ~
335 Ksieg, I | miasta, ~I owa śmieszna cierpliwość, ~Co z wyrzeczenia wyrasta.~ ~
336 Boha, 2 | na legię, któż mi udzieli cierpliwości, jeżeli nie Twoja wszechcierpliwość.~
337 Hymny, 1 | dreszcz budzący Tkacz,~i ciężką, mokrą tą przędzą pokrywa~
338 Hymny, 2 | Na naszej grzędzie,~gdzie ciężki trud rozpoczęto,~niech trud
339 Boha, 2 | bym mężnie wytrwał w tej ciężkiej walce do końca.~Niech żyje
340 Hymny, 3 | oparów i mgieł,~na których ciężkim, dalekim obrzeżu~zachodnia
341 Hymny, 2 | oku błyszczy łza, ~a ptak ciężko ranny~uderza w skrzydła
342 Hymny, 2 | wraz się rodzą nowe ~na cięższą jeszcze niedolę - ~idziemy,
343 Ksieg, II | gałąź krzywa - ~Odłamał cios ją gromki.~ ~Odłamał zeszłego
344 Ksieg, X | razem z wami ~Jednym powalić ciosem?~ ~Choć śmierć ma, tak samo
345 Chal, XXIII | Miał szkapinę: wałach był cisawy, ~Ze Żydami jeździł na jarmarki;~
346 Ksieg, XL | czuje - ~Z pokłonem się cisną i radą ~Najpospolitsi szuje.~ ~
347 Krza, 6 | A od nich płynie do stóp ciszy ~Li jednostajny szmer siklawy.~ ~
348 Hymny, 2 | rozlega się dzwon, ~na to cmentarne przelewa się pole, ~na te
349 Ksieg, XL | przymierze, ~Na przepełnionych cmentarzach ~Krzyże się wznoszą świeże.~ ~
350 Hymny, 2 | gromowe ~zagrzmi nad wielkim cmentarzem! ~Radosne niech głosi nadzieje! ~
351 Hymny, 1 | i za nim wstają z swych cmentarzy~upiory wieków, naznaczone
352 Hymny, 3 | bo mi się życie stało cmentarzyskiem, ~i w tę mogiłę wtrąciłem
353 Ksieg, XXI | Nigdym się nie rwał ku cnocie, ~Grzechów spełniłem niemało - ~
354 Hymny, 3 | szczęścia, ~a dziś mnie dusi swą cnotą! ~Wówczas jej krzyknę: podłaś!
355 Ksieg, XXXV | Czyśmy to przeczuwali?~ ~Cnotami szliśmy i grzechem, ~Dumni
356 Ksieg, X | grzechy ~I wspólne, jeśli są, cnoty?~ ~Choć z jarzma dziś wyprzęgnięty, ~
357 Boha, 2 | co z wiecznego wyrosło!~Codzienne uczy nas doświadczenie,
358 Ksieg, XII | łożyska.~ ~Gdy wracam z codziennej drogi, ~Cały rozpłomieniony, ~
359 Krza, 3 | jestem ziemi; z tej kaźni codziennéj, ~Trosk jej i cierpień,
360 Ksieg, XV | Stoisz naprzeciw mych okien, ~Codziennie widzieć cię muszę, ~Zaglądasz
361 Ksieg | powstały w obliczu Tatr, na codziennych, samotnych przechadzkach
362 Ksieg, XXI | XXI~ ~Cokolwiek o tym powiecie, ~Przed wami
363 Boha, 2 | kontynent zastępstwo, a z Combesem - tak się chwali - na jednej
364 Boha, 2 | dobił targu z hrabią de Contrexeville, zwinął swoją likiernię
365 Boha, 3 | najlichszego Cabaret au Coq w tandetnej, wełnianej spódnicy,
366 Boha, 2 | sławnej pamięci panią Szarlotą Corday.~Eh! Voila! Tyle mi się
367 Chal, IX | nie ma w całym świecie;~I córeczka płoni się jak kwiecie, ~
368 Chal, XXII | Było troje: on, ona i córka;~On był szewcem, nosił się
369 Chal, XXIV | XXIV~ ~Miał córunię, chował jak źrenicę, ~O
370 Ksieg, III | szczególnego... ~Bo jakiż cud tu być może,~Gdzie w wieczór
371 Hymny, 3 | organów,~majestatyczne, cudotwórcze dźwięki,~i podpływają ku
372 Boha, 1 | szczęście końskie, gdyby nie cudotwórczy postęp, który dla wyprostowania
373 Ksieg, XXXI | wyczerpaniu, co dzisiaj ~Świat tak cudownie mroczy,~Ta sama wszak tajemnica ~
374 Hymny, 3 | radości, o tym weselu,~o tym cudownym, ukrytym zielu~zza siódmej
375 Ksieg, XXXVII| z daleka od swoich, ~Za cudzą walczący sprawę - ~Wroga
376 Ksieg, III | ku mnie dziś pewność ~O cudzie i o nie-cudzie...~ ~Nie
377 Hymny, 1 | szczekaniem, z rżeniem koni,~które cugli nie zaznały,~łkając, jęcząc,
378 Chal, XXXIV | I dzwoni uprzężą, ~Rżą cugowce... kocz drogę zamiata... ~
379 Boha, 1 | guziki mają błyszczące.~Jadał cukier z ręki generałowej, szczególną
380 Chal, XVI | Dajcie pracę, choćby za ćwierć myta".~ ~"Lato przeszło,
381 Hymny, 2 | po brzegi swej szczodrej ćwierci,~od nagłej i niespodziewanej
382 Hymny, 1 | niby garść kurzu, porwana cyklonem:~przed nim i za nim płomienisty
383 Boha, 3 | skrzydły krasek i połyskującymi cylindrami, zgniotłem w sobie już wszystko,
384 Chal, III | Święty Kaźmierz - powracają czajki;~Święty Wojciech - bociany
385 Ksieg, VII | gniecie,~I pokrzep siły czarą miłości:~Dla najprzedniejszej
386 Chal, VI | krzyża znamię! - ~Ten pies czarny!... te dwa węgle w jamie! ~
387 Boha, 3 | procesję świętych, rytych w czarnym marmurze na portal dla ciebie, ~
388 Hymny, 2 | rżyskach rusza porzucone kłosy,~czarnymi ożyn jagodami chwieje~i
389 Hymny, 3 | moja wielka wina! ~A raz w czarownym, wielkim, ludnym mieście, ~
390 Chal, XVII | do bydła... "Na zimę? Do czartal"~Kawał chleba w zanadrze
391 Chal, XXII | waspańska,~Lubił zajrzeć czasami, gdzie "gdańska", ~Lecz
392 Krza, 4 | Sił pozbawione dla idących czasów, ~A to, co mocne, odpowie
393 Krza, 2 | mej duszy potępieńce, ~Że cząstka jasnej mocy, ~Co rodzi słońca,
394 Ksieg, XII | I dzieląc ją, dajesz mi cząstkę, ~Czy trzeba mi, czy nie
395 Ksieg, II | zwyczajem ~Twórczą robotę Czasu.~ ~Tu, patrząc na latorośle, ~
396 Hymny, 3 | haniebna:~tak! wymordować czcicieli Molocha ~i potem - zająć
397 Ksieg, II | mnie przegina:~"Jest Bóg i czegóż ci więcej?!"~ ~To małę,
398 Boha, 2 | trzecie, po ostatnie: każą mi czekać na legię, któż mi udzieli
399 Chal, XXI | ma drogę... ~Musi wrócić, czekają na niego...~ ~Lecz już późno,
400 Hymny, 2 | jej chat ~żalniki łez~i czekał, kiedy przyjdzie wybawienia
401 Hymny, 3 | płomieni~i z hukiem~giną w czeluściach czerwonych...~Boże!~Czemu
402 Ksieg, XXXI | niwie.~ ~Jeszcze jest jakaś czerstwość ~Na niwie tej wypalonej - ~
403 Ksieg, III | się odezwał z wieży, ~W czerwcowych omżach południa ~Łąka rozkwitła
404 Hymny, 3 | gdzie w chacie samotnej~czerwone, słabe połyskuje światło.~
405 Hymny, 1 | miecz ~iskrzy się ostrzem czerwonem;~przed nim i za nim wstają
406 Hymny, 3 | samotnej, ~k`temu słabemu, czerwonemu światłu... ~Ścieżyną zdąża
407 Chal, XX | Ciemny mundur i kołnierz czerwony, ~Żółty guzik i "zebel"
408 Krza, 5 | nim, ofiara ach! zamieci, ~Czerwonym próchnem limba świeci, ~
409 Hymny, 1 | pieści, i pieści ~ustami czerwonymi bladość jego ust. ~Kyrie
410 Ksieg, XXI | Bóg nam ulepił dało.~ ~Częstom próbował się oprzeć ~Na
411 Hymny, 2 | wierzb płaczących srebrne czesze liście,~i szumi w wierzchach
412 Krza, 6 | Snują się ciężkie myśli człecze...~ ~III~Owiana mgłami różowemi, ~
413 Hymny, 3 | płomiennych rąk~wyciągnij członki moje do ogromu~Twojego krzyża,
414 Chal, XXVI | mały, ~A wysysa pacierze człowiecze.~ ~Ale trudno... to boże
415 Boha, 2 | lub też podziwiać wrodzone człowiekowi poczucie piękna, które z
416 Boha, 3 | chlebem, że Bóg zamieszka w człowieku...~ ~*~* *~O mój walący
417 Hymny, 1 | tłuszczem zżółkłych, łysych czół,~o szczękach otulonych kłębem
418 Chal, XIV | plecach do miasta, ~Aż na czole srebrzyste lśnią poty.~ ~
419 Hymny, 2 | nami! ~Z kornym błagamy czołem! ~Spuść Swoją łaskę na tę
420 Hymny, 2 | się rozlega, ~z jękiem się czołga po spalonej łące, ~z płaczem
421 Ksieg, XXI | Pętlicy zarzucać na szyję ~I czołgać się do Kanosy.~ ~
422 Hymny, 1 | Twojego świata, ~wił się i czołgał przed Tobą, ~i martwym,
423 Boha, 1 | Debenham na Wigmorestreet 44 (czterdzieści i cztery!).~Był czas, że
424 Boha, 3 | krzesła położono deskę na czterech kołkach wbitych w ziemię,~
425 Ksieg, X | słońce ~Spogląda na nas tak czujnie?~ ~Chociaż ten grom, co
426 Hymny, 3 | wspaniałej katedry,~nie czułem tyle odwagi,~aby się dotknąć
427 Ksieg, III | o ludzie zmęczeni! - ~Czuwa nad naszym spoczynkiem ~
428 Krza, 4 | Miałem ci w sobie ongi moc czuwania, ~A dzisiaj senność ogarnia
429 Boha, 3 | pobiegł w pole, szukając czworogrannych głazów na narożniki, obsiadły
430 Ksieg, XI | ci o tym zastępy, ~Które czyhają zza węgła ~Lub z okna patrzą
431 Boha, 3 | zaczynam mówić o tobie, jako o czymś, co wartością przewyższa
432 Chal, XXXI | błyszczą się szmatki, ~Gdzie czyn lichy, choć słowa bogate - ~
433 Ksieg, VII | Gdzie się na życie ofiara czyni, ~Gdzie nie ma paktów z
434 Ksieg, XI | bluźnierstwom i klątwom ~Czynu wyciśnie znamię, ~Płonące
435 Chal, XXXVII| koguty, ~Klepie pacierz i - czyści mu buty...~ ~
436 Ksieg, XXXV | Że nasze to były usta, ~Czyśmy to przeczuwali?~ ~Cnotami
437 Hymny, 3 | jej krzyknę: podłaś! i już czysty ~w nędznym sumieniu pójdę
438 Ksieg, X | jednakich jemy talerzy, ~Nad czystym schyleni obrusem, ~Co dziesięć
439 Boha, 3 | wynalazców nowych sposobów czyszczenia kloak miejskich,~ani też
440 Chal, XXXII | jaka sieczka..."~ ~Idę... czytam: "Wiejska biblioteczka..." ~"
441 Chal, XI | kontent, i lubi jak syna - ~Da mu córkę, gdy przyjdzie
442 Hymny, 3 | oczy wyżarły błyskawice,~a dąb, walący się od gromu,~aby
443 Boha, 3 | się wczoraj aż pod twój dach, a dzisiaj padł ofiarą krów
444 Ksieg, III | domu, ~Nad domu naszego dachem...~ ~Nie ma tu nic szczególnego... ~
445 Ksieg, XII | kromkę chleba ~I dzieląc ją, dajesz mi cząstkę, ~Czy trzeba
446 Hymny, 3 | dziewiczy,~słowem, któremu dała moc obłuda,~wielbiąc zbawienie
447 Hymny, 3 | mgieł,~na których ciężkim, dalekim obrzeżu~zachodnia krwawi
448 Hymny, 3 | grosz kupionej rozpuście~dałem się wlec po kałużach~albo
449 Ksieg, XXI | z gliny ~Bóg nam ulepił dało.~ ~Częstom próbował się
450 Ksieg, XL | podniósłszy głowę, ~Do dalszej wstając podróży, ~Woła: "
451 Hymny, 2 | go zdejmował, ~że mu nie daną była moc, ~by zmienić w
452 Chal, XXVI | trudno... to boże przykazy,~Dane ludziom już w Raju, przed
453 Hymny, 2 | nam w duszach,~byśmy Twe dary godnie oceniać umieli.~O
454 Chal, XXII | gdzie "gdańska", ~Lecz nie dawał i przed "czystą" nurka.~ ~
455 Hymny, 3 | się złoci zakazane drzewo,~dawałem w duszy przystęp takim szeptom:~
456 Hymny, 3 | duszę -~Cicho!~To płacz tej dawnej, chłopięcej piosenki:~A
457 Boha, 1 | Jane Woodrow, będzie jak dawniej, na polu bitwy, ponadmiar
458 Boha, 2 | Niech żyje Francja!" i dawszy folgę oku, radować się dumną
459 Boha, 2 | najprędzej dobił targu z hrabią de Contrexeville, zwinął swoją
460 Boha, 1 | magazynie J. M. Freebody & Debenham na Wigmorestreet 44 (czterdzieści
461 Ksieg, XL | Drży nie poznana puszcza, ~Dęby się groźnie ozwały, ~Cóż
462 Boha, 2 | zresztą - dodaje - lubię dekoracje, w operze czy w katedrze,
463 Boha, 2 | Rzeczpospolita! Niech żyje Demokracja! Amen.~ ~
464 Chal, XXXIV | To heretyk, to zbój - demokrata!..."~ ~
465 Chal | Und baben sich, eh` man es denkt, gefunden. ~Goethe~
466 Boha, 3 | zamiast krzesła położono deskę na czterech kołkach wbitych
467 Hymny, 2 | jałmużnę, ach! na cztery deski,~na prostą, białą skrzynię
468 Hymny, 2 | się kłębi wał,~a wiatr mu deszczem miecie w ślepe oczy, ~a
469 Chal, XXVIII| W tej szarudze, w tym deszczu, w tym błocie.~ ~Ja go znałem...
470 Chal, XXXI | mówiłem, sąsiedzie, ~Że na diabła tym chamom nauka!... ~No...
471 Hymny, 1 | DIES IRAE~ ~Trąba dziwny dźwięk
472 Hymny, 3 | sczerniałym, spracowanym dłoniom, ~jego łachmanom przesyconym
473 Hymny, 3 | Rozpalonymi namiętnością dłońmi~umiałem skazić niewinną
474 Krza, 6 | Jak pas szeroki, jak pas długi, ~Od Lodowego do Krywania, ~
475 Ksieg, XXXI | wiośnie.~ ~Przystaję na długiej miedzy, ~Ku rżyskom nakłaniam
476 Chal, XXXIV | Wicuś Pochwytny,~I aż do dna upajał się wiedzą,~A dwór
477 Hymny, 1 | piekielnej przełęczy,~nad dnem Styksowych otchłani,~siedzi
478 Boha, 2 | Panie Boże, iż w owych dniach gniewu i pomsty uczyniliśmy
479 Ksieg, XXXV | śmierć k`nam się skrada, ~Z dniem każdym pośpiech jej rośnie, ~
480 Hymny, 3 | grzbietem białych gór ~ku onym dniom zapomnianym, ~gdy miłość
481 Hymny, 2 | łany ~oderwały się w tej dobie ~od macierzystej ziemi ~
482 Boha, 2 | Rabattet, jak najprędzej dobił targu z hrabią de Contrexeville,
483 Boha, 1 | wstążki, nabyte w znanym z doborowych towarów magazynie J. M.
484 Ksieg, VIII | Parafian ma i poddanych ~Wielce dobraną listę.~ ~Swych praw świadoma
485 Hymny, 3 | lecz czyjaż dobroć Twej dobroci sięga?!~Rozpalonymi namiętnością
486 Chal, XXIV | baby, gotujcie kąpiele.~Dobry ojciec, stary Wojtek Janta - ~
487 Chal, XII | Wczoraj w karczmie... dobrzy przyjaciele... ~Skrzypce...
488 Hymny, 3 | godzisz nam w zagrody, ~bijesz dobytek i zatruwasz wody.~Lecz kto
489 Hymny, 2 | dojrzeje... ~Nie trać naszego dobytku ~w owcach i koniach! ~Trzymaj
490 Krza, 3 | Bo najszumniejsze melodie dobywa ~Z mej i twej lutni, o rozgrany
491 Krza, 4 | wiatr... Daleki ~Wprzód mnie dochodzi szum i świst, a potem ~Z
492 Boha, 1 | uździenicę, albowiem nie mógł się doczekać chwili, w której się rzuci
493 Chal, XXXVII| już dawno na wieki, ~Nie doczekał się nawet dziekana:~Na trud,
494 Boha, 2 | nieśmiertelną!~Ciało z ciała, doczesność z doczesności, zaś wiecznym
495 Boha, 2 | do Przesądu: "zresztą - dodaje - lubię dekoracje, w operze
496 Ksieg, XXI | Żadną jej siłą nie zmuszę?~ ~Dodam też jedno, jeżeli ~Zbyt
497 Hymny, 1 | źrenice, jako dwie pochodnie ~dogasające, płoną~nad krętą, pustą,
498 Ksieg, XL | najświętsza.~ ~Zboża się złocą dojrzałe, ~A tam już widzimy żniwiarzy, ~
499 Hymny, 2 | który nam zboże zsiecze, nim dojrzeje... ~Nie trać naszego dobytku ~
500 Hymny, 3 | tak mnie ogłuszasz, ~że dojść nie mogę do kresu? ~Dzień
|