0n-dojsc | dokto-kadzi | kaj-mieci | miecz-omack | omal-posta | poste-rozpr | rozpu-stras | straw-waly | warg-zabie | zabil-zzolk
Part, Section
501 Chal, XIX | doktora - "~Księże, za co?... Doktór dla bogaczy...~ ~
502 Chal, XIX | ksiądz łaje: "Jedźcie po doktora - "~Księże, za co?... Doktór
503 Hymny, 2 | zachowaj nas. Panie!~ ~Świat dół swój grzebie~od pierwszych
504 Hymny, 3 | kąkól wyrósł w moim życie, ~dolaż moja, dola! ~A grajże mi,
505 Hymny, 2 | ponurym, ~wieki kopanym dołem! ~Zmiłuj się, zmiłuj nad
506 Chal, X | oset na grzędzie! ~Któż się doli sierocej pożali? ~Matuś
507 Hymny, 1 | dzikie kształty tworzy~i po dolinach rozpędza ich stada,~i znów
508 Hymny, 1 | grzmot leci złotopióry, ~z dolinami równa góry. ~Drży strwożona
509 Hymny, 3 | błazeńskich dzwonków~arcykapłana domowych ołtarzy~i iść, gdzie w słońcu
510 Ksieg, XL | purpurowe swe nurty, ~Zabiera domy i drzewa.~ ~Jakoweś idą
511 Chal, XXV | Lecz ja biorę... to, czego dopadnę".~ ~Ha! cóż robić?... pogrzebać
512 Chal, XXXI | obiedzie.~ ~Chłop pokorny, dopóki jest w biedzie, ~Pokąd widzi
513 Boha, 1 | ojczystych?!~Nie mogłem dopuścić, aby tak zmarniał haniebnie,
514 Boha, 2 | siadywał ławie.~Uczęszcza na doroczne święcenia kleryków, a nieprzyjaciołom
515 Chal, XVI | myta".~ ~"Lato przeszło, dość swoich się chowa - ~Ledwie
516 Boha, 1 | sir Izaaka Hanfstaengla.~Dosiadała go pani pułkownikowa i o
517 Hymny, 3 | ten płomień, co skry Twej dosięga? ~Gromem przemawiasz w łyskającej
518 Boha, 2 | ucieleśnienie wszelkich doskonałych przymiotów!~Dlatego też,
519 Ksieg, XXXV | Jak trudno do niego się dostać! - ~Gdzie życie w swój kształt
520 Chal, XXIV | Boże! o, mój mocny Boże! ~Dostał wnuka, syna fabrykanta.~ ~
521 Boha, 2 | w kraju na pół dzikich, dostatecznie głupich barbarzyńców, gdziem
522 Chal, XXXI | Zabierając szlacheckie dostatki, ~Szepcą chłopom: "Działajcie
523 Boha, 3 | Widzę, że zbytnich dostępujesz honorów, ~ty mój walący
524 Ksieg, XXXV | ducha, ~Nie każdy ją w sobie dostrzega, ~Nie każdy głosu jej słucha.~ ~
525 Ksieg, XI | zamęcie walki ~Źrenice me nie dostrzegły:~ ~Nie ruszał-ci On naprzeciw ~
526 Boha, 3 | mamki, tracącej pokarm!~Nie dostrzeże związku:~z bohaterskim wodzem,
527 Boha, 2 | wyrosło!~Codzienne uczy nas doświadczenie, że wszystko, co żyje, umiera:
528 Ksieg, XI | dzisiaj to widzę, ~W patrzeniu dosyć już biegły, ~Czego w zamęcie
529 Ksieg, XII | odkryłem świeżą ~I czym już doszedł, co żyje ~Za nieba i ziemi
530 Ksieg, XXXV | Cienie to naszych cieni.~ ~Aż dotarliśmy do kresu - ~Jak trudno do
531 Hymny, 3 | czułem tyle odwagi,~aby się dotknąć jej ręki wyschniętej~i na
532 Boha, 1 | Raleigh Haywards zwycięskim dowodził pułkiem przeciwko zbuntowanemu
533 Chal, IX | wargi w uśmiech zwija.~ ~I drą pierze, przędą len kudłaty, ~
534 Hymny, 3 | młodziutkich, ~gdyż iglicami drażniły mi skronie... ~Zabiłem brata, ~
535 Hymny, 1 | ust,~ramiona w kabłąk gnie~dręcząca wieki niezmożona siła~i
536 Hymny, 1 | całuny~ten niewidzialny, dreszcz budzący Tkacz,~i ciężką,
537 Hymny, 1 | w kurczach śmiertelnych, drętwieją bezwładne;~wrzos na granitów
538 Boha, 2 | jakieś tajemne, niepojęte drganie, które nam szepce, że z
539 Hymny, 3 | sprowadzająca warg bezwładne drgawki ~i źrenic błędną gorączkę, ~
540 Chal, XXXVII| matula w opałach od rana:~Drobi kluski przed księdza koguty, ~
541 Chal, II | mgliste podnoszą kurzawy;~Nad drogami, śród pokrzyw i trawy, ~
542 Hymny, 1 | cierniową koroną.~Żałobna drogo nieochybnej kary,~broczącej
543 Chal, XIV | świecie niewiasta!... ~Jak na drożdżach potrzeba wciąż wzrasta, ~
544 Chal, VII | Kaj wiodą cię, Jasiu, te dróżki? ~Na wojenkę, na wojnę daleką!"~ ~
545 Boha, 2 | wiotkich poręczy wiją się drożyny, to się gubią, to się jawią,
546 Hymny, 1 | wyławiał płomienne, ~świat druzgocące rozkazy? ~A kto mi kazał
547 Hymny, 1 | rozdawaniu szczodra, ~zamknęła w drżące go biodra, ~w nabiegłe żądzą
548 Krza, 4 | Z włosem rozwianym i z drżącymi nogi,~ ~Postać juhasa przed
549 Chal, XXI | roku, ~A matula, na wpół z drzemką w oku, ~Nad najmłodszym,
550 Chal, XXVI | zachodzą zmiany:~ ~Drzewo drzewem, a głazami głazy, ~Woda
551 Ksieg, II | wodze.~ ~Ta jedna licha drzewina - ~Nie trzeba dębów tysięcy! - ~
552 Hymny, 3 | błądzącym przechodniom:~Nie tymi drzwiami: tamte wam poradzę.~Moja
553 Boha, 2 | dzisiaj szlachetny weteran drzwiczki do wnętrza Kolumny Lipcowej.~
554 Chal, VI | naprawdę?... Eh! smalone duby!..." ~"Jako żywo! wiecie,
555 Boha, 3 | mędrzec nie znajdzie związku z dukatem płaconym dziewce ulicznej,~
556 Hymny, 2 | przejmujący szum, ~i w swoich dum ~treść go zamykał, i w świat ~
557 Chal, XXII | świętojańska", ~Lecz szewc dumny, a duma szatańska - ~"Nie jej miejsce,
558 Krza, 3 | rozgości w swej szalonej dumie~I burzycielskim swoim tchem
559 Boha, 2 | dawszy folgę oku, radować się dumną Sekwaną, patrzeć z uczuciem
560 Ksieg, XXXV | Cnotami szliśmy i grzechem, ~Dumni i przygnębieni, ~Nie myśląc
561 Chal, XXII | świętojańska", ~Lecz szewc dumny, a duma szatańska - ~"Nie
562 Hymny, 3 | szczęścia, ~a dziś mnie dusi swą cnotą! ~Wówczas jej
563 Hymny, 2 | wdzięczność rozpal nam w duszach,~byśmy Twe dary godnie oceniać
564 Chal, XXXIX | Skończę... bieda... dużo do roboty..." ~I dziś skończył...
565 Hymny, 3 | przepastnych szczelin ~pomiędzy dwiema piekielnymi ściany, ~tak
566 Chal, XXXIV | dna upajał się wiedzą,~A dwór płacił... Lecz rychło coś
567 Chal, XXXVI | Przestał pasać... był dworskim... za myto ~Kupił sobie
568 Hymny, 1 | pokosem Twego żniwa...~ ~Dwujęzycznego smoka,~Szatana o trzech
569 Boha, 2 | wnętrza Kolumny Lipcowej.~I po dwustu trzydziestu i ośmiu stopniach
570 Chal, XXVII | półdrzemiąc, się grzebie:~A dyć dzwonią, trza z pługiem,
571 Ksieg, XXXI | pochyłościach wierchu ~Jesienne dymią ogniska.~ ~Nieletni, wątły
572 Hymny, 2 | swoją drogę... ~O zniszczeń dymiące dni! ~A my, ten ród potępiony, ~
573 Hymny, 1 | płaczą,~jęczą i syczą, i dyszą~nieustającą rozpaczą,~od
574 Ksieg, XII | tonie.~ ~Lubię, gdy z tego dzbana ~Podlewasz kwiaty na grzędzie, ~
575 Hymny, 2 | aby grosz był gotowy~dla dziadka proszalnego, co w gorącej
576 Ksieg, XXI | się oprzeć ~Na krokwiach dziadowskich ducha ~Pokusa była za mocna, ~
577 Chal, XXI | łóżka przy boku, ~W kącie dziaduś zdrowaśki swe szepce.~ ~
578 Chal, XXXI | dostatki, ~Szepcą chłopom: "Działajcie rozumnie!~ ~Po co leźć wam,
579 Chal, XVI | XVI~ ~On w łachmanach, z dzieciakiem za rękę, ~Ona kawał szarego
580 Hymny, 2 | dla nas potrzeba~skąpić dziecinom chleba!~Chroń nas od zdrady~
581 Hymny, 2 | zabrzmią śpiewy~nieszczęsnym dzieciom Ewy!~Padłym na znojnym łanie~
582 Chal, XIV | resztki jej chałupy, ~A dzieciska na węgiel spalone.~ ~
583 Boha, 2 | Dlatego też, ufniejszy od dziecka, zwracam się dzisiaj do
584 Boha, 1 | przyznać, że nie jest świadom dziejów ojczystych?!~Nie mogłem
585 Chal, XXXVII| Nie doczekał się nawet dziekana:~Na trud, lata nie pomogą
586 Ksieg, XII | Sięgasz po kromkę chleba ~I dzieląc ją, dajesz mi cząstkę, ~
587 Ksieg, I | A byłem tak daleko!~ ~Dzielili mnie od was ludzie, ~Wrzaskliwy
588 Boha, 1 | pośmiertne pojawi się w dziennikach, krajowych jako i zagranicznych,
589 Boha, 3 | wyprzęgniętego z pługa,~ani z dziennikarską reklamą dla konstruktorów
590 Ksieg, VIII | Swych praw świadoma i dzierżaw, ~Nieraz i w pychę porasta, ~
591 Ksieg, X | czystym schyleni obrusem, ~Co dziesięć łokci mierzy?~ ~Choć z szklenic
592 Boha, 3 | związku z dukatem płaconym dziewce ulicznej,~albo z chorągwianą,
593 Chal, VII | płynie, ~Aż się oczy załzawią dziewczynie, ~Aż na piersi opadnie jej
594 Chal, X | jedwab miękki ~Twa rumiana, dziewczyno, uroda.~ ~
595 Chal, I | chude krowy,~Tam się zwija dziewek wieniec zdrowy~W kraśnych
596 Boha, 1 | jeźdźczyni wczytywała się w "Dziewicę jeziora".~Ale niestety!
597 Hymny, 3 | Podstępnie owoc zerwałem dziewiczy,~słowem, któremu dała moc
598 Boha, 3 | lub Folies-Bergere zabiorę dziewkę, pyszniącą się w przechodzonym
599 Chal, V | wonie świeże:~Starzy prawią, dziewki mają krzyże ~W bzy, bylice,
600 Chal, XV | służbę poszły nieletnie dziewuchy, ~I na plecach kawał starej
601 Chal, XXX | zaranie!" ~Do panicza: "A może dziewuszki? ~Mam siostrunię, piersi
602 Hymny, 1 | patrzy...~ ~Jakaż to orgia dzika!~Jakiż to chaos mąk!~Kyrie
603 Hymny, 2 | spoza zapłoci bez się ruszył dziki, ~tatarak zaszumiał w wądolcach ~
604 Hymny, 2 | ściemnioną ~i wysunąwszy dzioby, ~żądliwie chłoną~ten wiew,
605 Ksieg, XXXI | usłyszycie, ~Lecz ja w tej pustce dzisiejszej ~To samo odczuwam życie.~ ~
606 Chal, XXXVII| nadzieje, ~Z nimi rosną i dziury stodoły.~ ~To nic... wreszcie
607 Ksieg, XL | niewielu żyje.~ ~Więc się nie dziwcie - ktoś może ~Choć milczkiem
608 Ksieg, XXXI | Ta sama wszak tajemnica ~Dziwem otwiera mi oczy.~ ~Powiędły,
609 Ksieg, III | musiały, ~Nikt tu się temu nie dziwi.~ ~Z głębin tych mroków
610 Ksieg, XI | W rynsztunku wspaniałym dziwie, ~A tylko na tronie Swym
611 Chal, XXX | szydzą swym zwyczajem... ~Cóż dziwnego? przecież był lokajem...~ ~
612 Hymny, 2 | szumiących zbóż ~zgarniał ten dziwnie przejmujący szum, ~i w swoich
613 Hymny, 1 | DIES IRAE~ ~Trąba dziwny dźwięk rozsieje, ~ogień
614 Chal, XXVII | tęskne, nie cieszą - ~Nie dziwota, wszak na pańskie spieszą.~ ~
615 Hymny, 1 | DIES IRAE~ ~Trąba dziwny dźwięk rozsieje, ~ogień skrzepnie,
616 Ksieg, XL | pustą, leniwą duszą,~Jak dźwiękiem orkiestry świątecznej~Resztki
617 Krza, 3 | szumiący lesie, ~Rozlewne dźwięków przedwiekowych morze! ~Wonczas,
618 Boha, 1 | rumak nad rumaki, który przy dźwięku surm nieustraszenie szedł
619 Krza, 6 | tęskność wlecze, ~Snadź dźwigającą wieki... wieki...~ ~Za nią
620 Hymny, 3 | pochłonęły me słońce?~Księżyc się dźwignął ponad węża gór,~osrebrza
621 Hymny, 2 | drzemią, ~gdzie ból i rozpacz dzwonem się rozlega ~i w strasznej
622 Hymny, 3 | siebie tych błazeńskich dzwonków~arcykapłana domowych ołtarzy~
623 Boha, 3 | winem i przy akompaniamencie dzwonów, w tej właśnie chwili witających
624 Hymny, 2 | oddał się bezwiedny...~ ~O dzwonu łkające prośby! ~O szumie
625 Chal, XXII | do drzwi w noc stuka - ~"E! to Fruzia!... Spłakana?...
626 Krza, 5 | liptowskich, od Krywania.~ ~W dali echowe słychać grania:~Jakby nie
627 Chal, XXXVII| wreszcie synalek Jemioły ~Edukacji wsze przeszedł koleje;~Dzisiaj
628 Boha, 2 | współczesnego ducha, potężna wieża Eiffla, panuje bijącym w niebo
629 Chal, XVIII | lesie - ~Wnet przyniesie..." Ej-że, czy przyniesie?!...~ ~
630 Chal, XXIX | skarby! jakież to bogactwo!~ ~Ekonomski bat wielkie ma władztwo - ~
631 Boha, 3 | chorągwianą, gromniczną ekshumacją zwłok zapomnianego artysty,~
632 Boha, 2 | mówi nam o tym wewnętrzna, elementarna chęć trwania!~Zresztą sam
633 Hymny, 1 | przepastny żleb!...~ ~Enoch i Eliasz z proroczymi księgi ~przyszli
634 Hymny, 3 | by rozbijały się w swoich elipsach,~aby się stało to, co nas
635 Krza, 2 | ciemności toń bezdenną, ~Pól Elizejskich już nie widzi, ~Zawisła
636 Boha, 1 | słynna z piękności miss Ellen zaplatała mu grzywę w wstążki,
637 Hymny, 1 | w przepastny żleb!...~ ~Enoch i Eliasz z proroczymi księgi ~
638 Boha, 2 | MODLITWA EPISJERA~ ~Półtora tysiąca lat i
639 Chal | Und baben sich, eh` man es denkt, gefunden. ~Goethe~
640 Chal, XXIV | Boże! ~Dostał wnuka, syna fabrykanta.~ ~
641 Ksieg, 1 | dusza ~W głośnych odmętach fal, ~Gdy druh mój, burza, je
642 Hymny, 3 | po krzach, po lesie,~po falach żyta pieśń się kołysze~w
643 Hymny, 1 | płomienieje zorzy ~nad płomiennymi falami~wiekuistego Żywota~i nigdy
644 Krza, 5 | W bladobłękitne, wiewne fale.~ ~Szumna siklawa mknie
645 Ksieg, XXXVII| otuchy? - ~Że miecz, jeśli fałszem hartowan, ~Łomliwy się staje,
646 Boha, 3 | cię! masz minę pospolitego fałszerza weksli!~Ty okradałbyś pryncypała,
647 Hymny, 3 | zająć ich miejsce! ~Panie!~Fałszywym byłem prorokiem ~i nie umiałem
648 Boha, 2 | poszarpanych, czarnych skał, fantastyczne wzdłuż wiotkich poręczy
649 Boha, 2 | przejażdżek po Lasku wynajmowanym fiakrem, pragnie własne mieć konie
650 Boha, 3 | wbitych w ziemię,~że nawet figura Chrystusa, zapewne skradziona
651 Ksieg, XXXI | Dziś barwy mu odmieniły ~Fijoletowe jagody.~ ~Skąpo się fala
652 Hymny, 2 | łopiany, ~senne podbiały, ~fioletowe szaleje, ~cierniste głogi ~
653 Chal | Kunst sie scheinen sich zu flieben, ~Und baben sich, eh` man
654 Boha, 3 | gaszek już wyjechał, czeka w Florencji, trzeba okłamać małżonka
655 Boha, 2 | żyje Francja!" i dawszy folgę oku, radować się dumną Sekwaną,
656 Boha, 3 | domie!~Lecz z Marginy lub Folies-Bergere zabiorę dziewkę, pyszniącą
657 Boha, 2 | gdzieś ku niebieskawym borom Fontainebleau, lub też podziwiać wrodzone
658 Ksieg | pod względem treści, jak i formy - notatnik i ołówek, użyte
659 Chal, XXVIII| błocie.~ ~Ja go znałem... fornalem był w Siewnie... ~I miał
660 Chal, XXX | XXX~ ~Chodził w fraczku, choć ojciec w sukmanie, ~
661 Boha, 2 | miej w swej opiece tych Francuzów północy, podnieś na targach
662 Boha, 2 | zaangażował na sto tysięcy franków, spraw, iżby ropa tryskała
663 Boha, 1 | towarów magazynie J. M. Freebody & Debenham na Wigmorestreet
664 Boha, 1 | pomnik, z jaśniejącym na froncie napisem:~BOHATERSKIEMU KONIOWI ~
665 Chal, XXII | drzwi w noc stuka - ~"E! to Fruzia!... Spłakana?... we dwoje?..." ~
666 Chal, XXII | rzekła im gburka:~"Dajcie Fruzię... pora świętojańska", ~
667 Chal, XV | Ale starość spada funt po funcie:~Trza pójść w żebry, trza
668 Boha, 3 | rzucałem je tą ręką na fundamenty dla ciebie. ~Raz, kiedym
669 Chal, XV | świeże...~ ~Ale starość spada funt po funcie:~Trza pójść w
670 Hymny, 1 | Grzechu, jasnowłosa Ewa,~z gadziną zdrady u swych białych stóp.~ ~
671 Chal, XXXIV | Masz tu chamów! padalce! gadziny! ~Wychowałem u piersi swej
672 Chal, VIII | wianek zielony, ~Tam w tym gaju, u tej sinej wody.~ ~Jaka
673 Ksieg, II | na latorośle, ~Na świeże gałązek końce, ~Szept, bywa, ku
674 Ksieg, XXXVII| Język wydziera wam z gardła, ~Bez miłosierdzia oniemia, ~
675 Hymny, 1 | sterczących smutnie nad gardłem czeluści, ~i płacz...~ ~
676 Chal, XXIII | wypić sobie starki~I nie gardził żadnym kąskiem strawy.~ ~
677 Krza, 6 | rozświetli mgławe smugi - ~Garnące czoła gór do łona:~ ~Jak
678 Hymny, 2 | Podpala nasze stodoły ~z garstką zwiezionych świeżo zbóż, ~
679 Chal, V | chrzci wodę w rozdole, ~Gasi zielsko, które jadem liże;~
680 Hymny, 2 | Słońcom naznaczasz obroty, ~gasisz księżyce, ~jutrznie zapalasz
681 Hymny, 1 | owinięta cierniową koroną,~gasnącym wieki wieków spojrzyj na
682 Boha, 3 | wieś - nieprawda?~A pani gaszek już wyjechał, czeka w Florencji,
683 Chal, XXVII | duszy.~ ~Czasem piosnka gawędkę zagłuszy, ~Lecz i strofki
684 Ksieg, XXI | A zaś stanąwszy przed Gazdą, ~Ujrzawszy swojego Sędzię, ~
685 Boha, 3 | porękawicznym sławisz po gazetach narodowe zasługi pospolitych
686 Chal, XXII | Przyszła bieda... i rzekła im gburka:~"Dajcie Fruzię... pora
687 Chal, XXVIII| włodarzy, ~To małego już gburstwa początek...~ ~Lecz pan sprzedał,
688 Chal, XI | jestem, i do cięcia, ~Panie gburze! weźcie mnie za zięcia!"~ ~
689 Chal, XXII | zajrzeć czasami, gdzie "gdańska", ~Lecz nie dawał i przed "
690 Ksieg, XXI | Twoja władza jest wielka.~ ~Gdybym nie wstydził się ludzi, ~
691 Chal, VI | duch Kuby.~ ~Albo wtenczas, gdym z Bartkowej huby ~Wracał
692 Ksieg, XXI | ukorzę.~ ~Bo i cóż robić, gdyś taką ~Raczył nagodzić mi
693 Boha, 2 | dostatecznie głupich barbarzyńców, gdziem się zaangażował na sto tysięcy
694 Chal | sich, eh` man es denkt, gefunden. ~Goethe~
695 Krza, 2 | nie widzi, ~Zawisła nad Gehenną.~W górze nad losem mojej
696 Boha, 1 | błyszczące.~Jadał cukier z ręki generałowej, szczególną obdarzającej
697 Hymny, 1 | zapadłe,~kudły włosów zlepia gęsta krew.~Z wyciem hyjen, z
698 Ksieg, XL | przeszywają powietrze, ~Kłębią się gęste chmurzyska, ~Czyjaż to ręka
699 Boha, 3 | kamienie-m wyrywał spod gęstwi zielsk i rów wykopawszy
700 Chal, VIII | chłody ~Spadną srebrne na gęstwin korony:~"Daj mi, Maryś,
701 Krza, 6 | Blask żenie srebrny na gęstwiny.~ ~Blask żenie srebrny na
702 Krza, 4 | zbudzony przestworze,~ ~By giąć i walić, strachu mi nie
703 Chal, XXX | choć ojciec w sukmanie, ~Giął się w kabłąk: "Upadam do
704 Boha, 1 | wicekrólem Indii, zgrał się na giełdzie i ogłosił bankructwo.~Bohaterskiemu
705 Krza, 6 | potem~Kłaść ją na piersi Giewontowe.~ ~Po reglach muśnie li
706 Krza, 4 | świszcz radośnie:~ ~Cóż, że z ginących strumień krwi popłynął? ~
707 Chal, XXIV | nie może, ~Pieści oczy i gładzi jej lice.~ ~I wyrosła, robi
708 Hymny, 1 | paznokciami wpij się w twardy głaz,~i odwróć oczy od onej przestrzeni,~
709 Chal, XXVI | zmiany:~ ~Drzewo drzewem, a głazami głazy, ~Woda wodą, a człowiek
710 Krza, 5 | Kosodrzewiny wężowiska ~Poobszywały głaźne ławy...~ ~Samotny, senny,
711 Ksieg, III | potok szumi, ~Wyzwolon z głaźnej otchłani...~ ~Nie ma tu
712 Boha, 3 | szukając czworogrannych głazów na narożniki, obsiadły mnie
713 Hymny, 3 | wiekuistą nocą, ~topi w swych głębiach wszystko, co ją zmogło~urągowiskiem
714 Ksieg, XXXV | odwieczną tęsknotą, ~Więzioną w głębinach ducha, ~Nie każdy ją w sobie
715 Hymny, 3 | pierwotny,~przenikający głębinę jestestwa,~łan się kołysze,
716 Ksieg, XL | świętość ~W najgłębszej serca głębinie.~ ~Ta siostra najbliższa
717 Boha, 3 | zielsk i rów wykopawszy głęboki, że starczyłby mi za grób,
718 Hymny, 3 | głowę ukrywszy w dłonie, ~głębokim jękiem zapłacze, ~rozlewającym
719 Ksieg, XXXI | zmorę - ~Garść pełną zoranej gleby ~Do chciwej ręki biorę.~ ~
720 Hymny, 2 | głodzie ~a pośród nas tu głód! ~w ten znojny,~w ten nieszczęśliwy
721 Ksieg, XL | Jakaś mordercza zaraza ~Z głodem zawiera przymierze, ~Na
722 Ksieg, X | łączyć mnie może, ~Choć głodno spać się nie kładę, ~Choć
723 Hymny, 2 | znaczone chorągwie, ~idziem o głodzie ~a pośród nas tu głód! ~
724 Hymny, 2 | fioletowe szaleje, ~cierniste głogi ~wstały ~i idą... ~Liśćmi
725 Hymny, 2 | cmentarzem! ~Radosne niech głosi nadzieje! ~Niech zapomniani
726 Hymny, 2 | otulonych traw,~zmienią się w głośne skargi~i bez ustanku~płyną
727 Chal, XXIX | Chociaż serce w krzyk głośny się budzi!~ ~Tak, jak woły,
728 Ksieg, 1 | Rozmiłowała się ma dusza ~W głośnych odmętach fal, ~Gdy druh
729 Ksieg, XXXV | sobie dostrzega, ~Nie każdy głosu jej słucha.~ ~Lecz my, z
730 Chal, XIII | pierzynie wciąż liczniejsze główki - ~Poszło bydło, chata i
731 Boha, 1 | nawet uda mi się przekupić głównego rakarza państwa; wspomnienie
732 Hymny, 2 | Niech głuche żale nie głuchną!... ~ ~Idź ze mną!~ ~Zrzuć
733 Ksieg, XXXVII| drzewa, ~Niechże ci ogród ten głucho ~O twej zagrodzie śpiewa.~ ~
734 Hymny, 2 | nieszczęsne dzieci... ~A z głuchym łoskotem ~na trumnę sypią
735 Boha, 2 | pół dzikich, dostatecznie głupich barbarzyńców, gdziem się
736 Hymny, 3 | krwawe wskazując orbity, ~głupim powiedzieć lwom i pustym
737 Ksieg, XXI | się ludzi, ~Choć ślepi są, głusi i niemi, ~Publicznie bym
738 Ksieg, XL | świątecznej~Resztki sumienia głuszą.~ ~Sztandary i proporczyki, ~
739 Hymny, 1 | bezsłonecznych brył -~w potworne gmachy nadszczytowych chmur!~ ~
740 Krza, 4 | kłody o grubości snopów ~Gną się w mych oczach jak źdźbła
741 Hymny, 1 | końca, bez końca, bez końca,~gnając przed sobą bratobójczy huf,~
742 Hymny, 2 | nieszczęsny los!~Nieokiełzana gnała go tęsknota~za widmem bólu,~
743 Ksieg, III | spieszycie, ~O ludzie, tęsknotą gnani? ~Tu las jest, tu potok
744 Ksieg, XXI | ognia ~Przez Pańskie rzucona gniewy".~ ~Nie troszczcie się o
745 Chal, II | trawy, ~Skrzypią krzyże, godła łez i męki.~ ~O Ty Boże!
746 Ksieg, XII | co zagaśnie li z życiem, ~Godnego starczy paliwa?~ ~Strasznie
747 Hymny, 2 | duszach,~byśmy Twe dary godnie oceniać umieli.~O pełen
748 Boha, 1 | nie przygotowanych, abyśmy godny wznieśli mu pomnik, z jaśniejącym
749 Chal, VIII | Jaka rozkosz i jakie to gody!... ~O ma złota!..." "O
750 Hymny, 2 | rzeki, ~w chojary żałobą swą godzi, ~że te się kładą na piaszczystym
751 Ksieg, XII | Że w takich mi drogich godzinach ~Najbardziej żyjesz ze mną.~ ~
752 Chal, VI | Strach przejmuje w tę godzinę duchów...~ ~
753 Hymny, 3 | ulewie, ~żagwią pożarów godzisz nam w zagrody, ~bijesz dobytek
754 Chal | man es denkt, gefunden. ~Goethe~
755 Hymny, 3 | pątników~białe wzlatują gołębie,~a w rozmodleniu milczącym,~
756 Chal, XXV | się do chaty, ~A robaczki golutkie i głodne...~ ~
757 Ksieg, XV | odbiegają ~Te kłamu zwiastuny i gońce, ~Dziś moją prawdą wszechwładną ~
758 Hymny, 2 | dziadka proszalnego, co w gorącej wierze~ciche odmówi pacierze...~
759 Ksieg, XVI | Na nutę niewyszukaną,~W górach je naszych zebrałem,~Przy
760 Chal, XXVI | piecze, ~Że snadź piecem gorącym świat cały... ~A pokosy
761 Boha, 3 | się podźwigał, że leżąc w gorączce, urosłem w swych oczach
762 Hymny, 3 | drgawki ~i źrenic błędną gorączkę, ~potworna żądza ku Twemu -
763 Ksieg, VIII | swego czoła.~ ~Czy loty jej górne, czy niskie, ~Czy nieba,
764 Ksieg, III | może,~Gdzie w wieczór na górskich szczytach~Żagwią się ognie
765 Boha, 3 | nie jestem ani lepszy, ani gorszy od tamtych i dlatego też
766 Ksieg, VII | A jeśli padnie~Kropla goryczy, co leży gdzieś na dnie,~
767 Krza, 1 | łzami.~I wstaje z morza gorzkich łez ~Zjawisko wnet olbrzymie, ~
768 Krza, 1 | przecież nieraz wiarę tę ~Gorzkimi zlewam łzami.~I wstaje z
769 Krza, 4 | nimi głuchy, niewidomy,~Gość, co od skalnych wlecze się
770 Ksieg, VII | najprzedniejszej jest ona z gości, ~Dla jednej już tylko na
771 Chal, XXIX | Świetne przyniósł mu rok ten gościńce:~Połamane pacierze i sińce - ~
772 Chal, XI | siedzi - ~Tyś parobkiem, ona gospodarska".~ ~
773 Chal, XXVIII| majątek, ~Przyszedł obcy, inak gospodarzy, ~Pewnie wygnał go z chaty...
774 Ksieg, XV | wzmogły, poczwórnie,~Żem gotów na lot się odważyć~Nad te
775 Hymny, 2 | pokropienie daj~i aby grosz był gotowy~dla dziadka proszalnego,
776 Chal, XXIV | mocny Boże! ~Chodźcie baby, gotujcie kąpiele.~Dobry ojciec, stary
777 Chal, XXIV | mocny Boże! ~On jej ślubne gotuje już łoże, ~Wybrał dla niej
778 Ksieg, XV | umarła wierzba, ~Gdzieś gradem pobite zboże.~ ~Gdzieś jakiś
779 Chal, IV | I serce się trwoży:~Grady... susze... łza i krew się
780 Chal, III | skowronki, rychłe, polne grajki.~ ~Po murawach dzieci, strzępem
781 Chal, XX | Złoto, srebro, purpurę, granaty, ~Aż się spojrzeć od blasków
782 Krza, 5 | cichym schronie, ~Między graniami w słońcu płonie, ~Zatopion
783 Ksieg, XV | władza,~O Wierchu, kowany w granicie,~Krew świeżą mi w żyły wprowadza.~ ~
784 Hymny, 1 | drętwieją bezwładne;~wrzos na granitów podścielisku szarem ~spełznął
785 Hymny, 3 | wygraża światu pięściami z granitu, ~kazałem ścinać pachołkom ~
786 Krza, 5 | Światłością stały się granity, ~Ciemnosmreczyński las
787 Hymny, 1 | wysusza. ~kości wieków w grobach rusza. ~Gwiazdy z orbit
788 Hymny, 3 | powieki,~krzyża-m na jego grobie nie postawił,~bom go nie
789 Hymny, 2 | gdzie drzemią stuleci groby, ~zgłodniałych kruków krążą
790 Ksieg, XL | Widziałem, jak się na rynkach ~Gromadzą kupczykowie, ~Licytujący
791 Hymny, 3 | co skry Twej dosięga? ~Gromem przemawiasz w łyskającej
792 Ksieg, II | krzywa - ~Odłamał cios ją gromki.~ ~Odłamał zeszłego lata:~
793 Hymny, 2 | prosiły;~aby się wlokły z gromnicami w dłoni ~ku tej nieznanej
794 Boha, 3 | ulicznej,~albo z chorągwianą, gromniczną ekshumacją zwłok zapomnianego
795 Hymny, 2 | ciszę! ~Niech Twoje słowo gromowe ~zagrzmi nad wielkim cmentarzem! ~
796 Hymny, 3 | błyskawice,~a dąb, walący się od gromu,~aby ją przygniótł swą kłodą
797 Boha, 1 | składajcie już dzisiaj grosz do grosza, aby ta chwila nie spadła
798 Hymny, 3 | się w górę, ku rzeźbionym grotom, ~ku tajemniczym snom stalaktytowym ~
799 Hymny, 3 | zapalczywości -~żadna się przed nią groza nie ostała:~Niechaj Ci za
800 Ksieg, XL | poznana puszcza, ~Dęby się groźnie ozwały, ~Cóż to za moc je
801 Hymny, 1 | zamarłych karczach wydłuża...~O grozo świata!~O widma, płynące
802 Boha, 3 | którym się zdaje, że wdowa w grubej żałobie, wiodąca dzieci
803 Krza, 4 | smreki.~ ~Od razu kłody o grubości snopów ~Gną się w mych oczach
804 Hymny, 2 | od żarów,~gdzie każda jej grudka ~pełna jest znojów ~i krwawych
805 Hymny, 2 | łoskotem ~na trumnę sypią się grudki ~ziemi oblanej potem, ~ziemi
806 Ksieg, XXXV | wybrawszy się podróż ~Po grudzie czy trawie miękkiej, ~Rękaśmy
807 Chal, XV | dziś zmarłą znaleźli na - gruncie.~
808 Hymny, 2 | drzewie,~na naszych wiśniach i gruszach,~na naszych starych, pochyłych
809 Chal, XXX | siostrunię, piersi jak dwie gruszki, ~No a liczko, pah! pah!
810 Hymny, 1 | głazy, ~rozpadające się na gruz pod mocą ~Twojego gniewu,
811 Boha, 3 | ogłoszeniem Rzeczypospolitej na gruzach monarchii,~albo z rozpaczą
812 Ksieg, XXXI | uśmiechem zaszło mi drogę.~ ~Na gruzem zasłanej miedzy ~Jałowiec
813 Boha, 3 | stawiałem je na skrzydlatych gryfach, jeden nad drugim, iżby
814 Chal, XXXVI | Kupił sobie skrzypicę i grywał;~Na weselach tak chłopów
815 Boha, 1 | parskając niecierpliwie i gryząc uździenicę, albowiem nie
816 Hymny, 1 | wyże,~teraz tym wielkim, grząskim bagnem płynie~w Pańskiego
817 Hymny, 2 | miecie w ślepe oczy, ~a grzbiet mu drży jak brzoza wśród
818 Hymny, 1 | smoka,~Szatana o trzech grzbietach zwalczył w wielkim boju~
819 Hymny, 3 | wierzchołkami ukojonych drzew, ~i grzbietem białych gór ~ku onym dniom
820 Krza, 6 | przełęcze,~Na wichry, kopy, na grzebienie, ~Na przepaściste ścian
821 Ksieg, XXI | się nie rwał ku cnocie, ~Grzechów spełniłem niemało - ~Cóż
822 Chal, III | bociany klekocą, ~Słońce grzeje, rowy w mlecz się złocą, ~
823 Hymny, 1 | jedno jest tylko Jednem,~grzmiącym miedzianą surmą archanioła~
824 Hymny, 2 | piorunami w zawody ~rozpaczą grzmiał! ~A burza huczy i huczy, ~
825 Hymny, 1 | rozlega się ponury, ~jak grzmot leci złotopióry, ~z dolinami
826 Boha, 1 | miss Ellen zaplatała mu grzywę w wstążki, nabyte w znanym
827 Boha, 2 | wiją się drożyny, to się gubią, to się jawią, a pary zakochanych
828 Ksieg, XII | nie trzeba.~ ~Lubię, gdy gubiąc się w dali, ~Gdzie Wierch
829 Ksieg, XXXV | wpijał nam w ogień, ~Fala gubiła się w fali, ~Że nasze to
830 Chal, XX | kołnierz czerwony, ~Żółty guzik i "zebel" srebrzysty.~ ~
831 Chal, XXVII | ku żniwnym zagonom.~ ~Idą gwarząc, lecz gwarzą coś smutnie, ~
832 Chal, V | im luby, jedyny? ~Spadła gwiazdka, spadłyż i nadzieje?~ ~
833 Chal, IX | kobiecie, ~A do córki: "gwoździczek, lelija!..."~ ~Na odpuście
834 Chal, XXV | to, czego dopadnę".~ ~Ha! cóż robić?... pogrzebać
835 Krza, 6 | Tatry w swe ramiona.~ ~Po halach srebrne krople strąca,~Srebrzy
836 Krza, 6 | niknąc po szczycie i po hali,~Z ogniem tęsknicy ginie
837 Krza, 4 | śmierć wydzwania, ~Niech, jak halnego wiatru straszne grania, ~
838 Hymny, 3 | wypełnioną pokutą,~wstydu i hańby pociemniałą twarzą,~i podeptaniem
839 Boha, 1 | Błogosławionej pamięci sir Izaak Hanfstaengl pofałszował weksle i umarł
840 Boha, 1 | wymiany b. p. sir Izaaka Hanfstaengla.~Dosiadała go pani pułkownikowa
841 Hymny, 3 | wina!~myśl mi przebiegła haniebna:~tak! wymordować czcicieli
842 Hymny, 1 | psalmisto Pański, nastrój harfę swoją ~już na ostatni ton!~ ~
843 Krza, 3 | błękitu...~ ~II~Struny twej harfy, o szumiący lesie, ~Dech
844 Ksieg, XXXVII| Że miecz, jeśli fałszem hartowan, ~Łomliwy się staje, kruchy.~ ~
845 Krza, 6 | Świnicy w żar rozpali~I Hawrań zleje krwawym złotem.~ ~
846 Boha, 1 | koń, na którym sir Raleigh Haywards zwycięskim dowodził pułkiem
847 Hymny, 1 | rozdarł na dwie szczypy tułów Heraklowy,~i w ciemną rzucił bezdeń,
848 Chal, XXXIV | u piersi swej węża, ~To heretyk, to zbój - demokrata!..."~ ~
849 Chal, XXI | Pracuje w fabryce, ~Het za wioską... daleką ma drogę... ~
850 Hymny, 1 | czas,~głos już zagrzmiał hiobowy,~niebios walą się posowy,~
851 Hymny, 2 | stanie!? ~O Ty, łaskami hojny,~Ty, od powietrza, głodu,
852 Boha, 3 | obdarte i głodne!~Ty za hojnym porękawicznym sławisz po
853 Chal, XXXIX | zastąpi pastucha, ~A pod pachą Homery, Wirgile;~Ludzie czasem
854 Boha, 3 | że zbytnich dostępujesz honorów, ~ty mój walący się domie!~
855 Hymny, 1 | przestrzeni,~w której rozsadza horyzontów krańce~ta Głowa, w cierń
856 Boha, 2 | najprędzej dobił targu z hrabią de Contrexeville, zwinął
857 Chal, XXX | Upadam do nóżki, ~Jaśnie hrabio! całuję paluszki -"~Ojcu
858 Chal, VI | wtenczas, gdym z Bartkowej huby ~Wracał do dom - święte
859 Hymny, 1 | gnając przed sobą bratobójczy huf,~niemy i głuchy Strach...~ ~
860 Hymny, 3 | spieniony potop płomieni~i z hukiem~giną w czeluściach czerwonych...~
861 Boha, 1 | oddam go pod nóż prywatnego hycla, ale skórę zedrze zeń oprawca
862 Krza, 3 | szumiący lesie, ~W akordy hymnów pierwotnych brzemienny, ~
863 Hymny | HYMNY [1902]~
864 Hymny, 1 | duszę jego grzechu oblewasz hyzopem ~i sądzisz! Kyrie elejson!~
865 Ksieg, VII | miłościwe odpłacam się lato:~Idąc w tę przyszłość za twymi
866 Krza, 4 | oddechem, ~Sił pozbawione dla idących czasów, ~A to, co mocne,
867 Chal, XL | w szlachetne pogonie ~Za ideą i serce mu zmusza.~ ~I braterstwo
868 Hymny, 2 | żale nie głuchną!... ~ ~Idź ze mną!~ ~Zrzuć z Siebie,
869 Hymny, 3 | powiedzieć lwom i pustym lwicom:~Idźcie l mnie łaski waszej nie
870 Chal, XXVIII| grzechem? ~Widzę, z rydlem idziecie i z miechem - ~A jak w podróż
871 Hymny, 2 | piszczelami znaczone chorągwie, ~idziem o głodzie ~a pośród nas
872 Hymny, 3 | smreków młodziutkich, ~gdyż iglicami drażniły mi skronie... ~
873 Krza, 4 | źdźbła lichej słomy:~Tak igra nimi głuchy, niewidomy,~
874 Boha, 2 | Twój Królewski Majestat - s`il Vous plaît, mon Seigneur -
875 Hymny, 3 | bitwach, w moim wszczynanych imieniu, ~tysiące kładły się we
876 Chal, XXVIII| majątek, ~Przyszedł obcy, inak gospodarzy, ~Pewnie wygnał
877 Boha, 1 | Johannisburgu lub wicekrólem Indii, zgrał się na giełdzie
878 Boha, 3 | od żądzy skonu.~A kiedy indziej takem się podźwigał, że
879 Hymny, 3 | złodzieja: rwij, nim przyjdzie inny!~Za grosz kupionej rozpuście~
880 Boha, 1 | złamanych duchów stworzył tę instytucję.~Błogosławionej pamięci
881 Hymny, 1 | DIES IRAE~ ~Trąba dziwny dźwięk rozsieje, ~
882 Hymny, 1 | wielki pożar w tlejącej iskierce,~na popiół spal Adama oszukane
883 Hymny, 3 | moja nieprawość,~mnoga jak iskry tych ogni,~przeszła granice,
884 Hymny, 1 | za nim płomienisty miecz ~iskrzy się ostrzem czerwonem;~przed
885 Chal, XVII | Słonko świeci, oj, świeci iskrzyste, ~Ale jakoś się rozgrzać
886 Hymny, 3 | niego rzucił żar na słońca.~Istnienieś Swoje zamknął w prochu ziemi~
887 Krza, 4 | straszne grania, ~Wstrząśnie istotą moją: Jest-li krucha,~ ~
888 Chal, IX | IX~ ~Co dzień chodzi, czy pogoda
889 Boha, 1 | Błogosławionej pamięci sir Izaak Hanfstaengl pofałszował
890 Boha, 1 | kantoru wymiany b. p. sir Izaaka Hanfstaengla.~Dosiadała
891 Ksieg, XV | Zaglądasz z swej dali w mą izbę, ~A nieraz, zda mi się,
892 Chal, XXI | Lichy knotek na murku w izdebce ~Pokazuje mi kształty w
893 Chal, VI | gasną, ~Północ wciska się w izdebkę ciasną, ~Strach przejmuje
894 Boha, 1 | doborowych towarów magazynie J. M. Freebody & Debenham
895 Boha, 3 | I mając przed sobą kosz jabłek z dzikich jabłoni, rosnących
896 Hymny, 3 | kładłem i koronę ~i wziąwszy jabłko do ręki i berło, ~kazałem
897 Boha, 3 | sobą kosz jabłek z dzikich jabłoni, rosnących po miedzach,
898 Hymny, 2 | naszych starych, pochyłych jabłoniach...~I wdzięczność rozpal
899 Boha, 1 | guziki mają błyszczące.~Jadał cukier z ręki generałowej,
900 Chal, V | rozdole, ~Gasi zielsko, które jadem liże;~Czas sobótki i chłopcy,
901 Hymny, 3 | wypędził z domu, by nie jadła~strawy, porwanej większym
902 Hymny, 3 | głębię~strasznego lasu~i jadowite wyszukawszy ziele,~świat
903 Hymny, 1 | odepchnięte bram.~ ~A spod korzeni jadowitych ziół,~spod kęp sitowia i
904 Chal, XXIII | w komórce ~I przy werku Jagny się pokręci - ~Panie! ratuj!
905 Boha, 3 | miedzach, i garść fioletowych jagód z kęp leśnych, wyczekiwałem
906 Hymny, 2 | porzucone kłosy,~czarnymi ożyn jagodami chwieje~i wierzb płaczących
907 Ksieg, XXXI | mu odmieniły ~Fijoletowe jagody.~ ~Skąpo się fala toczy ~
908 Chal, VII | nad rzeką, ~W rzece pierze Jagusia pieluszki, ~Zimna woda oblewa
909 Hymny, 1 | ciężkie powieki i patrzy...~ ~Jakaż to orgia dzika!~Jakiż to
910 Hymny, 3 | rozrzechotanej Meduzy ~do jakichś strasznych rozmiarów ~w
911 Ksieg, XXI | moja-ć w tym jest zasługa - ~Jakiegoś stworzył mnie, Panie, ~Takiego
912 Boha, 3 | w przechodzonym płaszczu jakiejś bogatej damy, albo - szczerzej
913 Ksieg | jednego wiersza, który by miał jakiekolwiek pokrewieństwo - z biurkiem.
914 Krza, 4 | szum i świst, a potem ~Z jakimś pogwarem, trzaskiem i łomotem~
915 Krza, 4 | chmura blask przysłania.~ ~Jakowaś boleść, jakaś zawierucha, ~
916 Chal, XIV | dla dzieci kołacza.~ ~Ale jakże wróciwszy rozpacza! ~Tlą
917 Boha, 3 | przed kościoły i ratusze i jąłem krzyczeć:~Jest!...~I to
918 Hymny, 2 | między sąsiady~i prosić o jałmużnę, ach! na cztery deski,~na
919 Boha, 3 | domie!~Nie dam żebrakowi jałmużny i bez skrupułów zjem suty
920 Ksieg, XXXI | gruzem zasłanej miedzy ~Jałowiec krzewi się młody, ~Dziś
921 Hymny, 1 | przepadlisk, wądolców i jam,~pokrytych opałowym szkliwem
922 Chal, VI | czarny!... te dwa węgle w jamie! ~Panie! chroń mnie od powtórnej
923 Boha, 1 | chwilę, pod szpicrutą miss Jane Woodrow, będzie jak dawniej,
924 Chal, XXIV | Dobry ojciec, stary Wojtek Janta - ~O, mój Boże! o, mój mocny
925 Chal, XXIII | cisawy, ~Ze Żydami jeździł na jarmarki;~Chwalił Boga i płacił szarwarki, ~
926 Hymny, 2 | wygonie, ~Jak bedłki tak jarmużu syty ginie lud. ~A jako
927 Hymny, 3 | już wszystko zagaśnie! ~Jarzębina się rumieni, ~szepcą lipy
928 Hymny, 3 | A grajże mi, graj!... ~Jarzębiny się rumienią - ~suchy piasek
929 Ksieg, X | jeśli są, cnoty?~ ~Choć z jarzma dziś wyprzęgnięty, ~W rozsypiającym
930 Hymny, 3 | Związan ślubami,~które mi jarzmem się stały,~a sił nie mając
931 Chal, XXIX | woły robotne, ~Chodzą w jarzmie i milczą, zaklęte, ~Chociaż
932 Boha, 1 | pospolitego rozwoziciela jarzyn.~I tum go odkrył.~Znałem
933 Ksieg, III | spoczynkiem ~Rząd pewnych siebie jasieni.~ ~Rozłożył swoje korony - ~
934 Chal, VII | wróżki. ~I "Kaj wiodą cię, Jasiu, te dróżki? ~Na wojenkę,
935 Hymny, 3 | złoty,~w oknach świergocą jaskółki,~nad poszeptami pacierzy~
936 Ksieg, I | Pokryły nasze jesiony ~I jaskry się złocą w trawie ~Zielonej,
937 Krza, 6 | wstają łoży.~ ~A ona tuli jasną głowę~Do Osobistej, by wraz
938 Krza, 2 | potępieńce, ~Że cząstka jasnej mocy, ~Co rodzi słońca,
939 Boha, 1 | godny wznieśli mu pomnik, z jaśniejącym na froncie napisem:~BOHATERSKIEMU
940 Ksieg, VII | Że i najczystsza fala, co jaśnieje ~Odblaskiem nieba, ciemno
941 Hymny, 1 | Łono przepotężnych łon,~Jasność jasności,~Zmrok zmroków,~
942 Hymny, 1 | przepotężnych łon,~Jasność jasności,~Zmrok zmroków,~Łaska łask
943 Hymny, 2 | I niechaj łzy,~które o jasnym poranku~wiszą na kłosach
944 Hymny, 1 | czarne pijawki, zielone jaszczury ~wiją się naprzód wpław ~
945 Boha, 2 | drożyny, to się gubią, to się jawią, a pary zakochanych błogim
946 Ksieg, XI | drzemią ~Albo z bezczelną jawnością ~Jak mgły się włóczą nad
947 Boha, 3 | tańczyć kankana...~Niech tam jawor w zielonych stoi płomieniach! ~
948 Boha, 3 | Ogromne, zielone płomienie jaworu nad moją głową.~Potok przewala
949 Chal, XI | Z nim szeptały zielone jawory.~ ~A przed świtem na nogach...
950 Hymny, 1 | klną, i bluźnią, i płaczą,~jęczą i syczą, i dyszą~nieustającą
951 Krza, 3 | kołysze,~ ~I razem z tobą, o jęczący lesie,~Jęczy, i jęk swój
952 Krza, 4 | przekopów.~ ~Idę, wciąż idę, po jęczącym borze... ~I choć spotykam
953 Chal, II | kołyszą się ławy! ~Żyto, jęczmień i owies złotawy ~Jak zginają
954 Krza, 6 | zawiewa oddech boży:~Wonie jedliczne i świerkowe ~Ze swych lesistych
955 Ksieg, X | nieraz przy wspólnym stole ~Z jednakich jemy talerzy, ~Nad czystym
956 Boha, 2 | wzroku, a ja Cię nie widzę!~Jednakże w łonie naszym jest jakieś
957 Ksieg | Nie ma między nimi ani jednego wiersza, który by miał jakiekolwiek
958 Hymny, 1 | duszy -~jedno jest tylko Jednem,~grzmiącym miedzianą surmą
959 Boha, 2 | do Ciebie; zresztą Tobie jednemu wyznać to mogę, gdyż Ty
960 Krza, 6 | płynie do stóp ciszy ~Li jednostajny szmer siklawy.~ ~Czasem
961 Krza, 4 | bo królewskich skrzydeł ~Jędrna rozpiętość nie wytrzyma
962 Chal, X | wesele! ~Nad korale, ponad jedwab miękki ~Twa rumiana, dziewczyno,
963 Chal, X | szyszki, które słońce pali:~Ni jedwabi, ni sznurka korali - ~Oj,
964 Boha, 3 | wypłatami!~Pani szeleścisz jedwabiem za krwawicę nędzarzy!~Ty
965 Boha, 3 | wiozący z dalekich krajów nici jedwabne na pończochy dla dam, albo
966 Boha, 2 | z pohańcem o Grób Twego Jedynego ukochanego Syna.~Panie!
967 Hymny, 1 | milczeniu głębokiem, ~słychać jedynie Amen, moje straszne Amen.~ ~
968 Chal, XIX | przebaczy, ~A ksiądz łaje: "Jedźcie po doktora - "~Księże, za
969 Chal, XXV | podzwonne, pokładne.~ ~"Jegomości!... ja biedna, nie kradnę..." ~
970 Chal, II | pola się rozgrał - czyż w jęki? - ~Z dróg się mgliste podnoszą
971 Ksieg, XXXV | wędrówki w przyszłość ~Krok jęła stawiać ubogi, ~Świadoma
972 Krza, 3 | święte Słowo boże ~Przybierać jęło. O szumiący lesie, ~Rozlewne
973 Hymny, 3 | zanim się gwiazdy i słońca ~jęły rozbijać w swych kołach, ~
974 Chal, XXXVII| nic... wreszcie synalek Jemioły ~Edukacji wsze przeszedł
975 Chal, XXIII | płomieniem, ~Nie przepuści ni jemu, ni córce ~I dziś, biedny!
976 Ksieg, X | wspólnym stole ~Z jednakich jemy talerzy, ~Nad czystym schyleni
977 Boha, 2 | tego - że tak się wyrażę - jeneralnego śmietnika stolicy uczyniła
978 Chal, XXIV | Boże! o mój mocny Boże! ~Jeść nie może i sypiać nie może, ~
979 Chal, XVI | biedę, na mękę.~ ~Wiatr jesienną wydzwania piosenkę, ~Słońce
980 Ksieg, I | się liściem ~Pokryły nasze jesiony ~I jaskry się złocą w trawie ~
981 Hymny, 1 | Amen!~ ~Bo cóż być może, jeślim ja zaginął?...~Na wszystko
982 Krza, 4 | Wstrząśnie istotą moją: Jest-li krucha,~ ~To po niej żalu
983 Hymny, 3 | pierwotny,~przenikający głębinę jestestwa,~łan się kołysze, rozłożysty,
984 Boha, 1 | krzak berberysu, a subtelna jeźdźczyni wczytywała się w "Dziewicę
985 Chal, XXIII | wałach był cisawy, ~Ze Żydami jeździł na jarmarki;~Chwalił Boga
986 Hymny, 2 | Gdzie w dali pobłyskuje jezioro tęskniące,~gdzie jaskier
987 Chal, XVII | rozdroże~I wciąż szepce: "O Jezu! o Chryste!"~ ~W którą stronę
988 Ksieg, XXXVII| Do rodzinnego ogniska.~ ~Język wydziera wam z gardła, ~
989 Krza, 3 | się, ~Choć ludzkim śpiewa językiem, w tym szumie~ ~Akord najcichszy...
990 Boha, 1 | powinien był zostać księciem Johannisburgu lub wicekrólem Indii, zgrał
991 Ksieg, XXI | niechże będzie, co będzie.~ ~Juhas-ci jestem pośledni, ~Twój pastuch,
992 Krza, 4 | drżącymi nogi,~ ~Postać juhasa przed oczy mi stanie... ~
993 Ksieg, XXI | przyjdzie mróz na mą skórę, ~Co juści wszystkich nas czeka, ~Przywołam
994 Chal, XXVII | XXVII~ ~Zanim zgaśnie jutrzenka, nim spłoną~Złotej zorzy
995 Boha, 1 | go pani pułkownikowa i o jutrzni, po snach niespokojnych,
996 Hymny, 2 | obroty, ~gasisz księżyce, ~jutrznie zapalasz i zorze ~i płodzisz
997 Ksieg, XXI | Kraczące kruki wy lube! ~Jużem-ci sam postanowił, ~Aby odwrócić
998 Chal, XXI | dwa łóżka przy boku, ~W kącie dziaduś zdrowaśki swe szepce.~ ~
999 Hymny, 3 | Na roztęczone mgławice kadzideł~kładą się dźwięki organów,~
1000 Hymny, 2 | na organie~i śpiewem, i kadzidłem wielbimy Twą moc~i dobroć
|