0n-dojsc | dokto-kadzi | kaj-mieci | miecz-omack | omal-posta | poste-rozpr | rozpu-stras | straw-waly | warg-zabie | zabil-zzolk
Part, Section
3002 Hymny, 3 | inny!~Za grosz kupionej rozpuście~dałem się wlec po kałużach~
3003 Hymny, 1 | a ona, wyprężywszy swe rozpustne ciało, ~nienasyconym oddycha
3004 Hymny, 1 | piekielny zająwszy próg,~do rozpustnego przytula się gada!~O biada! -~ ~
3005 Boha, 3 | córkę ofiarowała staremu rozpustnikowi, panu X, z ulicy Y. Ma kilka
3006 Hymny, 3 | kwiaty o zbielałych oczach ~rozrzechotanej Meduzy ~do jakichś strasznych
3007 Hymny, 1 | onej przestrzeni,~w której rozsadza horyzontów krańce~ta Głowa,
3008 Hymny, 1 | szklanych, martwych kul,~rozsadzających oczodoły,~biegnie bez końca,
3009 Ksieg, XII | dali, ~Gdzie Wierch się rozsiadł Lodowy, ~Czoło, przyćmione
3010 Hymny, 1 | IRAE~ ~Trąba dziwny dźwięk rozsieje, ~ogień skrzepnie, blask
3011 Krza, 6 | słania... ~Ona omdlenie wciąż rozsiewa, ~Aż w tym bezkresie wyczerpania,~ ~
3012 Hymny, 1 | kłąb,~i w jakieś czarne rozsnuwa całuny~ten niewidzialny,
3013 Ksieg, XXXI | skarbie ty mój najdroższy, ~Rozstać się z tobą nie mogę - ~Zielone
3014 Hymny, 2 | ciągnących żurawi, ~ku cichej, na rozstajach kopanej mogile ~zapomnianego
3015 Boha, 3 | radości, pobiegłem na drogi rozstajne, na ulice i place, przed
3016 Hymny, 3 | w świat podąża, ku onym rozstajom, ~k`temu pustkowiu, ku chacie
3017 Hymny, 3 | w pustkowiu, a gdzieś na rozstaju~w samotnej chacie połyskuje
3018 Hymny, 1 | biodra spłaszcza, kolana rozsuwa~i pokrzywione, czarne palce
3019 Krza, 6 | swe ramiona - ~Srebrnej rozświetli mgławe smugi - ~Garnące
3020 Ksieg, X | jarzma dziś wyprzęgnięty, ~W rozsypiającym tym lecie ~Bezczynnie się
3021 Hymny, 3 | się pali~i tysiąc dróg!~Z rozszalałego wnętrza ziemi~ogniem buchają
3022 Hymny, 2 | Twoich zórz...~ ~Niechaj rozszarpią na strzępy,~na krwawe szmaty~
3023 Hymny, 2 | przy mym boku~i duszę moją rozszerz do Swego bezmiaru, ~i oczy
3024 Hymny, 3 | Przestwór się przed nią rozszerza ~I przepełniony wiekuistą
3025 Hymny, 3 | koralowych jarzębin,~przy rozszumiałych, wielkich polach zbóż,~przy
3026 Hymny, 3 | jak wieczną ona i Ty!~Na roztęczone mgławice kadzideł~kładą
3027 Ksieg, II | nie lenię ~Po jednostajnym roztoczu.~ ~Tą percią idący, tym
3028 Hymny, 2 | wysuszone zmienia ~i wargi jej roztwiera, daremnie łaknące ~ach!
3029 Krza, 3 | dusza wnika w twą duszę, rozumie, ~Chociaż ludzkiego ciała
3030 Chal, XXXI | Szepcą chłopom: "Działajcie rozumnie!~ ~Po co leźć wam, gdzie
3031 Hymny, 1 | archanielskiej trąby siła, ~już rozwarła się mogiła. ~Idą na się
3032 Krza, 4 | koleby... I blada, ~Z włosem rozwianym i z drżącymi nogi,~ ~Postać
3033 Hymny, 2 | siadła Dola...~ ~A wiatr rozwiewa jej włosy ~i żwir jej w
3034 Krza, 5 | Nadziemskich lotów ptak łakomy ~Rozwija skrzydeł swych ogromy, ~
3035 Krza, 5 | siklawa mknie po skale, ~Pas rozwijając srebrnolity, ~A przez mgły
3036 Hymny, 3 | wstydliwość,~nim się w słoneczne rozwinęła kwiecie.~Podstępnie owoc
3037 Boha, 1 | pod biczysko pospolitego rozwoziciela jarzyn.~I tum go odkrył.~
3038 Chal, XXX | Panie!"~ ~Do panienki: "Różyczka, zaranie!" ~Do panicza: "
3039 Hymny, 3 | płomienistym w dłoni~i rozżagwiony rzucasz na mnie świat...~
3040 Hymny, 3 | mnie! ~Karz mnie! ~W tym rozżagwionym przestworze~masz krzyż z
3041 Hymny, 3 | grona jarzębin!~Jak się rozżarza ten żwir -~ten szary piasek
3042 Hymny, 3 | Czemu mnie karzesz?~W tych rozżarzonych stanąłeś przestworzach,~
3043 Hymny, 1 | Sprawiedliwy!~Krusz światów posady,~rozżegnij wielki pożar w tlejącej
3044 Ksieg, XII | co żyje ~Za nieba i ziemi rubieżą?~ ~Czy mgły się przedarły,
3045 Hymny, 1 | milczące krzyże~razem z ruchomym, wielkim trzęsawiskiem,~
3046 Hymny, 3 | cię z wierzbiny,~gdzie ten ruczaj srebrnosiny, ~gdzie ten
3047 Boha, 3 | za prędko zmieniasz się w ruinę, prędzej, niż mógłby się
3048 Boha, 1 | koń nad konie - o nie! ten rumak nad rumaki, który przy dźwięku
3049 Boha, 1 | konie - o nie! ten rumak nad rumaki, który przy dźwięku surm
3050 Chal, X | ponad jedwab miękki ~Twa rumiana, dziewczyno, uroda.~ ~
3051 Chal, XXVII | nim spłoną~Złotej zorzy rumieńce na niebie,~Chłop już z werka,
3052 Hymny, 3 | zagaśnie! ~Jarzębina się rumieni, ~szepcą lipy stare,~suchy
3053 Hymny, 1 | nieskończony chaos mgieł i cieni,~runęły w żlebny grób...~Rozkrzyżuj
3054 Ksieg, XI | me nie dostrzegły:~ ~Nie ruszał-ci On naprzeciw ~W rynsztunku
3055 Boha, 2 | bijącym w niebo żelaznym rusztowaniem nad kamiennymi zabytkami
3056 Hymny, 2 | spoza zapłoci bez się ruszył dziki, ~tatarak zaszumiał
3057 Chal, V | Nim rok minie, czyż, w rutę zieloną ~Włos przystroi
3058 Chal, IV | nałoży, ~Za kapelusz zatknie ruty ziele.~ ~Biją dzwony...
3059 Hymny, 3 | ogromną kulę ognistą ~zaczyna rwać się w kawały ~i płomiennymi
3060 Hymny, 2 | trzymaj te chmury,~by się nie rwały~i nie topiły w ulewie~snopów
3061 Chal, XIX | chory dwa miesiące blisko, ~Rwanie w krzyżach, ból piersi,
3062 Hymny, 3 | każdym~widzi złodzieja: rwij, nim przyjdzie inny!~Za
3063 Boha, 2 | potomka tych starosławnych rycerzy, którzy ongi szli się pasować
3064 Chal, III | złocą, ~Brzmią skowronki, rychłe, polne grajki.~ ~Po murawach
3065 Chal, XXXIV | wiedzą,~A dwór płacił... Lecz rychło coś cedzą:~"Grosz rzucony...
3066 Chal, I | podwórkach;~Tu rżą konie, ryczą chude krowy,~Tam się zwija
3067 Hymny, 2 | syty ginie lud. ~A jako ryczący lew ~Szatan po ziemi tej
3068 Chal, XXVIII| dziś grzechem? ~Widzę, z rydlem idziecie i z miechem - ~
3069 Ksieg, VIII | Tych maków przyziemnych ryje, ~Przymusza ją, jak poddankę, ~
3070 Ksieg, XL | Widziałem, jak się na rynkach ~Gromadzą kupczykowie, ~
3071 Ksieg, XI | ruszał-ci On naprzeciw ~W rynsztunku wspaniałym dziwie, ~A tylko
3072 Hymny, 3 | brzegi obłoków,~lśni się na rysach śnieżystych;~od wschodu
3073 Boha, 3 | konstruktorów nowej odmiany rytmu i dla wynalazców nowych
3074 Boha, 3 | przypominało procesję świętych, rytych w czarnym marmurze na portal
3075 Ksieg, XL | lub nie przyzna ~Żyje, tak rzadka na wargach, ~Moja najdroższa
3076 Chal, VII | Ciągną żurawie nad rzeką, ~W rzece pierze Jagusia pieluszki, ~
3077 Hymny, 3 | cichych pól, ~od rżysk i rzecznych pobrzeży, ~od przecznic
3078 Boha, 2 | żyje Francja! Niech żyje Rzeczpospolita! Niech żyje Demokracja!
3079 Boha, 3 | tryumfalnym ogłoszeniem Rzeczypospolitej na gruzach monarchii,~albo
3080 Ksieg, XXXV | kształt się ubiera, ~W swą rzeczywistą postać.~ ~Niewielki jest
3081 Boha, 3 | ślepy będąc, straciłem miarę rzeczywistości: wyglądasz mi w słońcu na
3082 Hymny, 1 | dziś w umarłych postawiony rzędzie?~ ~Niech nic nie będzie! ~
3083 Hymny, 1 | morzach, w tych czerwonych rzekach,~ścięła się w ciemny lód...~ ~
3084 Hymny, 1 | morzem płynie ciepła krew,~w rzekę i morze krwi jej ból się
3085 Chal, XXXIII| widać, politycznie.~ ~I rzekł chłopom kandydat prześlicznie:~"
3086 Chal, XXII | nurka.~ ~Przyszła bieda... i rzekła im gburka:~"Dajcie Fruzię...
3087 Ksieg, VII | wędrowiec?~ ~Co za wyrocznie~Rzekły ci prawdę, tak dzisiaj naocznie ~
3088 Ksieg, XXI | swojego Sędzię, ~Przybywam - rzeknę - z nadzieją ~I niechże
3089 Boha, 2 | wiedli nas ku nim na twardym rzemieniu posłuszeństwa.~Ale skończyła
3090 Hymny, 1 | lwów,~z psów szczekaniem, z rżeniem koni,~które cugli nie zaznały,~
3091 Chal, V | przecznicach płoną, ~Szumi żyto, rzepik zapach leje, ~Gwiazdy świecą,
3092 Chal, XX | Dziś go widzi, a jaki rzęsisty:~Ciemny mundur i kołnierz
3093 Ksieg, XL | ten, ~Wybrani spomiędzy rzeszy, ~Ci znają drogi, którymi ~
3094 Hymny, 3 | A pnąc się w górę, ku rzeźbionym grotom, ~ku tajemniczym
3095 Hymny, 2 | daremnie łaknące ~ach! rzeźwiącego zbawienia. ~A dzwon się
3096 Hymny, 2 | nami! ~Daj spiekłym łanom ~rzeźwiący deszcz! ~Nie zsyłaj gradu,~
3097 Ksieg, X | szklenic o złotym brzegu, ~Rżniętych w kosztownym krysztale, ~
3098 Hymny, 1 | źrenice i na wieki wieków~rzuć się w przepastny żleb!...~ ~
3099 Ksieg, VII | tropy,~Chciałbym ci słońca rzucać pod stopy,~A daję li pieśni
3100 Boha, 3 | że starczyłby mi za grób, rzucałem je tą ręką na fundamenty
3101 Hymny, 3 | płomienistym w dłoni~i rozżagwiony rzucasz na mnie świat...~Karz mnie!~
3102 Chal, XXXIV | rychło coś cedzą:~"Grosz rzucony... chłop krnąbrny, ambitny..."~ ~
3103 Hymny, 3 | Kiedy od cichych pól, ~od rżysk i rzecznych pobrzeży, ~od
3104 Chal, XVI | tak dalej, przez rowy i rżyska, ~W świat szeroki, na biedę,
3105 Hymny, 2 | którą jęczy dzwon -~na rżyskach rusza porzucone kłosy,~czarnymi
3106 Hymny, 2 | śladem ich drogi... ~Całe rżyskami zaścielone łany ~oderwały
3107 Ksieg, XXXI | Przystaję na długiej miedzy, ~Ku rżyskom nakłaniam lica, ~Z powiędłych
3108 Hymny, 3 | gdzie miłość i spokój~nie są-ci ogniem trawiącym~ani zabójczą
3109 Hymny, 2 | kiście!~Tam, gdzie ten parów~sączy resztkami wody,~gdzie ten
3110 Hymny, 1 | elejsonl~I podczas gdy swe Sądy sprawiasz Ty, o morze ~niewyczerpanych
3111 Hymny, 1 | śmiechu!~Kyrie elejson!~ ~Sądź, Sprawiedliwy!~Krusz światów
3112 Hymny, 1 | dzień...~ ~Niechaj mnie sądzą,~niechaj mnie karzą -~tak,
3113 Ksieg, VII | spocznie?~ ~Złóżże, me dziecię,~Sakwę podróżną, co barki ci gniecie,~
3114 Ksieg, XVI | Czarne, błyszczące skały, ~Co same się w żarach słonecznych ~
3115 Hymny, 1 | Bez obrońcy staniem sami - ~któż zlituje się nad
3116 Ksieg, XVI | śniegu bryła, ~Pociesza się w samotności, ~Że jeszcze snadź będzie
3117 Boha, 3 | podróży poślubnej w wygodnym, samotnym wagonie,~albo z tryumfalnym
3118 Ksieg, X | na mnie koszula, ~Z tych samych lnów uprzędzona, ~I choć
3119 Hymny, 3 | moja to wina!~Pod próg sąsiada kazałem podrzucić ~dziecko
3120 Chal, XII | Jak nie płakać!... Żałują sąsiadki...~ ~Wczoraj w karczmie...
3121 Hymny, 2 | były przymuszone iść między sąsiady~i prosić o jałmużnę, ach!
3122 Chal, XXXI | Ja ci zawsze mówiłem, sąsiedzie, ~Że na diabła tym chamom
3123 Chal | Natur und Kunst sie scheinen sich zu flieben, ~Und baben
3124 Chal, XIV | sucho, czy człowiek się schlasta, ~Hej, z tłumokiem na plecach
3125 Hymny, 2 | południowy skwar~bratnie się schodzą duchy,~tłum zapomnianych
3126 Krza, 5 | skrytych załomach, w cichym schronie, ~Między graniami w słońcu
3127 Chal, XL | siedząc w ławce, zadumany,~Schwyci rękę panicza-sąsiada,~Szepcąc: "
3128 Ksieg, X | jemy talerzy, ~Nad czystym schyleni obrusem, ~Co dziesięć łokci
3129 Hymny, 1 | ziemi, ~upaja się ich wonią, schylona nad niemi. ~Kyrie elejson!~
3130 Hymny, 1 | podnoszą do góry~ku ich schylonym skroniom...~I biodra opasawszy
3131 Boha, 3 | pozaklejano papierem,~że na ścianach, nie bielonych od lat, zwiesza
3132 Hymny, 1 | kozice stromą oblepiły ścianę~i patrząc trwożnie w bezmierny,
3133 Hymny, 1 | tych czerwonych rzekach,~ścięła się w ciemny lód...~ ~Kyrie
3134 Boha, 1 | błyszczące - trawa jako aksamit ściele się pod stopy zabłąkanego
3135 Hymny, 1 | ogień skrzepnie, blask ściemnieje, ~w proch powrócą światów
3136 Hymny, 2 | kruków krążą stada ~chmurą ściemnioną ~i wysunąwszy dzioby, ~żądliwie
3137 Hymny, 2 | cień~na te manowce, na te ścierniska,~pod ramię chwycił Kościotrupa~
3138 Ksieg, I | śmierć na życie przetwarza ~I ścieżki myśli mych prości.~ ~Witajcie,
3139 Hymny, 3 | czerwonemu światłu... ~Ścieżyną zdąża i traktem szerokim, ~
3140 Hymny, 1 | Zakryj błędne źrenice, ścigany Adamie!~Nad tobą tam! u
3141 Hymny, 3 | pięściami z granitu, ~kazałem ścinać pachołkom ~gałęzie smreków
3142 Ksieg, XXXVII| koszarach, ~Serce mundurem wam ściska, ~Aby w nim stłumić tęsknotę ~
3143 Boha, 3 | małżonka i za nim...~Ty ściskasz rękę i bywasz na kolacjach
3144 Hymny, 1 | ten się broni,~temu dłoń ścisnęła krtań,~ten się w swojego
3145 Hymny, 3 | Pogardę niosłem tłumowi, ~jego sczerniałym, spracowanym dłoniom, ~jego
3146 Ksieg, XXI | Gazdą, ~Ujrzawszy swojego Sędzię, ~Przybywam - rzeknę - z
3147 Hymny, 1 | wieczności spadną liście na ~Sędziego straszne przyjście, ~by
3148 Boha, 2 | Majestat - s`il Vous plaît, mon Seigneur - zechce się ulitować nade
3149 Chal, XXXIII| XXXIII~ ~Na sejmiku zebrali się licznie:~Posła
3150 Boha, 2 | folgę oku, radować się dumną Sekwaną, patrzeć z uczuciem ulgi
3151 Krza, 5 | wilgną biel osłania.~ ~W seledyn stroją się niebiosy, ~Wilgotna
3152 Krza, 6 | strąca,~Srebrzy potoków seledyny, ~Ciche pacierze szeptająca.~ ~
3153 Ksieg, XI | Przestałem się wadzić z Bogiem - ~Serdeczne to były zwady:~Zrodziła
3154 Chal, XXX | kryminale:~Okradł pany, sfałszował papiery, ~Wszystko prawda
3155 Boha, 3 | Świątynię-m zbudował na pustkowiu; sfinksy jej strzegą, po piersi zanurzone
3156 Hymny, 3 | Czasem w tym swoim pochodzie ~siądzie na chwilę pod krzyżem pochyłym ~
3157 Krza, 4 | orły chwytaj w oka swoich sideł,~ ~I miażdż o skały, i jak
3158 Hymny, 1 | czarne palce nóg,~pokrytych siecią fioletowych żył,~w zamarłych
3159 Chal, XXXII | To nie plewy albo jaka sieczka..."~ ~Idę... czytam: "Wiejska
3160 Hymny, 2 | na niedostępnym tronie ~siedzisz pomiędzy gwiazdami ~i głową
3161 Ksieg, XII | gdy siedząc przy stole, ~Sięgasz po kromkę chleba ~I dzieląc
3162 Hymny, 2 | narodów wszczyna i pożogę ~sieje na miasta i wsi,~i przekleństwami
3163 Chal, XVII | nagie gałęzie na drzewie, ~A siermiężka na strzępy podarta.~ ~Gbur
3164 Hymny, 1 | Któż się nad dolą zlituje sierocą,~nad moją dolą,~której,
3165 Chal, X | grzędzie! ~Któż się doli sierocej pożali? ~Matuś żyta ni owsa
3166 Chal, XVII | podarta.~ ~Gbur przez lato sierotę-niebogę~Miał do bydła... "Na zimę?
3167 Chal, XIV | Trza podatku, trza odziać sieroty!~ ~I dziś z targu pospiesza
3168 Hymny, 2 | wloką,~świetlistą mgieł sierpniowych odziani powłoką,~jak cienie,~
3169 Chal, XXVIII| znałem... fornalem był w Siewnie... ~I miał wkrótce pójść
3170 Krza, 5 | bladobłękitne, wiewne fale.~ ~Szumna siklawa mknie po skale, ~Pas rozwijając
3171 Krza, 6 | ciszy ~Li jednostajny szmer siklawy.~ ~Czasem zaklęty las zadyszy ~
3172 Hymny, 1 | żlebny grób...~Rozkrzyżuj silne ramiona~i paznokciami wpij
3173 Boha, 3 | nauce, iż pragnienie życia silniejszym jest od żądzy skonu.~A kiedy
3174 Chal, XXIX | gościńce:~Połamane pacierze i sińce - ~Co za skarby! jakież
3175 Chal, VIII | Tam w tym gaju, u tej sinej wody.~ ~Jaka rozkosz i jakie
3176 Hymny, 3 | A za nią snuje się smuga~sinych oparów i mgieł,~na których
3177 Chal, V | za rozgwar, co za życie w siole! ~Jakie zewsząd płyną wonie
3178 Hymny, 3 | moja wielka wina!~Oślepłą siostrę spotkawszy żebrzącą~u wrót
3179 Chal, XXX | A może dziewuszki? ~Mam siostrunię, piersi jak dwie gruszki, ~
3180 Boha, 2 | Nôtre-Dame! W Świętym - sit venia verbo - Sulpicjuszu
3181 Hymny, 1 | jadowitych ziół,~spod kęp sitowia i trzciny, i traw,~z rowów,
3182 Ksieg, XXXI | mogę - ~Zielone jeszcze sitowie ~Z uśmiechem zaszło mi drogę.~ ~
3183 Chal, I | krępy sad wiśniowy;~Wierzby siwe poschylały głowy ~Przy stodołach,
3184 Ksieg, VII | niepowszednią stroną~Przybywszy skądsiś w te progi,~Bogacisz dom
3185 Hymny, 1 | dwoje,~mur się już wali i skała już pęka...~A krew w tych
3186 Krza, 6 | przelewa w mgieł opary, ~Po skałach wiesza zadumanie.~ ~Ani
3187 Krza, 5 | Szumna siklawa mknie po skale, ~Pas rozwijając srebrnolity, ~
3188 Ksieg, XV | ich i świeżość,~I twoja skalista władza,~O Wierchu, kowany
3189 Hymny, 1 | strzaskane;~las się położył na skalisty zrąb;~węże kosówek, wyprężywszy
3190 Krza, 6 | korona.~ ~Pomrok ogarnia skalne ławy, ~A od nich płynie
3191 Hymny, 3 | przemienić w ogień trawiący~i w skamieniałe, ślepe przerażenie!~Kiedyś
3192 Hymny, 1 | śmiertelny szał,~zastygły, skamieniały w godzinie konania,~swoim
3193 Ksieg, XV | że nieraz się pytasz, ~Skąpan w światłościach południa, ~
3194 Hymny, 2 | nie była dla nas potrzeba~skąpić dziecinom chleba!~Chroń
3195 Ksieg, XXXI | odmieniły ~Fijoletowe jagody.~ ~Skąpo się fala toczy ~Potokiem,
3196 Ksieg, XXXI | święta, płodna Macierzy!~ ~O skarbie ty mój najdroższy, ~Rozstać
3197 Chal, XX | A, tak!... wczoraj jej skarbiec jedyny ~Wzięli z ręki i
3198 Hymny, 3 | kościele Twoim rozbiłem skarbonę! ~Moja to wina, moja wielka
3199 Ksieg, XXXVII| zgrozą przemawia ~Ta nasza skarga wiekowa.~ ~Wróg was zamyka
3200 Hymny, 3 | mnie!~Bom-ci ja człowiek skazany na karę, ~bo dzień mój przygasa, ~
3201 Hymny, 3 | namiętnością dłońmi~umiałem skazić niewinną wstydliwość,~nim
3202 Ksieg, III | nadzieją! - ~Wszelakiej skazy, gdy widzę, ~Jak trawy śmiać
3203 Chal, XVI | snadź zimy już bliska, ~Składa życiu ostatnią podziękę.~ ~
3204 Boha, 1 | zagranicznych, a wy, obywatele, składajcie już dzisiaj grosz do grosza,
3205 Ksieg, X | miłość, ~Co się ku wszystkim skłania.~ ~Lecz czuję, choć pęd
3206 Ksieg, VII | Odblaskiem nieba, ciemno się skłębi ~I muł i zielsko wyrzuci
3207 Hymny, 1 | zaczyna wypełzywać żmij skłębiony płód:~czarne pijawki, zielone
3208 Hymny, 1 | Nic, co się stało pod sklepem niebiosów, ~bez Twej się
3209 Ksieg, II | szczyty . ~I jak się nad nimi sklepi~Strop niebios, błękitem
3210 Hymny, 2 | zachowaj nas, Panie!...~ ~Nie skłonił się jeszcze dzień,~a Szatan
3211 Chal, XXXIX | pisał: "Kochani rodzice!... ~Skończę... bieda... dużo do roboty..." ~
3212 Chal, XXXIX | dużo do roboty..." ~I dziś skończył... umarł na suchoty...~ ~
3213 Boha, 2 | rzemieniu posłuszeństwa.~Ale skończyła się pokora ludu: głowy ich
3214 Ksieg, VII | gdzieś w dali,~Jak za tą skonów powloką ciemną~Jakąś światłością
3215 Boha, 3 | silniejszym jest od żądzy skonu.~A kiedy indziej takem się
3216 Chal, XI | świtem na nogach... Tak, skory! ~I gbur kontent, i lubi
3217 Hymny, 1 | tych pomarłych ciał...~I skośne, mętne oczy podnoszą do
3218 Ksieg, XII | słyszał, ~Jak dzisiaj, melodie skowrończe ~I kiedy z zwątpieniem w
3219 Chal, III | mlecz się złocą, ~Brzmią skowronki, rychłe, polne grajki.~ ~
3220 Ksieg, XXXV | wieków śmierć k`nam się skrada, ~Z dniem każdym pośpiech
3221 Hymny, 3 | miesięcznych - ~kiedy się księżyc skradał do mych komnat ~i kładł
3222 Boha, 3 | figura Chrystusa, zapewne skradziona z przydrożnej Bożej Męki
3223 Ksieg, II | Tą percią idący, tym skrajem ~Smreczynowego lasu, ~Utartym
3224 Krza, 4 | podciętymi pióry, ~Krwią skraplający swe rodzinne granie,~ ~Duch
3225 Ksieg, XXI | niezawołana.~ ~Skurczysz się, skręcisz i chętnie ~Staniesz przed
3226 Ksieg, VIII | jest moja dusza, ~Nikt jej skrępować nie zdoła, ~Miłujeć ona
3227 Boha, 2 | uśmiechem towarzyszą ich skrętom! ~Wiem, Panie Boże, iż w
3228 Hymny, 1 | zmierzch pobladła,~na wklęsłych skroniach siadła,~na wpółotwartych
3229 Hymny, 1 | do góry~ku ich schylonym skroniom...~I biodra opasawszy w
3230 Ksieg, XI | Najmniejszej nie czuję skruchy,~Bom-ci nie żaden służalec, ~
3231 Boha, 3 | żebrakowi jałmużny i bez skrupułów zjem suty obiad; kosztownym
3232 Hymny, 2 | nocny,~któremu okiem kazano skrwawionem~patrzeć w blask słońca...~ ~
3233 Hymny, 2 | jęk wyrzucają głuchy~z skrwawionych łon...~A jęk ten idzie po
3234 Hymny, 2 | nocny,~któremu okiem kazano skrwawionym~patrzeć w blask słońca...~
3235 Krza, 5 | wzdychania, jakby żale.~ ~W skrytych załomach, w cichym schronie, ~
3236 Hymny, 1 | dźwięk rozsieje, ~ogień skrzepnie, blask ściemnieje, ~w proch
3237 Chal, XXXV | Kiedy człowiek obrotny i skrzętny.~ ~Ze sukmanki surducik
3238 Hymny, 1 | zmartwychwstali -~w oku mściwy skrzy się gniew,~rozpaczy kurcz
3239 Boha, 3 | święte, stawiałem je na skrzydlatych gryfach, jeden nad drugim,
3240 Boha, 3 | strusimi pióry, lśnistymi skrzydły krasek i połyskującymi cylindrami,
3241 Ksieg, VII | Obdarowujesz, wybranym z skrzyni, ~Gdzie się na życie ofiara
3242 Hymny, 2 | deski,~na prostą, białą skrzynię z naznaczonym smołą~krzyżem
3243 Chal, XII | dobrzy przyjaciele... ~Skrzypce... tany... kieliszek za
3244 Chal, XXXVI | za myto ~Kupił sobie skrzypicę i grywał;~Na weselach tak
3245 Hymny, 2 | się tak lichy jak ja, i skulony, ~i doczesności okryty łachmanem, ~
3246 Hymny, 1 | rozpędza ich stada,~i znów je skupia w przepastnej otchłani,~
3247 Hymny, 3 | pokornej,~ku nieskalanej, ku skupionej duszy,~klęczącej u progu
3248 Ksieg, XXI | I kosą, niezawołana.~ ~Skurczysz się, skręcisz i chętnie ~
3249 Ksieg, XV | zjawiska,~A ich przyczyna i skutek ~Nieomal w rozpacz mnie
3250 Boha, 2 | sił zabrakło i batog bez skutku ześlizgiwał się po krwawych
3251 Ksieg, X | chwalę?~ ~Cóż może mnie skuwać z wami, ~Jakie ogniwa i
3252 Hymny, 2 | połyskującą w południowym skwarze, ~A nad jej głową, ~jak
3253 Ksieg, XL | Spieszę z Nią razem, topole ~Ślą swe westchnienia za nami.~ ~
3254 Hymny, 3 | chacie samotnej~czerwone, słabe połyskuje światło.~A za
3255 Hymny, 2 | sam jeden rozpieśnia~duszę słabego człowieka~w natchnioną pieśń,~
3256 Hymny, 3 | chacie samotnej, ~k`temu słabemu, czerwonemu światłu... ~
3257 Krza, 4 | boleść, jakaś zawierucha, ~Co słabym bytom pewną śmierć wydzwania, ~
3258 Hymny, 3 | uroczystą, wieczorną ciszę,~a w ślad za pieśnią cicha kroczy
3259 Hymny, 3 | poszarpanych,~zatartych śladów moich stóp.~Dzień mój przygasa,
3260 Hymny, 3 | moja wielka wina! ~Okręty słałem na spienione morza, ~a w
3261 Hymny, 3 | kazały zezem patrzeć mi na sławę ~i na bogactwo rodzonego
3262 Boha, 3 | za hojnym porękawicznym sławisz po gazetach narodowe zasługi
3263 Boha, 2 | postępowała w szeregu z sławnej pamięci panią Szarlotą Corday.~
3264 Ksieg, I | tu miło! jak miło! - ~I śledzę, czy coś się tu może ~Od
3265 Hymny, 3 | przezierał ostatek,~zazdrośniem śledził takich jak ja - trupów,~
3266 Ksieg, XXI | wstydził się ludzi, ~Choć ślepi są, głusi i niemi, ~Publicznie
3267 Hymny, 3 | miłosierne wlepił we mnie ślepie, ~kopnąłem nogą,~aż ze skowytem
3268 Krza, 5 | Bokiem się piętrzy turnia śliska, ~Kosodrzewiny wężowiska ~
3269 Hymny, 1 | wpław ~i oplatają kręgami śliskiemi ~męczeńskich krzyży smutne
3270 Chal, XXVIII| wy dokąd, Macieju, w tej słocie, ~Że psa wygnać byłoby dziś
3271 Krza, 3 | spragniona ma dusza, ~O słodką ciszę szeleszczący lesie!~ ~
3272 Hymny, 3 | siódmej rzeki,~które na smutek słodkie ma leki.~O tej godzinie,
3273 Hymny, 3 | ziemi ogłasza Twe wieści~lub słodko szumi, szemrze i szeleści.~
3274 Chal, VIII | klony ~Na tę miłość, tę słodszą nad miody...~ ~Ale potem...
3275 Krza, 4 | oczach jak źdźbła lichej słomy:~Tak igra nimi głuchy, niewidomy,~
3276 Chal, XXVI | pozginały... ~Ej! ta rosa... ta słona... płaz mały, ~A wysysa
3277 Hymny, 3 | Razem z gwiazdami byliśmy i słońcem, ~zanim się gwiazdy i słońca ~
3278 Hymny, 2 | Zmiłuj się, zmiłuj nad nami! ~Słońcom naznaczasz obroty, ~gasisz
3279 Chal, XVII | XVII~ ~Słonko świeci, oj, świeci iskrzyste, ~
3280 Chal, XXXV | odświętny - ~I kirejka na słotę - na burzą... ~Będzie księdzem...
3281 Chal, XIV | poniedziałki, pogoda czy słoty, ~Czy na sucho, czy człowiek
3282 Hymny, 3 | owoc zerwałem dziewiczy,~słowem, któremu dała moc obłuda,~
3283 Chal, IX | wyprawy: koszuli, pierzyny - ~Ślub za pasem... gdy wróci jedyny.~ ~
3284 Hymny, 3 | moja wielka wina!~Związan ślubami,~które mi jarzmem się stały,~
3285 Chal, XXIV | świécę.~ ~Lecz nim przyjdą śluby i wesele, ~O, mój Boże!
3286 Ksieg, X | mógłbym z niejednym z waszych ~Słuchać dziś szeptów tej głuszy, ~
3287 Chal, XXXIV | XXXIV~ ~"Słuchaj, Milciu!... to chłopak jest
3288 Chal, XXXIII| byli przed chwilą,~Choć słuchają, choć się w rozum silą...~ ~"
3289 Chal, XXXVI | nad strugą siadywał ~I tak słuchał, jak kłos się odzywał, ~
3290 Ksieg, I | Tak! Chodzę i patrzę, i słucham - ~O jakżeż tu miło! jak
3291 Hymny, 1 | elejson!~Płaczów i jęków słuchasz nie słyszącym uchem ~i sądzisz!
3292 Hymny, 2 | się nad drogą kurzu wzbija słup,~kopcie samotny grób!~Gdzie
3293 Ksieg, XL | ktoś może ~Choć milczkiem słuszność mi przyzna ~Że na mych wargach
3294 Ksieg, XI | skruchy,~Bom-ci nie żaden służalec, ~Na własne serce głuchy.~ ~
3295 Chal, XV | Pożegnała ze łzami swe pole, ~W służbę poszły nieletnie dziewuchy, ~
3296 Chal, XIII | karczmisku pod ławą, ~Dzieci w służbie, a ona, niebożę, ~Od wsi
3297 Ksieg, XXXV | przyciskam do serca ~Skroń służebnicy kochanej.~ ~Ale za nimi,
3298 Boha, 1 | Powiedziałem sobie: Niech służy nadal sprawie publicznej,
3299 Boha, 1 | obdarzającej łaską jego pana, a słynna z piękności miss Ellen zaplatała
3300 Hymny, 1 | Płaczów i jęków słuchasz nie słyszącym uchem ~i sądzisz! Kyrie
3301 Ksieg, XII | mgły się przedarły, czym słyszał, ~Jak dzisiaj, melodie skowrończe ~
3302 Chal, XXXIII| nawet braćmi zowie, ~Nie słyszeli tak nasi ojcowie..." ~Tak!
3303 Chal, VI | Co?... naprawdę?... Eh! smalone duby!..." ~"Jako żywo! wiecie,
3304 Chal, XXXV | nauka to ogień piekielny, ~Smaży żywcem... tak z wolna, pomału...~ ~
3305 Ksieg, XXXI | pokryte góry.~ ~Urocza, smętna martwota, ~Zda się, iż śmierć
3306 Chal, II | wiatr tak zawodzi~I tak smętne poszumy na łanie -~Tu kłos
3307 Ksieg, III | skazy, gdy widzę, ~Jak trawy śmiać się umieją.~ ~Gdy stojąc
3308 Hymny, 2 | się Szatana nie rozlega śmiech!~Na naszej grzędzie,~gdzie
3309 Boha, 3 | obsiadły mnie psy: omal ze śmiechu-m nie zginął, jak te zajadłe
3310 Chal, XXX | gorzkie żale, ~Ludzie w śmiechy, szydzą swym zwyczajem... ~
3311 Boha, 3 | A któż wy, że tak mi śmiecie urągać? - zawołam. - ~Ty
3312 Hymny, 1 | wiekuistej wyży,~i zbladłą nie śmiem odwrócić się twarzą~tam,
3313 Hymny, 1 | wyprężywszy ciała ~w kurczach śmiertelnych, drętwieją bezwładne;~wrzos
3314 Hymny, 2 | wielkością stworzenia, ~po tym śmiertelnym wygonie, ~Jak bedłki tak
3315 Ksieg, I | Wrzaskliwy rozgwar miasta, ~I owa śmieszna cierpliwość, ~Co z wyrzeczenia
3316 Boha, 2 | się wyrażę - jeneralnego śmietnika stolicy uczyniła dziś dla
3317 Hymny, 1 | żniwa...~ ~Dwujęzycznego smoka,~Szatana o trzech grzbietach
3318 Hymny, 2 | białą skrzynię z naznaczonym smołą~krzyżem u głowy...~Ojcze
3319 Hymny, 3 | czepia ogniami~tych oto smreczyn i ścian poszarpanych,~zatartych
3320 Krza, 5 | DZIKIEJ RÓŻY W CIEMNYCH SMRECZYNACH~ ~I~W ciemnosmreczyńskich
3321 Ksieg, II | percią idący, tym skrajem ~Smreczynowego lasu, ~Utartym witam zwyczajem ~
3322 Krza, 6 | Srebrnej rozświetli mgławe smugi - ~Garnące czoła gór do
3323 Hymny, 2 | mogiły ~i cicho łkające smutki ~wśród trawy, co z cichym
3324 Hymny, 2 | bezmiaru, ~i oczy moje, w smutku zapatrzone strony, ~rozewrzyj,
3325 Krza, 1 | olbrzymie, ~Nachyla ku mnie smutną twarz, ~A Rozpacz mu na
3326 Hymny, 1 | śliskiemi ~męczeńskich krzyży smutne miliardy, ~z bagnistej wyrosłe
3327 Boha, 1 | pułkownikowa i o jutrzni, po snach niespokojnych, pędziła ku
3328 Krza, 5 | ścian się tuli, jakby we śnie, ~A obok limbę toczą pleśnie, ~
3329 Ksieg, XVI | spadzistej przełęczy, ~Gdzie śnieg się jeszcze w tej porze ~
3330 Ksieg, XXXI | Nieśmiało migocą w słońcu ~Śniegiem pokryte góry.~ ~Urocza,
3331 Ksieg, II | tego miejsca, najlepiej~Śnieżyste widzę szczyty . ~I jak się
3332 Hymny, 3 | obłoków,~lśni się na rysach śnieżystych;~od wschodu pełza cicha
3333 Hymny, 3 | grotom, ~ku tajemniczym snom stalaktytowym ~albo ku wirchom,
3334 Chal, V | chłopcy, skry chyże, ~Ze snopkami za wioskę, na pole.~ ~I
3335 Hymny, 3 | wyczerpania, ~wonczas mnie ze snu budziła lubieżna, ~sprowadzająca
3336 Hymny, 3 | wielbiąc zbawienie z miłości,~a sobiem szeptał jak złodziej, co
3337 Chal, V | które jadem liże;~Czas sobótki i chłopcy, skry chyże, ~
3338 Boha, 3 | procenty!~Ty szachrujesz z sobotnimi wypłatami!~Pani szeleścisz
3339 Chal, IX | Ale Wojtka - wzięli go w sołdaty - ~Do powrotu nie przynagla
3340 Chal, XIV | swą stronę. ~Nakupiła to soli, to krupy, ~Nawet niesie
3341 Ksieg, X | Co jakżeż głęboko umieli ~Sondę zapuszczać w studnię!~ ~
3342 Boha, 3 | próg twój, wyciosany z pnia sosny, zgnił od deszczów,~że okna,
3343 Ksieg, X | mnie może, ~Choć głodno spać się nie kładę, ~Choć miast
3344 Chal, XV | świeże...~ ~Ale starość spada funt po funcie:~Trza pójść
3345 Hymny, 1 | przepełnionych łon, ~padli w zamęcie spadających gwiazd, ~zgaśli jak słońca,~
3346 Chal, XVII | może! ~Pierwsze szrony dziś spadły na zboże ~I zmieniły w szron
3347 Chal, V | jedyny? ~Spadła gwiazdka, spadłyż i nadzieje?~ ~
3348 Ksieg, XVI | pod skalną ścianą, ~Na tej spadzistej przełęczy, ~Gdzie śnieg
3349 Hymny, 1 | tlejącej iskierce,~na popiół spal Adama oszukane serce~i płacz!~
3350 Chal, XIV | A dzieciska na węgiel spalone.~ ~
3351 Hymny, 3 | gór, ~na popiół smreków spalonych. ~Płoną jeziora, sto wód
3352 Chal, XL | pomieścić w swym łonie, ~Choć mu Spartak szepce o swym zgonie, ~Choć
3353 Chal, XI | XI~ ~Na zapłociu spędzali wieczory, ~On jej szeptał: "
3354 Chal, XII | widać, pewnie smutek siny ~Spędził kwiatki z policzków dziewczyny - ~
3355 Hymny, 3 | w nędznym sumieniu pójdę spełnić zdradę! ~Moja to wina! moja
3356 Ksieg, XXI | rwał ku cnocie, ~Grzechów spełniłem niemało - ~Cóż robić? Wszak
3357 Hymny, 1 | granitów podścielisku szarem ~spełznął na wieki;~kozice stromą
3358 Hymny, 2 | się, zmiłuj nad nami! ~Daj spiekłym łanom ~rzeźwiący deszcz! ~
3359 Hymny, 3 | wina! ~Okręty słałem na spienione morza, ~a w bitwach, w moim
3360 Hymny, 3 | miliony tną błyskawicami~spieniony potop płomieni~i z hukiem~
3361 Chal, XXVII | dziwota, wszak na pańskie spieszą.~ ~
3362 Boha, 3 | ludźmi.~Pytali się: kto?~Spieszcie zobaczyć, odrzekłem: Świątynię-m
3363 Ksieg, XL | Łopianem i podbiałami:~Spieszę z Nią razem, topole ~Ślą
3364 Ksieg, XL | drogi, którymi ~Moja Wybrana spieszy.~ ~Krwawnikiem zarosłe ich
3365 Ksieg, III | pławi!~ ~Ach! dokąd wy tak spieszycie, ~O ludzie, tęsknotą gnani? ~
3366 Ksieg, XII | jeszcze ~Jakiś tam pokład się spiętrza?~ ~Że w duszy niewyczerpanej - ~
3367 Hymny, 1 | świątyni bożej zamilkł święty śpiew,~już się zasłona rozdarła
3368 Chal, VII | VII~ ~"Śpiewaj, Kasiu!..." I mgłą się powleką ~
3369 Hymny, 2 | wesołą,~gdy na organie~i śpiewem, i kadzidłem wielbimy Twą
3370 Hymny, 2 | Pogrzebne niech zabrzmią śpiewy~nieszczęsnym dzieciom Ewy!~
3371 Chal, XXXII | Wiejska biblioteczka..." ~"A spis książek?..." "Tu!..." Miesiąc
3372 Chal, XXII | stuka - ~"E! to Fruzia!... Spłakana?... we dwoje?..." ~Tak!
3373 Hymny, 1 | odsłonięte brzuchy~i biodra spłaszcza, kolana rozsuwa~i pokrzywione,
3374 Krza, 3 | i jęk swój razem z twoim splata~W echo tych cierpień, co
3375 Krza, 3 | głuszę -~ ~To samo wonczas spłodziło nasienie, ~O rozśpiewany,
3376 Hymny, 3 | stanąłeś przestworzach,~cały spłomienion, większy niż przestwory,~
3377 Chal, XXVII | Zanim zgaśnie jutrzenka, nim spłoną~Złotej zorzy rumieńce na
3378 Hymny, 3 | przyczynami mojego istnienia... ~Spłonąłem chucią do mej własnej krwi, ~
3379 Chal, I | przyjdzie czas, co łzy te spłoszy?!...~ ~
3380 Ksieg, X | z wami, ~Jakie ogniwa i sploty, ~Choć wspólne snadź mamy
3381 Hymny, 1 | mrok nicości nieprzebyty spłynął~Amen.~ ~
3382 Chal, XVIII | tak! pewnie... Lecz trza spocząć chwilę, ~Dech zamiera i
3383 Ksieg, XXXVII| młodzieńczą, ~W zamkowymś spoczął ogrodzie, ~Nad straszną
3384 Hymny, 2 | gwiazdami ~i głową na złocistym spocząwszy Trójkącie, ~krzyż trójramienny
3385 Hymny, 1 | Kyrie elejson!~Na łonie jej spoczęła czarna, lśniąca broda ~rozpalonego
3386 Hymny, 2 | nam tyle,~byśmy we własnej spoczęli mogile;~by nasze dzieci
3387 Ksieg, III | zmęczeni! - ~Czuwa nad naszym spoczynkiem ~Rząd pewnych siebie jasieni.~ ~
3388 Krza, 5 | tylko limba próchniejąca ~Spoczywa obok krzaku róży.~ ~II~Słońce
3389 Boha, 3 | Coq w tandetnej, wełnianej spódnicy, oplotę ją resztkami bluszczu,
3390 Boha, 3 | prędzej, niż mógłby się spodziewać człowiek, który ma powieki
3391 Ksieg, X | jedno z błękitów słońce ~Spogląda na nas tak czujnie?~ ~Chociaż
3392 Ksieg, X | wami ~Łączniki, węzły i spójnie, ~Choć jedno z błękitów
3393 Chal, XX | purpurę, granaty, ~Aż się spojrzeć od blasków nie waży.~ ~A,
3394 Ksieg, XII | miałem tę szczęsną chwilę ~Spojrzenia do głębi wnętrza, ~By się
3395 Hymny, 2 | przesypujesz złotej ~i ani spojrzysz na padolny smug! ~Zmiłuj
3396 Hymny, 3 | swym wielkim przytłacza spokojem,~a ty się palisz!~Stamtąd -
3397 Chal, VII | głowa.~ ~A babusia zasypia spokojna~I coś szepce: "Ej! wojna!
3398 Hymny, 1 | dzień,~w którym w pożarach spokojnego słońca~szatańskim chichotem
3399 Boha, 1 | publicznej, i wróciłem go społeczeństwu.~Za chwilę, pod szpicrutą
3400 Boha, 2 | mi wina; ofiarowałem mu spółkę, odmówił. Zjednał sobie
3401 Hymny, 2 | z obory! ~Ze żyta wypleń sporysze ~i chwast kąkolu ~i w ręku
3402 Ksieg, XI | własne serce głuchy.~ ~Bo w sporze o szczęście świata ~Swawolność
3403 Boha, 3 | że znany nasz filantrop w sposób uczciwy zdobył środki na
3404 Boha, 3 | i dla wynalazców nowych sposobów czyszczenia kloak miejskich,~
3405 Boha, 3 | Lecz przybywszy na miejsce, spostrzegli od razu,~o mój walący się
3406 Ksieg, XXI | srogi i na cię.~ ~Nim się spostrzeże twa pycha, ~Pewnego wieczora
3407 Hymny, 2 | dzikim śmiechem, ~że się nie spotkał z echem ~ten rozpaczliwy
3408 Ksieg, XXXV | rozkazem.~ ~A zda się, że nasze spotkanie, ~Dziś mego życia treść
3409 Hymny, 3 | wielka wina!~Oślepłą siostrę spotkawszy żebrzącą~u wrót wspaniałej
3410 Krza, 4 | jęczącym borze... ~I choć spotykam pnie, wyrwane z ziemi, ~
3411 Ksieg, XXXV | I oto od onej pory, ~Spowitej w pierwocin żłobie, ~Byliśmy
3412 Krza, 5 | Ciemnosmreczyński las spowity ~W bladobłękitne, wiewne
3413 Hymny, 2 | się ruszyły krwawniki, ~spoza zapłoci bez się ruszył dziki, ~
3414 Hymny, 2 | płaczą stulecia!~Niech mróz spóźniony nie warzy nam kwiecia~na
3415 Hymny, 3 | tłumowi, ~jego sczerniałym, spracowanym dłoniom, ~jego łachmanom
3416 Chal, XIII | jak dzieje się zwykle z tą sprawą, ~Kiedy kłopot zagnieździ
3417 Ksieg, XXXVII| swoich, ~Za cudzą walczący sprawę - ~Wroga zagnała cię przemoc, ~
3418 Boha, 1 | w odpowiedniej godzinie, sprawiała, że równie bohaterski i
3419 Hymny, 1 | elejsonl~I podczas gdy swe Sądy sprawiasz Ty, o morze ~niewyczerpanych
3420 Boha, 1 | sobie: Niech służy nadal sprawie publicznej, i wróciłem go
3421 Boha, 2 | głowy ich padły pod mieczem Sprawiedliwego, a na miejscu Bastylii,
3422 Ksieg, XXXVII| ma na świecie ~Karzącej Sprawiedliwości, ~Że tak haniebnie kłaść
3423 Ksieg, XV | Tak zwykłe, powszednie sprawy, ~Takie konieczne zjawiska,~
3424 Boha, 3 | że stół się chwieje na spróchniałych nogach,~że zamiast krzesła
3425 Hymny, 3 | ze snu budziła lubieżna, ~sprowadzająca warg bezwładne drgawki ~
3426 Chal, XXXIV | Milciu!... to chłopak jest sprytny, ~A nam wołu nauki nie zjedzą... ~
3427 Chal, XIII | Byli młodzi - siali i sprzątali...~ ~Ale potem - niech się
3428 Chal, XXVIII| gburstwa początek...~ ~Lecz pan sprzedał, jak słyszę, majątek, ~Przyszedł
3429 Chal, XV | XV~ ~Miała rolę, sprzedali jej rolę - ~Były czasy gradu
3430 Ksieg, XL | czoło mi kładzie ~I razem o sprzętach marzy.~ ~A potem, podniósłszy
3431 Chal, X | owsa nie siali, ~Nie ma sprzętów, wesela nie będzie!~ ~"Oj,
3432 Chal, IX | dzień chodzi, czy pogoda sprzyja, ~Czy mu oczy tumanią zamiecie;~"
3433 Hymny, 2 | kornym błagamy czołem! ~Spuść Swoją łaskę na tę naszą
3434 Chal, XL | ukąszenie gada,~Dłoń mu wyrwie i spyta: "Co?... chamie!?..."~ ~ ~
3435 Ksieg, XVI | wdzięczy ku słońcu~Ta bryła srebra szczera,~A ono z promiennym
3436 Hymny, 3 | zanurzy rękę w staw ~i jego srebrną powierzchnię ~powlecze rdzą
3437 Krza, 6 | rozpostarła swe ramiona - ~Srebrnej rozświetli mgławe smugi - ~
3438 Krza, 5 | po skale, ~Pas rozwijając srebrnolity, ~A przez mgły idą, przez
3439 Chal, XX | skarb jaki bogaty - ~Złoto, srebro, purpurę, granaty, ~Aż się
3440 Chal, XX | Żółty guzik i "zebel" srebrzysty.~ ~
3441 Boha, 3 | w sposób uczciwy zdobył środki na publiczne ocieranie łez,
3442 Ksieg, XXI | przychodzi, ~Mróz przyjdzie srogi i na cię.~ ~Nim się spostrzeże
3443 Hymny, 2 | żony ~na straszny rzuca srom... ~Podpala nasze stodoły ~
3444 Hymny, 1 | upiory wieków, naznaczone sromem~winy i grzechu,~i klną,
3445 Boha, 2 | Ci krzywdę: wyrzucono Cię sromotnie z Nôtre-Dame! W Świętym -
3446 Krza, 5 | turnie, na ich cienia~ ~Stado się kozic rozprzestrzenia;~
3447 Boha, 2 | mój praszczur wiernym był stajennym królewskiego marszałka,
3448 Ksieg, XII | wąziutkie ręce!~ ~Lubię, gdy stajesz, ze mną ~Na tym tu wiejskim
3449 Hymny, 3 | grotom, ~ku tajemniczym snom stalaktytowym ~albo ku wirchom, skąd pycha ~
3450 Hymny, 2 | trupich ustach ~wywija kosą stalową, ~połyskującą w południowym
3451 Hymny, 3 | spokojem,~a ty się palisz!~Stamtąd - od nizin dalekich,~usypiających
3452 Hymny, 2 | nasze te grzechy utrudnią~stanąć nad nimi z powieką zamkniętą,~
3453 Ksieg, XXI | Nagrzeszyliśmy się oba.~ ~A zaś stanąwszy przed Gazdą, ~Ujrzawszy
3454 Ksieg, XXI | powiecie, ~Przed wami nie stanę bosy, ~Pętlicy na kark nie
3455 Hymny, 1 | duszę plami... ~Bez obrońcy staniem sami - ~któż zlituje się
3456 Ksieg, XXI | się, skręcisz i chętnie ~Staniesz przed nami bosy, ~Pętlicę
3457 Ksieg, XXXV | bezmierny, ~Tęsknotą wypełnion starą.~ ~Pradawną, odwieczną tęsknotą, ~
3458 Ksieg, XII | zagaśnie li z życiem, ~Godnego starczy paliwa?~ ~Strasznie to lubię,
3459 Boha, 3 | rów wykopawszy głęboki, że starczyłby mi za grób, rzucałem je
3460 Hymny, 3 | się rumieni, ~szepcą lipy stare,~suchy piasek się podnosi - - - ~
3461 Chal, XV | dziewuchy, ~I na plecach kawał starej pstruchy, ~Tak na wiatr
3462 Boha, 3 | siebie lub córkę ofiarowała staremu rozpustnikowi, panu X, z
3463 Chal, XXIII | Lubił czasem wypić sobie starki~I nie gardził żadnym kąskiem
3464 Boha, 2 | powierzam rękom potomka tych starosławnych rycerzy, którzy ongi szli
3465 Boha, 3 | przewyższa wór mąki albo statek, wiozący z dalekich krajów
3466 Hymny, 3 | przeźroczystą ~zanurzy rękę w staw ~i jego srebrną powierzchnię ~
3467 Hymny, 3 | ze mnie krew,~jak widmom stawał u bram lupanaru~i źrenicami
3468 Ksieg, XXXVII| zawoła ziemia.~ ~Majaki wam stawia przed oczy, ~Obrazy kłamliwej
3469 Ksieg, XXXV | w przyszłość ~Krok jęła stawiać ubogi, ~Świadoma bezwładu
3470 Boha, 3 | marmuru wyrzeźbiwszy święte, stawiałem je na skrzydlatych gryfach,
3471 Boha, 2 | tracili głowy i niezbędne stawiali kryminały.~Panie! Wyznam
3472 Hymny, 1 | strzaskanych grani, ~do sterczących smutnie nad gardłem czeluści, ~
3473 Hymny, 1 | Zawiśnij na swym krzyżu, sterczącym w niebiosa,~i nie patrz,
3474 Ksieg, XXXVII| Jeśli w niej krew nie stężała, ~Co dawno na kres swój
3475 Ksieg, XXXVII| mundurem wam ściska, ~Aby w nim stłumić tęsknotę ~Do rodzinnego
3476 Hymny, 3 | wyszukawszy ziele,~świat nim stłumiłem w poczęciu.~Moja to wina,
3477 Hymny, 3 | wypaczonych chat ~i od tych stodół zwietrzałych ~chłopięca
3478 Chal, I | siwe poschylały głowy ~Przy stodołach, przy niskich obórkach.~ ~
3479 Chal, XV | skąd płacić, gdy pustki w stodole?~ ~Pożegnała ze łzami swe
3480 Ksieg, XL | złoczyńca ~Pszeniczne podpala stogi, ~U bram się wije niebieskich ~
3481 Ksieg, XV | tym błękitnym niebie.~ ~Stoisz naprzeciw mych okien, ~Codziennie
3482 Ksieg, III | śmiać się umieją.~ ~Gdy stojąc w progach tej chaty - ~O
3483 Hymny, 3 | wschodu pełza cicha noc, ~stoki swym wielkim przytłacza
3484 Hymny, 2 | zamkniętą,~niech Twoja litość stokroć większą będzie~niżeli wszystek
3485 Chal, XXIX | poczęte - ~Te są tylko różnice stokrotne:~Tych nie biją, ale biją
3486 Chal, VIII | tańczy lud ochoczy, ~A stolarze w lot kolebkę kleją...~ ~
3487 Chal, XXXIX | tak wyrósł... I dalej w stolicę... ~Tam to wiedzy głęboka
3488 Ksieg, VIII | swych piskląt ~Chleb nam ze stołu kradnie, ~Potrzebę i rozkosz
3489 Hymny, 1 | nocy wzniesionym obuchem?! ~Stopę swoją złożyłeś na pokoleń
3490 Boha, 1 | koniowi oderwano podkowy i stopiono je na złoto, a gdy zabrakło
3491 Boha, 2 | dwustu trzydziestu i ośmiu stopniach wchodzimy na nią swobodnie:
3492 Hymny, 3 | chciwie wstrzymałem krok przed stosem złota ~i błyskawicą, która
3493 Boha, 1 | błyszczące.~Ta łagodność jego, stosowana w odpowiedniej godzinie,
3494 Krza, 4 | rozpiętość nie wytrzyma próby... ~Strącaj kozice, ty posłańcze zguby, ~
3495 Boha, 2 | opuszczonych gór, z tego odludzia straceńców, z tego - że tak się wyrażę -
3496 Ksieg, III | korony - ~O ludzie, nękani strachem! - ~Nad zrębem naszego domu, ~
3497 Krza, 4 | przestworze,~ ~By giąć i walić, strachu mi nie wlewa ~Do głębi wnętrza:
3498 Boha, 3 | A na pół ślepy będąc, straciłem miarę rzeczywistości: wyglądasz
3499 Hymny, 3 | zbrodni!~W tej gniewu Twego straszliwej godzinie~świat niech się
3500 Hymny, 3 | szumi, szemrze i szeleści.~Straszliwym bywasz w Swym monarszym
3501 Ksieg, XII | Godnego starczy paliwa?~ ~Strasznie to lubię, gdyż czuję, ~W
3502 Hymny, 1 | chwilą tak żywa, ~kona pod strasznym ciężarem... ~Olbrzymy świerków
3503 Chal, XL | zgonie, ~Choć go nieraz straszy cień Mariusza...~ ~I raz
|