0n-dojsc | dokto-kadzi | kaj-mieci | miecz-omack | omal-posta | poste-rozpr | rozpu-stras | straw-waly | warg-zabie | zabil-zzolk
Part, Section
3504 Boha, 2 | tylko złuda?~Może to nie strawiona resztka pokarmu, którym
3505 Ksieg, I | dwie wierzby nad rowem, ~Strażniczki wiosennej niwy.~ ~A za to
3506 Chal, XXVII | gawędkę zagłuszy, ~Lecz i strofki coś tęskne, nie cieszą - ~
3507 Ksieg, XVI | W koronę tryumfu się stroi, ~A ona, ta śniegu bryła, ~
3508 Krza, 5 | biel osłania.~ ~W seledyn stroją się niebiosy, ~Wilgotna
3509 Hymny, 1 | spełznął na wieki;~kozice stromą oblepiły ścianę~i patrząc
3510 Ksieg, XXI | krucha.~ ~Z wszystkich mi stron urągano:~"Raczże opatrzeć
3511 Ksieg, VII | myśl, że taką niepowszednią stroną~Przybywszy skądsiś w te
3512 Ksieg, II | jak się nad nimi sklepi~Strop niebios, błękitem kryty.~ ~
3513 Ksieg, 1 | wyrusza, ~Życia płomienny stróż.~ ~Rozmiłowała się ma dusza ~
3514 Ksieg, XXXVII| haniebnie kłaść musim ~Do grobu strudzone kości?~ ~Nie! Nie! Ja przecież
3515 Krza, 3 | dziedziny błękitu...~ ~II~Struny twej harfy, o szumiący lesie, ~
3516 Boha, 3 | wiedzionego na arenę, obramowaną strusimi pióry, lśnistymi skrzydły
3517 Hymny, 1 | dolinami równa góry. ~Drży strwożona światów dusza, ~a on głębie
3518 Hymny, 2 | łask~nie zechcesz równać strychulcem~po brzegi swej szczodrej
3519 Hymny, 1 | Olbrzymy świerków padają strzaskane;~las się położył na skalisty
3520 Hymny, 1 | tul~do zimnych opok, do strzaskanych grani, ~do sterczących smutnie
3521 Chal, III | pod chłopskie wciskają się strzechy.~ ~I tu raźniej biją serca
3522 Boha, 3 | na pustkowiu; sfinksy jej strzegą, po piersi zanurzone w piasku,
3523 Hymny, 1 | a Jego światłość złota~strzela nad pełnię, nad ogniste
3524 Chal, III | grajki.~ ~Po murawach dzieci, strzępem krajki ~Podkasane, w pasy
3525 Hymny, 3 | dalekich,~usypiających poza stu wodami,~poza tysiącem dróg,~
3526 Ksieg, X | umieli ~Sondę zapuszczać w studnię!~ ~Jakież mnie wiążą z wami ~
3527 Hymny, 2 | Panie!~Nie daj wysychać studniom!~Niech się Szatana nie rozlega
3528 Chal, XXII | roku ktoś do drzwi w noc stuka - ~"E! to Fruzia!... Spłakana?...
3529 Hymny, 2 | podmuchem żałoby, ~gdzie drzemią stuleci groby, ~zgłodniałych kruków
3530 Hymny, 2 | polu!~Niechaj nie płaczą stulecia!~Niech mróz spóźniony nie
3531 Boha, 2 | wierzył w nieśmiertelność i Stwórcę.~A po wtóre, po trzecie,
3532 Hymny, 2 | Ty się upajasz wielkością stworzenia, ~po tym śmiertelnym wygonie, ~
3533 Hymny, 3 | zbudowanym tronie.~Z Siebie stworzyłeś ten przestwór bez końca~
3534 Hymny, 1 | okręgami tęczy,~z padolnych Styksów powstają głębiny~w Pańskiego
3535 Hymny, 1 | piekielnej przełęczy,~nad dnem Styksowych otchłani,~siedzi pod złomem
3536 Boha, 1 | ogryzał krzak berberysu, a subtelna jeźdźczyni wczytywała się
3537 Chal, XIV | pogoda czy słoty, ~Czy na sucho, czy człowiek się schlasta, ~
3538 Chal, XXXIX | dziś skończył... umarł na suchoty...~ ~
3539 Chal, IV | przykaż boży... ~I niebieską sukmanę nałoży, ~Za kapelusz zatknie
3540 Chal, XXX | w fraczku, choć ojciec w sukmanie, ~Giął się w kabłąk: "Upadam
3541 Chal, XXXV | obrotny i skrzętny.~ ~Ze sukmanki surducik odświętny - ~I
3542 Ksieg, X | uprzędzona, ~I choć jednakie nam sukno ~Pokrywa nasze ramiona?~ ~
3543 Boha, 2 | Świętym - sit venia verbo - Sulpicjuszu na ołtarz Twój posadzono
3544 Ksieg, XL | orkiestry świątecznej~Resztki sumienia głuszą.~ ~Sztandary i proporczyki, ~
3545 Hymny, 3 | i już czysty ~w nędznym sumieniu pójdę spełnić zdradę! ~Moja
3546 Hymny, 2 | i w cichej, rozpaczliwej sunie się żałobie ~śladem ich
3547 Chal, XXXV | skrzętny.~ ~Ze sukmanki surducik odświętny - ~I kirejka na
3548 Chal, XXXIX | mróz czy zawierucha,~W surduciku do szkoły o milę,~A wieczorem
3549 Boha, 1 | rumaki, który przy dźwięku surm nieustraszenie szedł na
3550 Boha, 1 | złociste nosił podkowy.~Na głos surmy uderzał nimi o ziem, parskając
3551 Chal, IV | serce się trwoży:~Grady... susze... łza i krew się mnoży, ~
3552 Boha, 3 | jałmużny i bez skrupułów zjem suty obiad; kosztownym upiję
3553 Chal, VIII | oczy -"~ ~I w łzach cała; swachy czepią, pieją, ~Brzmi muzyka,
3554 Chal, X | Oj, nie przyjdzie od swatów orędzie!"~ ~I tak w łzawe
3555 Chal, X | uśmiecha się woda:~ ~Przyjdą swaty i będzie wesele! ~Nad korale,
3556 Ksieg, XI | sporze o szczęście świata ~Swawolność mi była daleka, ~A tylkom
3557 Krza, 4 | głębi wnętrza: Rad bym siły swemi ~Zmierzyć się z wichrem
3558 Hymny, 1 | straszne przyjście, ~by świadectwo dać Psalmiście...~ ~A ty,
3559 Ksieg, III | tem...~ ~Bo na cóż taka świadomość, ~O ludzie, zbytnio ciekawi!? - ~
3560 Ksieg, XL | Jak dźwiękiem orkiestry świątecznej~Resztki sumienia głuszą.~ ~
3561 Ksieg, XXXV | miękkiej, ~Rękaśmy w rękę szli światem, ~Nie znając wcale tej ręki.~ ~
3562 Ksieg, XV | nieraz się pytasz, ~Skąpan w światłościach południa, ~Czy jeszcze jest
3563 Hymny, 3 | temu słabemu, czerwonemu światłu... ~Ścieżyną zdąża i traktem
3564 Hymny, 2 | płomienieje zorzą~i światłość daje światom, ~i światy w swoim ogniu
3565 Boha, 3 | wenerii widać, lecz klątwę światozbawczych zmagań z nędzą i upodleniem,
3566 Boha, 3 | Spieszcie zobaczyć, odrzekłem: Świątynię-m zbudował na pustkowiu; sfinksy
3567 Hymny, 3 | Ach!...~Przeoratem łan o świcie - ~od pola do pola, ~kąkól
3568 Chal, V | rzepik zapach leje, ~Gwiazdy świecą, wróżą coś dziewczyny:~ ~
3569 Hymny, 1 | dziwne, ludzkie głowy,~świecące trupim tłuszczem zżółkłych,
3570 Hymny, 3 | Siebie~wraz z duszą globów świecących na niebie.~Tyś, Boże, ziarnem
3571 Chal, XXIV | Wybrał dla niej parobka jak świécę.~ ~Lecz nim przyjdą śluby
3572 Boha, 2 | ławie.~Uczęszcza na doroczne święcenia kleryków, a nieprzyjaciołom
3573 Chal, IV | IV~ ~Biją dzwony... Trza święcić niedzielę, ~Trzeba na mszę,
3574 Ksieg, XXXVII| zaparli ~Do dni, co by chwałą świeciły.~ ~Byście wróciwszy do domu, ~
3575 Ksieg, VII | ciemną~Jakąś światłością świecim wzajemną~Śród tych, co dnia
3576 Chal, XXXII | Zapaliła im się wreszcie świeczka, ~Poszli wreszcie po rozum
3577 Hymny, 3 | rozłożysty, złoty,~w oknach świergocą jaskółki,~nad poszeptami
3578 Hymny, 1 | strasznym ciężarem... ~Olbrzymy świerków padają strzaskane;~las się
3579 Krza, 6 | boży:~Wonie jedliczne i świerkowe ~Ze swych lesistych wstają
3580 Ksieg, XI | dnie mojego spokoju ~Żar świętej wojny tleje.~ ~
3581 Hymny, 2 | próchno...~A ci się wloką,~świetlistą mgieł sierpniowych odziani
3582 Chal, XXIX | szpitala powieźli biedactwo... ~Świetne przyniósł mu rok ten gościńce:~
3583 Hymny, 2 | aby w wielkie, uroczyste święto,~w tę chwilę wesołą,~gdy
3584 Chal, XXII | Dajcie Fruzię... pora świętojańska", ~Lecz szewc dumny, a duma
3585 Chal, XXIX | Bunt pod ręką, brak czci, świętokradztwo!~ ~I ludziska, jak woły
3586 Ksieg, XV | Przenika mnie blask ich i świeżość,~I twoja skalista władza,~
3587 Ksieg, XXXI | zapachem,~I dzisiaj tak samo on świeży -~O rodzicielko żywota,~
3588 Ksieg, I | wiosennej niwy.~ ~A za to świeżym się liściem ~Pokryły nasze
3589 Krza, 6 | muśnie li przelotem,~Czoło Świnicy w żar rozpali~I Hawrań zleje
3590 Krza, 4 | Wprzód mnie dochodzi szum i świst, a potem ~Z jakimś pogwarem,
3591 Krza, 5 | skrzydeł swych ogromy, ~Świstak gdzieś świszcze spod kamienia.~ ~
3592 Krza, 4 | Razem z mą duszą hucz i świszcz radośnie:~ ~Cóż, że z ginących
3593 Krza, 5 | ogromy, ~Świstak gdzieś świszcze spod kamienia.~ ~A między
3594 Chal, XI | zielone jawory.~ ~A przed świtem na nogach... Tak, skory! ~
3595 Hymny, 2 | strzępy,~na krwawe szmaty~łuny świtowe, powstałe nad ziemią,~gdzie
3596 Boha, 2 | stopniach wchodzimy na nią swobodnie: pod złoconymi skrzydłami
3597 Ksieg, VIII | że nie ma już nad nią ~Swobodniejszego własta.~ ~A przecież bywają
3598 Ksieg, X | X~ ~O wielcy i syci tej ziemi! ~Cóż z wami łączyć
3599 Hymny, 1 | bluźnią, i płaczą,~jęczą i syczą, i dyszą~nieustającą rozpaczą,~
3600 Boha, 2 | uczuciem ulgi w piersiach, jak symbol współczesnego ducha, potężna
3601 Chal, XXXVII| stodoły.~ ~To nic... wreszcie synalek Jemioły ~Edukacji wsze przeszedł
3602 Chal, XX | Tak pognali, jak nie boże syny.~ ~Dziś go widzi, a jaki
3603 Chal, XXIV | mocny Boże! ~Jeść nie może i sypiać nie może, ~Pieści oczy i
3604 Krza, 3 | sam w melodie plenny.~ ~Syt jestem ziemi; z tej kaźni
3605 Chal, XVI | On ich dotąd natracił do syta:~"Dajcie pracę, choćby za
3606 Hymny, 2 | nielitościwy rozorywa pług,~rdzawe szablice wyrzucając z wnętrza, ~dziś
3607 Boha, 3 | lichwiarskie bierzesz procenty!~Ty szachrujesz z sobotnimi wypłatami!~Pani
3608 Hymny, 2 | senne podbiały, ~fioletowe szaleje, ~cierniste głogi ~wstały ~
3609 Krza, 4 | pokosem~Bór położywszy, hucz szaleńczym głosem -~Razem z mą duszą
3610 Krza, 3 | Wichr się rozgości w swej szalonej dumie~I burzycielskim swoim
3611 Hymny, 1 | księgi ~przyszli obwieścić szalonemu światu ~Pańskiego gniewu
3612 Boha, 3 | a potem, zerwawszy się, szalony z radości, pobiegłem na
3613 Chal, III | krajki ~Podkasane, w pasy się szamocą;~Na przyzbicach baby w głos
3614 Chal, I | koralowych sznurkach.~ ~Szare chaty! nędzne chłopskie
3615 Chal, XVI | dzieciakiem za rękę, ~Ona kawał szarego chuściska ~I tak dalej,
3616 Chal, XXI | zdrowaśki swe szepce.~ ~Z szarej miski resztki żuru chłepce ~
3617 Hymny, 1 | na granitów podścielisku szarem ~spełznął na wieki;~kozice
3618 Boha, 2 | z sławnej pamięci panią Szarlotą Corday.~Eh! Voila! Tyle
3619 Hymny, 1 | miłości, ~a którą nieustanne szarpią niepokoje! ~Pańskiego gniewu
3620 Hymny, 2 | aby płakały jak ja;~aby w szarpiącej modlitwie, ~co jako dzwon
3621 Chal, XXVIII| dalej, z pośpiechem, ~W tej szarudze, w tym deszczu, w tym błocie.~ ~
3622 Chal, XVIII | Wiatr zadmiewa i straszną szarugą ~Pcha go na wstecz i bije
3623 Ksieg, XXXV | czy trudem ~Pełniąc swój szarwark powszedni, ~Ku oknom zwracamy
3624 Chal, XXIII | jarmarki;~Chwalił Boga i płacił szarwarki, ~I uciekał od kłótni i
3625 Hymny, 3 | rozżarza ten żwir -~ten szary piasek na drodze pątniczej!~
3626 Krza, 5 | pąs swój krwawy ~Na plamy szarych złomów ciska.~ ~U stóp mu
3627 Chal, XXII | Lecz szewc dumny, a duma szatańska - ~"Nie jej miejsce, gdzie
3628 Hymny, 1 | pożarach spokojnego słońca~szatańskim chichotem płoną~świeże,
3629 Chal, IX | przynagla serce:~Gdzieś w Szczecinie oddał je "Pomerce".~ ~
3630 Boha, 1 | cukier z ręki generałowej, szczególną obdarzającej łaską jego
3631 Chal, VI | Drzwi coś skrzypią, słychać szczęk łańcuchów.~Wicher jęczy,
3632 Hymny, 1 | zżółkłych, łysych czół,~o szczękach otulonych kłębem czarnych
3633 Hymny, 1 | hyjen, z rykiem lwów,~z psów szczekaniem, z rżeniem koni,~które cugli
3634 Ksieg, XVI | ku słońcu~Ta bryła srebra szczera,~A ono z promiennym uśmiechem~
3635 Hymny, 3 | kto opiece Twej odda się szczerze,~tego Twa łaska od złego
3636 Boha, 3 | jakiejś bogatej damy, albo - szczerzej i otwarciej - najlichszego
3637 Hymny, 1 | paznokciami wrył,~a tamten zęby szczerzy, poszarpawszy ramię,~a ten
3638 Boha, 3 | zginął, jak te zajadłe bestie szczerzyły kły do mych pięt i jakie
3639 Chal, IX | odpuście zaloty zapija, ~Szczęśliwszego nie ma w całym świecie;~
3640 Ksieg, XII | zakończę?~ ~Czy miałem tę szczęsną chwilę ~Spojrzenia do głębi
3641 Hymny, 1 | zbrodniczych pieszczot rozdawaniu szczodra, ~zamknęła w drżące go biodra, ~
3642 Hymny, 2 | strychulcem~po brzegi swej szczodrej ćwierci,~od nagłej i niespodziewanej
3643 Hymny, 1 | dwie nogi~i rozdarł na dwie szczypy tułów Heraklowy,~i w ciemną
3644 Krza, 6 | puszcze, stawy, strugi,~ ~Szczyt się przy szczycie ku niej
3645 Ksieg, III | Gdzie w wieczór na górskich szczytach~Żagwią się ognie boże?~ ~
3646 Hymny, 3 | niebotycznym przygasa mi szczytem,~krwawą za sobą zostawiając
3647 Chal, XXXIV | Patriota... filantrop... duch szczytny..."~ ~I tak w szkoły szedł
3648 Hymny, 1 | Adamie!~Nad tobą tam! u szczytu~złocistowłosa Ewa!~Jej grzechu
3649 Ksieg, II | najlepiej~Śnieżyste widzę szczyty . ~I jak się nad nimi sklepi~
3650 Hymny, 3 | słodko szumi, szemrze i szeleści.~Straszliwym bywasz w Swym
3651 Ksieg, 1 | Rozmiłowała się ma dusza ~W cichym szeleście drzew, ~Gdy koronami ich
3652 Boha, 3 | sobotnimi wypłatami!~Pani szeleścisz jedwabiem za krwawicę nędzarzy!~
3653 Krza, 3 | ma dusza, ~O słodką ciszę szeleszczący lesie!~ ~
3654 Chal, XL | Schwyci rękę panicza-sąsiada,~Szepcąc: "Bracie!" z okiem, co nie
3655 Ksieg, VII | Lico-ć się pali,~Kiedy mi szepcesz, że widzisz gdzieś w dali,~
3656 Hymny, 1 | uścisku,~zwilgotniałymi usty~szepczą im słowa rozpusty...~ ~O
3657 Krza, 6 | seledyny, ~Ciche pacierze szeptająca.~ ~Upłazy tuli w całun siny, ~
3658 Chal, XI | i biała brzezina, ~Z nim szeptały zielone jawory.~ ~A przed
3659 Ksieg, X | z waszych ~Słuchać dziś szeptów tej głuszy, ~Bo i wy przecież
3660 Ksieg, XXXVII| cieni.~ ~Byście te przyszłe szeregi, ~Co z waszej krwi powstać
3661 Boha, 2 | żona jego postępowała w szeregu z sławnej pamięci panią
3662 Chal, XXIII | prawej:~Wzrost miał wielki i szerokie barki,~Lubił czasem wypić
3663 Hymny, 2 | grób~tam, na tej miedzy szerokiej,~gdzie rośnie łopian chropawy,~
3664 Ksieg, I | jak szumisz, ty wodo, ~Szeroko i głęboko.~ ~Tak! Chodzę
3665 Hymny, 2 | osty o żółtych kolcach, ~szerokolistnę łopiany, ~senne podbiały, ~
3666 Ksieg, XXXVII| daremnie ~Rozlewa się coraz szerzej.~ ~Moc poświęciwszy młodzieńczą, ~
3667 Chal, XXII | pora świętojańska", ~Lecz szewc dumny, a duma szatańska - ~"
3668 Chal, XXII | on, ona i córka;~On był szewcem, nosił się z waspańska,~
3669 Chal, XXIII | żadnym kąskiem strawy.~ ~Miał szkapinę: wałach był cisawy, ~Ze
3670 Chal, XIII | polu makówki, ~Mieli chatę, szkapsko i dwie krówki, ~Byli młodzi -
3671 Ksieg, X | dziesięć łokci mierzy?~ ~Choć z szklenic o złotym brzegu, ~Rżniętych
3672 Boha, 2 | szumią, woda w cementowym szkli się basenie, poprzez mosty
3673 Hymny, 2 | kłosach wypoczętych zbóż~lub szkliwa pianą okrywają kępy~w sen
3674 Hymny, 1 | jam,~pokrytych opałowym szkliwem zgniłych wód,~zaczyna wypełzywać
3675 Krza, 6 | Upłazy tuli w całun siny, ~Szkliwy jak przędze te pajęcze;~
3676 Hymny, 3 | źrenicami zmienionymi w szkło,~przez które ognia przezierał
3677 Chal, XXXV | mam syna... pojętny... ~Szkoła blisko... Bóg dał mi niedużo, ~
3678 Chal, XXXI | kańczuka... ~Lecz i do wrót szlacheckich zastuka, ~Gdy mu jakoś się
3679 Chal, XXXI | się tłumnie, ~Zabierając szlacheckie dostatki, ~Szepcą chłopom: "
3680 Chal, XXXII | książeczka!...~ ~Oto próbka szlacheckiej kultury!~A gmach słaby!
3681 Chal, XL | chłonie i chłonie, ~A nauka w szlachetne pogonie ~Za ideą i serce
3682 Hymny, 3 | źródło, ~z którego bije szlachetność! ~Moja to wina! moja wielka
3683 Boha, 2 | obłąkaniu, otwiera nam dzisiaj szlachetny weteran drzwiczki do wnętrza
3684 Krza, 4 | To razem z wichrem taki szlak zakreśli,~ ~Że zetnie na
3685 Ksieg, XXXV | to przeczuwali?~ ~Cnotami szliśmy i grzechem, ~Dumni i przygnębieni, ~
3686 Ksieg, XI | złośliwość popędza, ~By szły powiększać nędzę ~Tam, gdzie
3687 Chal, XXXI | wam, gdzie błyszczą się szmatki, ~Gdzie czyn lichy, choć
3688 Krza, 6 | stóp ciszy ~Li jednostajny szmer siklawy.~ ~Czasem zaklęty
3689 Chal, X | słońce pali:~Ni jedwabi, ni sznurka korali - ~Oj, nie przyjdzie
3690 Chal, I | chustkach, w koralowych sznurkach.~ ~Szare chaty! nędzne chłopskie
3691 Boha, 1 | społeczeństwu.~Za chwilę, pod szpicrutą miss Jane Woodrow, będzie
3692 Chal, XXIX | XXIX~ ~Do szpitala powieźli biedactwo... ~Świetne
3693 Ksieg, XXXVII| wodzie.~ ~Jeśli nie zmiotły szrapnele ~Już ostatniego w nim drzewa, ~
3694 Chal, XVII | spadły na zboże ~I zmieniły w szron rosy kropliste.~ ~Poza wioską,
3695 Chal, XVII | rozgrzać nie może! ~Pierwsze szrony dziś spadły na zboże ~I
3696 Ksieg, XL | Resztki sumienia głuszą.~ ~Sztandary i proporczyki, ~Przemowy
3697 Ksieg, XL | cisną i radą ~Najpospolitsi szuje.~ ~Widziałem rozliczne tłumy~
3698 Chal, XXVIII| gdzie krocie, ~Trza ich szukać", wyrzecze z uśmiechem. ~
3699 Boha, 3 | kiedym pobiegł w pole, szukając czworogrannych głazów na
3700 Hymny, 2 | wybawienia kres, ~i z jej szumiących zbóż ~zgarniał ten dziwnie
3701 Ksieg, I | oko w oko, ~Że słyszę, jak szumisz, ty wodo, ~Szeroko i głęboko.~ ~
3702 Krza, 5 | bladobłękitne, wiewne fale.~ ~Szumna siklawa mknie po skale, ~
3703 Boha, 2 | rozumiem, co lud, a co męty i szumowiny -.~Przedsię współrepublikanie
3704 Hymny, 2 | że nie miał siły, ~aby te szumy żałobne ~w jakiś weselny,~
3705 Boha, 2 | różnicy".~Niech w Baku palą szyby - walka o wolność zawsze
3706 Krza, 2 | tutaj szyki potępieńców ~Szyderczo się zaśmiały.~Szydzą z mej
3707 Ksieg, XI | węgła ~Lub z okna patrzą z szyderstwem, ~Czy zbrodnia się nie wylęgła?~ ~
3708 Krza, 2 | Boleje anioł biały, ~A tutaj szyki potępieńców ~Szyderczo się
3709 Chal, X | lesie żołędzie, ~Jak te szyszki, które słońce pali:~Ni jedwabi,
3710 Boha, 2 | świadom jesteś wszelkich tajemnic: Jeśli nie zawodzą tradycje
3711 Hymny, 3 | i do córki mej! ~A w noc tajemniczą, ~kiedy przed moim pałacem, ~
3712 Krza, 5 | rozżalenia! o wzdychania! ~O tajemnicze, dziwne lęki!... ~Ziół zapachniały
3713 Hymny, 3 | wielkich polach zbóż,~przy tajemniczych pogwarkach tych lip,~rozkołysanych
3714 Ksieg, VIII | przecież bywają chwile - ~O sił tajemnych przymierze! - ~Iż coś ją
3715 Boha, 3 | żądzy skonu.~A kiedy indziej takem się podźwigał, że leżąc
3716 Krza, 4 | zapasów, ~To razem z wichrem taki szlak zakreśli,~ ~Że zetnie
3717 Ksieg, XXI | Jakiegoś stworzył mnie, Panie, ~Takiego masz mnie! - a jednak ~Snadź
3718 Boha, 1 | guziki mają błyszczące.~W takt orkiestry wracając po odniesionym
3719 Ksieg, X | głuszy, ~Bo i wy przecież także ~Wrażliwe miewacie uszy -~ ~
3720 Chal, XXV | Ale pogrzeb kosztuje talary:~Ksiądz, kopidół, podzwonne,
3721 Ksieg, X | stole ~Z jednakich jemy talerzy, ~Nad czystym schyleni obrusem, ~
3722 Hymny, 3 | przechodniom:~Nie tymi drzwiami: tamte wam poradzę.~Moja to wina,
3723 Hymny, 1 | brata paznokciami wrył,~a tamten zęby szczerzy, poszarpawszy
3724 Hymny, 2 | iżby nie porósł trawą, ~tańcz na nim taniec piekielny ~
3725 Chal, XXXVI | chłopów porywał, ~Że inaczej tańczono i pito.~ ~Kto wie, jakie
3726 Chal, VIII | czepią, pieją, ~Brzmi muzyka, tańczy lud ochoczy, ~A stolarze
3727 Boha, 3 | i pastuchów, i każę jej tańczyć kankana...~Niech tam jawor
3728 Boha, 3 | najlichszego Cabaret au Coq w tandetnej, wełnianej spódnicy, oplotę
3729 Hymny, 2 | porósł trawą, ~tańcz na nim taniec piekielny ~po wszystkie
3730 Chal, XII | przyjaciele... ~Skrzypce... tany... kieliszek za wiele ~I
3731 Boha, 2 | Francuzów północy, podnieś na targach wiedeńskich cenę ich bydła,
3732 Hymny, 2 | zapłoci bez się ruszył dziki, ~tatarak zaszumiał w wądolcach ~i
3733 Krza, 3 | dumie~I burzycielskim swoim tchem rozniesie~ ~Twe liście świeże,
3734 Krza, 5 | ściany, ~Jakby się lękał tchnienia burzy.~ ~Cisza... O liście
3735 Hymny, 1 | W niedoścignionym błysku~tchnienie żywota przenika~to, co od
3736 Boha, 2 | ukochanego Syna.~Panie! tchórzem nie jestem, i śmierci się
3737 Hymny, 3 | porwanej większym niż ja tchórzom -~a wypędziłem ją w czas,
3738 Hymny, 1 | opromienione okręgami tęczy,~z padolnych Styksów powstają
3739 Chal, XXVII | zagłuszy, ~Lecz i strofki coś tęskne, nie cieszą - ~Nie dziwota,
3740 Hymny, 2 | dali pobłyskuje jezioro tęskniące,~gdzie jaskier więdnie na
3741 Boha, 2 | Zabobonu.~Możemy puszczać wodze tęsknocie aż gdzieś ku niebieskawym
3742 Krza, 6 | daleki, ~Głuchą za sobą tęskność wlecze, ~Snadź dźwigającą
3743 Ksieg, XXXVII| ściska, ~Aby w nim stłumić tęsknotę ~Do rodzinnego ogniska.~ ~
3744 Ksieg, XL | świeże.~ ~Jakoweś głuche tętenty ~Wskroś przeszywają powietrze, ~
3745 Hymny, 1 | niewidzialny, dreszcz budzący Tkacz,~i ciężką, mokrą tą przędzą
3746 Chal, XIV | jakże wróciwszy rozpacza! ~Tlą się jeszcze resztki jej
3747 Hymny, 1 | rozżegnij wielki pożar w tlejącej iskierce,~na popiół spal
3748 Ksieg, XI | spokoju ~Żar świętej wojny tleje.~ ~
3749 Ksieg, XI | którą nie ma już rady.~ ~Tliło w mej piersi zarzewie, ~
3750 Ksieg | pokrewieństwo - z biurkiem. Tym się tlomaczy charakter tej "Księg"i zarówno
3751 Hymny, 2 | się złocą, ~a Śmierć przed tłumem kroczy, ~wielkimi kroczy
3752 Krza, 3 | najcichszy... A gdy w drzew twych tłumie,~O rozśpiewany, o szumiący
3753 Chal, XXXI | przybysze, zwaliwszy się tłumnie, ~Zabierając szlacheckie
3754 Chal, XIV | człowiek się schlasta, ~Hej, z tłumokiem na plecach do miasta, ~Aż
3755 Hymny, 1 | ludzkie głowy,~świecące trupim tłuszczem zżółkłych, łysych czół,~
3756 Hymny, 3 | wulkany,~gwiazd miliony tną błyskawicami~spieniony potop
3757 Chal, XXXV | chcą dziś mędrków krocie;~Toć sam Pan Bóg zamieszkał w
3758 Krza, 5 | jakby we śnie, ~A obok limbę toczą pleśnie, ~Limbę, zwaloną
3759 Ksieg, XII | Lecz dzisiaj mi w blaskach tonie.~ ~Lubię, gdy z tego dzbana ~
3760 Krza, 3 | szumiący lesie,~W fali twych tonów rozpłynięcie bytu;~ ~Jest
3761 Hymny, 3 | tuliły się do mnie ~zżółkłymi tony i nagością swoją ~opanowawszy
3762 Hymny, 3 | przepełniony wiekuistą nocą, ~topi w swych głębiach wszystko,
3763 Chal, X | A łzy płyną w jeziora topiele. ~Ale jakoś uśmiecha się
3764 Hymny, 2 | by się nie rwały~i nie topiły w ulewie~snopów na polu!~
3765 Ksieg, XL | podbiałami:~Spieszę z Nią razem, topole ~Ślą swe westchnienia za
3766 Hymny, 3 | zielony ~albo też listek topoli ~i w zamyśleniu rzuci je
3767 Chal, XIX | Fraszka mokre wyrzucać torfisko.~ ~Teraz blady jak ściana
3768 Boha, 1 | nabyte w znanym z doborowych towarów magazynie J. M. Freebody &
3769 Boha, 2 | zakochanych błogim uśmiechem towarzyszą ich skrętom! ~Wiem, Panie
3770 Boha, 3 | wyprowadzać będę przyjaciół i towarzyszy, którym się zdaje, że wdowa
3771 Hymny, 1 | wytrąciła ~archanielskiej trąby siła, ~już rozwarła się
3772 Hymny, 2 | zsiecze, nim dojrzeje... ~Nie trać naszego dobytku ~w owcach
3773 Krza, 5 | Cisza... O liście wiatr nie trąca, ~A tylko limba próchniejąca ~
3774 Boha, 3 | albo z rozpaczą mamki, tracącej pokarm!~Nie dostrzeże związku:~
3775 Boha, 2 | ich bydła, by z biedy nie tracili głowy i niezbędne stawiali
3776 Boha, 2 | tajemnic: Jeśli nie zawodzą tradycje rodzinne, mój praszczur
3777 Boha, 1 | zbuntowanemu chłopstwu w Transwalu.~Żołnierze Jej Królewskiej
3778 Hymny, 2 | w swoim ogniu na popioły trawi! ~Stań się tak lichy jak
3779 Hymny, 3 | miłość~przemienić w ogień trawiący~i w skamieniałe, ślepe przerażenie!~
3780 Hymny, 3 | Lekkimi stopy przygnie jakąś trawkę ~lub owad zdepce na miedzy, ~
3781 Ksieg | Księg"i zarówno pod względem treści, jak i formy - notatnik
3782 Boha, 3 | O mój walący się domie!~Trochę za prędko zmieniasz się
3783 Chal, XXII | XXII~ ~Było troje: on, ona i córka;~On był
3784 Hymny, 2 | na złocistym spocząwszy Trójkącie, ~krzyż trójramienny mając
3785 Hymny, 2 | pierwszych dni,~a w obramieniu Trójkąta~Twe oko lśni~nad węgłem
3786 Hymny, 2 | spocząwszy Trójkącie, ~krzyż trójramienny mając u swych nóg, ~proch
3787 Hymny, 1 | gniewu zwalił się już dzień! ~Trombita Sądu nad tobą rozbrzmiewa ~
3788 Ksieg, VII | w tę przyszłość za twymi tropy,~Chciałbym ci słońca rzucać
3789 Chal, III | ludzi, ~Choć się troski za troskami tulą ~Do tych piersi pod
3790 Ksieg, XXI | Pańskie rzucona gniewy".~ ~Nie troszczcie się o mą przyszłość, ~Kraczące
3791 Ksieg, XXXV | Lecz my, z łatwością czy trudem ~Pełniąc swój szarwark powszedni, ~
3792 Chal, XVI | wystarczy nam chleba... ~Praca trudna... przybłędów nie trzeba..."~ ~
3793 Chal, IV | bez troski nadmęskiej i trudu..." ~Ach! jak fala płynie
3794 Hymny, 2 | który idzie od ziemi - ~trujący, śmiertelny wiew... ~A ona,
3795 Hymny, 2 | A z głuchym łoskotem ~na trumnę sypią się grudki ~ziemi
3796 Hymny, 1 | kładzie na jego skroń -~na trupią, zapadniętą, zżółkła skroń
3797 Hymny, 2 | odstępami ~i z śmiechem na trupich ustach ~wywija kosą stalową, ~
3798 Boha, 3 | owego potulnika, który na Trupiej Górze pomagał Panu wyzwalać
3799 Hymny, 1 | ludzkie głowy,~świecące trupim tłuszczem zżółkłych, łysych
3800 Hymny, 2 | zblakłe w krwawym pochodzie, ~trupimi piszczelami znaczone chorągwie, ~
3801 Hymny, 3 | śledził takich jak ja - trupów,~by ich rozkoszą zwątloną~
3802 Boha, 2 | Jestem, więc umrę.~Zaś dusza trwać może wiecznie li wówczas,
3803 Boha, 2 | wewnętrzna, elementarna chęć trwania!~Zresztą sam Pasteur wierzył
3804 Krza, 4 | uskrzydlon, żądny łez i trwogi.~ ~A od hal bujnych płynie
3805 Hymny, 1 | oblepiły ścianę~i patrząc trwożnie w bezmierny, daleki,~w ten
3806 Ksieg, XII | Ciekawość, co z oczu ci tryska, ~Gdy wracam, jak zwykle,
3807 Boha, 2 | franków, spraw, iżby ropa tryskała obficie.~A gdyby i tam niezadowolona
3808 Hymny, 2 | była moc, ~by zmienić w tryumf te łzy;~że nie miał siły, ~
3809 Boha, 3 | samotnym wagonie,~albo z tryumfalnym ogłoszeniem Rzeczypospolitej
3810 Boha, 1 | wracając po odniesionym tryumfie do miasta, szedł jak baranek:
3811 Hymny, 1 | ziół,~spod kęp sitowia i trzciny, i traw,~z rowów, przepadlisk,
3812 Hymny, 1 | Dwujęzycznego smoka,~Szatana o trzech grzbietach zwalczył w wielkim
3813 Boha, 2 | Stwórcę.~A po wtóre, po trzecie, po ostatnie: każą mi czekać
3814 Chal, XXI | Dwoje dzieci, w drugim, trzecim roku, ~A matula, na wpół
3815 Hymny, 2 | nieobjęte moce!~ ~Skrzydłami trzepocę~jak ptak ten nocny,~któremu
3816 Hymny, 1 | razem z ruchomym, wielkim trzęsawiskiem,~które swą rdzawą kałużą
3817 Hymny, 3 | morzami i wulkanem huczy, ~trzęsieniem ziemi ogłasza Twe wieści~
3818 Chal, XXXII | gmach słaby! a gmach cały trzeszczy - ~A z zachodu płynie szum
3819 Boha, 2 | Kolumny Lipcowej.~I po dwustu trzydziestu i ośmiu stopniach wchodzimy
3820 Hymny, 1 | W kleszczach je swoich trzyma,~wpija się w kąty ust,~ramiona
3821 Ksieg, X | choć pęd swych zastrzeżeń ~Trzymam usilnie na wodzy, ~Że sercu
3822 Chal, XXXV | Pan Bóg niechętny..."~ ~"Tsia!... jać tego nie chwalę
3823 Hymny, 1 | odpuści... ~A ty swe skronie tul~do zimnych opok, do strzaskanych
3824 Chal, III | Choć się troski za troskami tulą ~Do tych piersi pod zgrzebną
3825 Krza, 6 | bezkresie wyczerpania,~ ~Tuląc się gdzieś do limby drzewa, ~
3826 Hymny, 3 | Kłamałem!~Zawiść i zazdrość tuliły się do mnie ~zżółkłymi tony
3827 Ksieg, XII | przyćmione zadumą, ~Do mojej tulisz głowy.~ ~Ale najbardziej
3828 Hymny, 1 | rozdarł na dwie szczypy tułów Heraklowy,~i w ciemną rzucił
3829 Boha, 1 | pospolitego rozwoziciela jarzyn.~I tum go odkrył.~Znałem jego przeszłość,
3830 Chal, IX | pogoda sprzyja, ~Czy mu oczy tumanią zamiecie;~"Pani-matko!"
3831 Krza, 5 | trawy, ~Bokiem się piętrzy turnia śliska, ~Kosodrzewiny wężowiska ~
3832 Krza, 4 | tuli się do łona~ ~Szczelin turniowych, bo królewskich skrzydeł ~
3833 Hymny, 1 | i paznokciami wpij się w twardy głaz,~i odwróć oczy od onej
3834 Boha, 2 | piekielnych wiedli nas ku nim na twardym rzemieniu posłuszeństwa.~
3835 Krza, 1 | Nachyla ku mnie smutną twarz, ~A Rozpacz mu na imię.~
3836 Hymny, 3 | gorączkę, ~potworna żądza ku Twemu - zwierzęciu! ~Moja to wina,
3837 Hymny, 3 | wichr piersiami oddycha Twojemi,~Duszę człowieka wywiodłeś
3838 Ksieg, II | Utartym witam zwyczajem ~Twórczą robotę Czasu.~ ~Tu, patrząc
3839 Ksieg, I | A za to płyną od pola ~Twórcze podmuchy wieczności, ~Co
3840 Ksieg, 1 | Rozmiłowała się ma dusza ~W twórczych promieniach zórz, ~Gdy druh
3841 Hymny, 1 | potworne, dzikie kształty tworzy~i po dolinach rozpędza ich
3842 Krza, 3 | żywiołem rwie się,~ ~Kiedy Tworzyciel blask swój i swe cienie, ~
3843 Ksieg, II | bywa, ku górze poślę:~"O Tworzycielu, słońce!"~ ~Tu, z tego miejsca,
3844 Boha, 3 | jeden nad drugim, iżby tworzyli chór, niebiosom kamienne
3845 Ksieg, XI | Swawolność mi była daleka, ~A tylkom korzystał z prawa ~Wojującego
3846 Hymny, 3 | błądzącym przechodniom:~Nie tymi drzwiami: tamte wam poradzę.~
3847 Hymny, 3 | jeziora, sto wód się pali~i tysiąc dróg!~Z rozszalałego wnętrza
3848 Boha, 2 | MODLITWA EPISJERA~ ~Półtora tysiąca lat i więcej protegowałeś.
3849 Hymny, 3 | usypiających poza stu wodami,~poza tysiącem dróg,~jakieś się echo przyczołguje
3850 Ksieg, VII | między oszusty, ~Nie chciałem ubiec cię zdradnie.~ ~Takie są
3851 Ksieg, XXXV | życie w swój kształt się ubiera, ~W swą rzeczywistą postać.~ ~
3852 Ksieg, XXXVII| zagrodzie śpiewa.~ ~O twoim domu ubogim ~Niechże ci szumi ta rzeka, ~
3853 Ksieg, XVI | pałac zachodu ~W tryumfu się ubrać koronę.~ ~W koronę tryumfu
3854 Hymny, 1 | jęków słuchasz nie słyszącym uchem ~i sądzisz! Kyrie elejson!~
3855 Krza, 6 | zalękniona, ~Przykłada ucho swe do ziemi;~ ~Nic!...
3856 Chal, XXIII | Boga i płacił szarwarki, ~I uciekał od kłótni i wrzawy.~ ~Lecz
3857 Boha, 2 | jeśli nie Ty, Panie Boże, ucieleśnienie wszelkich doskonałych przymiotów!~
3858 Hymny, 3 | wznosi się nad wielką,~nad uciszoną, rozmodloną wodą -~i słucha,
3859 Chal, IV | niedzielę, ~Trzeba na mszę, uczcić przykaż boży... ~I niebieską
3860 Boha, 3 | nasz filantrop w sposób uczciwy zdobył środki na publiczne
3861 Boha, 2 | nie poczytają za zdradę uczciwych, republikańskich przekonań,
3862 Boha, 2 | na jednej siadywał ławie.~Uczęszcza na doroczne święcenia kleryków,
3863 Boha, 2 | dumną Sekwaną, patrzeć z uczuciem ulgi w piersiach, jak symbol
3864 Chal, XL | snadź nie tak kąpany -~Jakby uczuł ukąszenie gada,~Dłoń mu
3865 Ksieg, VII | celem twoim przybycia ~Było uczynić hymn z mego życia, ~W wieczyste
3866 Boha, 2 | jeneralnego śmietnika stolicy uczyniła dziś dla nas wiosenną zatokę
3867 Boha, 2 | owych dniach gniewu i pomsty uczyniliśmy Ci krzywdę: wyrzucono Cię
3868 Ksieg, XXI | nie wypasł, ~Cóż ze mną uczynisz? Powiedz!~ ~Nie miałem w
3869 Chal, XVII | Chryste!"~ ~W którą stronę się udać, snadź nie wie, ~A tu nagie
3870 Hymny, 2 | łza, ~a ptak ciężko ranny~uderza w skrzydła krwią ociekające, ~
3871 Boha, 1 | nosił podkowy.~Na głos surmy uderzał nimi o ziem, parskając niecierpliwie
3872 Boha, 2 | czekać na legię, któż mi udzieli cierpliwości, jeżeli nie
3873 Boha, 2 | przymiotów!~Dlatego też, ufniejszy od dziecka, zwracam się
3874 Hymny, 3 | świecie~z brzemieniem winy na ugiętym grzbiecie.~Wagę masz w ręku
3875 Ksieg, VIII | jak poddankę, ~Bezwolną uginać szyję.~ ~Ta wrona, co dla
3876 Ksieg, VIII | Nigdy na żaden się ukaz ~Nie ugnie i nie poniży.~ ~Nie władnie
3877 Hymny, 3 | pobrzeży, ~od przecznic i od ugorów, ~od wypaczonych chat ~i
3878 Boha, 3 | obchodził pustkowia, wszystkie ugory i bezpłodne wydmy, kamienie-m
3879 Hymny, 2 | ten ród potępiony, ~krzyże ująwszy w dłonie ~i zblakłe w krwawym
3880 Ksieg, XXI | stanąwszy przed Gazdą, ~Ujrzawszy swojego Sędzię, ~Przybywam -
3881 Chal, XL | tak kąpany -~Jakby uczuł ukąszenie gada,~Dłoń mu wyrwie i spyta: "
3882 Ksieg, VIII | bliżej, ~Nigdy na żaden się ukaz ~Nie ugnie i nie poniży.~ ~
3883 Krza, 3 | Pramistrz w niezmiernym układał przestworze -~ ~Gdy kształty
3884 Ksieg, XXI | i niemi, ~Publicznie bym ukląkł na widok ~Najmniejszych
3885 Ksieg, XL | ja jestem, na zawsze ~Twa ukochana Ojczyzna".~ ~Jakiś złośliwy
3886 Boha, 2 | że jedyną Mą Córkę, Me ukochane dziecko, powierzam rękom
3887 Boha, 2 | pohańcem o Grób Twego Jedynego ukochanego Syna.~Panie! tchórzem nie
3888 Ksieg | notatnik i ołówek, użyte na ukojenie siebie i innych.~Jan Kasprowicz~
3889 Hymny, 3 | łąkach, ~i wierzchołkami ukojonych drzew, ~i grzbietem białych
3890 Ksieg, XXI | Tobą ~Każdej się chwili ukorzę.~ ~Bo i cóż robić, gdyś
3891 Hymny, 3 | weselu,~o tym cudownym, ukrytym zielu~zza siódmej góry,
3892 Hymny, 3 | opuszczonej mogiłce ~i głowę ukrywszy w dłonie, ~głębokim jękiem
3893 Krza, 3 | na swych puchach niesie,~Ulata duch mój, sam w melodie
3894 Ksieg, XXI | Wszak tylko z gliny ~Bóg nam ulepił dało.~ ~Częstom próbował
3895 Boha, 2 | Sekwaną, patrzeć z uczuciem ulgi w piersiach, jak symbol
3896 Boha, 3 | pobiegłem na drogi rozstajne, na ulice i place, przed kościoły
3897 Boha, 3 | rozpustnikowi, panu X, z ulicy Y. Ma kilka kamienic i wieś -
3898 Boha, 3 | dukatem płaconym dziewce ulicznej,~albo z chorągwianą, gromniczną
3899 Boha, 2 | mon Seigneur - zechce się ulitować nade mną i rozkaże, aby
3900 Chal, VIII | O ma złota!..." "O mój ulubiony!..." ~Ach! że drżą aż leszczyny
3901 Ksieg, XV | wytrącić może~Gdzieś jakaś umarła wierzba, ~Gdzieś gradem
3902 Hymny, 3 | tak że oszalał między umarłymi! ~Moja to wina!~Uwiodłem
3903 Ksieg, X | drogach ~Tak samo, jak wy to umiecie?~ ~Choć mógłbym z niejednym
3904 Ksieg, III | widzę, ~Jak trawy śmiać się umieją.~ ~Gdy stojąc w progach
3905 Chal, XXXIII| pełno krętu wętu - ~Żyć umiemy, widać, politycznie.~ ~I
3906 Boha, 2 | doświadczenie, że wszystko, co żyje, umiera: Jestem, więc umrę.~Zaś
3907 Boha, 3 | niecierpliwością narzeczonej, umierającej z tęsknoty do podróży poślubnej
3908 Hymny, 1 | rozpalonego Szatana,~co świat umierający okrył swoim cieniem, ~a
3909 Boha, 2 | żyje, umiera: Jestem, więc umrę.~Zaś dusza trwać może wiecznie
3910 Krza, 6 | milczeniem gniecie smreki, ~Unieruchamia ich konary.~ ~Przez cały
3911 Ksieg, VIII | jest moja dusza, ~Nikt jej uniżyć nie zdoła, ~Ale są chwile,
3912 Hymny, 1 | tuman ludzkich żądz.~ ~Ten upada, ten się broni,~temu dłoń
3913 Chal, XXX | sukmanie, ~Giął się w kabłąk: "Upadam do nóżki, ~Jaśnie hrabio!
3914 Hymny, 2 | na tym zsieczonym łanie ~upadł bezsilny człek, ~do wichru
3915 Hymny, 1 | matka gwiazd i ziemi, ~upaja się ich wonią, schylona
3916 Chal, XXXIV | Wicuś Pochwytny,~I aż do dna upajał się wiedzą,~A dwór płacił...
3917 Ksieg, XXXI | Do chciwej ręki biorę.~ ~Upajam się jej zapachem,~I dzisiaj
3918 Hymny, 2 | O Boże! ~O Mocny!~Ty się upajasz wielkością stworzenia, ~
3919 Boha, 3 | zjem suty obiad; kosztownym upiję się winem i przy akompaniamencie
3920 Hymny, 1 | wstają z swych cmentarzy~upiory wieków, naznaczone sromem~
3921 Krza, 6 | Ciche pacierze szeptająca.~ ~Upłazy tuli w całun siny, ~Szkliwy
3922 Boha, 3 | światozbawczych zmagań z nędzą i upodleniem, że znany nasz filantrop
3923 Ksieg, II | Z mej udeptanej ziemi.~ ~Upór mój budzi zdumienie ~Nawykłych
3924 Hymny, 3 | gaśnie! niech ginie!~Niech upragniony nadejdzie już wieczór~ze
3925 Chal, II | Tłuste kłosy, bo tłuste uprawy:~ ~Nie na darmo ten wiatr
3926 Ksieg, X | koszula, ~Z tych samych lnów uprzędzona, ~I choć jednakie nam sukno ~
3927 Chal, XXXIV | Trzeba zbadać... I dzwoni uprzężą, ~Rżą cugowce... kocz drogę
3928 Hymny, 2 | strasznej zginął bitwie, ~a Złe urąga modlitwie... ~Cóż z nami
3929 Boha, 3 | któż wy, że tak mi śmiecie urągać? - zawołam. - ~Ty pierwszy
3930 Ksieg, XXI | Z wszystkich mi stron urągano:~"Raczże opatrzeć się, bracie! ~
3931 Hymny, 3 | głębiach wszystko, co ją zmogło~urągowiskiem i grzechem,~i wypełnioną
3932 Ksieg, XXXI | Śniegiem pokryte góry.~ ~Urocza, smętna martwota, ~Zda się,
3933 Hymny, 3 | żyta pieśń się kołysze~w tę uroczystą, wieczorną ciszę,~a w ślad
3934 Hymny, 2 | stanie!~Spraw, aby w wielkie, uroczyste święto,~w tę chwilę wesołą,~
3935 Hymny, 3 | bom-ci ja człowiek, bom urodzon w bolu, ~bo żal i rozpacz,
3936 Boha, 3 | podźwigał, że leżąc w gorączce, urosłem w swych oczach na owego
3937 Chal, XXI | od złego... ~Tak, maszyna urwała mu nogę...~
3938 Ksieg, XL | jak między ludźmi ~Ten się urządza najtaniej, ~Jak poklask
3939 Boha, 2 | likiernię i wygodnie się urządził na wsi. Rozumiem, że syty
3940 Ksieg, I | mój przyjaciel leciwy ~I uschły dwie wierzby nad rowem, ~
3941 Krza, 1 | Źrenicą wabi ciemną, ~Zamyka w uścisk, ach! i świat ~Zamyka razem
3942 Hymny, 1 | biodra opasawszy w lubieżnym uścisku,~zwilgotniałymi usty~szepczą
3943 Ksieg, XXI | Najnędzniejszego człowieka.~ ~Dłoń mu uścisnę i powiem:~Chudobaśmy obaj,
3944 Chal, XI | owczarska:~"Niechaj każdy, jak usiadł, tak siedzi - ~Tyś parobkiem,
3945 Hymny, 1 | złomem niebotycznej grani, ~usiadła matka Śmierci, Ewa jasnowłosa, ~
3946 Ksieg, X | swych zastrzeżeń ~Trzymam usilnie na wodzy, ~Że sercu mojemu
3947 Krza, 4 | się mój wykrada, ~Świeżo uskrzydlon, żądny łez i trwogi.~ ~A
3948 Boha, 1 | wysokie brał przeszkody; jak uskrzydlony, przebijać się będzie przez
3949 Chal, XVII | patrzcie! w srebrzyste~Oziminy usłały się łoże,~Wyszło chłopię
3950 Ksieg, XXXI | zapewne! ~O innych nie usłyszycie, ~Lecz ja w tej pustce dzisiejszej ~
3951 Chal, IX | kwiecie, ~A matusia wargi w uśmiech zwija.~ ~I drą pierze, przędą
3952 Chal, X | jeziora topiele. ~Ale jakoś uśmiecha się woda:~ ~Przyjdą swaty
3953 Ksieg, XI | na tronie Swym siedząc, ~Uśmiechał się pobłażliwie...~ ~I dziś
3954 Ksieg, XI | pobłażliwie...~ ~I dziś ja sam uśmiechnięty, ~Gdy krzyczą: "w żelazo
3955 Chal, III | Jej błękity, słoneczne uśmiechy~I pod chłopskie wciskają
3956 Ksieg, XXXV | gdy życie się kąpie ~W uspokojeniu przebłogiem, ~Słuchamy,
3957 Ksieg, XXXV | fali, ~Że nasze to były usta, ~Czyśmy to przeczuwali?~ ~
3958 Hymny, 2 | i z śmiechem na trupich ustach ~wywija kosą stalową, ~połyskującą
3959 Hymny, 1 | nagość i pieści, i pieści ~ustami czerwonymi bladość jego
3960 Hymny, 2 | się w głośne skargi~i bez ustanku~płyną do Twoich zórz...~ ~
3961 Hymny, 2 | dłoni ~ku tej nieznanej ustroni, ~do tej - ostatniej mogiły;~
3962 Hymny, 3 | tego Twa łaska od złego ustrzeże.~Bo czyjaż dobroć Twych
3963 Hymny, 3 | Stamtąd - od nizin dalekich,~usypiających poza stu wodami,~poza tysiącem
3964 Boha, 1 | o! .tych szklanych nie uszkodzi baniek.~A kiedy nadejdzie
3965 Ksieg, XXXV | czasach, gdy pamięć ~Oczu ni uszu nie miała.~ ~Gdy żądza wędrówki
3966 Ksieg, X | także ~Wrażliwe miewacie uszy -~ ~I z was zamyśleńcy powstali ~
3967 Ksieg, II | skrajem ~Smreczynowego lasu, ~Utartym witam zwyczajem ~Twórczą
3968 Chal, XXVII | Czasem Kaśka lub Bartek żart utnie, ~Ale żarty, jak gdyby nie
3969 Hymny, 2 | się nasz pali,~a siostra utonęła w rozplenionej fali, ~a
3970 Boha, 3 | krwawicę nędzarzy!~Ty kupiłeś utrzymance bransoletę, a dzieci twoje
3971 Ksieg, X | Licha być może i podła - ~Z uwiądu, co musiał zejść z drogi, ~
3972 Boha, 1 | pieśń o nieskończoności.~Uwiązany do odwiecznego pnia ogryzał
3973 Hymny, 1 | krańce~ta Głowa, w cierń uwieńczona!~ ~Nie patrz, gdzie siadła
3974 Chal, XXVII | słońce płomienną koroną ~Nie uwieńczy tej ziemi i siebie, ~A Już
3975 Hymny, 3 | Szatan się zjawi ~i niech uwikła w sieć swojej pokusy ~tę,
3976 Hymny, 3 | umarłymi! ~Moja to wina!~Uwiodłem żonę przyjaciela - ~moja
3977 Boha, 3 | kolacjach przyjaciela, któremu uwodzisz żonę, a ta, znieprawiona
3978 Hymny, 2 | piorun padł~i od Szatana uwolnił ten świat?...~Wal błyskawicą,
3979 Boha, 1 | parskając niecierpliwie i gryząc uździenicę, albowiem nie mógł się doczekać
3980 Ksieg | formy - notatnik i ołówek, użyte na ukojenie siebie i innych.~
3981 Boha, 2 | Nôtre-Dame! W Świętym - sit venia verbo - Sulpicjuszu na ołtarz
3982 Boha, 2 | Nôtre-Dame! W Świętym - sit venia verbo - Sulpicjuszu na ołtarz
3983 Chal, VI | VI~ ~"Co?... naprawdę?... Eh!
3984 Boha, 2 | panią Szarlotą Corday.~Eh! Voila! Tyle mi się nagromadziło
3985 Boha, 2 | Królewski Majestat - s`il Vous plaît, mon Seigneur - zechce
3986 Krza, 1 | mnie bladą skroń, ~Źrenicą wabi ciemną, ~Zamyka w uścisk,
3987 Hymny, 2 | dziki, ~tatarak zaszumiał w wądolcach ~i z mułu otrząsnąwszy pachnące
3988 Hymny, 1 | traw,~z rowów, przepadlisk, wądolców i jam,~pokrytych opałowym
3989 Hymny, 2 | resztkami wody,~gdzie ten wądolec ospały,~gdzie ci się wloką,~
3990 Ksieg, XI | im spokój.~ ~Lecz już nie wadząc się z Bogiem, ~Mam jeszcze
3991 Ksieg, XI | XI~ ~Przestałem się wadzić z Bogiem - ~Serdeczne to
3992 Ksieg, XXI | jeżeli ~Zbyt będzie lekka ma waga:~Kochałem najlichsze źdźbło
3993 Hymny, 3 | winy na ugiętym grzbiecie.~Wagę masz w ręku i miecz sprawiedliwy,~
3994 Boha, 3 | poślubnej w wygodnym, samotnym wagonie,~albo z tryumfalnym ogłoszeniem
3995 Hymny, 1 | zagrzmiał hiobowy,~niebios walą się posowy,~z owiniętej
3996 Chal, XXIII | strawy.~ ~Miał szkapinę: wałach był cisawy, ~Ze Żydami jeździł
3997 Boha, 2 | mężnie wytrwał w tej ciężkiej walce do końca.~Niech żyje Francja!
3998 Ksieg, XI | Jak ongi miecz niosłem walczącym, ~Tak dzisiaj niosę im spokój.~ ~
3999 Hymny, 1 | chmurach wirchów czoła;~wałem mżących mgieł dokoła~nieznany
4000 Ksieg, II | przemian oczu, ~Lecz ja się wałęsać nie lenię ~Po jednostajnym
4001 Krza, 4 | przestworze,~ ~By giąć i walić, strachu mi nie wlewa ~Do
4002 Boha, 2 | Niech w Baku palą szyby - walka o wolność zawsze jest święta -
4003 Chal, XXVI | A pokosy padają jak wały, ~Kiedy burza rozmacha swe
|