1-500 | 501-1000 | 1001-1500 | 1501-2000 | 2001-2500 | 2501-3000 | 3001-3500 | 3501-4000 | 4001-4345
Part
3001 8| tudzież butelkę z winem i wodą i szklankę do niej
3002 8| tudzież butelkę z winem i wodą i szklankę do niej przed każdą
3003 8| kładziono talerze, serwety, noże i widelce, za każdą potrawą
3004 8| odmieniano talerze, a nawet noże i widelce, przepłukując je
3005 8| Do brania potraw z wazów i półmisków były osobne łyżki
3006 8| pieczystego osobne noże i widelce. Na ostatku, aby
3007 8| drewienek bukszpanowych, cienko i kończysto zastruganych,
3008 8| po dwa złote dzisiejsze i po groszy miedzianych szesnaście.
3009 8| takich iglic kopa jedna i druga; na każdy publiczny
3010 8| służyła do stołu, podając i odbierając talerze przez
3011 8| zastawiający stół potrawami, i roznoszący półmiski lokaje,
3012 8| niżej przy opisie potraw i sposobie nimi częstowania. ~ ~
3013 8| mięsiwa kawalcami, kiełbasą i słoniną, drobno pokrajanymi
3014 8| słoniną, drobno pokrajanymi i z kapustą kwaśną pomięszanymi,
3015 8| kapustą kwaśną pomięszanymi, i nazywano to bigosem hultajskim;
3016 8| gęś gotowana z śmietaną i z grzybkami suszonymi, w
3017 8| spaloną, zasypał pieprzem i imbierem, a zatem stała
3018 8| dobrze wzięta owych czasów i podczas największych bankietów
3019 8| kucharze do farbowania galaret i cukiernicy do farbowania
3020 8| to zdziery starych koszul i pluder, które gaciami zowią,
3021 8| płatkami kołnierze od koszul i paski od gaci. Jeżeli powie,
3022 8| sendomirskim, od których i od cielęciny, tymże szafranem
3023 8| Wielkiej Polszcze barania i wieprzowa. Wszystko to rozmaitymi
3024 8| kiełbasy, kiszki z ryżem i wątrobne; toż zwierzyna:
3025 8| pasternak, rzepę, buraki i kapustę słodką. Takowe potrawy
3026 8| dawano na pierwsze danie i było to wszystko gotowane
3027 8| było to wszystko gotowane i przysmażane; gdy zaś takie
3028 8| stawiano na stół takież mięsiwa i ptastwo pieczone, na sucho
3029 8| wielkości, tak iż półmiski i misy musiały być czubate.
3030 8| mięsa stawiano także torty i ciasta francuskie, które
3031 8| kucharstwa były bardzo ciężkie i grube względem teraźniejszej
3032 8| kiedy nie kosztował tortów i ciast francuskich, z młodym
3033 8| pieczonych, przyjmował z gustem i pieczone z starym ciasta,
3034 8| specjały, lepsze od klusków i pierogów.~Między półmiski,
3035 8| półmiski, rozmaitym ptastwem i ciastem napełnione, podług
3036 8| położona była ćwiartka jedna i druga cielęciny, dalej baranina,
3037 8| tych piramid, jako też mis i półmisków, goście sprawniejsi
3038 8| kolej siedzących u stołu i nie przepominając zostawić
3039 8| daniu wszystkie mięsiwa i ptastwo szły do garka, rondla
3040 8| formę karpia albo szczupaka i tam dalej.~Trzecie danie
3041 8| się z owoców ogrodowych i cukrów rozmaitych na talerzach
3042 8| rozmaitych na talerzach i półmiskach, między które
3043 8| tymże szły porządkiem, co i mięśne; a że wtenczas Polacy
3044 8| lnianego, konopnego, z maku i migdałów.~
3045 8| O porządkach i cukrach stołowych~Serwis
3046 8| cukru na mąkę stłuczonego i musztardy, których ingrediencyj
3047 8| zaś brali do sztuki mięsa i kiełbasy pieczonej, z którą
3048 8| kiełbasę sądzili być zdrowszą i smaczniejszą. To jedna sztuka
3049 8| przykrywadła. Bańki z oliwą i octem kto potrzebował, odkrył
3050 8| potrzebował, odkrył przykrywadło i nalał sobie likworu łatwo
3051 8| wielkie stoły stawiano po dwa i po trzy; na małe po jednemu,
3052 8| mniejsze, zwały się menazikami i nie miały więcej sztuk w
3053 8| bańki, srebrnymi obrączkami i cyframi połączone, z koszykiem
3054 8| Salserki zaś rozstawiano tu i ówdzie po stole. Cukier
3055 8| stawiano butelki z winem i wodą, a potem obkładano
3056 8| kuflów liczbę miarkowano i stawiano na stoły podług
3057 8| nożach, widelcach, serwisach i kuflach można go było rachować
3058 8| było rachować na pięćset i więcej grzywien. I że już
3059 8| pięćset i więcej grzywien. I że już ten przepych opanował
3060 8| najgłówniejszy fizyk koneksjom i powinowactwom potraw, tymczasem
3061 8| indukty, repliki, rerepliki i juramenta względem miejsc
3062 8| będąc przewlokła, psuta i przerywała apetyt. Trafiało
3063 8| przerywała apetyt. Trafiało się i to, że potrawa odesłana
3064 8| więcej nie powróciła na stół i czasem w sprawnych rękach
3065 8| jakiego służalca, na czas i domowego, ile w zamięszaniu,
3066 8| jak trzeba było.~Żeby też i od talerzy zimnych nie krzepły
3067 8| zimnych nie krzepły potrawy i żeby farfurki zimne nalane
3068 8| wprzód w ciepłej wodzie i z tej na stół wyjmowano,
3069 8| na stół wyjmowano, lubo i to naczyniu kruchemu niewiele
3070 8| nie żałowano na nie kosztu i czym przedniejsze, tym drożej
3071 8| konwie wielkie do piwa i puchary staroświeckie, mało
3072 8| używane, wyjąwszy limoniadę i kaliszan, które w nich robiono.
3073 8| cytrynowego, cukrem osłodzona i chlebem utartym zakruszona.
3074 8| Takiego kaliszanu czasem i przy konkluzji pijatyki
3075 8| na trzy łokcie szerokie i na tyleż długie, na nogach
3076 8| prostych, lisztwami u góry i dołu spajanych, osadzane.
3077 8| jak długiego potrzebowano, i był sposobniejszy do uprzątnienia
3078 8| ziemskich, wodnych, piekielnych i samychże bogów, nimfy, satyry,
3079 8| białe z zielonymi kapitelami i tym podobne ozdoby. Zawsze
3080 8| trzymał, to herby dubeltowano i albo zaraz przy serwisie,
3081 8| ozdobione dziwnie piękny i wesoły oku czyniło widok
3082 8| wesoły oku czyniło widok i wszystko to było dla samego
3083 8| migdały cukrem białym oblewane i karulek takimże sposobem;
3084 8| cukiernickim utworzone, i galarety z rosołu mięsnego
3085 8| galarety z rosołu mięsnego i cukru składane, biszkokty,
3086 8| makaroniki, pierniczki i frukta świeże ogrodowe.
3087 8| pozostałego placu stawiano potrawy i talerze do jedzenia. Takowych
3088 8| najwięcej po trybunałach i domach wielkich panów, lubiących
3089 8| z dobrym winem, ale też i z rozumem, chociaż nie u
3090 8| O trunkach i pijatykach~Najadłszy się
3091 8| Najadłszy się smacznych potraw i skosztowawszy cukierków,
3092 8| nalał w mały kieliszek wina i pił nim zdrowie wszystkich
3093 8| osoby przytykając do ust i odejmując kieliszek; a skończywszy
3094 8| wypił, jak mu się podobało, i postawił kieliszek.~W ten
3095 8| brał się do swego kieliszka i tymże sposobem pił zdrowie
3096 8| jeden drugiego nie słyszał i nie rozumiał. Ani też dawał
3097 8| pił stojąc, potem usiadł i kończył reszty, toż samo
3098 8| pauza jaką chwilę, jedli i popijali z małych kieliszków
3099 8| do kogo był adresowany, i usiadł; wszyscy zatem posiadali.
3100 8| tej grzeczności wymawiały, i cała kompania prośbą, aby
3101 8| kielichami w kolej podawanymi i spełnianymi odwdzięczali,
3102 8| przedniejszych pijącego; i było w tym wstawaniu i siadaniu
3103 8| i było w tym wstawaniu i siadaniu tyle utrudzenia,
3104 8| stołu jakie urzędniczki i proste szlachcianki z córkami,
3105 8| córkami, księża świeccy i zakonni, oficjerowie i towarzystwo,
3106 8| świeccy i zakonni, oficjerowie i towarzystwo, palestra i
3107 8| i towarzystwo, palestra i obywatele mali; że w tak
3108 8| przyjaciółmi, dawano lepszego wina i zwano to "na stempel", jakoby
3109 8| ale kiedy sam lubił pić i drugich poić, trudna rzecz
3110 8| wołano, krzyczano, doliwano i co tylko było sposobów,
3111 8| siedzący pod stołem służka. I tak ów niedołężny pijak,
3112 8| kręcił się jak wąż tam i sam, w górę i na dół z kielichem,
3113 8| jak wąż tam i sam, w górę i na dół z kielichem, a wszędzie
3114 8| kiedy się kielichy dwa i trzy rączego za sobą goniły.~
3115 8| sobą goniły.~Trafiało się i to, że komu trunku aż po
3116 8| pełnemu nagle gardło puściło i postrzelił jak z sikawki
3117 8| osobę, czasem damę po twarzy i gorsie oblał tym pachnącym
3118 8| resztę w śmiech obrócono i wszystko znowu do pierwszego
3119 8| ochota, wychodzili za dom i tam sprawiwszy sobie dobrowolnie
3120 8| wymiot, powracali do kompanii i znowu na nowo pili.~Kiedy
3121 8| przyjaźń, dobra kompania i tym podobne. Na czas brali
3122 8| kielich lub puchar w ręku, i tak znowu po gradusach godności
3123 8| ale przechodząc się tu i ówdzie i mięszając między
3124 8| przechodząc się tu i ówdzie i mięszając między sobą, możno
3125 8| uchronić od kolei, możno było i oszukać roztargnionego gospodarza
3126 8| roztargnionego gospodarza i zamroczoną winem kompanią,
3127 8| jeżeli był celem owej ochoty i miany po oku, goniono za
3128 8| konsolacji, całej kompanii, i jeżeli przez czas uczty
3129 8| zamiarem owego traktamentu i ukontentowaniem gospodarza,
3130 8| było rachować każdego pana i szlachcica w różnej stopniów
3131 8| jak gdyby nic nie pił, i pił na nowo z tymi, którzy
3132 8| albowiem lubił cieszyć się i pijać z duchownymi, kiedy
3133 8| się w pokojach osobnych i oznajmił domownikom swoim,
3134 8| wszystkiego, co należało do wygody i do potrzeby, do jedzenia
3135 8| do potrzeby, do jedzenia i picia, a najwięcej wina.
3136 8| sypialny był wysłany cały słomą i kobiercami, innej pościeli
3137 8| do usług byli naznaczeni i wraz z panami zamknięci;
3138 8| panami zamknięci; był także i dzwonek przy jednych drzwiach,
3139 8| dzwoniono na mszą, do stołu i na silentium, które dopiero
3140 8| zwyczaju, potem wódki raz i drugi, potem nastąpiło śniadanie;
3141 8| swoich godzinach odbyte i pan Borejko sam ich z kapłanami
3142 8| klasztorów, dobrze udarowanych i jałmużną opatrzonych.~Gdy
3143 8| Nepomucena, daszkiem, sztakietami i ławkami dokoła opatrzoną;
3144 8| nim pajucy puzdro jedno i drugie wina i kilka wielkich
3145 8| puzdro jedno i drugie wina i kilka wielkich kielichów.
3146 8| przywitaniem: skąd, dokąd i po co, a tymczasem pachołek,
3147 8| na odwrót do niego wypił; i tak długo tego było, póki
3148 8| puściło. Jeżeli się wywrócił i usnął, pan Borejko, odszedłszy
3149 8| żeby nie został obdarty i okradziony. Gdy zaś kilku
3150 8| pozwolił odetchnąć raz i drugi, jednak niedługo.
3151 8| niedługo. Był to pan tak wysoki i mężny, że wszedł w przysłowie
3152 8| pojenia ludzi gwałtownie i zalewania winem. Miał u
3153 8| tego kielicha do bankietów i wotów wielkich, ordynaryjnie
3154 8| zląkł, nie tylko kielicha, i którzy mieli gardła wyprawne
3155 8| pierwszym stało, a na czas i trzeciego, kiedy pierwszy
3156 8| trzeciego, kiedy pierwszy i drugi, wpadłszy w ręce krajczemu,
3157 8| responsie - spoczywali albo i w cale pomarli. Nie czynię
3158 8| półmisek bigosu hultajskiego i karwasz pieczeni. Zjadłszy
3159 8| Zjadłszy certum quantum tego i owego, prosił o szklankę
3160 8| bojaźni kielicha nie śmiał już i o jałmużnę prosić. Krajczy
3161 8| jako człowiek przymuszony - i westchnąwszy do niebios,
3162 8| wypiłeś duszkiem! Złapcie go i nalejcie mu pełen." Złapano
3163 8| pełen." Złapano bernasia i dolano w strych jak pierwszy,
3164 8| kielich wolniejszymi łykami i znowu trochy nie dopił.
3165 8| przyłożył się do trzeciego i wypił w tej mierze jak pierwsze
3166 8| krajczy kazał mu znowu nalać. I tak z owymi grymasami zmyślonymi
3167 8| bez najmniejszej omyłki, i pojachał. Kazał krajczy
3168 8| Kazał krajczy skoczyć za nim i wrócić go, wysłał mu asygnacją
3169 8| chciał się z nim widzieć i zakazał, żeby więcej nigdy
3170 8| poczytać za ordynaryjne w domu i familii Radziwiłłów. Tak
3171 8| Radziwiłłów. Tak robili stryjowie i bracia jego, wyjąwszy ojca,
3172 8| Mazał się przyrodzeniem i kazał dawać ognia na pochowanie
3173 8| Radziwiłła jakoby zrodzonego i zmarłego (jaśniej tego tłomaczyć
3174 8| były żarty bolące z tego i owego konfidenta. Skropić
3175 8| pistolety, zegarki, tabakierki i inne rozmaite bogate sprzęty
3176 8| umieli. Wsie nawet dożywociem i całe klucze niskim kontraktem
3177 8| kontraktem puszczał swego deboszu i rozpusty wiernym kolegom.~
3178 8| wiernym kolegom.~Najgorszy i najokropniejszy żart zrobił
3179 8| wielkiego swego faworyta i wszelkich rozpust swoich
3180 8| natychmiast porwać, w kajdany okuć i wtrącić do więzienia. Nazajutrz
3181 8| na plac w asystencji kata i księdza i dysponować na
3182 8| asystencji kata i księdza i dysponować na śmierć. Wszyscy
3183 8| Wszyscy przyjaciele Paca i Radziwiłła struchleli na
3184 8| nóg za Pacem, który łzami i lamentami prosił go także
3185 8| udając zapalczywą cholerę i czyniąc się głuchym na wszystkie
3186 8| toż dopiero gala wielka i pijatyka na cześć takiego
3187 8| pijatyki, wpadł w chorobę i trzeciego dnia umarł.~Zadziwi
3188 8| Zapłacono, zagodzono familią, i na tym się skończyło. Jeżeli
3189 8| dubelt-hanyż, ratafia, krambambula; i te dwie ostatnie były najdroższe;
3190 8| lub sucharków cukrowych i znowu powtórzyli raz i drugi
3191 8| cukrowych i znowu powtórzyli raz i drugi po kieliszku wódki.
3192 8| kapłona pieczonego jednego i drugiego, podług proporcji
3193 8| zrazów, pieczeni z pieprzem i masłem albo z surowego mięsa,
3194 8| maśle z imbierem, z kiełbasy i bigosu hultajskiego; po
3195 8| wszystko kielichem wina i czekano obiadu zabawiając
3196 8| przechadzką. U małych panów i szlachty zamiast gdańskich
3197 8| smażonymi, pierniczkami i suchareczkami takimiż, fabryki
3198 8| albo podczaszyny z córkami i pannami służebnymi; i było
3199 8| córkami i pannami służebnymi; i było to tak dobre albo i
3200 8| i było to tak dobre albo i lepsze jak owe gdańskie
3201 8| lepsze jak owe gdańskie wódki i konfitury włoskie drogo
3202 8| Krakowskiem, Sendomirskiem i na Rusi; w Prusiech, w Kujawach
3203 8| w Prusiech, w Kujawach i w Litwie francuskie rozmaite
3204 8| Litwie francuskie rozmaite i zamorskie, jako to: pontak,
3205 8| jako to: pontak, muszkatel i szczecińskie; w Poznańskiem
3206 8| szczecińskie; w Poznańskiem i Kaliskiem, gdzie panowie
3207 8| Kaliskiem, gdzie panowie i szlachta we wszystkim wielką
3208 8| pryncypalnych osób wino węgierskie, i to dobre, na szary koniec
3209 8| na Ukrainie wino wołoskie i manasterskie. Zaczęło też
3210 8| wychowania modnego francuskiego i nie pili piwa. Takim ichmościom
3211 8| pili piwa. Takim ichmościom i damom dla konkokcji potraw
3212 8| kieliszku.~Gdy zaś nastała kawa i rozeszła się po wszystkich
3213 8| szlachty majętniejszej i bogatszych mieszczan, dawano
3214 8| najprzód z rana z mlekiem i cukrem, po której pijano
3215 8| jako sprawującą suchoty i oziębiającą żołądek, w cale
3216 8| lekarstw przeciw gorączce i do wypłukania gada po ejekcjach,
3217 8| rana, jako też po obiedzie i po wieczerzy, osobliwie
3218 8| jak do dwóch godzin; dobre i to, osobliwie, gdy złym
3219 8| przekupnie, przekupki, tragarze i najostatniejszy motłoch
3220 8| filiżanki kawy z mlekiem i cukrem, lecz też taka była
3221 8| cukrem, lecz też taka była i kawa: łut kawy dla zapachu,
3222 8| dobrze sporządzonej. A nawet i po domach małych albo skąpych
3223 8| byłby poczytany za prostacki i sknerski, już że kawa wciąga
3224 8| rzemieślnik kupił kawy już palonej i mielonej w sklepie korzennym
3225 8| z masłem cienkie kromki. I takim sposobem odbył śniadanie
3226 8| kilku osób, czasem do ośmiu i dziewięciu, straciwszy mało
3227 8| brały z sobą na odpust kawę i tam albo w domu księżym,
3228 8| do obiadu czci, a czasem i cały dzień głodni-zdrowi
3229 8| cały dzień głodni-zdrowi i rzeźwiejsi byli od swoich
3230 8| rzeźwiejsi byli od swoich panów i pań delikatek.~Choćby dziesięć
3231 8| damom było we zwyczaju.~I dobrze: poki albowiem nie
3232 8| gościom bawiącym dzień jeden i drugi w gościnie, a nie
3233 8| poleweczce unoście domowe same i z goszczącymi na sekret
3234 8| przechodziły się często do apteczki i tam wódeczką mdlącą poleweczkę
3235 8| trosze się gorzałką rozpijały i na rozmaite jędze, dziwaczki,
3236 8| chwalić ją stąd należy i dzięki oddawać temu, kto
3237 8| tylko białą płeć, ale też i wielu mężczyzn od gorzałki,
3238 8| gorzałki, niszczącej zdrowie i rozum, zachowała.~W pomiernych
3239 8| szlacheckich trunki w zwyczaju były i dziś może są: na Rusi gorzałka,
3240 8| gorzałka, miód ordynaryjny i lipiec; w Wielkiej Polszcze
3241 8| lipiec; w Wielkiej Polszcze i w Mazurach gorzałka i piwo,
3242 8| Polszcze i w Mazurach gorzałka i piwo, którego gatunki słynęły
3243 8| te osobliwsze: w Łowiczu i okolicach jego, zajmując
3244 8| okolicach jego, zajmując i Warszawę, długi czas słynęło
3245 8| piwo łowickie, w Lublinie i okolicach jego - wąchockie,
3246 8| wąchockie, w Piotrkowie i okolicach jego - gielniowskie,
3247 8| gielniowskie, w Poznańskiem i Kaliskiem - grodziskie;
3248 8| piwa czeskie, ordynaryjne i dubeltowe, tudzież piwo
3249 8| angielskiego, które sprowadzano i po dziś dzień sprowadzają
3250 8| Warszawie przy pałacu tegoż pana i w Oborach, gdzie go robiono,
3251 8| inflantskie, ale nie tak mocne i nie burzące się obyczajem
3252 8| nauczyły się nalewać w butle i w butelki małe piwa młodego,
3253 8| mineralnych. Jest to piwo cienkie i smakowite, głowy nie zawracające;
3254 8| pić go każą.~W Krakowskiem i Sendomirskiem żadne piwo,
3255 8| chłopstwo, tak jak na Rusi i w Litwie, gorzałkę mają
3256 8| pospolity, szlachta zaś i mieszczanie majętni wino
3257 8| po prawdzie mówiąc, gdyby i tak było, lepsze jest dobre
3258 8| domach częstują Krakowianie i Sendomierzanie: owo okrajkowe,
3259 8| popłukowiny ostatnie drybusów i pras węgierskich, w których
3260 8| panował, takim się raczono, i była to już zła kompania,
3261 8| niewiele wart był w kompanii i pospolicie nazywano go Francuzem,
3262 8| dobrego gardła niektórzy i tak przestronego brzucha,
3263 8| jak nie wypił, to dolano i znowu kuranta zaczynano
3264 8| drudzy mieli okazją śmiechu i prześladowania słabego.~
3265 8| drożdży albo przez debosz i z drożdżami. Takie lusztyki
3266 8| słynęły najbardziej w Mazurach i w Sieradzkiem, gdzie się
3267 8| substancji. Było to poniekąd i z oszczędnością, ponieważ
3268 8| zwycięstwie napili się gorzałki i poszli spać z dobrym zdrowiem,
3269 8| lubili trząsać sejmikami i rej wodzić po wszystkich
3270 8| kieliszków, kielichów, szklanek i pucharów, po domach, gdzie
3271 8| którędy pić trzeba było, trąby i waltornie, i szklenice półgarcowe
3272 8| było, trąby i waltornie, i szklenice półgarcowe o trzech
3273 8| trzeba się było dziwnie łamać i wyprężać w tył. Kufelek
3274 8| dokoła w urzędzie sędziów i świadków, wziął szklenicę
3275 8| tupnąć w podłogę nogą raz i wymówić to słowo: "piwo".~
3276 8| nogą w podłogę dwa razy i wymówić słowo: "dobre".
3277 8| którymkolwiek geście, liczbie i słowie pijący popełnił omyłkę,
3278 8| natychmiast mu dolano szklenicy; i acz te grymasy zdają się
3279 8| wydarzały się częste omyłki, i jak się kto raz omylił,
3280 8| coraz bardziej, upił się i sztuki nie dokazał, zrobiwszy
3281 8| myśl obywatela rozrywkami i uciechami zajmowały, ile
3282 8| O częstowaniach i pijatykach sejmikowych~Panowie
3283 8| pijatykach sejmikowych~Panowie i można szlachta częstowali
3284 8| uczciwie potrawami wybornymi i trunkami dobrymi, najwięcej
3285 8| którego im gdzie więcej i lepszego dawano, tym większa
3286 8| gospodach, a w lecie po sadach i podwórzach pod szałasami,
3287 8| przez ciąg sejmiku karmiono i pojono; przy każdym takowym
3288 8| garkuchni znajdował się jeden i drugi z ramienia pańskiego
3289 8| gęsi, indyków, pieczono i warzono pieprzno, słono
3290 8| warzono pieprzno, słono i kwaśno, aby się lepiej do
3291 8| stołu łyżki, noże, widelce i serwety (jako się o tym
3292 8| pod artykułem o stołach i bankietach ), dawano dla
3293 8| drobnej łyżki drewniane i blaszane, noże i widelce
3294 8| drewniane i blaszane, noże i widelce jak najtańsze, serwety
3295 8| widelce jak najtańsze, serwety i obrusy jak najpodlejsze,
3296 8| siebie rozebrała, a czasem i obrus na kawałki porozrzynała
3297 8| na kawałki porozrzynała i rozerwała tak, że kredencerz
3298 8| drewnianych, glinianych i blaszanych, tej uczcie służących,
3299 8| rana dano wódki raz, drugi i trzeci, postawiono na stole
3300 8| chleba, kilka brył masła i kilka pieczeniów w zrazy
3301 8| utrzymać się przy zmysłach i władzy do roboty sejmikowej,
3302 8| ciągnęła się do północka albo i białego dnia, gdy nie mogąc
3303 8| zasiadali, czasem po dwa i po trzy razy po przespaniu
3304 8| brzuchy, ale też w kieszenie i torby, co wolno było. Do
3305 8| dostarczać ustawicznie jedzenia i napoju. Ordynaryjnie taką
3306 8| prędszego zawrotu głowy, i piwem dla ochłody pragnienia.
3307 8| drugi raz piwo, prędko się i niewielkim kosztem popili.
3308 8| Popiwszy się, wywracali się i tam zaraz, gdzie który padł,
3309 8| nogi taczające się zaniosły i powaliły.~Po smacznym śnie,
3310 8| obrany od jakiego łotra albo i kolegi trzeźwiejszego. W
3311 8| starej garderoby, z tandety i od dworskich swoich nazbieranych
3312 8| jeżeli się pryncypał z partią i pretensją swoją nie utrzymał,
3313 8| szczęki wyciętej, albo w cale i życia; bo nie tylko że się
3314 8| pieszo, zamknąwszy garkuchnie i zniknąwszy im z oczu. Takie
3315 8| były traktamenta domowe i sejmikowe przez całe panowanie
3316 8| wojewodę krakowskiego, i kilku innych, którzy jeszcze
3317 8| Podczas koronacji August III i wszyscy panowie polscy,
3318 8| niemieckiego, natychmiast i panowie wrócili się do niemczyzny.
3319 8| dziesiąta część senatorów i urzędników koronnych zosta
3320 8| cudzoziemskim jakąś dystynkcją; i choć nie w jednej kompanii,
3321 8| konkurentów równej fortuny i talentów, a było w mocy
3322 8| opiekuni obierali pannie męża i byli za Polakiem, ale panna
3323 8| jako rodowity strój polski i tym będę bawił Czytelnika
3324 8| spodnie, czyli portki, i boty, czapka to było całym
3325 8| publicznym Polaka, szlachcica i mieszczanina. Szlachcic
3326 8| pupkami, susłami, kunami i sobolami, albo zamiast kontuszów
3327 8| srebrna lub złota przez się, i zwała się ta taśma lub sznur
3328 8| zatem była podporą, ozdobą i orężem mieszczanina, gdyż
3329 8| mieszczanom, wyjąwszy krakowskich i magistraty poznańskie i
3330 8| i magistraty poznańskie i wileńskie z dawno strużących
3331 8| mianował się nadziakiem i czekanem. Skład jego był
3332 8| młotek żelazny, mosiężny albo i srebrny, podobny końcem
3333 8| gdzie panował humor do zwad i bitwów skłonny. Szablą jeden
3334 8| śmiertelną, nie widząc krwi; i dlatego nie widząc jej nie
3335 8| upamiętał, waląc raz na raz i nie obrażając skóry łamał
3336 8| obrażając skóry łamał żebra i gruchotał kości. Szlachta
3337 8| swoim poddanym, a często i życie. Dlatego na wielkich
3338 8| na rzemiennych paskach; i ta pospolita była zawsze
3339 8| stanowiło taty szacunek. I nie tylko między drobną
3340 8| do syna, od syna do wnuka i tam dalej w sukcesji między
3341 8| brali pałasze niemieckie i rapiry obosieczne; na koniec
3342 8| niemal do samej rękowieści i gdy się po takim zgięciu
3343 8| staszówki-, hiszpanki wąskie i lekkie, które nie tak wiele
3344 8| służyły dobrze do obrony i odpędzenia napaści niespodzianej.
3345 8| były z pałąkiem graniastym i małym skobelkiem, żelaznymi;
3346 8| dalszym czasie, kiedy sejmy i trybunały zaczęty bywać
3347 8| że całą rękę okrywały; i zwał się taki krzyż furdyment,
3348 8| prętów żelaznych jak klatka i z blachy w środku wielkości
3349 8| wszystkich szabel, nawet i do tych, u których były
3350 8| szable z szerokimi pochwami i wielkimi krzyżami nosili
3351 8| ludzie dworscy, szulerowie i szałapuci, którzy mieli
3352 8| się w kordy po wiechach i szynkowniach, bo kogo pobili,
3353 8| szynkowniach, bo kogo pobili, to i obdarli, albo się im opłacił,
3354 8| jeżeli się nie czuł na mocy i serca nie miał. Wszakże
3355 8| łagodniejsze obyczaje po grubych i srogich następować poczęty.
3356 8| tureckich, czeczugów tatarskich i patasików w srebro oprawnych
3357 8| lwowskimi.~Nawiązanie do szabel i karabelów było dwojakiej
3358 8| obszernych, z sprzączkami i cętkami na końcach srebrnymi
3359 8| złota. Dworacy, gaszkowie i paniczowie młodzi, jaki
3360 8| mieli żupan, takie zakładali i rapcie do karabeli lub szabli,
3361 8| szabla wisiała pod kolanem i idąc trzeba ją było koniecznie
3362 8| między nogi nie wplątała i nie wywróciła. Paski i rapcie
3363 8| wplątała i nie wywróciła. Paski i rapcie zachodziły na cały
3364 8| Ta moda, jako śmieszna i wielce niewygodna, nie trwała
3365 8| sześć lat; została zarzucona i wrócono się do nawiązania
3366 8| do nawiązania krótkiego i wąskiego, nic a nic z tyłu
3367 8| pałasików, w oków srebrny i srebrno-pozłocisty oprawnych;
3368 8| niektórzy, kochający przepych i zbytek, niczym nie podszywali.
3369 8| nicią srebrną albo złotą. I żeby się nóż nie wymknął
3370 8| albo srebrna, albo złota, i ta się kilka razy około
3371 8| pozłocistą, według przepomożenia i ambicji każdego, na przedzie
3372 8| niedługo takie pasy siatkowe i taśmowe, wzięli się do pasów
3373 8| pasów tureckich, perskich i chińskich; te ostatnie były
3374 8| pomarańczowy, karmazynowy i biały-i był w takim szacunku,
3375 8| Najwięcej przychodziły od Turków i Persów, na zawojach dobrze
3376 8| czysto wyprane, wyprasowane i za nowe przedawane.~Tureckie
3377 8| nowe przedawane.~Tureckie i perskie pasy były rozmaite,
3378 8| pasy były rozmaite, dłuższe i krótsze, szersze i węższe,
3379 8| dłuższe i krótsze, szersze i węższe, sute i ordynaryjne,
3380 8| szersze i węższe, sute i ordynaryjne, wszystkie jedwabne,
3381 8| jedwabne, rozmaitych kolorów i deseniów; srebrem i złotem
3382 8| kolorów i deseniów; srebrem i złotem bogato i skąpo przerabiane.
3383 8| srebrem i złotem bogato i skąpo przerabiane. Ordynaryjny
3384 8| złotych 12, perski- 16, 18 i wyżej, podług gatunku, aż
3385 8| zaszczytu garderoby pańskiej i na podarunki; bywał tkany
3386 8| pasy słuckie, bogactwem i pięknością perskim i tureckim
3387 8| bogactwem i pięknością perskim i tureckim bynajmniej nie
3388 8| różnił się od perskiego i tureckiego.~Po słuckich
3389 8| francuskie w gatunku tureckich i perskich, ale kolorami dobranymi
3390 8| ale kolorami dobranymi i żywymi daleko wszystkie
3391 8| sprowadzamy zza granicy i utrzymujemy w kraju naszym
3392 8| więcej pilnuje rozrywek albo i pijatyki niż warsztatu.~
3393 8| rozcinanym na przodzie i w tyle, z wierszchem czworograniastym,
3394 8| takich czapek była ostatnia i utrzymuje się do dziś dnia
3395 8| siwych, kasztanowatych i białych, i pstrych; lecz
3396 8| kasztanowatych i białych, i pstrych; lecz najwięcej
3397 8| guście tylko ludzi młodych i gaszków. Rodzaj baranków:
3398 8| baranków: węgierski, krymski i bugarski, jeden od drugiego
3399 8| który uszedł za węgierski i bugarski, mianowicie wyporek,
3400 8| kolorze kasztanowatym, pstrym i białym; w czarnym i siwym
3401 8| pstrym i białym; w czarnym i siwym nigdy.~Wierszchy u
3402 8| bławatnymi, dla lekkości i chłodu. Kapeluszów albowiem
3403 8| rozwieszał chustkę głowę i twarz okrywającą, aby się
3404 8| wierszchy bławatne, nastały oraz i baranki atłasowe; z czarnego
3405 8| siwy, przedziwnie piękne i lustrowne. Podszewka do
3406 8| kapuzami, były zawijane i mogły się spuszczać na cały
3407 8| się spuszczać na cały kark i zasłonić twarz, sam nos
3408 8| twarz, sam nos do oddechu i oczy do patrzenia zostawując
3409 8| zostawując gołe.~Senatorowie i majętni szlachta wieku podeszłego
3410 8| Polaka dziwnie poważnego i ozdobnego wydawało. Krój
3411 8| krymki, lecz przez wysokość i ogromność opuszki sobolej
3412 8| portki" zwane u szlachty i mieszczan bogatych były
3413 8| karmazynowego, także z atłasu i adamaszku błękitnego. Po
3414 8| nie stać było na galony i rygielki srebrne lub złote
3415 8| taśmy jedwabnej błękitnej i rygielków takichże, co tylko
3416 8| kutasiki na czas srebrem i złotem przerabiane mający,
3417 8| który spodnie nawlekano i onym zawięzywano sposobem
3418 8| człowieka, nie czyniły grubości i nie odymały sukien jak na
3419 8| błękitna, u adamaszkowych i atłasowych kitajkowa albo
3420 8| koloru: żółte, czerwone i czarne. Cholewa u bota krótka,
3421 8| obwarowany, aby się nie koślawił i nie marszczył, pod napiętkiem
3422 8| niemieckich botów, ale niższe; i to była moda ostatnia bota
3423 8| groszy dwanaście; pobielane i srebrne wychodziły od innych
3424 8| zapłatą trzech groszy od pary. I taki kowal nie robił żadnych
3425 8| mając dosyć zatrudnienia i pożytku z samych podkówek.~
3426 8| samych podkówek.~Pospólstwo i szlachta drobna różniła
3427 8| szewca jako tańsze od żółtych i czerwonych nowych, acz cokolwiek
3428 8| panowaniem Augusta III kontusz i żupan, długi niemal do samej
3429 8| starosta kąkolownicki, i Kraszewski, natenczas dworzanin
3430 8| takiego koloru wdziewali i boty: żółte, czerwone, zielone,
3431 8| obojga nic a nic niezałożyste i tylko brzegami poła poły
3432 8| dosięgająca, w siedzeniu i chodzeniu otwierając się,
3433 8| góry, aby się nie szargali, i było to podług przysłowia
3434 8| także była długa, z tyłu i z przodu wszędzie równo
3435 8| miastach, tylko wielkim panom i posłom podczas sejmu, a
3436 8| sejmu, a reszta szlachty i wszelki lud możny i ubogi
3437 8| szlachty i wszelki lud możny i ubogi roił się pieszo po
3438 8| piętnastego panowania Augusta i we dwa roki najdalej od
3439 8| nastała insza, w cale kusa i we wszystkim od pierwszej
3440 8| pierwszej różna. Kontusz i żupan ledwo zakrywały kolano,
3441 8| palców, szerokie jak wory i dla zbytecznej długości
3442 8| uchodzi, choćby było najgorsze i najniewygodniejsze.~Pod
3443 8| zażywano jak najdłuższych i jak najszerszych. Ze zaś
3444 8| Ze zaś do miary grubości i szerokości, pretendowanej
3445 8| przeto zwijali w kupę po dwa i po trzy pasy, ubożsi modnisiowie
3446 8| wiązano jak bochen chleba i ten z pasem musiał być spuszczony
3447 8| miarkowali pośrednią z starej i nowej kompozycją, używając
3448 8| używając sukien nie tak długich i szczupłych jak pierwsze
3449 8| pierwsze ani nie tak kusych i buchastych jak drugie. Opasowali
3450 8| przykładano dla ciepła kuczbaje, i zwały się takie płaty bądź
3451 8| używali wiechcia do botów, i była to funkcja chłopców
3452 8| funkcja chłopców hajduków i pajuków co dzień kłaść panu
3453 8| które się z wiechciami i barłogami z nich zrobionymi
3454 8| przemienione zostały na szkarpetki i meszty tureckie. Co do ciepła
3455 8| meszty tureckie. Co do ciepła i zdrowia, lepsze były wiechcie
3456 8| szkarpetki z nóg zdjęte i podeszwy wyjęte z bota dla
3457 8| porozwiesza onucze, potem z nóg i kwasem z bota przejęte i
3458 8| i kwasem z bota przejęte i wyciągającym się przy wszelkiej
3459 8| woskowaną zabarłoży.~Trzecia i ostatnia moda polskiej sukni
3460 8| przedzie u kontusza obdłużne i wyloty u rękawów takież,
3461 8| z jednej materii w tyle i na przodkach. Litwini tył
3462 8| diamentowe albo brylantowe i pierścienie na ręce, które
3463 8| spodniach, dewizki, łańcuszki i taśmy z kutasami srebrne,
3464 8| materialnych, bławatnych i kamlotowych tudzież do czapek
3465 8| siedząc, wdziewali na rękawy i otulali się nimi, chodząc
3466 8| przykrywając jedno ramię i bok, a drugie na powietrze
3467 8| możniejsi krzyżakowe, marmurkowe i barankowe czarne i siwe;
3468 8| marmurkowe i barankowe czarne i siwe; te zaś barankowe,
3469 8| do stu czerwonych złotych i nie okrywała, tylko panów
3470 8| okrywała, tylko panów wielkich i dobrze majętną szlachtę.
3471 8| szlachta mniej majętna, skąpcy i służący ludzie, nie była
3472 8| krajowych. Podolskie, szwedzkie i sibierskie wilki podług
3473 8| pąsowych, ze złotymi guzikami i pałetami do rozporów ku
3474 8| widzieć w miejskim stanie i między szlachtą ubogą. Bekiesa
3475 8| żeby mogła wnińść na żupan i na kontusz, z pętlicami
3476 8| na kontusz, z pętlicami i sznurkami do zawiązywania.~
3477 8| zapatrując się na tę tajemnicę i nie myśląc o niej, tylko
3478 8| skoro te panowie porzucili, i on porzucił. Żółty kolor
3479 8| rozmaitym futrem podszywane; i te dostały się do czasów
3480 8| bekiesy; lubiący ciepło i podróżni odziewali się razem
3481 8| podróżni odziewali się razem i bekiesą, i kiereją. Karmazynowa
3482 8| odziewali się razem i bekiesą, i kiereją. Karmazynowa kiereja
3483 8| futrem podszytemu, przydawała i honoru, poki była w modzie.
3484 8| służyła od deszczu wszędzie i od kurzawy w drodze. Mieszczankowie
3485 8| Mieszczankowie małych miasteczek i szlachta drobna przylgnęła
3486 8| podróży, w dzień za suknią i opończą, w nocy za pierzynę.
3487 8| choćby z najokrytszych i młodych niedźwiadków, ponieważ
3488 8| pod długim włosem co wilk i skóra niedźwiedzia jest
3489 8| przedyma niż wilczą, gęściejszą i kosmatszą.~Karmazynowy kolor
3490 8| delie, nastały też razem i opończe wcinane rozmaitego
3491 8| atłasem błękitnym podbijane; i była to suknia, w której
3492 8| muszę wrócić do kontusza i żupana.~Najdawniejsi Polacy
3493 8| srebrne, srebrne szmelcowane i marcypanowe albo pstro pozłacane
3494 8| krwawnika, kolbuszowskiej i głogowskiej roboty, których
3495 8| teraźniejsze dwa złote i groszy szesnaście.~Suknią
3496 8| guziczków, albo żółty. Kontusze i żupany sukienne bramowali
3497 8| koloru, jakiego był kontusz i żupan, albo też srebrnymi
3498 8| żupan, albo też srebrnymi i złotymi; w kontuszach najwięcej
3499 8| zielonymi; znowu kontusze i żupany z jednakowego sukna,
3500 8| które dawali do kontuszów i żupanów sukiennych, a wnieśli
1-500 | 501-1000 | 1001-1500 | 1501-2000 | 2001-2500 | 2501-3000 | 3001-3500 | 3501-4000 | 4001-4345 |