Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
hymnu 6
hypothesim 1
hyzopem 1
i 4345
i-zawinawszy 1
ich 250
ichmc 2
Frequency    [«  »]
-----
-----
-----
4345 i
3306 w
2722 z
2683 na
Jedrzej Kitowicz
Opis Obyczajów za Panowania - Augusta III

IntraText - Concordances

i

1-500 | 501-1000 | 1001-1500 | 1501-2000 | 2001-2500 | 2501-3000 | 3001-3500 | 3501-4000 | 4001-4345

     Part
3501 8| ale rękawy u kontuszów i poły podszywali kitajką, 3502 8| rękawy, zwała się czechmanem i taką będąc, musiała być 3503 8| choćby mu przyszło żonę i córki poobdzierać z pereł, 3504 8| jaką bogatą z diamentów i drogich kamieni konchę, 3505 8| Darował swój kucharzowi; i natychmiast czechmany multanowe 3506 8| na kuchtów, masztalerzów i podstarościch poprzechodziły.~ 3507 8| wszystkie odmiany kroju i materiów pod Augustem III 3508 8| białych, latem od dworzan i innej szlacheckiej i miejskiej 3509 8| dworzan i innej szlacheckiej i miejskiej drużyny używanych, 3510 8| robioną, około kołnierza i na przednim licu od szyi 3511 8| kwiaty jedwabną, srebrną i złotą nicią wyszywanymi, 3512 8| nastąpiły pasy tureckie i perskie.~Do podróży używali 3513 8| z maleńkimi na przedzie i około rękawów guziczkami 3514 8| barankami, rysiami, lisami i wilkami podszywane. Na żupan 3515 8| popielate albo zielone; i to był strój podróżny każdego 3516 8| obowiązanego w ładownicy i przy szabli.~Lubo nie założyłem 3517 8| przesadzali się na galony i hafty sukien jak najsutsze, 3518 8| bogate do zimowych sukien i jedwabne do letnich. Te 3519 8| tak ułożony w sztuce, jak i w których miejscach miał 3520 8| Do mankietów około rąk i gorsów na piersi u koszul 3521 8| samych diamentów, brylantów i innych najdroższych kamieni~ 3522 8| benedyktyni, pudrem posypawszy; i to się zwało - po szwedzku. 3523 8| fryzura modna, wytrefiona i grubo pudrem przyprószona, 3524 8| kapelusz się pudrem oblepiał i kiedy w izbie musiał z głowy 3525 8| wszystkie suknie kobiece i stroje, których używały 3526 8| białogłowy polskie pierwszego i pospolitego stanu. Lecz 3527 8| pospolitego stanu. Lecz i ta, gdyby się jeszcze dziś 3528 8| okiem.~Panny senatorskiej i szlacheckiej kondycji tudzież 3529 8| kondycji tudzież magistratowe i kupieckie córki nosiły głowy 3530 8| zdobiły bajorkiem srebrnym i rozmaitymi blaszkami świecącymi. 3531 8| do tych bukietów czapki i kapelusze maleńkie, wielkości 3532 8| włosy po karku, tak jak i mężatki, rozpuszczając. 3533 8| niewiastom, pannom, mężatkom i wdowom. Kapiki materialne 3534 8| bogate, używane od mężatek i wdów, zostały zarzucone 3535 8| się wszystkie młode panny i nie-panny do kornetów, których 3536 8| muślinu, rąbku, koronek i wstążek.~Najdawniejsze kornety 3537 8| żółto farbowane jak opłatki i białe. Żółty kornet szedł 3538 8| kometa żółtego starym krojem i całego stroju staroświeckiego. 3539 8| bawełną prześciełanego i koronką czarną obłożonego, 3540 8| szczupły, wierszch głowy i skronie z uchem przykrywający. 3541 8| okrywający całą głowę, cały kark i występujący nad twarz na 3542 8| kołpaczki aksamitne, zielone i pąsowe, z opuszką sobolą, 3543 8| będąc im do przykrawania i kombinowania materklasów 3544 8| pudełko w ręce, niesie prosto i oddaje żonie: "Nęści, moja 3545 8| płótna szyte, bawełną albo i pakułami wypchane, głowę 3546 8| dokoła włosami z przodu i z tyłu, gładko w górę wymuskanymi 3547 8| gładko w górę wymuskanymi i wypudrowanymi, a której 3548 8| skrzydlasty, na drutach upinany; i ta moda była ostatnich czasów 3549 8| kwiaty, samych jedwabnych i litych, uboższe z atłasów, 3550 8| takiej jak spódnica albo też i odmiennej, z tyłu fałdzistą, 3551 8| gazowe ż koronkami, podwójne; i nie zwały się takie mankiety 3552 8| muślinową, jedwabiem, złotem i srebrem w kwiaty haftowaną, 3553 8| białego, żółtego, zielonego i czerwonego, której końce, 3554 8| dając przez materią cienką i rzadką dosyć przeźroczystości. 3555 8| paziowie, węgrzynkowie i inni służebni, mianowicie 3556 8| służebni, mianowicie na balach i redutach, na których całe 3557 8| jupeczek bez rękawów, letnich i zimowych, gronostajami podszytych 3558 8| jak jupeczki bez stanu, i zwały się takie jupeczki 3559 8| szamerluki, manta, szusty i szlompry, i robrony; tych 3560 8| manta, szusty i szlompry, i robrony; tych ja z osobna 3561 8| ziemi na półtora łokcia albo i na dwa łokcie; i zwał się 3562 8| łokcia albo i na dwa łokcie; i zwał się ten zbytek sukni 3563 8| inne wszystkie z przodu, i że nie miał fałdu w tyle 3564 8| szust, robron, szamerluk i tym podobne.~Gdy nastały 3565 8| długie suknie, nastały oraz i gorse wycinane tak, całe 3566 8| całe plecy, po łopatki i pół piersi do brodawek 3567 8| grona winne wiszące z pereł i brylantów, które że uszy 3568 8| powietrze, używały na głowę i całą twarz spuszczanych 3569 8| dobrze wszystko widzieć i być widzianą; było to bardziej 3570 8| palców, klapką, jedwabiem i złotem lub srebrem wyszywaną, 3571 8| cztery palce spadającą, i zwały się takie rękawiczki-mitynki; 3572 8| nigdy nie były w drodze i na przechadzce, a nawet 3573 8| na przechadzce, a nawet i w domach zasłaniały się 3574 8| zasłaniały się nim od słońca i chłodziły powiewaniem onego, 3575 8| Wachlarz najmodniejszy był i najdroższy, który miał żebra 3576 8| wachlarze były z drewna i papieru z malowidłem, czyli 3577 8| wybijaniem różnych figur i kwiatów.~Pończochy były 3578 8| koloru włóczkowa, cienka, i jedwabna. Zarzuciły niedługo 3579 8| się noga subtelniejsza; i choć w mróz dokucza zimno, 3580 8| pragnące, z tychże podwiązków i pierścionków obdzierali, 3581 8| rządziki na konie, szable i ładownice.~Trzewiki najdawniej 3582 8| mody, do niższego stanu i mniejszego majątku, mianowicie 3583 8| mianowicie do szynkarek i innych służebnic miejskich. 3584 8| ozdobiony: Proste szlachcianki i wiejskie kobiety zażywały 3585 8| niektóre w błotne czasy i zimowe bocików opiętych, 3586 8| trzewika. Zażywały też bociąt i trzewików żółtych i czerwonych, 3587 8| bociąt i trzewików żółtych i czerwonych, ale tylko Podlaszanki 3588 8| czerwonych, ale tylko Podlaszanki i Lublinianki; wszystkie zaś 3589 8| kobietach dawały się widzieć, i to najwięcej na popich żonach, 3590 8| na popich żonach, córkach i młynarskich.~W średnich 3591 8| trzewiki bławatne, atłasowe i grodetorowe rozmaitych kolorów, 3592 8| skórzanych na rok, do obmycia i ochędożenia sposobnych, 3593 8| bławatnym, choć przydeptanym i ziewającym.~Szewcy warszawscy 3594 8| rozchodził się po całym kraju; i choć po innych miastach 3595 8| takie trzewiki tuzinami i kopami; w prezentach nawet 3596 8| podszywania rozróżniły się jeszcze i tym od pierwszych salop, 3597 8| końcami na przedzie dłuższymi i z kapturkiem małym.~Salopa 3598 8| jest suknia bardzo uczciwa i wygodna, najpierwszą ma 3599 8| lubieżnym talią, czyli stan, i gors, czyli piersi, dwie 3600 8| strój, leniwym do ubioru i nagle zdybanym. Trzecia, 3601 8| niedostatek; ujdzie pod nią i kożuch barani, i suknia 3602 8| pod nią i kożuch barani, i suknia lada jaka, byle była 3603 8| szlacheckie, senatorskie i tym służące panny. Wiele 3604 8| niewygodniejszego dla dam i mężczyzn nad te rogówki; 3605 8| dama, popsowała się fryzura i kornety, które wstawszy 3606 8| trzeba było z nowa trefić i poprawiać. Najśmieszniejszy 3607 8| cząstki dobroci, tak też i rogówki, lubo swoim nosicielkom 3608 8| lubo swoim nosicielkom i sąsiadującym z nimi sprawiały 3609 8| szabel, skrył się pod rogówkę i gdy drudzy karbowali sobie 3610 8| kąt zbite na kształt wałów i szańców, rogówkami nie dozwalały 3611 8| pokazała się bez rogówki, nawet i w domu przy gościu. Potem 3612 8| O łóżkach i pościelach~W domach wielkich 3613 8| firanki zsuwane, płotek u góry i u dołu, suto galonem złotym 3614 8| się zaś tycze kawalerskich i damskich łóżek, tych długi 3615 8| innych, prócz tabczanów i sienników; kawaler obsłonił 3616 8| poduszek, prześcieradła, kołdry i siennika, słomą albo sianem, 3617 8| ani pierzyn zwierszchnych. I kiedy który pieszczoch do 3618 8| wyrażoną, został wyśmiany i musiał do domu odesłać piernaty, 3619 8| a kontentować się kołdrą i poduszkami.~Panieńska pościel 3620 8| pierzanego, prześcieradła i kołdry, która tak u panien, 3621 8| karmazynowa, lubo bywały i w różnych kolorach, i z 3622 8| bywały i w różnych kolorach, i z różnych bławatnych materii.~ 3623 8| materii, z jakiej były firanki i inne ozdoby, nie przeszywaną, 3624 8| białego płótna, do okrywania i ogrzewania śpiącego małżeństwa.~ 3625 8| panowania Augusta III miękkość i wygody, dawnym Polakom nie 3626 8| paniętami spodki, pierzynki i beciki puchowe przeszywane, 3627 8| bardziej po podeszlejszych i starcach. Już potem, obyczajem 3628 8| dworzaninowi, palestrantowi i towarzyszowi husarskiemu 3629 8| poduszek wstęgami szamerowanych i duchenki, to jest czapki 3630 8| nocnej, jedwabną, złotą i srebrną nicią w różne wzory 3631 8| zostały hajduków, lokajów i innej pospolitej drużyny 3632 8| łóżka miejscowe, ale nawet i podróżne składane, które 3633 8| które delikatni panowie i paniczowie wszędzie za sobą 3634 8| pościeli na czas nieporządnej i nie wiedzieć od kogo i z 3635 8| nieporządnej i nie wiedzieć od kogo i z jaką przywarą zdrowia 3636 8| używanej. Co poniekąd było i lepiej dla gospodarza, który - 3637 8| nieraz siebie samego, żonę i dzieci poobierać z pościeli 3638 8| sobą, a niektórzy nawet i stolce składane, tak 3639 8| potrzebie złożony stolec i zamknięty na klauzury - 3640 8| O łóżkach i pościelach~W domach wielkich 3641 8| firanki zsuwane, płotek u góry i u dołu, suto galonem złotym 3642 8| się zaś tycze kawalerskich i damskich łóżek, tych długi 3643 8| innych, prócz tabczanów i sienników; kawaler obsłonił 3644 8| poduszek, prześcieradła, kołdry i siennika, słomą albo sianem, 3645 8| ani pierzyn zwierszchnych. I kiedy który pieszczoch do 3646 8| wyrażoną, został wyśmiany i musiał do domu odesłać piernaty, 3647 8| a kontentować się kołdrą i poduszkami.~Panieńska pościel 3648 8| pierzanego, prześcieradła i kołdry, która tak u panien, 3649 8| karmazynowa, lubo bywały i w różnych kolorach, i z 3650 8| bywały i w różnych kolorach, i z różnych bławatnych materii.~ 3651 8| materii, z jakiej były firanki i inne ozdoby, nie przeszywaną, 3652 8| białego płótna, do okrywania i ogrzewania śpiącego małżeństwa.~ 3653 8| panowania Augusta III miękkość i wygody, dawnym Polakom nie 3654 8| paniętami spodki, pierzynki i beciki puchowe przeszywane, 3655 8| bardziej po podeszlejszych i starcach. Już potem, obyczajem 3656 8| dworzaninowi, palestrantowi i towarzyszowi husarskiemu 3657 8| poduszek wstęgami szamerowanych i duchenki, to jest czapki 3658 8| nocnej, jedwabną, złotą i srebrną nicią w różne wzory 3659 8| zostały hajduków, lokajów i innej pospolitej drużyny 3660 8| łóżka miejscowe, ale nawet i podróżne składane, które 3661 8| które delikatni panowie i paniczowie wszędzie za sobą 3662 8| pościeli na czas nieporządnej i nie wiedzieć od kogo i z 3663 8| nieporządnej i nie wiedzieć od kogo i z jaką przywarą zdrowia 3664 8| używanej. Co poniekąd było i lepiej dla gospodarza, który - 3665 8| nieraz siebie samego, żonę i dzieci poobierać z pościeli 3666 8| sobą, a niektórzy nawet i stolce składane, tak 3667 8| potrzebie złożony stolec i zamknięty na klauzury - 3668 8| O karetach i powozach~Drugi modny zbytek 3669 8| zbytek nastąpił w pojazdach i karetach. Dwojakie bowiem 3670 8| czyli powozom; mówiono i pisano: "jechał karetą", " 3671 8| skarbniki, karabony, rydwany i wózki małe, których najwięcej 3672 8| białogłowy, duchowni zakonni i plebani tudzież uboższa 3673 8| jej dwóch kół brakowało i że ten, kto nią jechał, 3674 8| ponieważ szczupłość miejsca i ciężar na jednego konia 3675 8| Bieda jedzie, bieda", i paki im z oczu nie uciekła; 3676 8| paki im z oczu nie uciekła; i to powitanie albo pożegnanie 3677 8| sprowadzanych z Gdańska i z Leszna; po innych miastach 3678 8| się znajdowali siodlarze i stalmasi, nie mieli jednak 3679 8| tylko sami wielcy panowie, i nie odmieniali sprowadzonych 3680 8| Dlatego majstrowie doskonali i majętni nie ściągali do 3681 8| najpierwszy osadził nimi i różnymi innymi majstrami 3682 8| bardzo przednie żelazne i fabrykę strzelby.~Od tego 3683 8| po karety, tak nawet, że i gdańscy majstrowie, podprowadzając 3684 8| tylko ile celowała w modzie i w guście to sądzącym za 3685 8| ale była jeszcze mocna i wygodna, urągali się z niego 3686 8| Noego.~Karety wielkich panów i królewskie od wielkiej parady 3687 8| w środku zaś aksamitem i galonami złotymi suto wybijane, 3688 8| w ramy bogate osadzonych i z tyłu, i z przodu, i po 3689 8| bogate osadzonych i z tyłu, i z przodu, i po bokach; takowe 3690 8| osadzonych i z tyłu, i z przodu, i po bokach; takowe karety 3691 8| gładkich, taką farbą jak koła i drągi pomalowanych, które 3692 8| wstępowali, hajducy zaś i pajucy, gdzie nie było hajduków, 3693 8| szczotkę, trzepaczkę do koni i co mu było potrzebne, a 3694 8| prezerwatywę od głodu, kawał chleba i sera, czym się posilał stojąc 3695 8| szamerunkiem jak w karecie, i zwało się czaprakiem; za 3696 8| podnosiła się otwierającemu i spuszczała na dół zamykającemu 3697 8| kałużą głęboką przechodziła. I kiedy drzwi były obluzowane, 3698 8| karety nagarnęło, umaczawszy i uwaliwszy nogi siedzącym 3699 8| którzy na ulicach błotnistych i dołowatych stancje albo 3700 8| Krakowskie Przedmieście i Stare Miasto) nie miała 3701 8| po przedmieściach dołów i kałużów, o których napiszę 3702 8| więcej pod tytułem publik i wielkich zjazdów. Stopnie 3703 8| trepy, po których wsiadano i wysiadano; gdy był złożony, 3704 8| nieomylnie go czekały: łóżko i mary; i jeżeli się wywikłał 3705 8| go czekały: łóżko i mary; i jeżeli się wywikłał od ostatniego, 3706 8| tyle, druga na przedzie; i że takie karety dla wielu 3707 8| miała gdzie pomieścić. Ale i te niedługo zarzucili jako 3708 8| zarzucili jako nieludzkie i smutne, osobliwie w drodze. 3709 8| siedzące wedle siebie, i na cztery osoby, dwie na 3710 8| wielcy, majętna szlachta i niektórzy z bogatszych kupców, 3711 8| których trzymali po parze koni i stangreta w barwie, najmując 3712 8| najmując potrzebującym i biorąc na dzień od godziny 3713 8| godziny dwunastej południowej i znowu od godziny drugiej 3714 8| wybijającą swoją godzinę; i to uchodziło za słuszność 3715 8| przywieźli do Warszawy; i w drugim razie, kiedy który 3716 8| sprawnego, wszystkich ulic i miejsc świadomego, to taki 3717 8| szynkle u przemijających gęsto i ciasno cudzych karet albo 3718 8| co kilka kroków postawać i pytać się o ulicę i mięszkanie 3719 8| postawać i pytać się o ulicę i mięszkanie tego, do kogo 3720 8| sześciokonna trwała u panów i szlachty do ostatnich lat 3721 8| senatorowie, urzędnicy koronni i powiatowi bogatsi, kawalerowie 3722 8| Warszawie, tylko sześćma końmi i z kalwakatą przed karetą; 3723 8| karetą; był jakiś wstyd i przyrównanie do mieszczanina 3724 8| panowie ujmować w ekwipażach i kalwakatach; odbywszy pierwsze 3725 8| jeździli, tylko parą końmi i bez kalwakaty, o jednym 3726 8| jednym za karetą lokaju i hajduku lub też o dwóch 3727 8| mniejsi urzędnicy powiatowi i szlachta. Zatem karet używanie, 3728 8| stojącym za powozem do otwarcia i zamknięcia drzwi na wsiadaniu 3729 8| zamknięcia drzwi na wsiadaniu i wysiadaniu. Ale w dni galowe 3730 8| obojga narodów, marszałkowie i kanclerze trzymali się wciąż 3731 8| sześciokonnej tak w dni galowe, jako i niegalowe. Panie także wielkie, 3732 8| samego przepychu, ale też i do łatwiejszego przebycia 3733 8| używania sześciu koni upadła i drugą za sobą, to jest przepychu, 3734 8| był potrzebny, ale błoto i w nocy kazało zaprzęgać 3735 8| O koniach i szorach~Równie przesadzali 3736 8| jedni nad drugich w cugi i szory; mówmy o każdym po 3737 8| piękne, jednakowej szerści i jednakowej więzi, czyli 3738 8| żeby nogi miały gładkie i zbieranie nóg kształtne; 3739 8| wołoskich, ukraińskich i polskich stadnych; i te 3740 8| ukraińskich i polskich stadnych; i te gatunki koni były w używaniu 3741 8| zarzucili polskie, tureckie i ukraińskie konie, z przyczyny 3742 8| która wszystkiego wielkiego i ogromnego wyciągała. Więc 3743 8| meklemburskich, pruskich i saskich, jako też i hiszpańskich. 3744 8| pruskich i saskich, jako też i hiszpańskich. A że te konie 3745 8| te konie miały nogę grubą i kosmatą, więc szkłem 3746 8| aby się wydawała gładka i cienka. Jeżeli wszystkie 3747 8| mówiono: "Cug maścisty i sprzęgły"; jeżeli koń od 3748 8| że w polskich osobliwie i tureckich koniach było bardzo 3749 8| na tok jak najrówniejszy, i gdy ten dobrze w podobieństwie 3750 8| odpowiadał, już był cug dobry i paradny.~Szory były w używaniu 3751 8| rzemienia czarnego bez mosiądzu i te służyły do pracy i jazdy 3752 8| mosiądzu i te służyły do pracy i jazdy pospolitej, do karabonów, 3753 8| sześciokonnych w podróżach i prywatnym jeżdżeniu po miastach. 3754 8| sadła, sadzy gdańskich i wosku robioną, wysmarowane 3755 8| wosku robioną, wysmarowane i potem szczotką mocno wyglancowane; 3756 8| takimiż do czupryn końskich i grzywów, do których przydawano 3757 8| wedle ucha, wśród grzywy i przy kłębie wpięte, czwartą 3758 8| posrebrzane, z przydatkiem cuglów i lejców jedwabnych lub kamelarowych, 3759 8| jak lejce frakami, różami i zaplotkami. Takich szorów 3760 8| musiał być bicz u stangreta i harapnik u forysia. ~ ~ 3761 8| radomskie, kontrakty lwowskie i wjazdy panów na województwa 3762 8| wjazdy panów na województwa i starostwa grodowe, na audiencje 3763 8| zagranicznych, na akty weselne i pogrzeby wielkich panów. 3764 8| swego do zamku, panowie i posłowie ziemscy, zebrani 3765 8| wszelkich śnieci, barłogów i błota, a jeśli byka posucha, 3766 8| posucha, tedy wodą skropiona i miotłami umieciona. Nikt 3767 8| paziowie; czterech lokajów i dwu hajduków składało liczbę 3768 8| zaś była dwunastu lokajów i sześciu hajduków z dwoma 3769 8| dwoma lub czterema pajukami i tej liczby nie przenosiła 3770 8| lokajach, dwunastu hajdukach i czterech paziach, ale w 3771 8| inne przesadzający liczbą i przepychem, zredukował do 3772 8| karety posłów cudzoziemskich i nuncjusza papieskiego, za 3773 8| rangi urzędników koronnych i litewskich, regimentarzów 3774 8| litewskich, regimentarzów i pułkowników, a między nimi 3775 8| opisanym liberia królewska i kareta w sześć koni, pospolicie 3776 8| Kareta królewska, od złota i taflów kryształowych ze 3777 8| całą osobę króla z przodu i z tyłu, siedzącego w karecie 3778 8| który osobą swoją ogromną i dziwnie wspaniałą złotu 3779 8| jednym oficjerem na froncie i z drugim w odwodzie. Na 3780 8| oknach wszystkich kamienic i na ulicy spektatora.~Lubo 3781 8| żołnierzem osadzona, jeżdżono nią i tylko w samą godzinę przejazdu 3782 8| przywiązania.~Jaki porządek i przepych wyczytuje Czytelnik 3783 8| krajowych na województwa i starostwa, z różnicą, 3784 8| swoich dworzan udzielali i wraz z nimi aktowi asystowali.~ 3785 8| przestąpić nie godziło, i nie wychodził w innym składzie 3786 8| na taki popis, na którym i na siebie, i na konia, i 3787 8| na którym i na siebie, i na konia, i na bogate siądzenie 3788 8| i na siebie, i na konia, i na bogate siądzenie zwabiał 3789 8| dobrym koniu miło mu było, i bywało jej czasem do 500 3790 8| najprzód z masztalerzów i pacholików, którą prowadził 3791 8| zaproszona.~Opisawszy kalwakaty i parady, na zjazdach publicznych 3792 8| a nim wnidziem na pokoje i sale, zastanówmy się na 3793 8| obyczajem utrzymowaną, zabawkę i śmiech jednym, drugim wstyd 3794 8| jak długo się pociągnie i czy się tego dnia nie skończy, 3795 8| wieczornej; przeto karet i koni wierszchowych nie odsyłali, 3796 8| wyżej wyrażonej przyczyny i stąd wypadało karetom stać 3797 8| stać w miejscu, toż samo i koniom wierszchowym, gdzie 3798 8| Cały dziedziniec zamkowy i ulice pobliższe były zapchane 3799 8| dycht jedna wedle drugiej - i końmi wierszchowymi, tak 3800 8| tedy, forysie, masztalerze i pacholicy nudząc w takim 3801 8| rozrywkę z samych siebie i z przechodzących. Najprzód 3802 8| eksperymentowali na bicze, harapniki i kańczugi o miejsca, na których 3803 8| gdy się już wychłostali i uspokoili, skoro postrzegli 3804 8| Nikt się o to nie skarżył i zwierszchność wcale się 3805 8| nich, nakrywszy sobie głowę i twarz zasłoniwszy, uciekał 3806 8| się do siadania, stangreci i masztalerze przejęci głodem 3807 8| przejęci głodem albo zimnem i słotą, wołali na nich: " 3808 8| pospolite ruszenie karet i koni. Każdy wołał po imieniu 3809 8| także, lokaje, laufrowie i inna czeladź dworska, podług.,, 3810 8| przemocy kijowej, a czasem i szabel, wiele pomagała do 3811 8| Co wszystko w tumulcie i w nocy uchodziło, choć przez 3812 8| nieporządek wiele kaleczono koni i ludzi, czasem końmi stratowanych, 3813 8| czasem końmi stratowanych, i karet psuto, nie wspominając 3814 8| wspominając mniejszych szkód i szwanków w podrapanych sukniach, 3815 8| sukniach, w pozbytych okach i potaśmowanych gębach.~Kto 3816 8| szkody, czekał godzinę jednę i drugą, niż się tłok przerzedził, 3817 8| którym wsiadł spokojnie i zajechał zdrowo. Z tych 3818 8| do swojej karety, poszedł i wsiadł, i nie cisnąc się 3819 8| karety, poszedł i wsiadł, i nie cisnąc się do zajazdu, 3820 8| stojącą, poszedł pieszo i wsiadł do niej właśnie wtenczas, 3821 8| jesteś, to ja nie będę!", i natychmiast uciekł; darmo 3822 8| długim szukaniu nie znalazła i do pałacu nie zaprowadziła.~ 3823 8| dopiero opisanego hałasu i nieporządku stangretów i 3824 8| i nieporządku stangretów i masztalerzów, około tego 3825 8| musiała mieć plac wolny i że jej nicht w zajeżdżaniu 3826 8| publicznych; gdzie się dosyć karet i konnych nazjeżdżało, wszędzie 3827 8| wszędzie hałas, trzask, prask i wywoływania najszpetniejszych 3828 8| coraz bardziej w zwyczaj i szerząc od masztalerzów 3829 8| szerząc od masztalerzów i woźniców po wszystkiej liberii, 3830 8| dworska, chłopcy, węgrzynkowie i lokaje, futra z panów swoich 3831 8| lokaje, futra z panów swoich i pań odbierający i cały czas 3832 8| swoich i pań odbierający i cały czas trzymający, chwytała 3833 8| dama podobną odprawę wzięła i wszystko się owym tłokiem 3834 8| wszystko się owym tłokiem i mrokiem nocnym zatarło.~ 3835 8| złapaniem którego niegodzijasza i wygarbowaniem mu skóry należycie 3836 8| opodal jak największe krzyki i swawole wyrabiali. A gdy 3837 8| odeszli, na nowo wrzeszczeć i podchwytywać zaczęli. Więc 3838 8| żołnierze, nabiegawszy się tam i sam i naprzedzierawszy się 3839 8| nabiegawszy się tam i sam i naprzedzierawszy się przez 3840 8| żadnym sposobem nie uleczony, i nareszcie uchodził za rozrywkę.~ ~ 3841 8| O zapustach i kuligach~Lubo wielcy panowie 3842 8| kuligach~Lubo wielcy panowie i można szlachta przez cały 3843 8| zabawiali się bankietami i tańcami, bardzo często spraszając 3844 8| potrawach, gwałcili tańcami i pijatyką i Wstępną Środę, 3845 8| gwałcili tańcami i pijatyką i Wstępną Środę, i Wstępny 3846 8| pijatyką i Wstępną Środę, i Wstępny Czwartek, ledwo 3847 8| przestawali, zalewając suchoty i postne potrawy rozmaitymi 3848 8| potrawy rozmaitymi trunkami i niby spłukując z gardzielów 3849 8| W domach atoli biskupich i duchownych tańce nie trwały 3850 8| do świtu Wstępnej Środy, i to tylko tam, gdzie się 3851 8| musiała. Co też zachowywano i po wielu świeckich domach 3852 8| synów, czeladź służącą i co tylko mieli w domu dorosłego, 3853 8| jakich dwojga osób, mężczyzny i niewiasty. Sami zaś wpakowawszy 3854 8| dawać jeść, pić, koniom i ludziom, bez wszelkiej ceremonii, 3855 8| wypróżnili mu piwnicy, szpiżarni i szpichlerza; gdy już wyżarli 3856 8| szpichlerza; gdy już wyżarli i wypili wszystko, co było, 3857 8| sobą, z całą jego familią i ciągnęli do innego sąsiada, 3858 8| przedostatni tydzień zapustny i trwały do Wstępnej Środy. 3859 8| najwięcej bawiły się pijatyką i obżarstwem, przeto mniej 3860 8| Najsławniejsze co do pijatyki i brawury te kuligi były w 3861 8| płatki na nim podrapali i wypędzili, jakoby dla słabego 3862 8| Tak na kuligu, jako też i bez niego, w kuse dni zapustne ( 3863 8| zapustne) przestrajali się i przekształcali w różne figury: 3864 8| Cyganki, za wiejskie kobiety i dziewki, udając mową i gestami 3865 8| kobiety i dziewki, udając mową i gestami takie osoby, jakich 3866 8| jakiej śmiesznej materii; i to było już po skończonych 3867 8| dwunastej północnej mleko, jajca i śledzie, przegrawając niejako 3868 8| potrawami następującemu postowi i niby po stopniach od mięsa 3869 8| poubierawszy się za dziadów i Cyganów, a jednego z między 3870 8| wierszch wywróconym, okrytego i około nóg czysto jak niedźwiedź 3871 8| dokazując, którymi grosze i trunki z pospólstwa, chciwego 3872 8| od zalotnika wzgardzonego i stał się powszechną karą 3873 8| swawole praktykowały się i po wsiach między parobkami 3874 8| wsiach między parobkami i dziewkami; ale najwięcej 3875 8| prawdziwego koguta, dziewek i gospodyniów zapraszali, 3876 8| przykupiwszy do tego gorzałki i piwa, bez czego się nie 3877 8| indycze szyje, rury wołowe i inne tym podobne materklasy; 3878 8| ową szpilką sukni, wraz i figla na osobie zawiesił. 3879 8| wiedząc, pięknie przybraną i wiele razy będąca dystyngwowaną, 3880 8| siebie czyniła, którym się i sama, na koniec od kogo 3881 8| naznosiły rozmaitego jadła i trunków i w środku rynku, 3882 8| rozmaitego jadła i trunków i w środku rynku, na ulicy, 3883 8| ciągnęły do tańca. Chudeuszowie i hołyszowie dla jadła i łyku 3884 8| Chudeuszowie i hołyszowie dla jadła i łyku sami się narażali na 3885 8| przywiązywał, ale owszem za zbytki i swawole mięsopustne miał 3886 8| ten popielec zjeżdżali się i schodzili do kościołów wszyscy 3887 8| ciżbę do siebie w kościele, i to najwięcej od pospólstwa; 3888 8| tylko po małych szlacheckich i po miastach między pospólstwem.~ 3889 8| długo w używaniu po miastach i po wsiach, która zawisła 3890 8| cierpliwie taki ceremoniał, sukni i oczom szkodliwy, mianowicie 3891 8| gdy między osobą czyniącą i cierpiącą żadnej przyjaźni 3892 8| cierpiącą żadnej przyjaźni i znajomości nie było, trafiało 3893 8| że stąd wynikały zwady i bitwy, a tak ta ceremonia 3894 8| Żydów, których afrontować i nie tylko garkiem popiołu 3895 8| za plecy zwalić, ale też i kijem wyprać za lada okazją 3896 8| musieli, a zatem małe krzywdy i urazy cierpliwie znosili.~ 3897 8| Zeszedł nareszcie popiół i z Żydów, gdy bilety nastały, 3898 8| tylko w ten sposób, ale i w inny wszelki ustało. ~ ~ 3899 8| O ciemnej jutrzni i Wielkiej Środzie~W Wielką 3900 8| Chrystusowej, że księża psałterzami i brewiarzami uderzają kilka 3901 8| długo, póki dziadowie i słudzy kościelni, przypadłszy 3902 8| starych dziadów, urwawszy tego i owego po plecach kijem, 3903 8| ulicy biegając z nim tu i ówdzie; a drudzy goniąc 3904 8| prawdziwego Judę tak długo i szczerze kijami obkładali, 3905 8| domu nie salwował. Lecz i ta swawola chłopców w zwyczaj 3906 8| boskie, sługi kościelne i biednych Żydków, za wdaniem 3907 8| to szkolnych profesorów i rządców publicznych, pobywszy 3908 8| drewnianym, pokarbowanym, przykry i donośny hałas czyniła. Im 3909 8| instrumentu, którym len chędożą, i był osadzony na kółkach 3910 8| jeszcze niektóre światowe i puste, między którymi niechaj 3911 8| niechaj ma miejsce śledź i żur. W Piątek Wielki wieczorem 3912 8| uwiązawszy śledzia na długim i grubym powrozie, do którego 3913 8| kawale sieci wziął na plecy i niósł go tak, albo na głowie 3914 8| mający dół kopać żurowi i w nim go pochować. Gdy się 3915 8| natychmiast oblał niosącego i sprawił śmiech asystującym 3916 8| zmyślonemu pogrzebowi żurowemu i patrzącym na niego.~ 3917 8| wodą kobiety, a we wtorek i w inne następujące dni kobiety 3918 8| szklenicami, dużymi sikawkami i prosto w twarz lub od nóg 3919 8| rozswawolowala kompania, panowie i dworzanie, panie, panny, 3920 8| jakich dopaść mogli; hajducy i lokaje donosili cebrami 3921 8| czerpając od nich, goniła się i oblewała od stóp do głów, 3922 8| wszystkie meble kosztowniejsze i sami się poubierali w suknie 3923 8| wodzie między poduszkami i pierzynami jak między bałwanami; 3924 8| pozwalający kobietom ujmować i dotrzymować krzepko mężczyznę 3925 8| Takież dyngusy odprawiały się i po miastach między osobami 3926 8| zawlekli do stawu albo do rzeki i tam wziąwszy za nogi i ręce 3927 8| rzeki i tam wziąwszy za nogi i ręce wrzucili, albo też 3928 8| Po ulicach zaś w miastach i wsiach młodzież obojej płci 3929 8| płci czatowała z sikawkami i garkami z wodą na przechodzących; 3930 8| wodą na przechodzących; i nieraz chcąc dziewka oblać 3931 8| oblał inną jaką osobę duszną i nieznajomą, czasem księdza, 3932 8| nigdy dyngusu nie zaczynały i rade były, gdy się bez niego 3933 8| gdzie Żydzi schodzących się i rozmawiających o zmartwychwstaniu 3934 8| oblewali dla rozpędzenia z kupy i przytłumienia takowych powieści. 3935 8| napędzali tłumy do wody i w niej nurzali. Wolno wierzyć, 3936 8| twardym zmrokiem, po miastach i wsiach rozpalali spory ogień 3937 8| przykładem warszawskim, skąd się i złe, i dobre zwyczaje po 3938 8| warszawskim, skąd się i złe, i dobre zwyczaje po całym 3939 8| skacząc naprzeciw siebie i upadając w ogień, raziły 3940 8| płomieniem oczy, twarzy, ręce i nogi, mianowicie bose, albo 3941 8| wysadzając ogień do góry i huk niespodziany czyniąc, 3942 8| za nim rozpędzony drugi i trzeci; którzy nim się podnieśli, 3943 8| bożków swoich ognie palili i przez nie skakali. A gdy 3944 8| bałwochwalniach, jako też i tych, które mieli po domach, 3945 8| O workach i zegarkach~To, co teraz następuje, 3946 8| mięszkanie mających, a zatem i związek co do materii mego 3947 8| które - rozumiem - były i będą zawsze jednego kroju; 3948 8| najwięcej z mosznów baranich i kozłowych, z skórek łasicowych, 3949 8| łasicowych, wiewiórczych i węgorzych. U szlachty zaś 3950 8| węgorzych. U szlachty zaś i mieszczan zamszowe, na zameczek 3951 8| sprężyną, bez klucza zamykane i otwierane, w formie okrągło-podługowatej. 3952 8| worki materialne, srebrem i złotem haftowane, szukając 3953 8| Zamszowe jednak, łasicowe i inne wyżej wspomnione przy 3954 8| ekspensa, zaszczyt mały i rzecz słaba, w cale zostały 3955 8| zegary po domach pańskich i mieszczan bogatszych starsze 3956 8| obydwóch Augustów, a może i od Zygmontów. Zegary jednak 3957 8| ich byli młynarze Sasi, i choć to była sztuka podła, 3958 8| ścienne, z wagami wiszącymi, i dla zalecenia konsztu miewały, 3959 8| szklanny z młotkiem drewnianym i dawał dźwięk mocniejszy 3960 8| dawał dźwięk mocniejszy i milszy, niż gdzie był mosiężny.~ 3961 8| kieszonkowe zegarki, srebrne i złote, w początkach panowania 3962 8| sporządzenia, tylko w Gdańsku i w Warszawie, przeto zarzucili 3963 8| kupiec bogaty nosił zegarek i gdy nim błysnął między ludem 3964 8| stalowych na glanc polerowanych i tombakowych; pomknięto wyżej 3965 8| toż różnych instrumentów i strojów wyrazy: czapki, 3966 8| mularskie, harmatki, pistolety i tym podobne; czym więcej 3967 8| łańcuszek na wierszch, tak jak i Polacy, z dewizkami; potem 3968 8| zrobionej, łańcuszek tak jak i pierwej na wierszch żupana 3969 8| pluder po niemiecku, bo też i pludry niemieckie przyjęli 3970 8| tombakowe pozłacane, glancem i innymi figurami ozdobione. 3971 8| widzieć u lokajów, stangretów i innej drużyny dworskiej 3972 8| innej drużyny dworskiej i miejskiej, a takie u takich 3973 8| które zostawszy od panów i możniejszych osób wzgardzone, 3974 8| przeniosły się do sług i uboższych tak jak stare 3975 8| zegarkami złotymi; a gdy i te zostały rozmnożone, zaczęli 3976 8| drogimi kamieniami, brylantami i innymi, w czym już ubożsi 3977 8| mogli. Lecz noremberczykowie i złotnicy dla pokupu wynaleźli 3978 8| się błyszczył dobrze jak i ukamelizowany prawdziwymi 3979 8| między zegarkiem kilkanaście i kilkaset czerwonych złotych 3980 8| czego na ostatku szacunek i wziętość zegarków między 3981 8| a osobliwie monarchowie i potentaci, nie zaniechali, 3982 8| gotowalniach, szkatułach i pokojach i czyniąc z nich 3983 8| gotowalniach, szkatułach i pokojach i czyniąc z nich prezenta 3984 8| O pierścionkach i szpinkach~Mieć na palcu 3985 8| kamienia znaczyło panicza i dworaka modnego, a kiedy 3986 8| się w czeskie, głogowskie i biłgorajskie, mianowicie 3987 8| szkiełko nabiera blasku, i do tego mało było w kraju 3988 8| lub srebrną szmelcowaną; i to było znakiem gracza do 3989 8| pierścionki, kładąc czasem po dwa i trzy na jeden palec; szpinek 3990 8| ustąpiwszy ich mieszczkom i Żydówkom. Szlacheckie zaś 3991 8| jakąś kompozycją światłą i twardą powlekane.~ ~ 3992 8| O tabace i tabakierkach~Jeden tylko 3993 8| chleb nie wychodzi z mody i podobno, jak nastał na świecie, 3994 8| od którego mianowała się i pisała Syrakuzana; ale pospólstwo 3995 8| ziarnach jak proch ruszniczny i takiego koloru; wchodziły 3996 8| tytuniu, który był pierwszą i główniejszą materią tabaki, 3997 8| przydawano koperwas dla czarności i szczypania, urynę ludzką 3998 8| urynę ludzką dla lipkości i lepszego granizowania się 3999 8| drobniejszy, tak też była i ta tabaka rozmaitej grubości 4000 8| kupiła sobie kamienicę i powydawała córki za szlachtę


1-500 | 501-1000 | 1001-1500 | 1501-2000 | 2001-2500 | 2501-3000 | 3001-3500 | 3501-4000 | 4001-4345

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License