Part
1 Czy| ustawicznie według przepisanego im od Stwórcy prawa i za koleją
2 1| katolickiego wyznania odbierali im za dekretami trybunalskimi
3 1| niewiele o to dbali, że im kryplów stawiać nie pozwalano,
4 1| taki troisty wyrok dano im do obrania: albo chrzest
5 1| swoich przyjęli, nadawszy im darmo domostwa i grunta,
6 1| postawionym zasiadał, że im coś przepowiedał, że ciapciuchowie,
7 1| zamysły mieli, nie czyniąc im ani innym ciapciuchom po
8 1| punkt honoru przekładali im za cel podczciwego człowieka,
9 1| dawali lekcje, podszeptywać im przez konwersacją rozmaite
10 1| nauki duchowne, inspirowali im pobożność przez zwyczajne
11 1| odprawowali. A tak jeżeli im cokolwiek nabili głowy pobożnością
12 2| się nie zmykał i w robocie im nie przeszkadzał; to jest
13 2| takiego koloru zwane; zlecił im wychowywanie do większych
14 2| skoro żebracy wrzeszczeć im nad głowami przestali; i
15 2| godzinie szóstej. Wolno im na miasto wyjeżdżać, do
16 2| publicznych znajdować się im nie godzi. Mężczyzn wolno
17 2| nie godzi. Mężczyzn wolno im przyjmować za fortę do sali
18 3| akcydensu do kieszeni, który im z początku sprzyjał.~
19 4| zatwardzenie żołądka kładziono im tam, którędy kał wychodzi,
20 4| mydła. Gdy zaś wypierały im pachy i łona, zasypowano
21 4| studentami mięszkali; tam im lekcją szkolną, od profesora
22 4| się spuszczającą, gdzie im się ukaże. Skoro ją zoczyli,
23 4| prerogatyw akademii. Co im z łatwością przyszło, gdyż
24 5| poważna i skromna, wiele im od wszystkich dodawała respektu;
25 5| nie zapominali oraz dawać im lekcji w obyczajności świeckiej,
26 5| zakonowi ich wziętość, a im sławę zjednać mogły. Najprzód
27 5| kilkunastu razem, bo się im według woli świętego fundatora
28 5| tylko tym się żywili, co im szczodrobliwość dobrodziejów
29 5| wielu klasztorach zaniechano im dosyłać żywności, muszą
30 5| a nawet i dysydenci tyle im przysyłają żywności rozmaitej
31 5| tylko tym się żywili, co im szczodrobliwość dobrodziejów
32 5| wielu klasztorach zaniechano im dosyłać żywności, muszą
33 5| a nawet i dysydenci tyle im przysyłają żywności rozmaitej
34 5| nimi starsi i rozkazują im absolutnie. Dominikanie
35 5| jednego z swoich księży daje im za koniuszego, powinnością
36 5| kościołów parochialnych, im zawsze służących. W Miechowie,
37 5| niewiasty poglądać nie wolno im nawet i z daleka; dlatego
38 5| zakonników, przy której kapela im przygrywa. Adwent poszczą
39 5| przypadek śmierci opata daje im prawo wolnej elekcji innego.
40 5| już potem generał nie mógł im nadawać komisarzów podług
41 5| otwarte w dnie postne (jakby im do tej ludzkości innych
42 6| chwytania uwalniali; a jeśli im nie uszła amnestia i do
43 6| z nimi miały zmowę, aby im znać dawały, kiedy u siebie
44 6| osądzonych na garło i czytanie im dekretu. Obecnym zawsze
45 6| jaką ciężkością przychodzi im odbierać życie człowiekowi,
46 6| szarego końca, póki się im nie naprzykrzył albo dalszego
47 6| swoich hersztów, rychło się im rzezać każą. Ci zaś tymczasem
48 6| honorów deputackich, iż im z prawa należał tytuł "jaśnie
49 6| honorów deputackich, iż im z prawa należał tytuł "jaśnie
50 6| narodzie poważane, dawało im wolny przystęp do każdej
51 6| oficjalistowie, aby prócz należącej im ze skrzynki porcji, zyskali
52 6| guślarze wielcy, golili im najprzód włosy wszędzie,
53 6| wielcy błaznowie, udawali, że im jakiś wielki czarownik tortury
54 6| skazanego niegładko ścięli. Lecz im ta ekskuza przed mądrymi
55 6| Bywali tacy pisarze, co im sentencją jak żakom okupacją
56 6| honoru, gdy ten nie odbierał im pożytku z patronizacji asesorskiej
57 6| takowych gościach, chętnie im ławy do posiedzenia i pryci
58 6| ujmowali jej oficjałom, ale się im to nie przy każdym biskupie
59 6| górę świeccy pisali, co im tylko potrzeba było, na
60 7| porucznicy drugich znaków, gdy im dawano tytuły pułkowników
61 7| przy chorągwi rezydującemu. Im tedy mniej było rezydentów,
62 7| się tak majętnych, iżby im o podobną burkę nietrudno
63 7| ciągnącej na rozbój. Zabraniać im koszowy takiej ochoty nie
64 7| trawami zarośniętych, uczynić im nietrudno było) i udusiwszy
65 7| schwytanych poganiali. Lub jeżeli im czas nie pozwolił ująć żadnego
66 7| dragonii przy Polakach, ciężko im było ponękać hajdamaków
67 7| zdobyczą powracają, wtenczas im zastępowali, zdobycz odbierali,
68 7| szczerze bili; jeżeli zaś słabo im się stawiwszy w ucieczkę
69 7| mianować generałami i że im tego tytułu nie mógł nicht
70 7| z wiernością taką, jaką im zachowanie ścisłe lub obojętne
71 7| samego generała, przekładając im swoję z tej okazji dolegliwość
72 7| nazbieraniem zaczynał się im rok szczęśliwy.~Ci, którzy
73 7| poglądając na Sasów, iż im ten zaszczyt odebrali. Lecz
74 7| innych regimentów, ponieważ im godziło się podług mody
75 7| przeraźliwe dmuchali, aż im się gęby jak bochenki chleba
76 7| tym wspomniało. I gdyby im ich oficjerowie karbonki
77 7| tego uszczerbku pozwalał im żywić się z aresztantów,
78 7| żołnierskie, za czym ledwo się im pokosztować dostało trunku
79 7| ręką, przez którą podawany im był posiłek. Z czym poniekąd
80 7| stracenia glancu, dawano im co raz świeższe. Między
81 7| wojskiem samowładnie, jak im się podobało, nie odnosząc
82 8| obyczajność wielkich panów i im służących, ponieważ opisując
83 8| przeklęstwa, tym więcej, im z większą wlókł się czeredą,
84 8| zjadając niepłatnie, gdzie się im jaki drób nawinął; a potem
85 8| promowowali do fortuny, puszczając im wsie w dzierżawy niskim
86 8| kurczęta, kuropatwy, bekasy; im wyżej, tym coraz mniejsze
87 8| ciepłą potrawą nie pękały, co im było zwyczajno, rozparzano
88 8| farbowaną kolorem wina, którą im sprawnie poddawali słudzy
89 8| szkodowali na kawie, owszem im ekspensy umniejszała. Póki
90 8| winem węgięrskim, którego im gdzie więcej i lepszego
91 8| garkuchnie i zniknąwszy im z oczu. Takie były traktamenta
92 8| to i obdarli, albo się im opłacił, jeżeli się nie
93 8| kierejów, ponieważ one służyły im tak do stroju, jako też
94 8| Delie wymyślone odebrały im większą połowę nosicielów,
95 8| upinania kornetów, same będąc im do przykrawania i kombinowania
96 8| różnica kroju odmieniała im nazwiska, z całkowitej zaś
97 8| na ręku; pierścionków zaś im więcej na palcach, tym lepiej
98 8| wszędzie w tym stroju było im ciasno. Siadłszy dwie koło
99 8| Bieda jedzie, bieda", i paki im z oczu nie uciekła; i to
100 8| sprzedania swoje karety, dawali im napisy angielskich, francuskich,
101 8| pospolicie najmowali karet, gdy im się ich własna zepsuła,
102 8| beczeć: "Be! be!", póty, póki im z oczu nie zniknął. Jeżeli
103 8| kościelnych, nie chciał im psuć wesołej fantazji, dysymulując
104 8| przestrzegłszy go, żeby się im nie skrył albo nie ujechał
105 8| nie poszły, chociaż się im dusznie pragnącym tego szczęścia
106 8| rozumiejące tę ceremonią dawały im ser, masło, szperki, kiełbasy,
107 8| kościele, prosili o niego, aby im był dany w łóżku.~Lecz ku
108 8| tej ceremonii nawinął się im, porzuciwszy zmyślonego
109 8| i donośny hałas czyniła. Im tężej ta deseczka była do
110 8| lali wodą póty, póki się im podobało.~Po ulicach zaś
111 8| babę. Kobiety wiedzące, iż im mężczyźni mogą sto razy
112 8| grochowin palonego, aby im w nosie lepiej wierciała;
113 8| jej prawdziwości, które im służyły do przymięszowania
114 8| wieczorne młodzi ludzie, gdy im zbywało na lepszej zabawie.~ ~
115 8| mieli tak sporządzone, iż im padały na stronę wygraną,
116 8| obojga tak sprawne ręce, że im niemal zawsze padała wygrana;
117 9| goździkami żółtymi nabijany, im więcej rządków gwoździków
|