1-500 | 501-1000 | 1001-1041
Part
1001 8| koni i to wszystko żywiąc, a przy tym dla dogodzenia
1002 8| się bratać z mieszczanami, a także szlachty nie mogło
1003 8| województwa, powiatu, ziemi, a nawet i partykularnych osób,
1004 8| zleconych sobie proponując inne, a na czas w cale przeciwne
1005 8| protestacja, był sędzią zarzutów. A że pospolicie każdy czujący
1006 8| bywał z wielkich panów, a i mierny szlachcic niejeden,
1007 8| zarzucający umilknąć musiał, a poseł przy funkcji się utrzymał.~ ~
1008 8| Sasa obejść się nie mógł, a który też w żaden sposób
1009 8| wszystkim mocy sejmowania. A gdy go marszałek spytał: "
1010 8| to jedno: "Jestem poseł." A potem wymknąwszy się nieznacznie
1011 8| wolność jest przyciśniona, a zatem sejm wolny być nie
1012 8| ażeby mógł być posłem, a zatem i marszałkiem. Partia
1013 8| sejmu pożądać zdawali się, a to było w roku 1746, najprzód
1014 8| wielki jąkała w potocznej, a czysty krasomówca bez zająknienia
1015 8| do innego sejmu odłożyli, a teraźniejszemu dziełu zbawiennemu,
1016 8| zakończywszy tymi słowy: "A kto temu okazją, stet diabolus
1017 8| temu okazją, stet diabolus a degtris eius."~Ten jeden
1018 8| marszałek solwowaniem sesji. A nazajutrz pokazał się manifest
1019 8| gdyby wiedzieli, że wszyscy a wszyscy magnaci sejmu pragną;
1020 8| nie ujął za jego zgubą, a choćby się jaki drugi chudeusz
1021 8| było hasłem powszechnym, a na tym zasadzali wolność,
1022 8| że szlachcic na sejmiku a poseł na sejmie z głosu
1023 8| pijanu, nieraz zrywającego, a nawet i przeczącego większemu
1024 8| libertatis, źrenica wolności. A jeżeli kontradycenta doszli,
1025 8| siedział, marszałek, posłowie, a na czas i delegowani z senatu,
1026 8| próżnościach strawiony.~A gdy takim sposobem nie było
1027 8| lada jako. Trafiony w łeb, a jeszcze według mody panującej
1028 8| pocisk, siedział jak trusia. A choć też i postrzegł kto,
1029 8| pan, kto w.pana uderzył, a obaczysz jego przykładne
1030 8| jego przykładne ukaranie" - a ponieważ ta kondycja była
1031 8| spychając jeden drugiego z ławy, a spadający chwytając się
1032 8| wciąż do godziny ósmej, a na czas dziewiątej i dziesiątej
1033 8| znajdować na całej sesji; a bywało takich wielu, którzy
1034 8| poruszyło bliskich do ucieczki, a stąd do zamięszania i śmiechu
1035 8| wielki koronny od tronu, a marszałek wielki koronny
1036 8| wszystko się głosem robiło; a co się zrobiło, to publiczne
1037 8| zwało się mówić passive, a najwłaściwiej zwać by się
1038 8| na sesje prowincjonalne, a tymczasem sejm in pleno
1039 8| roztrząsali i konkludowali. A jeżeli się układ jednej
1040 9| Każda jednak prowincja, a niemal każde województwo
1041 9| obuwali chodaki łyczane, a jeżeli gdzie dopadł Rusin
1-500 | 501-1000 | 1001-1041 |