Part
1 Czy| osobnych opisaniach. Ci, co przed nami żyli stem lat
2 Czy| dużo była od dzisiejszych, co się dosyć doskonale ukazuje
3 Czy| posągach staroświeckich. Ci, co po nas nastąpią za lat sto
4 1| może, bo pospolicie ci, co są farmazonami, powiadają,
5 1| formować, i nie wiedząc o co, wydał tylko rozkaz do duchowieństwa,
6 1| na jaw nie chce wydać, bo co dobrego, światła nie unika.
7 1| przeciw komu wołać i o co. Farmazonowie zaś swoje
8 1| nazwali ich ciapciuchami, co podobno jedno znaczy, co
9 1| co podobno jedno znaczy, co łajdakami. Frenek z innymi,
10 1| może, dał mu audiencją (co u Augusta III dla Frenka
11 1| ciekawość dowiedzenia się, co oni z swoim Frenkiem robią;
12 1| znać misjonarzom o tym, co widział. Śliwicki, wizytator
13 1| za które może być kara, a co się może wypełnić bez kary,
14 1| zapustne i tańce z kobietami. Co wszystko po trosze skłaniało
15 2| rzymski, dlatego nie mam co o tej nauce pisać. Ale drugi
16 2| czasów Augusta III jest co pisać i zda mi się, że ten
17 2| W kościołach jezuickich co dzień rano o godzinie siódmej
18 2| powtarzającym trzy razy: Salvum fac, co także jest na końcu hymnu
19 2| nabożeństwa parochialne co święto i co niedziela na
20 2| parochialne co święto i co niedziela na mszą śpiewaną
21 2| służących mniej zatrudnionych co dzień mszą świętą odprawiali,
22 2| znacznym występku notowany; co kiedy się pokazało, zostawał
23 2| oratoriach albo klęczeli, jeżeli co przewinili; i była to wielka
24 2| Że tedy umieli czytać, a co większa po łacinie, choć
25 2| podskarbimi, podskarbinami etc.~Co zaś do samego nabożeństwa,
26 2| poznać jedno po drugim, co powinno następować. Oba
27 2| jeżeliby z czasem zaginęły, co zdaje się wróżyć zajmująca
28 2| jest pożyczona, oddają, co jest nad pożyczoną kwotę,
29 2| lada gdzie w błocie topiły, co także i rodzicy dobrego
30 2| i dzieci, których niemal co noc po kilkoro pod tęż kamienicę
31 2| brzęk puszki szpitalnej co miesiąc, jako też i dziadowskie
32 2| dziadowskie wrzeszczenie.~Co zaś do podrzuconych dzieci
33 2| wielką moc dzieci podrzucać co noc w to koło, tak że ich
34 2| trzymają do dnia, egzaminują, co za jedna; i jeżeli jest
35 2| Zamiarem moim jest pisać o tym, co albo nowego nastało pod
36 3| szlubu, dla czego wielu, co się dyspensowali jeść w
37 3| wtorek spowiedź i komunią, co się nazywało nowenną. Ten
38 3| marcowych należało nabożeństwo co piątek takowy w kościołach
39 3| dewotowie byli toż samo co tercjarze, z tą różnicą,
40 3| skład pasji, nabożeństwa, co i w katedrach dopiero opisany,
41 3| należące; rozdawano gratis co podlejsze, lecz piękniejszą
42 3| zawiadującemu nimi wetchnąć co w rękę, ponieważ bywał do
43 3| góry wywróciwszy. Ci zaś, co żołnierzów udawali, na głowie
44 3| głosem natężonym i bijąc co trzecie słowo obuchem w
45 3| lub po kilku wydali ognia, co się czasem i żołnierzom
46 3| słomę i sypią sieczkę. Ten, co pierwszy wymyślił jaselka,
47 3| rzecz znaczące, tę samę, co słowo łacińskie praesepe,
48 3| wielkopiątkowe, lubo mało co ludzie stateczni, tylko
49 4| z początku raz lub dwa co dzień, a potem coraz mniej
50 4| żadnego chrobotu jak te, co na biegunach, i rozbujane
51 4| pchały toż samo w gębę, co same jadły: groch, kapustę,
52 4| następującą będę pisał tylko co do dzieci pańskich i rodziców
53 4| Potrawy dla nich były te same co rodziców. Odzież - koszulsko
54 4| albo chłopka. Paniczowie, co do szkolnych obowiązków
55 4| mniejszej wybierali takie składy co łatwiejsze, w infamie większej -
56 4| łatwiejsze, w infamie większej - co trudniejsze; i druga różnica,
57 4| niej jednej tego samego co w dwóch infimach u jezuitów.
58 4| bądź w pisaniu tłomaczenia. Co jako każdemu człowiekowi
59 4| akademie universitates. Co się tycze ogółem filozofii -
60 4| omięszkali i swoich rozumów, co ich tylko mieli najbystrzejszych,
61 4| stula się dwoista: raz, iż co lepsi profesorowie dawani
62 4| tych firankami zasłaniane. Co dwie ody, to trzecia stancja
63 4| chustkę od panny młodej, co dla chudego pachołka było
64 4| kropidłem i dzbankiem nosił. Za co słuchacze ordynaryjnie czytającemu
65 4| zaś szła na ewangelistę. Co zaś wrzucano w dzbanek,
66 4| kolędą między szkoły, za co przepraszam Czytelnika.
67 4| zasługi wlać umiejętność tego, co uczył, w uczniów; nie dosyć
68 4| zwyciężonego przeciwnika; co bardziej gniewało i wstydziło,
69 4| jakoby przeciwnej strony. Co na jedno wychodziło i nic
70 4| swawoli, jaką kto robił. Co się lepiej wytłomaczy samej
71 4| wprawiania i uczenia drugich. Co się trafiało i między profesorami
72 4| tak się uwijali, chcąc ją co prędzej pozbyć jeden do
73 4| karą musiał inną szafować; co, że kosztowało kilka lub
74 4| uroczystych. Dawano także co miesiąc kartki z krótką
75 4| zmęczonego pochwytowali i co tchu do szkół wlekli.~Bywały
76 4| owej szarańczy, ująć sobie co prędzej obietnicami jak
77 4| pana i o krew na wózku, co by znaczyła. Dąbrowski kaczmarzowi
78 4| najroztropniej ułożonych. Dąbrowski co prędzej wyjechał z karczmy,
79 4| owę dawną studencką dumę.~Co się zaś tycze rewolucji
80 4| aby z każdego klasztoru, co ich jest w Warszawie, po
81 4| miał żyć, cztery lata.~A co się tycze studentów, ci,
82 4| tytuł Medulla theologiae, co w prostym polskim tłomaczeniu
83 4| zamięszanych okaleczenia; co potem nuncjatura między
84 4| rycerze dawszy komu kreskę co prędzej zmykali w kupę,
85 4| fundowane, którzy tych nauk mało co albo wcale nic nie umiejąc,
86 4| Czytelnika napisałem, za co przepraszam wracając do
87 4| tytułu i prerogatyw akademii. Co im z łatwością przyszło,
88 4| którzy dla zakonu swego, co chcieli, przez nią u króla
89 4| prosto ze szkół ożenił; a co się częściej trafiało, że
90 5| publicznym odbieranej; lubo co się tycie tego rodzaju usługi
91 5| zamiast jezuity upraszał. Co się jednak rzadko trafiało,
92 5| jezuicka, ubóstwem napełniona, co obiad i co wieczerza posiłek
93 5| ubóstwem napełniona, co obiad i co wieczerza posiłek temuż
94 5| subiekta, czyli dowcipy, co najlepsze, a osobliwie szlacheckiej
95 5| jezuitów toż samo znaczyła, co po innych zakonach wikary
96 5| polityczny ze wszystkimi stanami. Co razem wzięte na uwagę z
97 5| czas dokuczającego głodu, co znać z wielu przychodzących
98 5| samymi regułami rządzone były co i młódź misjonarska, wyjąwszy
99 5| ale tylko tym się żywili, co im szczodrobliwość dobrodziejów
100 5| tylko w porcji zakonnej, co - rozumiem - czyniła nie
101 5| ale tylko tym się żywili, co im szczodrobliwość dobrodziejów
102 5| tylko w porcji zakonnej, co - rozumiem - czyniła nie
103 5| jak habit. ~Franciszkanie co do reguły i obyczajności
104 5| posyłają.~Dominikanie zawsze co dzień po nieszporach śpiewają
105 5| równość dla młodych i starych co do wygód zachowują.~Dominikanie
106 5| podejmuje go swoim kosztem, co także czynią wszystkie zakony
107 5| generalną odprawują dominikanie co trzy lata w jednym klasztorze
108 5| bogatszych w dochody, naznaczając co kapituła inny klasztor dla
109 5| i takie sądy odprawują co dzień z rana przez całą
110 5| jednak przyńdzie mi na pamięć co osobliwego o którym, dotchnąć
111 5| się ten owad rad trzyma. Co dało pospólstwu przyczynę
112 5| wezwani do cudzego kościoła, co się trafia najwięcej do
113 5| generalny u kamedułów to znaczy, co w innych zakonach prowincjał,
114 5| zamknięte. Do chóru nie chodzą co dzień, tylko w prywatnych
115 5| odprawuje. Do mszy jednej tylko co dzień wychodzą do kościoła,
116 5| zgromadzeni zaczynają nabożeństwo; co dlatego czynią, aby prędzej
117 5| rekreacją, usłyszawszy dzwon, co prędzej z tamtego miejsca
118 5| prezydencją opata obierani co trzy lata, wszystkim zawiadują.
119 5| fundatorskiej bywa obierany co pięć lat. Nie ma dóbr ani
120 5| zasłużonych i nie odmieniają ich co trzy lata, ale pospolicie
121 5| gospodarskiej nie wersal, albo też, co prędzej rujnuje, przyjaciół
122 5| wielkiego postu miewają co wtorek i co czwartek kolędy
123 5| postu miewają co wtorek i co czwartek kolędy w refektarzu;
124 5| kongregacją onych udzielał. Za co monaster, odmierzając się
125 5| innych zakonów składają co trzy lata za koleją monasterów
126 5| plebaniów i probostwów. Co też gdzie potrzebuje poprawy
127 5| kapitule odbywane bywa. Co się zaś tycze urzędów szczególnych
128 5| nim się go spodziewano. O co zabrnąwszy z Iłowieckim
129 5| wystawuję Czytelnikowi, co właśnie należy do biskupów.~
130 5| zabawą; ofiarę ołtarza niemal co dzień w kaplicach swoich
131 5| lwowski. Ten regularnie co dzień słuchał jednej mszy
132 5| ściśle zachowywał posty, co dzień regularnie u kapucynów
133 5| sobą umówili, aby każdy co tydzień raz dawał obiad
134 5| biskupów w światowości, co się tycze postów, w tych
135 6| grodzkich, albo subdelegatów, co jest jeszcze mniej od burgrabiego,
136 6| dlatego w tej mierze nie mam co o nich zostawić potomności.~
137 6| zaś mimo taką ostrożność (co się często zdarzało) skarany
138 6| gifrejtera; druga - obchodzić co noc kolejno z rontem domy
139 6| rąbaninie, obowiązkiem jego było co prędzej tam z rontem pospieszać
140 6| do kordygardy zabierać. Co tylko wtenczas służyło,
141 6| stawających do sprawy wypadające, co też było powinnością i woźnych
142 6| samych woźnych nie było. Co także działo się i po innych
143 6| na ucztę całej czeredy, co Żydkowie natychmiast wykonywali,
144 6| i zwyczaje przejmowali. Co się więc działo na publicznych
145 6| Sobotę Kwietnią, i woźny co dzień aż do tejże soboty
146 6| wyciągał się z Wolborza, co jest na dwie mili pocztarskich;
147 6| dobry sposób zagodzili. Co wszystko podpadało pod decyzją
148 6| do stolika, lubo i ten, co miał na sobie ten węzeł
149 6| dla przejmowania zarzutu. Co wszystko w ciżbie, zgiełku,
150 6| zwyczajnych swoich powinności co ma szczególnego z zlecenia
151 6| miesięczne, sługom trybunalskim; co wszystko znajdowało się
152 6| pierwszym tygodniu mato co albo wcale nic nie było
153 6| spuszczenia ich per non sunt, co znaczy, jakoby tych osób,
154 6| taktowy regestr mógł być co dzień brany, directi zaś
155 6| jako godzien śmierci, za co pospolicie brali od strony
156 6| rzecz mam opisać potomności, co on znaczył i jakie sprawy
157 6| dostawały.~Dotąd pisałem, co się działo w izbie sądowej,
158 6| przysmaczkami, incognito (co wszyscy widzieli) na ratusz
159 6| asystującego trybunałowi, co wieczór od marszałka odbierał
160 6| bicie w bęben po trzy razy, co się nazywało biciem werbla.
161 6| asystującego trybunałowi, co wieczór od marszałka odbierał
162 6| bicie w bęben po trzy razy, co się nazywało biciem werbla.
163 6| dziedzic zaś wygnańcem. Co się najwięcej zdarzało po
164 6| sprawach uczynkowych, a co się nie mogło odbyć na jednej
165 6| partii ukraińskiej, mato co od hajdamaka, za którymi
166 6| znacznych nawet substancyj. Co by zaś mieli za honor z
167 6| tymczasem już było po elekcji, co się trafiało wtenczas, kiedy
168 6| drugiej przystępowano elekcji, co się bardzo rzadko trafiało,
169 6| same odbywały się w grodach co i w ziemstwach, wyjąwszy
170 6| sama służyła sądom ziemskim co i grodzkim: inkwizycji słuchanie
171 6| niedostatkiem czasu. Więc kiedy ten, co miał wyprowadzać inkwizycje,
172 6| skoro mu w rękę wsadził co dobrego, natychmiast pan
173 6| chciał przyznać do tego, co mu inkwizycjami dowodzono;
174 6| przeraźliwym głosem wrzeszczał co z gardła: "Nie winienem!
175 6| przyznawał się do tego, o co byt obwiniony, powiadał
176 6| czeladnika hycla; obaj tedy, co mieli sił, ciągnęli za sznur:
177 6| nabijał i naprowadzał w stawy, co było mało co mniej bolesne
178 6| naprowadzał w stawy, co było mało co mniej bolesne od samej tortury;
179 6| pisarz. Bywali tacy pisarze, co im sentencją jak żakom okupacją
180 6| gotową pisarzowi poddawali. Co stąd pochodziło, iż subiekta
181 6| dukla, znaki graniczne i co było w rzeczy, a kanclerz
182 6| dwa lub trzy słowa, tak że co się mogło spisać na jednym
183 6| taż sama była forma sądu co i w koronnej, wyjąwszy prawa,
184 6| innej pieczęci był podany, co się działo według faworu
185 6| sądach toczyło jedną formą, co i w sądach kanclerskich;
186 6| referendarskim ta sama, co i asesorskim. Pisarz referendarski
187 6| dekretów równy albo mało co mniejszy.~Referendarskie
188 6| gravaminosae et parli adhaerenti" co się tylko pisze sędziom
189 6| indukowali z karty, i to, co patronowie indukowali, każdy
190 6| razem swoją przewracali, co przy cichości, dla obecnego
191 6| meritum swojej sprawy; ci, co nie należeli do sprawy,
192 6| patronowie stawali ciż sami co w asesorii, indukowali bardzo
193 6| rok i drugi odwłoczona; co się zaś tycze sposobu, którym
194 6| patronowie stawali ciż sami co w asesorii, indukowali bardzo
195 6| rok i drugi odwłoczona; co się zaś tycze sposobu, którym
196 6| do Warszawy zaś zjeżdżał co dwa rolo dla sejmu i bawił
197 6| marszałkowskimi, dyktował z karty to, co woźny miał obwoływać. Kiedy
198 6| i z żołnierzami, zmykał co tchu do domu, nie potrzebując
199 6| sądzony podług przewinienia; co też zachowywano z oficjerami
200 6| niezadługo i ludzi brakowało. Co wszystko, brane na uwagę,
201 6| także sądów były pociągane; co czyniono nie tak dla wykorzenienia
202 6| heroiczny swojej religii. Co oboje u Bielińskiego nic
203 6| Taka jednak sprawiedliwość co do złoczyńców dalekich od
204 6| jurysdykcja marszałkowska co do sądów; co zaś do innych
205 6| marszałkowska co do sądów; co zaś do innych rozporządzeń
206 6| niegorąco. Uważał sobie: "Co mi po tym pracować darmo
207 6| ceremonialne przeszkody, co żywo się ku końcu panowania
208 6| stawał od obydwóch stron. Co przywodził na poparcie jednej
209 6| do tego urzędu wezwanej; co się działo czasem dla samego
210 6| konsystorskiego była niemal taż sama co sądów nuncjaturskich, wyjąwszy
211 6| wziąwszy górę świeccy pisali, co im tylko potrzeba było,
212 6| niewinnie prześladowany; a co nieborak stracił na sprawę,
213 6| zmniejsza lub przyczynia, o co między popem i panem żadnego
214 7| ale nie na placu. Choć się co rok wszystkie chorągwie
215 7| wszystkie głowy odrachowały co do jednej, chociaż w każdej
216 7| jarczak i turecka kulbaka, co wszystko podpadało pod imię
217 7| rejmentarzów, bo nie było co dzielić; z sześciu tysięcy
218 7| jaśnie wielmożny pan N. N., co się też bardzo rzadko zdarzało
219 7| komendy namiestnika tak co do stawania w szyku, jako
220 7| stawania w szyku, jako też co do marszu i stacji; i to
221 7| tylko od samego hetmana; co tylko wtenczas potrzebne
222 7| rynsztunku wojennym paradował, co chorągiew mile przyjmowali;
223 7| gdyż w polskim autoramencie co do towarzystwa żadnego braku
224 7| O kole chorągwianym~Co rok każda chorągiew pancerna
225 7| tydzień i drugi, póki tego, co poprzywozili z sobą, możni
226 7| gorzałki jeden i drugi. Co zebrawszy i odbywszy kampanią,
227 7| szeregowy za koleją, a dobosz co dzień jako sługa domowy,
228 7| chorągwi, obowiązkiem było co poranek na pobudkę i co
229 7| co poranek na pobudkę i co wieczór na wczas trąbić
230 7| ile towarzyszowi należało, co obacz. W takowej tedy wyprawie
231 7| wietrzejącym, na miejscu pił go, co chciał, z swoją czeladzią;
232 7| z swoją czeladzią; i to, co napił, gromada kaczmarzowi
233 7| się do chorągwi ściągali, co czynił w dwojakim przypadku:
234 7| wcześnego furażów i prowiantów, co się wojskowym trybem nazywało
235 7| i czyniło paradę broni, co się po wojskowemu nazywało:
236 7| aby się nie szarzała.~Było co widzieć w popisie swoim
237 7| lub palmową naśladujące, co czyniło dziwnie piękny widok,
238 7| obydwóch znaków; przeto, co się pisało względem konsystencji,
239 7| czasów Augusta III już mało co zażywali. Nosili go jako
240 7| podobieństwo deszczu rzęsistego, co czyniły owe punkta próżne
241 7| atłasem na wierszch wywrócona, co na szklącym się pancerzu
242 7| trzeba było nocować w polu, co się czasem trafiało uganiającym
243 7| wyprawiali hetmani koronni co rok dywizje od różnych regimentów
244 7| najbogatsza obywatelska, co tchu się wzięli wszyscy
245 7| jeźdźca od pasa aż do kostek, co dotychczas w herbie litewskim
246 7| się któremu podobało i na co którego stać mogło; długi
247 7| śmielszych i obrotniejszych co prędzej na swoją stronę
248 7| krajowej ani mocnych przyjaciół co szlachcic.~Lekkie chorągwie
249 7| po naszemu towarzyszów, co uczyniło czterdzieści tysięcy
250 7| kampańczyka udzielić mu co z tych pożytków, około których
251 7| bydła rogatego, z którym co prędzej wpław uchodzili
252 7| i kontentując się tym, co przed rzeką odbili i którego
253 7| wpadli na niego znienacka (co w Polach Dzikich, wielkimi
254 7| mu gardło przerznąwszy, co prędzej zawinęli się około
255 7| jeden hajdamak krzyknął i co tchu do rzeki pędził, a
256 7| rozdzielali się na różne partie, co czynili najprzód dlatego,
257 7| dopiero zaczęli się bronić, co czynili częścią przez zuchowatość,
258 7| obdarli ze wszystkiego, co miał, i obiwszy ratyszczami,
259 7| Z takimi tedy hultajami co lato wojsko nasze polskiego
260 7| nie dali.~To już wszystko, co mogłem w pamięci utrzymać,
261 7| kompanii po sto chłopa; co czyniło sumę całego regimentu
262 7| oficjerów, miała Polska co nie miara tytularnych generałów-majorów,
263 7| tymczasem dobre było i to, co się panu szefowi za jaki
264 7| zupełności pokazała.~Ci, co nie mieli kompletu, tylo
265 7| następującego, w którym taż znowu, co i przeszłego, wychodziła
266 7| festyn albo akt pogrzebowy. Co jako się rzadko trafiało,
267 7| pograniczu zachodnim, chyba co kilka lat. Albowiem najwięcej
268 7| trębaczami dwiema bez dobosza.~Co się wyraziło o lustracji
269 7| na plecach za flintpasy. Co zrobiwszy, dobosze odezwali
270 7| Piotrkowie tymi honorami co w Lublinie nie kadzono.~
271 7| pracy na usługach marszałka co na usłudze trybunału, wolna
272 7| traktamentu; oficjerowie ledwo nie co dzień nowe od niego podarunki
273 7| nie miała ludzi dobranych co do wzrostu, przyjmowała
274 7| oficjerowie czynili z siebie, co tylko mogli, karali niemiłosiernie,
275 7| po sprawunki posłanych.~O co gdy często zachodziły skargi,
276 7| niego: "Porzuć to, bracie, co ci to po tym?" Za takim
277 7| Za takim hasłem gwardiak co prędzej porywał kubki i
278 7| albo trzewiki, albo się co zepsuło w moderunku, to
279 7| kamaszami i parę podeszew, co jednym przy pracy, drugim
280 7| z takich rzemieślników, co tylko mundur przyjęli, nie
281 7| prędko jeździć pocztą, że co kwadrans milę drogi ujeżdżał.~
282 7| czyniła bot popielaty, co szpeciło paradę. Wymyślono
283 7| lederwerki samą kretą z klejem, co się piękniej wydawało niż
284 7| ani nie szwarcowali wąsów, co oboje w saskim wojsku dawno
285 7| tego wspominałem zaraz to, co ogółem służyło innym regimentom
286 7| janczarów byli ciż sami, co i żołnierze, bęben janczarski
287 7| byli samiż janczarowie.~Co dzień rano, około godziny
288 7| językiem niemieckim, taż sama, co u innych regimentów autoramentu
289 7| bagneta. Z tej milicji sześciu co dzień zaciągało na wartę,
290 7| i przy bramach dobierano co lepszych mundurów, pożyczając
291 7| ksiądz paulin, do którego co wieczór po zamknięciu fortecy
292 7| wystawiał kapelusz, w który co dostał, już to było jego
293 7| i przy bramach dobierano co lepszych mundurów, pożyczając
294 7| ksiądz paulin, do którego co wieczór po zamknięciu fortecy
295 7| wystawiał kapelusz, w który co dostał, już to było jego
296 7| karetą asystowali czasem; co też i hetmanom, ale tylko
297 7| stracenia glancu, dawano im co raz świeższe. Między janczarami,
298 7| hetmanom oprzeć się nie mogli. Co się albowiem tycze Czartoryskich,
299 7| do szafunku królewskiego. Co wszystko pomnażało wielce
300 7| przynajmniej udając uważającego, co było gdzie godne nagany
301 7| lub sukni żołnierskiej, co mu łatwiej i z większą satysfakcją
302 7| z pilnością, jeżeli się co przeciw niemu tym kołem
303 7| diamencikami małymi obłożonym, co wszystko i z rzemieślnikiem
304 7| wyłudzając, nie opuścili, co wszystko z taksą orderu
305 7| orderowych - ponieważ ci, co nimi byli zaszczyceni, byli
306 7| bez asystencji dworzan. Co wkrótce tak w modę weszło,
307 7| Pro Fide, Grege et Lege", co było znakiem, że po Auguście
308 8| oznaczającą. Jeżeli pan miał co do rozkazania któremu, ten
309 8| dwoistego języka wykrętarzów, co to każde słówko, by też
310 8| listów, koniuszy stajnią i co do niej należy, podskarbi
311 8| kozaczka, utrzymował go co do odzienia swoim kosztem,
312 8| cenę, po czemu miało być co zapłacone, wsiadał do karety,
313 8| oddający rzetelnie każdemu, co się komu należało, i brzydzący
314 8| cale jedyny zwyczaj był co do żywności dworu. U tego
315 8| obowiązany mieć porządki też same co pierwszy, choć nie tak sute.~
316 8| roztropność, obyczajność co do przystojności, zręczność
317 8| niektórych panów znaczyli jedno co chłopcy, chodzili w barwie;
318 8| mu i nie powiedziano, za co, aby tym sposobem bardziej
319 8| dalszy szereg dworzanie, co też i w pieszej asystencji
320 8| obywatelom przyjaciołom (co się bardzo rzadko trafiało),
321 8| stołowy, któremu płacił co miesiąc tysiąc czerwonych
322 8| z których lubo się mogło co okrawać zawiadowcom, ale
323 8| skępstwem, ujmującym tego, co gdzie należało, straciłby
324 8| chlebowej, zatknąwszy ją na nóż, co nie było poczytane za żadne
325 8| choć czasem utabaczoną, co nic gospodarza domu ani
326 8| obiady tymże szły porządkiem, co i mięśne; a że wtenczas
327 8| ciepłą potrawą nie pękały, co im było zwyczajno, rozparzano
328 8| puchary staroświeckie, mało co już pod panowaniem Augusta
329 8| wołano, krzyczano, doliwano i co tylko było sposobów, wszystkimi
330 8| się ma do odwrotu tego, co wypił, albo póki się ta
331 8| tym pachnącym spirytusem, co bynajmniej nie psuło dobrej
332 8| resztką ekshalacji uciekł co prędzej za drzwi albo gdzie
333 8| końca tej misji, posyłali mu co lepszych do picia. Z tymi
334 8| przygotowano w nim wszystkiego, co należało do wygody i do
335 8| przywitaniem: skąd, dokąd i po co, a tymczasem pachołek, wiadomy
336 8| taki gość przybył z rana, co prędzej sporządzono mu śniadanie,
337 8| rotmistrze, towarzystwo, co się beczki nie zląkł, nie
338 8| jako też odlewania tego, co połykały. Który pan posłał
339 8| drugiego dowiedzieć się, co się z pierwszym stało, a
340 8| kazał pójść za nim, obaczyć, co się z nim dzieje. Odniesiono
341 8| najwięcej dwie.~Z tych, co się zbytecznie włożyli w
342 8| szafranu albo cynamonu. Co iż tylko służyło domowym
343 8| gospodarzem; taki szlachcic, co taką trzeźwość zachowywał
344 8| że kredencerz nie miał co ze stołu zbierać, chyba
345 8| pieczeniów w zrazy pokrajanych, co naprędce w stojączki między
346 8| zaprowadzono nauczonych, co mają utrzymować lub czemu
347 8| też w kieszenie i torby, co wolno było. Do gospodarza
348 8| czapki, suknie za suknie, w co wszystko panowie burzący
349 8| sami się między sobą o lada co rąbali. Tę drobną szlachtę
350 8| Pontice, claudis acum", co znaczy po polsku:~W dużej
351 8| wychodziło ze Lwowa, przez co zwano je zazwyczaj lwowskimi.~
352 8| zajmującego, tylko sam bok, co też niezbyt wygodno było,
353 8| roboty. Nie tak jak u nas, co fabrykant sprowadzony godzi
354 8| jakich malują papieżów, co je zowią piuskami. Po konfederatkach
355 8| albo sygnet brylantowy, co Polaka dziwnie poważnego
356 8| Krój kołpaka był ten sam co czapki krymki, lecz przez
357 8| błękitnej i rygielków takichże, co tylko służyło do portek
358 8| patrzącym rozumienie, że ten, co się tak nosił, jest pan,
359 8| chodzących przymuszało, ci, co mieli dobre portki, brali
360 8| Nieść zadek w garści." Ci, co mieli złe portasy, zawijali
361 8| wystawiały postać; lecz póki co jest w modzie, póty za dobre
362 8| chłopców hajduków i pajuków co dzień kłaść panu w boty
363 8| szkarpetki i meszty tureckie. Co do ciepła i zdrowia, lepsze
364 8| przeraźliwie nogi śmierdzą. Co do ochędóstwa albo polityki
365 8| był za chudego pachołka. A co znaczyła kiereja karmazynowa,
366 8| puchu pod długim włosem co wilk i skóra niedźwiedzia
367 8| niesposobna. Więc sam, ile co pamiętam, Czytelnikowi wystawuję.
368 8| ten odmieniał się niemal co miesiąc. Zawisł zaś na rozmaitym
369 8| większej zapłaty, pobiegł co prędzej do Warszawy, przywiózł
370 8| suknią nie były przyodziane, co było widokiem oko skromne
371 8| sposobnych, potem potrzebowała co miesiąc, a wymyślniejsza
372 8| miesiąc, a wymyślniejsza co tydzień inszych, bo lada
373 8| szacunku jak warszawskie; co większa, z ręki tegoż samego
374 8| oko nabrało gustu do tego, co mu się pierwszy raz śmiesznym
375 8| akomodowanych zawsze do pokojów. Co się zaś tycze kawalerskich
376 8| zdrowia wprzód używanej. Co poniekąd było i lepiej dla
377 8| akomodowanych zawsze do pokojów. Co się zaś tycze kawalerskich
378 8| zdrowia wprzód używanej. Co poniekąd było i lepiej dla
379 8| Ażeby niczego nie opuścić, co należy do wozów, była też
380 8| kraju, że karety niemal co trzy lata na inszy fason
381 8| sądzącym za piękniejsze, co było modniejsze. Kto z oszczędnych
382 8| szczotkę, trzepaczkę do koni i co mu było potrzebne, a zmieścić
383 8| cokolwiek w górę, gdy o co twardego zawadziły, wisząc
384 8| sześć ćwierci łokcia, zatem co mu wysokości majstrowie
385 8| nawet wstydzili się jeździć co dzień jedną, lecz coraz
386 8| karet albo też u swojej, lub co kilka kroków postawać i
387 8| mieniły między sobą ani co do maści, ani co do urody,
388 8| sobą ani co do maści, ani co do urody, mówiono: "Cug
389 8| jednym, jak w drugim, o co że w polskich osobliwie
390 8| póki się to nie skończyło, co dzień zjeżdżał na zamek
391 8| wierszchowym, gdzie się co umieściło, że się z owego
392 8| omięszkali krzyczeć na niego co z garła: "Hulu wilka, kulu
393 8| twarz zasłoniwszy, uciekał co tchu z owego placu, jak
394 8| przystawienia karety swojemu panu. Co wszystko w tumulcie i w
395 8| zajechał zdrowo. Z tych zaś, co lubili walczyć o precedencją,
396 8| zatrudniał się policją, co się atoli tycze dopiero
397 8| marszałkowskim potykać się na batogi.~Co się działo na dziedzińcu
398 8| tył żołnierzy wypychając. Co zaś do wrzasku, ten został
399 8| tańcować nie śmieli, ale co pić, to bynajmniej nie przestawali,
400 8| poduszki rozejść się musiała. Co też zachowywano i po wielu
401 8| synów, czeladź służącą i co tylko mieli w domu dorosłego,
402 8| wyżarli i wypili wszystko, co było, brali owego nieboraka
403 8| do miasta. Najsławniejsze co do pijatyki i brawury te
404 8| ją obsypać albo obkurzyć. Co zrobiwszy swawolnica lub
405 8| nieprzestannie wołając co z garła: "Judasz! Judasz!",
406 8| już dłużej niepotrzebny, co było sidłem dla zwiedzenia
407 8| kuchni na dziedziniec, ów, co szedł z rydlem, uderzył
408 8| dostała stąd febry, na co bynajmniej nie zważano,
409 8| workach i zegarkach~To, co teraz następuje, trzeba
410 8| mających, a zatem i związek co do materii mego pióra. Lecz
411 8| pszenną nie przedawali, przez co by potrzebującym mąki przez
412 8| splątanych; smak mają ten sam co kartofle, ale odor przeraźliwy,
413 8| ślepej babce; ale jęknąwszy, co prędzej uchodzili w inne
414 8| przykład pytanie wzięto: "Na co się słoma przyda?" - Każdy
415 8| członek lub gołe kolano, co znaczyło oko, łokieć u ręki.
416 8| się z niej dopowiedziano, co miała pokazać. Tymi i tym
417 8| pańskim w przedpokoju.~Ci, co nie pilnowali pana, w stancjach
418 8| Szulerowie Polacy i Niemcy, co tylko kości kręgli pilnowali,
419 8| potrzebujące, dlatego tym, co lubili prędką ekspedycją
420 8| tysięcy czerwonych złotych. Co zaś najdziwniejsza, że ci,
421 8| urwał, bo jeżeli przegrał (co mu się nieraz trafiało),
422 8| go w karty, wszystkę sumę co do szeląga przez jednę noc
423 8| trzema, zabierał wszystko, co na stawce było. Ta gra kończyła
424 8| wygrał. Sposób grania ten sam co pikiety, przydawszy do niego
425 8| chciał dostawić, tedy ten, co stawił, zabrał, co było
426 8| ten, co stawił, zabrał, co było stawione pierwej, choć
427 8| taką kartę, oddawał to, co stawił, bankierowi. Ci,
428 8| stawił, bankierowi. Ci, co grali przeciwko bankierowi,
429 8| czerwony złoty brał cztery, co się zwało: "parol". Jeżeli
430 8| pozakladali. Nie tylko zaś co do liczby, ale też co do
431 8| zaś co do liczby, ale też co do czasu rozszerzyły się
432 8| To tylko było w redutach, co się złym i niegodziwym nazwać
433 8| zabawy były uczciwe, a i ta, co za kluczem, tylko z samej
434 8| rozkrzewił i rozrósł.*~Tym, co tylko gry kart pilnowali,
435 8| gdy go marszałek spytał: "Co za racja?" - odpowiedział
436 8| wziął starostwo warszawskie; co większa, przysięgał na niego
437 8| płaca dla niego obmyślona, co wszystko w czasie sejmowi
438 8| dziesiątej godziny, tentując co raz po jednym zgaszeniu
439 8| prosząc ich, aby toż samo, co on uczynił, uczynili. Lecz
440 8| tak, czy to była prawda, co Rogaliński zadał, czy sztuka
441 8| jej obrady, miasto tego, co by on był powinien, na kolanach
442 8| osobliwie gdy który prawił co lada jako. Trafiony w łeb,
443 8| pod jego nieprzytomność, co się prędko trafiło (ponieważ
444 8| marszałka przyjechawszy co dzień na sesją i posiedziawszy
445 8| senatorską przychodziła. Co się trafiało, czyli należało
446 8| posłów prosić do środka, co marszałek w kilku słowach
447 8| o tym ostrzegli izbę, za co w nadgrodę otrzymali na
448 8| wszystko się głosem robiło; a co się zrobiło, to publiczne
449 8| zakraść mogła, gdy tego, co czytał sekretarz, nie każdy
450 8| izby poselskiej, ażeby to, co mu się zdawało być krzywo
451 8| poprawie, musiało tak zostać, co było uchwalone, jak było
452 8| zerwanym zostać musiał, na co się przydało tak pracować
453 8| niewiadomych, robiła to wszystko, co dworska partia; znosiła
454 8| czynił wszystko z siebie, co tylko był powinien; nawet
455 9| zapamiętam, chłopski strój co do kroju był ten sam, który
|