Part
1 Now | swego warsztatu.~W piątek przed wieczorem scena się odmienia:
2 Now | szewca Pocieszki zebrali się przed otwartym oknem starego introligatora,
3 Now | przemówił wreszcie, stając przed chłopcem, Mendel - Jak ja
4 Now | Zachłysnął się i znów przed chłopakiem stanął. Tym razem
5 Now | czym ja zapłacił?~Wyciągnął przed siebie obie spracowane,
6 Now | i trząsł chudymi rękami przed błyszczącą twarzą zegarmistrza.~-
7 Now | i szastnąwszy buciętami przed zegarmistrzem do dziada
8 Now | znów szastnął buciętami przed zegarmistrzem, dziada rękę
9 Now | kątach pozierał, aż stanął przed matką i rzekł:~- Co chłopakom
10 Now | pieca, bo ojciec koksu przed wieczorem przyniósł, ogień
11 Now | ambitny był i nigdy mi o włos .przed sobą nie dał.~Ale maglarka
12 Now | doznawszy wielkiej jakiejś ulgi.~Przed wieczorem jednak znów mnie
13 Now | rudego. Szwargotał na rogu przed sklepikiem z tym pierwszym,
14 Now | łaski ubiegaliśmy się jeden przed drugim. Ona była ostatnią
15 Now | matka nie żyje, stanęliśmy przed łóżkiem w wielkim zadziwieniu
16 Now | niełatwo budził.~Istotnie, przed bramą, zaprzężona do prostego,
17 Now | cmentarne wciąż rosły a rosły przed nami.~Że trumny nie miał
18 Now | wiosennego kwiecia szkapie przed pyskiem trzymał rozsypując
19 Now | ożywił się niezmiernie. Za to przed salą posiedzeń sądowych
20 Now | zawijach i w płacie, weszły przed chwilą w bramę sądowego
21 Now | także kreśli na leżącym przed sobą papierze literę S lub
22 Now | sprawiedliwości. Oto leży przed wami, panowie, dowód niezbity
23 Now | kancelarii swojej pusty stołek przed dodatkowym biurkiem nic
24 Now | jurysprudencja, żeby oskarżonych przed ostatnim przymówieniem się
25 Now | żywa wyobraźnia odtwarza przed nim całą tę chwilę z zupełną
26 Now | To było na dwa jarmarki przed tym, co byt ostatnim, to
27 Now | przedmiot, leżący w tej chwili przed obliczem Wysokiego Sądu.
28 Now | głośniej może, niżby przystało przed tak dostojnym zebraniem.~
29 Now | obok pan inkwirent papiery przed siebie z lekkim pochyleniem
30 Now | cielęta w kojcu, a on tu sobie przed samym~stołem, przed samymi
31 Now | sobie przed samym~stołem, przed samymi panami!~Przełknął
32 Now | sama istota czynu stanęła przed nimi oderwana od nazwisk,
33 Now | było widnym. Rozwinął teraz przed nimi mówca merita sprawy
34 Now | Fatalny czworobok zamknął się przed oczyma przysięgłych: w pośrodku
35 Now | pewna, że otworzyły się przed nimi nowe widnokręgi, że
36 Now | mówca prawił tak. jakby przed nim ani prokurator, ani
37 Now | ludzkiej duszy. Chce, żeby przed podsądnym żadna droga obrony
38 Obra| Około trzeciej po południu przed gmachem więziennym zatrzymał
39 Obra| flegmatycznie sołdat stojący przed budką na warcie.~- Bra-ma!... -
40 Obra| drudzy szturchali stojących przed sobą, inni jeszcze przestępowali
41 Obra| więźniów zwrócony, stał przed altaną i prowadził z kimś
42 Obra| ponownie, a zbieg pędził przed tym okrzykiem, jakby mu
43 Obra| jak strzała wciąż prosto przed siebie. To go zgubiło.~Okrzyki
44 Obra| wstydu zadał i wszystkich przed oczami wielmożnego pana
45 Obra| skończył blisko na dwa tygodnie przed ową ucieczką...~Stał Jeszcze
46 Obra| chwilę i patrzył osłupiały przed siebie.~- Diabli go wiedzieli! -
47 Obra| ręce. Starsze wytaczają przed nim różne sprawy, młodsze
48 Obra| właśnie, jak gdybyś na ulicy przed więziennym gmachem stanąwszy
49 Obra| przekręcił w zamku i puścił mnie przed sobą.~Izdebka była niewielka,
50 Obra| brząkał, zwany, popychając przed sobą drobnego, jak kogut
51 Obra| był wdzięczny za to, że go przed sobą widzi. Była to szczególna
52 Obra| i podniósł wzrok błędny przed siebie.~Nikt wszakże nie
53 Obra| zgaśnie, zara stęka, że coś przed nim stoi. A ja co temu winien,
54 Obra| ja co temu winien, że co przed nim stoi? Ja za nim pałki
55 Obra| 2.~ ~Na kilka tygodni przed wyżej opisaną kancelaryjną
56 Obra| przedstawia się, jak następuje:~Przed dwoma blisko laty kupiec
57 Obra| świątek stoi, ręce złożone przed sobą trzyma, nogi się pod
58 Obra| molestuje, właśnie jakby tam kto przed nim stał.~"O moje dziecko -
59 Obra| cudowną i cichą pogodę.~Przed kancelarią snują się gromadki
60 Obra| laskę ze srebrną gałką widać przed bliską kawiarnią Gehra,
61 Obra| leżący.~Tymczasem ludzie przed kancelarię przychodzą, pozdrawiają
62 Obra| niewielki, żwirem wysypany plac przed gmachem od ulicy dzielą;
63 Obra| gromadki zaczynają się ściągać przed sam ganek kancelarii, śmiejąc
64 Obra| zaczynają wchodzić czekające przed gmachem gromadki.~Wchodzą
65 Obra| jesienny. Woźny popycha go przed sobą, a także podtrzymuje
66 Obra| Wszak stoi tu jak ten Łazarz przed ludźmi... Cóż tu za warunki..."~
67 Obra| Wunderli stoi tymczasem przed publicznością zawstydzony,
68 Obra| potrzebuje, gdyż każdy usuwa się przed nim z pewnym rodzajem respektu.
69 Obra| uderza białą ręką w leżące przed nim papiery i daje znak
70 Obra| ZA KRATĄ~ ~I~Kiedym przed piętnastu laty zwiedzała
71 Obra| wielmożny kazał", "powiem przed wielmożnym", oto wyrażenie,
72 Obra| znajomy zajechali dorożką przed dom, w czasie kiedy damy
73 Obra| grał sam ,,wielmożny", a przed ołtarzem stał trzęsący się,
74 Obra| załamane ręce trzymając przed sobą na podłodze; inne,
75 Obra| a stary, siwy ksiądz, co przed ołtarzem klęczał, podniósł
76 Obra| ustawia cebrzyk, klęka przed nim, i wykręciwszy lekko
77 Obra| każdą sztukę, rozkładają przed sobą na podłodze, mydli
78 Obra| różniąca od innych, że stoi przed nią budka, a żołnierz z
79 Obra| żołnierz z karabinem odbywa przed jej frontem nieskończoną
80 Obra| drepcząc z wyciągniętym przed siebie wielkim kluczem,
81 Obra| opuściła jasność niebieska, a przed nami rozciągał się korytarz
82 Obra| uczącej je specjalistki. Przed każdą robotnicą rozpostarty
83 Obra| kłótnię, za którą siedziała przed kwadransem w ciemnej. Przeciwniczka
84 Obra| różnego wieku mężczyźni, a przed każdym kądziel lnu albo
85 Obra| przechodzić tak obojętnie przed szeregiem tych nędzarzy
86 Obra| rozwój.~On to, objąwszy przed trzydziestu laty nadzór
87 Obra| powiedział tak wszystkiego przed sądem, jak mnie ty mówisz?~-
88 Obra| partię taką, a dotąd mam ją przed oczyma.~Piąta może była
89 Obra| żelazo. Teraz kują tylko przed samą zsyłką partię mężczyzn,
90 Wier| niepewny, a wrzawa kipiała.~Przed nim szli ludzie... Myślące
91 Wier| PRZED SĄDEM~ ~Drobny, wychudły,
92 Wier| Wiejski sierota stał w sądzie przed kratką.~ ~A dziwna była
93 Wier| Oblicza plony na polu jałowem,~Przed sąd wzywając całe pokolenia...~
94 Wier| Z SZOPKĄ~ ~Przed dworskim gankiem stanęło
95 Wier| batogiem~Odkrywać głowę przed pańskim tym progiem.~Stanęły
96 Wier| Patrzyła na drzwi zamknięte, przed siebie.~ ~O, pochwalony!
97 Wier| opuszczeni,~Korząc się przed nim, biją w pierś swą -
98 Wier| tak mi zamrzesz jeszcze przed zimą,~Jak ten wróbelek lichy...~ ~
99 1 | sczerniały,~Z dłonią na oczach, przed pustą sztalugą~Zadumałem
100 1 | dziwnie zadumane;~Mogły przed Bogiem brać świat ten w
101 1 | Aż ona, widząc, że tak przed nią stoję,~Dłoń, jak mgła,
102 1 | mówiła, stanęliśmy w gmachu,~Przed którym widać było wielkie
103 1 | zwieszoną w dół głową.~I tak przed nimi w podróżnym tym pyle~
104 1 | gwary.~ ~I wnet rozległo się przed nami pole,~Które w siności
105 1 | Rzekła: - Mało~Już drogi onej przed nami zostało.~Bo nie jest
106 1 | świat się o to niech modli przed Panem,~Aby choć jeden z
107 1 | Zdawał się w niebo róść i iść przed nami~Razem z tym jękiem
108 1 | dzwonów - błękitami.~ ~A dzwon przed sobą powietrzne gnał kręgi,~
109 1 | Szatańskich widzeń mękę przed skonaniem~Tak, jako o tym
|