Part
1 Now | nie tu! Tam się to ono nawet inaczej nazywa. "Dady" tam
2 Now | siekiery, piły. Ba, on i to nawet wie może. ile wróbli gnieździ
3 Now | bladej zieloności. On, może nawet nie patrząc w okno, samym
4 Now | Powłóczy nogami chodząc, a nawet wtedy, kiedy się uśmiecha,
5 Now | opuszczał go i przy pracy nawet. Częściej niż zwykle pod
6 Now | dziecka, nie obejrzał się nawet, ale podniósłszy obie ręce,
7 Now | hultaje!~Trząsł się aż cały i nawet pełnego głosu dobyć nie
8 Now | ziemi sypiam i bez siennika nawet.~Zaimponował nam. Sypianie
9 Now | kąciku za piecem. Felek to nawet z chlebem w ręku do pacierza
10 Now | Chrząknąłem raz, nic spojrzał nawet w moją stronę: chrząknąłem
11 Now | przez drzwi zajrzał. Już nawet Hultaj, pies stróża, nie
12 Now | szła pod maglownicę. Raz nawet o to żelazko pogniewała
13 Now | rozumieniu. Zaliczyłem je nawet w myśli do tych rzeczy,
14 Now | miała, zamierzył się raz nawet na Felka, doprowadzony do
15 Now | pary nie puści!, me pisnął nawet.~Zaraz też nam się po tej
16 Now | każdemu jej ruchowi.~Ziemniaki nawet, któreśmy teraz już co dzień
17 Now | z jękiem. Może nie spała nawet.~Kiedy pan Łukasz, zgiąwszy
18 Now | cicho, że nikt nie słyszał nawet.~Piotruś przy niej tej nocy
19 Now | wzruszali ramionami. Parę razy nawet krzyknął na nas pan Łukasz,
20 Now | przystanąć, pogadać, faktorzy nawet zaglądali z rzadka, a zajrzawszy
21 Now | polem nie było co i liczyć nawet. Co można, proszę, wycisnąć
22 Now | Przez chwilę zdawało się nawet, że skończy; sam może przelotnie
23 Now | rzekłszy prawdę. i nie chciało nawet występować cum apparato
24 Now | szczególnym uśmiechem wtedy nawet, kiedy mówi zupełnie poważnie;
25 Now | potrzebował i nie wiadomo nawet, czyby się zgodził z kim
26 Now | zadaniem, powiedziałbym nawet, zadaniem wdzięcznym, gdyby
27 Now | prokuratora nie dozwala mi nawet tej alternatywy. Skoro zło
28 Now | wszystko? Właściwie cała nawet obrona moja jest rzeczą
29 Now | i cały funt masła. Może nawet więcej niż cały funt masła,
30 Now | zaschły na kłoszeniu, lebioda nawet licha była. gorzka i robaczna.~
31 Now | słuchaczy spojrzał. Zdawało się nawet przez chwilę, że obojętny
32 Now | Chleba i nie pieką teraz nawet, we wsi żyta mało. A toby
33 Now | przerywał chłopcu. Można by nawet mniemać, że gadania tego
34 Now | topór, ani siekiera, ani nawet kozik albo dłutko, jest
35 Now | Przestraszyłem się. Może nawet przestraszyłem którego z
36 Now | słyszał dobrze, zrozumiał nawet, że pyta o imię rwącego
37 Now | chłopca.~Ale dzieciak nie wie nawet, że tu o nim mowa. Szeroko
38 Now | rozproszone myśli, pan Hieronim nawet zapomniał o oczekującym
39 Now | kategorii ciężkich przewinień i nawet przez małoletnich spełniona,
40 Now | widocznie. Może drzemał nawet. Przynajmniej tak. się zdawało
41 Now | których nic nie rośnie, nawet i piołun, nawet i dziewanny.
42 Now | rośnie, nawet i piołun, nawet i dziewanny. Słońce tylko
43 Now | stołem; prezes nie siada nawet. W pięknej jego ręce szeleści
44 Now | się nad czym i naradzać nawet. Sprawa była jasna, czyn
45 Obra| kubraka, sztywnością szyi, nawet trybem wykręcania się na
46 Obra| bywa blada, śniada, krwista nawet, podlega momentalnym zmianom
47 Obra| strażnicy, kancelaria, nawet w księdze, gdzie zapisywano
48 Obra| nadzorca. - A to człowiek nawet spokojnie odetchnąć nie
49 Obra| ciekawy. W inspektach są już nawet rzodkiewki. A gdy to "wielmożny"
50 Obra| pierwszej chwili nie czujesz nawet charakterystycznej mdłej
51 Obra| złodziejka!... Niewiele nawet skradła, nie opłaciło jej
52 Obra| dopuszczasz nigdy. Nigdy też, nawet w najpoufniejszej rozmowie,
53 Obra| obcą mi nic była. Wyznać nawet muszę, że przynosiła ona
54 Obra| pamiętaj! Jak tobie nie wstyd nawet, takiemu staremu, porządnemu
55 Obra| napadzie tężca. Oczyma już nawet nie mrugał, bo mu kołem,
56 Obra| patrzyli, podejmowali się nawet dobre miejsce mu nastręczyć,
57 Obra| całował sierotę, jak go nawet na ręce brał niby małe dziecko.
58 Obra| to mu czapkę kupił, to nawet brudne koszule Julka sam
59 Obra| te ostatnie czasy to już nawet i pod numerem nie siedział,
60 Obra| tylko na chwilę, nie siada nawet, ale rozmowa z panem sędzią
61 Obra| ciągle się uśmiechają, wtedy nawet, kiedy dwie łzy ciężkie
62 Obra| Ba! gdyby nie nogi!... I nawet nie tyle nogi, co kolana...
63 Obra| śmiechu ludzkiego, nie słyszy nawet głosu pana radcy, który
64 Obra| tchnąć, boi się poruszyć, nawet kolana z wielkiego natężenia
65 Obra| wrażenie. Najobojętniejsi nawet kręcą głowami z podziwu.
66 Obra| tego schludnego pozoru, a nawet otwieranego ukradkiem lufcika,
67 Obra| się ostatnimi wyrazami, a nawet drapać przy każdej sposobności
68 Obra| cały oddział się zastawi i nawet samego "wielmożnego" się
69 Obra| wyższości. Zdarzało mi się nawet nieraz słyszeć, jak zirytowany
70 Obra| spotkać można w starych nawet i wytrawnych złodziejkach.
71 Obra| kącik jej spokojem, wtedy nawet, kiedy cała izba wrzała
72 Obra| miała swego wielbiciela; nawet zupełnie stare kobiety nie
73 Obra| pocisków Amora. Zdaje się nawet, że był to jeden z powodów,
74 Obra| w niej zimno nieznośne, nawet latem, że kiedym raz odwiedzała
75 Obra| skrócenie terminu, choćby nawet wiedział, że mu to udzielonym
76 Obra| koleżanki swoje, samemu nawet ,,wielmożnemu" śmiało w
77 Obra| jeszcze. Byliby się oni nawet na dobre pobrali, tylko
78 Obra| oboje razem. Poszedł raz nawet Józiek Kamieniarz na Sybir,
79 Obra| wyrostka do mszy służącego, a nawet ten ochrypły dzwonek, który
80 Obra| szukałam zbliżenia. Powiem nawet, że czułam do niej jakiś
81 Obra| się dzieje "na świecie", a nawet politykują. Co prawda, polityka
82 Obra| piekło. Strażnicy też, a nawet sam ,,wielmożny", mieli
83 Obra| Sztuczki owe są niewielkie, a nawet dość małe kawałki mięsa,
84 Obra| najgorsze kończą na sześciu, a nawet na czterech.~Najzręczniejszą
85 Obra| przekleństw. Takie, które nawet czterech krzeseł wypleść
86 Obra| chleb biały, tabakę, a nawet wódkę.~Tylko że wódka zostaje
87 Obra| ścian nie zachlasta, ani nawet fartucha bardzo nie zamacza.~
88 Obra| niechęci tej zrodził się nawet przepis, że kto nie był
89 Obra| mało zajmującym, powiem nawet - banalnym nieco.~Tam był
90 Obra| dni pięć koszul, czasem nawet wykańcza trzy dziennie;
91 Obra| aresztantki są na przechadzce, a nawet klucze od numerów ma nie
92 Obra| ciekawość budzi. Zauważyłam nawet, że wielu nie podnosi oczu
93 Obra| Po kilku, po kilkunastu nawet, siedzi bezczynnie w izbach
94 Obra| cały czas jej trwania, ci nawet, co sobie mieli najwięcej
95 Wier| wiosnę, nie żyje...~Pies nawet stary pozostał u płota~I
96 Wier| uczucie rzewne,~Które obcemu nawet mówi: bracie...~Lecz gdzież
97 Wier| epopeją...~I może wtedy nawet my, my sami,~Wśród narodowych
98 1 | duszę,~Pójdź: jeśliś kamień nawet, ja cię wzruszę!~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~
99 1 | Zaprawdę, wojna Boga nawet kusi.~ ~I szła, spuściwszy
100 1 | rozwieje się wietrze,~Ani Bóg nawet odmienić jest w mocy~Tego,
|