Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
ratujcie 2
ratusza 1
ratuszu 1
raz 97
razach 1
raze 1
razem 30
Frequency    [«  »]
102 ani
100 nawet
97 matka
97 raz
94 stary
94 zeby
93 ty
Maria Konopnicka
Nowele, Wiersze Z Teki Artura Grottgera: Wojna

IntraText - Concordances

raz

   Part
1 Now | onego kropidełka. Drugi raz, jak gałąź wierzbowa je, 2 Now | bardzo miłować, bo co i raz to do niego zabiegała, to 3 Now | na cmentarz wypadała jak raz koło onego cholerycznego 4 Now | To, pani moja, drugi raz i chałupa się pali, a takiej 5 Now | A ona jak nie krzyknie raz jeszcze: "Justyś! Justyś!" - 6 Now | przeszkadza coś w robocie. Co i raz odwraca on głowę, by spojrzeć 7 Now | szabasową ucztę.~Zdarzyło się raz latem, że chłopaki od Kołodziejskiego 8 Now | miał? Nie miał nas potopić! Raz. że się un Pana Boga bał, 9 Now | un Pana Boga bał, a drugi raz. że un te swoje piętnaście 10 Now | zawołał jakby pierwszy raz przypominając sobie obecność 11 Now | Stary Żyd łysnął oczami raz i drugi, zachłysnął się 12 Now | wreszcie - wyleżże pan już raz z tego kąta! Bosiny pan 13 Now | oświetlenie. Malec jęknął raz i drugi i znów zaległo milczenie.~ 14 Now | podniósł Mendel Gdański raz jeszcze głowę i rzekł:~- 15 Now | podparł. Pytała się matka raz i drugi, co mu, ale dopiero 16 Now | klęknął i oglądając się raz w raz na siennik, w trzy 17 Now | klęknął i oglądając się raz w raz na siennik, w trzy migi " 18 Now | Ojciec, nim się położył, raz jeszcze podszedł do nas.~- 19 Now | Matka stęknęła z cicha raz i drugi.~- Filipie! Filipie!- 20 Now | wąsy skubał. Chrząknąłem raz, nic spojrzał nawet w moją 21 Now | stronę: chrząknąłem drugi raz, spojrzał, jakby mnie nie 22 Now | zaryzykowałem tedy i chrząknąłem raz trzeci. Jak się też ojciec 23 Now | moździerz. Matka zdejmowała go raz do roku tylko, w Wielki 24 Now | bielizny szła pod maglownicę. Raz nawet o to żelazko pogniewała 25 Now | ręce!... To kosztuje! To raz na całe życie sprawunek!...~ 26 Now | do tych rzeczy, które raz na całe życie, jak chrzest 27 Now | ojciec też mówił, że jest raz na całe życie. A teraz, 28 Now | ojca. Ojciec potrącił raz i drugi, szukając odrobiny 29 Now | czapkę, kiedy mnie zawołała raz drugi:~- Wicuś!...~Ale kiedym 30 Now | drzwiach, kiedy mnie zawołała raz jeszcze. Była wpółpodniesiona 31 Now | tknąć miała, zamierzył się raz nawet na Felka, doprowadzony 32 Now | w te rzeczy, które ,,raz na całe życie", zwłaszcza 33 Now | darły, a słońce pierwszy raz tej zimy do naszej suteryny 34 Now | że i Felek pięścią oczy raz i drugi wytarł; rozciągnął 35 Now | rozciągnął ojciec harmonijkę raz ze stron obu i dobył z niej 36 Now | dziecięcego po nocach nas budził. Raz w raz też zasypiała we dnie 37 Now | nocach nas budził. Raz w raz też zasypiała we dnie i 38 Now | starego wiaderka, aby żłopnąć raz i drugi wody którąśmy jej 39 Now | nad łóżkiem podniesie.~ raz się nie dosłuchał jakoś.~ 40 Now | ciche rżenie odezwało się raz jeszcze.~- Szkapa! - wrzasnął 41 Now | grabarz kończył robotę. Raz, dwa, trzy odprawił ksiądz 42 Now | Łukaszowi pilno widać było, bo raz w raz tabakę niuchał i na 43 Now | pilno widać było, bo raz w raz tabakę niuchał i na wóz 44 Now | się ścisnęli, potrzęśli raz i drugi z wielkim przyjacielstwem, 45 Now | potem znowu lewej, potem raz jeszcze prawej, a wreszcie 46 Now | ziemniaki zgniją!~Pierwszy raz w ciągu tej mowy głowę sprostował 47 Now | mu me idzie. Rozpoczyna raz jeszcze głośno i liczy na 48 Now | nie było tam mowy. Jeszcze raz tedy spytał o nazwisko chłopca.~ 49 Now | obu skrzydeł rozpadło się raz jeszcze, tworząc regularny 50 Now | jak litość. Zostawia ona raz jeszcze głos oskarżonemu. 51 Obra| się odechciało na drugi raz. Już my go...~Nie skończył. 52 Obra| taka, ty owaka! Buch raz w kark, buch drugi raz. 53 Obra| raz w kark, buch drugi raz. Ano dobrze! To taki nieraz, 54 Obra| Osmólec - człowiek trzeci raz już tu, Chwalić Boga siedzi, 55 Obra| jakbym się na świat drugi raz narodził... hu!... hu!- 56 Obra| pan nadzorca- - Ostatni raz ci daruję, pamiętaj! Jak 57 Obra| aresztantowi, co już trzeci raz tu siedzi i przykładem dla 58 Obra| zipnął, chudziaszek! Inom go, raz... I ani drgnąłl Ani tchu 59 Obra| chłopiec jak stał, tak padł, raz tylko krzyknąwszy. Przybyłym 60 Obra| tam z Onufrem? - zapytałam raz starego Jakuba, spotkawszy 61 Obra| wytrzymać nie mogły, a co i raz, to dalej go, bijatyka. 62 Obra| komórce został. Tak patrzę ja raz przez luft we drzwiach, 63 Obra| Osmólcowi biedy nie ma! Trzeci raz tu już siedzi, więc jest 64 Obra| to z drugiej strony co i raz miano sobie coś do powiedzenia; 65 Obra| co tam gmina doda. Nie raz, nie dwa jeszcze taki swego 66 Obra| cieszy się, że sobie wszyscy raz do licha pójdą, nie może 67 Obra| dwadzieścia i pięć! - woła Probst raz jeszcze.~Pan radca promienieje. 68 Obra| daje znak woźnemu.~- Po raz pierwszy! - mówi woźny stukając 69 Obra| w ziemię i ucicha.~- Po raz drugi! - mówi głośniej jeszcze, 70 Obra| tego gmachu stanęłam po raz pierwszy w dzień jesienny, 71 Obra| Widzenie udziela się urzędownie raz tylko na tydzień, w niedzielę; 72 Obra| nie bardzo młode, nie po raz też pierwszy odsiadywały 73 Obra| ile dostające się tam po raz pierwszy klientki lekceważone 74 Obra| nią, co się mieści; niosę raz na dół - nic, niosę drugi 75 Obra| na dół - nic, niosę drugi raz - nic, niosę trzeci raz, 76 Obra| raz - nic, niosę trzeci raz, tu mnie stróż pyta: 77 Obra| nawet latem, że kiedym raz odwiedzała zamkniętą tam 78 Obra| wreszcie oboje razem. Poszedł raz nawet Józiek Kamieniarz 79 Obra| zmniejszone będą.~Zdarzyło się raz, że przyniosłam z sobą Zachwycenie 80 Obra| Kiedy wypuszczano po raz ostatni, obejrzała się na 81 Obra| warząchwiami strawę. Pamiętam, raz przyniesiono kaszę ze skwarkami 82 Obra| aresztantka zaś nie dostaje jej na raz więcej, jak jeden kieliszek. 83 Obra| dwakroć izby otwiera. Pierwszy raz o dwunastej dla wpuszczenia 84 Obra| świeżego powietrza; drugi raz około drugiej, kiedy idzie 85 Obra| manipulację powtórzywszy raz jeszcze, płucze w cebrzyku, 86 Obra| koszuli, naciera go kartoflem raz koło razu, strzepuje potem, 87 Obra| wymaglowaniu rozkłada koszulę raz jeszcze, a wziąwszy czysto 88 Obra| W ratuszu znajdowała się raz dziewczynka siedmioletnia 89 Obra| chłodna, jednostajna, poważna, raz na zawsze do wszystkich 90 Obra| rozpalonym mózgu. Widziałam raz jeszcze na Złotej, w samych 91 Wier| dziwna, bez nazwiska,~Co raz do roku zjawia się-i świeci~ 92 Wier| Dziecko!..." krzyknęła raz tylko i zbladła,~I zatoczyła 93 Dzie| nasz trąbi swe pochwały,~ raz usnął gdzieś na sianie...~ 94 1 | V~ ~O, daj mi jeszcze raz przebyć ze sobą~ ziemię 95 1 | żałobą,~O, daj mi jeszcze raz w drogi iść one,~Od kości 96 1 | białe, a od krwi czerwone,~I raz mi jeszcze daj na nie się 97 1 | oblicze~Z głową nakrywszy, raz tylko westchnęła~I z oczu


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License