Part
1 Now | Przysiadłam się do starej.~- I gdzie to Mikołajka te "Dady" widziała?~-
2 Now | kowalował, mieszkać poszła. Gdzie ona ta tego Cygana uznała,
3 Now | pódetknać na pocieszenie... Ale gdzie! Ani się obejrzał, tylko
4 Now | chrustu się chwytają, a gdzie szczelinka jaka, tam się
5 Now | nie widział on tu jeszcze. Gdzie idą? Po co przystają z robotnikami,
6 Now | dobro zrobić dla to miasto, gdzie ty się urodził, jak ty jego
7 Now | roznamiętniał swą mową.~- Nu, a gdzie ta zapłata moja jest? Ta
8 Now | zara za te żółte kamienice, gdzie apteka. pan dobrodziej wie?
9 Now | miał. Nu, czy un ten rozum gdzie poniesie, jak un go będzie
10 Now | skoczył.~- Co to uciekaj?... Gdzie un ma uciekać?..- Na co
11 Now | Usunięcie szafy z kąta, gdzie stała, jak tylko zapamiętać
12 Now | spostrzegłem, że w miejscu, gdzie stała szafa, kawał ściany
13 Now | do kuferka, czy jeszcze gdzie nie wytrząśnie jakiej okruszyny,
14 Now | Myśleliśmy, że go, Bóg wie gdzie, szukać przyjdzie, a on
15 Now | a to że na ścianie, tam gdzie dawniej zegar wisiał, teraz
16 Now | Felek - że taki gruby...~- Gdzie on tam gruby, biedaczysko!
17 Now | domu wracał, wybiegaliśmy - gdzie! aż w pół drogi, byle prędzej
18 Now | łogawa! Pokaż, kumoter... Gdzie ona łogawa?...~- No... no!... -
19 Now | co tylko ma powiedzieć: "Gdzie on tam gruby, biedaczysko!"
20 Now | jeszcze pod maglą w sionce, gdzie nam ojciec siennik zaciągnąć
21 Now | klepiąc, tuląc się do niej. gdzie kto mógł. Piotruś gwałtem
22 Now | czele. Zwłaszcza na moście, gdzie wolniej w tłoku trzeba było
23 Now | za uprzężą. za chomątem, gdzie tylko co wetknąć się dało.
24 Now | wypukłe swoje oczy na stół, gdzie jako dowód rzeczowy leżał
25 Now | kościół, a jakby .się śniło... Gdzie! Na najcieplejszym zapiecku
26 Now | widać jakoś, żeby chleb gdzie leżał... Gdzieżby!"~Wątpliwość
27 Now | wypowiada tego wszystkiego. Gdzie, nie śmiałby i wstyd by
28 Now | zadowolony w swej ambicji.~Gdzie inni! Stoją tam jak te cielęta
29 Obra| swojej siły. - A prr!... A gdzie!... - dodał ściągając batem
30 Obra| kancelaria, nawet w księdze, gdzie zapisywano zarobki, figurował
31 Obra| właśnie jakby świnia...~- Gdzie? - zapytała powolnym głosem
32 Obra| powolnym głosem niańka.~- A gdzie by? Akuratnie między końmi.
33 Obra| głowy Cygana.~- Cygan!... Gdzie Cygan?--- - wrzasnął przyskakując
34 Obra| końca więziennego korytarza, gdzie w głębi widać było drzwi
35 Obra| twoje instynktem widzą, gdzie w takich biurach iść i czego
36 Obra| wpółprzyćmionego i ciasnego kojca, gdzie się dają "widzenia", wreszcie
37 Obra| szybkością do warsztatów, gdzie z progu rzuca się okiem
38 Obra| szewców i krawców, do kuchni, gdzie "wielmożny" bierze od kucharza
39 Obra| ci zabawić dłużej nieco, gdzie dostajesz parę kwiatków
40 Obra| drugi koniec korytarza, gdzie się pierzarki pobiły, a
41 Obra| które musisz zatlić tam, gdzie ich nie ma, a podtrzymywać
42 Obra| podtrzymywać i kierować nimi tam, gdzie chwieją się i gasną.~Nie
43 Obra| zamknęli pod czternasty... Tam gdzie Walera, proszę łaski pani...~-
44 Obra| w komórce obsadził, tam gdzie te szewcy skład na skóry
45 Obra| miski to duża rzecz tam, gdzie i ci, co do niej siedli,
46 Obra| ukradkiem spojrzenia w kąt, gdzie woźny stoi.~Tödi Mayer uderza
47 Obra| inspektor nie wiedział, gdzie i jak ją pomieścić, bo żadna
48 Obra| odbywa się w wielkiej kuchni, gdzie na ogromnych trzonach gotuje
49 Obra| choćby w nocy, na górę, gdzie zaraz ma sobie udzieloną
50 Obra| jakie i przypuszcza, że gdzie indziej jeszcze niż na ziemi -
51 Obra| wielka, jak w arsenale, gdzie tyfus przylgnął niemal do
52 Obra| melduje się w kancelarii, gdzie z niej spisują protokół
53 Obra| uciec na powrót do Warszawy, gdzie z biedy chwyta się złodziejstwa,
54 Obra| Weszliśmy na drugie piętro, gdzie nas spostrzegła druga z
55 Obra| to całkiem obojętnie.~- Gdzie Helena? - zapytałam z cicha.~-
56 Obra| sobie ów wiersz Heinego, gdzie każda strofa kończy się
57 Obra| jeszcze warsztat stolarski, gdzie się wyrabiają bardzo piękne
58 Obra| przędli, jeśli kółek ustawić gdzie nie ma. Pobieżnie tylko
59 Obra| czytelniczko, w arsenale, gdzie, jak widzisz, kobiet nie
60 Obra| ze mną w wielkiej sali, gdzie na ławach kamiennych, wpuszczonych
61 Wier| przykuł~Rodzinny zagon, gdzie pot ronił krwawy,~Już go
62 Wier| ruchy~Nie dobiegają tam, gdzie ciężkie młoty,~Grzmiąc przez
63 Wier| obliczem wygasłem~Aż tam, gdzie kasy okienko zza kraty~Migało
64 Wier| klątwy, i krzyki...~Lecz gdzie je znaleźć? Ach, gdyby w
65 Wier| sędzia, spojrzał i rzekł: "Gdzie rodzice?"~"Nieznani" - odrzekł
66 Wier| oczu zmącony i szklany,~Gdzie przecież mogły odbić się
67 Wier| niebiosy...~Na drobną główkę, gdzie myśl głucho śpiąca~Nie znała
68 Wier| sędzia powstał i szedł, gdzie pacholę~Blade czekało na
69 Wier| chaty ich, nędzne i czarne,~Gdzie ledwo śnieżnej zamieci ujść
70 Wier| ziarno.~Poprzez mogiły, gdzie śpią te dzieciny~W milczeniu
71 Wier| jak trzcina, stoi,~Ot, gdzie tam do niej tobie!~A takie
72 Wier| tam zielony, świeży,~Ze - gdzie!... i ksiądz sam nie ma~
73 Wier| ci taki słodki a mocny,~Gdzie stąpisz dookoła...~Bo smółki
74 Dzie| taką! Przy tym rogi...~- Gdzie to było?~- Tam na sianie.~-
75 1 | niebios różane krawędzi?~ ~Gdzie lecą owi powietrzni tułacze,~
76 1 | ciche wszedłem i w ogrody,~Gdzie spokój rozwiał swe pióra
77 1 | łkań dalekich słucha,~A gdzie stąpiła, tam rosy rzęsnemi~
78 1 | zadumaną,~Nie śmiałem pytać, gdzie wiedzie ta droga.~I tak
79 1 | rzekłem: - Kto czyni te żniwa?~Gdzie posieczone są zielone kłosy,~
80 1 | Ginąc w popłochu onym, gdzie kto padnie.~Bo pędził ich
81 1 | archanielski miecz, od tego proga,~Gdzie mieli gniazda swe i odpocznienie.~
82 1 | przyszli i pod wielkie drzewa,~Gdzie stercząc z zgliszczów sczerniałym
83 1 | I gwiazdą wschodzi tam, gdzie zewsząd ciemno,~I życiem
84 1 | bielały namioty.~ ~A tam, gdzie pani moja mnie wywiodła,~
85 1 | tych hien były.~ ~A tam, gdzie przeszli, pod jasność miesiąca~
86 1 | ciele rany~I nie wiedziałem, gdzie stąpić mi nogą,~Bo wszędzie
87 1 | piekła i z takiej czeluści,~Gdzie się z letargów budzą pogrzebani...~
88 1 | A tam, gdzie z sobą mieliśmy te mowy,~
89 1 | kształt i ku mnie dyszy.~A gdzie wyciągnę ramię, tam się
|