Part
1 Now | Ty to pamiętaj sobie! A teraz się ucz, żeby ty głupim
2 Now | delikatne dziecko jest. ale teraz to ja się pana dobrodzieja
3 Now | swoją głową.~Zgarbiony byt teraz i jakby postarzały o jaki
4 Now | posłaniu rzucał się jak ryba. a teraz spal snem głębokim, cichym.
5 Now | piąstki rękami. Spieszył się teraz, niezmiernie, był zafrasowany;
6 Now | szepnął uspokajająco.~Teraz dopiero uciszał płacz, który
7 Now | zduszony wielkim~strachem. Teraz dopiero to przedchwilowe
8 Now | i że szkapa tylko piasek teraz wozić będzie. Zaraz mnie
9 Now | kołdrę i poduszkę! Będziemy teraz na ziemi na sienniku spali!...~-
10 Now | resztę śmieci do sionki.~Teraz dopiero spostrzegłem, że
11 Now | fuknął na niego ojciec, który teraz prawie ciągle był czegoś
12 Now | jest raz na całe życie. A teraz, patrzcież państwo. Felek
13 Now | krzyknęła - a kożuch?~Teraz dopiero zobaczyłem, że ojciec
14 Now | prędko, skwapliwie. Ale i on teraz więcej dać nie chciał, jak "
15 Now | z żelazkiem.~Chodziliśmy teraz po pustej izbie, jakby po
16 Now | zdawała się zasypiać.~Ojciec i teraz grał ślicznie. Z początku
17 Now | Matka spała. Często na nią teraz przychodził sen taki, jakby
18 Now | gdzie dawniej zegar wisiał, teraz stoi srebrny księżyc w pełni...~
19 Now | drogą. Rozrzewniało nas teraz każde jej parsknięcie, każde
20 Now | Ziemniaki nawet, któreśmy teraz już co dzień bez okrasy
21 Now | wielkim płaczem.~Zaczęły się teraz dobre czasy. W izbie zrobiło
22 Now | na pościeli leżała, jak i teraz. I teraz, kiedym na nią
23 Now | pościeli leżała, jak i teraz. I teraz, kiedym na nią patrzył,
24 Now | boki szturchał - siedział teraz na sienniku, w otwartej
25 Now | skończył kopać i dopiero teraz pospiesznie wyrzucał z niego
26 Now | bąków opędzać.~Zaczął się teraz prawdziwy tryumfalny pochód.~
27 Now | z dnia na dzień.~Nikomu teraz nie szła tędy droga, nikt
28 Now | niuchał.~Pan prokurator stał teraz w pełnym świetle zawieszającego
29 Now | niepokoić się zaczął, rzucał teraz na odpoczywającego mówcę
30 Now | więcej niż pewnym.~Kto ma teraz chleb w chałupie, moi panowie?
31 Now | Szcze bliże !~Wszystkich ich teraz dobrze widać było. Zapędzili
32 Now | głębokich. zamkniętych ławek; teraz obejmują salę spojrzeniem
33 Now | skądby?...~Chleba i nie pieką teraz nawet, we wsi żyta mało.
34 Now | liczy na jarmarki. Tak, teraz dobrze! Teraz wie, kiedy
35 Now | jarmarki. Tak, teraz dobrze! Teraz wie, kiedy to było i teraz
36 Now | Teraz wie, kiedy to było i teraz pamięta... Dziecięca, żywa
37 Now | łysiejące czoło wystąpiły teraz drobne krople potu.~Dziwna
38 Now | urzędu.~Nagle w ciszy, jaka teraz salę objęła, dało się słyszeć
39 Now | Kozyrka chciał. Nie widział teraz nic, nie słyszał nic.~-
40 Now | spojrzenia zwróciły się teraz na niego.~Był to młody jeszcze,
41 Now | wewnętrznie i karnością natchnął. Teraz byli naprawdę sędziami.
42 Now | wskroś było widnym. Rozwinął teraz przed nimi mówca merita
43 Now | kradzieży prostej stała teraz jak mur; teoria kradzieży
44 Now | nacisk jego głosu.~Innym oni teraz okiem patrzą i na obwinionych,
45 Now | oskarżeni przedstawiają się teraz w zgoła innym świetle. Nie
46 Now | jakaś groźba głośna.~Ale teraz Sąd idzie. Idzie sprawiedliwość,
47 Now | wszystkie jej zakątki zalewa teraz światło.~- Sąd idzie!~Panowie
48 Now | sąsiad i przyjaciel, a jak teraz, u Froima, partner pana
49 Obra| bramy utkwione, obiegały teraz podwórze, oblatywały drzwi
50 Obra| pozostały.~Obaj parobcy zaczęli teraz hałaśliwie deliberować,
51 Obra| leżała czapka.~Nie było teraz wątpliwości, w którą stronę
52 Obra| ręki "wielmożnego", który teraz dopiero mógł swobodnie zapalić
53 Obra| żadnego ze swoich sąsiadów.~Teraz dopiero zaczęto przebąkiwać,
54 Obra| wygrałeś.~Najpilniejszą teraz sprawą twoją będzie wyrównanie
55 Obra| człowiek znający. Ano wziął go teraz wielmożny do siebie, do
56 Obra| obszerną łąkę okna, pada teraz na jego zgarbioną i znędzniałą
57 Obra| łatwo pozbyć się mogła. Teraz widzi, że i brzytwa, i chustka,
58 Obra| Za pieniądze gminy każdy teraz dobry, każdy ma prawo.~-
59 Obra| mu drgać nerwowo. Wygląda teraz staro, bardzo staro. Tödi
60 Obra| strachu. Wydało się... Co teraz będzie? Wszystko się wydało...~
61 Obra| zgnębiony, odarty z uroku. Teraz dopiero można się przypatrzeć
62 Obra| postać przysiadać się zdaje, teraz można widzieć jego wykręcone,
63 Obra| jamę obojczyka.~Wesołość teraz wybucha na sali, jedni śmieją
64 Obra| miejsc na tej wystawie.~Teraz dopiero spotrzegłam, co
65 Obra| coś parę tygodni temu, a teraz znów ich tu do trzydziestu.
66 Obra| przynajmniej, wielmożny panie. A teraz chłopu nic, a ja na taki
67 Obra| arsenału zatrzymałam się i teraz dłużej, a mianowicie w tak
68 Obra| robić? - odparł mi na to. - Teraz wolna etaka godzina.~- A
69 Obra| dobrze zakute.~W więzieniach teraz nie nakładają kajdan nikomu,
70 Obra| i kobiety nosiły żelazo. Teraz kują tylko przed samą zsyłką
71 Wier| Możeć się jeszcze uda...~A teraz precz mi rozpowiadajcie,~
72 Dzie| ścieżkę~Do gniazdeczka mego,~Teraz latam, teraz kukam,~Ot,
73 Dzie| gniazdeczka mego,~Teraz latam, teraz kukam,~Ot, już wiesz dlaczego.~
74 1 | przyszłości ekstazy,~Że teraz jeszcze myśląc o niej -
75 1 | w Boga gdzieś uderza.~ ~Teraz stanęła w progu, chce do
76 1 | zapragną mogiły.~ ~Lecz teraz idź a patrz! - I rękę jasną~
77 1 | czuł owej nocy.~ ~A kiedy teraz samotny usiadam,~To wiem,
|