Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
twych 2
twym 2
ty 93
tych 76
tydzien 10
tyfus 1
tygodni 3
Frequency    [«  »]
77 ich
77 teraz
76 które
76 tych
75 glowe
75 mial
73 kto
Maria Konopnicka
Nowele, Wiersze Z Teki Artura Grottgera: Wojna

IntraText - Concordances

tych

   Part
1 Now | to się ino na ramieniach tych inszych zeprze i tak trwa... 2 Now | kątach płacze tak, że w tych łzach swoich umyć by się 3 Now | krótką łajkę patrząc w okno. Tych ludzi nie widział on tu 4 Now | wichrem gnane, i dzieci synów tych, i smutki różne, i pociechy, 5 Now | przyzwyczajony jest widać do tych pieszczot, nie przerywa 6 Now | Żydów? Jakich Żydów? Jeśli tych, co uni złodzieje , co 7 Now | jest w szkole u dzieci,, u tych paniczów, u te panienki, 8 Now | była zdechła.~Za każdym z tych odkryć wykrzykiwaliśmy radośnie, 9 Now | bawić tam zaczęli.~Matce w tych czasach pogorszyło się jakoś; 10 Now | do obiadu siadali. Przy tych krzesłach tośmy mieli uciechę, 11 Now | Zaliczyłem je nawet w myśli do tych rzeczy, które raz na 12 Now | szkapa należała do rzędu tych istot, które zawsze , 13 Now | i do dna cię ciągnę... O tych sierotach myślę...~Zakryła 14 Now | paliły przy niej.~Od świec tych padała na nią żółtość przeźroczysta, 15 Now | Dołhuszek, z Korniatów, tych kożuchów tracących smołą 16 Now | Ale jednego dnia brakło i tych chłopskich kupek. Porozchodziło 17 Now | stołu wzniesioną. W jednej z tych ławek, tuż przy drzwiach 18 Now | swoją mowę.~Była to jedna z tych mów, których wszystkie zwroty 19 Now | dobroduszny człowiek nie lubił on tych wszystkich apostrof do sprawiedliwości, 20 Now | uznawał pewną niewczesność tych rekryminacyj, owszem skłonny 21 Now | tej chwili, że gęsi jego tych dziwów nie widzą.~Tymczasem 22 Now | Liczy najpierw na dnie, ale tych jest za wiele, nie idzie 23 Now | swej wiadomości, że lud w tych okolicach nosi zazwyczaj 24 Now | blasków.~Był to jeden z tych mówców, którzy nad słuchaczami 25 Now | miejscu.~Co było osobliwym w tych pomyśleniach i uczuciach, 26 Obra| bezbarwnym głosem jedną z tych melodii, którym katarynki 27 Obra| milczenie, podczas kiedy tych dwóch ludzi przenikało się 28 Obra| widoczne zresztą i bez tych objaśnień.~- Ot, tu mają 29 Obra| Wielmożny" ma całą galerię tych interesujących pamiątek. 30 Obra| więzienny. Przy zadzierzgiwaniu tych pierwszych, tak subtelnych, 31 Obra| wszystkie, prócz Żydówek, a i na tych znać powagę chwili.~Wzajemnych 32 Obra| chlipiąc głośno.~- No, no! Bez tych czułości - rzekł miększym 33 Obra| bardzo prosty: przygarnia tych, których skrzywdziło życie, 34 Obra| ale wie także, każdy z tych, co tu przyszedł, na ręce 35 Obra| dopłatą?~Cisza nastaje po tych słowach pana radcy. Jaki 36 Obra| myśli. Zaperzył się; był z tych, którzy się rozpalają do 37 Obra| ich uczucie poważania dla tych tęgich pięści i grubego 38 Obra| dobrze. Licytuje przecież tych hultajów od sześciu czy 39 Obra| swoją, jako władza, dla tych upośledzonych istot.~Dwie 40 Obra| to pani tak spaceruje po tych schodach? A ja mówię: To 41 Obra| prawdopodobnie, podczas tych południowych przechadzek, 42 Obra| przyznać to trzeba, bab tych nie cierpieli.~Była tam 43 Obra| dostaje dwa i pół grosza. .0 tych jest podejrzenie, że marnują 44 Obra| pod odpowiednim każdemu z tych wyznań nadzorem. Zapuszczenie 45 Obra| każda przeciętna brama, bez tych zgrzytów i pisków, z jakimi 46 Obra| zwodniczemu podnieceniu nerwów. U tych ostatnich rysy twarzy 47 Obra| leczyć, niźli karać. Do tych należy Agda. Pamiętasz zapewne, 48 Obra| zadziwione oczy, i słuchając tych wszystkich jęków, same zaczynają 49 Obra| się, aby uspokoić jedno z tych małych. Matka miała twarz 50 Obra| wszystko, co dla zamaskowania tych murów zrobił p. nadzorca, 51 Obra| przychodzi na usta wobec tych znędzniałych twarzy, więziennych 52 Obra| obojętnie przed szeregiem tych nędzarzy i patrzeć na nich, 53 Obra| na chwilę przy jednym z tych ostatnich, na wolnym brzeżku 54 Obra| bliską śmierci, skutkiem tych nadużyć właśnie, i oddała 55 Obra| pióra - i tak więzienie tych dzieci zmieniło się w szkołę. 56 Obra| otworzono drzwi na peron, u krat tych gęsto błysnęły pogolone 57 Wier| głuchym jakimś szumem~Ponad tych istnień smutną tajemnicą...~ 58 Wier| nędzne łachmany,~Na blask tych oczu zmącony i szklany,~ 59 Wier| można!~Nie wiem, czy które z tych biednych usłyszy~Kiedy w 60 Wier| żłobią bruzdy wśród zwiędłych tych twarzy...~O! pochwalony 61 1 | I rzekłem: - Oto jest z tych bożych jedna,~ ~Co w ciemnym 62 1 | chciał ich dalsze losy,~Tych dzieci, rzekłem: - Kto czyni 63 1 | zranione mieć mózgi~Żądłem tych myśli, co pełzną w nie mrowiem,~ 64 1 | iść muszę przez wspomnień tych rózgi,~Z których jest każda 65 1 | wrzaskliwym szczebiotem,~Jako tych dwojga głowiny i ręce...~ 66 1 | słoneczna nadleci~I głów tych dotknie krwawością zachodu...~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~ 67 1 | człowieczy,~A gorsze od tych poślednie rzeczy.~ ~Rzekłem: - 68 1 | ogromne.~Stanęli.~ ~...Nigdy tych głów nie zapomnę,~Co się 69 1 | podobna zgaszonej,~Bo u tych bożych nie zawsze jest siła.~ 70 1 | siły,~Bo i kobiety wśród tych hien były.~ ~A tam, gdzie 71 1 | tuliłem się z trwogą,~I tych pobitych czułem w ciele 72 1 | boleścią nad światem,~Że tych najczystszych czuć może 73 1 | oczy po izbie szły kołem~Od tych dwu trupów, leżących powałem,~ 74 1 | była, pewno żona młoda~ ~Z tych dwu jednego, co tam w krwi 75 1 | ale wycie,~Jako więc psów tych, którzy tam przez rosy~Na 76 1 | mar, lecz niechaj twarzy~Tych nie oglądam, które mi tam


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License