Part
1 Now | długie, konopne sznurki, które dysząc kręci w wąskiej wpółwidnej
2 Now | rzeczy oddalone i takie, które już dawno minęły.~Widać
3 Now | dalekie obrazy i takie, które już nigdy nie wrócą, mruczenie
4 Now | smutki swoje i tęsknoty, które zagłusza pracą.~Tymczasem
5 Now | w myśli do tych rzeczy, które są raz na całe życie, jak
6 Now | zupełnie wiarę w te rzeczy, które są ,,raz na całe życie",
7 Now | należała do rzędu tych istot, które zawsze są, bo są. Wyobrazić
8 Now | posiedzenia wloką się jak smoła i które nie nastręczają sposobności
9 Now | Tego bowiem chłopstwa, które się tu zbierało kupkami
10 Now | apostrof do sprawiedliwości, które każdą prokuratorską mowę
11 Now | owo narzędzie występku, które dopomogło oskarżonym do
12 Now | pulpit i podnosi czoło, na które mu wybija lekka, przemijająca
13 Now | Natychmiast w ławkach. które się dotąd wydawały puste,
14 Now | miłosiernego serca i wedle gęsi, które lis po przydrożkach chwytał;
15 Now | na gęste, czerwone bąble, które pokrywały cienką jego rękę.~-
16 Now | plastyki dowodzenia stawia, ale które ze względu na wynik dowodzenia
17 Now | dla sformułowania pytań, które miały być stawiane przysięgłym.~
18 Obra| parobek biegnąc znów do koni, które w bok z wozem skręciły.~
19 Obra| krzaków bladoliliowych astrów, które zdawały się obracać gwiaździste
20 Obra| szczególniej na skroniach i czole, które się nieraz tak świeci, jakby
21 Obra| przysiąść i zapalić cygara, które miało mu służyć do umilenia
22 Obra| warstwą kurzu książczyny, które leżą kupkami na oknie, widocznie
23 Obra| spod dalszych numerów, które strażnik otworzył także.
24 Obra| że są osoby litościwe, które was odwiedzają, które chcą
25 Obra| litościwe, które was odwiedzają, które chcą widzieć, co tu robicie,
26 Obra| podobne do tego "a!!!", które w kościółkach wiejskich
27 Obra| imię, nigdy zaś o nazwisko, które i tak ci sama aresztantka
28 Obra| nadziejami na przyszłość, które musisz zatlić tam, gdzie
29 Obra| pytaniami i odpowiedziami, które by zarówno do niej, jak
30 Obra| Pański, o suplikacjach, które lud cały śpiewa, o krzyżu
31 Obra| Nie zwracasz uwagi na te. które stoją, i odmawiasz głośno,
32 Obra| luźnym łańcuchem słupkach, które niewielki, żwirem wysypany
33 Obra| sposobności do małych przemówień, które by gruntowały popularność
34 Obra| ręce zgrabiałe i drżące, które się uszaków drzwi6 z obu
35 Obra| niebieskiej chustki na szyję, które po licytacji znów sobie
36 Obra| przygaszoną fajkę. Ale dziecko, które za rękę trzymał, spostrzega
37 Obra| i macha wielkimi rękami, które mu po bokach wiszą zaciśnięte
38 Obra| pomieścić mogły kobiety, które się na nich cisnęły z węzełkami,
39 Obra| aresztantek. Widziałam takie, które miesiącami całymi nie dojadały,
40 Obra| pajęcza, widziałam spódnice, które ujęte igłą w jednym miejscu,
41 Obra| Helena i Waleria War., które pochodziły z rodziny specjalnie
42 Obra| wielmożnym", oto wyrażenie, które mi się z początku zdawało
43 Obra| całowały w rękę "panie", które traktowały je protekcjonalnie
44 Obra| brakło i takich wprawdzie, które klęcząc zrazu, posiadały
45 Obra| też słuchałam opowiadań, które się zaczynały od kłamstw
46 Obra| płynących z nich manifestów, które by skróciły termin ich kary.~
47 Obra| lub dwie polityczni takie, które kombinują wypadki europejskie
48 Obra| słuchały z wielkim zajęciem, które się objawiało głośnymi westchnieniami.
49 Obra| chrzczonych dzieciątkach, które się po otchłaniach tułają,
50 Obra| srogich przekleństw. Takie, które nawet czterech krzeseł wypleść
51 Obra| kancelarii na wódkę te, które chce poczęstować, i każda
52 Obra| porze korzystają te tylko, które mają ciepłe chustki, a potem
53 Obra| zażądać oddania swego dziecka, które jej do więzienia przynoszą,
54 Obra| ofiary.~Toteż te z kobiet, które dostały długie wyroki, przenoszone
55 Obra| przeciwległych sobie drzwi, w które wpierw nosem trącić musisz,
56 Obra| musisz, nim je zobaczysz, a które, gdy się otworzą, sprawiają
57 Obra| części dość stare już baby, które innej, delikatniejszej roboty
58 Obra| obstawiona szafiastymi półkami, które, zamiast drzwi, mają firanki
59 Obra| zwane "posielanki" i te, które do ciężkich robót idą. Wysłano
60 Obra| biedne, niepoczytalne istoty, które raczej należałoby leczyć,
61 Obra| obszerne jasne korytarze, które umiano obecnie dosyć przewiewnymi
62 Obra| nich, jak na dziwowisko, które ciekawość budzi. Zauważyłam
63 Obra| stanowi, niźli dla kobiet, które się i na wolności łatwiej
64 Obra| zmierzchów tajemniczych, które tam nastrajały ją i pobudzały.~
65 Obra| przyłączają się kobiety, które chcą towarzyszyć mężom na
66 Wier| niego to uczucie rzewne,~Które obcemu nawet mówi: bracie...~
67 Wier| o to,~By uczyć dziecię, które jest sierotą?...~Niechże
68 Wier| ujść można!~Nie wiem, czy które z tych biednych usłyszy~
69 1 | święte.~ ~Czy znasz anioły, które w polu głuchem~Nad mogiłami
70 1 | śpiewaczą?~Czy znasz anioły, które w pustych chatach~U wygaszonych
71 1 | I na kamieniach polnych, które jęczą...~Zmiłuj się! Twarz
72 1 | szklane~Skowrończych głosów, które się na łuny~Niosąc, powietrzne
73 1 | rozległo się przed nami pole,~Które w siności onej przedwieczornej,~
74 1 | jeszcze od pana,~A usta, które o grób swój wołały,~Już
75 1 | echu~Dziwnie żałosne głosy, które drżały~Wśród pustych domostw,
76 1 | twarzy~Tych nie oglądam, które mi tam były~Zjawione, bobym
|