Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
razu 12
razy 22
rb 1
rece 73
recitativach 1
recydywisci 2
recydywista 1
Frequency    [«  »]
75 glowe
75 mial
73 kto
73 rece
73 znów
72 nu
71 nagle
Maria Konopnicka
Nowele, Wiersze Z Teki Artura Grottgera: Wojna

IntraText - Concordances

rece

   Part
1 Now | nieco kapuściane głowy. Ręce jej, zgrabiałe z zimna, 2 Now | króliki poszły spać w jamę, ręce starej opadły. Chwilę trwała 3 Now | Ino żem mu obrazik dała w ręce, żeby już tak całkiem bez 4 Now | chustka z głowy spadła, ręce rozciągnięte... Na pożar 5 Now | sąsiadka przynosi w jednej ręce garnczek z rosołem, w którym 6 Now | lubością zakłada spracowane ręce. Siwe jego włosy pokrywa 7 Now | czyste mankiety, a założywszy ręce w tył stoi poważny i wyprostowany, 8 Now | spracowane, wyschłe i żylaste ręce.~- Nu - zawołał z pewną 9 Now | Pan dobrodziej widzi te ręce?~Znów się pochylił i trząsł 10 Now | zegarmistrza.~- Nu, to takie ręce , co ten chleb i te wodę 11 Now | gęby nie nosiły! To takie ręce , co się pokrzywiły od 12 Now | uspokoił. Rozprostował się, ręce wparł w biodra, brodę wyrzucił 13 Now | nawet, ale podniósłszy obie ręce, wysoko ponad wyjący motłoch 14 Now | oknem Żyda. rozkrzyżował ręce zacisnąwszy pięscie i rozstawiwszy 15 Now | Zamilkł i twarz znowu w ręce ukrył. Mała zielona lampka 16 Now | natychmiast powsadzaliśmy ręce w rękawy. Piotruś tylko 17 Now | łóżka, wzięła Piotrusia na ręce i zaniosła go na swoją pościel. 18 Now | zawołał, choć mu się jeszcze ręce trzęsły czegoś, szesnaście 19 Now | tylko wrócił z ochrony zaraz ręce za plecy zakładał, po izbie 20 Now | pożyczki, nie na ludzkie ręce!... To kosztuje! To raz 21 Now | matce z gniewu i z oburzenia ręce trzęsły, kiedy nam w chwilę 22 Now | i zacierając skostniałe ręce. od proga~zawołał:~- Ciesz 23 Now | spojrzawszy na ojca klasnęła w ręce i na pościeli siadła.~- 24 Now | gdyż ojciec Piotrusia za ręce chwycił i siarczystego młynka 25 Now | wprost naszej bramy stał. ręce za pas u chałata założył 26 Now | porywczo ojciec, a już mu ręce latać zaczęły- - Ja ta nikogo 27 Now | przynajmniej, że w dobre ręce idzie...~- He... He... He... - 28 Now | czułem też, że zimne miała ręce, gdy nam je ojciec pocałować 29 Now | gwałt odziewać, a tak mi ręce latały, żem do żadnego guzika 30 Now | Podniósł ojciec twarz i obie ręce w niebo; z jego wzniesionych 31 Now | poszeptał z nim małowiele, za ręce się ścisnęli, potrzęśli 32 Now | pan prokurator po prawej ręce stołki i pulpity obrońców, 33 Now | lekko na pierś skłonioną, ręce na poręczach oparte; z lewej 34 Now | ślinę, wyprostował się, ręce po bokach puścił, a kolana 35 Now | oczy, rozplotły złożone ręce, rozprostowały grzbiety 36 Now | siada nawet. W pięknej jego ręce szeleści drobna ćwiartka 37 Obra| ruchy niedołężne, powolne, a ręce wiszą po obu bokach ciała 38 Obra| bowiem, że wydaje Cygana w ręce ciężkie i nieubłagane.~- 39 Obra| więzień zrywa się, opuszcza ręce, staje pod ścianą przylepiając 40 Obra| wielmożnego" całując go w ręce. Starsze wytaczają przed 41 Obra| do ciebie, całują twoje ręce, twoje suknie, twoje nogi.~- ... 42 Obra| wielmożnego", całując jego ręce, poły jego surduta, jego 43 Obra| gospodarz ściska twoje ręce, wyprowadza cię do sieni, 44 Obra| Bierzesz je od matki na ręce, dajesz mu jakiś przyniesiony 45 Obra| przyciskając do piersi obie ręce kurczowym jakimś ruchem - 46 Obra| runął, a podniósłszy obie ręce trząść nimi zaczął, wołając 47 Obra| się Onufer na klęczki i ręce do "wielmożnego" wyciągnął:~- 48 Obra| zakneblujcie, strawę odejmijcie, ręce i nogi zakujcie, ale dociemnej 49 Obra| śmiertelnego strachu, zaciśnięte ręce trzeszczały w stawach i 50 Obra| straszny, że mimo woli złożyłam ręce i pochyliłam się ku nieszczęśnikowi.~ 51 Obra| sierotę, jak go nawet na ręce brał niby małe dziecko. 52 Obra| przystępuje. Ino chodzi, ino ręce składa, ino cości prawi, 53 Obra| koszuli jak ten świątek stoi, ręce złożone przed sobą trzyma, 54 Obra| resztką obuwia ozute, potem ręce zgrabiałe i drżące, które 55 Obra| zachodzą wielkimi łzami, a ręce szukają podpory. Jedne tylko 56 Obra| tych, co tu przyszedł, na ręce jego patrzy, czy się roboty 57 Obra| chce!~Kurczy się, odrywa ręce od kolan i zastawia się 58 Obra| rozkładając wielkie czerwone ręce - bierze sobie za marny 59 Obra| zaczyna.~Nie idzie to łatwo. Ręce mu się trzęsą, pokurczone 60 Obra| do szyi obie trzęsące się ręce i usiłuje rozplatać misternie 61 Obra| białej szacie, wyciągająca ręce do cisnących się u stóp 62 Obra| obliczem do ziemi, załamane ręce trzymając przed sobą na 63 Obra| zgubił w przygrywce, jakby mu ręce zadrżały, a stary, siwy 64 Obra| brak; dwie zatem zdrowe ręce zawsze tu pożądane i 65 Obra| Chciałam podnieść, ale ręce jej trzymały się mnie jak 66 Obra| pomiędzy ramiona, podczas kiedy ręce jego ginęły w zbyt długich 67 Obra| obiedwie nogi, i po dwóch za ręce! Kobiety wolne od kajdan 68 Obra| pogolone głowy i wyciągnięte ręce. Ktoś zakupił kosz chleba, 69 Wier| patrzył na drżącą dziecinę,~Na ręce nagie, wychudłe i sine,~ 70 Wier| mi, Chryste, co przebite ręce~Rozciągasz ponad wieśniacze 71 1 | ciebie~Rzecz zgrozy pełną, co ręce odpycha,~Rzecz okropniejszą 72 1 | Jako tych dwojga głowiny i ręce...~Na twarzy matki chmura: - 73 1 | przewodnica,~Podniósłszy ręce w miesięcznej jasności,~


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License