Part
1 Now | Wyprostował się, jakby urósł nagle, splunął, a polem chłopaka
2 Now | koło ust przebiegło mu nagłe drgnięcie. Wnet opamiętał
3 Now | tak mu odpowiedź na usta nagle wykipiała. Pochylił się
4 Now | jakie dziurę!~Spoważniał nagle i kiwał głową patrząc w
5 Now | zegarmistrz-~Stary Żyd odskoczył nagle na dwa kroki ze zwinnością,
6 Now | drudzy uciekali od niej.~Nagle malec wystraszony rozszlochał
7 Now | Ale nad ranem zrobiło się nagle bardzo chłodno. Pociągnąłem
8 Now | nacisnąć Piotrusia, bo malec nagle piszczeć zaczął, a potem
9 Now | po ścianach, wykrzyknął nagle:~- A rondel, proszę ojca!
10 Now | doprowadzony do ostatniej pasji, aż nagle uśmiechnął się, dobył z
11 Now | przychodził sen taki, jakby nagle kto makiem oczy jej posypał.
12 Now | Anulka!... - powtarzał, aż nagle sam ryknął płaczem.~- Siarczyste!... -
13 Now | zasypiała we dnie i mimo że się nagle ciepło na świecie zrobiło,
14 Now | patrzył i wąsy gryzł.~Aż nagle się poruszywszy, koszulę
15 Now | na szkapę gramolił, gdy nagle ojciec do stajenki wszedł,
16 Now | Kiedyśmy się tak. oniemiawszy nagle, przypatrywali panu Łukaszowi
17 Now | ślepa?... - zapytał nagle prostując się pan Łukasz
18 Now | się. ale glos mu kipiał.~Nagle, jakby nas dopiero co zobaczył,
19 Now | Ale ojciec odwrócił się nagle:~- Ani mi nosem za próg! -
20 Now | westchnie głośno, jakby sam nagle ożył, i oczy do tego czarnego
21 Now | je!...je!... -rozległ się nagle wśród tej ciszy cienki głos
22 Now | brało na pustkę, jaka się tu nagle po niedawnym ścisku zrobiła.
23 Now | przerywane od chwili do chwili nagle urwanym chrapnięciem. Czerwonym
24 Now | któremu wzrok rozbłysnął nagle. Małe szare postacie zaruszały
25 Now | skrzydełka ćmy na wpół spalonej.~Nagle słyszy, że do niego mówią.
26 Now | chleb ostatni jadł? - pyta nagle, zwróciwszy się do chłopca.~
27 Now | tak dostojnym zebraniem.~Nagle pochylił się ku chłopcu
28 Now | charakterystykę obrońcy z urzędu.~Nagle w ciszy, jaka teraz salę
29 Now | nazywasz? - zwrócił się prezes nagle do błyskającego białkami
30 Now | nazwisko!~Rzekł, podniósł nagle głowę i uderzywszy bystrym
31 Now | należycie wzrokiem, kiedy nagle rozdzieliła się w ich oczach,
32 Now | Siedział tak jeszcze, gdy nagle zabrzmiało: Sąd idzie!~Powstali
33 Now | one na panu obrońcy, który nagle kuli ramiona, przechyla
34 Now | śpieszyło, przyłączył się nagle do kategorii pierwszej i
35 Obra| pomysłów, zalegają je cienie nagle, głębokie, z siwych czyniąc
36 Obra| O laboga! - przemówiła nagle Janowa - tak mi się coś
37 Obra| nie ujdzie - odwrócił się nagle i stanął twarzą w twarz
38 Obra| zaczął.~- A to co? - zawołał nagle i podniósł wzrok na pana
39 Obra| poglądów na jej stan obecny i nagle przerywa sobie od niechcenia
40 Obra| nie znanym mi języku...~Nagle wzrok jej padł na mnie i
41 Obra| Chciała coś mówić, ale nagle drżeć zaczęła, przymknęła
42 Obra| pokazało?~- Jezu! Jezu! -jęknął nagle po dwakroć Onufer i podniósł
43 Obra| przerażał w sobie-Po czy m znów nagle trząść się zaczynał i stękał
44 Obra| z ciekawych uczuwał się nagle interesowanym i u balasków
45 Obra| pozy. Upływa krótka chwila. Nagle w drzwiach bocznych ukazuje
46 Obra| silniej. Jest wzruszony. Nagle prostuje się, podnosi głowę
47 Obra| się ruszy... Zaraz...~I nagle, zebrawszy siły, podnosi
48 Obra| podnosi sztywną i ciężką nogę.~Nagle staje i szeroko otwiera
49 Obra| najpierw, potem po sali i nagle drżeć zaczyna. Wydaje mu
50 Obra| sześćdziesiąt! - woła ktoś nagle z kąta.~Obejrzano się: nie
51 Obra| pozwoleniem! - przerywa nagle Tödi Mayer. - Czy tylko
52 Obra| ławy, po czym ucisza się nagle.~Wszyscy czekają, jaki obrót
53 Obra| oborę ma... Piękną oborę!~I nagle przejmuje ich uczucie poważania
54 Obra| stary Kuntz Wunderli zmruża nagle oczy i kurczy się boleśnie,
55 Obra| tragicznego tłumu zabrzmiała nagle z kilku setek piersi stara,
56 Obra| poniewierki, a rozdmuchnięta nagle powiewem uczucia wybucha
57 Obra| znajdowaliśmy się poprzednio, nagle zgęstła. Puszczono dopiero
58 Obra| pełne, ruchy niecierpliwe, nagłe, głos ostry, twardy.~Spokoju,
59 Wier| pierś swoją nagą,~Bo oto nagle od jednego słowa~Zjęło go
60 Wier| z miliona...~I ujrzał nagle, że wydziedziczeni~Za społeczeństwa
61 Wier| stopami bosymi,~Umilknął nagle jak rwące się struny...~
62 Wier| którą iść miały rekruty...~Nagle, jak gdyby zawiodła ją siła,~
63 1 | kiedym dumał tak, uczułem nagle~Gorący oddech, co mi podniósł
64 1 | nocną szła zorzę~I gwiazdy nagle tryskały w przestworze,~
65 1 | Jeszczem to mówił, gdy nagle nade mną~Dziwnie się cicho
66 1 | Nagle tętenty zagrzmiały po drodze.~
67 1 | jej, przejrzysty i biały,~Nagle się zaczął ćmić i w barwach
68 1 | i sama - nie łaknie.~ ~I nagle wielkie przejęło mnie drżenie~
69 1 | zapomnę,~Co się odkryły nagle pod jasnością~Grającej zorzy
70 1 | grzmot w górach,~I zobaczyłem nagle rękę Bożą,~Pięciu palcami
71 1 | Nagle pies zawył w oplotach, po
|