Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
gdanski 18
gdanskie 1
gdansko 1
gdy 69
gdyby 29
gdybym 2
gdybys 5
Frequency    [«  »]
70 by
70 ci
70 felek
69 gdy
67 niej
65 bedzie
65 chwili
Maria Konopnicka
Nowele, Wiersze Z Teki Artura Grottgera: Wojna

IntraText - Concordances

gdy

   Part
1 Rota| nam hetmanił,~Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg...~- Tak 2 Now | Dziady"? - zapytałam, gdy skończyła szeptać zdrowaśkę.~- 3 Now | tylko jeden wnuk pozostał. Gdy stary Mendel rozpala swoją 4 Now | obchodzi z boku warsztat, gdy mu go potrzeba, aby po drodze 5 Now | jakimś radosnym szmerem. Gdy już stół zastawiony został, 6 Now | jakieś niż zwykle wydały.~Gdy jednak malec powrócił ze 7 Now | sobie obecność chłopca. A gdy malec wstał ze stołka i 8 Now | znać było noc niespaną. Gdy przecież wypił lichą kawę, 9 Now | ciężej jeszcze stęknęła, a gdy malec nie przestawał płakać, 10 Now | uchem błyskając w same oczy, gdy się do stancji wchodziło. 11 Now | jakiego stałe używał, podczas gdy ze mną różnie bywało i wówczas, 12 Now | że go z siebie zrzucił!~A gdy matka jęknęła z cicha, po 13 Now | zmęczonym, osłupiałym prawie. A gdy mróz coraz większy na noc 14 Now | wpatrzony w nią z zachwytem, gdy zanurzała w żłobie łeb swój 15 Now | oko.~- O... pije! - wolał, gdy łeb wsadzała do starego 16 Now | izbę dla żony - dodawał, gdy go ojciec wyprowadzał do 17 Now | Felek na szkapę gramolił, gdy nagle ojciec do stajenki 18 Now | tak zwykle wieczorem.~Ale gdy przyszedł ranek, leżała 19 Now | też, że zimne miała ręce, gdy nam je ojciec pocałować 20 Now | drugi bok przewrócił, ale gdy rżenie znów słyszeć się 21 Now | się w ławkach jak wijuny, gdy praży słońce.~Dokądże ich, 22 Now | ważną, jest ona decydującą. Gdy zaś ani świeżo ukończone 23 Now | zawieszając głos w oczekiwaniu.~A gdy kategorycznej odmowy nie 24 Now | opuszcza go natychmiast, gdy usłyszał, że do niego tak 25 Now | chłodnym, jak był wtedy, gdy się zabierał do niej. Na 26 Now | żywego. Siedział tak jeszcze, gdy nagle zabrzmiało: Sąd idzie!~ 27 Now | oskarżonemu. Chce, by przysięgłym, gdy im między tak a nie wybierać 28 Obra| uprzejmość samego zarządu. Gdy wejdziesz, a raczej, gdy 29 Obra| Gdy wejdziesz, a raczej, gdy się przekonają, że wejścia 30 Obra| pewne dyspozycje. Od chwili, gdy zaczął mówić, słyszysz ociężałe 31 Obra| już nawet rzodkiewki. A gdy to "wielmożny" mówi, oczy 32 Obra| głośno i bardzo obficie.~Gdy wzrok twój zatrzyma się 33 Obra| opiekę" albo "Święty Boże". Gdy skończysz, spostrzegasz, 34 Obra| niej nic zdołało nigdy.~Gdy się to stanie, możesz iść 35 Obra| ogłuszonego uderzeniem obucha.~Gdy wszedł, owinięte szmatami 36 Obra| po kilku dniach rzucali. Gdy zaś przy wzrastającej zgryźliwości 37 Obra| podwórza gorzko płakał, ale gdy kupiec na niego zawołał, 38 Obra| żadnej złej myśli przyszedł, gdy jednak dręczyciela swego 39 Obra| budową i olbrzymim wzrostem. Gdy mu na sali sądowej przedstawiono 40 Obra| niemal lekkomyślny wyraz. Gdy mu się jedno zmęczy i staje 41 Obra| jeszcze... dużą siłę..."~A gdy tak patrzy z wysiłkiem, 42 Obra| podobnie kolosalne wydatki. Gdy jednak tak nie jest, musimy 43 Obra| obecnych ożywionym wzrokiem, a gdy nikt nie podbija mleczarza, 44 Obra| nim je zobaczysz, a które, gdy się otworzą, sprawiają gwałtowny, 45 Obra| dozorcy o uwolnienie jej. Gdy wyszła na próg, ja i ona 46 Wier| rzucić mógł dach swego domu,~Gdy się podoba...~ ~Wolny, bo 47 Wier| się krwawiąca...~Kiedyś, gdy wichry i burze przewieją~ 48 Wier| purpury blaskach i kamieni,~Gdy ludzie głodni, nędzni, opuszczeni,~ 49 Dzie| z daleka,~Bo nie lubię, gdy kto szczeka!~Komu zechcę, 50 1 | jak tchnienie wilgotne,~Gdy na zwierciadło rzuca pary 51 1 | gorzała,~Jak srebrna chmurka, gdy słońcem wskroś świeci,~Kiedy 52 1 | płacze?..;~Jeszczem to mówił, gdy nagle nade mną~Dziwnie się 53 1 | miała,~I była jak kwiat, gdy się w rosach waży,~I dość 54 1 | mieć łkające głosy.~ ~A gdy mówiła, stanęliśmy w gmachu,~ 55 1 | do głębi,~Jak mętna fala, gdy wicher tłucze,~- Oto 56 1 | światłem na przemiany,~Jako gdy z nocą świt walczy różany.~ ~ 57 1 | dźwięcznym głosem:~- Wojna.~ ~A gdy ten wyraz padł w ciche przestrzenie,~ 58 1 | rany.~Chciałem ratować, gdy wtem granat świsnął,~W górę 59 1 | potem...~Co będzie potem, gdy chleba zabraknie?...~Dokończyć 60 1 | drobiażdżek nędzny, o te dzieci...~Gdy wtem, przez ciemne drzew 61 1 | objąłem wzrokiem to widzenie,~Gdy zabrzmiał hejnał, bo gasło 62 1 | jest duch kaleki.~ ~A gdy mówiła jeszcze, ono wzgórze,~ 63 1 | i na nowe straże~Gwiazd, gdy się pełnia odkryła księżyca.~ 64 1 | którzyście spoczęli!~ ~A gdy mówiła, zapadłe mogiły~I 65 1 | niepocieszone?~Bo godziny, gdy człowiek z aniołem~Tak się 66 1 | gniazd gołębich szczyty.~A gdy tak nad nim rozbrzmiały 67 1 | pod grzmotem drżała,~ gdy najwyższej dosięgną! potęgi,~ 68 1 | wielką rzeszą~I jęczeć będą, gdy do nich zagadam...~A jako 69 1 | jako chmury, za wiatrem gdy śpieszą,~Tak wskroś mnie


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License