Part
1 Now | równo musiała syna tego bardzo miłować, bo co i raz to
2 Now | tańca i że ten płaszcz to bardzo duży jest. Ajaj, jaki un
3 Now | jest... sierota jest... bardzo miętkiego serca...~Pogłaskał
4 Now | nie przestraszyć, bo to bardzo delikatne dziecko jest.
5 Now | spokojnie spało! Nasze miasto bardzo dużo smutku ma, bardzo dużo
6 Now | miasto bardzo dużo smutku ma, bardzo dużo ciemności, i bardzo
7 Now | bardzo dużo ciemności, i bardzo dużo nieszczęścia. ale na
8 Now | Rozdrażniony był widocznie bardzo. Jego ospowata, długa twarz
9 Now | ranem zrobiło się nagle bardzo chłodno. Pociągnąłem tedy
10 Now | boków obcisnął. Wyglądało to bardzo dobrze, a Felek z Piotrusiem
11 Now | powiedziała jej matka bardzo stanowczym głosem. -~Taki "
12 Now | Cały ten dzień był ojciec bardzo wesół; ale równo musiało
13 Now | ostatni kupił.~Lubiliśmy bardzo tego Żydka, bo koncepty
14 Now | I szkapa nas kochała bardzo. Z daleka już rżała ku nam
15 Now | to byśmy i nie czuli tak bardzo, że matka umarła. Z pół
16 Now | czasem także tupotało tam coś bardzo podobnego do licznych stóp
17 Now | winy. Kara za kradzież bywa bardzo różną. Inaczej karze prawo
18 Obra| popychanie wzajemne, gdyż miejsca bardzo mało, a więźniów stu przeszło.
19 Obra| drugim roku więdnie i żółknie bardzo szybko, skóra wątleje i
20 Obra| Idiotyczne spojrzenie godzi się bardzo dobrze ze spleśniałą jakby
21 Obra| iść może, dochodzi czasem bardzo ciekawych rzeczy.~Nie znaczy
22 Obra| oknie, widocznie rzadko bardzo poruszane.~W tej chwili
23 Obra| Chociaż ogródek jest ciekawy, bardzo ciekawy. W inspektach są
24 Obra| przedstawia ci niektóre "bardzo porządne aresztantki". tudzież
25 Obra| Kieruje twoją uwagą, mówi bardzo głośno i bardzo obficie.~
26 Obra| uwagą, mówi bardzo głośno i bardzo obficie.~Gdy wzrok twój
27 Obra| jękiem idące westchnienie, bardzo zresztą podobne do tego "
28 Obra| chwilkę tylko. Ale byłbyś bardzo niezręcznym, gdybyś z chwilek
29 Obra| można. No i żeby dopłata nie bardzo marną była. Nie może przecież
30 Obra| prawem. W jaki sposób? W bardzo prosty: przygarnia tych,
31 Obra| bieleje, staje się biała, bardzo, bardzo biała. Na czole
32 Obra| staje się biała, bardzo, bardzo biała. Na czole rysuje się
33 Obra| sześćdziesiąt franków! Cieszy mnie, bardzo mnie cieszy.~Tu urwał. Właściwie
34 Obra| nerwowo. Wygląda teraz staro, bardzo staro. Tödi Mayer miarkuje,
35 Obra| łokcie, staje się małym, bardzo małym, tak małym, że go
36 Obra| przywykliśmy uważać jako coś bardzo ponurego i ciemnego: nie
37 Obra| więzienne i dają światło bardzo dostateczne; w jednym kącie
38 Obra| odwiedzin, zajętą była przez bardzo interesujące typy. Przede
39 Obra| pogody. Obie siostry już nie bardzo młode, nie po raz też pierwszy
40 Obra| rogu ławy, schylając swoją bardzo miłą i bladą twarz nad robotą.
41 Obra| duchownej i świeckiej zajęły bardzo dużo czasu. Schodziły komisje,
42 Obra| mszy bywała nauka, niekiedy bardzo niedołężnie, przyznać trzeba,
43 Obra| Dopytują się też gorliwie bardzo o to, co się dzieje "na
44 Obra| oczyma i zielonkawą, chudą bardzo twarzą, od szajki do szajki
45 Obra| ogólnie chciały uchodzić za bardzo szanowne osoby. Ani jedna
46 Obra| siedziała w więzieniu od lat bardzo dawnych. Kiedy ją wypuszczano
47 Obra| Zwyczaj ten datuje się tu od bardzo dawna, a powstał zapewne
48 Obra| kuchni.~Pranie to pozostawia bardzo wiele do życzenia. Koszula
49 Obra| a który utrzymywany jest bardzo czysto przez "porządkową",
50 Obra| zachlasta, ani nawet fartucha bardzo nie zamacza.~Prania podejmuje
51 Obra| pobytu, a siebie za kogoś bardzo zbliżonego do świętego Piotra
52 Obra| jednak pierś przystępną wielu bardzo ludzkim uczuciom...~Ale
53 Obra| kubrakiem, ale nikt jakoś bardzo ściśle do wykonywania tej
54 Obra| znaczenie bielizny i samo szycie bardzo dobre.~Rozejrzawszy się
55 Obra| kochankowi.~Tuż pod oknem stała bardzo blada kobieta, która się
56 Obra| zamykała lazaret wojskowy.~Bardzo szerokie schody prowadzą
57 Obra| na niskich ławach bladzi bardzo, różnego wieku mężczyźni,
58 Obra| muszę, iż mi było przykro bardzo przechodzić tak obojętnie
59 Obra| stolarski, gdzie się wyrabiają bardzo piękne rzeczy; tokarnia,
60 Obra| nimi bliższy nadzór. Smutne bardzo wrażenie robiła siwizna
61 1 | źrenice,~Surową miała twarz i bardzo ciemną,~A ponad czołem wielką
62 1 | las, uderzył we mnie~Płacz bardzo rzewny i kwilenie ciche.~
63 1 | człowieka.~Rzekłem, a pani moja, bardzo cicha~I w tajnych myślach
64 1 | Dusza się we mnie staje bardzo sroga...~I na ogromnym,
|