Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
glóg 1
gloria 1
glos 40
glosem 59
glosem-a 1
glosie 4
glosikiem 2
Frequency    [«  »]
64 taki
61 albo
59 drzwi
59 glosem
58 cos
58 wszystko
57 wielmozny
Maria Konopnicka
Nowele, Wiersze Z Teki Artura Grottgera: Wojna

IntraText - Concordances

glosem

   Part
1 Now | ognia krzesze, a modli się głosem... Lecą iskry w chrust, 2 Now | zaczął, ale już łagodniejszym głosem:~- Nu, co to jest Żyd? Nu, 3 Now | czekał, tylko mówił dalej głosem~wezbranym, pełnym:~-Nu, 4 Now | szybko, coraz szybciej, głosem namiętnie przyciszonym, 5 Now | Ludzie powiadają? - pytał głosem syczącym, w coraz~wyższe 6 Now | twardym, brzmiącym jak dzwon głosem. - Dajta spokój! Ja wam 7 Now | podniósł głowę i odezwał się głosem namiętnie drgającym:~- Pan 8 Now | wrzasnął Felek przyduszonym głosem, gdyż właśnie na głowie 9 Now | poszewki! - odezwała się słabym głosem matka.~Natychmiast wyrwaliśmy " 10 Now | zaprzeczył natychmiast zaspanym głosem.~Matka ciężej jeszcze stęknęła, 11 Now | gadasz? - odezwała się słabym głosem matka, - A toć byś ty niedługo 12 Now | matka bardzo stanowczym głosem. -~Taki "porządek" to nie 13 Now | zawołał matka słabym głosem z łóżka.~Ojciec się zaczerwienił. 14 Now | rzekła zmęczonym, przerywanym głosem:~- Wpadnij no, Wicuś, do 15 Now | rzekłem równie cichym głosem.~Skinęła tylko ręką, głowa 16 Now | Nic, to nie! - zawołała głosem drżącym z gniewu. - Widzicie 17 Now | odezwała się matka przerywanym głosem - biegaj do tego najpierwszego ,, 18 Now | To ,,równe" mówił takim głosem jakby do onych dziewięciu 19 Now | dni - mówił ojciec miękkim głosem. - A to Anulka?...~- Tego 20 Now | chłopcy? - zapytała słabym głosem matka.~- A to z Piotrusia - 21 Now | odparł ojciec krótko, suchym głosem.~Pociągnąłem Felka za rękaw, 22 Now | odrzekł na podziw spokojnym głosem ojciec, choć znów mu się 23 Now | rzekł porywczym nieco głosem. - Ślepa, to ślepa! Przecie 24 Now | mówiła takim cichuchnym głosem jak ten wiatr letni. - Już 25 Now | Zaraz też brzęknął cienkim głosem dzwonek, a w chwilę potem 26 Now | spojrzenie osowiałe nieco. Mówił głosem przyciężkim. trochę może 27 Now | obojętnym. nieco rozwlekłym głosem:~- Zadanie moje, Wysoki 28 Now | polnych rosach opłukanym głosem. - Szcze bliże !~Wszystkich 29 Now | cichym, jakby zmęczonym głosem, Sam ten głos świadczył, 30 Now | szczo? - zapytał stłumionym głosem.~- Prusy skusali! - odrzekł 31 Now | obojętnym, nieco drżącym głosem:~- Wysoki Sąd darować mi 32 Now | przenikliwym, dziecięcym głosem.:-Kozyrek heto zawywaje...~ 33 Now | gromadki i rzekł raźnym głosem:~- Tichobaj!~Benedykt Huc, 34 Now | rzekł suchym, obojętnym głosem:~- Wysoki Sąd przyjąć zechce 35 Obra| na bok i nucąc bezbarwnym głosem jedną z tych melodii, którym 36 Obra| Gdzie? - zapytała powolnym głosem niańka.~- A gdzie by? Akuratnie 37 Obra| ciężko! - przerwał piskliwym głosem najbliżej stojący Żeglarek.~ 38 Obra| panie - odparł Wiewióra głosem szczerego przekonania o 39 Obra| szept stłumiony. Kto za tym głosem iść może, dochodzi czasem 40 Obra| zdławionym, hamowanym widocznie głosem wyrzuciła z piersi kilka 41 Obra| swoim, dźwięcznie wibrującym głosem. - Ty co znów? Doigrać się 42 Obra| jeszcze ostrym, świszczącym głosem człowieka zmęczonego bójką. 43 Obra| wielmożny pan - mówił wzruszonym głosem - mało się nad nami naturbuje, 44 Obra| Mówił szybko, płaczliwym głosem, spode iba tylko zerkając, 45 Obra| czułości - rzekł miększym już głosem pan nadzorca- - Ostatni 46 Obra| zaczął, wołając zdławionym głosem:~- Ani drgnął! Ani zipnął, 47 Obra| nadzorca wstał i rzekł suchym głosem:~Na dwadzieścia cztery godzin!~ 48 Obra| rzecze pełnym inicjatywy głosem:~-Moi panowie, kończymy! 49 Obra| warunkiem! - odzywa się grubym głosem Dödöli, właściciel winnicy.~" 50 Obra| pięć! - woła podniesionym głosem.~Syn przechyla głowę i patrzy 51 Obra| odzywa się dźwięcznym, jasnym głosem - sto czterdzieści i pięć 52 Obra| przyciszonym, zirytowanym głosem, szarpiąc na przemiany to 53 Obra| rzecze silnym, dobitnym głosem: - Sto dwadzieścia pięć!~ 54 Obra| kończyła stłumionym, syczącym głosem kłótnię, za którą siedziała 55 Obra| rzekła cichym i słodkim głosem: "To macocha... wszystko 56 1 | śmierć, odrzekła dźwięcznym głosem:~- Wojna.~ ~A gdy ten wyraz 57 1 | wyszły cienie,~I pod trąb głosem szły roty milczące,~Wijąc 58 1 | a one okropne widzenia~Głosem wołały we mnie - zapomnienia.~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ~ 59 1 | być ruszony~Tym wielkim głosem żałości i trwogi,~Który


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License