1-500 | 501-1000 | 1001-1500 | 1501-1616
Part
1501 Wier| Blada twarz chłopca zrobiła się sina...~Do ojca sztywne
1502 Wier| wyciągnął rączęta,~Rzucił się... wargi drobne mu zadrgały...~
1503 Wier| Idzie tak wolno, jakby cel się zwlekał!~O bracia, czy w
1504 Wier| takich murów dokoła,~Że aż się przegiąć trzeba,~Żeby choć.
1505 Wier| jęk zabrzmiał cichy,~Matka się po niej krząta...~W gęstnącym
1506 Wier| owsy, takie ci żyta,~Ze się w nich człowiek schowa!~
1507 Wier| spojrzysz na prawo,~To kłosy aż się garną.~Jakby kto złotą nakrył
1508 Wier| pełniuśkie kłosy,~Aż kładą się po sobie!~ ~A jęczmień to
1509 Wier| siwy kaczor w trzcinach się zrywa.~Sznurkuje derkacz
1510 Wier| patrzą w okienko,~Czy mu się czasem nie śni...~ ~.........................................~ ~"
1511 Wier| W lesie to, synku, szum się okrutny~Po wielkich sosnach
1512 Wier| jako te wieże,~Pod niebo się dźwigają,~Że i królowie
1513 Wier| liściem trzęsą,~A dzień się przez nie, jak sitem, sieje~
1514 Wier| a naszczekuje:~A nawróć się! A zasię!...~ ~A z Bożą
1515 Wier| tom jak źdźbło ono,~Co się za wiatrem niesie..."~ ~"
1516 Wier| nie plączcie ino!~Możeć się jeszcze uda...~A teraz precz
1517 Wier| Jako te insze dzieci,~Co to się dla nich zieleni łąka~I
1518 Wier| dziecię na swym barłogu,~Matka się we łzach krząta.~ ~W piwnicznej
1519 Dzie| Burczymucha,~- Ja nikogo się nie boję!~Choćby niedźwiedź...
1520 Dzie| Kociak duży!~Naczytałem się podróży!~I znam tego jegomości,~
1521 Dzie| gdzieś na sianie...~Wtem się budzi niespodzianie.~Patrzy,
1522 Dzie| zwierzę~Do śniadania mu się bierze.~Jak nie zerwie się
1523 Dzie| się bierze.~Jak nie zerwie się na nogi,~Jak nie wrzaśnie
1524 Dzie| krzyczy.~- Tygrys?... - ojciec się zapyta.~- Ach, lew może!...
1525 Dzie| Nasza zima zła!~A my jej się nie boimy,~Dalej śnieżkiem
1526 Dzie| dwanaście groszy~I jeszczem sie zapożyczył~U tej pstrej
1527 Dzie| piją koleją~I z pająków się śmieją.~ ~Podparły się łapkami~
1528 Dzie| pająków się śmieją.~ ~Podparły się łapkami~Nad pełnymi kuflami.~
1529 Dzie| Trzem pająkom bez mała,~Jak się dobrze zasadzę,~Trzem pająkom
1530 Dzie| czwarta i piąta,~A coś czai się z kąta.~ ~Pająk ci to, niecnota,~
1531 1 | jak ja dzisiaj spojrzeć się odważę~W ten cichy błękit
1532 1 | pustą sztalugą~Zadumałem się głęboko i długo.~Bo już
1533 1 | chwycona pod żagle,~Chwieje się, pręży i puszcza na losy,~ ~ ~
1534 1 | Przede mną, u proga,~Postać się jakaś przejrzysta bieliła.~
1535 1 | serce drżące z piersi mi się rwało~Za tą dziewiczą, milczącą
1536 1 | rzuca pary mętne,~Takie się światło paliło ulotne,~Bez
1537 1 | liche~Pieśnią, co będzie im się kiedyś śniła~Aż po wiek
1538 1 | patrząc na nią strwożyłem się w sobie~I rzekłem: - Oto
1539 1 | przyszłości. - I wstrzęsło się moje~Serce nadzieją wielką -
1540 1 | podniosła i białą,~A obróciwszy się na zmierzchy sine:~- Idź
1541 1 | Naraz psy wyciem obniosły się głuchem,~Z łąk się porwały
1542 1 | obniosły się głuchem,~Z łąk się porwały żurawie łańcuchem~ ~
1543 1 | gdy nagle nade mną~Dziwnie się cicho zrobiło i ciemno,~
1544 1 | miała,~I była jak kwiat, gdy się w rosach waży,~I dość mu
1545 1 | Schylił się anioł mój i szepnął: "Matka".~ ~
1546 1 | mnie moja przewodnica -~Tak się zaczyna dzień, co do wieczora~
1547 1 | Puśćcie mnie! Jezu, zmiłuj się nad nami...~A bogdajżeś
1548 1 | zagon w runi zaorywa?~- Więc się zwróciła ku mnie i, spokojna~
1549 1 | Jaskółki spod strzech porwały się czarne,~A z piór ich padły
1550 1 | żaden nie śmiał przyzostać się w tyle~Ani obrócić za siebie
1551 1 | I tylko jeden na koniu się zniżył,~Garść ziemi chwycił
1552 1 | zbóż młodych chwiejącej się fali~I droga, w słońcu lekkim
1553 1 | raz mi jeszcze daj na nie się rzucić~Twarzą zalaną łzami -
1554 1 | wężym sykiem nad sercem się zwija,~I szarpie żywą pierś,
1555 1 | miejskie bramy,~Z których się tłumy waliły bezładnie,~
1556 1 | Czarną krwi strugą, sączącą się z rany.~Chciałem ratować,
1557 1 | przejrzysty i biały,~Nagle się zaczął ćmić i w barwach
1558 1 | polnych, które jęczą...~Zmiłuj się! Twarz mi nakryj szat twych
1559 1 | ludzkiej nędzy...~ ~Schyliłem się nisko~I do stóp jasnych
1560 1 | pchnięty...~ ~I złamał mi się głos, i padłem z płaczem~
1561 1 | czułem, jak drży i jako się trwoży~Cichy w swej kaźni,
1562 1 | Od bolesnego odbiwszy się grodu,~Wyszliśmy w pole
1563 1 | szeroko zdeptane.~A już się rosy perliły zachodu.~I
1564 1 | Skowrończych głosów, które się na łuny~Niosąc, powietrzne
1565 1 | Blasków zachodnich, i zdał mi się krwawić~Pięciu ranami swymi...~ ~
1566 1 | jeśli skrzydło jaskółcze się przetrze~Skroś burzy, tedyć
1567 1 | Chrysta.~I szła, kwapiąca się i smętkiem mglista.~ ~A
1568 1 | gwary.~ ~I wnet rozległo się przed nami pole,~Które w
1569 1 | szły roty milczące,~Wijąc się z wolna w przeguby ogromne.~
1570 1 | tych głów nie zapomnę,~Co się odkryły nagle pod jasnością~
1571 1 | otwartym i złotym~Tysiąc się głosów, jako wicher, wzbiło~
1572 1 | znów bęben. Po czym~Znów się zerwała pieśń i jęk modlitwy~
1573 1 | szat mej świętej chwyciłem się z trwogą.~A ona: - Oto idziesz
1574 1 | sznurze.~A człowiek miotał się i pianą broczył,~A ci, co
1575 1 | gnały;~Ale u tego znalazły się sprawy~Insze, bo szpieg
1576 1 | przedawczyk krwawy.~ ~Ohydnie rwał się i rzucał na smyczy,~A z
1577 1 | A święta moja, cofnąwszy się krokiem~I patrząc z wielką
1578 1 | Prosiłam - rzecze - lecz Pan się obłokiem~Pomsty otoczył
1579 1 | onej~Rzeczy nie widzieć, co się tam czyniła.~A była gwieździe
1580 1 | i skłębił chmury~I mrok się rzucił nagły...~ ~
1581 1 | nowe straże~Gwiazd, gdy się pełnia odkryła księżyca.~
1582 1 | Błogosławieni, coście się wrócili~Do domu swego i
1583 1 | rana,~I wszelka żądza tutaj się popieli...~Błogosławieni,
1584 1 | mogiły~I opuściałe zdawały się kwiecić,~A brzozy szum swój
1585 1 | gwiazdy im świecić;~I uciszyły się skrzypiące krzyże,~I wszystko
1586 1 | mrowia tego pełne żyły,~Drugi się zaniósł i trzeci gdzieś
1587 1 | trwoga,~A iżby ludom te trupy się śniły,~Aż wszyscy cichej
1588 1 | To byli... Chryste! Tą się hańbą spalę...~Nie! To nie
1589 1 | okropna, sina.~I zdało mi się, że noc sama drżąca~Ze zgrozy
1590 1 | Do mojej świętej tuliłem się z trwogą,~I tych pobitych
1591 1 | ten promień księżyca,~Co się na szaty twojej kładł przezroczu~
1592 1 | których szliśmy, objąwszy się społem,~Dwa cienie smętne
1593 1 | gdy człowiek z aniołem~Tak się porówna boleścią nad światem,~
1594 1 | najczystszych czuć może się bratem.~ ~Gwiazdy nad nami
1595 1 | plamiące próg domu,~Tom się tak wzdrygnął cały, jak
1596 1 | Gdym jęk usłyszał; a choć się zaciąłem~Przez tę noc jedną,
1597 1 | z takiej czeluści,~Gdzie się z letargów budzą pogrzebani...~
1598 1 | jeszcze jeden przez pół się podźwignął,~Z twarzą zakrytą
1599 1 | róży~I chociaż żywa, zdała się umarłą,~I duch w niej zaraz
1600 1 | rzęsie~I z głową siwą, co się w ciszy trzęsie.~ ~A takie
1601 1 | garła,~Rodzona matka by się mnie zaparła!~ ~I tak mnie
1602 1 | obejmą mnie chłodne,~Niech się pierś moja ciemności nadyszy,~
1603 1 | uchyleń zasłony,~A świat się o to niech modli przed Panem,~
1604 1 | ugorze,~Ale na sercu, co jej się spodziewa...~A ja wspomniawszy,
1605 1 | Przeciw nam w bramy zdawały się cisnąć,~A stosy sprzętów,
1606 1 | Od tego miejsca, rozległy się dzwony~Na starym, dosyć
1607 1 | wyniosłym kościele,~A świat się cały zdawał być ruszony~
1608 1 | rozbrzmiały te spiże,~Zdawał się w niebo róść i iść przed
1609 1 | niesiony,~Na wzdychające echa się rozprysnął.~I tylko dzwonnik
1610 1 | tylko dzwonnik martwy chwiał się w górze~Na tym, którego
1611 1 | wejrzawszy na niego:~- Oto się - rzecze - pozostał na straży~
1612 1 | Ani na żadnym rozwieje się wietrze,~Ani Bóg nawet odmienić
1613 1 | gdzie wyciągnę ramię, tam się ręki~Zimnej dotykam i ze
1614 1 | A kiedy o tym zadumam się smutnie,~Dusza się we mnie
1615 1 | zadumam się smutnie,~Dusza się we mnie staje bardzo sroga...~
1616 1 | kłos, co ledwo zawiązał się w ziarno,~Wdeptany w ziemię
1-500 | 501-1000 | 1001-1500 | 1501-1616 |