Part
1 Now | jak u nas, co to krzyż jeden duży na wpośrodku. a już
2 Now | a wysokie to wszystkie jeden w jeden, z sośnie takich
3 Now | wysokie to wszystkie jeden w jeden, z sośnie takich wyrobione,
4 Now | zgasłą, po której mu tylko jeden wnuk pozostał. Gdy stary
5 Now | nie jest nic. To już ten jeden temu drugiemu bratem się
6 Now | i pieniądze też. nu. to jeden wlizie na siup po ten hunor ,
7 Now | nic nie szkodzi. Ja ten jeden podniosę i ten drugi też
8 Now | do te dobre czasy, kiedy jeden drugiemu nie będzie liczył
9 Now | dużo dobrości znali w sercu jeden dla drugiego. Mnie jeden
10 Now | jeden dla drugiego. Mnie jeden stary chłop powiadał, co
11 Now | A nie. to wal we mnie jeden z drugim gałgany, psubraty,
12 Now | łóżku brakuje dwóch, a bok jeden ze wszystkim odłazi. Nie
13 Now | ojciec patrząc, jakeśmy się jeden do drugiego tulili.~Obejrzał
14 Now | pięciu "handlów"; ale co jeden, to mniej dawał; choć o
15 Now | chwyta! Nie poszedłby to jeden z drugim do roboty, do "
16 Now | i łaski ubiegaliśmy się jeden przed drugim. Ona była ostatnią
17 Now | jeszcze panów, z których jeden przeglądał papiery, a drugi
18 Now | podobnymi je sobie czynił jeden wspólny wyraz znużenia.~
19 Now | wypocząć me można swojej porze!~Jeden tylko prokurator patrzył
20 Now | szyje.~Przemówił coś do nich jeden pan zza stołu. ale nie zrozumieli
21 Now | południowych blasków.~Był to jeden z tych mówców, którzy nad
22 Now | świetne résume -- a był to jeden z najniebezpieczniejszych
23 Now | uroczyście, z wolna, panowie szli jeden za drugim, stosownie do
24 Now | jasnym i kategorycznym, jeden jeszcze głos oderwał się
25 Obra| żeby go aż ubić - mówił jeden.~- Przecie go nie ubili
26 Obra| głowami z niedowierzaniem. Jeden z nich udaje, że czyta.
27 Obra| II. "JESZCZE JEDEN NUMER"~ ~- A to? - zapytałam,
28 Obra| nadzorca - to jest jeszcze jeden numer.~Rozmowa miała miejsce
29 Obra| którego głębi był... "jeszcze jeden numer". Stary Jakub, idący
30 Obra| Murzyny nie Murzyny, aż jeden sobie i pannę przywiózł.
31 Obra| Hu! hu! hu!... Bóg tylko jeden nade mną na niebie, a drugi
32 Obra| zarazem powinowatego kupca N. Jeden ze świadków opowiada, że
33 Obra| szerokich piersiach.~Ale jeden i drugi ogląda się ku drzwiom.
34 Obra| śmiać.~- Ho! ho! - mówi jeden - a to by i kość ugryzł.~-
35 Obra| szarpiąc na przemiany to jeden, to drugi rękaw nieszczęsnej
36 Obra| Dalibóg, tym śmieszniejsze!~Jeden Tödi Mayer nie bierze udziału
37 Obra| kaflowy, w drugim poskładane jeden na drugim i pokryte siwymi
38 Obra| Zdaje się nawet, że był to jeden z powodów, który, obok szczupłości
39 Obra| izb kobiecego oddziału. Jeden z młodych naszych malarzy,
40 Obra| ja dziecka, człowiek sam jeden, jak ten palec... A to już
41 Obra| dostaje jej na raz więcej, jak jeden kieliszek. Za godzinę może
42 Obra| ustawionych jest pod ścianą, jeden za drugim, a każdy z głuchym
43 Obra| pisaniem i czytaniem. Młody jeden sołdat przechadzał się,
44 Obra| popatrzył na nie, podszedł w jeden kąt, potem w drugi, nareszcie
45 Obra| potrzeby pytać, o zlecenia. Jeden zażądał szkaplerza, drugi
46 Obra| drugi tytoniu, jeszcze jeden o listy prosił. Niektórzy
47 Wier| drzwi sali: w natłoku~On jeden tylko jest widny jej oku...~
48 1 | pszczelny w ulu.~Naraz - głos jeden pękł, jak struna szklana,~
49 1 | siebie powieki;~I tylko jeden na koniu się zniżył,~Garść
50 1 | sterczały groźne, sine trupy.~ ~Jeden wyciągnął rękę i zagrodził~
51 1 | powietrze,~- Człowiek tam jeden - rzekła - nędzny ginie,~
52 1 | ściągniętym, zsiniałem,~Leżał trup jeden przez izby połowę,~Jakby
53 1 | wtem z ziemi~Trup jeszcze jeden przez pół się podźwignął,~
54 1 | modli przed Panem,~Aby choć jeden z was był naleziony,~Który
|