Part
1 Now | zebrań towarzystwa.~Sami panowie przysięgli byli tegoż zdania.
2 Now | sprawiedliwości. Oto leży przed wami, panowie, dowód niezbity ich winy!
3 Now | przewiduje prawo. Wzywam was, panowie przysięgli, abyście w niniejszym
4 Now | teraz chleb w chałupie, moi panowie? Nikt zgoła! Rok był zły,
5 Now | żarnach chłopskich, moi panowie, myszy gniazda ścielą; baby
6 Now | Jestem syn chłopski, moi panowie, chłopskie plemię, za pozwoleniem
7 Now | drogi utartej praktyką, a panowie przysięgli zyskają niewątpliwie
8 Now | oryginalnością?~Niemniej i panowie przysięgli kręcili się w
9 Now | nie był zgoła pewny, czy panowie za stołem są żywi, czy tez
10 Now | pójdzie, oho! Już ich tu panowie pewno nie po co wzięli,
11 Now | hafty, pierścienie i wstęgi.~Panowie pospuszczali oczy: niechętnie
12 Now | orzeczenie podjąć i powtórzyć: - Panowie! Oto jest narzędzie występku!~
13 Now | Widzę wzruszenie wasze, moi panowie. Ale raczcie się uspokoić,
14 Now | I czy chcecie widzieć, panowie, jaka ręka, jaka siła władała
15 Now | przestraszyłem którego z was, panowie? Przebaczcie! Myślałem,
16 Now | tylko nędza. Nic więcej, moi panowie, tylko wielka, wielka nędza!~
17 Now | beznamiętności.~Poczuli to panowie przysięgli od pierwszego
18 Now | frontową linią. Zdziwili się panowie przysięgli jej jednolitości
19 Now | sprawne, mistrzowskie, którymi panowie przysięgli olśnieni byli
20 Now | nieprzebyta otchłań.~Zdumieli się panowie sędziowie, że mogli łączyć
21 Now | ten przekręcał w zamku, panowie przysięgli wyraźnie słyszeli
22 Now | był suchszy i twardszy.~Panowie zza stołu wychodzili do
23 Now | poważnie, uroczyście, z wolna, panowie szli jeden za drugim, stosownie
24 Now | teraz światło.~- Sąd idzie!~Panowie zasiadają z pośpiechem swe
25 Now | jeszcze co do powiedzenia?~ ~Panowie przysięgli wyszli, aby się
26 Now | sali zabrzmiał dzwonek. Panowie przysięgli wynosili werdykt.~
27 Obra| niby turecka, to insze panowie oficery nawieźli różności
28 Obra| nie przyjdzie.~- No, moi panowie - odzywa się pan radca przeciągając
29 Obra| nabrzmiałą szyją - no, moi panowie, mamy dziś, jak wiecie,
30 Obra| głosów w sali.~- A więc. moi panowie - dodaje radca zapuszczając
31 Obra| naszą chlubą. Tak jest, panowie, one są naszą chlubą! Wiadomo
32 Obra| kończy:~- Tak jest, moi panowie! Gmina przygarnia ich i
33 Obra| kończy:~- Tak jest, moi panowie! Piękne nasze ustawy wygnały
34 Obra| Kandydacie, przybliż się! Panowie, przypatrzcie się kandydatowi!~
35 Obra| przewlekłych posiedzeń.~- No, moi panowie - odzywa się on głośno. -
36 Obra| inicjatywy głosem:~-Moi panowie, kończymy! Kandydat, przedstawiony
37 Obra| powroźnika rzecze:~- Moi panowie, pan Sprüngli zaczyna. Panie
38 Obra| zatrzymuje się na chwilę. - Moi panowie! Nic nie byłoby dla mnie
39 Obra| panie Sprüngli. Jakże, moi panowie? Widzieliście, panowie,
40 Obra| moi panowie? Widzieliście, panowie, zęby kandydata? To człowiek
41 Obra| tak... Ale zawsze...~- Moi panowie - przerywa pan radca - przystępujemy
42 Obra| od niego.~- Kto licytuje, panowie? Kto licytuje?~- Sto ośmdziesiąt
43 Obra| tonu mówi:~- Dalej, moi panowie! Dalej! Kto licytuje?~-
44 Obra| się utrzyma.~- A więc, moi panowie - zagaja przemilczawszy
45 Obra| pan żartów i kończmy, moi panowie!~- Dobrze! - woła energicznie
46 Obra| może takie sumy płacić? Czy panowie myślicie, że gmina siedzi
47 Obra| gmina siedzi na złocie? Moi panowie, gmina nie siedzi na złocie!
48 Obra| wydatki! Miłosierdzie, moi panowie, jest dla niej rzeczą świętą,
|