Part
1 Now | westchnęła.~- Oj, widziałam ja, pani moja, zaduszki nie takie! -
2 Now | Ono to, proszę łaski pani, jest Wołynie takie, a tam
3 Now | każdym krzyzie, proszę łaski pani, przewiązana płócienna zapaska,
4 Now | do cna rozsypie... A tam, pani moja, to sobie mały duży "
5 Now | Ano, to taki, proszę łaski pani, kloc sosnowy albo i dębowy,
6 Now | zapada.~- A to, proszę łaski pani, tak było, że jak my tam
7 Now | ściął. To caluśki dzień, pani moja, w czeladni się nie
8 Now | obory... I tak sumował, pani moja, więcej niż przez dwie
9 Now | ryknie: "mamo! mamo!...", to, pani moja, aż się wnętrzności
10 Now | przerzec nie zdążyła, a tu mi, pani moja, w oczach cości zaświeciło...
11 Now | aż pod samo niebo...~To, pani moja, drugi raz i chałupa
12 Now | tak do tego Pana Jezusa, pani moja. kajać się za duszę
13 Now | rzuci w ono płomienisko... Pani moja, żem ja tam trupem,
14 Now | przeklęty...~Takie to ja, pani moja, "Dziady" widziałam.~
15 Now | kiedy przyjdzie Joasia od pani radczyni z żądaniem, aby
16 Now | pożyczyć chciała.~- Moja pani! -powiedziała jej matka
17 Now | splunął ojciec. - Co tam pani takie rzeczy będzie gadała?
18 Now | stary grat!... Jaka pani! Jak pożyczyć, to jej było
19 Now | wreszcie przybycie pięknej pani Lunia, która dla dania objaśnień
20 Obra| znienacka:~- A widziała też pani "Dziką"?~- Nie, nie widziałam-odrzekłam
21 Obra| licho ją wie, proszę łaski pani. Dzika i Dzika. Tak tu na
22 Obra| znowu.~- Bo to, proszę łaski pani - mówił zniżywszy głos nieco -
23 Obra| gdzie Walera, proszę łaski pani...~- Wiem, wiem.~- Jak my
24 Obra| słuchając. A włosy, proszę łaski pani, to ma takie, że choć z
25 Obra| taki nieraz, proszę łaski pani. wrzask był w korytarzu,
26 Obra| połów.~- Wchodzę ja - proszę pani - a tu tyle śliczności,
27 Obra| tu mnie stróż pyta: co to pani tak spaceruje po tych schodach?
28 Obra| porozkładane, a w sądzie pani i panna takie śliczne, jak
29 Obra| Jak ja to usłyszę, proszę pani, jakby we mnie piorun trząsł!
30 Obra| zwykle towarzyszkę moją "pani hrabina", co w ich przekonaniu
31 Obra| mówiły po prostu "nasza pani" i lgnęły do mnie dość łatwo.~
32 Obra| ołtarza.~- Nie z biedy, proszę pani! Niech mnie tak Bóg da zdrowie,
33 Obra| ludzie, ratujcie!... Oj, pani moja złota, zmiłuj się nade
34 Obra| była... Syn mnie zgubił, pani moja droga, pies nie syn!
35 1 | pustka, i przeklęta...~ ~A pani moja, która tam wraz ze
36 1 | pisk, i wrzawę śmierci.~ ~A pani moja zadumana siadła~Na
37 1 | gdyśmy zeszli nieco, rzekła pani:~- Oto jest rozstaj i krzyżowe
38 1 | namioty.~ ~A tam, gdzie pani moja mnie wywiodła,~Wzgórek
39 1 | Uczyńmy - rzekłem - grób, o pani,~Iżby spoczęli ci nie pogrzebani!~ ~
40 1 | A pani moja i gwiazda przewodnia,~
41 1 | smętnej mowy i cichego lica~Pani! O pani zadumanych oczu!~
42 1 | mowy i cichego lica~Pani! O pani zadumanych oczu!~Czy ty
43 1 | domu gwałtu i boleści,~Lecz pani moja i surowa ksieni:~-
44 1 | widział człowieka.~Rzekłem, a pani moja, bardzo cicha~I w tajnych
45 1 | chciał puścić, sznurze.~ ~A pani moja, wejrzawszy na niego:~-
|