Part
1 Now | wpośrodku krzyzik, albo i dwa, i trzy krzyziki czerwoną
2 Now | Boga stworzone są.~Złożył dwa pierwsze palce u prawej
3 Now | Pierwsze złe to jest takie, co dwa słupy są i co na nich nierówne
4 Now | człowiek, choćby w garści dwa kamienie miał i trzy choćby
5 Now | do ziemi schyla...~Musnął dwa razy białą swą brodę i pomyślawszy
6 Now | wyżywić może, to jedno albo i dwa z gniazda precz zruci. Tak
7 Now | Stary Żyd odskoczył nagle na dwa kroki ze zwinnością, której
8 Now | zgodził się z ojcem na całe dwa ruble, ale żeby mu jeszcze
9 Now | lewej oficyny. - Ja już dwa lata u majstra na ziemi
10 Now | doktor, a ja biegałem aż dwa razy do apteki, bo matce
11 Now | kaszy, wyszukał w skrzynce dwa gwoździe i w ów jaśniejszy
12 Now | mógł więcej wziąć sam jak dwa, a drugie dwa samiśmy nieśli
13 Now | wziąć sam jak dwa, a drugie dwa samiśmy nieśli aż na Ordynackie.~
14 Now | to ha!~Upłynęło znów ze dwa tygodnie. Ojciec niewiele
15 Now | jej była zimna, wilgotna. Dwa czy trzy razy otwarła usta
16 Now | to mniej dawał; choć o dwa, o trzy grosze, ale mniej.
17 Now | grabarz kończył robotę. Raz, dwa, trzy odprawił ksiądz swoją
18 Now | natychmiast, a zagłębiwszy dwa palce w tabakierkę usiłował
19 Now | dokładnością.~- To było na dwa jarmarki przed tym, co byt
20 Now | wełny, a kupiła chleba. Dwa bochny kupiła i kukiełkę
21 Now | pytania.~Są krótkie i jest ich dwa tylko.~Pierwsze: czy kradzież
22 Obra| musiano.~Leżał tydzień, leżał dwa tygodnie, pluł, kaszlał,
23 Obra| wyrok skończył blisko na dwa tygodnie przed ową ucieczką...~
24 Obra| przecież masz w wyroku dwa lata, a siedzisz dopiero
25 Obra| pajęczyny wiszącej nad piecem i dwa palce w tabakierce trzymał.
26 Obra| im dziwno było.~Zanurzył dwa palce w tabakierkę i wziął
27 Obra| którego mu pozostawiono dwa szeroko rozrosłe, o łupiącej
28 Obra| gmina doda. Nie raz, nie dwa jeszcze taki swego nie przeje,
29 Obra| Stary chrząknął. Ośmdziesiąt dwa skończył, ośmdziesiąt dwa...
30 Obra| dwa skończył, ośmdziesiąt dwa... Ale~uśmiecha się tylko
31 Obra| czysto utrzymaną podłogą. Dwa zwyczajnej wielkości, dość
32 Obra| Leżało to tak dzień czy dwa, to jest dosyć długo, aby
33 Obra| większą pokonany, szedł na dwa tygodnie do ciemnej. Ciemna -
34 Obra| nasz jednak idzie tam na dwa tygodnie jak na bal: głowa
35 Obra| mężnie wytrzymuje swoje dwa tygodnie. Po takim eksperymencie
36 Obra| korytarz był już pełny. Dwa okienka, znajdujące się
37 Obra| na przemian, w południe; dwa funty chleba dziennie, rano
38 Obra| aresztantki "spod numeru" dwa grosze tygodniowo.~Porządkowa
39 Obra| wypleść nie może, dostaje dwa i pół grosza. .0 tych jest
40 Obra| wyrok, to jest na rok, na dwa lata. Wolno jej wówczas
41 Obra| jej nie zużywa, dostaje dwa grosze. Do dwóch lat wieku
42 Dzie| płaszczyk nowy;~Szyły mi go dwa chrabąszcze,~A krajały sowy.~ ~
43 1 | Dokąd nam drogę wskazały dwa trupy,~Patrzące w księżyc
44 1 | szliśmy, objąwszy się społem,~Dwa cienie smętne i niepocieszone?~
|