Part
1 Now | wszelakiej; a wysokie to wszystkie jeden w jeden, z sośnie
2 Now | Żyda; głos jego przechodzi wszystkie spadki od niskich, spiżem
3 Now | te mowę! To jest mowę od wszystkie głupie ludzie. Jakby Żydowi
4 Now | drzeć zapomniałość na to, co wszystkie ludzie od jednego Boga stworzone
5 Now | sklepu, choć o potowe te wszystkie zegarki, co tam są...~Zegarmistrz
6 Now | poszła.~Do szkapy odnosiliśmy wszystkie sprawy życia, o jej względy
7 Now | stanów, fizjonomii, wieku; wszystkie te rysy atoli powlekał i
8 Now | jedna z tych mów, których wszystkie zwroty z góry przewidzieć
9 Now | nie było rzeczą uznaną, że wszystkie w ogóle zadania ludzkiego
10 Now | do zreasumowania sprawy. Wszystkie spojrzenia zwróciły się
11 Now | nią i tchem tym wypełnił wszystkie jej zakąty.~ ~Pan prezydujący
12 Now | już pod zimnym tchem jego: wszystkie jej zakątki zalewa teraz
13 Obra| głównie mężczyźni. Kobiety wszystkie prawie zachowują nienaruszoną
14 Obra| przymknął zagasłe oczy. Wszystkie muskuły jego bolesnej twarzy
15 Obra| ubili na piękne, ale w nim wszystkie wątpia het precz oberwali.
16 Obra| Natychmiast czynią to samo wszystkie inne, pchają się, pociągając
17 Obra| skręcisz, znaczy to, że nie wszystkie, choćby też najszczersze,
18 Obra| spostrzegasz, że klęczą wszystkie, prócz Żydówek, a i na tych
19 Obra| zakratowanym oknie, bielona jak wszystkie numery. Pod oknem stał czarny
20 Obra| wielmożny pan za matkę stoi i za wszystkie majętności! hu... hu...~
21 Obra| wyprężając tymczasem kolejno wszystkie swoje muskuły, zdołał nareszcie
22 Obra| wielkim, wielkim zimnie; wszystkie jego stare kości dygocą.
23 Obra| pada jakiś posępny cień na wszystkie czoła. Ludzie bokami patrzą,
24 Obra| dozorca otworzył drzwi wszystkie, a kamery ukazały mi jednostajne
25 Obra| przelewa się wierzchem przez te wszystkie serca. Śpiew grzmiał jak
26 Obra| do mnie dość łatwo.~Nie wszystkie jednak. Od dawna już uważałam,
27 Obra| otwartymi z podziwu ustami, a wszystkie te kombinacje zawsze wypadają
28 Obra| własnej winy. Broń Boże! Wszystkie były czyste jak szkło. Tylko -
29 Obra| miski pod piec. Po czym wszystkie łyżki zatrzymują się w połowie
30 Obra| w połowie drogi do ust, wszystkie oczy patrzą na nią z uwielbieniem,
31 Obra| jeśli robota jest nagląca, wszystkie pracują dłużej. Nareszcie
32 Obra| przymaglowywa, i dobrze. Nie wszystkie jednak aresztantki chcą
33 Obra| służący do okrywania się.~Wszystkie kobiety zostające "pod numerem"
34 Obra| magazynu, który zaopatruje wszystkie więzienia w kraju. Magazyn
35 Obra| cechę. Jest to obowiązująca wszystkie zarówno odzież więzienna.
36 Obra| więzienny drelich zatarł wszystkie te różnice; kaftan pasiasty
37 Obra| Płytkie trzewiki obuwają wszystkie stopy, a białe czepki okrywają
38 Obra| a białe czepki okrywają wszystkie głowy.~Reforma ta tu właściwie
39 Obra| konopi oraz kręceniem nici. Wszystkie już starsze wiekiem, pomiędzy
40 Obra| ich tu do trzydziestu. Nie wszystkie jednak czują nieszczęście
41 Obra| oczyma bystro rzucał na wszystkie strony, jakby szukając szpary,
42 Wier| w błękitnym swym niebie~Wszystkie gryzące łzy troski i bólu,~
43 1 | jęk czyniąc niemały.~A wszystkie one pogwałcone mury~Przeciw
|