Part
1 Now | urwała się ona matka od swego Cygana i przyleciała do
2 Now | stary Mendel zabiera się do swego warsztatu. Choć chłopak
3 Now | przerywa przy nich bowiem ani swego żarliwego szeptu, ani kołysania
4 Now | pantofli, powraca na palcach do swego warsztatu.~W piątek przed
5 Now | mięsistym nosem.~- A smutku swego, swego kłopotu pan dobrodziej
6 Now | nosem.~- A smutku swego, swego kłopotu pan dobrodziej ma?~
7 Now | dobrodziej na tańce bywa i swego smutku też ma, to panu dobrodziejowi
8 Now | coraz silniej tuląc malca do swego boku.~- Nu, ja nie tylko
9 Now | w to miasto ma grób ojca swego i matki swojej- i żony swojej,
10 Now | wysoko wzniesioną, tuląc do swego boku małego gimnazistę w
11 Now | uszanowaniem dla urzędu swego rozganiał, przysiadł, zgarbił
12 Now | przydrożkach chwytał; do stadka zaś swego tak przywykł, że je uważał
13 Obra| Zwlókł się nareszcie ze swego tapczana i pochylony, zestarzały,
14 Obra| rzucił mi też z fotela swego kilka szybkich, ukośnych,
15 Obra| zadał, znać było, że wyrazu swego nie zmieniła, go miała przedtem
16 Obra| skarży, hu! hu! hu! A ja ojca swego i wielmożnego opiekuna,
17 Obra| opiekuna, i dobrodzieja swego nie będę o lada co turbował,
18 Obra| poniewierany, mimo to pana swego się trzyma. Ci, którzy na
19 Obra| tam został przez opiekuna swego, a zarazem powinowatego
20 Obra| zostało, Julek do opiekuna swego od rana jak zwykle w święto
21 Obra| gdy jednak dręczyciela swego uśpionym zobaczył, złość
22 Obra| raz, nie dwa jeszcze taki swego nie przeje, a już go śmierć
23 Obra| obie dłonie na pulpicie swego biurka, tak rzecze:~- Wiadomo
24 Obra| psuł. Niech każdy pilnuje swego i już.~Przekrzywia tedy
25 Obra| nazywały aresztantki inspektora swego. "Wielmożny idzie", "wielmożny
26 Obra| starsza czy młodsza, miała swego wielbiciela; nawet zupełnie
27 Obra| przy jej tapczanie siennika swego położyć nie chciała. Utrzymywały,
28 Obra| miskę płaczącej, resztę zaś swego obiadu, z pełnym wzgardy
29 Obra| wówczas zażądać oddania swego dziecka, które jej do więzienia
30 Obra| która otruła kochanka swego i rywalizującą z nią o względy
31 Obra| oddziału, opuchniętą od swego arszeniku, bez kropli krwi
32 Obra| godziny matematyki, sekretarza swego posadził do lekcji geografii,
33 Obra| może względem społeczeństwa swego. Gdyby tak coś podobnego
34 Obra| usiłowała być jak najbliżej swego; straż nie broniła im tej
35 Wier| Wolny, bo rzucić mógł dach swego domu,~Gdy się podoba...~ ~
36 Wier| wydziedziczeni~Za społeczeństwa swego cierpią winy...~I przerażony -
37 Wier| odwagą,~Gromadzić skarby u swego ołtarza~I stać w purpury
38 1 | echową,~Gdybyś ty nie szła do swego zachodu~Drogą krzywd, gwałtów,
39 1 | coście się wrócili~Do domu swego i swego początku~I którym
40 1 | wrócili~Do domu swego i swego początku~I którym oczy zmęczone
|