Part
1 Now| jakiego gruntu wyrósł? Pan dobrodziej mnie dawno zna? Dwadzieścia
2 Now| Dwadzieścia i siedem lat mnie pan dobrodziej zna! Czy ja tu przyszedł
3 Now| zapłacił. Czym ja zapłacił? Pan dobrodziej chce wiedzieć, czym ja zapłacił?~
4 Now| dziesięciu~palcami zapłacił! Pan dobrodziej widzi te ręce?~Znów się
5 Now| niech mi tak od razu pan dobrodziej powiada. To jest mądre słowo!
6 Now| mądre słowo dukata dał. Pan dobrodziej powiada, coby Żyd nie był
7 Now| kiedy w i tak swój? Pan dobrodziej myśli, co jak tu deszcz
8 Now| Żyd obcy? Albo może pan dobrodziej myśli, co jak tu wiatr wieje,
9 Now| Żyd obcy? Albo może pan dobrodziej myśli, że jak ta cegła z
10 Now| jego nie ominie' Patrz pan dobrodziej na moje włosy, na moje brodę...
11 Now| Odetchnął głęboko, ciężko.~- Pan dobrodziej na zabawy chodzi? Pan dobrodziej
12 Now| dobrodziej na zabawy chodzi? Pan dobrodziej na tańce bywa?~Gruby zegarmistrz
13 Now| swego, swego kłopotu pan dobrodziej ma?~Zegarmistrz podniósł
14 Now| wezbranym, pełnym:~-Nu, jak pan dobrodziej na tańce bywa i swego smutku
15 Now| opędzał.~- Niech mi pan dobrodziej nie powie te mowę! To jest
16 Now| patrząc w ziemię.~- Pan dobrodziej myśli, co ja te dziurę nie
17 Now| się obraca... Chce mi pan dobrodziej wierzyć? Te dziurę to nie
18 Now| się już dalej rwało. Pan dobrodziej powiada, co dla Żyda pieniądz
19 Now| i tak będzie! A wie pan dobrodziej czemu? Nie wie pan dobrodziej?
20 Now| dobrodziej czemu? Nie wie pan dobrodziej? Pan dobrodziej myśli, temu.
21 Now| wie pan dobrodziej? Pan dobrodziej myśli, temu. co Żydki chytre
22 Now| Żydki chytre są?" To się pan dobrodziej myli. Pan dobrodziej zna
23 Now| pan dobrodziej myli. Pan dobrodziej zna ten słup na Ujazdów?
24 Now| na ten słup liźć? Jak pan dobrodziej myśli? Po pieniądze uni
25 Now| jednym w psa ciska. A pan dobrodziej dwoma kamieniami od razu
26 Now| pomyślawszy chwilkę rzekł:~- Pan dobrodziej wie, jak ja się nazywam?
27 Now| kamienice, gdzie apteka. pan dobrodziej wie? Nu. jak ja się tam
28 Now| takie imię. co go i pan dobrodziej, na ten przypadek, godnemu
29 Now| zruci. Tak niech już pan dobrodziej kłopotu o to nie ma. To
30 Now| Gdańska pochodząca jest... Pan dobrodziej wie?... Wódka gdańska jest
31 Now| berliński -jestem Gdański. Pan dobrodziej powiada, co ja cudzy. Nu,
32 Now| Gdański, to ja cudzy? Tak pan dobrodziej powiada? Czy to tam już
33 Now| wszystko cudze?... To pan dobrodziej taki hojny? Nu, szkoda,
34 Now| nie wiedział o tym. co pan dobrodziej taki hojny, bo ja bym prosił
35 Now| Kubuś będzie miał. Czy pan dobrodziej myśli, co to będzie zadość?
36 Now| zadość? Za dużo? Nu, pan dobrodziej takie głupstwo nie może
37 Now| jakie ja nie wiem i pan dobrodziej nie wie. Un może i to będzie
38 Now| góry, oczy zmrużył.~- Pan dobrodziej się myli - rzekł. - Ludzie
39 Now| wzgardliwie.~- Niech pan dobrodziej śpi spokojnie, l ja będę
40 Now| gryźli jak psy. O to może pan dobrodziej spokojny być!~Zacisnął usta
|