Part
1 Now | Obstąpiły ich, zasłaniały sobą. pchały ku persowej firance.
2 Now | Kubuś...~I pociągnąwszy za sobą chłopca, mimo hałaśliwych
3 Now | tak wysoki, że zasłaniał sobą okno niemal w połowie. Gniew,
4 Now | Handla" zostawiliśmy za sobą het precz, choć Żydzisko
5 Now | i nigdy mi o włos .przed sobą nie dał.~Ale maglarka nie
6 Now | Szwargotali, kłócili się między sobą. wyrywali sobie moździerz
7 Now | na ojca, żeby go wziął z sobą.~Kiedy ją ojciec wyprzągł,
8 Now | Częstochowy pójdzie, jak nas ze sobą zabierze, jakie to my tam
9 Now | kreśli na leżącym przed sobą papierze literę S lub literę
10 Now | zwrócił się do stojących poza sobą ławek i w chłopskim narzeczu
11 Obra| Jednoroczni różnią się pomiędzy sobą znacznie chodem, ruchem
12 Obra| szturchali stojących przed sobą, inni jeszcze przestępowali
13 Obra| tego dosyć. Ale nie byłby sobą, gdyby pominął tak wyborną
14 Obra| mu jakiś przyniesiony z sobą kawałek bułki, trzymasz
15 Obra| zamku i puścił mnie przed sobą.~Izdebka była niewielka,
16 Obra| się dyskretnie i drzwi za sobą przymknął.~- Au nom de Dieu,
17 Obra| zwany, popychając przed sobą drobnego, jak kogut nastroszonego
18 Obra| wdzięczny za to, że go przed sobą widzi. Była to szczególna
19 Obra| powoli, ciężko, ciągnąc za sobą grube swoje, obwinięte szmatami
20 Obra| stoi, ręce złożone przed sobą trzyma, nogi się pod nim
21 Obra| Woźny popycha go przed sobą, a także podtrzymuje nieznacznie.
22 Obra| rezolutnie Tödi Mayer, czując za sobą zgodę całej sali.~- Ja bym
23 Obra| łatwiej zaznajamiające się z sobą, prowadziły nader ożywioną
24 Obra| izbami solidaryzującymi się z sobą. Drzwi, których zamek izbę
25 Obra| załamane ręce trzymając przed sobą na podłodze; inne, wpatrzone
26 Obra| się raz, że przyniosłam z sobą Zachwycenie Lenartowicza
27 Obra| darciem pierza i kłócące się z sobą od rana do nocy. Główną
28 Obra| aresztantka przyprowadzić z sobą do kancelarii na wódkę te,
29 Obra| sztukę, rozkładają przed sobą na podłodze, mydli i zwija.
30 Obra| matce, starszych zabierać z sobą ani trzymać przy sobie "
31 Obra| najobszerniej i pociąga za sobą skutki najfatalniejsze.
32 Obra| podróż odbywa, nie może z sobą zabierać żadnych własnych
33 Wier| szatą owinięta,~Wzięła go z sobą tajemniczą drogą...~Promienia
34 1 | mi jeszcze raz przebyć ze sobą~Tę ziemię mogił, pokrytą
35 1 | Że słońce łuny zgasiło za sobą.~ ~A wtedy pod tą siną,
36 1 | zaraz począł mdleć i trwożyć~Sobą, i oczu nie mogła otworzyć.~ ~
37 1 | A tam, gdzie z sobą mieliśmy te mowy,~Leżał
38 1 | błękitami.~ ~A dzwon przed sobą powietrzne gnał kręgi,~A
|