Part
1 Now | przydrożu dziad pacierz mówi głośno i krzesiwem o krzesiwko
2 Now | rękach jest.~- Tak się to mówi' - odparł dyplomatycznie
3 Now | uśmiechem wtedy nawet, kiedy mówi zupełnie poważnie; momentu
4 Now | oznaczyć, ponieważ i to, co mówi poważnie, ma w sobie coś
5 Now | smutnego żartu, i to. co mówi żartem, ma surowość rzeczy
6 Now | niego mówią. Ten sam pan mówi. co zawołał chadzicie. Rozumie
7 Now | trojnił. Idziem, tak matka mówi: ,,Sława Bohu" Tak Tyt odrzekł: ,,
8 Obra| najszczęśliwszy. We wszystkim tym, co mówi, znać pewne roztargnienie.
9 Obra| spojrzenia.~- Ach, to? - mówi uśmiechając się skromnie. -
10 Obra| rzodkiewki. A gdy to "wielmożny" mówi, oczy jego biegają po twojej
11 Obra| objaśnień.~- Ot, tu mają okno - mówi na przykład - tu piec. tam
12 Obra| Kieruje twoją uwagą, mówi bardzo głośno i bardzo obficie.~
13 Obra| swej ręki brelokami:~- No - mówi - bądźcie zdrowe! Widzicie
14 Obra| potem oczyma obecnych i tak mówi dalej:~- Ustawy gminy są
15 Obra| rachubę z porywami serca mówi: starzec ten, nędzarz ten,
16 Obra| energicznie i podnosząc głos mówi:~- Woźny, wprowadź kandydata!~
17 Obra| ku woźnemu okiem, a potem mówi:~- Siedmdziesiąt i cztery,
18 Obra| zaczyna się śmiać.~- Ho! ho! - mówi jeden - a to by i kość ugryzł.~-
19 Obra| czym zwrócony~do starego mówi z odcieniem niecierpliwości:~-
20 Obra| interesowanych.~- Nietęgi w nogach! - mówi kręcąc głową piekarz Lorche.~-
21 Obra| to chuchro nie spojrzał - mówi Dödöłi - gdyby tu~był inny.~-
22 Obra| Już my go napędzimy! - mówi Kägi mrugając zezowatym
23 Obra| Jak było, tak było - mówi Sprüngli - dość, że się
24 Obra| ośmdziesiąt pięć wezmę! - mówi z wolna cedząc zgłoski piekarz
25 Obra| zmuszając się do uprzejmego tonu mówi:~- Dalej, moi panowie! Dalej!
26 Obra| siedmdziesiąt i pięć! - mówi dobitnie Tödi Mayer. Potrzeba
27 Obra| ośla... barania głowa!-mówi przez zęby z naciskiem.~
28 Obra| woźnemu.~- Po raz pierwszy! - mówi woźny stukając laską w ziemię
29 Obra| ucicha.~- Po raz drugi! - mówi głośniej jeszcze, a stary
30 Obra| dobyli, a ta niegodziwa mówi: kapelusz mój. A ja mówię:
31 Obra| nie.~Aż tu znów starsza mówi: "Panie sędzio! Tam w biurku
32 Obra| aresztantek lubi mówić dużo i mówi wcale gładko; niektóre z
33 Obra| Pod numerem", jak się tu mówi, zostawała tylko "porządkowa".
34 Obra| więzienie dożywotnie. Nic nie mówi, chowa się zawsze w kąty,
35 Wier| rzewne,~Które obcemu nawet mówi: bracie...~Lecz gdzież są
|