Part
1 Now| obdartus krzyknął na niego: ,,Żyd!... Żyd!...", więc on uciekał
2 Now| krzyknął na niego: ,,Żyd!... Żyd!...", więc on uciekał i
3 Now| uciekał, że kto na ciebie "Żyd" krzyknie. A jak ty tego
4 Now| głosem:~- Nu, co to jest Żyd? Nu, jaki ty Żyd? Ty się
5 Now| to jest Żyd? Nu, jaki ty Żyd? Ty się w to miasto urodził,
6 Now| się wstydzić nie masz, żeś Żyd. Jak ty się wstydzisz, żeś
7 Now| ty się wstydzisz, żeś ty Żyd, jak ty się sam za podłego
8 Now| podłego masz, dlatego żeś Żyd, nu, to jak ty możesz jakie
9 Now| Młody dependent głupkowato. Żyd z przymusem widocznym.~Zły
10 Now| się zegarmistrz - każdy Żyd ma swoje wykręty! Przecież
11 Now| obojętnie, bawiąc się dewizką. Żyd sam się roznamiętniał swą
12 Now| dyplomatycznie zegarmistrz - ale Żyd zawsze Żydem!.,.~Nowe iskry
13 Now| O to chodzi? - odparł Żyd przechylając się w tył i
14 Now| dobrodziej powiada, coby Żyd nie był obcy? Nu, i ja tak
15 Now| to un Żyda nie moczy, bo Żyd obcy? Albo może pan dobrodziej
16 Now| sypie w oczy temu Żydowi, bo Żyd obcy? Albo może pan dobrodziej
17 Now| jeszcze zabawiać się tańcami. Żyd gorejącymi oczami patrzył
18 Now| że nie wiedział, do czego Żyd zmierza, milczał więc dyplomatycznie.~
19 Now| to tak i owak, ale każdy Żyd, byle pieniądze miał...~
20 Now| Cha, cha. cha'....~Stary Żyd kiwał głową i uśmiechał
21 Now| jest ten Mendel Gdański? Un Żyd jest, w to miasto urodzony
22 Now| izbę od małej alkowy. Stary Żyd łysnął oczami raz i drugi,
23 Now| Nu, kto powiada? - pytał Żyd, a oczy już z aksamitnych
24 Now| tonem zegarmistrz-~Stary Żyd odskoczył nagle na dwa kroki
25 Now| dobranoc, wyszedł.~Wtedy Żyd ode drzwi wrócił, lichtarz
26 Now| zniknął w pustej sionce.~Stary Żyd słuchał. Ani szlochania
27 Now| nie chcę wstydzić, co ja Żyd. Ja się nie chcę bać! Jak
28 Now| kobiety rzuciły się ku niemu. Żyd puścił ramię dziecka, nie
29 Now| panu nikt nie umarł!~Stary Żyd milczał.~Po chwili dopiero
30 Now| jak krążek opłatka. Kiedy Żyd liczył pieniądze, Felkowi
31 Now| krzycząc, że fałszywa. Żyd sykał z początku, potem
32 Now| zawracajcie piernikami głowy!~Żyd cmokał coraz silniej z podziwu.~-
33 Now| Nareszcie doliczyli się jakoś. Żyd z łoskotem żelazko, moździerz
34 Now| bom przecie katolik, nie Żyd.~Ojciec mówił z wolna, hamując
|