Part
1 Obra| zdrowa była!~W tej chwili strażnik rzucił okiem i nie zobaczył
2 Obra| najjaśniejsze!... - wrzasnął strażnik chwyciwszy się za głowę.~
3 Obra| tam?-pyta niecierpliwie strażnik.~- Otwierać no, otwierać!
4 Obra| spojrzeniem. Wchodzi wreszcie strażnik i w milczeniu staje w progu. "
5 Obra| na niego wzrok pytający. Strażnik skłania głowę. W tej chwili
6 Obra| okazujesz zupełną gotowość. Strażnik drzwi otwiera, wychodzisz,
7 Obra| przypuśćmy, kobiecym. Tu strażnik zatrzymuje się i wysunąwszy
8 Obra| dalszych numerów, które strażnik otworzył także. Te są śmielsze
9 Obra| przestanie za tobą biegać, a strażnik spostrzegłszy cię pochyli
10 Obra| kiedy Jan Zaparty, młodszy strażnik z pierwszego piętra, wpadł
11 Obra| odrzekł wyprostowany w kij strażnik i zniknął za progiem.~"Wielmożny"
12 Obra| kancelarii wszedł starszy strażnik Jakub, inaczej świętym Piotrem
13 Obra| nieporządki w spaniu?~Wyprostowany strażnik głębiej jeszcze brzuch wciągnął
14 Obra| lewe oko. - A skąd to pan strażnik wie, że się nie pokazało?~-
15 Obra| dalej:~- Niech no by pan strażnik choć jedną noc nocował na
16 Obra| kaźny na mnie idzie! Wie pan strażnik?~Mówił to zwrócony twarzą
17 Obra| powodzeniem. Jakub, stary strażnik, znał ją widać równie dobrze,
18 Obra| Kuzdy ma swój hunor! I pan strażnik ma swój hunor, i wielmożny
19 Obra| graniczyć mi nie potrza! Pan strażnik dobrze wtedy na trzeci bok
20 Obra| gniewnie na Zapartego spojrzał. Strażnik stał wyprostowany i również
21 Obra| rzecz swoją kończył:~- A pan strażnik kiedy taki mądry, to niech.
22 Obra| ludzie siedzą i już! Wie pan strażnik?~Nastawił się i aż w biodrach
23 Obra| dziesięć razy bez dzień na mnie strażnik skarży, hu! hu! hu! A ja
24 Obra| słyszeć, jak zirytowany strażnik wołał na jakąś krnąbrną
25 Obra| wybuchom dopiero nadchodzący strażnik tamę kładzie.~Co do naiwności,
26 Obra| korytarzu przede drzwiami; strażnik pilnuje porządku, aresztantki
27 Obra| wcześnie się zaczyna. Kiedy strażnik o czwartej z rana izby w
28 Obra| Nareszcie kładą się spać. W nocy strażnik po dwakroć izby otwiera.
29 Obra| z rana otwierający drzwi strażnik przynosi pod numery czyste
30 Obra| umiała, wówczas prowadzi ją strażnik etapem, zdając władzy od
31 Obra| wziąć złodziejkę, którą strażnik przyprowadził "w pobyt",
32 Obra| ciężkimi kluczami. Jest to strażnik więzień pierwszego piętra.
33 Obra| klucze od numerów ma nie strażnik, ale młoda panna, która
34 Obra| do niego przemówić, kiedy strażnik chwycił go za ramię i podniósł
|