Part
1 Now| NASZA SZKAPA~Zaczęło się to od starego
2 Now| koło żwiru skończyła i że szkapa tylko piasek teraz wozić
3 Now| zawsze był ojciec, matka i szkapa. Felka potem dopiero bociany
4 Now| przyniosły, Piotrusia takoż: ale szkapa należała do rzędu tych istot,
5 Now| początku, ani też jej końca. Szkapa należała do nas, a my do
6 Now| podwórzu skórkę z cytryny...~I szkapa nas kochała bardzo. Z daleka
7 Now| obdarty, i podczas kiedy szkapa zanurzała swój łeb ogromny
8 Now| mawiał Felek. - Co ta szkapa takiego w tym ślepiu ma,
9 Now| naplątali grzywy! Stała jednak szkapa cierpliwie, zmrużywszy zdrowe
10 Now| Największa bieda była kiedy szkapa dla uwolnienia się od nas
11 Now| zmęczeni, wracaliśmy do domu, szkapa naprzód, my za nią, mokrzy,
12 Now| przynosili, aby razem ze szkapą obiad jeść. chociaż dzielić
13 Now| obracając ją łbem do światła. Szkapa zmrużyła zdrowe swoje oko,
14 Now| powiadam, że druga ślepa szkapa lepsza je niż ta widząca.
15 Now| we mnie chciał. że ślepa szkapa najlepsza.~- Najlepsza,
16 Now| odezwało się znowu.~- Felek! Szkapa rży! - krzyknąłem chwyciwszy
17 Now| odezwało się raz jeszcze.~- Szkapa! - wrzasnął Felek i porwawszy
18 Now| Piotruś - wołałem - wstawaj! Szkapa przyszła!~I trząsłem nim
19 Now| kilimkiem wozu, stała nasza szkapa. U karku jej wisiał już
20 Now| wrzask nie do opisania.~- Szkapa! Nasza szkapa! Nasza droga,
21 Now| opisania.~- Szkapa! Nasza szkapa! Nasza droga, kochana, stara! -
22 Now| Stęskniła się bez nas szkapa, co?... Przyszła do nas
23 Now| co?... Przyszła do nas szkapa? Przyszła?... Poczciwa,
24 Now| Poczciwa, dobra, stara szkapa nasza.~I nuż jej zaglądać
25 Now| myśli postało, po co ta szkapa do nas przyszła, na co to
26 Now| Wio! - zawołał pan Łukasz. Szkapa ruszyła, a my przy niej
27 Now| my znów dalej chórem:~- Szkapa! nasza szkapa! Nasza droga,
28 Now| chórem:~- Szkapa! nasza szkapa! Nasza droga, siara szkapa!~
29 Now| szkapa! Nasza droga, siara szkapa!~Ludzie oglądali się, za
30 Now| się piaszczysta, żmudna; szkapa ciągnęła swój ciężar z pewnym
31 Now| polne i białe stokrocie. Szkapa delikatnie z rąk dziecka
32 Now| obejrzał. Za Piotrusiem szkapa - wyrzucała z cichym parskaniem
|