Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
niczyjego 1
niczyjej 2
niczym 3
nie 1145
nie- 1
nieba 3
niebadz 1
Frequency    [«  »]
1616 sie
1502 w
1314 na
1145 nie
1115 z
1036 a
933 to
Maria Konopnicka
Nowele, Wiersze Z Teki Artura Grottgera: Wojna

IntraText - Concordances

nie

1-500 | 501-1000 | 1001-1145

     Part
1001 Wier| wydadzą trzy kłosy~I choć nie zaznasz przez rok cały chleba...~ 1002 Wier| chwyci się pracy,~Nikt się nie spiera...~ ~I choćby garścią 1003 Wier| się, co robi, jak żyje, nie spyta...~Choćby padł trupem, 1004 Wier| padł trupem, nikt słówka nie powie...~- Wolny najmita!~ 1005 Wier| pragnienia i walki, i ruchy~Nie dobiegają tam, gdzie ciężkie 1006 Wier| życzliwą,~Poczuć w swym bycie nie martwe narzędzie,~Lecz jakieś 1007 Wier| steru i w błędnym tym biegu~Nie umiał dostrzec przystani 1008 Wier| łańcuchy,~Każdej z nich ciasnym nie zamknęły kołem?~Przedmiotem 1009 Wier| głodna.~I nigdy dla nich nie mająca słowa~Miłości bratniej, 1010 Wier| krzyżu.~ ~Przy winowajcy nie było nikogo...~I któż by 1011 Wier| w wiosce jest szkoła?"~"Nie". - Pisarz zwykle chmurny 1012 Wier| gdzie myśl głucho śpiąca~Nie znała światła innego prócz 1013 Wier| świcie,~Przez którą przebić nie mogło się słońce,~I zmierzch 1014 Wier| ten nieświadomy,~Co drogi nie zna i w ciemnościach błądzi,~ 1015 Wier| spisujecie tomy~Karnej ustawy, a nie dbacie o to,~By uczyć dziecię, 1016 Wier| rzecz pańska, wielmożna,~Nie to, co chaty ich, nędzne 1017 Wier| śnieżnej zamieci ujść można!~Nie wiem, czy które z tych biednych 1018 Wier| co godnym jest części;~Nie wiem, czy przyjdzie kto, 1019 Wier| garść tylko w komorze?~I nie ma ciepłej sukmanki na grzbiecie?~ 1020 Wier| A jego dotąd na książce nie uczą?~Choć rad by wiedzieć, 1021 Wier| rzeką!...~Widać dla chłopów nie przyszedł Bóg może?~Wszakże, 1022 Wier| przecie nigdy, jak żyw, nie pamięta,~Żeby kto z dworu 1023 Wier| pytania...~Och! oby tylko nie wzeszedł on sądem~Klęsk 1024 Wier| przyszłemu~Grom pomsty twego nie powtórzył: "Czemu?!"~ ~ 1025 Wier| który nigdy z ciemności nie sięga~Do światła żadną ożywczą 1026 Wier| sobie taka żałośliwa,~Jakby nie łachman, ale rana żywa~Na 1027 Wier| zbiegły...~„O matko!” - „Nie płacz! Pan Jezus przemieni...~ 1028 Wier| Odkroił kęsek i szepnął: „Nie mogę!~Nie mogę, matko, sam!” - 1029 Wier| kęsek i szepnął: „Nie mogę!~Nie mogę, matko, sam!” - Jak 1030 Wier| dźwiękami tej nuty...~- Hej!... nie zobaczyć już tego w żołnierce! -~ 1031 Wier| JAŚ NIE DOCZEKAŁ~ ~W ubogiej izbie 1032 Wier| stłumionym westchnieniem:~„Jaś nie doczekał!”~I otarł grubej 1033 Wier| i wielka,~Jakby to wody nie była kropelka,~Lecz kamień, 1034 Wier| ciężka była. Na kominie~Ogień nie co dnia rozniecał się lichy,~ 1035 Wier| dnia rozniecał się lichy,~Nie co dnia ciepłą gotowano 1036 Wier| przychodził wieczorem bez siły,~Nie mogąc dźwignąć siekiery 1037 Wier| smutnemi.~Jak ci, co mówić nie śmią, że głodni!~ ~Wreszcie 1038 Wier| głodni!~ ~Wreszcie z tapczana nie podniósł się wcale,~Ojca 1039 Wier| diamentowe...~Bo zima na nie rzuciła płaszcz biały.~Łzy 1040 Wier| Promienia słońca Jaś już nie doczekał!~ ~W mogiłce leży 1041 Wier| duszy~Żadne już światło nie zbudzi, nie wzruszy...~Nigdy 1042 Wier| już światło nie zbudzi, nie wzruszy...~Nigdy nie wzniesie 1043 Wier| zbudzi, nie wzruszy...~Nigdy nie wzniesie pogodnych swych 1044 Wier| zapał do wiedzy, swobody~Nie drgnie mu w piersi okrzykiem: 1045 Wier| bracia, czy w nas wcale nie ma winy,~Że słonka Jaś nie 1046 Wier| nie ma winy,~Że słonka Jaś nie doczekał?~ ~ 1047 Wier| trawce, po zielonej?~ ~I nie mieszkają, jak my, w piwnicy?~ 1048 Wier| zarasta trzciną...~ ~"A nie ma takich murów dokoła,~ 1049 Wier| tutaj do Pana Boga~I pacierz nie doleci..."~ ~.........................................~ ~ 1050 Wier| człowiek schowa!~A grusza na nie cień rzuca chłodny,~A wkoło 1051 Wier| grochy w strąkach,~Że ich nie przejrzysz do dna.~ ~A tu 1052 Wier| oczy otwiera,~Czy czego nie zobaczą...~ ~.........................................~ ~" 1053 Wier| okienko,~Czy mu się czasem nie śni...~ ~.........................................~ ~" 1054 Wier| gdzie!... i ksiądz sam nie ma~Na Boże Ciało, na procesy!,~ 1055 Wier| pałacach~Piękniejszych wież nie mają...~ ~A sosny śmigłe 1056 Wier| trzęsą,~A dzień się przez nie, jak sitem, sieje~I patrzy 1057 Wier| Nie płaczcie, matuś, nie plączcie 1058 Wier| Nie płaczcie, matuś, nie plączcie ino!~Możeć się 1059 Wier| bożej ziemi,~Że człowiek nie wie, na co ma pierwej~Oczami 1060 Wier| życie?~ ~A jaż, mateńko, nie taki samy,~Jako te insze 1061 Dzie| Burczymucha,~- Ja nikogo się nie boję!~Choćby niedźwiedź... 1062 Dzie| Brysia mijam zaś z daleka,~Bo nie lubię, gdy kto szczeka!~ 1063 Dzie| radę!~Zaraz za ocean jadę~I nie będę Stefkiem chyba,~Jak 1064 Dzie| będę Stefkiem chyba,~Jak nie chwycę wieloryba!~I tak 1065 Dzie| śniadania mu się bierze.~Jak nie zerwie się na nogi,~Jak 1066 Dzie| zerwie się na nogi,~Jak nie wrzaśnie z wielkiej trwogi!~ 1067 Dzie| Nasza zima zła!~A my jej się nie boimy,~Dalej śnieżkiem w 1068 Dzie| Czerpało z niej magiereczką~Nie mało junaków!~ ~Przeleciała 1069 Dzie| W zielonym płaszczyku.~- Nie bierzże mnie za skrzydełka,~ 1070 Dzie| Miły mój chłopczyku.~ ~Nie bierzże mnie za skrzydełka,~ 1071 1 | widziałem, jak słońce pije,~I nie upadłem w proch, i jeszcze 1072 1 | usta, jak pąki zamknięte,~Nie odsłoniły słów - ciche i 1073 1 | moja przewodnica:~ ~- Oto nie możesz wytrzymać bez lęku~ 1074 1 | szukające,~Kto tu dom rzuci i nie wróci z drogi,~ ~Po kim 1075 1 | patrząc na nią taką zadumaną,~Nie śmiałem pytać, gdzie wiedzie 1076 1 | budziły echową,~Gdybyś ty nie szła do swego zachodu~Drogą 1077 1 | Przez noc tu szła całą,~Nie patrząc drogi, do gwiazd 1078 1 | miesiąca,~A choć na ustach nie miała pacierza,~Czuła, że 1079 1 | zimne, kamienne twe łono~Nie miało nigdy dzieci! Ty, 1080 1 | I żadne słońce już ich nie obudzi...~Zaprawdę, Bóg 1081 1 | piersi, kiedy cicha~Przemówić nie śmie, tylko ciężko wzdycha.~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~ 1082 1 | nikł może na wieki,~A żaden nie śmiał przyzostać się w tyle~ 1083 1 | I raz mi jeszcze daj na nie się rzucić~Twarzą zalaną 1084 1 | Twarzą zalaną łzami - i nie wrócić!~ ~Bo gorszy powrót, 1085 1 | boleści~I żadnych z ziemi nie słyszał już wieści!~ ~Dziś 1086 1 | tych myśli, co pełzną w nie mrowiem,~I znów iść muszę 1087 1 | I szarpie żywą pierś, i nie zabija!~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~ 1088 1 | ogniów owych wyszedłem, nie pomnę.~Dym mnie ogarnął 1089 1 | piekła obrazów,~A znieść nie mogę i padam, jak brzemię,~ 1090 1 | czerwone...~ ~Lecz ona, jakoby nie słysząc zgoła,~Trwała w 1091 1 | przejściu zarazy.~O, nigdy tego nie wypowiem usty,~Jakie mi 1092 1 | przeminę.~ ~I nigdy tego nie wydam językiem,~Jaka tam 1093 1 | Pięciu ranami swymi...~ ~Nie mógł zbawić,~O, nie mógł 1094 1 | Nie mógł zbawić,~O, nie mógł zbawić, ziemio, krzyż 1095 1 | zabraknie?...~Dokończyć nie śmie i sama - nie łaknie.~ ~ 1096 1 | Dokończyć nie śmie i sama - nie łaknie.~ ~I nagle wielkie 1097 1 | smętkiem mglista.~ ~A ja, nie wiedząc, o czym by mówiła,~ 1098 1 | Stanęli.~ ~...Nigdy tych głów nie zapomnę,~Co się odkryły 1099 1 | już prawo.~Bo z życiem o nie ciągnęła już losy~I ustawiła 1100 1 | rozwartą na chmurach,~Lecz nie ojcowską i błogosławioną,~ 1101 1 | czarną drogą,~A jeszcześ nie zwykł i mrużysz powieki:~ 1102 1 | Pomsty otoczył i rzekł: "Nie odpuszczę!~Straszną ten 1103 1 | spuściwszy głowę, aby onej~Rzeczy nie widzieć, co się tam czyniła.~ 1104 1 | zgaszonej,~Bo u tych bożych nie zawsze jest siła.~A zaraz 1105 1 | czoła!~ ~Albowiem matce nie wróci nikt płodu,~Ani dziecięcia, 1106 1 | Umarłych prochy, wiatr ich nie miota.~Albowiem wielka spokojność 1107 1 | zawodnik w swym biegu,~Dobra nie widział, a już jest u brzegu...~ ~ 1108 1 | srebrny księżyc. A dziś piórem~Nie wydam onej troski i nudności,~ 1109 1 | o pani,~Iżby spoczęli ci nie pogrzebani!~ ~A ona: - Nie 1110 1 | nie pogrzebani!~ ~A ona: - Nie jest mi to dozwolonym,~Ale 1111 1 | Chryste! się hańbą spalę...~Nie! To nie ludzie byli! To - 1112 1 | się hańbą spalę...~Nie! To nie ludzie byli! To - szakale!~ ~ 1113 1 | jam ich widział i nic już nie zetrze~Tej okropności sprzed 1114 1 | dycham w tym brudzie...~Nie! To nie były szakale... 1115 1 | w tym brudzie...~Nie! To nie były szakale... To - ludzie!~ ~ 1116 1 | i szarpiąc po ziemi...~I nie wiem, skąd ta upiorna odwaga~ 1117 1 | zakrzyczy~Na te zmierzchniki, i nie da zdobyczy.~ ~Jak nieprzytomny 1118 1 | pobitych czułem w ciele rany~I nie wiedziałem, gdzie stąpić 1119 1 | czerwienią nakryty.~Brytan nie bronił wejścia - był zabity.~ ~ 1120 1 | przez izby połowę,~Jakby nie wroga zabity wystrzałem,~ 1121 1 | I patrzy na to, i gromem nie błyska.~ ~Jeszcze mi oczy 1122 1 | powstały mi włosy.~ ~Bo szedł nie z piersi ludzkiej, lecz 1123 1 | mdleć i trwożyć~Sobą, i oczu nie mogła otworzyć.~ ~Krzyknąłem... 1124 1 | stargane włosy ma, tak blada,~Nie patrzy na nich wcale... 1125 1 | patrzy na nich wcale... i nie gada...~ ~Za nimi sługa 1126 1 | gdybym usta me otworzył,~Nie jęk by wyszedł ze mnie, 1127 1 | człowieczeństwo~I jużem duszy nie władał językiem-,~A niepamiętna 1128 1 | O wojno!~Nie przeleciałaś ty nad ziemią 1129 1 | przeleciałaś ty nad ziemią cwałem,~Nie przeleciałaś ty nad polem 1130 1 | słońce ucieka,~Abym oblicza nie widział człowieka.~Rzekłem, 1131 1 | onej przed nami zostało.~Bo nie jest wszystko tobie pokazanem,~ 1132 1 | I wrócił z drogi tej, i nie zrozpaczył.~ ~Albowiem przyszłość 1133 1 | przyszłość ziarn swoich nie siewa~Na polu ornym ani 1134 1 | miały błysnąć~Pożogą, która nie jest zwykłą klęską,~Ale 1135 1 | w górze~Na tym, którego nie chciał puścić, sznurze.~ ~ 1136 1 | lecz niechaj twarzy~Tych nie oglądam, które mi tam były~ 1137 1 | były~Zjawione, bobym skonać nie miał siły.~A to, co oczy 1138 1 | moje tam widziały,~Nigdy nie będzie nikomu wiadomem.~ 1139 1 | Nikt mi już nigdy z duszy nie wyrzuci~Tego, co krwawi 1140 1 | mi już nigdy sprzed oczu nie zetrze,~Ani na żadnym rozwieje 1141 1 | płaczą,~ ich już stare oczy nie obaczą.~ ~I tak dziś siedzę, 1142 1 | uciec od nich chcę precz - i nie mogę.~ ~A kiedy o tym zadumam 1143 1 | z wieków głębokości.~Bo nie jest dotąd insze panowanie~ 1144 1 | skamieniałej milczenie boleści.~ ~A nie nalezion jest czas w dziejach 1145 1 | co jęczą,~A odpocznienia nie najduje sobie,~Bo potop


1-500 | 501-1000 | 1001-1145

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License