Part
1 Now | rzadko zajrzy; każdy jakby~swój, jakby domowy.~Stary, łysy
2 Now | urodził, toś ty nie obcy, toś swój, tutejszy, to ty prawo masz
3 Now | się robić, kiedy w i tak swój? Pan dobrodziej myśli, co
4 Now | potrafi! Że Gdański, to już swój! Cha, cha. cha'....~Stary
5 Now | swojej stancji siedzi! w swój dom! Un tu nikomu nic nie
6 Now | po izbie, zdjął z kołka swój płaszcz granatowy i rzucił
7 Now | pieszczotę i zwiesiwszy łeb swój ciężki, skubała nas po włosach,
8 Now | podczas kiedy szkapa zanurzała swój łeb ogromny w głębinach
9 Now | gdy zanurzała w żłobie łeb swój wielki, a podniósłszy go
10 Now | próg przestąpiwszy, bat swój w kącie postawił, ogromny
11 Now | żmudna; szkapa ciągnęła swój ciężar z pewnym wysileniem:
12 Now | sposobności i czasu obmyśleć swój czyn karygodny zbierając
13 Obra| oglądać? Naturalnie, każdy ma swój gust. Chociaż ogródek jest
14 Obra| msza polityka. Kuzdy ma swój hunor! I pan strażnik ma
15 Obra| hunor! I pan strażnik ma swój hunor, i wielmożny nadzorca
16 Obra| i wielmożny nadzorca ma swój hunor i ja mam swój hunor.
17 Obra| nadzorca ma swój hunor i ja mam swój hunor. Kiedym ukradł, tom
18 Obra| Człowiek, chwalić Boga, swój wyrok ma i za swój siedzi,
19 Obra| Boga, swój wyrok ma i za swój siedzi, a do inszych to
20 Obra| czytającego tu przy cienkiej kawie swój poranny dziennik.~Pan radca
21 Obra| gminy za przyjęcie w dom swój kandydata?~- Dwieście franków! -
22 Obra| tej miłości miały odrębny swój i godny uwagi charakter.~
23 Obra| a zaciągnąwszy tapczan swój pod piec, trawiła w tym
24 Obra| człowieka znają, i kąt ma swój, i poszanowanie...~O mało
25 Obra| pretensje znajdowały tu swój wyraz. Na Złotej więzienny
26 Obra| kiedy więzienie to miało swój oddział kobiecy, a z owych
27 Obra| któremu zawdzięcza początek swój i szczęśliwy rozwój.~On
28 1 | pana,~A usta, które o grób swój wołały,~Już ukojone są i
29 1 | się kwiecić,~A brzozy szum swój i płacz uciszyły~I ze dna
30 1 | Ze zgrozy blednie i czas swój przeklina~I że trup który
31 1 | wskroś mnie idąc, w cień mnie swój ogarną~Te trupy, nocą gorącą
|