Part
1 Now | stając w progu ogrodniczej izby, do połowy zawalonej świeżo
2 Now | oświetlonej szabasowym światłem izby, robili sobie z tej modlitwy
3 Now | aby spokój tej ubogiej izby zakłócony został.~Przedwczoraj
4 Now | siebie chłopca na środek izby na długość swej ręki i nie
5 Now | facjatki pchnął go na powrót do izby:~- Uciekaj, bo Żydów biją!~
6 Now | spustoszoną: krok, jaki z sieni do izby zrobił, oddalił cienkie
7 Now | zabierał się do wycofania z izby swej niezmiernie długiej
8 Now | skoczywszy przez niskie okno do izby, odepchnął Żyda, a sam w
9 Now | Z sieni dopiero brodę do izby wsadził, postępując pół
10 Now | się wydawał niżeli reszta izby; udzieliłem lej wiadomości
11 Now | Zaglądały czasem sąsiadki do izby. dziwując się matce, że
12 Now | że jęknęły węgły naszej izby.~Matka zasłoniła oczy i
13 Now | sercu stało.~Jużeśmy do izby wrócili, bo zimnisko ze
14 Now | stajenki i jak wiatr do izby wpadli.~W parę pacierzy
15 Now | zgiąwszy się we dwoje, z izby za ojcem wychodził, rzuciliśmy
16 Now | stołu wychodzili do obocznej izby. Oddalano się dla sformułowania
17 Obra| tudzież tłumaczy urządzenia izby, widoczne zresztą i bez
18 Obra| istocie dość duże, prostokątne izby z czysto wybielonymi ścianami
19 Obra| Drzwi, których zamek izbę od izby dzieli z wewnątrz, wytrzymać
20 Obra| strażnik o czwartej z rana izby w Serbii otworzył, aresztantki
21 Obra| Porządkowa jest jakby przełożoną izby, odpowiada za jej ład i
22 Obra| warsztatowym stołem; większe izby mają po dwie takie lampy.
23 Obra| nocy strażnik po dwakroć izby otwiera. Pierwszy raz o
24 Obra| wszystko tu jest w porządku. Izby jasne, okna cały dzień otwarte,
25 1 | przyćmiona i chmurna,~W pośrodku izby stół, na stole urna,~Przy
26 1 | rzekłem - grób, o pani,~Iżby spoczęli ci nie pogrzebani!~ ~
27 1 | szła na świat i trwoga,~A iżby ludom te trupy się śniły,~
28 1 | Leżał trup jeden przez izby połowę,~Jakby nie wroga
|