Part
1 Now | kwieciem i zielenią, ja zaś i Felek, jak giermkowie,
2 Now | obojętnie i tępo, pokurć zaś z widocznym niepokojem i
3 Now | jest ona decydującą. Gdy zaś ani świeżo ukończone badanie
4 Now | przydrożkach chwytał; do stadka zaś swego tak przywykł, że je
5 Now | armatą na muchy. Gdzież zaś kto słyszał nazywać rabunkiem
6 Now | gwałt, było włamanie.~Jeżeli zaś spoza drzwi otwartych w
7 Obra| napełnia ci piersi.~Jeśli zaś nowicjuszem nie jesteś lub
8 Obra| sposobności pytasz o imię, nigdy zaś o nazwisko, które i tak
9 Obra| możliwymi zarzutami, możliwość zaś taką zawsze przewidywać
10 Obra| nie zważał na to.~Osmólec zaś tak rzecz swoją kończył:~-
11 Obra| uczciwy i spokojny.~Co zaś do osoby samego kupca N-,
12 Obra| kilku dniach rzucali. Gdy zaś przy wzrastającej zgryźliwości
13 Obra| święto poszedł, parobek zaś obiad zgotował i na stół
14 Obra| skórą sofki, przy drzwiach zaś mały, rozciągnięty na ziemi
15 Obra| zażył tabaki, po chwili zaś tak mówił dalej:~- Ale mu
16 Obra| wychodzi na ulicę Dzielną, tyły zaś na ulicę Pawią, od której
17 Obra| normalnymi warunkami życia. Etyka zaś Serbii polegała na tym,
18 Obra| opiekuńczym aniołem.~O mnie zaś, która im tyle dobrego zrobić
19 Obra| miskę płaczącej, resztę zaś swego obiadu, z pełnym wzgardy
20 Obra| kancelarii, aresztantka zaś nie dostaje jej na raz więcej,
21 Obra| nałożona garścią słomy, na to zaś wszystko gruby wojłok, służący
22 Dzie| psina!...~(Brysia mijam zaś z daleka,~Bo nie lubię,
23 1 | gniazd wracać z wiosną;~Ci zaś na piasku zostaną czerwonym~
24 1 | i nad zbrodnią świata.~A zaś jak pielgrzym idź, a wytrwaj
|