Part
1 Now | namarszczony, gniewny, i od czasu do czasu rzucał niecierpliwe
2 Now | gniewny, i od czasu do czasu rzucał niecierpliwe spojrzenie
3 Now | wrócił. Nie miałem jednak czasu wielce się rozglądać, gdyż
4 Now | zmrużywszy zdrowe oko, i tylko od czasu do czasu machała wypełzłym
5 Now | oko, i tylko od czasu do czasu machała wypełzłym ogonem,
6 Now | rozwleczeniem sprawy nad zakres czasu, w jakim zamierzano ją ukończyć,
7 Now | nadto mieli sposobności i czasu obmyśleć swój czyn karygodny
8 Obra| zwierzęca złośliwość. Z biegiem czasu rozwija się to aż do idiotyzmu
9 Obra| spokojną gawędę, brząkając od czasu do czasu kluczami na znak
10 Obra| gawędę, brząkając od czasu do czasu kluczami na znak obecności
11 Obra| zastosujesz się do woli i czasu pana nadzorcy. W tej chwili
12 Obra| nadzorca, a także więcej czasu.~Długo wszakże trzyma się
13 Obra| okazujesz szacunek dla jej czasu. Przy tej sposobności pytasz
14 Obra| go widać, gdyż słychać od czasu do czasu jego śmiech swobodny,
15 Obra| gdyż słychać od czasu do czasu jego śmiech swobodny, wesoły,
16 Obra| między nimi rozparła. Od czasu, jak się syn ożenił, na
17 Obra| widzieć, co będzie!~Ale Probst czasu nie traci. Opiera się ściśniętą
18 Obra| świeckiej zajęły bardzo dużo czasu. Schodziły komisje, mające
19 Obra| Widziałam wszakże, iż od czasu do czasu zwraca głowę i
20 Obra| wszakże, iż od czasu do czasu zwraca głowę i słucha, co
21 Obra| jakiego sobie przecież od czasu do czasu odmówić nie mogły,
22 Obra| sobie przecież od czasu do czasu odmówić nie mogły, robiło
23 Obra| się do swojej roboty. Od czasu, jakem ją poznała, nie wychodzi
24 Obra| Upłynęły lata od owego czasu, a dobre dzieło rozwinęło
|